Dodaj do ulubionych

Nowe Katowice

IP: *.hsd1.az.comcast.net 09.02.07, 17:05
Nie ma o czym mówić. Nazwa "Nowe Katowice" nigdy nie będzie miała poparcia
reszty regionu. Katowice to miasto równorzęde do innych miast województwa.
Ponadto, sztucznie promowane na przedstawiciela regionu przez lata. Nie
próbuje deprecjonować oczywistej roli dzisiejszych Katowic jako miasta-
centrum dla naszego regionu, ale nie mniej jednak nowa nazwa musi jednoczyć
nas wszystkich, nie zaś promować tylko Katowice, które na marginesie tracą na
znaczeniu na mapie Polski. Nowy twór winien funkcjonować jako zbiór
równorzędnych partnerów, a nie miast-wasali podległych centrum (takie
konotacje związane z tą nazwą są nieuniknione mimo najlepszych intencji
autora). Daltego "Nove Katowice" to ostatnia z ostatnich koncepcji na nową
nazwę "super miasta".
Obserwuj wątek
    • Gość: kwachu Nowe Katowice IP: *.chello.pl 10.02.07, 11:36
      Wreszcie ktoś zauważył że istnieje Zagłębie Dąbrowskie i nie leży ono na
      Śląsku... Dotychczas dziennikarze i wojewoda sprawiali wrażenie ignorantów w
      tej sprawie. Co do nazwy Śląsko-Dąbrowski Związek Metropolitalny albo Ślązko-
      Zagłębiowski Związek Metropolitalny. Nowe Katowice odpadają. Tak jak napisał
      głos powyżej - lansowanie miasta, które wcale nie ma długiej historii i
      tradycji.
      • holtze Bangalore - Bengalūru 10.02.07, 19:20
        'Bangalore, będąc jednym z najważniejszych ośrodków rozwoju technologii i usług
        wysoko zaawansowanych na świecie, zachowuje jednak w swojej nazwie element
        dziedzictwa i kultury tego kraju'

        porownanie przez autora artykulu do bangalore conajmniej dziwne. bengalūru to
        jest prawidlowa nazwa aglomeracji - bangalore to akurat angielska i
        znienawidzona nazwa, zmieniona przez wladze na Bengalūru w roku 2006

        slask jako region to po prosu slask. a silesia dla aglomeracji to dobra i
        uniwersalna nazwa. w przyszlosci gdyby miasta zaglebia chcialy utworzyc swoja
        aglomeracje nikt nie bedzie im przeszkadzal a dzisiaj wszyscy zyskamy na
        utworzeniu silesii

        silesia albo wielkie katowice - nazwy ktore od lat istnieja w historii regionu
        i swiadomosci mieszkancow!
        • xs550 Re: Bangalore - Bengalūru 26.12.08, 08:07
          holtze napisał:

          > w przyszlosci gdyby miasta zaglebia chcialy utworzyc swoja
          > aglomeracje nikt nie bedzie im przeszkadzal a dzisiaj wszyscy zyskamy na
          > utworzeniu silesii

          Tylko po co? Aglomeracji nie tworzy sie na sile tylko same sie tworza. Radzilbym wszystkim czytac ze zrozumieniem.
    • Gość: kwachu Nowe Katowice IP: *.chello.pl 10.02.07, 11:38
      I jeszcze jedno. Tendencyjność dziennikarską widać choćby przy tej ankiecie. A
      gdzie opcja "inna nazwa"? Poza tym żadna z wymienionych nazw nie zawiera członu
      dotyczącego Zagłebia Dąbrowskiego.
      • arnold7 Re: Nowe Katowice 10.02.07, 11:53
        I bardzo dobrze, a Zaglebie niech sobie zrobi swoje wielkie miasto.

        • arnold7 Re: Nowe Katowice 10.02.07, 11:55
          bi.gazeta.pl/o/a/forum/501/0/501014.jpg
        • Gość: kwachu Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 10.02.07, 12:04
          Bardzo chętnie. Przekonaj do tego tylko wojewodę i posłów PiS. 5 miast
          wymienionych w artykule (Sosnowiec, DG, Czeladź, Będzin, Jaworzno) spokojnie
          mogłoby utworzyć własną algomerację o statusie metropolii (powyżej 600 tys.
          ludności. My już nie mamy kopalni, was czeka restrukturyzacja i zwolnienia.
          Czemu Zagłębie ma sie dokładać z budżetu do upadających śląskich kopalń skoro
          nas już ten problem nie dotyczy ???
          • arnold7 Re: Nowe Katowice 10.02.07, 12:06
            Wydaje mi sie, ze protestowac powinny obie strony. Niech Brynica bedzie granica
            przyjazni i pokoju, a nie symbolem konfliktu, ktory zacznie narastac po
            przymusowym polaczeniu w jedno supermiasto.
            • Gość: kwachu Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 10.02.07, 12:10
              DOKŁADNIE. Nie mam nic przeciwko współpracy Śląsko-Zagłębiowskiej, ale nie
              róbmy z Zagłębiaków Ślązaków i nie łączmy na siłę regionów, które mimo że sa w
              jednym województwie mają odrębną kulturę i tradycję. A w chwili obecnej, po
              likwidacji przemysłu cieżkiego w Zagłębiu również inny "status gospodarczy".
              Śląsk to nadal przemysł ciężki (kopalnie) a Zagłębie kieruje się w stronę usług
              i handlu.
              • Gość: koras Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.aster.pl 10.02.07, 12:18
                Jaką odmienną kulturę i tradycję w sytuacji gdy w części górnośląskiej
                konurbacji autochtonów jest jakies 15%? W takich miastach jak Katowice, Bytom,
                Gliwice nawet pewnie jeszcze mniej. Bez żartów. Po obu stronach mieszkają
                dokładnie tacy sami ludzie, którzy codziennie przemieszczają sie po obu
                jej "częściach" w celach zawodowych i naukowych, a tych odmiennych kulturowo
                jest naprawdę niewielu pomimo lansowania takich tez przez Kutza czy Smolorza.
                Jeśli na takim marginesie macie tworzyć podziały, które są całkowicie sztuczne
                to nigdy nie uda się tutaj stworzyć tego wielkiego projektu mogącego pchnąc
                cały region do przodu.
                • zabrze2000 Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces 10.02.07, 12:27
                  Dokładnie. Nie ma co robić podziałów, które są po prostu sztuczne. Pewnie że sa
                  różnice ale one mają charakter marginalny.
                  Absurdem byłoby przyłacząć do tego projektu na wpół wiejskie Radzionków i
                  Knurów, a nie przyłączyć leżący od Katowic 5 minut drogi samochodem Sosnowiec i
                  Czeladź.

                  Niektóre wydziały mojej uczelni są w Sosnowcu i ludzie tam są dokładnie tacy
                  sami jak u mnie w Zabrzu. Proszę, nie twórzcie prymitywnych podziałów.
                  • halembianin1 Re: Śląsk + Zagłebie = ? 10.02.07, 13:23
                    Ten podział nie jest prymitywny, a głeboko zakorzeniony kulturowo. Nie
                    prowadziłem badań liczby autochtonów zamieszkujących centrum Katowic, ale wiem
                    z własnego doświadczenia, że np. na Nikiszowcu, w Świętochłowicach czy Rudzie
                    Śląskiej jest wiele osób, które mówią gwarą, które był wychowywane w zupełnie
                    inny sposób, niż ludzie z Sosnowca czy Dąbrowy Górniczej.

                    Te regiony są odrębne, choć ich współpraca na gruncie gospodarczym przysłuży
                    się obu stronom.

                    Stworzenie dwóch metropolii to ciekawy pomysł, ale w kasie województwa nie
                    raczej pieniędzy na tak daleko kulturotwórczo posunięte działanie.

                    Prymitywne jest niedostrzeganie różnić pomiędzy Śląskiem, a Zagłebiem.
                    • Gość: katowice Re: Śląsk + Zagłebie = ? IP: *.chello.pl 10.02.07, 16:23
                      Ja mieszkałem na Nikiszu i jestem 100 % gorolem. Zapewniam cię, że zdecydowana
                      większość jego mieszkańców też. Teraz już tam nie mieszkam, ale miło wspominam
                      ten okres, tych ludzi i to miejsce. Nawet trochę gwary śląskiej poznałem. Po co
                      te podziały? Miasto które nie jest otwarte na nowych ludzi, nowe inwestycje już
                      jest przegrane. Tak niestety dzieje sie z Katowicami. Tradycja i historia tez
                      jest ważna, ale od nas zależy czy i jak ja będziemy pielęgnować.
                  • arnold7 Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces 10.02.07, 13:25
                    Podzialy nie sa sztuczne, a wynikaja z innej historii terenow po obu brzegach
                    rzeki, z innej mentalnosciu i innego skladu etnicznego mieszkancow. Jakos mimo
                    kilkudziesieciu lat prob zlikwidowania tych podzialow one jednak istnieja i beda
                    narastac. Nic na sile, za to prosze o szacunek do mieszkancow, ktorzy w
                    odroznieniu do elementu naplywowego sa przywiazani do swojej tozsamosci.
                    • Gość: kalina jędrusik przecież ci wyżej napisali, że podziały to mit! IP: 83.238.180.* 10.02.07, 19:34
                      Z tobą gada się jak z zegarynką, przecież ci wyżej napisali, że podziały to
                      mit! Ślązacy to mniejszość, większość ludzi jest wymieszana!

                      A może niech ktoś wymieni te różnice kulturowe. Ciągle tylko słyszę,
                      czytam "różnice kulturowe", ale jakie one są?
                      • arnold7 Re: przecież ci wyżej napisali, że podziały to mi 10.02.07, 20:21
                        Kuchnia, architektura, zwyczaje, religijnosc - to zaledwie kilka obszarow,
                        w ktorych roznic miedzy Gornym Slaskiem, a ta czescia Malopolski, moze nie
                        dostrzec tylko slepy.

                    • Gość: harc mistrz Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:38
                      Arnold jak zwykle powtarza swoją mantrę o "historycznych podziałach", o
                      "wielokulturowości regionu", o "różnicach cywilizacyjnych" pomiędzy Sosnowcem a
                      Katowicami (pomiędzy Śląskiem a Zagłębiem); u niego rzeka Brynica, której nawet
                      się nie zauważa przejeżdżając ponad nią setki razy w ciagu roku, urasta do rangi
                      jakiejś demonicznej granicy:

                      Najeżonej betonowymi bunkrami, zasiekami,
                      polami minowymi po obydwu jej stronach, z...
                      zionącymi nienawiścią młodocianymi grupami,
                      obrzucających się (jak mały Kazio Kutz)...
                      "kamiyniami przez ta historyczno rzyka".

                      Takie przypadki psycho-społeczne powinno się leczyć i...
                      r e s o c j a l i z o w a ć .
                      (HKP)
                      ...
                      CZUWAJCIE, LUDZIE DOBREJ WOLI!!!
                      Nie powielać opinii ksenofobów i "kiboli".
                      • Gość: ćvik Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 15:18
                        Te, Harcydupek, ńyważne cy`ś ze ZHR, cy ZHP, dej pozór coby yno ńy
                        trza bóło - na przekór Polsce - górnoszlónzkyh Skautóv, dlo równy
                        wogi, se Nóm zawinszować?!
                        Vtyncos, w coukośći syns Wasego tu istńyńo śe straći!
                  • Gość: kwachu Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.chello.pl 10.02.07, 13:27
                    A dlaczego według ciebie "zasypywanie podziałów" jak to pięknie określają media
                    ma się odbywać przez ześląszczenie Zagłębia ??? Czy byłbyś takim optymistą
                    gdyby powstający związek nazwać po prostu Zagłębie albo Nowy Sosnowiec ???
                    Tak jak napisałem - jestem za współpracą Śląska i Zagłębia, ale nie za
                    zasypywaniem nieporozumień przez likwidację wszystkiego co zagłębiowskie
                    łącznie z nazwami. Mam wielu znajomych i przyjaciół wśród Ślązaków, ale sam
                    NIE JESTEM Ślązakiem. I to jest ta różnica.
                  • Gość: Radzionków Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.compnet.com.pl 10.02.07, 14:55
                    Słuchaj no , chyba nigdy nie byłeś w radzionkowie jak sądzisz ,że Radzionków
                    rozni się czymś od np, wielu dzielnic poszczególnych miast naszej aglomeracji .
                  • Gość: ddddd Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.compnet.com.pl 10.02.07, 14:56
                    Za to Czeladz w stosunku do Radzionkowa to wielka metropolia ,he,he,he,,wolne
                    żarty
                  • Gość: Radzionków Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces IP: *.compnet.com.pl 10.02.07, 15:02
                    Za to boszczegulne dzielnice Zabrza też wyglkądaja wiejsko np
                    HELENKA,ROKITNICA,GRZYBOWICE .
                    • Gość: Taki sobie Metropolia Cidry IP: 85.198.214.* 24.02.07, 18:56
                      Cidrok, jakbyś sie choć trocha znoł na urbanistyce, tobyś takich gupot ło
                      swojyj wsi nie godoł. Dyć jak sie jedzie bez cyntrum Cidrów, to som ino chajty
                      i zagony jak we wsi kieleckiyj. Tam żodnyj urbanistyki niy ma! Z tom Helenkom
                      toś już przegion - kaj ty tam widzisz wieś, to jo niy wiym, jako to jest
                      zidlung z blokoma i żodnyj chajty wsiowyj tam niy ma. A że Pilcyndorf jest
                      wsiom, to nikt niy godo, że niy - kożdy widzi forwerk, kery ty tyż mosz kole
                      tego twojego cyntrum miasta łod siydmiu bolyści! Wywalcie te chajty i postowcie
                      ring z kamienicoma a bycie miasto. Terozki to wieś kole grosstankszteli!
                      Hehehe...
                • slezan Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces 11.02.07, 09:36
                  Podziały całe szczęście istnieją - totalna urawniłowka się nie udała. Po obu
                  stronach Brynicy są inne preferencje polityczne, inny stopień religijności.
                  Wyraźnie inny. Zanim ktoś ogłosi światu sukces niszczącego regionalne
                  odrębności walca, niech lepiej sięgnie do prac socjologów.
                  • arnold7 Re: Śląsk + Zagłebie = Sukces 11.02.07, 12:30
                    Harcydupek po takie prace nie siegnie, zbyt duzy wysilek.
              • chrisraf Do Kwachu 10.02.07, 19:31
                Chopiy,

                pierounym czyzwo myslisz! Mosz pszi tym recht, co godosz. Tak bolo i tak mo
                uostac. Zaglymbie Zaglymbiym, Sloonsk Sloonskiem. Z kota tyz psa ni zrobisz!

                Glück auf!
              • Gość: Huta Katowice Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 17:39
                Szczególnie Huta Katowice nie należy do przemysłu ciężkiego. Co za bęcwał. Na
                dodatek ta huta żywi pół zagłębia.
                • Gość: jesce rok i szlus! Re: Nowe Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 15:23
                  I marny je jeji żywot przi "beżowych"!
          • chrisraf Do Kwachu 10.02.07, 19:27
            Czejsc!

            No to walczcie o swoja niezaleznosc!

            Czymam kciuki!

            "Za Wasza i nasza...!" ;)


            Glück auf i pozdrowienia
          • macza Re: Nowe Katowice 22.02.07, 09:31
            Jestem zgodny co do stworzenia dwóch odrębnych super miast. Nowe Katowice
            (miasta Górnego Śląska) i Nowy Sosnowiec (miasta Zagłębia). Uważam, że odrobina
            rywalizacji jest potrzebna i determinuje do jeszcze większego działania. Jestem
            również przekonany, że oba miasta doskonale potrafiłyby ze sobą współpracować.
            Jedno jest pewne, powstanie dwóch miast na takich zasadach zaoszczędziłoby nam
            wielu sporów już na samym starcie, związanych chociażby z nazwą super miasta.
            Różnice historyczno-kulturowe pomiędzy Zagłębiem i Śląskiem są w tym wypadku
            bardzo ważnym elementem.
          • Gość: Pytajniczek jeden Re: Nowe Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 15:09

            Nie??????

            A co robi ArcelorMittal Poland z "Waszą" Hutą Katowice w Dąbrowie
            Górniczej?

            Powolutku demontuje halę za halą!

            Pozostanie Wam poprzemysłowa przestrzeń?
        • chrisraf Do Arnolda 10.02.07, 19:25
          ...amen!

          Glück auf!
      • Gość: Kattowitzer Re: Nowe Katowice IP: 217.153.80.* 11.02.07, 12:57
        a powiedz mi prosze ile miast z zaglebia biedzie do tego zwiazku nalezec??
        jaki jest stosunek ilosciowy miast slonskich i zaglebiowskich?? 14:3 ?? wiec
        wzmianka o zaglebiu jak dla mnie jest zbytecza gdyz w zdecydowanej wiekszosci
        twor ten beda tworzyc miasta slaskie .
        swoja droga - nazwa nowe Katowice nie jest zlym pomyslem i nie mowie tego jako
        mieszkaniec tego miasta lecz dlatego ze takie nazwy sie stosuje w innych
        panstwach , np angia -> "manchester" jako miasto a jako region "great manchester" .
        POZDRAWIAM

        <<<NIY PRAWIA PO CICHU JAK GODOM SKOND JESTECH>>> O/S
        • chrisraf Do Kattowitzer, 11.02.07, 13:32
          Czejsc!

          ""manchester" jako miasto a jako region "great manchester" .

          Mam nadzieje, ze nazwa Wielkie Katowice nie bedzie lansowana. Nie koniecznie
          pozytywnie zachowala sie ona u starszego pokolenia.

          Nowe Katowice bylyby dobra nazwa. Tylko niech obok tych Nowych Katowice
          powstanie tez odrebny Nowy Sosnowiec, odrebny!

          Glück auf!

    • terminal_slawkow będzie silesia 10.02.07, 14:49
      Ja protestuję przeciwko robieniu na siłę z Zagłębia tzw. Małopolski
      Zachodniej.
      Mieszkańcy z Zagłębia nie są zarówno Ślązakami, jak i nie są Małopolaninami.

      • czefan To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 10.02.07, 14:59
        terminal_slawkow napisał:

        > Ja protestuję przeciwko robieniu na siłę z Zagłębia tzw. Małopolski
        > Zachodniej.
        > Mieszkańcy z Zagłębia nie są zarówno Ślązakami, jak i nie są Małopolaninami.
        Otóż są. Cytuję:
        "MAŁOPOLSKA.
        Stolicą regionu jest Kraków. Ważniejsze miasta: Sandomierz, Lublin,
        Częstochowa, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Będzin, Kielce, Rzeszów, Stalowa Wola,
        Sosnowiec, Tarnów, Nowy Sącz, Tarnobrzeg, Myślenice, Wieliczka, Bochnia, Radom,
        Zakopane, wschodnia część Bielska-Białej (kiedyś Biała Krakowska), Łuków,
        Siedlce."
        • Gość: Ruan Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:40
          Dlaczego nie ma Londynu,Paryża i Moskwy.
          • czefan Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 12.02.07, 17:30
            Gość portalu: Ruan napisał(a):

            > Dlaczego nie ma Londynu,Paryża i Moskwy

            Ponieważ leżą gdzie indziej.
            Tak samo nie ma w Małopolsce Gdańska, Rzymu i Krymu.
            Czyżbyś uważał Małopolska jest tylko w woj.Małopolskim, a Śląsk leży w
            woj.śląskim?
            Czyżbyś był "dziennikarzem", że nie wiesz gdzie są granice Małopolski i Śląska?
        • terminal_slawkow Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 13.02.07, 06:24
          Z tym Sosnowcem w Małopolsce, to jest taka prawda, jak powiedzenie np. o
          Amerykanach, że są Indianami.
          • czefan Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 13.02.07, 15:43
            A ten (terminal) znowu swoje...
            Nie będę Ci podawał w kółko danych tego dotyczących. Nawet w szkole nie
            nauczyli Cię korzystać z map, słowników i encyklopedii? Wróć się do szkoły,
            jeśli ją przez przypadek skończyłeś.
            Na Twoje życzenie Sosnowiec czy Sławków nie przestaną leżeć w Małopolsce bo
            Tobie się to nie podoba. Wolno Ci mieć oczywiście swoje zdanie i twierdzić, że
            Sosnowiec leży na Pomorzu. Tylko Twoje chciejstwo nie zmieni faktów, iż
            Sosnowiec leży w Małopolsce, tak jak cały podregion Zagłębie Dąbrowskie, a
            Katowice na granicy wschodniego Śląska z Małopolską.
            Ileż razy można pisać oczywistości. Idź jeszcze dziś do biblioteki (to takie
            miejsce gdzie mają książki, książki to takie coś czego nie masz w domu).
            Bez odbioru. Szkoda mojego cennego czasu na prowadzenie dokształcania małolatów.
            • Gość: HP Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:40
              Po pierwsze, jakżeś taki oczytany, to używaj stosownego nazewnictwa, wschodni
              Śląsk to raczej pojęcie nieużywane, niewiele znaczy (no chyba, że chcesz
              korzystać z tego określenia jako odpowiednik niemieckiego Ost Schlesien, ale to
              dotyczyło Bielska). Jeśli ktoś uważa Zagłębie za odrębny od Małopolski region,
              podobnie jak mieszkańcy Bielska uważają się za Podbeskidzie, to na nic twoje
              głupie skądinąd biadolenia. Więc nie zarzucaj nikomu braku oczytania, bo jak
              widać sam popełniasz kardynalne błędy.
              • Gość: HP Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:41
                Dodam jeszcze, że jestem zwolennikiem nazwy Nowe Katowice, zresztą Silesia też
                jest dobra.
              • arnold7 Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 13.02.07, 19:56
                Gość portalu: HP napisał(a):

                > Po pierwsze, jakżeś taki oczytany, to używaj stosownego nazewnictwa, wschodni
                > Śląsk to raczej pojęcie nieużywane, niewiele znaczy (no chyba, że chcesz
                > korzystać z tego określenia jako odpowiednik niemieckiego Ost Schlesien, ale to
                > dotyczyło Bielska).

                Gdzies dzwoni, ale nie wiadomo gdzie - wg mnie myli pan Österreichisch Schlesien
                z Ost Oberschlesien. Te pierwsze okreslenie dotyczylo miedzy innymi Bielska, te
                drugie pruskiej czesci autonomicznego woj. slaskiego, czyli miedzy innymi
                wlasnie Katowic.

                Jeśli ktoś uważa Zagłębie za odrębny od Małopolski region,
                > podobnie jak mieszkańcy Bielska uważają się za Podbeskidzie, to na nic twoje
                > głupie skądinąd biadolenia.

                Jesli ktos uwaza, ze Zaglebie nie jest czescia Malopolski, to brakuje mu wlasnie
                oczytania.


                Więc nie zarzucaj nikomu braku oczytania, bo jak
                > widać sam popełniasz kardynalne błędy.

                Ost Schlesien:)))
              • czefan Re: To Ty chcesz na siłę przekreślać fakty... 14.02.07, 14:11
              • czefan Ty "HP" też chcesz na siłę przekreślać fakty... 14.02.07, 14:21
                Gość portalu: HP napisał(a):
                > Po pierwsze, jakżeś taki oczytany, to używaj stosownego nazewnictwa, wschodni
                > Śląsk to raczej pojęcie nieużywane
                Odpowiedź:
                Każdy region ma swój wschód. Śląsk też.
                Podregion Śląska: Górny Śląsk też na swój wschód, gdzie leżą właśnie Katowice.
                Każdy region ma swój zachód. Małopolska też.
                Podregion Małopolski: Zagłębie Dąbrowskie też ma swój zachód, gdzie leży
                Sosnowiec.
                Podregion Górny Śląsk leży w regionie Śląsk, a nie w regonie Mazowsze.
                Podregion Zagłębie Dąbrowskie leży w regionie Małopolska, a nie w regionie
                Pomorze.
                Czy teraz przystępnie?
      • Gość: Saper Re: będzie silesia IP: *.zjz.pl 10.02.07, 18:04
        Sam mówisz Zagłębie więc nie Śląsk. Nazwa Silesia jest ahistoryczna i nie po
        polsku.
      • adam81w Silesia to trochę mało po polsku 26.12.08, 20:46
        Musi być polska nazwa.
    • Gość: badaś Re: Nowe Katowice IP: *.home-net.com.pl 10.02.07, 15:12
      No to "Zagłebiaki" nie dajcie sie ześlońszczyć,macie zupełnie inną historie niż
      po drugiej stronie Brynicy.
      Jak to będzie wyglądać jak pojedziecie do swoich stron rodzinnych i powiecie że
      mieszkacie w Nowych Katowicach albo w Silesii?
      Następny temat odwracający uwagę od sytuacji w kraju.
      Tak przy okazji, Targi (Kolporter)Silesia Expo was nie denerwuje?
      • Gość: Sweet Mary Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 15:41
        A może Zagłębie Śląskie
        • Gość: badas Re: Nowe Katowice IP: *.home-net.com.pl 10.02.07, 15:57
          To tak samo jak Czerwony Śląsk
          • Gość: kalina jędrusik Zagłębie - czyli silna koncentracja czegoś IP: 83.238.180.* 10.02.07, 19:03
            Zagłębie Ruhry, zagłębie węglowe, GOP zbudował się na węglu, jest takim właśnie
            zagłębiem, myślę , że nazwa ZAGŁĘBIE dla nowego tworu będzie wprost idealna.
        • Gość: !!!!!!! Re: Nowe Katowice IP: 86.40.106.* 11.02.07, 02:29
          no to zes dolozyl czlowieku !!!!!
          Kotopsa zrobiles.
    • Gość: katowice Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:02
      widzisz, problem polega na tym ze katowice wiodą prym w tym regionie, czy tego
      chcesz czy nie, i kontynuacja wlasnie tej nazwy jest jak najbardziej logiczna...
      A prawdziwy problem to taki ze kazdy chcialby byc w tym supermiescie, byle by
      sie nazywało odpowiednio: super-sosnowiec, mega-czeladź, hiper-bytom, czy
      wielka dąbrowa....albo przynajmniej cos z tej nazwy ich miejsca zamieszkania
      bylo....tak naprawde niewiadomo dlaczego....boicie sie ludzie ze stracicie
      niepodleglosc lokalna?? z takim podejsciem niedlugo wprowadzimy szlabany i
      paszporty..pozdro
      • Gość: katowice Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 16:06
        dodajmy ze w troche innej skali.....pewne kregi tak bardzo bały sie wejscia do
        UNII....potraktujmy to jako swoista lokalną Unię a nazwa niech faktycznie
        wynika z poziomu rozwiniecia kolejnych miast a nie lokalnych utarczek...Silesia-
        -przeciez to Śląsk....a to tez wrocław...a co ma wroclaw to gornego
        slaska??..Katowice...po prostu....zastanowcie sie ile osob mieszkajacych w
        miastach obok katowic jak jest gdzies w polsce to mowi innym ze wraca
        do....Katowic a nie sosnowca, czeladzi, bytomia czy chorzowa.....pozdro
        • Gość: badas Re: Nowe Katowice IP: *.home-net.com.pl 10.02.07, 16:08
          Ja zawsze wracam do Chorzowa, nie wstydzę się tego.
          • Gość: badas Re: Nowe Katowice IP: *.home-net.com.pl 10.02.07, 16:20
            W czym to Katowice wiodą prym?
            Ze o 21 jest w nich pusto i można dostać w centrum w czapę?
        • Gość: rudzianin Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 19:06
          autor tego wpisu pewnie jest przyjezdnym i nie wie co to przywiazanie do swoich
          ziem, historia wlasnej dzielnicy, osiedla czy okoliczne zabytki

          druga opcja: pochodzi z Katowic i nic sie dla niego nie zmieni - poza tym, ze
          powiekszy sie jego misato,
          • Gość: Ślązak Re: Nowe Katowice IP: *.hsd1.az.comcast.net 10.02.07, 20:49
            Nie wiedziałem że będę pierwszy w tak kwiecistej wymianie zdań. Cieszę się, że
            jest jeszcze trochę ludzi którym zależy na tożsamości lokalnej. Normalnym jest,
            że dla każdego z nas najważniejsza jest nasza ulica, potem dzielnica, maisto,
            region i kraj. Nigdy Chorzowianin nie powie, ze jest z Katowic i na odwrót, ale
            faktem jest że wszyscy jesteśmy dumni, że jesteśmy ze Śląska (szerokopojetego)
            Ciekawe jest, że nikt nie napisał o prawdziwej genezie takich a nie innych
            relacji pomiędzy Zagłebiem i Górnym Śląskiem. Najważniejszym powodem który
            uksztaltował nasze wzajemne relacje to stosunek do Powstań Śląskich. Innym nie
            mniej ważnym było pewnie to, że Ślązak miał małe szanse by dostać się na
            szczebel kierowniczy różnorodnych zakładów produkcyjbych na Śląsku. Wszystkie
            były obsadzane Zagłebiakami. Mieli ponoć lepszy kościec ideologiczny i byli
            poprostu politycznie pewni. Poprzednia władza nie ufała Ślązakom. To zresztą
            widać po stopniu inwestycji w Zagłębie i w Śląsk z drugiej strony.
            Nie mniej jednak czas zapomnieć o wspólnych animozjach i wznieść się ponad
            (niesztuczne:) podziały. Jedno miasto musi powstać. Nie mamy innej alternatywy
            jeśli chcemy być konkuencyjni w stosunku do Warszawy- na przykład. Może wtedy
            uda się nam zdecentralizować (przynajmniej trochę ) nasze Państwo. Może wtedy
            nie będziemy musieli utrzymywać warszawskich urzędników dzielących nasze
            pieniądze, a duże koncerny chętniej będą zakładały swoje centrale w największym
            polskim mieście.
            A nazwa?? niech nie dzieli, niech nas połączy Ślązaków i Zagłębiaków.
            Pomyślmy wszyscy jak mogło by się nazywać nasze nowe, wspólne miasto.
            pozdrawiam
            • Gość: Młody Re: Nowe Katowice - stare myślenie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 00:56
              Ależ niektórzy są porabani. To wszystko tak jakby szukajacy baby na żonę
              zaczynał od ustalania jej imienia a nie tego jaka ona ma być i czy mu jest w
              ogóle teraz potrzebna. Jak tak dalej pójdzie to nawet jak unia da dużą kasę na
              ten pomysł, to bedziecie tak zwaśnieni o pierdoły że po tą kase nie bedzie sie
              mial kto schylić. Pozostaje tylko czekać jak ci starzy napuszczacze pójdą na
              renty i emerytury - wtedy bedzie tu normalnie, jak w świecie.
        • Gość: zaprzańce jedne! Re: Nowe Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 15:33
          Tak prawjóm yno Gorole!

          "Wracam do Warśawy!"

          A wroco do Sulechówka?! :-)
    • Gość: Sigi Nowe Katowice IP: *.t.pppool.de 11.02.07, 09:24
      Total Bescheuert!! Dla nas Oberschlesier Kattowitz zostanie Kattowitz,
      nie jak dla was goroli ze Sosnowca i za kresow,Stalinogrod,Katowice!!
      zrubcie sobie z Warszawki Warszogrod i bedzie spokoj Dla nas liczy sie
      Historyczna nazwa Kattowitz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111
      • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 11.02.07, 12:51
        Czytając od pewnego czasu wypowiedzi na temat proponowanej takiej, czy innej
        integracji miast w naszym województwie, nasuwają mi się następujące
        przemyślenia:
        1. Oczywiście najpierw trzeba odnieść się do tego, czemu ta integracja ma
        służyć i w jaki sposób będzie wyglądać od strony technicznej (na razie na ten
        temat nie wiele wiemy) - osobiscie jestem raczej za rzeczywistym połączeniem-
        skoro mozna zarządzać takimi organzimami jak Nowy Jork, czy Los Angeles (gdzie
        radnych jest mniej niż u nas w jednym mieście) to czemu tu nie miało by się to
        udać? (oczywiscie zakłądając szczere i uczciwe zamiary władz)
        2. Moim zdaniem najpierw powinniśmy dokonać zmian administracyjnych
        województwa - jestem za tym, aby miasta kóre niczego nie wnoszą do rozwoju
        regionu jeśli tylko chcą opuściły nas- niech sie łączą z Kielcami czy Krakowem
        (im mniej "narzekaczy" tym lepiej- niech narzekają gdzie indziej)
        3. czasem mam wrażenie, że niektórych to by zadowoliło dopiero ogłoszenie
        każdego miasta województwem:) cały czas też słyszę jakieś narzekania, że
        katowice jako młode miasto jest stolicą regionu- no cóż, tak potoczyła się
        historia, a swoją drogą, ciekawe jak te osoby ustaliłyby czy głównym miastem
        zasługującym na to miano są Gliwice czy Bytom?:) A moze jeszcze inne? Myślę, ze
        Częstochowa też mysli, ze to ona powinna być stolicą regionu, nie wspominajac
        już o Bielsku;)
        4. Kwestia nazwy- tu też cała sprawa doprawadza mnie do bólu głowy! Jestem z
        Katowic i oczywiscie propozycje z ta nazwa mi się podobają:) ale nie twierdzę
        że tak musi być. Rzezcywiscie, zeby integrować być moze trzeba wymyslic nową!
        nazwę. Ale wymyślcie taką, która byłaby krótka i łatwa do wymówienia w różnych
        językach (wszak celem tejże integracji ma być również miedzynarodowa promocja),
        a nie w stylu Związek Miast Województwa... itd.
        5. Kwestia roli obecnych miast w tej aglomeracji policentrycznej - cóż, myślę,
        ze żadne miasto nie jest skazane na marginalizację- Katowice mogą być ośrodkiem
        adminsitracyjnym, Gliwice i Bytom kulturalnym, Zagłębie moze przodować w nowych
        technologiach i powedzmy w ośrodkach logistycznych, a środkowa cześć (jak np.
        Zabrze, Ruda Śląska, Świetochłowice, Chorzów) może stać atrakcyjnym miesjscem
        inwestycji mieszkaniowych i rekreacyjnych ( i nie chodzi tu tylko o nowe
        inwestycje, ale równeiż o rewitalizację starego budownictwa)- chodzi tu
        oczywiście o tendencje w rozwoju, a nie co "tylko" sie tam będzie działo.
        P.S. Zyczę powodzenia w integracji Rybnikowi i okolicom - oby tylko nie stało
        się tak, ze tam oni poczynia szybkie postepy, a my nadal będziemy sie kłócić o
        to, jaka powinna być nazwa - swoją drogą postepowanie innych osrodków jest
        dowodem, ze integracja jest rzeczywiście potrzebna (nie zapominajmy, ze obecnie
        Wrocław też chce cos takiego powołać do życia). Jak bedziemy sie kłócić o tło
        historyczne, zamiast działać w chwili obecnej, to znów przegramy (i chodzi tu
        nie tylko o poszczególne miasta, ale i o cały region).
        • Gość: subsydiarysta Re: Nowe Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 13:50
          Punkt pierwszy to świadectwo zupełnie pokręconego myślenia. Postawienie sprawy:
          skoro można zarądzać molochem, to dlaczego go nie stworzyć, jest niedorzeczne.
          Powinno się zadać pytanie: czym nie da się skutecznie zarządzać na poziomie
          obecnych miast i w zależności od odpowiedzi wybrać model integracji.
          Centralizować należy tylko wtedy, kiedy jest to konieczne.
          • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 11.02.07, 14:01
            twoja wypowiedź jest wyrazem braku zrozumienia uwarunkowań podejmowania decyzji-
            oprócz merytorycznych kwestii sa równiez typowo polityczne, które pojawiają
            się zarówno u ciebie, jak i u mnie- ja jestem za pełną integracją (jak to
            napisałem!), a ty za współdziałaniem odrębnych miast- więc zarzucanie mi
            pokrętnego rozumowania jest błędne. Poprostu różne osoby chcą czegoś innego:)
            (taka sama dyskjusja była czy wprowadzić euro w UE - jedni chcieli, więc
            znajdywali za tym argumenty, a inni nie chcieli i tez za tym argumentowali po
            swojemu(u podstaw w obu przypadkach leżała właśnie wola polityczna!)
            • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 11.02.07, 14:04
              a swoją drogą co to jest "konieczność"? Czy marginalziacja regionu w skali
              kraju i Europy to już jest powód, czy nie? czy kształtowanie sie owej
              integracji w konkurencyjnych ośrodkach jest zagrozeniem dla nas czy nie? A
              sposób to już tylko i wyłącznie wola polityczna (każdy ze sposobów ma swoje
              plusy i minusy i w związku z tym trzeba ponieść odpowiedzialność polityczna)
            • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 11.02.07, 14:44
              Moim zdaniem "zwiazek miast" ma sznase właściwie realizować swoje cele, tylko
              wtedy, gdy będą one wąsko określone- problem w tym, że nie koniecznie będzie to
              we właściwy sposób rzutowało na rozwój regionu na najblizsze 20, 30 lat (choć
              nie musi tak być- ale znając szybko zmieniajace się tendencje w wuarunkwaniach
              społeczno-ekonomicznych, po paru latach moze okazać się, ze cele przyjęte wcale
              nie są na chwile obecną najistotniejsze i cała szopka z
              powoływaniem/przekształcaniem zwiazku zacznie się od nowa). Jeżeli z kolei
              sformułujemy te cele szeroko, to już widzę, jak np. przy finasowaniu inwestycji
              w Katowicach, reszta regionu krzyczy, ze to miasto urządziło sobie prywatny
              folwark, albo jak Zagłębie krzyczy, ze Hanysi buduja tylko u siebie,
              doprowdzajac Zagłębie do ruiny, itd- bedzie tak sie działo, gdyz w
              poszczególnych miastach nadal bedzie mnóstwo polityków na stołkach, którzy będą
              myśleć tylko i wyłącznie o najbliższych wyborach, a nie rozwoju regionu w
              dłuższej perspektywie (cały układ szybko zacznie się rozpadać). Dlatego uważam,
              ze należałoby połaczyć wszystkie miejscowosci w jedno miasto- wtedy, przy
              właściwej ordynacji wyborczej, mozna by byo zmusić polityków do myślenie w
              szerszej skali ( o całej aglomeracji) w długim horyzoncie czasowym.
    • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 11.02.07, 16:04
      hm, można by było rzec, że problem nie leży w intencjach Pana (centrum), lecz w
      głowach wasali:) Jestem ciekaw, czy w ogóle jest mozliwe wymyślenie nazwy,
      która zadowoliłaby te ok. 17 miast, które ewentualnie sformalizują swój udział
      w aglomeracji?
      P.S. Ja jestem z Katowic i gwrantuję, ze jedyne co mnie interesuje, to to bym
      mógł powiedzieć, tak jak inni mieszkańcy tego rejonu, że pochodzę z
      największego i najprężniejszego ośrodka miejskiego w kraju.
      • Gość: ~?~* Re: Nowe Katowice IP: *.proxy.aol.com 12.02.07, 15:13
        "Kota nie glaszcze sie pod wlos" To co Ty czynisz. Jak zauwazylesz to
        nieudolnosc prezydentow miast chce sie przykryc tym gigantem? Przeciez wszyscy
        wiedza ze, problemy z wieloma prorytetowymi zagadnieniami, nie potrafa sie
        dogadac. Czy to ma byc pretekst do zalozenia centrm? W/g mnie nie.
        Druga rzecz- Nikt jeszcze konkretow tego zagadnienia nie przedstawil
        mieszkancom "Slaska" , ale juz ma powstac nowy twor. To co jest to tlumaczone
        tak jakby pisac potykiem w wodzie. W sumie nikt nic nie wie.
        • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 12.02.07, 16:08
          no własnie- nikt nic nie wie, a każdy sie mądrzy- włącznie ze mną:) a niektórzy
          to już szykują sie na wojnę. Ja mam proste rozumowanie- jedno miasto, a co za
          tym idzie mniej stanowisk (jedem prezydent, góra kilkunastu radnych - a reszta
          funduszy niech idzie na obsługę mieszkańców, a nie wypłatę diet dla polityków)
          • Gość: ~?~* Re: Nowe Katowice IP: *.proxy.aol.com 12.02.07, 19:46
            Wlasnie ze jestes w w zlym rozumowaniu. Wiesz ile kosztuje zycie w takim
            gigancie? Ile wynosi czynsz w takim gigancie? Wiesz jakie jest bezpieczenstwo
            zwyklego obywatela w takim gigancie? Itd. Jak myslisz ile na swiecie jest
            takich zaglebow na swiecie? Chociaz by Zaglebie "Rury" w niemczech. Ale im
            wogule ta idea nie przychodzi do glowy. Maja swoje giganty i dobrze wiedza
            jakie sa problemy. Samo utrzymanie Polizji w Koloni ta jest bardzo wielgachna
            suma. A policja tez ma wielkie problemy z przestepczoscia. w tych molochach.
            Dla kogo bedzie sluzyl ten moloch? Wiesz co powiem Tobie jedno. Jest to cel
            utopienia slazakow w tym molochu. Ten gigant bedzie sluzyl tylko przyjezdnym.
            Abys sobie uzmyslowil zadam Tobie pare pytan: Wiesz ile kosztuje czynsz w
            centrum Katowic. Wiesz ile kostuje czysz w centrum Bytomia? Wiesz ile kosztuje
            czynsz w Lipinach, Chropaczow, Chorzow Stary? Chyba wiesz o co chodzi?
            Ale to nie jest moj wymysl. Miasto Boston W USA jest wielkim kolosem. Dla wielu
            mieszkancow jest drogie utrzymanie, wola sobie kupic na prowincji domek i tam
            zyc, Jest problem dajazdu do Bostonu, bo tam wielu ma prace, ale woli doplacac
            do kolei niz zyc w tym wielkim miescie. Rotacja z duzych miast do mniejszych
            jest olbrzymia. Czynsz , zywnosc, transport miejski,podatki gruntowe, juz nie
            wspomne o sluzbach komunalnych. Sa naprawde bardzo drogie.
            • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 12.02.07, 20:41
              Mój(moja) drogi/droga- zapominasz o paru rzeczach. Po pierwsze, cała
              aglomeracja i tak przechodzi kolejne etapy rozwoju.Elementem obecnego etapu u
              nas jest na przykład przenoszenie się ludzi na jej peryferia. Co powoduje
              wzrost cen na obrzeżach.To fakt, który sie dokonuje. W Mikołowie ceny działek
              są jak w Katowicach. Nigdzie w Aglomeracji nie kupisz tanio mieszkania czy domu
              (nielicząc tych do remontu i o niskim standardzie). To się już dzieje. Ale ma
              to swoje dobre strony - wzrasta wartość nieruchomosci (dobra informacja dla
              tych, którzy je posiadają). Po drugie, mówisz o braku bezpieczeństwa- nie widzę
              akurat związku, bo i tak to bedzie wyglądać na twojej ulicy jak do tej pory. Tu
              trzeba działań konkretnych ze strony władz i służb, które akurat w mojej opinii
              nie mają zwiazku czy to małe miasto, czy duze- spójrz na Nowy Jork- przez lata
              najniebezpieczniejsze miasto w USA, od lat 90-tych poziom pzrestępstw w
              zasadzie najnizszy jeżeli chodzi o duze miasta- jak się chce to można (i tu
              tkwi cały problem - wola przeprowadzenia zmian i wykonywania swoich
              obowiazków). Po trzecie - różnice kulturowe- Niemcy nie są kłotliwi, a my tak -
              jestem pewien, że od początku w zwiazku miast bedzie trzeszczeć, i w krótkim
              czasie jakieś miasto odejdzie (oczywiscie pod hasłem obrony miejscowych
              interesów - tak tuż przed wyborami)- spójrz na KZK Gop- mimo, ze realizował
              swoje cele ( w takim czy innym stopniu), to jednak miasta od niego odchodziły,
              no i w konsekwencji mamy ze trzy, czy cztery zwiazki komunikacyjne w
              aglomeracji.
    • Gość: kalafut Jest aglomeracja śląska IP: *.swietochlowice.org 12.02.07, 21:22
      Ciekawy artykuł. Sam jestem rozdarty, jeśli chodzi o nazwę. Głosowałem
      na "Silesię", ale "Nowe Katowice" też nie są złym pomysłem.

      Nie do końca jednak zgodzę się ze stwierdzeniem, że nie ma aglomeracji
      śląskiej. Aglomeracja to najkrócej mówiąc skupisko blisko leżących miast. No i
      mamy dwa rodzaje aglomeracji:
      aglomerację monocentyczną z jednym ośrodkiem dominującym i mniejszymi miastami
      satelitarnymi wokół niego, np. aglomeracja Warszawska czy Łódzka oraz
      drugi rodzaj aglomeracji to aglomeracja policentryczna zwana inaczej właśnie
      konurnacją, w której mówimy o skupisku równorzędnych miast leżących blisko
      siebie i taka sytuacja ma miejsce na Górnym Śląsku. Tak więc moim zdaniem można
      mówić o aglomeracji śląskiej, która jest dokładnie aglomeracją policentryczną
      (konurbacją).
    • Gość: Miro Ale sie gościu przyczepił do tej obleśnej nazwy!!! IP: *.telpol.net.pl 13.02.07, 00:43
      Jak już tak się uparł do tego "new" to niech będzie "new silesia" a nie new
      katowice!!!!! Nigdy nie będę mieszkał w nowych katowicach!!! Choćby mnie wołami
      ciągneli!!!! :-)
    • Gość: jazzz Re: Nowe Katowice IP: *.polwir.pl 13.02.07, 00:57
      No to może i ja co nieco napiszę co o tym wszystkim myślę.
      Przede wszystkim: integracja, scalenie wielu miast regionu katowickiego na pewno
      przyniesie więcej korzyści niż strat. To szansa na bardziej dynamiczny i
      harmonijny rozwój naszych miast.
      Różnice pomiędzy Zagłębiem Dąbrowskim a Górnym Śląskiem istnieją. Nie będę
      powtarzał co już inni tutaj napisali na czym te różnice polegają. Ale moim
      zdaniem te różnice powinny być atutem nowego tworu administracyjnego. Wszak
      monotonia zabija :) Nie bójmy się do tego przyznać i zaakceptować! Popatrzmy na
      inne miasta i ośrodki miejskie. Czyż w wielu przypadkach ich charakter i
      wspaniały koloryt nie jest wynikiem mieszanki kulturowej i obyczajowej
      tamtejszych mieszkańców? Sam jestem ślązakiem, mieszkam w Siemianowicach
      Śląskich, ale znam sporo osób zza "tamtej strony Brynicy" i wcale nie uważam, że
      są "inni" w złym tego słowa znaczeniu. Uzupełniajmy się - to moze tylko
      wzbogacić to nowe miasto.
      Nazwa - jak na razie unikałem określenia jak moim zdaniem powinno się ono
      nazywać. Jednak (mimo, że nie mieszkam w Katowicach) uważam, że pozostanie przy
      nazwie Katowice (ew. z dodatkiem "Nowe") ma sens. I nie ma się o co obrażać,
      przecież nazwy dotychczasowe (Gliwice, Bytom, Chorzów, Sosnowiec, Dąbrowa) mogą
      pozostać jako nazwy dzielnic. Popatrzmy wstecz. Przykład Rudy Śląskiej. Miasto
      "zlepione" w latach 50-tych XX wieku (jeśli się nie mylę) z wielu mniejszych
      gmin: Kochłowice, Nowy Bytom, Wirek, Halemba, Ożegów, Ruda, Bielszowice i inne.
      Dzisaj wszyscy mieszkańcy miasta (a znam ich sporo - tutaj pracuję) mówią, że są
      z Rudy Śląskiej, a potem dodają, że dokładniej z Kochłowic, Halemby czy też
      Wirka. Podobnie było z wieloma innymi miastami. Dzielnica w której mieszkam -
      Michałkowice, przed włączeniem jej w granice Siemianowic była gminą z własnym
      urzędem gminy i lokalnymi władzami. Jakoś to dzisiaj nie przeszkadza mieszkańcom
      Michałkowic mówić, że mieszkają w Siemianowicach, choć czują się
      michałkowiczanami. Myślę, że podobnie mogłoby być z (Nowymi) Katowicami. Każdy z
      nas pozostanie uczuciowo związany ze swoją małą ojczyzną czerpiąc korzyści z
      faktu bycia mieszkańcem największego miasta Polski.
      Czego Wam i sobie życzę.
      Pozdrawiam.
      • Gość: S. Re: Nowe Katowice IP: 81.210.102.* 13.02.07, 08:48
        uważam, że to lekka przesada porównywać sytuację Rudy Śląskiej z lat 5-tych XX
        wieku do sytuacji obecnej. Nie porównuj miast takich jak Gliwice, Bytom,
        Sosnowiec czy Dąbrowa Górnicza do Wirka czy Halemby... Wtedy dla nich to była
        szansa na rozwój, gdyż w takich wsiach nie było nic prócz kopalni...Teraz te
        miasta radzą sobie same i zrobienie z nich dzielnic większego tworu
        niekoniecznie musi oznaczać dla nich same profity...Rozwijające się Gliwice czy
        Sosnowiec nie muszą być akurat zainteresowane utrzymywaniem podupadających
        dzielnic mniejszych miast, nie ujmując nikomo - no ale nie oszukujmy
        się...Świętochłowice na ten przykład prężnym ośrodkiem nie są...a co do nazwy -
        Katowice w nazwie są nie do przyjęcia. Ciekaw jestem opinii Ślązaków
        mieszkających w innych miastach niż Katowice na temat takiej a nie innej nazwy.
        Opinię Zagłębiaków w tym moją już znam ;)
        • Gość: Dilbert Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 10:39
          Rozwijający się Sosnowiec? Przecież to miasto w statystykach należy do
          najbiedniejszych w Polsce. Statystyki nie przeskoczysz.
          • Gość: S. Re: Nowe Katowice IP: 81.210.102.* 13.02.07, 14:26
            tak, a statystycznie Polacy zarabiają średnio ponad 2 tysiące PLN ;)
            nie mówię, że Sosnowiec to nie wiadomo co, ale więcej się w nim dzieje i więcej
            buduje niż w Świętochłowicach, Piekarach Śląskich czy Rudzie Śląskiej ;)
        • Gość: flaq Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 18:30
          jako Ślązak mieszkajacy poza katowicami jestem na nie odnośnie "katowic" w nazwie;
          dobre byłoby "zagłębie górnośląksie" jako uproszczona pochodna GOP-u
        • Gość: jazzz Re: Nowe Katowice IP: *.polwir.pl 15.02.07, 23:45
          Zgadzam się z Tobą, że obecna propozycja łączenia wielu miast w jedno to
          całkowicie co innego niż połączenie małych gmin górniczych (dzisiaj dzielnic) w
          jedno miasto - Rudę Śląską. Gospodarczo ma to całkiem inny wymiar. Jednakże nie
          o gospodarcze porównanie mi chodziło, a o społeczny wymiar takiego ruchu. Nie
          uważam by duma i poczucie więzi ze swoją "małą ojczyzną" była inna wśród
          mieszkańców małych miejscowości, a inna wśród mieszkających w dużych miastach.
          Dlatego sądzę, że przykład ten może być cenny, również dlatego, że dotyczy osób
          które po raz kolejny objęte by zostały zmianami administracyjnymi.
          Co do Twojej uwagi o zainteresowaniu utrzymywaniem podupadających miast:
          egoistyczne myślenie. Osobiście nie jest mi potrzebna pomoc rozwijającego się
          Sosnowca czy Gliwic. Siemianowice zostały przez historię i rozwój regionu
          skazane na przemysł ciężki: trzy kopalnie (zcalone w jedną dużą), huta stali,
          zakłądy wojskowe, kotłomontaż, huta szkła itd. Lata komunizmu nie pozwoliły na
          rozwój innych dziedzin życia gospodarczego. Później lekką ręką skreślono z
          gospodarczej mapy regionu kopalnię, hutę. Parę tysiecy ludzi zaczęło szukać
          pracy poza Siemianowicami, spora część nie znalazła jej do dzisiaj. Ale powoli
          miasto wychodzi na prostą. Takich miast jest wiecej w regionie. Te większe jak
          Katowice, Gliwice czy Sosnowiec miały większe szanse przetrwać zmiany. I
          właśnie w ich interesie leży, by mniejsi sąsiedzi też stanęli na nogi - kto
          chciałby mieć w sąsiedztwie biedę i ubóstwo? To tak jakby centrum miasta kwitło,
          a nikt nie był zainteresowany zdegenerowanymi dzielnicami w tym samym mieście.
          Harmonijny rozwój - to moim zdaniem klucz do poprawy sytuacji na Śląsku i Zagłębiu
      • Gość: tragedyjo O/S Re: Nowe Katowice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 15:50
        Co Ty za gupoty tu uosprawjosz?!

        Te "zabryniczne", to "przijoćelstvo" jesce Tvojigo Oupy, kej dokupy
        ś Ńyma we povstańah "śląskich" Szlónzkym gyszefćóuy???

        Ś Ńyma dokupy rozcasu, ze Freistaat Oberschlesien, raus pudźeće!
    • Gość: UCHOL Nowe Katowice IP: *.m.strato-dslnet.de 13.02.07, 01:29
      Przestancie robic cyrk z tymi nazwami , sa Katowice i pozostana Katowice , a
      jak jakis idiota niewie gdzie sa Katowice to od tego sa mapy aby zobaczyc
      • Gość: Ślązak Re: Nowe Katowice IP: *.hsd1.ar.comcast.net 13.02.07, 05:30
        Hej gawiedzi!!! pomijamy w naszej radosnej dyskusji najwazniejsze, mianowicie
        to, by zylo sie nam wygodniej i dostatniej. Aglomeracja (czy konkurbacja sic:)
        jest juz faktem i to od lat wielu. Czym jest w koncu stanie okrakiem jedna noga
        w Katowicach, druga zas w Chorzowie?
        Nasza aglomeracja bedzie sie rozwijala czy to sie komus podoba czy nie. Jednak
        od nas i od politykow wybieranych przez nas zalezy jak szybko integracja
        przebiegac bedzie. I piszac o integracji mam na mysli przedewszystkim swietne
        skomunikowanie. Jeszcze przed kilkoma niesiacami stojac w korku przed rondem
        katowickim od strony Chorzowa czas mijal mi na przeklinaniu "katowickich"
        korkow. Teraz nawet mi to nie w glowie, bo mijam Chorzow, Katowice, w
        przyszlosci Sosonowiec i Dabrowe Gornicza nie przykladajac wielkiej wagi do
        tego gdzie mijam granice maist(inna sprawa jest odizolowanie kierowcy przy
        pomocy ekranow akustycznych). Z punktu widzenia mieszkanca naszego mega miasta
        najwazniejszym jest nie to jak bedziemy nazywac przyszly twor, a to czy uda nam
        sie polepszyc warunki zycia i na powrot byc dumnym z naszego mega miasta.
        Zgadzam sie z ze zdaniem wypowiedzianym na tym forum, ze wszystkim nam winno
        zalezec na tym by byc dumnym z tego ze jestesmy z...hm jak to ujac ok, wiem z
        Wyzyny Górnośląskiej. Powinno nam zalezec by nasz region byl tak prezny, by
        krawaciaze zastanawiali czy czasem nie przeniesc sie za chlebem do nas. A to
        czy Sosnowiec bedzie nastepna krzemowa dolina, a Chorzów miejscem wypoczynku
        naszych rodzin zostawmy wolnemu rynkowi- :) oczywiscie rozsadnie
        kontrolowanemu, stymulowanemu i wpisujacemu razsadnie w nasza wizje:)
    • Gość: klava Re: Nowe Katowice IP: *.sanetja.pl 13.02.07, 09:52
      To bylo do przewidzenia, ze miasta lezace przy Katowicach, bedą niezadowolne z takiej nazwy, Jasne... nazwijmy aglomeracje Dabrowa górnicza- bo przeciez reszta Polski doskonale wie ,gdzie to leży........ Otóż nie wie!! Ludzie cudem wiedzą gdzie jest Chorzów! i to głównie dlatego ze park, nazywa sie chorzowski. Natomiast o Katowicach mało kto nie słyszał. Ta nazwa nie ma celu, nazywaniem wszystkich Nowe Katowice po to,,, aby stałe się takie same. Różnice kulturowe nadal bedą i zawsze beda ludzie, którzy bede je kultytowac, bo tak juz zróżnicowanie tutaj mamy, ale nie dajcie sie zwariować!! To nazwa, która przedstawie sztuczne bo sztuczne ale centrum śląska, miasto byłe wojódźkie, które jest juz wpisane w pamić Polaków.
      Jak dla mnie, jakos nie ma tematu na wieksze rozwodzenia. Nowe Katowice,Aglomeracją Śląska.... jedno.
    • Gość: Kartograf Re: Nowe Katowice IP: 83.230.125.* 13.02.07, 10:26
      Po głębszym zastanowieniu musze powiedzieć, że nazwa "Zagłębie Śląskie" brzmi
      na prawdę ciekawie i powinna być na poważnie rozważona. Zwróćmy uwagę, że w
      naszym przypadku słowo zagłebie bedzie miało podwójne zanczenie. Pierwsze
      związane ze znaczeniem tego słowa opisującym obszar, na którym występują i są
      eksploatowane złoża kopalin użytecznych, w naszym przypadku węgla kamiennego.
      Słowo to jak najbardziej przystaje do tego regionu bo jak cała konurbacja długa
      i szeroka to w jakiejś chwili dziejowej swój rozwój i dobrobyt zawdzięczała
      węglu. Drugie natomiast znaczenie byłoby symbolem odniesienia do miast dawnego
      zaboru rosyjskiego które przez od przełomu wieku XIX i XX określane były mianem
      Zagłębia Dąbrowskiego a ktore to słowo, z początku mające wyłacznie znaczenie
      obszaru eksploatacji złóż węgla kamiennego, zaczęło żyć własnym życiem. Rejon
      Ruhr-y w Niemczech też nosi nazwę zagłebia choć nie ma to nic wspólnego z
      jakimś sub-regionem który przed połączeniem określał się taką nazwą. Wiem, że
      nazwa Zagłębie wywołuje u niektórych święty gniew (dla mnie zupełnie
      niezrozumiały i co gorsza destruktywny dla calego regionu) ale jeżeli wrócimy
      do zrodłosłowu zagłebia to zobaczymy jak wspaniale opisuje ono nasza sytuacje
      geograficzna dodatkowo łagodząc obawy przed wykluczeniem, czy co gorsza
      zmarginalizowaniem, wyrażane przez sporą rzeszę mieszkańców naszego regionu.
      Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Pomóżmy sobie samym w naszym jednoczącym swe
      siły wspólnym domu.
    • Gość: katowiczanka Nowe Katowice IP: *.um.katowice.pl 13.02.07, 12:11
      Eee. Jaka Silesia? A ustawa o języku polskim to co? Jakaś spółka z ograniczoną
      odpowiedzialnością? To co, już się wstydzimy języka polskiego że wszędzie ta
      angielszczyzna, albo (nie daj boziu) amerykanizmy?? No ludzie kochani! Już i
      tak, idąc przez centrum Katowic, bądź inne części miasta, co rusz to
      jakiś "shop", "center", "club", "office", etc. Bezsens. Nie mówiąc już o
      codziennych rozmowach, gdzie królują takie idiotyzmy
      jak "trendy", "cool", "fantastic", "wow", "Dżizas"
      (Jesus), "boombastic",itp.Kiedyś nieżyjący już Andrzej Szczypiorski stwierdził,
      że "amerykanizacja to skretynienie obyczajów". I miał rację.
      Pozdrawiam.
      • Gość: hov Re: Nowe Katowice IP: *.welnowiec.net 13.02.07, 13:30
        To jest łacina droga koleżanko... i nie suń tu o żadnej amerykanizacji, bo
        kaleczysz język przodków europy, notabene język, który w piśmiennictwie w Polsce
        istniał bardzo długo...

        A co do "separatystycznych" wypowiedzi odnośnie Śląskia i Zagłębia - prosze was,
        zostawcie te podziały i schowajcie je sobie do szuflady. Chyba tylko ludzie
        pokoleń sprzed `70 mogą się o to ciągle spierać(żeby nie było niedomówień -
        jestem Ślązakiem z dziada pradziada - to tak żeby wytrącić mierny argument
        niektórym)... Studiuje na Śląsku, mam przyjaciół w Zagłębiu i na Śląsku i dla
        mnie to są tacy sami ludzie. Niektórzy mówią gwarą, inni po polsku, ale jakie to
        ma znaczenie!
        Zagłębie i Śląsk SĄ SOBIE POTRZEBNE.

        Co do nazwy - rozumię że "Nowe Katowice" to nie do końca odpowiednia nazwa, ale
        te wasze argumenty... Po prostu zaraz krzesło ze śmiechu pogryze. Jeżeli ta
        nazwa ma funkcjonować dla nowego 2 milionowego tworu to jakim prawem mieszkaniec
        Zabrza albo Sosnowca może twierdzić że nie będzie ich promować co? TO Śmieszne.
        Druga rzecz to to że Katowice i tak nie są znane na świecie. A co do
        marginalizacji Katowic - jak to ktoś napisał - to były chyba słowa ignoranta.
        Popatrz synku co się u nich buduje, popatrz na te prasowe informacje o nowych
        inwestorach. Jeżeli to jest marginalizacja, to ja nie chce wiedzieć gdzie ty
        żyjesz....
        Osobiście jestem zwolennikiem "Silesii" - może nazwa nie do końca oddaje realia
        regionu, ale jest łatwo rozpoznawalna i co najważniejsze - przeciętny Anglik,
        Francuz czy Włoch JEST W STANIE JĄ WYMÓWIĆ. Nie róbcie polskich zlepków
        słowotwórczych bo to nic nie da. Mogę jeszcze zrozumieć że Zagłębiacy mogą się
        czuć tknięci tą nazwą. Jezeli tak jest to niech zaproponują równie chwytliwą
        nazwę jak ta, którą będzie łatwo wymówić i będzie na tyle uniwersalna. Mamy się
        promować wspólnie, więc dajcie jakiś sensowny pomysł.

        Czekam na jeszcze jakieś debilne posty, bo sobie chętnie pokomentuje :D
        • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 13.02.07, 14:11
          Po pierwsze.Co się buduje w Katowicach? Obecnie i w nieodległej przeszłosci
          przede wszystkim drogi (które są potrzebne) i supermarkety (niekoniecznie
          potrzebne). Po drugie- kwestia inwestycji - sam napisałeś, że to zapowiedzi- w
          latach 90-tych też było mnóstwo zapowiedzi i większosć zupełnie nie została
          zrealizowana. Dlaczego? Bo poważni inwestorzy unikali Śląska (czyli jednak
          jakaś tam marginalizacja z takiego, czy też innego powodu była). Co do nazwy to
          się z tobą zgadzam.
        • arnold7 Re: Nowe Katowice 13.02.07, 14:13
          Gość portalu: hov napisał(a):


          > A co do "separatystycznych" wypowiedzi odnośnie Śląskia i Zagłębia - prosze was
          > ,
          > zostawcie te podziały i schowajcie je sobie do szuflady. Chyba tylko ludzie
          > pokoleń sprzed `70 mogą się o to ciągle spierać(żeby nie było niedomówień -
          > jestem Ślązakiem z dziada pradziada - to tak żeby wytrącić mierny argument
          > niektórym)... Studiuje na Śląsku, mam przyjaciół w Zagłębiu i na Śląsku i dla
          > mnie to są tacy sami ludzie. Niektórzy mówią gwarą, inni po polsku, ale jakie t
          > o
          > ma znaczenie!
          > Zagłębie i Śląsk SĄ SOBIE POTRZEBNE.

          Pan ma kryzys tozsamosci, komuna zrobila swoje.
          • Gość: fiszek Basin Silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:19
            czyli zagłębie ślaskie, nazwa fajna i łatwa to wypowiedzenia przez angola:)
            bo jak inaczej nazwac ten region??
            obojetnie jak sie kojarzy mab sie kojarzyć z cała aglomeracją dla chwytu
            maketingowgo mozna dac przderostek NEW;)
          • Gość: hov Re: Nowe Katowice IP: *.welnowiec.net 14.02.07, 12:48
            Kryzys tożsamości to możesz mieć ty...
            Mnie komuna palcem nie tknęła, byłem wtedy dzieckiem. I to jest mój plus!
            • arnold7 Re: Nowe Katowice 14.02.07, 13:49
              Gość portalu: hov napisał(a):

              > Kryzys tożsamości to możesz mieć ty...
              > Mnie komuna palcem nie tknęła, byłem wtedy dzieckiem. I to jest mój plus!

              Komuna byc moze nie dotknela Cie bezposrednio, ale taki integrystyczny zapal
              wykazuja ludzie cechujacy sie powaznym kryzysem slaskiej tozsamosci. A moze te z
              dziada pradziada to jest, ale po tej niewlasciwej stronie smierdzacej rzeki?

        • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 13.02.07, 14:24
          gdzie jest hov? dlaczego nie komentuje?
          • Gość: hov Re: Nowe Katowice IP: *.welnowiec.net 13.02.07, 22:43
            o tu! :D

            Nie komentowałem bo musiałem wyjść.... ;)
            Co do wypowiedzi Arnolda - jestem raczej nietknięty komuną - byłem wtedy
            dzieckiem. I to jest mój plus! Chcesz se antagonizować - proszę Cie bardzo. Dla
            mnie to po prostu nie ma sensu. Żyjesz z tym ludźmi, pracujesz z nimi na codzień
            i co jeszcze chcesz im do buta pluć? Weź skończ, bo to jest zachowanie
            dziecka... Chcesz podkreślać odrębność - nie ma sprawy, ale chyba umiesz też z
            innymi żyć nie? Duma z bycia Ślązakiem - którą też mam, nie może być pychą
            człowieku! Poza tym weź pod uwagę wymierne korzyści z ich obecności w
            aglomeracji! Każdy może wnieść coś nowego i o to właśnie chodzi...

            A co do wypowiedzi o marginalizacji - mała próbka PEWNYCH INWESTYCJI:
            - inwestycja biurowo - mieszkalna na Mikołowskiej
            - inwestycja biurowa na Francuskiej (ten sam inwestor co poprzednio)
            - apartamentowcu za Spodkiem (3x mieszkaniówka)
            - biurowce Trigranitu (2x wieżowiec)
            - Hotel Diament przy A4
            - Sąd na Francuskiej
            - inwestycja mieszkaniowa Trigranitu za Silesią

            To są pewniaki. A teraz zapowiedzi
            - Chorzowska 52 - Skanska
            - Birowiec - Brynów
            - Metropolis - Wełnowiec
            - Dwa hotele przy Sokolskiej (chyba deAngelo i coś tam)
            - spekulacje o jeszcze jednym przy Sokolskiej
            - coś tam na Francuskiej - było
            - 3 wieżowce biurowe klasy A przy Zabrskiej - było na gazecie.
            - dokończenie budowy Katowickiego Centrum Biznesu(za superjednostką)

            Inwestycje strukturalne:
            - rozszerzona strefa ekonomiczna na Altusa i na tereny przy
            Mickiewicza(Stalexporty) (Altus już jest)
            - budowa parku technologicznego na Wełnowcu (W toku)

            Więc najpierw poczytaj gazety i informacje, żeby móc cokolwiek powiedzieć na
            temat jakiejkolwiek marginalizacji. Chcesz zbiór informacji o inwestycjach -
            zajrzyj na forum.gkw.katowice.pl - tam mają wszystko.
            • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 13.02.07, 22:54
              No własnie- potwierdzasz to, o czym pisałem - to wszystko zapowiedzi! Jak
              zrealizują to będzie dobrze. A do tego trzeba dodać ,ze to są zapowiedzi, które
              w ostatnim czasie powstały - co się dziło przez te wszystkie lata? Nic. I na
              tym ta mrginalizacja polegała. A teraz zadziałały prawa ekonomii i inwestorzy
              szukają nowych obszarów ekspansji (ale my jestesmy dopiero po Warszawie
              Krakowie, Wrocławiu).
              • Gość: Igor Re: Nowe Katowice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:56
                Damy wszystkim radę:) jeśli tylko administracyjna czapa nie będzie nas gnoić.
              • Gość: ~?~* Re: Nowe Katowice IP: *.proxy.aol.com 14.02.07, 00:40
                Ino poleku panowie szlachta. O czym Wy wogule godocie (mowicie) Czemu zaden z
                Was nie daje przykladu Hali Targowej w Chorzowie czy jak ktos woli w Katowicach.
                Sa niektore obiekty ( mozemy nazwac Bublami do potegi drugiej) Niektore obiekty
                sa zerzniente na zywca od innych miast Europy. Niektore obiekty nie maja prawa
                byc budowane. Przyklad tragiczna hala. I co, czym sie chwalicie?
                Panie Gre dlaczego pan potrzebuje adwokata na tym forum?
                Druga bardzo powazna sprawa, dlczego z Was nie podejmie dyskusji nad
                niszczeniem i dewastowaniem starych zabytkow. Glownymy dewastorami sa nasi
                wlodarze miast. Dlaczego nie remontuje sie starych slaskich obiektow. No ja bo
                to slaskie.
                • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 14.02.07, 09:11
                  Oj, jak komus moje rzeczowe wypowiedzi nie pasują! :D Na tym forum zarzucasz mi
                  że potrzebuję adwokata, a na drugim że ja jestem adwokatem! oj,oj dostanę
                  rozdwojenia jaźni. a ja poprostu nie mam roszczeniowej postawy (tak często
                  reprezentowanej na forum przez innych). A czemu sie nie remontuje? ano jest
                  tak, ze się remontuje ale z punktu odczuć naszych pewnie za mało. po drugie
                  jest jeszcze pytanie za czyje pieniądze. Ty pewnie, skoro uważasz że rzadzą
                  nami nieudacznicy, chcesz aby wszystko finansowało miasto. No to zastanów sie
                  czy przy funduszach jakie miasto dysponuje i przy różnorakich celach jakie musi
                  realizować, spełnienie w szybkim tempie twoich postulatów jest realna. A tak
                  na marginesie to ci jeszcze wspomnę, ze istnieja problemy natury prawnej co do
                  własnosci wielu nieruchomosci, i w zwiazku z tym nie jest mozliwe podjecie
                  przez miasto jakichkolwiek działań z wydatkowaniem pieniedzy na te
                  nieruchomosci. Problem nie jest prosty - ale ty jak zwykle poprostu chcesz i
                  wymagasz i to natychmiast:)
                  • Gość: ~?~* Re: Nowe Katowice IP: *.proxy.aol.com 14.02.07, 14:41
                    Czesc.
                    Jak widze to co troche nie zrozumiales. Jest na slasku wiele zabytkowych juz
                    obiektow, roznego typu. Poprzemyslowe , komunalne, czynszowe. Ale dla wielu
                    wlodarzy miast te obiekty sa sola w oku ,bo leza w dogodnych polazeniach.
                    Polozenie sprzyja aby tam wybudowac supermarkiet. No to co za problem sprzedac
                    i poddac powolnej dewastacji. Takiego prezydenta juz nie interesuje bo obiekt
                    ma nowego wlasciciela, a co z tym zabytkiem sie dzieje to nikogo w U.M. nie
                    interesuje. Widzisz teraz ze interes spoleczny a interez pozaspoleczny nie
                    idzie w parze. Czy naprawde tylko tzw. Biznes musi sie liczyc (90%) a
                    zapotrzebowanie na stare obiekty z juz nasiaknietymi historysznymi przekazami.
                    Tam mozna wiele instytucji spolecznych otworzyc. Ktore beda sluzyc ludnosci i
                    nie beda wyciskaczami pieniedzy. Owczem nie neguje ze supermarkiety sa
                    potrzebne ale nie na kazdym skrzyzowaniu, aco do tematu supermrkiet to dobrze
                    wiesz ile miasto ma z nich zysku. M-i-a-s-t-o ! To jest pewna nieudolnosc
                    skierowane w kierunku spoleczenstwa lub lepiej w obywateli.
                    Teraz nowe zagadnienie. Kolej waskotorowa. Przeciez to mogla byc
                    atrakcja "Gornego slaska" A poco niech to wszystko niszczeje. To jest
                    wporzadku? Czy to jest celowa nieudolnosc gospodarowaniem tym co sie ma?
                    Juz nie wspomnie brak umiejetnosci dogadania sie miedzy wladarzami miast w
                    wsprawie tramwaji. To jak to mozemy nazwac? Nieudolnosc? Czy jak jeszcze
                    inaczej?
                    • Gość: ~?~* Re: Nowe Katowice IP: *.proxy.aol.com 14.02.07, 14:44
                      Zapomnialem co do "adwokata" to byl zart. Bo wygladalo to jakbys wolal "kolegi
                      na pomoc.
                      • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 14.02.07, 15:07
                        wołałem hov'a bo obiecał, ze będzie komentował "debilne posty" po czym zniknął
                        na pół dnia:) Co do tego, co by można było zrobić z architektura i
                        infrastrukturą przemysłową- niestety to jest tak, że trzeba grubej forsy.
                        Zgoda, ze aktywnosć miast powinna byc wieksza w tym zakresie, ale one same
                        niczego nie załatwią. Trzeba prywatynych inwestorów! - i tu rodzi się pytanie o
                        siłę przetargowa miasta względem nich- dopóki potrzeby kapitałowe na inwestycje
                        miasta bedą tak duze, dopóty nie ma mowy o narzucaniu w sposób bezposredni
                        rozwiązań. Trzeba to robić inteligentnie, np. poprzez prawo o ochronie zabytków
                        (tylko że trzeba umieć wykorzystywać pzrepisy, a z tym jest kiepsko). Po
                        drugie, w tym przypadku też dochodza kwstie prawne- niekoniecznie miasto ma
                        prawo do tych terenów (np. jest to majatek masy upadłościowej, albo Skarbu
                        Państwa).
                        A po trzecie trzeba uswiadomić wszystkim włodarzom i mieszkańcom regionu że
                        mozemy być osrodkiem turystyki- wtedy rzeczywisćie inwestycje takie jak kolej
                        wąskotorowa mogą ziastnieć (i liczyłbym tu jedynie na kapitał prywatny). Na
                        razie myśle ze nic z tego nie będzie, tym bardziej, ze nie potrafimy nawet
                        zajać sie odpowiednio komuniakcją miejską.
                      • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 14.02.07, 15:12
                        czyli kótkomówiąc, problem to "nożyce" pomiędzy naszymi chęciami a
                        możliwosciami. Jeśli popracujemy nad tymi pierwszymi, to myślę, ze poprawi też
                        się z mozliwosciami:)
            • arnold7 Re: Nowe Katowice 13.02.07, 23:39
              Gość portalu: hov napisał(a):

              > o tu! :D
              >
              > Nie komentowałem bo musiałem wyjść.... ;)
              > Co do wypowiedzi Arnolda - jestem raczej nietknięty komuną - byłem wtedy
              > dzieckiem.

              Zatem to twoi rodzice polegli w boju z komunistyczna misja polonizowania i
              odzierania z tozsamosci Slazakow.

              I to jest mój plus! Chcesz se antagonizować - proszę Cie bardzo. Dla
              > mnie to po prostu nie ma sensu. Żyjesz z tym ludźmi, pracujesz z nimi na codzie
              > ń
              > i co jeszcze chcesz im do buta pluć?

              Nie trzeba nikomu pluc do buta, zeby zachowaz swoja tozsamosc. Chcialbys, aby
              Szkoci byli tacy sami jak Anglicy?

              Weź skończ, bo to jest zachowanie
              > dziecka... Chcesz podkreślać odrębność - nie ma sprawy, ale chyba umiesz też z
              > innymi żyć nie?

              Jestem na tyle tolerancyjny, bo wychowalem sie w multikulturowej rodzinie,
              typowej dla Gornego Slaska.

              Duma z bycia Ślązakiem - którą też mam, nie może być pychą
              > człowieku!

              A gdzie ta pycha?

              Poza tym weź pod uwagę wymierne korzyści z ich obecności w
              > aglomeracji! Każdy może wnieść coś nowego i o to właśnie chodzi...

              Oni nie wniosa, chyba, ze uwazasz niszczenie slaskiej tozsamosci, kultury i
              historii za wartosc sama w sobie.

              >
              > A co do wypowiedzi o marginalizacji - mała próbka PEWNYCH INWESTYCJI:
              > - inwestycja biurowo - mieszkalna na Mikołowskiej
              > - inwestycja biurowa na Francuskiej (ten sam inwestor co poprzednio)
              > - apartamentowcu za Spodkiem (3x mieszkaniówka)
              > - biurowce Trigranitu (2x wieżowiec)
              > - Hotel Diament przy A4
              > - Sąd na Francuskiej
              > - inwestycja mieszkaniowa Trigranitu za Silesią
              >
              > To są pewniaki. A teraz zapowiedzi
              > - Chorzowska 52 - Skanska
              > - Birowiec - Brynów
              > - Metropolis - Wełnowiec
              > - Dwa hotele przy Sokolskiej (chyba deAngelo i coś tam)
              > - spekulacje o jeszcze jednym przy Sokolskiej
              > - coś tam na Francuskiej - było
              > - 3 wieżowce biurowe klasy A przy Zabrskiej - było na gazecie.
              > - dokończenie budowy Katowickiego Centrum Biznesu(za superjednostką)
              >
              > Inwestycje strukturalne:
              > - rozszerzona strefa ekonomiczna na Altusa i na tereny przy
              > Mickiewicza(Stalexporty) (Altus już jest)
              > - budowa parku technologicznego na Wełnowcu (W toku)

              To wszystko malo, a nawet smieszne jest wyliczanie tak skromnych i momentami
              bardzo watpliwych sukcesow.

              >
              > Więc najpierw poczytaj gazety i informacje, żeby móc cokolwiek powiedzieć na
              > temat jakiejkolwiek marginalizacji. Chcesz zbiór informacji o inwestycjach -
              > zajrzyj na forum.gkw.katowice.pl - tam mają wszystko.

              Pan chyba w miedzyczasie zaczal komus innemu odpowiadac:)
              Co do GKW - znam paru ludzi z tej momentami zacnej grupy, a nawet bylem na piwie
              i pogadalismy sobie.
        • Gość: S. Re: Nowe Katowice IP: 81.210.102.* 13.02.07, 14:32
          Wszystko fajnie, tylko że przeciętny Anglik, Francuz czy Italianiec nie dba o
          to, czy jakaś tam Silesia ma 2 miliony czy ileś, bo na dzień dzisiejszy nie za
          wiele atrakcji jest go tu w stanie przyciągnąć. Co mu może zaoferować Silesia?
          Blokowiska, kopalnie i inne przemysłowe tereny? Ileż atrakcji oferują miasta
          wchodzące w skład konurbacji? Ileż zabytków? Czym się pochwalimy im? Sklepami?
          Fabrykami? To co wartościowe w tym województwie i tak leży poza obszarem
          przyszłego tworu. Smutna to prawda ale prawdziwa. Jedyne co ich może przyciągnąć
          tutaj to tanie picie w knajpach ;)
          • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 13.02.07, 14:36
            Po pierwsze, tych amatorów taniego picia z zagranicy to już mają dosć:) Po
            drugie różne sa gusta i upodobania, i są też tacy którzy znajdą coś dla siebie
            w samej aglomeracji (czyli aż tak źle to nie jest).
        • Gość: katowiczanka [...] IP: *.um.katowice.pl 14.02.07, 08:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gre Re: Nowe Katowice IP: *.chello.pl 13.02.07, 14:30
      A może nazwać "Regan" City? Tak zamiast pomnika na Placu Wolnosci?
    • Gość: Menschenfresser Nowe Katowice IP: *.dip.t-dialin.net 13.02.07, 14:58
      Panie Akademiku:
      wspanialy elaborat - ale malo przekonujacej tresci !
      I masa sprzecznosci oraz niezgadzajacych sie rzeczy.


      1) Slask jest znany.
      2) Nazwy górnoslaskich miast sa swietnie znane (np.Francja,Anglia),
      choc przewaznie w wersji niemieckiej (do dzisiaj).

      3) Twierdzisz, ze "Katowic" nikt nie zna
      i proponujesz "Nowe Katowice". :)))
      4) Nazwa zbyt techniczna i co do wymowy niepraktyczna.
      5) "Nowo-wschodnio-katowiczanie" beda mieli z tym klopot :)

      6) Co ma wielkosc do bycia znanym na swiecie ?
      Akurat podajesz na poczatku przyklady, ze tak niekoniecznie jest.


      Jak juz, to "Silesia City" albo cos podobnego.
      A tak w ogóle - czamu by nie "GOP-City" itp. ?


      W kazdym badz razie w artykule wiele slów, a troche mniej madrosci.
      Malo co naprawde nowego (oprócz defilady fachowych slów).
      Wiele bzdurek i znaków zapytania.
      Zadnych rozwiazan, tylko blabla.

      No i do tego apelujesz do "dziedzictwa" regionu,
      a potem o nim ani slowa. Dla mnie "slaskosc", to
      nie (tylko) przemysl - to glównie kultura,ludzie,"korzenie" itd.

      Czysto "akademiczny/akademicki" artykul o Slazakach zapomnial. :(((((((((
      • Gość: Mpp Nic pewnie z tej całej aglomeracji nie wyjdzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:40
        jw.Za dużo jest wzajemnych ambicji pozostałych miast wokół Katowic większość
        kwestionuje przewodnią rolę Katowic w tym związku dlatego że niby są sztucznie
        nadmuchane, wywyższone no ale trudno ktoś musialby tą rolę pełnic a Katowice
        stety czy niestety są stolicą województwa, oczywiście nie pomniejszam roli
        innych miast. Dlatego moim zdaniem projekt ten albo umrze śmiercią naturalną we
        wzajemnych kłótniach i żalach albo dyskusja nad nim będzie się ciagła jak
        dyskusja o przebudowie Katowic.
        • Gość: Igor Re: Nic pewnie z tej całej aglomeracji nie wyjdzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 22:49
          Katowice grają pierwsze skrzypce w regionie od lat 20 XX wieku jeśli nie
          wcześniej. Trzeba być niespełna rozumu by się z tym nie zgadzać i podważać tę
          oczywistość. Zresztą wystarczy spojrzeć na ruch kołowy w godzinach porannych i
          popołudniowych, rano korki do Katowic, popołudniu korki na drogach wyjazdowych.
          Podejrzewam, że 30% do 40% miejsc pracy w Katowicach zajmują ludzie spoza samego
          miasta, oczywiście nie ma w tym nic złego, bo mieszkamy jakkolwiek na to nie
          spojrzeć- w jednym mieście, który możemy nazwać Nowe Katowice, co byłoby
          stwierdzeniem faktu, lub jakoś inaczej, np. lansowana Silesia.
          • Gość: Jacuś Moja propozycja nazwy Aglomeracji Śląskiej !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 00:47
            Uważam, że zawsze należy oglądać sie na historię i sięgac głęboko do korzeni -
            proponuję nazwę - GÓRNIKOWO !!!
          • fyrlok Re: Nic pewnie z tej całej aglomeracji nie wyjdzi 30.04.08, 22:15
            Katowice grają pierwsze skrzypce w regionie od lat 20 XX wieku jeśli
            nie wcześniej.
            ---------------------------
            Bzdura - w polskim skrawku miedzywojennym.

            I nie wytrzymuja wtedysniejszego porownania z Beuthen czy Gleiwitz.
          • fyrlok Re: Nic pewnie z tej całej aglomeracji nie wyjdzi 30.04.08, 22:16
            > bo mieszkamy jakkolwiek na to nie
            > spojrzeć- w jednym mieście,

            NIE NIE NIE !
        • Gość: fiszek Re: Nic pewnie z tej całej aglomeracji nie wyjdzi IP: *.mikolow.net 16.02.07, 14:13
          grunt to pozytywne myslenie... jesli kazdy bedziemiec tyle wiary co ty tona
          pewno bedzie klapa
    • rodowiczmaryla Re: Nowe Katowice 15.02.07, 04:37
      1) Slazaków "nie ma" (wedlug opini sadowej!)

      2) a czy Slask czy Zaglebie, to niewazne,
      bo przeciez i tak juz "to samo"


      .....mysla zaglymbowskie podciepy
      w slaskich(?) Katowicach........

      :(
    • broneknotgeld "Dornopolis"??? 15.02.07, 10:33
      "Dornopolis"?

      Co z "Dornopolis"? Bydzie-niy bydzie?
      Kedyś łodkurzyć zaś nom go przidzie?
      • ruban Re: "Durnopolis"??? 22.02.07, 04:51
        nie lepiej ??
    • Gość: Slazak Nowe Katowice IP: *.nott.cable.ntl.com 15.02.07, 19:30
      Jestem za nazwa Nowe Katowice lub po prostu Katowice. Angielscy dziennikarze
      juz od dawna piszac o meczach z reprezentacja Polski na Stadionie Slaskim
      uzywaja nazwy Katowice (nie Chorzowa)...
      • Gość: gosc Re: Nowe Katowice IP: 193.39.159.* 15.02.07, 19:58
        A mnie powalil na kolana wstep do tego artykulu...
        • dominika303 Górnikowo - to jest to !!!!! 15.02.07, 20:15
          A mnie spodobała się ta nazwa :))))
        • leeo2 Re: Nowe Katowice 16.02.07, 16:29
          :-) nie żeby powalił, ale dobrze pomyślany i... prawdziwy
      • fyrlok Re: Nowe Katowice 30.04.08, 22:17
        A jak Amerykancy mylom Poland z Holland - to tysz sie zgadzosz ?
        Idz sie wyspac, kowalski !
    • Gość: harc mistrz & HKP Każda nazwa jest dobra, byle tylko nie Silesia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.07, 01:03
      Za bardzo syczy i szeleści w ustach.
      • Gość: Pytek Re: Każda nazwa jest dobra, byle tylko nie Silesi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.08, 16:09

        A właśnie że SILESIA!

        Chyba, co woliće Schlesien, mjejsce kaj żyjóm Schlesiery?!
        • adam81w Re: Każda nazwa jest dobra, byle tylko nie Silesi 26.12.08, 20:49
          Gość portalu: Pytek napisał(a):

          >
          > A właśnie że SILESIA!
          >
          > Chyba, co woliće Schlesien, mjejsce kaj żyjóm Schlesiery?!

          Ciekawe czy mieszkańcy Śląska wybrali by taką niepolską, antypolską nazwę w
          referendum? Zrobimy referendum? Nazwa musi być polska. Silesia to nie po polsku.
    • macza Re: Nowe Katowice 22.02.07, 09:14
      Uważam, że nazwa Nowe Katowice jest najlepszą z mozliwych. Nie można tworzyć
      wielkiego super miasta bez ośrodka zarządzania - na zasadzie wszyscy są równi,
      wszyscy rządzą i w praktyce wiadomo, że zwykle gdzie kucharek 6 itd, itp...
      Oczywiście nowe super miasto powinno być zarządzane demokratycznie poprzez
      równą liczbę przedstawicieli poszczególnych ośrodków, jednakże gdzieś musi
      powstać centrum administracyjne nowej jednostki. Takim miejscem powinny być
      Nowe Katowice, podobnie jak Manhattan w Nowym Jorku.
    • heterofob Katowice 24.02.07, 00:52
      Od lat mieszkam za granicą. Gdziekolwiek komukolwiek odpowiadam na pytanie,
      gdzie się urodziłem, że w Katowicach, to słyszę: "a, tak, wiem, to ten region
      przemysłowy, tak jak u nas Lille / Miszkolc / Menczester itp".
      Katowice są znane!
      • Gość: Cholera Re: IP: *.proxy.aol.com 24.02.07, 06:23
        Co za fobia Katowic, Czy na tym forum nie ma innych tylko z Katowic. Przeciez
        ciasnoty z katowic, maja byc wiele miast wlaczonych ten gigant, q nie tylko K-
        ce. Czy Wy tego nie kumacie? Katowice,Nowe katowice itd. A gdzie sa pozostale
        miasta? Poleku ino poleku, za duzo byscie chcieli. Silesia wam nie pasuje bo
        wiekszosc zwas to nie slazoki i to cosik boli i wam nie pasuje.
        Bytom nieznane miasto, Chorzow nieznane miasto, Ruda Sl. nieznane miasto? Ale
        Q..ponizacie innych jak cholera, wstyd!
        • fyrlok Re: 30.04.08, 22:18
          Silesia wam nie pasuje bo
          wiekszosc zwas to nie slazoki i to cosik boli i wam nie pasuje.
          -------
          Gynau, to bydzie to, o to sie roschodzi !
    • ruban Re: Gorolowice Śląskie !! 26.02.07, 04:27
      Ta nazwa powinna wszyskich zadowolić !!
    • Gość: Dno Rok minał a Nowych Katowic niy mo!!! IP: 85.31.187.* 30.04.08, 08:21
      I nie zanosi się, przez google tu wszedlem i widze że stiomy w miejscu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka