Dodaj do ulubionych

Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam

13.06.07, 20:44
COma muzyka dla gnoma.
Obserwuj wątek
    • Gość: ano ano e tam Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 21:38
      e tam Pearl Jam...
      90% tępych dziewcząt i tępych chłopców przyjechało na to badziewie linkin park.
      Takie są gusta, dzisiejszej, tępej młodzieży...
      • Gość: saaasd Re: e tam Pearl Jam IP: *.chello.pl 13.06.07, 22:12
        dokładnie - ale jak ktoś z młodych mówi dzisiaj że słucha PJ to od razu wiadomo
        że swój człowiek :)

        • tetlian Re: e tam Pearl Jam 14.06.07, 06:22
          To był super koncert.
          • Gość: karaluch 17 Słowaków ubrana w 10 koszulek, ale bieda tam IP: *.domainunused.net 14.06.07, 10:24
            Ja nie wiem, ale kto pisze te artykuły, czy one są w jakikolwiek sposób
            sprawdzane i podlegają korekcie także merytorycznej
            • Gość: Tacoteztambyla Re: 17 Słowaków ubrana w 10 koszulek, ale bieda t IP: *.chello.pl 15.06.07, 16:23
              "Ja nie wiem, ale kto pisze te artykuły, czy one są w jakikolwiek sposób
              sprawdzane i podlegają korekcie także merytorycznej"

              Zgodze sie. Po pierwsze osoba, ktora napisala arykul nie podaje wiarygodnych
              informacji. Wokalista LP zazartowal, ze chcieliby grac jak Pearl Jam za 20 lat.
              Eddie powiedzial z kolei, ze koncert z 16.06.2006 (powiedzial druga noc) to
              jeden z najlepszych (a nie najlepszy koncert) jaki do tej pory grali. Rozumienie
              ze sluchu - 3+.
              • Gość: pilarjr Re: 17 Słowaków ubrana w 10 koszulek, ale bieda t IP: *.retsat1.com.pl 16.06.07, 10:33
                Zgadzam się - merytorycznie ten tekst jest do d....
                Po pierwsze butelki zabierali wszystkie ( przynajmniej w bramce nr7) i ludzie
                spijali w pośpiechu co mieli, a za chwilę musieli wydać 5zł za pół litra
                wody !!! ( co za zdzierstwo ) Po za tym, co za kretynizm z tym zabieraniem
                nakrętek ??? Mogłem wnieść nóż, pistolet schowany z tyłu za paskiem i 5
                granatów, bo nikt mnie nie obmacał i nie sprawdził dokładnie co mam plecaku,
                ale jak zapytałem czy mogę dostać butelkę wody z nakrętką to usłyszałem groźnym
                głosem: " Ta impreza jest bez nakrętek" ...a po koncercie na płycie walało się
                ich cała masa.....ale koncercik i tak był cudny :)
      • Gość: USA Re: e tam Pearl Jam IP: 70.90.174.* 14.06.07, 05:35
        Linkin Park jest OK....
        w USA maja zawsze pelne koncerty


        stuFFLiX.com
        • Gość: enes Re: e tam Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:35
          a gdzie jest te USA...?
      • Gość: Niggerianin Re: e tam Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:03
        Zauważ, że ta "tępa młodzież" nie skandowała haseł "Linkin Park" na koncercie
        Pearl Jamu, czego nie można powiedzieć o fanach tego drugiego zespołu na
        koncercie tego pierwszego. To była totalna wiocha - ludzie. Jeśli tak wam się
        to nie podobało, to nie wiem, po jaką cholere zapychaliście miejsca prawdziwym
        fanom LP.Aż szkoda mi było słów, kiedy Chester powiedział: "I know, that you
        are waiting for Pearl Jam but be patient, friend".Z Twojego "ambitnego" postu
        wynika, że ledwo co wykraczasz poza barierę młodości (uwierz mi - tylko
        wiekiem), a PJ słuchasz od momentu, w którym zakupiłeś bilet.
        Za takich "fanów" jak Ty, prawdziwi Pearl Jam-owcy powinni się wstydzić.No,
        chyba, że podzielacie jego poglądy...
      • Gość: enes Re: e tam Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:34
        Śmieszny był widok jak Pearl Jam zaczął i fani LP w popłochu i panice uciekali
        z tłumu przez wewnętrzny chodnik ochrony i byli przez ochronę przez te barierki
        wywlekani :) Jakieś siksy i chłopcy. Nie wiem na co liczyli czekając prze
        przedłużającą się przerwę przed PJ ;) Byli niemile zaskoczeni tym coś się
        zaczęło dziać. LP wcześniej to pikuś ;)
      • Gość: gosc Re: e tam Pearl Jam IP: *.eranet.pl 14.06.07, 20:45
        w tym i ja: 32-letni tepy anglista z jednego LO.... a Pearl Jam swoja droga.. ;)
        got it?
      • czarne_slonce1 Re: e tam Pearl Jam/ STAY SIC! 17.06.07, 00:33
        taa to te tępe dziewczynki i chlopcy wyjadą i bedziesz zbierac puszki po
        koncertach ktorych nie bedzie zeby zarobic na swoja zas**ną emeryture. szkoda ze
        ktos cie tak nie za**bał nie chce mie sie tu pisac ale jak widze takie rzeczy
        to sie rzygac chce. Jedynym czystym akcentem jest to że CI co przyszli na LP sa
        w 100% zadowoleni i mamy gdzieś wasze tępe i miernie zdanie !! STAY SIC!!
    • Gość: miszon do extrafresha IP: *.chello.pl 13.06.07, 21:46
      "COma muzyka dla gnoma.'
      a EXTRAFRESH CZŁOWIEK DLA WESZ.
      • Gość: ww stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.domainunused.net 13.06.07, 23:38
        czasie koncertu PJ. setki!! czy bylo tak beznadziejnie? wydaje mi sie ze robi
        sie u nas "zachodnio". czyli nie ma uz tej energetyki....
        • Gość: Wstyd Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.eranet.pl 13.06.07, 23:53
          Od razu widać, że to polskie forum :/ Krytyka i narzekanie. Ludzie, nikomu się
          nie podobało ? Litości... Napiszcie coś pozytywnego.
          • Gość: boberek Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.net 14.06.07, 00:13
            pozytywnego? niedlugo weekend. to jest pozytywne. a PJ rzadzi. kto wyszedl ten
            idiota i sam sobie winny
            • Gość: j Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.07, 00:26
              Na koncercie niestety być nie mogłam, ale znajomi ciągle dzwonią i mówią, że
              jest niesamowicie :)
            • Gość: whitepony666 Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:11
              idiotą to chyba jesteś Ty, skoro koncert PJ sie komuś nie podobał to wychodził i
              tyle wiec sie odwal od tych ludzi
          • Gość: ikeooo Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: 83.238.173.* 14.06.07, 01:20
            bylo swietnie....dawno nie bylam na takim koncercie po U2 to to nastepna kapela
            ktora robi to cos na koncetrach co tak na mnie dziala....
          • sunflower111 Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w 14.06.07, 11:29
            ja tam nie widzialam bo bylam pod sceną w tym czasie:-)
            ale za to widzialam tlumy ludzi w czasie gdy gral linkin park pod budkami z
            piwem, wiec??? tak to bywa gdy na koncercie sa dwie gwaiazdy z dwoch roznych
            bajek...
            Ale jedno trzeba zaznaczyć na pearl jam plyta byla wypelniona az pod same
            sektory a na linkin park ledwo do polowy!!!!
            • Gość: Art Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:02
              dlatego, że na jednym metrze kwadratowym było 10 osób. Wszyscy chciali zobaczyć
              ich z bliska, więc tłok pod sceną był niesamowity.Byłem 2 metry od barierek i
              nie potrafiłem wyciągnąć rąk w górę. Pewnie to było powodem owego niepełnego
              zapełnienia płyty :P
              • Gość: a Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:33
                tak, na tym jednym metrze stało 10 zmalowanych blachar, małolat :D
                • Gość: whitepony666 Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:20
                  blacharą to jesteś Ty idiotko/idioto. lepiej być 20 letnią małolatą niż
                  zgrzybiałą fanką PJ która okazuje swoją pseudo dorosłość obrażaniem innych,
                  cofnij sie do przedszkola bo może tam Cie kultury nauczą
            • Gość: y dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 13:35
              bo w przeciwienstwie do starszych fanow PJ, ktorzy nie mieli ochoty nawet
              posluchac LP, fani LP pozostali w duzej czesci na PJ. o ile mlodzi ludzie sa
              otwarci na nowe gatunki muzyki, to starsi zamykaja sie w jakichs klepsydrach
              czasowych :P taka jest prawda, ze fani PJ zepsuli koncert LP, a LP nie zepsulo
              koncertu PJ :P
              • Gość: enes Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:41
                bo LP jest suportem przed PJ, a nie odwrotnie. SUPORTEM!!! LP zagrał super, ale
                nie dla niego większość tam poszła
                • Gość: y Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 21:15
                  to bylo pytanie retoryczne xD
                  gdyby fani LP olali PJ (a powinni to zrobic wobec zachowania fanow PJ) w calosci
                  to byloby ludzi po rowno. zostali bo nie sa ignorantami, w przeciwienstwie do
                  ludzi, ktorzy skandowali o wystep PJ podczas wystepu innej gwiazdy...
                  dlatego, nie jarajcie sie tym, ze na PJ bylo wiecej ludzi, to smieszne.

                  P.S. rownie dobrze to PJ moglby byc tym supportem, ale to juz inna sprawa.
                  • Gość: cobain kurt Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:19
                    porównaj zapełnienie płyty na LP i potem na PJ. LP też oglądali fani PJ tyle że
                    stali i słuchali, ziewali, gadali, niektórym się może podobało....było ich w
                    momencie koncertu LP nawet więcej niż gó..azy podrygujących przy tych
                    popłuczynach
                    • Gość: enes Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:44
                      prawda! wokół mnie przez konert LP skakało kilku ludzi ze 40-u których okiem
                      ogarniałem. Przy PJ tamci albo w przerwie albo po pierwszych taktach te kilka
                      osób zniknęło. Zostali i zaczęli bawić się ci co stali albo zajęli miejsce po
                      tamtych - słowem wszyscy wokół. Więc gdzie tu mowa o tym, że fani LP zostali i
                      z szacunkiem w imię pojednania wysłuchali PJ?
                  • Gość: flick Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.euronet.net.pl 17.06.07, 02:50
                    buahaha prosze cie, ne zartuj sobie w ten sposob, bo to nie smaczne... pearl
                    jam supportem dla LP? w ktorym zyciu? ci goscie jesli kogos supportuja, to
                    tylko najwieksze gwiazdy na specjalne zyczenie tychze gwiazd badz samych
                    muzykow z PJ; mowa chocby o the who czy TRS.. pearl jam to w tej chwili juz
                    klasyka rocka.. a o linkin park badzmy szczerzy za 10 lat malo kto bedzie
                    pamietal... ci , ktorzy twierdza ze wiecej ludzi przyszlo na LP byli na innym
                    koncercie... na LP siedzialem sobie kze dwadziescia metrow od sceny na ziemi ze
                    znajomymi! i mialem mnostwo miejsca wokol siebie... na pearl jamie natychmiast
                    wyladowalem ze 20 metrow dalej a i tak nie bylo jak sie ruszac tylko trzeba
                    bylo skakas z tlumem zeby nie dac sie wdeptac w ziemie i dopiero pozniej mozna
                    sie bylo do przodu troche przesunac...
                • Gość: whitepony666 Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:41
                  wiesz tlyko ze gdyby wszyscy fani LP wyszli (a powinni tak zrobic wobec chamstwa
                  'fanow' PJ) to nie wiem czy by nie bylo po rowno fanow. a tak to kazdy zostal
                  chociaz na chwile zeby posluchac i czesto po 3-4 kawalkach wychodzil z tej zamuly.
              • czarne_slonce1 Re: dlaczego więcej było ludzi na PJ? 17.06.07, 00:26
                to prawda, młodzi tez słuchaja starych kapel-ja np slucham beatlesow i
                czerwonych gitar i nie przeszkadza mi to odleciec na koncercie LP, za to
                'dojrzali' obrzucają błotem...nowe zespoly...zapominajac ze ich rodzicie tez
                krytykowali ich muzyke:) POZDRO dla tych co dali czadu na LP !
            • Gość: whitepony666 Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:15
              ojj tak a zabawa na PJ była niesamowita bo każdy ich kawałek brzmi prawie tak
              samo czyli to tak jakby się słuchało jednego kawałka przez np godzine :| za taką
              'zabawe'' to ją dziękuje. a tak na marginesie to nie liczy sie ilosc tylko
              jakość a fani LP chyba jednak lepiej się bawili.
          • Gość: Mila Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:28
            Kurde, przyjechałam specjalnie na LP, ale nie pogardziłam PJ i nie wqrwiajcie
            mnie fani PRAWDZIWEGO ROCKA [to do zagorzałych fanów PJ] i zauważcie błedy,
            które Wy popełnialiście! Skandować "PJ", gdy grało LP?! Żenada! I to, że LP gra
            muzykę nowocześniejszą nie świadczy o tym, ze są gorsi. Jak dla mnie to Ci
            starsi, rzekomo dojrzalsi od gó..arzowatej gromady fanów LP, widzą tylko
            siebie i swoje zamiłowania, a nie potrafi docenić muzyki z innych "nurtów
            muzycznych", bo bez wątpienia LP jest bardzo inne od PJ. Chwała tej nielicznej
            gromadzie fanów PJ, którzy potrafili docenić to, że LP także zagrało świetnie i
            nie wypominali, że są gorsi tylko dlatego, ze mają DJ'a w składzie, że mają
            Mike'a, który ma japońskie korzenie, bo Brad Delson pluł lub to, że grał w
            słuchawkach.

            Jak dla mnie, mimo że nie znam ani jednego utworu PJ, koncert był udany.
            Siedziałam z tyłu na płycie, gdzie fani LP siedzieli i doskonale się bawili
            przy muzyce PJ, potrafili docenić tą kapelę. Apeluję o to, trochę więcej
            szacunku i powagi,. bo większośc z Was, która "najeżdża" na LP to ludzie,
            którzy nie moga się pogodzić z tym, że PJ musiało dzielić scene z równie bardzo
            znanym zespołem, i na który też przyszło sporo ludu, aczkolwiek mniej niż na
            sam PJ.
            • Gość: Yaro Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:02
              Milo zgadzam sie z Toba w 110%. Pojechalem na PJ (rowniez jako kibic LP) z
              synem ktory chcial zobaczyc LP. I co? Obaj wrocilismy Baaaardzo zadowoleni. A
              dlaczego? Otoz, bylismy ok 15 m przed scena. Obejrzelismy z tej perspektywy 3
              wystepy (rowniez Come). Ja zachwycony Comą, LP i PJ. Syn zachwycony Comą, LP i
              PJ. Zaraz siegnal po "Temple of the Dog" z mojej polki z 1991 roku! Rok przed
              swoim urodzeniem! O plytach PJ nie wspomne - klasyka. Tez zaczal ich dzisiaj
              sluchac. I tak to dwie generacje mogly sie zjednoczyc na jednym kncercie. Nie
              nalezy tylko byc "szufladkowiczem" z klapkami na oczach. Tak, tak, takich u nas
              jest najwiecej. Slucham tego bo jest trendy w pewnych kregach, a tego nie bo to
              sluchalem jako malolat. Do Was 18-25 letnich fanow PJ, ktorzy nie cierpia LP:
              za dziesiec lat zmienicie zdanie albo ... przestaniecie sluchac Muzyki w ogole.
              Taka kolej rzeczy.
              • Gość: misio A koło mnie było super:) IP: 195.117.230.* 15.06.07, 09:33
                Ja również zaliczyłem 3 występy (Coma,LP,PJ) i z każdego z nich jestem
                zadowolony (Coma była krótko, ale w końcu 3 tygodnie wcześniej grali dłużej w
                Wawie:)).
                Pearl Jam to najgłośniej skandował sam Linkin' Park, więc nie mówcie, że była
                wiocha:).

                Stary jestem, ale nie na tyle głuchy, by nie lubić LP:), mimo, że jak zaczynali
                karierę, uważałem ich za małolatów...
                Teraz - jak Chester przypomniał sobie podczas wychwalania legendarności Pearl
                Jam (oj, kadziły sobie zespoły) - małolatami też już nie są. Trzydziecha na karku:).

                Pozdrawiam wszystkich młodych duchem i otwartych na dobrą muzykę, niezależnie od
                marki:)

                P.S. Moim zdaniem publiczność była naprawdę spoko:)
            • Gość: Guzut Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.acn.waw.pl 15.06.07, 08:34
              Popieram w 100%. Ja mam 24 lata, Pearl Jam lubie ale przyjechałem przede wszystkim na Linkin Park. I wcale sie nie czuje jakims debilnym malolatem. Ta sfrustrowana czesc fanow Pearl Jamu, ktora najezdza na Linkin Park (wierze ze to mniejszosc, bo na forach zwykle pisza frustraci) chyba nie moze zniesc tego, ze ktos moze przedkladac innych wykonawcow nad ich idoli. Ludzie, wiecej tolerancji dla roznych gustow! Najezdzajac na fanow LP sami o sobie wystawiacie swiadectwo.
            • Gość: teztambylam Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.chello.pl 15.06.07, 16:31
              Jestem zadeklarowanym fanem PJ, ale koncert LP tez bardzo mi sie podobal.
              Pomimo, ze ich nigdy nie sluchalam i raczej nie bede sluchac, bylam zadowolona z
              ich koncertu, bo na zywo brzmia o wiele lepiej niz z radia! Nie skandowalam "PJ"
              podczas ich wystepu i wstyd mi za tych, ktorzy tak robili!
              Za to koncert Pearl Jam rozczarowal mnie tylko co do dlugosci. Naprawde szybko i
              nagle skonczyli. Poza tym bylo super!!! Warto bylo pofatygowac sie z Anglii :)

          • Gość: ewelka-st-ce dla mnie odjazdowo!na lepszym koncercie niebyłam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 08:44
            wszytstko jak najbardziej GIT!!!:D
        • Gość: Paweł To normalne IP: *.3s.pl 14.06.07, 00:30
          Jak sa dwa popularne zespoly to czesc fanow przychodzi tylko na jeden z nich ;-).
          • Gość: tysia77 Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 00:36
            Było świetnie:)
            • Gość: Quas Re: To normalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 00:55
              ej wychodzili fani Linkin Smarków, w ogóle zajebiście nie pasują do Pearl Jam Linkin Smarki nie oszukujmy się, no ale itak było świetnie. Są koncerty lepsze i trochę słabsze wszystko zależy od atmosfery i samopoczucia zespołu. Jak dla mnie to złą decyzją było wzięcie Linkinów same dzieciaki na nich przyszły. Ok nie powinienem tak pisać bo ich obrażam no ale co to obiektywna opinia jest ;P
              • Gość: Hahaha Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 06:30
                Bylem na LP dzieckiem nie jestem, tak wiec klamiesz. Nie masz sie tu co
                podpierac tym ze to stanowi wyjatek od reguly ;]
                • Gość: Periklp Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:50
                  Ku.. niepodobałsie wam koncert to mordy trzymac i ku.. więcej na rzaden
                  niejedzcie buraki!!!!!!!!!!!!!! Za..i ludzie z lat 80. Ku.. trza było w domu
                  siedzec i słuchac tam z plyty a nie na koncercie i narzekac jeszcze. LP
                  RZĄDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zacofane buraki z PJ!!!!!!!!!
                  • Gość: a Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:02
                    Burolu, jesteś idealnym przykładem ludzi słuchających LP, a co do samego
                    zespołu nawet rockowym nie można go nazwać, no i wokalista śpiewający popowe
                    piosenczny falsecikiem - patrz in the end :D :D, też mi dopiero numetalowy
                    zespół...
              • Gość: M@riusz Re: To normalne IP: *.wro.vectranet.pl 14.06.07, 09:57
                Sprzedaj tyle płyt co LP to wtedy oceniaj. a poki co to ty sie zachowujesz jak
                smark
              • Gość: xterm Re: To normalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:07
                Mylisz pojęcia "obiektywne" i "subiektywne"
              • Gość: ania_g Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:25
                A ja poszłam na Pearl Jam, ale wyszłam zachwycona Linkin Park!
                Świetny koncert, nie zgadzam się, że to dwie gwiazdy grające rózną muzykę. Nie
                aż tak różną. To była dobra muzyka, KAWAŁ DOBREJ MUZYKI!!!
                • Gość: A. Re: To normalne IP: *.chello.pl 14.06.07, 20:20
                  to podobnie jak ja, tez przyjechalam na PJ, a spodobal mi sie LP. Coma tez
                  repect!! :) generalnie bylo NIESAMOWICIE !!!! Extra koncert :D
                  • Gość: misio A dla mnie to było święto muzyki - 2 super kapele IP: 195.117.230.* 15.06.07, 09:43
                    Nie wiem, czy bym się skusił na ten koncert, gdyby grała tylko jedna kapela.
                    (mój dojazd był ponad 2 razy droższy od biletu).
                    Stadion Śląski jest przecież wielki, wszyscy się zmieścili, no nie?!

                    Do tego, moja ulubiona łódzka kapela Coma i całkiem niezły, debiutujący Gutierez
                    z Mysłowic.

                    Poza tym - to drugi koncert w historii gdzie LP spotkało się z PJ (czy na odwrót).
                    Taka gratka co dzień się nie zdarza.
              • szyszka Re: To normalne 14.06.07, 19:32
                Gość portalu: Quas napisał(a):

                > ej wychodzili fani Linkin Smarków, w ogóle zajebiście nie pasują do Pearl Jam L
                > inkin Smarki nie oszukujmy się, no ale itak było świetnie. Są koncerty lepsze i
                > trochę słabsze wszystko zależy od atmosfery i samopoczucia zespołu. Jak dla mn
                > ie to złą decyzją było wzięcie Linkinów same dzieciaki na nich przyszły. Ok nie
                > powinienem tak pisać bo ich obrażam no ale co to obiektywna opinia jest ;P


                Ale moze właśnie dzięki temu że na LinkinPark przyszły smarki, jak ich nazywasz,
                część z nich zostanie fanami PearlJam, bo spodobała im się ta muzyka, której
                dotychczas nie znali.
                Jak zaczynalam 15 lat temu sluchać PearlJam to tez byłam takim smarkiem.
                (Chłopaki z PJ byli wtedy w wieku tych z LP)
                Wszyscy byliśmy kiedyś smarkami, ktorzy kochali jakiś zespół. Grunt to być
                otwartym na innych ludzi i inna muzyke a nie krytykować tylko.

                Nie będąc fanką LinkinPark uważam,że zagrali znakomicie. Może ich ballady są
                lekko zawodzące, ale szybkie kawałki wypadły rewelacyjnie.
                Dla mnie wieczór był świetny!
                • Gość: Ania Re: To normalne IP: *.chello.pl 14.06.07, 20:22
                  CALKOWICIE sie z toba ZGADZAM!!!

                  trzeba byc otwartym na ludzi i muzycznie :)

                  koncert miazga :)
                • Gość: Yaro Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:10
                  Zgadzam sie z Toba w 110%. Pisalem gdzies wyzej... Tyle tylko ze ja nie
                  potrafilem tego tak trafnie spuentowac:-). Dla mnie takim LP bylo Deep Purple w
                  latach 70-tych i tez ze wstretem bralem do reki pierwsza plyte Mettaliki. Za
                  druga oddalem w 1984 cala swoja pensje (wydanie holenderskie - bo USA bylo
                  drozsze :-))). I tak ten swiat sie kreci ... A wczoraj skakalem z Comą, LP i
                  PJ. A co?!
              • Gość: Yaro Re: To normalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 00:06
                Bylem tam dla PJ ale TEZ dla Comy i LP. Mam lat 46, slownie czterdziesci szesc.
                Bylem 15 m od sceny na ssrodku i naprawde nie zycze zebys pisal takie ...
                smarki. Jestes ŻENUJĄCY albo po prostu probujesz sie dowartosciowac ... Żenada.
              • Gość: Lain-chan Re: To normalne IP: *.106.192.213.cable.satra.pl 16.06.07, 09:21
                "ej wychodzili fani Linkin Smarków, w ogóle zajebiście nie pasują do Pearl Jam
                Linkin Smarki nie oszukujmy się, no ale itak było
                świetnie. Są koncerty lepsze i trochę słabsze wszystko zależy od atmosfery i
                samopoczucia zespołu. Jak dla mnie to złą decyzją
                było wzięcie Linkinów same dzieciaki na nich przyszły. Ok nie powinienem tak
                pisać bo ich obrażam no ale co to obiektywna opinia
                jest ;P ""Ku.. niepodobałsie wam koncert to mordy trzymac i ku.. więcej na
                rzaden
                niejedzcie buraki!!!!!!!!!!!!!! Za..i ludzie z lat 80. Ku.. trza było w domu
                siedzec i słuchac tam z plyty a nie na koncercie i narzekac jeszcze. LP
                RZĄDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zacofane buraki z PJ!!!!!!!!!"
                ___________
                tutaj widać jak wszyscy sie nawzajem wyzywają. Nie byłam na koncercie, bo
                maiałam za daleko :"( i jestem fanką LP xD ale myślę, że PJ wcale nie mogło
                być takie zlę skoro duzo ludzi słucha tego zespołu. Więc ludzie ! przestańcie
                nawzajem się wyzywać/obrażać/przeklinać itp, itp. Bo aż nie miło się czyta ;/
                Pozdrawiam wszystkich, którzy myślą tak jak ja xD i lubią linkin park
                PS. a co do szczeniaków to moja mama też lubi LP xDDD
              • Gość: Tadeusz Re: To normalne IP: 212.244.210.* 17.06.07, 21:02
                Niestety wydaje mi się, czytając twoją wypowiedź, że to ty jesteś tutaj
                smarkiem. Zespół jest do dupy, bo na ich koncert przyszło dużo młodych ludzi?
                Weź się schowaj człowieku. Przypomnij sobie, że ty też kiedyś byłeś takim
                ,,smarkiem" (jak to określiłeś fanów LP) i marzyłeś by być na koncercie PJ.
                Osobiście to ja słucham PJ, ale LP ma też kilka bardzo dobrych utworów, które
                lubię. Młodzi, dobrze bawiący się na koncercie ludzie wcale mi nie
                przeszkadzali. Bawiłem się razem z nimi. Nie wiem z czego wynikają takie
                złośliwe uwagi dotyczące fanów LP. Może z zawiści, że bawili się lepiej? A może
                z ,,bo Pearl Jam rządzi a wszystko inne to szajs i wogóle na stos z tym!".
                Przepraszam bardzo, ale to jest dopiero dziecinna postawa. Poza tym dorosłości
                człowieka nie mierzy się tym ile ma lat, ale jaki jest w głębi duszy i jak się
                zachowuje. To prawda, że niektórzy (pseudo)fani PJ zachowywali się jak
                niewychowane rozwydrzone bachory. Nie unoście się tak swoim wiekiem, bo to ile
                macie latek, a ile w główce to kolosalna różnica. Pewnie po tym komentarzu
                wszyscy mnie zjadą, ale będą to zapewne (pseudo)fani PJ, którzy na występie
                innego świetnego zespołu krzyczą ,,Pearl Jam". Prawdziwi PJ-owcy powinni się za
                was wstydzić.
              • Gość: adam Re: To normalne IP: 212.244.210.* 18.06.07, 00:03
                Ja przyjechałem tam głównie ze względu na Linkin Park. Mam 44 lata i jakoś nie
                czuję się smarkiem. Natomiast z twojej wypowiedzi i stylu jej pisania można
                wywnioskować, iż to ty jesteś smarkiem, gdyż nie chce mi się wierzyć, żeby
                dorosły człowiek wypisywał takie głupoty, które z rzeczywistością nie mają
                kompletnie nic wspólnego. Wracając do tematu fanów tego zespołu widziałem, że
                nie tylko młodzi ludzie mieli na sobie koszulki LP, było też dużo takich w wieku
                od 20 do ok. 40 lat.
        • Gość: Doodee Katowice Szli do Ciebie po autografy, musisz być fajny :) IP: 195.136.97.* 14.06.07, 09:09
          Wychodzili bo wiedzieli że Ty tam stoisz ... ale z Ciebie fajny gość, jak masz
          zamiar prowokować to idź się podroczyć z dzieciakami w wieku przedszkolnym, bo
          to co tu odwaliłeś to żenująca chałtura :D
          • Gość: wini wstyd IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.07, 12:27
            nie mogę uwierzyc ktoś LP ktoś PJ, jeden warczy na drugiego jak ci kice
            piłkarscy, bzdura gorzej bo tu mam doczynienia z hipokrytami totalnym, to dno
            tamto nie. Ludzie wczoraj miało miejsce mistyczne wydarzenie każdy mógł
            oderwać się od rzeczywistości, słuchać muzyki, poczuć się wolnym i ważnym.
            Co wy robicie sprowadzacie wszystko do postaci gówna. zresztą mam dosyć
            wstyd, byłem od połowy koncertu LP, pędziłem na łeb na szyję z Wrocławia do
            czestochowy potem do łodzi i do chorzowa by przynajmniej poznać jaką muzykę
            grają na żywo LP - było rewelacyjnie moim zdaniem i należy się szacunek a nie
            bluzgi, na PJ byłem osiem razy i będę dalej za nimi jeździł nawet tu choć
            publika z tego co czytam pozostawia wiele do życzenia
            • Gość: LaggeR Re: wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:13
              Tylko nalezy pamietac ze cala nagonke na pretensje zaczeli fani PJ, dla ktorych
              koncert LP byl w pewnym sensie dyshonorem, a my fani LP dazylismy do tego zeby
              polaczyc sie w jednej zabawie z fanami PJ, bo przeciez graly nasze dwa
              kochanezespoly, i nic tylko sie cieszyc nawzajem a nie rzucac w siebie miesem.
            • Gość: thrill Re: wstyd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:29
              Zgadzam sie z Toba calkowicie! Ja poszedlem glownie dla LP, choc wielkim fanem
              ich nie jestem. PJ prawie w gole nie znam ale cieszylem sie ze zobacze jak graja
              na zywo. Zachowanie przed koncertem i w czasie nie ktorych fanow PJ bylo
              beznadziejne, kurcze blade tak trudno bylo poczekac to 1,5 h az LP przestanie
              grac? Ogolnie to mi sie bardzo podobalo bo byla fajna atmosfera i bylo
              spokojnie, koncert LP mi sie podobal, PJ tez choc sporo kawalkow nie znalem wiec
              tez inaczej sie to odbieralo.
              Pozdrawiam
        • Gość: enes Re: stalem pod brama. mnostwo ludzi wychodzilo w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:39
          nie wychodziło! oni uciekali! jakieś trzpiotki i młodziki zaskoczeni rumorem
          przy PJ, bo myśleli że po LK przyjdą dziadki i będą smęcili. gonili aż ochronie
          rąk nie starczało na wyciąganie ich z tłumu. Co robili podczas przerwy? trza
          było wtedy wyjść. Zamieszanie z ich wycofywaniem się było ogromne, i to zaraz
          po pierwszych taktach PJ
          • Gość: asdfasf a to ciekawe xD IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 21:28
            dlaczego mieliby uciekac od rumoru? przeciez jest im bardzo bliski XD
            nie wiem co robiles podczas wystepu LP, ale wiecej halasu narobil ten zespol
            wlasnie :P
            powinni raczej wychodzic gdyby "dziadki smecily", bo smecenia to fani LP nie
            znosza...
            sam zostalem na pare utworow PJ, ale takze opuscilem sektor. no soooory, ale
            wokalista PJ jeczal cos do mikrofonu, nie zrozumialem ani jednego slowa. moze
            wina nadzwiekowienia, ale chyba nie skoro tak pieknie powiedzial "Dobry wieczor"
            itd.
            Linkin Park wypadlo po prostu lepiej :p
            • Gość: enes Re: a to ciekawe xD IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:01
              no właśnie. LP nie powinno być suportem PJ. wystałem cały koncert LP, a ty
              wyszedłeś po kilku kawałkach PPJ. Nie dla psa kiełbasa
      • extrafresh Re: do extrafresha 14.06.07, 09:15
        miszon - troll w beczce zakiszon
    • Gość: małe rozczarowanie Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.telpol.net.pl 14.06.07, 01:11
      chyba wszyscy spodziewali się dłuższego koncertu (zaczął się o 21.33, a
      skończył dokładnie o 23.09), pearl jam ani razu nie bisował, do tego nie było
      takich piosenek, które powinny być jak 'alive', 'crazy mary' czy przeważnie
      granej na koniec 'yellow ledbetter'... powodem tego pewnie były kłopoty z
      głosem eddiego veddera, choć to dopiero czwarty koncert podczas tej trasy...
      mam nadzieję, że były to przejściowe problemy i wszystko będzie ok (pearl jam
      ma dać w europie jeszcze 10 koncertów w czerwcu)
      • Gość: zakk Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.mtvk.pl 14.06.07, 02:12
        40 tysiecy ludzi to chyba przesada. Według mnie było jakieś 25 tyś.Linkin Park
        całkiem, całkiem, a Pearl Jam to jednak klasa.Momentami miałem wrażenie, że
        chłopaki nie wytrzymuja tempa, ale mogło chodzić o kłopty z wokalem o których
        ktoś wspominał. Generalnie bardzo fajnie:)
        • Gość: ja Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.wroclaw.mm.pl 16.06.07, 17:50
          > 40 tysiecy ludzi to chyba przesada. Według mnie było jakieś 25 tyś.Linkin Park

          a co, liczyłeś lolku? :D
      • Gość: funkka Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: 217.153.146.* 14.06.07, 13:05
        Sorry ale Ty chyba niewiele o nich wiesz, jeśli twierdzisz że powinni zagrać
        Alive...
        Najpierw się dokształć w temacie a dopiero potem sie awanturuj.
        To jest piosenka dedykowana, której nigdy więcej nie zagrają na koncercie.
        Ale cóż, co tam obietnica Pearl Jam'u - w końcu Ty widocznie lepiej wiesz co
        taka legenda powinna grać... :] Żenujące.
        • Gość: dejsliper Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.gl.digi.pl 14.06.07, 14:34
          no widac ze ty duzo wiesz :) i ty im powiesz co maja a czego nie maja grac...
          zastanawiam sie tylko komu oni dedykowali alive? mieszkancom lizbony czy
          madrytu? bo wlasnie w tych miastach, zeby przywolac tylko zeszly tydzien,
          zagrali alive :)
          zabawne :)
          a koncert cudny
          pozdr
        • Gość: enes Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:48
          że dedykowana - nie wiedziałem. Ale powinien chyba wiedzieć to niejaki Marek
          Sierocki w Teleexpresie, który z wrodzoną sobie systematycznością i wiarą w to
          co mówi, bo sie przecież zna, powiedział że nie zabrakło na koncercie
          największych przebojów PJ takich jak Alive i Jeremy... kuteczność w trafieniach
          50% na 50% ;))))
    • Gość: aero Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.generacja.pl 14.06.07, 02:56
      TO ja dodam jeszcze, ze znowu naglosnienie bylo schrzanione na maxa. Po
      pierwsze calosc za cicho - po drugie gitary proporcjonalnie za cicho do reszty.
      Po trzecie: na PJ przez polowe koncertu cala perkusja byla totalnie głucha; t
      zn werbel brzmial jak tom, stopa nie miala klika i zlewala sie z basem.
      Tragedia. Kolejny koncert na Slaskim totalnie skopany ze strony akustykow.
      Dopiero po godzinie gry cos im sie "trafilo" i troche lepiej brzmialo..
      paradoksalnie wlasnie po rzekomej awarii oswietlenia jakos to wyszlo ;)

      Zespoly zagraly w porzadku, natomiast nie bylo takiego poweru i klimatu wlasnie
      przez kiepskie naglosnienie.
      3 dni wczesniej bylem na koncercie w Niemczech na Aerosmith (+ slabe supporty)
      i tam kazda kapela byla bardzo dobrze zrobiona. No ale to inny swiat. Nie
      wspomne juz o jakosci koncertow w Wlk Brytanii.
      • Gość: ringo Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.ds1-k.us.edu.pl 14.06.07, 03:01
        Zgadzam się co do odbiegającego od ideału nagłośnienia.
        Ale przyznaję, że nie do końca rozumiem...
        To kto w końcu robi nagłośnienie? nasi? czyli kto? organizatorzy? goście od
        stadionu?
        czy też ekipa, która jeździ po całej trasie z Pearl Jam'em?

        to kogo to jest w takim razie wina?
        • fusion_x Co do naglosnienia 14.06.07, 08:44
          > Zgadzam się co do odbiegającego od ideału nagłośnienia.
          > Ale przyznaję, że nie do końca rozumiem...
          > To kto w końcu robi nagłośnienie? nasi? czyli kto? organizatorzy? goście od
          > stadionu?
          > czy też ekipa, która jeździ po całej trasie z Pearl Jam'em?
          >
          > to kogo to jest w takim razie wina?

          W przypadku gwiazd pokroju Pearl Jam nie ma mowy o tym, zeby koncert naglasniala ekipa z Polski czy innego kraju w ktorym odbywa sie koncert. Na swiecie rozwiazane jest to tak, ze jest akustyk (ktory ma caly zespol technicznych do pomocy), ktory dobrze zna zespol i wie jak oni chca i maja zabrzmiec. Gdy do jakiegos kraju ma zaniar przyjechac jakis duzy wykonawca to odpowiednio wczesniej wysylany jest do organizatorow tzw raider czyli lista niezbednego sprzetu ktory ma organizator zapewnic. Tak bylo i tym razem. Najwazniejszy sprzet jedzie zazwyczaj z zespolem Tirami, a Polacy pewnie mieli postawic okreslone paczki (glosniki) i wzmacniacze do nich w okreslonej liczbie. Sa to rzeczy na ogol powtarzalne i nie ma problemu z zapewnieniem ich przez organizatora. Natomiast za dzwiek - jego jakosc i ilosc - odpowiada wlasnie zespolowy akustyk. Mysle, ze mieli konfiguracje z poprzedniego koncertu ktory zagral Pearl Jam i tyle. Dopiero pozniej troche pokrecili.
          W kazdym razie sound nie byl tragiczny, tylko wg mnie bylo za cicho. Bylem w sektorze siedzacym na wprost sceny wiec w tym miejscu powinno wszystko dobrze brzmiec.
          Metallica w Chorzowie glosniej łupała :)
          Wracajac do Pearl Jam to kapela ma klase. Eddie jest swietnym zywiolowym i cieplym gosciem. No i zespol jak gra to jest czysty spontan. Linkin Park moze im sprzet nosic niestety.
          • Gość: :O) fucion_x IP: 81.144.219.* 14.06.07, 11:13
            Dzieki za tego posta. Pearl Jam lubie, na koncercie nie bylem ale dzieki tobie
            wiem mniej wiecej co sie tam dzialo :O)
      • Gość: t34b Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: 80.48.1.* 14.06.07, 18:36
        nareszcie coś sensownego - zgadzam się z tobą w 100 procentach - trochę można
        było być rzeczywiście rozczarowanym, wracając do sedna dokładnie tak - koncert
        został spieprzony przez nagłośnienie a i problemy wokalne ewidentnie się do tego
        przyczyniły - w sumie nie najgorzej ale to nie było to czego można było po PJ
        oczekiwać ...
    • Gość: Nuttshell Been there... IP: *.chello.pl 14.06.07, 03:30
      Mogę tylko potwierdzić, że nagłośnienie mogło byc lepsze, ale ...
      Nie ma na co narzekać, PJ zagrał wspaniale. Liczne nawiązania do poprzedniego
      koncertu - zwrot do publiczności "tym razem chcieliśmy was zmieścić w jednym
      miejscu" - wspólne śpiewanie, nucenie itp. Miłym zaskoczeniem był repertuar,
      zliczyłem 3 kawałki z nowej płyty reszta to koncertowe perełki.
      Ciekawostką był fakt, iż na koncercie pojawił się jeden z najwierniejszych fanów
      PJ, dla którego (UWAGA!) był to 100 koncert. Mężczyzna miał tablice z wymienioną
      ilością stanów, miast, krajów itd które odwiedził "wraz" z PJ. Eddie pozwolił mu
      wybrać kolejny song -> elektryzujący "Whipping".

      Ps. Osobiście najmilej będę wspominał wykonanie "Black", jest to mój ulubiony
      utwór z płyty "Ten". Utwór, który mocno kojarzy mi się z moją 8 letnią
      miłością... teraz narzeczoną, a... 23 VI żoną :) Chyba nie muszę dodawać, że
      odśpiewaliśmy go trzymając się za ręce.

      Pozdrawiam wszystkich którym się udało tam być i tych którzy nie mogli się pojawić.

      "spin, spin...spin the black circle
      spin, spin...spin the black, spin the black...
      spin, spin...spin the black circle
      spin, spin...whoa...oh..."
      • Gość: gość Re: Been there... IP: *.sa.gov.pl 14.06.07, 08:42
        nie afiszuj się tak z tą ośmioletnią miłością, bo cię capną za pedofilię ;)
      • Gość: mła Re: Been there... IP: *.chello.pl 14.06.07, 22:15
        hahah...black piosenką dla pary raczej nie jest...głównie ze względu na tekst,
        które pozytywami nie przytłacza...wiem bo to była piosenka moja i mojej
        wielkiej miłości a skończyło się tak jak śpiewał eddie..niestety
    • Gość: Daniel Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.rcb.vectranet.pl 14.06.07, 05:23
      Świetny koncert. Linkin Park jak zwykle energetycznie ;) a Pearl Jam po prostu doskonale, świetny kontakt z publicznością, druga połowa koncertu chłopaków z Seattle zdecydowanie lepsza!
    • Gość: Darek Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 07:41
      Świetny koncert - tego mi było trzeba, Pearl Jam koncertowo jest niesamowity, po
      prostu odpadłem.. nie wiem gdzie byłem.. chyba gdzieś w połowie lat 90 w Seattle
      :D Linkin Park to może nie moja muza ale fajnie zagrali, zresztą w dzisiejszych
      wirtualno-elektroniczno-hipermarketowych czasach każdy zespół, który używa gitar
      i perkoli zasługuje na szacunek - Coma jak zawsze.. jak zawsze świetni, a i
      Gutierez dawało radę.
      • Gość: Chris Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.eranet.pl 14.06.07, 20:56
        wreszcie rzeczowa wypowiedz!!
        pozdro
    • Gość: aliveinchains Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 08:13
      Linkin Park to była straszna kupa, fani LP to też jacyś dziwni ludzie - jedne
      nawet mnie uderzył w ramie, bo go nadepnałem(sic!)

      . Ale Wiekszosc wiary przyszła na Pearl Jam. Na LP płyta była wypełniona do
      połowy na Pearl Jam był scisk jak skubany...

      Pearl jam rządzi. Czuje się zajebiscie po takim koncercie..narazie tyle mogę z
      siebie wydusić, jestem pod wrażeniem.

      Ps. Mijający czas widać nie tylko po zespole ale i po fanach...średnia wieku to
      chyba była 30tka...GRUNGE IS STiLL ALIVE...
      • Gość: piotras Koncert roku? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:04
        Zacznę od Gutierrez i Comy. Ci pierwsi weszli o 17 i mieli tylko 25 minut. Coma
        wiadomo - zrobiła co swoje aczkolwiek z tego co pamiętam to z drugiej płyty
        zagrali tylko na koniec Schizofrenię. Szkoda, że działo się to w blasku słońca
        na tle scenografii Linkin Park. Kalifornijczycy zagrali z mocnym uderzeniem.
        Założę się, że dużo nastolatków nie spodziewało się tego. Ich najnowsza płyta
        jest mocno energetyczna a marszowy "No More Sorrow" jest wręcz metalowy. Dla
        dziewczynek to było trochę za dużo: "Co jest, to oni nie grają samych ballad?"
        Minus tego koncertu był taki, że słońce nadal zachodziło a dźwięk taki jakbym
        słuchał z mojej wieży choć stałem 30m od sceny. Za cicho! Pearl Jam... Co tu
        dużo pisać... Po LP dużo młodzieży wyszło ale jeszcze więcej wiary przyszło.
        Dlatego w sumie było 40tys ludzi. Na PJ zjechali fani z połowy Europy. Zespół
        nadal super wymiata i trzyma formę. Ludzie bawili się znakomicie choć do
        szczegółów technicznych koncertu znowu bym miał zastrzeżenia. Te dziewczynki,
        które przyszły na LP a zostały na PJ nie wiedziały co je czeka. Skończyło się
        na wyciąganiu przez ochroniarzy płaczących niewiast z tłumu...
        Koncert roku? Murowany kandydat...
        • Gość: Doodee Katowice Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: 195.136.97.* 14.06.07, 09:19
          Jeszcze jest Opener, RHCP, George Michael, Tool i Chris Cornell... i pare
          innych bedzie w czym przebierac ;]
          • Gość: aliveinchains Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:30
            Gość portalu: Doodee Katowice napisał(a):

            > Jeszcze jest Opener, RHCP, George Michael, Tool i Chris Cornell... i pare
            > innych bedzie w czym przebierac ;]


            RHCP podobno słabo wypadają live...

            Tool i Soundgarden (bo co tu wiele gadać Chriss w 90% setlisty gra ustwory
            Soundgarden) to może być koncert który przebije PJ...szkoda, że nie na sląskim.
            10-15 lat temu może MH Festival by się odbył na sląskim...
            • Gość: me2100 Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:17
              Dziwne bo ja o papryczkach slyszalem zupelnie inna opinie co do ich wystepow
              live ...
            • Gość: BOB Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.ipartners.pl 14.06.07, 11:36
              > RHCP podobno słabo wypadają live...
              Najpierw obejrzyj/posłuchaj a potem wyrób sobie zdanie. Widzałem ich 3 razy i
              żaden z tych koncertów nie był nawet dobry one były dokonałe. Szczególnie w
              Pradze w zeszłym roku !

              • Gość: aliveinchains Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:22
                z barku kasy i natłoku gwiazd musiałem wybierac PJ czy Papryczki,
                Tool/soundgarden czy Dream Theater...
            • Gość: enes Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 19:56
              Chris jeździ ze swoją nową płytą, więc jest bardzo prawdopodobne że nie zasypie
              koncertu kawałkami Soundgarden
              • Gość: aliveinchains Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:57
                Gość portalu: enes napisał(a):

                > Chris jeździ ze swoją nową płytą, więc jest bardzo prawdopodobne że nie
                zasypie
                >
                > koncertu kawałkami Soundgarden

                To spójrz na ostatnie setlisty..z solwej kariery może 2-3 kawałki i
                tyle..przezyję. Chłop gra głównie Soundgarden...
          • Gość: Piter Re: Koncert roku-nie! ale bylo dobrze IP: *.171.130.84.crowley.pl 14.06.07, 13:51
            i Rolling Stones
      • gulip1 Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam 14.06.07, 09:05
        Koncert świetny. Linkin Park extra występ. Coma bardzo ciekawe. Gutierez może
        być. Pearl Jam - no sory ale nie moja muza. A uwagi o fanach Linkin Park
        chybione bo ja do gó..arzy nie należe a wole LP od PJ. Pozdro dla fanów muzy live
        • Gość: Arow Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.static.akk.net.pl 14.06.07, 10:23
          kolega gulip dobrze prawi :) występ Linka Park był mistrzowski :)ale zachowanie
          fanów PJ było poprostu chamskie :/ LP śpiewa, rozmawia z publicznością, a oni
          się drą "PJ", "PJ"; nie ładnie :/ ogólnie PJ to nie moja muzyka, ale napewno
          można było się świetnie pobujać ;)support się wytrzymało jakoś ;) pozdro dla
          fanów LP i PJ ;)
      • Gość: Art Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:19
        "Linkin Park to była straszna kupa, fani LP to też jacyś dziwni ludzie - jedne
        nawet mnie uderzył w ramie, bo go nadepnałem(sic!)" - może to taki sam fan
        LP, jak Ty ? ;]


        "Ale Wiekszosc wiary przyszła na Pearl Jam. Na LP płyta była wypełniona do
        połowy na Pearl Jam był scisk jak skubany..." - To niekoniecznie musi
        świadczyć o popularności zespołu. Jeśli nie zaoszczędziłbym pieniędzy, to
        mógłbym się z koncertem pożegnać, bo od rodziców tych pieniędzy bym po prostu
        nie dostał.Jak widzisz, sytuacja starszego, zarabiającego pokolenia jest
        troszkę inna.

        "Pearl jam rządzi. Czuje się zajebiscie po takim koncercie..narazie tyle mogę z
        siebie wydusić, jestem pod wrażeniem." - Nie, to LP rządzi ;]

        Poza tym, nie mówię, kto robił tzw. wioche.Skandowanie "Pearl Jam" na koncercie
        LP było chamskie i żałosne. Powinniście się tego wstydzić.
        • Gość: ja Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.wroclaw.mm.pl 16.06.07, 17:49
          e tam, ja pojechałem na PJ, na LP też się dobrze bawiłem, a to że jakieś barany
          nie mogą się zachować to już inna sprawa. Nie uogólniaj proszę.

          Zresztą w spodku na pierwszym koncercie jakieś cepy na dismemberment plan też
          wołały PJ...:/ szkoda gadać
          • Gość: Art Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.07, 16:47
            Nie uogólniam - mówię o tych, którzy się darli :)
      • Gość: Krzyżak Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.jgora.dialog.net.pl 14.06.07, 18:19
        ja mam 19 i jechalem na PJ, a nie jakieś LP ;)
        Ale fakt, fani prawdziwej muzyki na tym koncercie to średnią wieku mieli o wiele
        większą niż gimnazjalny Linkin... ;P
      • Gość: hoppka Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:17
        Co do fanów... Wprawdzię średnia fanów LP była znacznie niższa, ale to fani PJ
        zachowywali się jak banda bezczelnych, ignoranckich dzieciaków! Totalny brak
        szacunku wobec innych wykonawców. Ok. rozumiem, że każdy lubi inna muzykę, ale
        to jeszcze nie powód by krzyczeć "Pearl Jam" podczas występu LP. Bezczelne! A
        po co się pchać pod scene podczas występu LP gdy nie interesuje kogos taka
        muzyka? Tego juz zupełnie nie zozumiem!!!
        • Gość: moscoow Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:20
          Zrozumiesz za jakiś czas, po latach tak jak reszta ! Więc nie potrzebne są te
          bzdury!!!
      • Gość: whitepony666 Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:52
        dziwny to Ty jesteś ćwoku. wy nas ciągle obijaliście i przywalaliście jak
        skakaliśmy i klaskaliśmy więc daj sobie na luz. szkoda ze ten fan tylko w ryj
        Cie nie walnął. to współczuje że był ścisk ale Ty chyba jak na próchno dobrze
        się tzymasz skoro Cie nie połamali w tym scisku. normalnie to tak nie klne
        nikomu ale jak czytam te Twoje pożal się boże komenty to mnie krew zalewa i
        wspolczuje Pj ze ma takiego fana jak Ty, ktory ma sie za lepszego a sam jest
        ''straszną kupą'' jak to już napisałeś
    • radek-kirschbaum niedosyt 14.06.07, 08:56
      jak dla mnie to było pół koncertu a nie koncert. Eddie miał kilka "kogutów", do
      tego sory ale już nie chodzi o to czy było za głośno czy za cicho, ale wtopy ze
      światłami, wtopa z nie stykającym kabelkiem gitary (przy pierwszej próbie
      zagrania "Black"), nieplanowane sprzęgnięcia - to mnie trochę wpieprzało. i
      Linkin Park na tym tle wyszło lepiej. NIe wiem kto zawinił, mówię jak wyszło. A
      nie jestem fanem Linkin Park i ten zespół na mnie czyni wrażenie boysbandu z
      gitarami, ale kurde - wyszli na tym koncercie spójniej.

      fani linkin park to rzeczywiście dziwna nacja, staliśmy z Kobitą na końcu płyty,
      zaraz koło trybun, a tam coś co wyglądało na wycieczkę liceum sióstr urszulanek
      wypuszczone na żer i pastwisko:) Fani Pearl Jam wyglądają jakoś szlachetniej:)
      Wałeczki tłuszczu, siwe bródki, nie ma co Panowie i Panie, pięknie się
      starzejemy z naszymi kolegami ze sceny:)))
    • michal.dudek7 Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam 14.06.07, 09:00
      Koncert był rewelacyjny - dobór utworów, atmosfera, kontakt zespołu z
      publicznością. Zabrakło mi jedynie Alive.
      Nie rozumiem tej dyskusji fani Linkin vs fani Pearl Jam. Przyznam, ze nie
      jestem fanem tej pierwszej kapeli, ale widzialem dobrze bawiacych sie ludzi. To
      bylo najwazniejsze.
      Do nastepnego koncertu!
      • Gość: szkoda kasy Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: 217.96.27.* 14.06.07, 09:03
        fatalny koncert, fatalny glos, fatalna publicznosc

        nawet stadionu nie mogli zapelnic

        na U@ byl ful! 85 tys ludzi
        • Gość: Szczep Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 09:09
          Świetny koncert, rewelacyjny głos Eddiego + zawsze potrzebne tło gitarowe,
          publiczność też ok. Choć stałem może trochę za daleko - kilka metrów w przód to
          juz wszyscy śpiewali. Trochę za dużo zagubionych "LP fanów". Eeeeh - czemu tak
          krótko????

          Pozdr!
    • Gość: obietywnie Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.chello.pl 14.06.07, 09:03
      Fatalne nagłośnienie - wyszła karykatura, niestety
    • Gość: Ojciec Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.ondraszek.ds.polsl.pl 14.06.07, 09:46
      Przyszedłem na koncert głównie z powodu Linkin Park i nie żałuję, bo zagrali
      świetnie tylko w sumie krótko, potem zostałem na Pearl Jam i także nieżałuję
      chociaż ich twórczości nie znam zagrali świetny koncert. A wy iternetowi
      napinacze podajacy się za fanów PJ nie jesteście godni tego żeby się uważać za
      ich fanów, prawdziwi fani byli wczoraj w Chorzowie i świetnie się bawili razem z
      fanami LP(pomijam tych którzy wyszli bo to ich strata) Pozdro dla tych którzy
      byli i zostali LP&PJ :)
    • Gość: imperator Pomóżcie!!! IP: *.welnowiec.net 14.06.07, 09:46
      hej , pomóżcie mi jeśli możecie . Mam pytanie odnośnie koncertu PJ i LP.
      chodzi mi dokładnie o scenę, jaką miala wysokosc?? zalozylem sie , wiec
      plissss , jesli wiecie to napiszcie ;)
      • Gość: budowlaniec Re: Pomóżcie!!! IP: *.waldex.net 14.06.07, 09:50
        miała jakies 99,86 metra
        • Gość: LaggeR Re: Pomóżcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:15
          :O jakie 90m czlowieku! to bylo gora 20m, jakby miala 90m to wystawalaby ponad
          śląski :P
    • Gość: wujo Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 09:47
      W sumie bardzo ok, choć nie porwał mnie aż tak żebym pisał, że genialny. Było
      jednak co najmniej dobrze.

      Linkin Park pozytywnie mnie zaskoczył. To prawda, że było nieco za cicho ale
      koncertowo prezentują się nieźle. Widać, że to zespół profesjonalny,
      perfekcyjnie odgrywają to co na płytach, a Chester nieźle radzi sobie wokalnie.
      Mimo zapewnień organizatora LP chyba czuli się jak support, dlatego też nie było
      żadnego bisu i dodatkowo te hymny pochwalne pod adresem PJ.

      Pearl Jam jak wiadomo to zwierze koncertowe:). Szkoda, że set był bardzo krótki
      jak na indywidualny koncert, możliwe że w związku z problemami głosowymi Eddiego
      (moim zdaniem było to słychać). Dodatkowo minus to wspomniane nagłośnienie.
      Szczególnie na pierwszym utworze, który zamiast zmieść z powierzchni ziemi
      wypadł bardzo niewyraźnie. Potem było znacznie lepiej. Set lista fajna, było
      parę perełek rzadko pojawiających się na koncertach jak Spin The Black Circle,
      Whipping czy Indiffirence. Ogólnie wielki plus:).

      Moim zdaniem 40 tys ludzi raczej nie było, góra 30 tys.
      • fazad Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam 14.06.07, 12:03
        Tez jestem zdania ze Rearviewmirror troche jakbym w pokoju z wiezy słuchal, tak samo wiekszosc koncertu, a spodziwalem sie mimo wszystko wiekszego powera... Jedynie JEREMI i kawałek Another brick in the wall Pink Floydów zabrzmialo czysto, spójnie, z werwą :) Do tego faktyczne problemy ze swiatłami i z dzwiekiem... W porownaniu z koncertem U2 na ktorym brzmienie bylo rewelacyjne PJ wyszło troche slabo, zwyczajnie, bez polotu ;/
        ZNA KTOŚ OSTATNI NUMER NA KONCERCIE KTÓRY ZAGRAŁ PEARL JAM? NIE ZNAM A ROWNIEZ BRZMIAŁ GENIALNIE !! Bardzo prosze o podanie tytułu... :)
        Linkin Park to troche takie pozerstwo, chlopaki z gitarami wiecej czasu biegali po scenie niz faktycznie na nich grali (ale tak ma byc pewnie, rozumiem), wkurzal mnie kudłaty koles z brodka ktory pluł ostentacyjnie... A o jakosci zespołu nie swiadczy tylko ilosc sprzedanych płyt, jak ktos tutaj ich bronił na forum... Mimo wszystko zagrali energetyzujaco, widac bylo ze im sie podoba od pocztku koncertu. Mimo wszystko to nie moja muzyka :)
        I jesczez jedno: szkoda ze nie zrobili kola pod scena jak na U2, dzieki czemu pod scena nie bylo takiego scisku jak wczoraj ;/
        Mam nadzieje ze chociaz koncert RHCP bedzie tak samo niesamowity jak U2 2 lata temu :)
        • Gość: halina Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:09
          "indifference" właśnie :D
        • fazad Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam 14.06.07, 12:13
          spox, ten kawałek to INIDIFFERENCE :) (sam sobie odpowiadam) jedyny numer na którym czułem ową szukaną przeze mnie NIESAMOWITOŚC... Genialne!
      • Gość: halina Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:08
        zgadzam się niemal w stu procentach ;) małe rozczarowanie na początek i na koniec (czemu już schodzą ze sceny? nie na to liczyłam..) ale ogólnie świetnie. Koncert dynamiczny bardzo, rewelacja, a dodatkowy plus właśnie za "Black" i moje ulubione i słuchane tysiąc razy na zjechanej kasecie "Indifference" :)
    • Gość: leniu - Wrocław PJ trzymają formę i grają jak za dawnych lat IP: *.wroclaw.mm.pl 14.06.07, 10:07
      PJ jak na nich przystało dali świetny koncert, troche krótko jak dla mnie ale
      bawiłem się zajebiście. Wspólne spiewanie całego stadionu powaliło mnie. Mam
      nadzieję, że na kolejny koncert nie będe musiał czekać 7 lat.



    • Gość: lpzion Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:10
      szacunek dla fanow Pearl Jam-u byliscie naprawde super zespol mozna powiedziec
      rowniez,fani Linkin Park-trzymajmy tak dale było fest:):)pozdro
    • Gość: nigger Linik Park gra z playbacku? IP: 212.160.172.* 14.06.07, 10:26
      Po co im DJ, i odsluchy? Zaden normalny muzyk rockowy nie gra ze sluchawka w
      uchu. Wielka lipa ten linkin park.
      • Gość: x chyba cie cos trzasnelo :P IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 10:32
        co ma wspolnego sluchawka w uszach do playbacku? :P
        prawda jest taka, ze chester nigdy z playbacku nie spiewal i nie zaspiewa, bo
        chlop zwyczajnie spiewac potrafi :D ma glos i spedzil tysiace godzin na lekcjach
        spiewu co bylo oczywiscie slychac. nie mozna tego powiedziec o tym panu z PJ,
        ktorego ani jednego slowa nie zrozumialem na tym koncercie :P
        • Gość: M@riusz Re: chyba cie cos trzasnelo :P IP: 88.156.80.* 14.06.07, 11:06
          To prawda. Siedziałem z kumpelą która zna super angielski i też nic nie
          rozumiała. Jeden wielki bełkot i skowyczenie. Wokal to dno!!
          • Gość: szu Re: chyba cie cos trzasnelo :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:34
            lol...
          • Gość: Chris Re: chyba cie cos trzasnelo :P IP: *.eranet.pl 14.06.07, 21:01
            No coz, nie pozostaje mi nic jak zaprosic Cie i Twoja szanowna kumpele na lekcje
            fonetyki amerykanskiej. Polecam moje zajecia ze studentami anglistyki :)
            Czesto pracuje w oparciu o nagrania LP, PJ, jak i innych wykonawcow (a wokalisci
            obydwu zespolow maja idealna wymowe wg standardu: General American :)) Na
            koncercie tez to bylo slychac :)
            pozdrawiam

            Krzysztof
            dr filologii angielskiej
          • Gość: ako Re: chyba cie cos trzasnelo :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 01:15
            mega lol
        • Gość: moscoow Re: chyba cie cos trzasnelo :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:34
          Jak nic nie zrozumiałeś to jesteś, a właściwie nie jesteś fanem PJ i nie masz
          dalszego prawa głosu! Ja nie jestem fanem żadnej ekipy, tak zatwardziale. Po
          prostu lubię dobrą muzykę i PJ zrobiło na mnie ogromne wrażenie, podczas gdy LP
          znam nie od wczoraj. Trochę to śmiesznie brzmi, a jednak. Wielki szacunek dla
          Pearl Jam jako nowicjusz mogę stwierdzić, że żałuję tak późnego oświecenia
          muzycznego!
      • Gość: mozliwe... Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.er.net.pl 14.06.07, 11:17
        mozliwe, wiekszosc zespolow 'topowych' sobie nie moze pozwolic na to, zeby cos
        sie posypalo - zreszta mozna przeczytac, ze na PJ cos sprzealo, ktos sie
        pomylil, ktos zafalszofal, jakis kabelek nie stykal... a na LP nic - a sprzet w
        wiekszosci ten sam....
        • Gość: Mysterious Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.adsl.inetia.pl 14.06.07, 12:37
          nic tylko żal.pl dla takich komentarzy - grali na żywo, a sprzęt mieli idealnie
          przygotowany, to są profesjonaliści
          • Gość: linkaLP Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.org 14.06.07, 13:24
            oni nigdy nie grają z playbacku!!! są najlepsi:)))) zgadzam się z Tobą...na
            takie komentarze tylko żal.pl Linkin Park 4ever!!!!!!!!!!!!
          • Gość: whitepony666 Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:35
            oni a playbacku? o litości co za przygłup to napisał?! człowieku zastanów się
            nad sobą i może zakup aparat słuchowy na nast raz! albo mam lepszy pomysl: p
            oprostu nie przychodz na nast koncert to nie bedziesz chrzanil bzdet bo za taka
            glupote to kryminal sie nalezy
        • Gość: aliveinchains Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 20:43
          Wątpie, Chesteer piał jak kogud i beczał jak koza...ten drugi mały czarny człek
          ze spadajacymi gaciami coś mamrotał do mikrofonu..to nie był playback, tylko
          naga prawda o mozliwościach wokalknych tych "artystów"

          To, że na koncertach są spięcia, to swego rodzaju urok...to że Eddie się
          pomylił przy indifference to też było super. Chłopaki wypadli genialnie!
          • Gość: dsafasd Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 21:35
            zeby twoj Eddie umial jeszcze tak "piac"...
            bo widzisz to "pianie" to sie nazywa umiejetnosc spiewania, przy dobrych
            warunkach glosowych.
            ahahahahaha, a ten Eddie to tylko jeczal do mikrofonu- ani sie drzec nie potrafi
            jak Chester, ani spiewac zapewne w ogole nie umie, ale tego stwierdzic nie moge
            bo nadzwiekowienie PJ bylo takie, ze ledwo tego pajaca Eddiego bylo slychac...
            • Gość: curt cobain Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:57
              Gość portalu: dsafasd napisał(a):

              > zeby twoj Eddie umial jeszcze tak "piac"...
              > bo widzisz to "pianie" to sie nazywa umiejetnosc spiewania, przy dobrych
              > warunkach glosowych.
              > ahahahahaha, a ten Eddie to tylko jeczal do mikrofonu- ani sie drzec nie
              potraf
              > i
              > jak Chester, ani spiewac zapewne w ogole nie umie, ale tego stwierdzic nie
              moge
              > bo nadzwiekowienie PJ bylo takie, ze ledwo tego pajaca Eddiego bylo slychac...

              Eddie nie potrafi krzyczeć? Dzieciaku nie pie...śpiewa, krzyczy...ma różne
              linie wokalne i wspaniałą barwę głosu.
              • Gość: yft Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.lanet.net.pl 14.06.07, 22:34
                To moze tylko wczoraj Eddie sie nie pokazal... Porownujac sile glosu Chestera i
                jego warunki glosowe z odpowiednikami wokalisty PJ to musialbym obrazic tego
                drugiego...
          • czarne_slonce1 Re: Linik Park gra z playbacku? 15.06.07, 00:02
            to żenujące chwalicie wyzszosc PJ a sami pokazujecie na jakim jestescie dnie
            bawiac sie jak dzieci w 'w kto jest lepszy' i obrazajacyc tych ktorym nie
            dorównacie.
            • Gość: moscoow Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 18:43
              Nie bawcie się kto jest lepszy bo to i tak jest inny gatunek i to nie ma
              sensu!!! Myślę, że prawdziwi fani, veterani mają to w d..pie!!! Po obu stronach!
          • Gość: whitepony666 Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:58
            po pierwsze ten drugi jak go nazywasz nie jest murzynem więc to już swiadczy o
            tym , że nie sluchales i tym bardziej nie widziales wiec po prostu shut up grzybie!
      • Gość: LaggeR Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 14:58
        jesli chodzi ci o sluchawki to nie jest to oznaka playbacku, Brad Delson,
        gitarzysta gra w sluchawkach poniewaz ma takie styl a to nie sa prawdziwe
        sluchawki tylko atrapy :) tak wiec najpierw sie dowiedz a potem mow...
        • czarne_slonce1 Re: Linik Park gra z playbacku? 14.06.07, 16:37
          Widocznie nie byles na koncercie:) skoro twierdzisz ze grali z playbacku:)
          czarnuchu:) oczywiscie ze bylo profesjonalnie, to graja swietnie to musza z
          playbacku?! a od tego jest Dj zeby były przeglosy i takie bajery. Szkoda czasu
          na takich sorr-frajerow-wracam do lookania nagran z koncertu
        • Gość: bob Re: Linik Park gra z playbacku? IP: *.chello.pl 15.06.07, 08:33
          Gra w słuchawkach bo taki ma styl ? Ahhhhhaaaaa to teraz przejrzałem na oczy !
          Mi sie wydaje że ta gitara to była atrapa a słuchawki prawdziwe ... Taaaaa na
          pewno ta gitara to aprata - widać na zdjęciach !

          Wiem co mówię bo się strasznie na tym znam
          • Gość: qb Re: Linik Park gra z playbacku? IP: 83.238.201.* 17.06.07, 00:22
            Metallica także gra ze słuchawkami w uszach, przynajmniej James i Lars, tez
            graja z playbacku? Fani PJ są żałośni, odwaliliście wiochę krzycząc na
            koncercie Linkin Park, niby większość z was jest dorosła a myslenie jak to
            powiedział Eddie pięciolatka.
    • Gość: ania Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 10:34
      Było REWELACYJNIE!!!
      • aldonus Pearl Jam sentymentalnie 14.06.07, 11:01
        był świetny 1 listopada wieki temu w Warszawie, był taki w 2000 w Spodku, a
        wczoraj potwierdził tylko swoją klasę. Na pierwszym koncercie byłam zbuntowaną
        nastolatką, na drugim stukniętym młodym człowiekiem, wczoraj poszłam na stadion
        jako wciąż anarchistycznie nastawiona do świata, ale już stara dupa, a wyszłam z
        taką energią, że czułam się jak 17-stka;)
        PS. pamiętam, jak PJ gdzieś tam zaczął pojawiać się na MTV, jak znajomi fukali,
        że to takie jakieś, a mnie zaczarowali "od pierwszego wejrzenia" i wiedziałam,
        że to będzie miłość na całe życie!
        • braineater Re: Pearl Jam sentymentalnie 14.06.07, 13:19
          aldonus napisała:

          > był świetny 1 listopada wieki temu w Warszawie, był taki w 2000 w Spodku, a
          > wczoraj potwierdził tylko swoją klasę. Na pierwszym koncercie byłam zbuntowaną
          > nastolatką, na drugim stukniętym młodym człowiekiem, wczoraj poszłam na stadion
          > jako wciąż anarchistycznie nastawiona do świata, ale już stara dupa, a wyszłam
          > z
          > taką energią, że czułam się jak 17-stka;)

          O dokładnie to:) Człowiek przestaje się czuć w takich sytuacjach emerytem:)

          P:)
        • Gość: ro Re: Pearl Jam sentymentalnie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 18.06.07, 20:28
          poozdrawiam
          i zazdroszcze warszawy sprzed lat!!!
    • Gość: RALF KIELCE LINKIN PARK IP: *.zeto-kielce.com.pl 14.06.07, 10:54
      LINKIN PARK RZĄDZI!!!
    • Gość: ????? scena IP: *.welnowiec.net 14.06.07, 11:06
      kto zna wymiary sceny???????????
      • Gość: Nie-Scena Re: scena IP: *.chello.pl 15.06.07, 08:30
        Spadaj pajacu - moze jeszcze ze 100 razy zapytaj, skąd ja mam to Qr...
        wiedzieć ?
    • Gość: Ania LP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:06
      Lp dali czadu, to było coś niepowtarzalnego, nigdy nie przeżyłam takiej euforii
      tego nie da się opisać..a ten Chestera uśmiech..ahh...
      • Gość: TXDM Re: LP IP: 83.238.4.* 14.06.07, 12:19
        LP to nowomodne gó..!!!
        • Gość: aliveinchains Re: LP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:25
          Gość portalu: TXDM napisał(a):

          > LP to nowomodne gó..!!!



          Racja Chester śpiewa jak kogut, żenada...i ten rapujacy azjata..Boże rock
          powinien być grany przez białych! Sorry, nie chciałem żeby to zabrzmiało
          rasistowsko..ale z LP podobał mi sie tylko ostatni kawałek...
          • Gość: irenka Re: LP IP: *.sti.net.pl 14.06.07, 14:54
            Sorry, ale to było bardzo rasistowskie... Ten rapujący Azjata to Mike -
            Amerykanin. Co to w ogóle ma byc?! "Rocka powinni grać biali" Na prawdę jesteś
            tak płytki, że oceniasz ludzi poprzez kolor skóry?:/ Żałosne, naprawdę
            żałosne... Biały, czarny, żółty - ludzie! Wszyscy jesteśmy tylko ludźmi! I to,
            że ktoś nie jest biały to nie znaczy, że jest gorszy! W muzyce liczą się
            umiejętności, a nie kolor skóry... A poza tym zespół ocenia się pod względem
            muzyki jaką grają, a nie... I jednym się ta muzyka podoba, innym nie... Dla
            ciebie np. Chester śpiewa jak kogut, dla mnie ma świetny głos... Nie, szkoda
            słów po prostu...
            • Gość: Zuza Re: LP IP: *.olsztyn.mm.pl 14.06.07, 22:06
              Irenka popieram w 1000%!!! Kurde to nie miało zabrzmieć rasiostowsko??? Oj
              zabrzmiało.. i to bardzo :/
          • szyszka Re: LP 14.06.07, 19:18
            Jasne czlowieku! wywalic np Hiro Yamamoto z Soundgarden!!! Albo innych żółtych i
            wszekich kolorowych z rockowych zespołów, bo przez inny kolor skóry nie potrafia
            grac!
            Zabronic białym grac bluesa i jazz!
            I ty nie chcesz żeby brzmalo raistowsko? To zastanów sie co piszesz!
          • Gość: ztm Re: LP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:01
            ale z Ciebie idiota. .raz piszesz ze to azjata a raz ze murzyn? moze juz ci sie
            na oczy rzucila zacma? bo sluch to podejrzewam juz dawno straciles dlatego
            chrzanisz takie glupoty. nie chciales zeby zabrzmialo rasitowso no co ty nie
            powiesz... to hitler tez bym mogl powiedziec kiedy pchal zydow do komina ze to
            nie z powodu rasizmu
      • Gość: LaggeR Re: LP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 15:02
        Chyba jestes wyslannikiem ministra edukacji i jego swity. Chyba bardziej
        prymitywnych argumentow nie mogles przytoczyc niz przyczepianie sie do koloru
        skory, czyli jestes prymitywem.
      • Gość: Chris PJ czy LP? IP: *.eranet.pl 14.06.07, 20:55
        LP byli cudowni, a PJ doskonali! To dla LP glownie przyjechalem (bo wczesniej na
        zywo ich nie widzialem) choc naleze do pokolenia wychowanego na Nirvanie I Pearl
        Jam :)
        Pozdro dla wszystkich z ktorymi sie swietnie bawilem :)Fanow obydwu kapel,
        ktorzy wiedza co to MUzyka :)
        • Gość: kurt cobain Re: PJ czy LP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 21:16
          Gość portalu: Chris napisał(a):

          > LP byli cudowni, a PJ doskonali! To dla LP glownie przyjechalem (bo wczesniej
          n
          > a
          > zywo ich nie widzialem) choc naleze do pokolenia wychowanego na Nirvanie I
          Pear
          > l
          > Jam :)
          > Pozdro dla wszystkich z ktorymi sie swietnie bawilem :)Fanow obydwu kapel,
          > ktorzy wiedza co to MUzyka :)

          nie kompromituj się, być fanem grunge i słuchać pop-łuczyn w stylu LP i nazywać
          to siłą muzyki...ku.. mać!
          • Gość: kassia Re: PJ czy LP? IP: 212.160.172.* 15.06.07, 14:24
            ach ta mania wyzszości.... robi mi sie niedobrze
    • sunflower111 Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam 14.06.07, 11:22
      Dla mnie świetnie! Moj drugi koncert pearl jam, prawie tak rewelacyjny jak ten z
      2000 w Spodku! Prawie, bo trochę za mało bisów...Ale widac chłopcy byli już
      wymęczeni po Monachium..szkoda:(
      Bylo kilka niespodzianek od zespolu, po pierwsze Edi czytal po polsku
      podziękowania, po drugie chlopaki zagrali fragment utworu pink floyd, czad! 45
      tys. spiewalo z Edim:"we don't need no education, we don't need no thought
      control..."
      W ogole publicznosc rewelka!!!!
      I podobnie jak autor artykułu zauwazylam bardzo duzo czechow, węgrow i innych
      narodowosci.
      I nawet ten linkin park przezylam, choc myslalam ze bede się bardzo nudziuc...No
      a fani linkin park to takie smieszne malolaty w rozowych klapkach:)
      • Gość: Krissss Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:14
        Koncert świetny,nagłosnienie za cicho,ludzi jak dla mnie ok,szybciej się szło
        wydostać.Edi mimo choroby ma głos...zarąbisty,Pozdrawiam starych i prawdziwych
        fanów PJ,niezła jazda.
        "Pink Floydów" grali w Portugalii kilka dni temu więc nie po raz pierwszy w Polsce.
        • Gość: Szczep Re: Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.devs.futuro.pl 14.06.07, 12:35
          Pink Floydów grali pewnie ze 100 razy - i pewnie zawsze w połączeniu z
          improwizacją w daughter.

          PS.
          Nie ma się co oburzać, że chciałem sobie posiedzieć na koncercie LP - bo
          czekało mnie skakanie na PJ. Uważam, że fani LP postąpili ok przesuwając się do
          tyłu i zwalniając miejsce pod sceną podczas koncertu PJ. A jeśli powychodzili
          ze stadionu to co z tego? Ich interesuje co innego a mnie co innego.

          PS. Te kawałki co puszczali z taśmy przed PJ to były z "Living with war" Neil'a
          Younga? Ten po koncercie to kojarzy mi się z "On the beach" z 1974 - dobrze
          myślę ?

          A LP wyszedł fajnie w kawałkach ostrzejszych ale ...niestety... w tych wolnych
          jakoś tak boys-bandowo. Ale wiem, że inaczej się odbiera jak się coś zna i
          napala.

          Pozdr!
    • Gość: neokomunista Pearl Jam to jest prawdziwa muzyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:24
      a nie szajz który leci non stop w komercyjnych mediach muzycznych.
      • Gość: allegra Żal. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 11:48
        nie mogę nie skomentować tego, co tu się dzieje...
        Drodzy fani PJ - sprawia Wam przyjemność takie pastowanie się na LP i ich
        fanach? Kurde, może my powiemy na Was 'stare grube dupy, męczące się po jednym
        kawałku'? To wcale nie jest miłe. I szczerze powiedziawszy nie rozumiem Was -
        uwielbiam LP, bawiłam się świetnie na ich koncercie, dali na prawdę czadu, ale
        zostałam na PJ i bawiłam się niemniej dobrze, btw. Vader to chyba rzeczywiście
        fajny i przyjazny facet. ;]
        Współczuję Wam, bo wydaliście kasę na koncert 4 zespołów, a przyszliście tylko
        na jeden, albo może jeszcze na LP, ale tylko po to, by mieć na co się pluć i na
        co narzekać. Strasznie jesteście zgorzkniali. Znacie może takie słowo jak
        'optymizm'? Bo mnie się wydaje, że nie.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Darek Re: Żal. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 12:13
          Prawda jest taka że gdyby to był koncert LP to bym nie poszedł, ja sie
          wykosztowałem na PJ ale wieść o tym że zobaczę tam Come i LP bardzo mnie
          ucieszyła. Mało tego.. ściągnąłem parę kawałków LP (UWAGA:NIELEGALNIE!) ;)) i
          niektóre są całkiem ok.. na koncercie bawiłem się dobrze. LP zagrali mocno,
          silny oryginalny wokal.. a te dzieciak.. a czy my tacy nie byliśmy? ..no może
          nie całkiem tacy :D ale ta krytyka w jedną czy w druga stronę.. żenua, dajcie
          luz.. mówie Wam.. w dzisiejszych czasach - grunt że chłopaki gitar używają :)
          • Gość: marcin Jedna drobna uwaga IP: *.aster.pl 14.06.07, 12:19
            Koncert bardzo mi się podobał, moim zdaniem widać, że PJ odzyskał jakąś radość
            z grania i w ogóle ostatnia płyta jest jak dla mnie najlepsza od dawna. Ale
            chciałem wspomnieć o organizacji. Ja rozumiem, że takie koncerty to jest okazja
            dla całej okolicy żeby parę złotych zarobić, ale mimo wszystko to było trochę
            śmieszne, że gdy wjeżdżało się samochodem na parking przed koncertem, było tam
            mnóstwo obsługi sterującej ruchem i od razu ktoś wyciągnął rękę po 20 zł za
            kilka godzin parkingu (to chyba sporo...) a jak wracaliśmy to już nikogo z tych
            ludzi tam nie było i wszyscy grzęźli w korku.
            • Gość: aliveinchains Re: Jedna drobna uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 13:26
              >
              > dla całej okolicy żeby parę złotych zarobić, ale mimo wszystko to było trochę
              > śmieszne, że gdy wjeżdżało się samochodem na parking przed koncertem, było
              tam
              > mnóstwo obsługi sterującej ruchem i od razu ktoś wyciągnął rękę po 20 zł za
              > kilka godzin parkingu (to chyba sporo...) a jak wracaliśmy to już nikogo z
              tych
              >
              > ludzi tam nie było i wszyscy grzęźli w korku.



              i do tego nie zaświecili świateł w parku, czy co to tam było...gdyby nie koleś
              z latarką nie znalazłbym drogi.
              • Gość: Radzi Re: Jedna drobna uwaga IP: *.uwoj.wroc.pl 14.06.07, 13:31
                fakt, kupa ch. a nie organizacja wyjazdu. To samo wrażenie. Jak po 20 zet za
                parking niestrzeżony to organizacja była perefcto, ale jak żeby ludzi o północy
                bezpiecznie wykierować na wyloty miasta to już nie. 2 dychy zgranięta można isc
                na browara. Postuluję kolejne koncerty robić gdzie indziej nie na Śląsku.
        • Gość: Inferiae Re: Żal. IP: *.chello.pl 14.06.07, 19:45
          I po co takie komentarze ze strony fanów PJ? Nie ukrywam,że przyjechałam
          głównie na LP ( i nie jestem małolatą). Miałam jednak jedną płytę PJ w domu i
          posłuchałam przed konecertem. I super! Zostałam tak samo na PJ, dobrze się
          bawiłam i takie komentarze fanów PJ pod adresem LP i ich fanów świadczą tylko
          co muszę stwierdzić z przykrością o pewnej niedojrzałości. I po co? Jeśli
          faktycznie jesteście tacy dojrzali to po co?Można się było dobrze bawić na
          obydwu zespołach a jak ktoś nie chciał to mógł nie przychodzić akurat na tego
          wykonawcę a nie teraz tak obrażać. Zresztą niestety fani Lp też sie kulturą nie
          popisują... Niestety...
    • Gość: fanka LP Tłumy fanów zjechały na koncert Pearl Jam IP: *.eranet.pl 14.06.07, 12:08
      A za kogo wy się uważacie (wy - czyli ci, którym się wydaje, że są takimi
      wielkimi fanami PJ, którzy tylko potrafią narzekać obrażać LP), czym do choinki
      muzyka PJ jest lepsza od muzyki LP. Fani LP nie narzekali, kiedy podczas
      koncertu LP Wielcy Fani PJ siadali na matach, wyciągali kanapki i robili piknik.
      Oglądałam koncert PJ (mimo iż nie jestem ich fanką, bawiłam się super), ale
      jakoś nie zamierzam nikogo obrażać, tylko z tego powodu, że mieli wspólny
      koncert z LP. de gustibus non est disputandum....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka