silesius Zly tytul: historie mozna odklamac, nie zmienic 31.10.03, 13:53 I tak wlasnie sie dzieje. Polacy dlugo wierzyli w mity wymyslone na ich wlasny uzytek. Pora jednak poznac prawde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drewniak Jak demitologizowac to od razu IP: *.acn.waw.pl 31.10.03, 14:03 Cala obrona w 39 jest wymyslem Wankowicza i innych literatow. Niemcy wkraczali bez oporu, czasem tylko strzelali aby bronic Zydow przed rozbestwionymi Polakami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Mam pytanie do szanownego folksdojcza : IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 08:49 Czy ty czasami nie jestes nieslubnym wmusiem tego rozpustnika GOEBBELSA ?... On to mial talent w 'odklamywaniu historii'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.180.* 31.10.03, 14:12 mój dziadek walczył w 239 dywizji i nie zrzucał rannych czy martwych harcerek z wieży bo ich tam po prostu nie było ta historia to mit Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.ma.charter.com 31.10.03, 14:17 Gość portalu: paul napisał(a): > mój dziadek walczył w 239 dywizji i nie zrzucał rannych czy > martwych harcerek z wieży bo ich tam po prostu nie było ta > historia to mit pewnie byl kocharzem i repete gotowal. Dywizja to iles tam tysiecy ludzi i napewno nie kazdy wchodzil na wieze. Odpowiedz Link Zgłoś
rademaker Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 31.10.03, 14:19 Gość portalu: paul napisał(a): > mój dziadek walczył w 239 dywizji i nie zrzucał rannych czy > martwych harcerek z wieży bo ich tam po prostu nie było ta > historia to mit Zaczynasz mieszać :) Kto strzelał z wieży skoro nikogo tam nie było, po co Niemcy strzelali do wieży z dzial? Z kogo "oczyścili" park? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neonet.gliwice.pl / 192.168.180.* 31.10.03, 14:25 tak strzelali z dział ale nie bylo zwłok na wieży tylko w parku Odpowiedz Link Zgłoś
rademaker Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 31.10.03, 14:41 Raport generała mówi wyraźnie że z wieży padły strzały. Świadkowie widzieli pod wieżą ciała poskręcane jak po upadku. Po trafieniu z działa obrońcy mogli spaść z wieży. Mogli zostać wyrzuceni. Czy Twój dziadek był w pierwszej grupie żołnierzy która weszła na wieżę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neonet.gliwice.pl / 62.111.206.* 31.10.03, 14:58 był przy karabinie maszynowym czy był pierwszy na wieży ? tego nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goebbels II wojny światowej nie było IP: 212.14.2.* 31.10.03, 14:47 II wojny światowej nie było, to wymysł komunistycznej propagandy! a jeśli nawet była to wywołali ją Polacy, którzy chcieli zagrabić ziemie demokratycznych Niemiec i zniszczyć Żydów. Na szczęście bohaterski naród niemiecki chronił naród żydowski przed Polakami umieszczając go w obozach ochronnych zwanych później przez fałszujących historię Polaków koncentracyjnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blanc Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.03, 15:01 Nie chce mi się wierzyć by jakikolwiek wysoki oficer przyznał się w raporcie do strat zadanych przez dzieci, czy jakiejś ciężkiej z nimi walki. Teraz tylko czekać, aż w archiwach francuskich znajdzie się teczka oprawiona w czerwoną skórę z wygrawerowanym orzełkiem i z napisem "Septembre 1939" z której się dowiemy, że Francja dlatego nie pomogła Polsce ponieważ polska ambasada w Paryżu dementowała pogłoski o jakichkolwiek działaniach wojennych w Polsce, a do tego polscy emigranci z Hiszpanii szykowali się do ataku na Francję od południa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:19 i tu się mylisz oficer jako wojskowy prędzej czy później musiał podać jakie straty poniósł... a zresztą ta debata nie ma sensu podano to jako ciekawostkę historyczną i tak to traktujcie a tym czasem zaczynacie się rozczulać nad biedną ojczyzną, którą wszyscy chcą oszukać od złych niemców aż po podłych francuzów a po drodze są ci barbarzyńcy amerykanie... Znalazł dokoment i co ??? masz zamiar coś z tym zrobić myślisz że odrazu się zmieni podręczniki a dzieci śląskie zaczną śpiewać deutchland deutchland uber alles ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk DURNA LEGENDA IP: *.client.insightBB.com 31.10.03, 15:12 Zastanowcie sie ludzie przez chwile nad ta legenda/mitem o wiezy spadochronowej. Harcerze wchodza na wieze i walcza z regularna armia niemiecka z bronia maszynowa, dzialami, czolgami i samolotami! To znaczy garstka harcerzy walczy z najlepiej wyszkolona i najlepiej uzbrojona armia w tamtym czasie (pisze o 39-tym). Czy moze byc wiekszy nonsens? Wlasnie czegos takiego jak legneda o obronie wiezy spadochronowej powinnismy sie wstydzic. Powinismy sie wstydzi, ze w 39-tym Slaska bronili harcerze na wiezy! A gdzie Armia Polska byla w tym czasie? Zajeta byla uciekaniem przed Niemcami, razem z Naczelnym Wodzem! Jezeli sa jakies dowody, ze harcerze zeszli z tej wiezy to hwala im za to i powinnismy sie z tego cieszyc. Cieszyc sie, ze mieli na tyle rozsadku, ze nie prowadzili idiotycznej i bezsewnsownej walki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic1 Re: DURNA LEGENDA IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:16 uważaj w Polsce za mniejszcze herezje stosy się zapala :) zaraz się okaże że masz czerwone skarpetki i jesteś żydobolszewikiem albo masonem :) czy coś takiego... A tak między nami polskie legendy o obrońcach są super tak naprawde nikt już nie wie jak było naprawde z krótkiej wymiany ognia zrobiono drugie westerplatte... i wciska się dzieciakom jacy to jesteśmy odważni bojowi i najlepsi na świecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krytyk Re: DURNA LEGENDA IP: *.client.insightBB.com 31.10.03, 15:39 Dzieki za slowa poparcia. Trudno jednak o bardziej anty-polska legende, niz wlasnie ta. Podsumujmy - praktycznie jedyni obroncy Slaska w 39-tym to garstka harcerzy na wiezy. I jeszcze fakt, ze weszli na ta wieze! Pewnie po ty by lepiej ich bylo widac. A dorosli (Armia Polska) uciekala lasami. Jestem ze Slaska, znam ta legende i zawsze mnie szlag trafia jak ja slysze. Niedaleko wiezy jest knajpka Zielone Oczko. Kiedys to byla fajna knajpka, mam nadzieje, ze taka pozostala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: DURNA LEGENDA IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:44 nie jestemś ślązakiem nigdy się nie zetknąłem z tą legendą ale prawda jest smutna jesteśmy bitnym narodem tak gdzieś po pierwszej połówce i mając za sobą siłe z którą nikt by się nie równał... wszystkie nieszczęsne powstania które jedynie wykrwawiały polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Co ty gadasz ?... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 09:00 Polakom spod malej literki 'p' nic zlego sie nigdy nie stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: DURNA LEGENDA IP: *.ma.charter.com 31.10.03, 16:30 Gość portalu: krytyk napisał(a): > Zastanowcie sie ludzie przez chwile nad ta legenda/mitem o wiezy > spadochronowej. Harcerze wchodza na wieze i walcza z regularna > armia niemiecka z bronia maszynowa, dzialami, czolgami i > samolotami! To znaczy garstka harcerzy walczy z najlepiej > wyszkolona i najlepiej uzbrojona armia w tamtym czasie (pisze o > 39-tym). Czy moze byc wiekszy nonsens? Wlasnie czegos takiego jak > legneda o obronie wiezy spadochronowej powinnismy sie wstydzic. > Powinismy sie wstydzi, ze w 39-tym Slaska bronili harcerze na > wiezy! A gdzie Armia Polska byla w tym czasie? Zajeta byla > uciekaniem przed Niemcami, razem z Naczelnym Wodzem! > > Jezeli sa jakies dowody, ze harcerze zeszli z tej wiezy to hwala > im za to i powinnismy sie z tego cieszyc. Cieszyc sie, ze mieli > na tyle rozsadku, ze nie prowadzili idiotycznej i bezsewnsownej > walki. masz typowo "czeskie" podejscie, oni nigdy nie walczyli. Maja sieteraz lepiej niz my, duzo zabytkow .. Ale wiesz, nie chcial bym byc Czechem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katowiczanin W Katowicach na rynku, stoją chłopcy w ordynku... IP: 62.233.241.* 03.11.03, 10:02 Jak można pisać takie głupstwa, jak te powyżej, zatytułowane DURNA LEGENDA, autorstwa "krytyka" - "sica". Zawsze najważniejsze są relacje miejscowych świadków, ludzi kórzy to przeżyli. A takich nie brakowało po wojnie. Wiemy również, co wyczyniała goebelsowska propaganda i cenzura, jak po mistrzowsku potrafiła przeinaczać fakty i tworzyć mistyfikacje. Kilka lat temu była wielka afera po odnalezieniu sensacyjnych "pamiętników Hitlera". Teraz jakiś notatnik z 1939 r. oprawiony w czerwoną skórę z doczepionym wojskowym orzełkiem polskim. Szkoda, że nie z lilijką harcerską - bardziej jako trofeum pasowała by do tych czerwonych mieczyków (gladioli, którymi obsypywano wkraczające do miasta oddziały Werhmachtu). Nie dajmy się zwariować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chorzowianin Re: DURNA LEGENDA IP: 141.91.240.* 17.11.03, 14:50 krytyku, slicznie dziekuje za twoj komentarz. Slowo za slowem 100-procentowo moim zdaniem. Nie powinno przeciez chodzic w badaniu historii o to czy ja miluje jedna albo druga strone i to w tym albo w tamtym kierunku przeciagam fakty. Powaznym historykom powinno chodzic o fakty i ich neutralna interpretacje. I to zrobiles. Dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 31.10.03, 15:19 podobaja mi sie niektore komentarze : wiekszosc chce wierzyc ksiazce ktora byc moze jest w wiekszosci fikcja a ktora ni jak ma sie do rzetelnego opracowania historycznego, a nie raportom ktore byc moze nigdy nie mialy ujrzec swiatla dziennego a przez przypadek ujrzaly. czsamai prawda jest gorzka ale jest prawda.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a psik Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.zrpa.com / 192.168.1.* 31.10.03, 15:22 jezeli on mailaby klamac w tym raporcie to dlaczego wogole opisywal ze takie zdarzenie mialo miejsce ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:24 jasne jedyne co by napisał godzina 15 jesteśmy na miejscu ślązaczki są podobne do naszych kobiet ( szlag by to trafił :) ) idziemy dalej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:23 zacznijmy wkońcu patrzeć na naszą historie przez pryzmat faktów a nie literatury od mickiewicza począwszy poprzez sienkiewicza a kończąc na takiej wojennej beletrystyce w czym to to było wydane w serii tygrys ??? opisującej szlak bojowy armii czerwonej i bohaterskiego szeregowca Iwana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:29 ot grupie małolatów na chwilę udało się powstrzymać niemców szkoda ich mogli spłodzić dzieci dożyć starości a tak głupio zgineli nie wiedząc za co... a tak na marginesie jestem dosyć cienki z historii wojennej polski ale skąd u licha banda małolatów miała broń???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 212.160.72.* 31.10.03, 15:45 może to taka niepisana tradycja była kiedyś że do kołyski każdemu dziecku wkładano garnek granatów i karabin :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.ma.charter.com 31.10.03, 16:42 Gość portalu: sic napisał(a): > może to taka niepisana tradycja była kiedyś że do kołyski > każdemu dziecku wkładano garnek granatów i karabin :) powiem ci krotko acz zwiezle!!! jestes glupi. Wszedzie jest historia nauczana i historia prawdziwa (np. opowiesci o pierwszych amerkanskich prezydentach, itd). Nie tylko Polacy tworza legendy. Mowiles cos o Sienkiewiczu, on nie pisal traktatow historycznych, on pisal "ku pokrzepieniu serc". Jego opowiesc na pewno rozni sie od suchych faktow, ale nie o to chodzi. Byl najhazd szwedzki? Byl. A teraz wracajac do tematu, nie wazne jak bylo. Nie czas, nie miejsce na te dywagacje. Niemcy najechaly poske w 1939. Polska jako pierwszy kraj stawiala im zbrojnie czola ... Stracilismy 6 mln obywateli (z 22 mln). A ty palancie cos tam brehasz o jakis legendach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: etam Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.03, 17:39 Gość portalu: pies napisał(a): > Mowiles cos o Sienkiewiczu, on nie pisal > traktatow historycznych, on pisal "ku pokrzepieniu serc". Jego > opowiesc na pewno rozni sie od suchych faktow, ale nie o to > chodzi. Byl najhazd szwedzki? Byl. Najazd szwedzki był,ale Kordecki złożył akt poddańczy Karolowi Gustawowi (wiem.onet.pl/wiem/00674a.html ) Noooo " różni się od suchych faktow " rózni. Odpowiedz Link Zgłoś
kun3 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 31.10.03, 15:38 Gość portalu: Kathy napisał(a): > To smutna wiadomość . Moja druzyna harcerska jest im. Śląskich > Orląt ... i co teraz ? Mamy zmienić nazwę ?? ;O "Na słowie Neulinga polegaj jak na Zawiszy" Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 31.10.03, 17:43 Nie wiem, czy wszyscy wiecie: jak Rosjanie wkraczali do Katowic w 45, to tez byla (tak samo bezsensowna 'bihaterska') "strzelanina", np. w srodku Katowic z okien na Ruskich strzelali bohaterscy idioci / idiotyczni bohaterowie slascy-(pro)niemieccy, w tym senorzy i - Hitlerjugend, "patryjotyczna mlodziez" z czysciutko wypranymi mozgami. Sowjeci rozwalili kilka pieter, z grubszych rur walac. Wszystko, no powiedzmy: duzo, zalezy od perspektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zasmucona Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 195.116.198.* 31.10.03, 17:49 przykre że gazeta zachowuje sie w tak idiotyczny sposób. konfrontuje noatki niemieckiego generala z dziełem literackim i opiniami historyka, który historia 1939 roku sie nigdy nie zajmował i faceta , który nigdy żadnych badań w tym zakresie nie prowadziła. Dla rzetelności dziennikarskiej trzeba było zajrzeć do dokumentów ze sledztwa prowdzonego po wojnie , protokołów z ekshumacji, zeznań swiadków , a nie robic sensacje w stylu superekspresu. rozumiem ze nastepnie gazeta napisze ze potopu nie było bo wspomninienia karola gustawa nie zgadzają sie z wizją sienkiewicza. to po prostu załosne. Propronuje przyjąc tezę że cała ta sprawa to odpowiedź gazety na pojawienie sie pisemka" Fakt" - w sam raz poziom . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss NIEMCY ZMIENIAJĄ HISTORIĘ II WOJNY. ONI BIEDNI WYPĘDZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.03, 17:52 My ich skrzywdziliśmy, więc trzeba teraz oddać majątki. Szlag mnie trafia na takie zmiany w historii. Ci agresorzy za mało dostali za swoje, chcą więcej. To się dla nich żle skończy, no ale nie jestem tego taki pewien. Kwas gra na nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 207.236.152.* 31.10.03, 18:27 Panie Bartoszu, autorze! Odnalezione notatki moga zmienic nasza wiedze o historii Katowic. Samej historii nic nie jest w stanie zmienic. Pewnie jest pan wciaz pod wrazeniem filmu "Back to the future". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volksdeutsch Re Co wy z tą wieżą? IP: *.energis.pl 01.11.03, 00:12 Przecież odnalezione raporty Neulinga naprawdę niewiele nowego wnoszą. O tym, że obrona wieży jest (być może) legendą mówi się już od dwudziestu lat. To, że niemieckie wojska witano kwiatami (tak jak w Bielsku,Grudziądzu i wielu innych polskich miastach) jest rzeczą powszechnie znaną. Śląska broniło regularne wojsko pokonane przez Niemców w bitwie pod Wyrami. Z kolei z Freikorpsami walki toczyły oddziały złożone z byłych powstańców i ich synów.Oczywiście powstaje pytanie- od kiedy to do cywilnej ludności należy obowiązek walki z bronią w ręku? Niemcy odmówili Katowicom prawa do nazwania jednej z ulic imieniem Adolfa Hitlera - czyżby pod wpływem lektury powieści Kazimierza Gołby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo A PAMIETASZ 'LEGENDARNA' OBRONE BERLINA IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 09:17 PRZEZ HILTLEROWSKIE MALOLATY I DZIADKOW, W 1945 roku ?... A GDZIE BYLA TA REGULARNA ARMIA NIEMIECKA, GDZIE BYLI CI 'BOHATERSCY ZOLNIERZE' SS ?...Byli zajeci przedostaniem sie na front zachodni, aby poddac sie i znalezc sie w niewoli amerykanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.03, 01:38 Nie ma co się zaperzać i obrażać na historię. Bardzo wiele bohaterskich epizodów, o których czytaliśmy i uczyliśmy sie w szkole nie wytrzymuje konfrontacji z bezstronnymi relacjami. Nie wiem zbyt wiele na temat Katowic, więc nie chcę się wypowiadać. Podaję przykłady z mojego miasta- Gdyni. Znacie historię o Czerwonych Kosynierach? Otóż ani czerwonych , ani kosynierach. Historia CAŁKOWICIE zmyślona przez niejakiego Rusinka, postaci wyjątkowo odrażającej. Swoją okupacyjną kolaborację pokrył tym zmyśleniem. Pech chciał, że po wojnie odpowiadał za cenzurę i całkowicie zablokował wszystkie publikacje na ten temat- oprócz swoich i powołujących się na niego. Dziś ulica Czerwonych Kosynierów znowu nazywa się: Morska. O Westerplatte i załamaniu Sucharskiego już tu wspominano. Wielu autorów albo świadomie kłamało, albo brało swoje wrażenia za rzeczywistość. Bujał kmdr. Romanowski w swojej ksiązce "Peryskop w górę", fantazjował Wańkowicz. Z kompromitującej klęski pod Lenino zrobiono wielkie zwycięstwo, potyczkę pod Studziankami uczyniono niemal drugim Kurskiem. Zapewne dla "pokrzepienia serc". NIe ma co przeginac w drugą stronę, ale uważam, że zapisaliśmy dostatecznie dużo bohaterskich stron, by nie podpierać się łatwymi do obalenia mitami. Te mity krążą tylko w naszym, wewnętrznym obiegu, na Zachodzie nikt o nich nie wie, może i dobrze, bo wywołałyby zdziwienie i uśmiech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek B Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.03, 08:13 To jest swiatopoglad. Zgadzam sie z toba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek B Re: Prawda ma zawsze dwie strony IP: *.dip.t-dialin.net 01.11.03, 08:11 Niemozemy zapomniec ze slask byl kiedys niemiecki. Jaka byla prawda w katowicach, mysle ze bedzie ciezko ja znalezc. Jednak te nowe dowody sa raczej wiarygodne, bo tak jak juz pisalem, slask nalezal wczesniej do austro-wegier ( niemcow) wiec i Wehrmacht w 39` wkraczal jedynie na swoje stare podwurko. Biorac pod uwage ze byl to Wehrmacht a nie Waffen-SS a na dodatek byl to poczatek wojny gdzie istnial jeszcze honor wojskowy. Mysle ze takie historje jakie opisywal pan Golba, sa raczej bardzo barwnymi opowiadaniami nadgorliwego patrioty. Znana jest nienawisc polakow do niemcow, ktura byla jest i, jak sie obawiam, bedzie przez wiele lat produkowana przez wiele zacofanych betonow z centralnej polski. Mysle ze w dzisiajszych czasach, kiedy to europa sie jednoczy, takie komentaze ze niemcy to mordercy , ze sa podstepni itp., sa niestosowne. Takie negatywne uprzedzenia sa przestazale i nielojalne wobec poloczenia sie europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo UNIA GERMANSKO - FRANKONSKA nie jest.... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 09:43 jeszcze Zjednoczona Europa i nigdy w takiej postaci ja nie bedzie.NIEMCY byli najwiekszymi zbrodniarzami w historii ludzkosci i tak juz pozostanie, a to,ze przez 50 lat niemieckie ptaszyska udaja golabki pokoju, niczego jeszcze nie zmienia.Zawsze moga zrzucic te dekoracyjne,pokojowe piorka i zaczac 'dziobac' nierasowych sasiadow, najpierw tych bezowych u siebie w domu,a potem pozostale, odmienne ptactwo w EUROPIE. Byc moze to tylko jest sprawa czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polit.poprawny Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: 62.233.241.* 01.11.03, 10:49 Tej masakrze, niewątpliwie, winien był zając w rozdrażnienie biedne psy wprowadzając... A może by tak, przed wejściem do UE zburzyć pomnik katowickich harcerzy, na tym miejscu w centrum miasta postawić pomnik Holtzemu? Trochę wazeliny chyba nie zaszkodzi, żeby gładko wejść do dużej... unii, co ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gustaw Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 01.11.03, 12:34 Może i książka o bohaterskiej obronie wieży spadochronowej jest nieco ubarwiona i nie dokońca odpowiada prawdziwym wydarzeniom, ale czy hitlerowski generał poszczyciłby się w raportach tym, że garstka młodych polskich harcerzy zatrzymała go w drodze do Katowic? Z pewnością nie!!! Dlatego moim zdaniem te raporty nie są nic warte. Jest to poprostu ładne zabarwienie wydarzeń dla dowóctwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alois Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.11.03, 12:58 Gość portalu: gustaw napisał(a): > Może i książka o bohaterskiej obronie wieży spadochronowej jest > nieco ubarwiona i nie dokońca odpowiada prawdziwym wydarzeniom, > ale czy hitlerowski generał poszczyciłby się w raportach tym, że > garstka młodych polskich harcerzy zatrzymała go w drodze do > Katowic? Z pewnością nie!!! Dlatego moim zdaniem te raporty nie > są nic warte. Jest to poprostu ładne zabarwienie wydarzeń dla > dowóctwa. zastanow sie jakie sa realne szanse, ze ta garstka dzieciakow z procami byla cos w stanie zrobic regularnemu odzialowi armii niemieckiej. widze, ze w wojsku nie byles. jeden jedyny odglos strzalu z wiezy wystarczyl, by wojsko niemieckie (niezaleznie od tego kto strzelal) przygotowalo odpowiedni plan "zdjecia" przeciwnika. poza tym szanse na to, ze ten pierwszy strzal byl celny sa prawie rowne zero. to nie ci na wiezy mieli strategicznie lepsza pozycje (to nie polowanie na kaczki) ale ci na dole. jezeli mowimy juz o mitach - jednym z takich jest tez Monte Casino. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Wiekszym mitem jest zwyciestwo Armii Czerwonej IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 15:07 pod Stalingradem i zburzenie Warszawy przez Niemcow w 1944!...A czy folksdojcz byl w Swieciu nad Wisla ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Jeszcze o tym micie o Monte Casino.... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 15:36 Swego czasu poznalem Slazaka,ktory opowiadal mi, jak to przypomnial sobie, ze jest Polakiem.Walczyl on jako zolnierz niemiecki w tej 'wymyslonej' bitwie(jak ty to mowisz) o Monte Casino.'Przypadek' zrzadzil ,ze ow Hanys dostal sie do polskiej niewoli.Slyszac polskich zolnierzy mowiacych w znanym mu jezyku,zaczal glosno deklarowac swoja 'polskosc'.Niestety Polacy okazali sie nieprzyjaznymi gburami,a od jednego z nich dostal w morde i stracil trzy zeby. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Jeszcze o tym micie o Monte Casino.... 01.11.03, 15:56 Witam! Mitem jest to, że Polacy klasztor _zdobyli_. O ile pamiętam w wyniku rozwoju sytuacji na froncie Niemcom w Monte Cassino groziło okrążenie i zwyczajnie wycofali się ze swoich pozycji. Zachowali się wyjątkowo perfidnie, bo gdyby wytrzymali jeszcze parę dni - Polacy mieliby szansę odnieść "czyste" zwycięstwo ;) A temu Ślązakowi się nie dziw: walczył o życie. Wśród Niemców krążyła fama, że Polacy mordują jeńców i zdaje się, że coś było na rzeczy. Polonofobom - zanim uniosą się świętym oburzeniem - radzę, by zajrzeli w swe dusze i zastanowili się, jak sami zachowywaliby się na miejscu naszych żołnierzy. Zbrodnie niemieckie w kraju sprawiły, że dla wielu z nich wojna miała bardzo osobisty charakter... Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Jeszcze o tym micie o Monte Casino.... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 17:42 Witam! Tak sie sklada ze interesowlem sie problematyka zwiazana z bitwa o Monte Cassino.Relacje i komentarze na ten temat sa czesto sprzeczne i nie pokrywaja sie ze soba. To, co napisal na ten temat Wankowicz i inni Polacy,ma punkty zbiezne z relacjami Nowozelandczykow,z ktorych zginelo w calej tej operacji wojskowej okolo 4000 ( lacznie z sama bitwa).Oni przyznaja Polakom zdobycie tego klasztoru, a wlasciwie gruzow, ktore z niego zostaly.Klasztoru bronili glownie spadachroniarze niemieccy tzw.' Zielone diably' .Ilu ich tam bylo?... Relacje na ten temat sa sprzeczne ( od 300 do 1000 zolnierzy) To oni wlasnie poddali sie Polakom. To tyle , co moge najogolniej, powiedziec na ten temat. Jezeli chodzi o traktowanie jencow wojennych - Niemcow,to duzo lepszymi od Polakow 'orlami' byli Amerykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Jeszcze o tym micie o Monte Casino.... 01.11.03, 17:55 Z tego co wiem, żadni zdolni do walki żołnierze niemieccy nie poddali się Polakom, bo ich już tamne było. Zostali tylko ranni. Parę lat temu któryś z polskich historyków napisał o tym, że rannych Polacy rozstrzelali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Jest to zwykle KLAMSTWO OPARTE NA NIEMIECKIEJ IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 18:09 PROPAGANDZIE.NIKT NIE ROZSTRZELIWAL TAM NIEMIECKICH JENCOW !!! O TYM NAWET NIE WSPOMINAJA SAMI NIEMCY , KTORZY TAM BYLI. Prosze nie pieprzyc glodnych kawalow!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Jest to zwykle KLAMSTWO OPARTE NA NIEMIECKIEJ 01.11.03, 18:12 Bo jeżeli to prawda Niemcy, którzy tam byli zostali rozstrzelani. Kolega skomunikował się z nimi podczas seansu spirytystycznego? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Jest to zwykle KLAMSTWO OPARTE NA NIEMIECKIEJ 01.11.03, 18:20 Panowie! Panowie! Spokojnie ;) Muszę przyznać, że mi się obiła o uszy ta sama wersja co Ślężanowi. Kolega roo ma jednak do Nowozelandczyków znacznie bliżej niż my, więc może dysponować innymi źródłami. A co do jeńców - parę lat temu była na ten temat dyskusja na pl.misc.militaria. Warto przeszukać archiwum grupy. Któryś z dyskutantów przytaczał relację bodaj brytyjskiego oficera o przerażeniu z jakim niemieccy jeńcy przyjmowali wiadomość o tym, że na tyły będzie ich odprowadzał polski patrol. O ile pamiętam niektórzy Polacy nawet niespecjalnie się kryli z tym, co mają zamiar zrobić z jeńcem. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Jest to zwykle KLAMSTWO OPARTE NA NIEMIECKIEJ 01.11.03, 18:24 Problem polega na tym, że jak się niektórym Polakom (wychowywanym n narodowej mitologii) mówi, że polscy żołnierze zachowywali się jak żołnierze większości innych armii (nie lepiej, nie gorzej), to traktują to jak bluźnierstwo i zują się osobiście zagrożeni. Odrobinę zdrowego roządku. Wojna wyzwala w ludziach często najgorsze instynkty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Jest to zwykle KLAMSTWO OPARTE NA NIEMIECKIEJ IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 19:19 Tak,zgadza sie ,jency niemieccy czesto panikowali, slyszac ,ze to nie Anglicy, a wlasnie Polacy beda sie nimi ' opiekowac'.To jednak nie dotyczy dzialan wojennych we Wloszech, a frontu zachodniego we Francji, Belgii i Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Takie bzdury moze napisac tylko historyk na ... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 18:31 poziomie tego profesora Jastrzebskiego z Bydgoszczy.Jezeli chodzi o kampanie wloska, wlaczajac w to operacje ' Droga na Rzym'( w ktora wlaczona byla bitwa o Monte Cassino) zbrodni na jencach amerykanskich dokonali wlasnie Niemcy (juz po bitwie o Monte Cassino). Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Takie bzdury moze napisac tylko historyk na . 01.11.03, 18:34 A czy roztrzeliwanie jeńców alianckich przez Niemców i niemieckich przez aliantów wzajemnie się wyklucza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Ja nic takiego nie wykluczam,na wojnie wszystko... IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 18:58 moze sie zdazyc.Ja tylko mowie na podstawie zachowanych dokumentow i materialow filmowych , ktore mialem mozliwosc zobaczyc. JEZELI CHODZI O JENCOW NIEMIECKICH Z BITWY O MONTE CASINO znane sa ich dane personalne, fotografie i material filmowy.Jezeli doszloby tam do rozstrzeliwania jencow, mozna by to bylo latwo ustalic. Materialy te sa w posiadaniu archiwow brytyjskich. Nie widze powodu,zeby Anglicy mieli ukrywac jakas zbrodnie dokonana przez Polakow na Niemcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.telpol.net.pl / 172.18.4.* 01.11.03, 18:54 Obawiam się, że nigdy nie poznamy relacji strony polskiej.Jak wiadomo, wszyscy obrońcy wieży spadochronowej zginęli. Ja nie przejmowalbym sie tak tymi rzekomymi "rewelacjami". Każdy dowódca wyolbrzymia własne sukcesy i dyskredytuje stronę przeciwną. Niemcy we Wrześniu w tym celowali. Zresztą literacka relacja Golby nie rożni sie wcale tak bardzo od tego, co zawiera materiał niemiecki. Katowiccy Niemcy faktycznie witali "oswobodzicieli" kwiatami. Obrona wieży i całych Katowic nie miała znaczenia militarnego i rzeczywiscie nie trwała dlugo. To był od poczatku symbol patriotyczny, polityczny - broniacy stolicy polskiego Ślaska harcerze i powstańcy mieli tego świadomosc. Wiedzieli, że nie powstrzymają Niemców, ale chcieli dać dowód,ze Katowice są miastem polskim i nie wszyscy mieszkańcy cieszą się z wkroczenia Wehrmachtu. Jeszcze raz podkreślam - "Wieża spadochronowa" Gołby to literacka fikcja oparta na faktach. Nie wiem, gdzi autor artykułu wyczytał, że harcerze zatrzymali dywizję niemiecką? Tego w powieści nie ma. A ze Niemcy nie przyznaja sie do rozstrzeliwania cywilow? To az tak Was dziwi? I moze jeszcze jestescie gotowi uwierzyc w to? Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 19:15 Czy konwencja genewska zezwalała na rozstrzeliwanie cywilów złapanych z bronią? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roo Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.54.194.203.acc04-dryb-mel.comindico.com.au 01.11.03, 19:31 kONWENCJA GENEWSKA nie nakazywala,ani nie zezwalala na rostrzeliwanie kogokolwiek.Te sprawy mialy rostrzygac sady wojskowe lub cywilne. Odpowiedz Link Zgłoś
plesser Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 20:56 Ciekawostka: wedle dzisiejszych standardow prawa konfliktow zrojnych za zbrodnie wojenna uznane zostaloby dopuszczenie do zaangazowania sie w konflikt osob mlodocianych (nie pamietam, czy granica to 15, czy 16 lat, chyba 16). Czyli wierze spadochronowe i inne powstania warszawskie bylyby dzis pod tym względem uznane za zbrodnie wojenne, a wojskowi dowodcy odpowiedzialni za zaangazowanie mlodocianych mogliby zostac pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 21:23 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10650&w=8841627 Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 22:19 Witam! Arnold, wyświadcz mi uprzejmość i - tytułem intelektualnego eksperymentu - spróbuj kiedyś zinterpretować zachowania Polaków bez użycia pojęć "wódka" i "szaber". Mogę na Ciebie liczyć? ;) Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 22:47 bolek5 napisał: > Witam! > > Arnold, wyświadcz mi uprzejmość i - tytułem intelektualnego eksperymentu - > spróbuj kiedyś zinterpretować zachowania Polaków bez użycia pojęć "wódka" > i "szaber". Mogę na Ciebie liczyć? ;) > > Pozdrawiam > > Bolek Bolek, czy ta interpretacja byla nieprawdopodobna? Troche sie wyluzuj:)) Pyrsk! Arnold Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 23:54 Witam! arnold7 napisał: > Bolek, czy ta interpretacja byla nieprawdopodobna? > Troche sie wyluzuj:)) Przecież cały czas piszę ze śmieszkami ;) A Twoja interpretacja była nieprawdopodobna. O powstańcach zakładam, że - bez względu na ocenę ich motywacji - już raz w życiu bezinteresownie kładli głowę za Polskę. Dlatego w obrazie przeciętnego powstańca nie bardzo mieści mi się wódka i szaber podczas gdy znienawidzony niemiecki najeźdzca staje pod bramami Katowic. Różne menele oczywiście mogły próbować wykorzystać ten wspaniały okres "bezwładzy" dla swoich celów, ale obraz pijanych powstańców grzejących do Wehrmachtu, bo im przerwał szaber wydaje mi się przerysowany ;) Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 00:08 bolek5 napisał: > Witam! > > arnold7 napisał: > > > Bolek, czy ta interpretacja byla nieprawdopodobna? > > Troche sie wyluzuj:)) > > Przecież cały czas piszę ze śmieszkami ;) A Twoja interpretacja była > nieprawdopodobna. O powstańcach zakładam, że - bez względu na ocenę ich > motywacji - już raz w życiu bezinteresownie kładli głowę za Polskę. Dlatego w > obrazie przeciętnego powstańca nie bardzo mieści mi się wódka i szaber podczas > gdy znienawidzony niemiecki najeźdzca staje pod bramami Katowic. Różne menele > oczywiście mogły próbować wykorzystać ten wspaniały okres "bezwładzy" dla > swoich celów, ale obraz pijanych powstańców grzejących do Wehrmachtu, bo im > przerwał szaber wydaje mi się przerysowany ;) > > Pozdrawiam > > Bolek A kto trzezwy namawialby malolatow do wlazenia na bezsensowny punkt oporu, jakim byla wieza spadochronowa, zaopatrzyl ich w bron i jeszcze strzelal do zwycieskiej armii, w miescie opuszczonym przez polska administracje i zamieszkanym przez ludnosc z kwiatami zamierzajaca witac Niemcow? Tylko ktos niezle uozarty, moim skromnym zdaniem:)) Po prostu ta legendarna obrona nie mogla miec miejsca, bo bylaby calkowicie bez sensu, a nawet biorac pod uwage polski romantyzm i zamilowanie do aktow bohaterstwa az takiego szczytu glupoty naprawde ciezko sie spodziewac. Moze i nie szaber, a chec zyskania na czasie dla zniszczenia niewygodnych dokumentow? A dzieci - no coz, mlode i glupie, daly sie wykorzystac. Czytales o krucjacie dzieciecej? Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 00:24 Witam! arnold7 napisał: > A kto trzezwy namawialby malolatow Nie byłeś małolatem? Naprawdę myślisz, że trzeba ich było szczególnie namawiać? > do wlazenia na bezsensowny punkt oporu, > jakim byla wieza spadochronowa, No właśnie - przecież ci powstańcy mieli doświadczenie bojowe. Trudno mi sobie wyobrazić, że wybrali dla dzieciaków tak kretyński punkt oporu. Jeszcze jeden argument za samodzielną akcją małolatów. > zaopatrzyl ich w bron Pamiętasz lekcie PO? Za moich czasów w każdej szkole było trochę broni (prawda, że kiepskiej). Myślę, że podobnie mogło być w II-iej RP. > i jeszcze strzelal do > zwycieskiej armii, Mówimy o pierwszych dniach września. Jeszcze nie było wiadome, że Wehrmacht będzie zwycięski. > Tylko ktos niezle uozarty, moim skromnym zdaniem:)) Albo człowiek broniący rodzinnego domu ;) Tak sobie myślę, co sam bym zrobił w podobnej sytuacji... > > Po prostu ta legendarna obrona nie mogla miec miejsca, bo bylaby calkowicie bez > > sensu, Wiele rzeczy kompletnie bez sensu jednak się wydarzyło ;) > Czytales o krucjacie dzieciecej? Wenecjanie działali wtedy od początku ze złą wolą. Porównianie - w mojej opinii - nie bardzo na miejscu. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 18:20 bolek5 napisał: > Nie byłeś małolatem? Naprawdę myślisz, że trzeba ich było szczególnie namawiać? Zapewne nie. Ale to bylo poslanie dzieci na pewna smierc. Po odejsciu polskiego wojska bylo pewne, ze Niemcy zajma Katowice i beda musieli ukarac cywili strzelajacych do Wehrmachtu. > > > do wlazenia na bezsensowny punkt oporu, > > jakim byla wieza spadochronowa, > > No właśnie - przecież ci powstańcy mieli doświadczenie bojowe. Trudno mi sobie > wyobrazić, że wybrali dla dzieciaków tak kretyński punkt oporu. Jeszcze jeden > argument za samodzielną akcją małolatów. Nie do konca. Jak juz pisalem, powstancom moglo zalezec na obserwacjach z takiego miejsca, jak wieza. No a jesli ci mlodzi ludzie rzeczywiscie sami na to wpadli, to swiadczy to nie o bohaterstwie, a o totalnej glupocie. > > > zaopatrzyl ich w bron > > Pamiętasz lekcie PO? Za moich czasów w każdej szkole było trochę broni > (prawda, że kiepskiej). Myślę, że podobnie mogło być w II-iej RP. Moglo byc, nie zaprzeczam, ale ktos z doroslych ta bron byc moze wydal, swiadomie skazujac malolatow na smierc. > > > i jeszcze strzelal do > > zwycieskiej armii, > > Mówimy o pierwszych dniach września. Jeszcze nie było wiadome, że Wehrmacht > będzie zwycięski. Ale bylo pewne, ze zajmie Katowice bez oporu ze strony regularnego wojska polskiego. > > > Tylko ktos niezle uozarty, moim skromnym zdaniem:)) > > Albo człowiek broniący rodzinnego domu ;) Tak sobie myślę, co sam bym zrobił w > podobnej sytuacji... Pewnie kupilbym czerwone gladiole:)))) Sorry, to zart. Domu bronilbym, gdyby to mialo sens. > > > > > Po prostu ta legendarna obrona nie mogla miec miejsca, bo bylaby calkowici > e > bez > > > > sensu, > > Wiele rzeczy kompletnie bez sensu jednak się wydarzyło ;) > > > Czytales o krucjacie dzieciecej? > > Wenecjanie działali wtedy od początku ze złą wolą. Porównianie - w mojej > opinii - nie bardzo na miejscu. To zalezy od tego, jak bylo naprawde. > > Pozdrawiam > > Bolek Pyrsk! Arnold Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 18:52 Witam! Generalnie w sprawie małolatów i tych co ich wysyłali lub nie na smierć proponuję: 1) zapalić świeczkę wszystkim, którzy wtedy zginęli bez względu na to, czy walczyli za słuszną sprawę, czy też im się tak tylko zdawało. Bez względu na to jak ich dzisiaj oceniamy - ich poświęcenie było szczere; 2) wypić piwo za to, aby nikt z nas nigdy nie musiał podejmować takich decyzji, jakie stały się udziałem naszych dziadków. arnold7 napisał: > Domu bronilbym, gdyby to > > mialo sens. No widzisz. A dla mnie to kwestia zasad. Nie będzie mnie byle menda wyganiała z mojego domu. Nawet jeżeli przyjedzie na czołgu ;) > > > Czytales o krucjacie dzieciecej? > > > > Wenecjanie działali wtedy od początku ze złą wolą. Porównianie - w mojej > > opinii - nie bardzo na miejscu. > > To zalezy od tego, jak bylo naprawde. To także zależy od uwzględnienia kontekstu epoki. Zbyt łatwo niekiedy oceniamy tamte czasy przez pryzmat naszej - stosunkowo spokojnej i sytej - epoki. Tak naprawdę to był inny świat, w którym także ludzkie życie i wartość jednostki były oceniane inaczej niż dziś. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 22:17 Witam! plesser napisał: > Ciekawostka: wedle dzisiejszych standardow prawa konfliktow zrojnych za > zbrodnie wojenna uznane zostaloby dopuszczenie do zaangazowania sie w konflikt > osob mlodocianych (nie pamietam, czy granica to 15, czy 16 lat, chyba 16). Ach ci okropni Polacy ;) Proponuję jednak nie zapominać o tym, że to Twoi ojcowie nadali wydarzeniom z lat 1939-45 wymiar nie mieszczący się w żadnych współczesnych standardach. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 22:25 Drobny nietakt, Bolku, Plesser to po Waszemu pszczyniak a po naszemu pszczyniok. Pszczyna leżała przed 1939 w granicach Polski, trudno więc powiedziec co robili "ojcowie" Plessera w latach 1939-1945. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 23:57 slezan napisał: > Drobny nietakt, Bolku, Przepraszam, wiele razy już zaznaczałem, że nie znam niemieckiego a lokalne nazwy niemieckie kojarzę co najwyżej na obszarze mojego bezpośredniego sąsiedztwa. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
plesser Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 01.11.03, 23:01 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=8821671&a=8834338 Nie chce przepisywac ostatnich 2 akapitow z tamtego swojego postu. Nazisci tez wcielali w ostatniej fazie wojny do wojska gowniarzy, ale w Niemczech nikt nie jest z tego dzisiaj dumny. W Polsce malo kto refleksyjnie podchodzi to tego, ze mlodych ludzi uprzedmiotawialo sie 'dla sprawy' i wysylalo na smierc 'dla sprawy'. Nie wiem, co ma do rzeczy to, co robili moi 'ojcowie' podczas wojny. Jeden stanal przed sadem wojennym Wehrmachtu za sprzedaz broni Dunczykom, ktorej dopuscil sie nie dlatego, ze byl bohaterem, ale dlatego, ze mial 16,5 lat i nie mial co jesc, a mial karabiny, ktore byly ciezsze od niego (na szczescie trafil na sedziego, nie myslacego kategoriami 'sprawy'). Drugi leciwy inwalida spod Verdun obslugiwal dzialo przeciwlotnicze pod Dreznem, na ktorym siedzieli razem z nim przerazeni gowniarze tacy sami, jak ten pierwszy z moich 'ojcow', a ktore wycelowane bylo w samoloty alianckie, w ktorych mogl siedziec syn owego starego mistrza kominiarskiego. Trzeci w tym czasie w polskim mundurze sam z pistoletem przy skroni wysiedlal ukrainskie wioski dokonujac selekcji ci na Zachod, tamci na Wschod, takze wedle kategorii 'sprawy', czego wstydzi sie do dzis. Istnienia figur ze swiata czarno-bialego w kazdym razie nigdy nie stwierdzilem. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 00:07 Witam i przepraszam! Wyrażenia "ojcowie" użyłem oczywiście metaforycznie. Z jakiegoś powodu wydawało mi się, że jesteś Niemcem. W gruncie rzeczy Twoja rodzina przypomina moją - też mam przodków walczących niemal na wszystkich frontach II-giej wojny i to po obu ich stronach (wyjąwszy LWP :)). W moim poście chciałem przede wszystkim podkreślić, że to co działo się w tamtych latach wymyka się współczesnym standardom, zwłaszcza prawnym. Tym bardziej, że wiele współczesnych standardów prawnych powstało po 1945 r. i tylko po to, aby tamte straszne dni się nie powtórzyły. Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Łapanowski Katowice Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: proxy / 192.168.3.* 02.11.03, 00:00 Coś ostatnio mnożą się wiadomości o odnależieniu w niemieckich archiwach przez polskich historyków dokumentów które ukazują NAPAD NA POLSKĘ 1939 i jego składowe w zupełnie innym świetle. To jest nic innego jak działanie na obywateli polskich żeby przestali bać się Niemców przed nieuniknionym anschlusem do Unii. Ten sposób propagandy Niemcy juz stosowali za Hitlera. Zauważcie ,że duże gazety jak Dziennik Zachodni, TrybunaŚląska , Fakt, to są gazety szwabskie z polskojęzyczną obsadą redaktorską . Tragedia polega na tym ,że ludzie znają te gazety jako czysto polskie z czasów komuny i ufają im często bezkrytycznie. Sugerowałem dwa lata temu i wynoszę to znowu aby obowiązkowo na winiecie każda gazeta musiała zamieszczać informację jaki kapitał ją kontroluje, tak by czytelnicy mogli brać poprawkę Dam głowę ,że "Polscy historycy" którzy cudownie odnajdują "nowe dowody"to także tacy polskojęzyczni naukowcy. jak tak dalej pódzie to odnajdą dokument świadczący,że faktycznie Polska Niemców napadła a ludzie w to uwierzą . Szwabom chodzi o to żeby ludzie traktowali ich jako takich dobrodusznych facetów z piwem w ręku którzy chcą jedynie pojodłować, przynajmniej do czasu aż uporają się z zakalcem poenerdowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kali Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 00:25 idz sie chłopie leczyć z katowic masz blisko do rybola - > może tam ci pomoga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kedo Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.dyn.optonline.net 02.11.03, 01:16 general neuling zmarl 20.02.1960 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.arcor-ip.net 02.11.03, 09:46 Obrone Polski w 1939 roku , mozna krotko i zwiezle opisac tak: szumi dokola las 18 dni , a potem bloga cisza. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 19:33 Witam! Gość portalu: kazik napisał(a): > Obrone Polski w 1939 roku , mozna krotko i zwiezle opisac tak: szumi dokola > las 18 dni , a potem bloga cisza. No właśnie, osiemnaście dni. Znacząca liczba. Gdyby nie rosyjska pomoc ugrzęźlibyście w Polsce na długie tygodnie, może nawet do wiosny. Alianci przecież kiedyś by się otrząsnęli i wojna byłaby skończona najpóźniej w 1940. Bez Holocaustu, milionów poległych i ogólnoświatowej pożogi. Pozdrawiam mimo wszystko Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arthur Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.com 02.11.03, 20:04 Ile dni bronila sie potezna Francja? lub inne bogate panstwa zachodnie jak Holandia , Dania ? Polska jak na kraj istniejacy ponownie po zaborach ok 20 lat i jako zlepek 3 systemow i mentalnosci pozaborowych,dokonal i tak rzeczy niewyobrazalnej broniac sie samotnie na 2 frontach. Nie wspomne juz o tym ze Polacy nie podpisali kapitulacji , co udalo sie podpisac Niemcom w 45 . Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 20:18 Nie długo dowiemy się, ze Polska wygrała wojnę obronną 1939 r. Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 21:43 Witam! slezan napisał: > Nie długo dowiemy się, ze Polska wygrała wojnę obronną 1939 r. Polska ją niewątpliwie przegrała. Prywatnie uważam, że - jak na nasze możliwości - była to przegrana w o wiele lepszym stylu, niż francuska. Chodzi o to, że niektórzy chełpliwi Niemcy wyłącznie sobie przypisują zwycięstwo. Nic z tego. Blitzkrieg tym razem jeszcze nie zatrybił. Bez Rosjan byłaby bryndza ;) Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
slezan Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 02.11.03, 21:49 To gdybanie. Moim zdaniem zatrybił. W Polsce ne było nowoczesnej myśli wojskowej - na tym polegał problem. Dlatego nie wykorzystano nawet dostępnego potencjału. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poldeczek Re: KOŃCZYMY DYSKUSJĘ !!! IP: 213.17.142.* 02.11.03, 22:03 Kończymy dyskusję, bo przyszły dwa wielkie autorytety z katowickiego forum, a mianowicie Slezan i Arnold7. Sa to odpowiedniki warszawskiej gabrielicasey. ONI SIĘ ZNAJĄ NA WSZYSTKIM. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: KOŃCZYMY DYSKUSJĘ !!! 02.11.03, 22:57 Gość portalu: poldeczek napisał(a): > Kończymy dyskusję, bo przyszły dwa wielkie autorytety z > katowickiego forum, a mianowicie Slezan i Arnold7. Sa to > odpowiedniki warszawskiej gabrielicasey. ONI SIĘ ZNAJĄ NA > WSZYSTKIM. Wielce ciekawy bylbym dotychczasowego mojego udzialu w tej dyskusji. Autorytet bez dwoch zdan. Bo z jednym az. I znam sie na wszystkim, oczywiscie. Heh, mie sam ni ma, a rzeh jes. To cieszy, i bawi:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 19:20 Witam! slezan napisał: > To gdybanie. Moim zdaniem zatrybił. W Polsce ne było nowoczesnej myśli > wojskowej - na tym polegał problem. Czyli: każdy naród ma takiego Rommla/Rómmla na jakiego sobie zasłużył? ;) Nie przeczę, że wśród naszej generalicji nie było indywidualności na miarę sławnego Lisa Pustyni, Guderiana czy Studenta. Ale też - aby być sprawiedliwym - trzeba przyznać, że żaden z naszych generałów nigdy nie dostał do ręki takich "zabawek" jakimi dysponowali tamci panowie. Jeżeli zaś dostali - spisywali się całkiem nieźle (np. Maczek, który w 1939 jako dowódca szwadronu śmiesznych żuczków na gąsienicach niczym się nie wyróżnił a rozwinął skrzydła na Zachodzie, gdy dostał pod swoją komendę prawdziwe czołgi). Ogólnie nasza sytuacja przypominała chyba francuską: głąby z politycznego nadania w Sztabie Generalnym i kilka ciekawych osobowości na niższych szczeblach dowodzenia (taki Kutrzeba na przykład) choć także i wielu kretynów (jak Dąb-Biernacki). No i koszmarne struktury dowodzenia, a właściwie ich brak. Z tego co wiem, to tu leży np. główna przyczyna naszej przegranej nad Bzurą. Co do Blitzkriegu: Pewnie przesadziłem z tą wiosną. Tak długo byśmy się nie utrzymali. Ale dokończenie wojny to nie byłaby dla Niemców bułka z masłem. Prawdą jest, że pod koniec drugiej dekady września Niemcy odnieśli dwa znaczące sukcesy: wygrana w bitwie nad Bzurą, oraz kapitulacja otoczonych armii "Kraków" i "Lublin". Z drugiej jednak strony linia obrony na środkowej Wiśle, wyznaczona 6 września ciągle trwała, a na południu Niemcy utknęli pod Lwowem (choć być może tak naprawdę nie chcieli iść dalej z powodów dzisiaj oczywistych). Wojsko polskie nie było rozłożone na łopatki. Powiedziałbym nawet, że Niemców czekała trudniejsza część zadania: wejście na tereny o znacznie słabiej rozwiniętej infrastrukturze i ganianie się po bagnach ze związkami taktycznymi podobnymi do SGO "Polesie", która skapitulowała dopiero 5 października, po długich walkach w całkowitym osamotnieniu. Ciekawe jak wyglądałaby ta wojna, gdyby Polacy mieli szansę sformować więcej takich grup. Dzięki Rosjanom Niemcy nie musieli tego sprawdać na własnej skórze ;) Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 06:30 bolek5 napisał: > Witam! > > slezan napisał: > > > Nie długo dowiemy się, ze Polska wygrała wojnę obronną 1939 r. > > Polska ją niewątpliwie przegrała. Prywatnie uważam, że - jak na nasze > możliwości - była to przegrana w o wiele lepszym stylu, niż francuska. Chodzi > o to, że niektórzy chełpliwi Niemcy wyłącznie sobie przypisują zwycięstwo. Nic > z tego. Blitzkrieg tym razem jeszcze nie zatrybił. Bez Rosjan byłaby bryndza ;) > > Pozdrawiam > > Bolek Bez slowianskich braci Rosjan:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
bolek5 Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 19:34 Witam! arnold7 napisał: > > Bez slowianskich braci Rosjan:)))) No cóż. Rodziny sobie człowiek nie wybiera ;D Pozdrawiam Bolek Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we 03.11.03, 11:58 A co, szanowni/e Koledzy/zanki, sadzicie o jezykowej "szmince" co do historycznych okreslen/wyrazen uzywanych do dzisiej(!) typu: *** niem. - PolenFELDZUG *** --> moim zdaniem: (podswiadoma?) proba unikniecia odpowiedniego konkretnego slowa, np. Überfall/napasc itp., bo agresja, napasc, inwazja nie przechodza przez gardlo (por. 'pogrom'na Kresach - zawsze inni, nigdy nie z polskiej reki) *** pol. - KAMPANIA wrzesniowa *** --> moim zdaniem: (podswiadoma?) interpretacja rozpaczliwej bezradnej bezsilnej proby obrony jako cos "planowanego, systematycznego, sterowanego przez jakis centralny sztab", jako cos "wspanialego, profesjonalnego, z czesciowym sukcesem". Notabene, germanisci/polonisci: pomozcie - czy "kampania" i "Feldzug", to, czysto lingwistycznie, to samo ? (merytorycznie w przykladach u gory oczywiscie nie, nie 1:1) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.nic.rlp / 172.20.6.* 03.11.03, 14:26 Boze o czym wy tu piszecie ? Fakt jest, ze niemcy wojne w 39 zaczeli. I jak to zawsze tak z napoczeciem wojny, bylo to niemoralne (mozna na to wiele innych negatywnych wyrazow znalezc). Jesli chodzi o polske, to wojsko nimieckie wojsko polskie wykonczylo w ciagu paru dni. Wojska aliantow wykonczyly wojsko niemieckie w ciagu paru lat. W koncu niemcy przgrali.KROPKA Roznica miedzy polska a niemcami dzisiaj jest, ze niemcy sie w wiekszosci ze swoja historia rozprawili. Tam juz wiele ciemnych lub do teraz sfalszowanych punktow historii nie wyjdzie na jaw. Inaczej tutaj. Nie trzeba byc profetem, zeby przpowiedziec, ze nie jeden jescze mit naszej historii bedzie musial byc sprostowany. Nie jeden nacjonalny bohater naszego narodu jeszcze dostanie plamke, kiedy bajki historii naszego narodu z czasow komuny zostana wygumowane, a sama prawda zostanie na kartce. Janek Zobaczcie sobie tylko nasze ksiazki szkolne do historii. Kazdy, ktory troche Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irek a przy okazji wyjaśnić inne sprawy IP: 80.51.174.* 04.11.03, 15:42 Polacy z tzw "Volkslisty" w mundurach niemieckiego Wermachtu , na Ukrainie , bronili tamtejszych Polaków przed rzezią! Czemu o tym nikt nie napisze. Przyznają to sami Ukraińcy, skarżąc się przy okazji, że w swej nadgorliwości "wycieli" troche ich UPA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Genia Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.ustron.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 16:43 I znowu ten słynny ułański romantyzm. Komu była potrzebna ta obrona wieży spadochronowej? Dzieci przeciwko regularnej armii? Przecież tych, którzy im dali broń, powinno się postawić przed sądem za zbrodnie wojenne. Tak samo jak tych żołnierzy niemieckich, którzy te dzieci zabili. Przecież mogli poczekać, aż się wystrzelają! Co za głupkowate bohaterskie emocje. Na wojnie, jak w polityce, liczy się zimna kalkulacja, a nie emocje. To jest potrzebne w poezji lirycznej. Jaka była korzyść z Powstania Warszawskiego? A z obrony Wrocławia, albo Berlina? Przecież ten zdewiowany gnojek dobrze wiedział, że ma tę wojnę przechlapaną, a też posyłał do walki dzieci. Polacy i Niemcy mają wbrew pozorom wiele wspólnego w swojej mentalności, kochają produkcję bohaterów. Szwajcarów np., od czasów pewnego Wilhelma, takie debilowate pomysły jakoś się nie trzymają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giberman Re: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.03, 16:52 no i co z tego. Przecież dokopaliśmy faszytom. O co ten hałąs ? Odpowiedz Link Zgłoś