Dodaj do ulubionych

MEN chce uczyć licealistów o lewitacji

    • Gość: mastermold MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.przeworsk.mm.pl 06.03.09, 11:28
      W końcu coś, co powinno być wprowadzone dawno temu...
    • Gość: Pixi & Dixi no co..wiek wegla i pary przeminal IP: *.sol2.cable.ntl.com 06.03.09, 12:04
      nie potraficie uczyc jak zbudowac nowoczesny samochod, zegarek o
      procesorach,komputerach nie wspominajac...no to uczta o guslach
      kabalach czy innych takich.Czasy Stefy traktorzystki jakis czas temu
      odeszly w niebyt,no wiec co wam pozostalo?
    • Gość: g59 MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.03.09, 12:07
      Wasze kąśliwe komentarze wynikają z absolutnego braku wiedzy. Ostatnio to
      właśnie fizycy i matematycy uzasadnili i potwierdzili zależności między kosmosem
      a tą cząstką kosmosu, jaką jest człowiek (a właśnie wpływem planet na człowieka
      zajmuje się między innymi astrologia). Oczywiście, dla zwykłego człowieka,
      pozbawionego wiedzy,astrologia i horoskop to parę durnych zdań w gazecie
      brukowej. Wiedza astrologiczna jest bardzo głęboka i trzeba mieć naprawdę
      szerokie horyzonty myślowe, ogromną wiedzę humanistyczną, umiejętność ścisłej
      analizy, aby tę wiedzę zgłębiać. A więc zamiast wypowiadać się na tematy
      niedostępne Waszej umysłowości zabierzcie się za lekturę innych pozycji niż
      tabloidy.
      • Gość: H Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 12:19
        ostatnio to znaczy kiedy? i kto konkretnie?:)
      • Gość: ;x Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.lokis.net.pl 06.03.09, 16:21
        Kto? Gdzie? Kiedy? Może chociaż tytuł, pod jakim wydano te 'zależności'?
    • kunley Cóż za zalew napastliwej ignorancji... 06.03.09, 12:51
      Tam, gdzie jeszcze uchowali się szamani i inni 'znachorzy', etnobotanika,
      studiująca ich wiedzę jest dynamicznie rozwijającą się dziedziną nauki na
      uniwersytetach, finansowaną przez największe koncerny farmaceutyczne.
      Wykorzystanie magicznej wiedzy tradycyjnej w ochronie środowiska (skuteczne i
      tanie!) wspierane jest przez ONZ (ze specjalnym sekretariatem nawet), rytualne
      ognie z mantrami zdecydowanie poprawiają plon i jakość warzyw - i to w Polsce
      też, a fenomen ten jest już przedmiotem badań akademickich (i to w Polsce też).

      W wielu placówkach naukowych właśnie powiązanie akademickiej nauki z wiedzą
      tradycyjną i archaiczną stanowi podstawę nowych, obecnie rozwijanych projektów
      badawczych, co wydaje się być jednym z istotnych współczesnych trendów w
      nauce. Badania Ruperta Sheldrake'a (który kiedyś był zmuszony zrezygnować z
      kariery akademickiej) nad telepatią i innymi aspektami parapsychologii są
      obecnie finansowane przez uniwersytet w Cambridge. Jedno z największych
      poważnych wydawnictw naukowych - Springer - wydaje równie poważny podręcznik
      homeopatii. W Europie istnieją placówki z powodzeniem wprowadzające do użycia
      niekonwencjonalne technologie oparte na alternatywnej wiedzy, wyniki tych prac
      przedstawiane są na europejskich konferencjach... przykłady można mnożyć.

      Tylko u nas - jak widać na tym forum - ciągle jeszcze panuje ciemnota i
      ignorancja, nie dopuszczająca nawet myśli, że nauka, technika i medycyna, w
      zgodzie z humanistycznym podejściem do świata, mogą czerpać z różnych źródeł i
      w ten sposób dynamicznie się rozwijać, pozostawiając w ogonie zacofania tych z
      końskimi klapkami na oczach, traktujących naukę jak fundamentalistyczną religię.

      Ale to tylko częściowa wina dyskutantów, w dużej części także szkoły,
      wbijającej uczniom fragmentaryczną wiedzę "odtąd-dotąd", a ich intelektualne
      lenistwo polega na braku zainteresowania innymi źródłami informacji poza
      głupawymi kolorowymi piśmidłami i wrażeniami z "targów niesamowitości".

      Tak że pomysł ministerstwa może być tu istotnym krokiem w unowocześnieniu
      programów nauczania, obawiam się tylko, że absolutny brak przygotowania
      polskich nauczycieli do takich zadań może jeszcze raz skończyć się tym, że
      "chcieliśmy dobrze, a wyszło jak zawsze".
    • Gość: wiola Mi się fizyka do niczego nie przydała, IP: *.aster.pl 06.03.09, 13:14
      Jestem bankowcem. W pracy zajmuję się rozpatrywaniem wniosków kredytowych.
      Skończyłam Wyższą Szkołę Zarządzania im.L. Koźmińskiego w Warszawie (najlepszą
      szkołę ekonomiczną w stolicy). Jestem dobra w tym co robię, więc nikt mi nie
      zarzuci, że jestem jakimś jełopem. W liceum masakrowano mnie fizyką i chemią -
      nie znosiłam ich. W pracy ani w życiu te pierdy mi eię do niczego nie
      przydały. Tarota natomiast nauczyłam się sama i stawiam sobie zawsze, gdy mam
      jakieś wątpliwości.Gdybym się nauczyła go w liceum od jakiegoś specjalisty,
      więcej byłoby pożytku niż z prawa Archimedesa
      • Gość: Lehoo Re: Mi się fizyka do niczego nie przydała, IP: *.am.szczecin.pl 06.03.09, 13:21
        I co i co ? Szacujesz zdolność kredytową firmy przy użyciu tarota ?
        • Gość: wiola Najpierw liczę, a potem sprawdzam w kartach IP: *.aster.pl 06.03.09, 13:26
          Pewności nigdy za wiele
          • Gość: coss Re: Najpierw liczę, a potem sprawdzam w kartach IP: *.strong-pc.com 06.03.09, 15:50
            ...i przez takich własnie 'specjalistów' bankowców mamy kryzys.

            :)
            • Gość: wiola Kryzys spowodowali niepewni bankierzy IP: *.aster.pl 06.03.09, 16:04
              Ja sprawdzam zawsze podwójnie przed daniem zgody na kredyt. Jak policze, to
              dopiero wtedy stawiam tarota, nigdy odwrotnie.Tarot pomaga mi odrzucić te
              wnioski, które pozornie wyglądają ok, a ja o wszystkim nie wiem
      • Gość: Luk Re: Mi się fizyka do niczego nie przydała, IP: *.autocom.pl 06.03.09, 14:24
        Wyższa Szkoła tego i owego nie jest najlepsza w stolicy.
        Gdybyś skończyła SGH, to by było o czym gadać.
        • Gość: wiola Koźmiński jest lepszy od SGH -wie to każdy w Wawie IP: *.aster.pl 06.03.09, 16:01
      • Gość: cezary Re: Mi się fizyka do niczego nie przydała, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 16:36
        I dzięki takim wybitnym specjalistom mamy obecny kryzys.
        Tarot mówił przecież, że będzie inaczej...
    • Gość: krytyk Dla mnie OK IP: 195.7.31.* 06.03.09, 13:21
      Tyle tam absurodow u was w tej waszej polsce ze jeden w te czy wewte
      nie robi roznicy.
    • Gość: agnieszka MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.versanet.de 06.03.09, 13:38
      Chyba się w ministerstwie za dużo Harry'ego Pottera naczytali...
    • Gość: Naukowiec MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.ostrowmaz.mm.pl 06.03.09, 13:50
      Oho, zbliża się jesień średniowiecza. Mam nadzieję, że ostatni humanista zgasi światło w Ciemnogrodzie naszej edukacji. Brawo człekokształtni urzędnicy MEN. Aha, zapomniałem, że Ziemia jest płaska, a Dziadek Mróz wymyślił śnieg. Nauka w takim liceum to będzie regres do czasów przedszkola.
    • Gość: Nati MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: 158.75.80.* 06.03.09, 14:05
      Od tej władzy wszystkim się w d*pach poprzewracało, tak samo pani minister
      szkolnictwa wyzszego chce zlikwidować mozliwosc studiowania dwoch kierunkow,
      Dążą do tego by polskie społeczeństwo było bandą imbec yli-analfabetów
    • Gość: gość MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.89.97.246.static.crowley.pl 06.03.09, 14:21
      do wioli:
      wyobraź sobie, że przychodzisz do lekarza. lekarz wyciąga szklaną
      kulę, kota i mówi ci o przepływie dobrej energii. potem stawia
      tarota i wydaje diagnozę, że koniecznie musisz przejść operajcę
      usunięcia nerki.

      powodzenia
    • rock73 MEN chce uczyć licealistów o lewitacji 06.03.09, 15:42
      Mam wrażenie, że autor nie zrozumiał o co chodzi w tym programie, a za nim
      większość komentujących. Przecież na tych lekcjach nie będą uczyć lewitacji,
      hiromancji, astrologii i innych wynalazków, tylko tłumaczyć dlaczego to jest
      nieprawda.
      • Gość: gość Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.89.97.246.static.crowley.pl 06.03.09, 15:57
        mnie nikt nie uczył, że lewitacja, hiromancja, astrologia i inne
        tego typu to wierutne bzdury.
        nauczyli mnie troche (dużo więcej niż dzisiaj się uczy) chemii,
        biologii, fizyki i sam doszedłem do wniosku, że zjawiska
        paranormalne to jest po prostu GŁUPOTA.

        pozdrowienia
    • Gość: idlxdb MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:47
      hmm. prima aprilis jest za trzy tygodnie dopiero...
    • Gość: art MEN chce kształcić debili IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.03.09, 15:55
      Społeczeństwo bezmyślnych kretynów, nad takim najłatwiej sprawować kontrolę.
      Ale nie martwcie się, obronimy się przed tą zarazą.
      • zigzaur Re: MEN chce kształcić debili 06.03.09, 16:27
        Masz na myśli naukę matematyki, chemii i fizyki na tajnych kompletach?
    • zigzaur Kogoś wyraźnie poyebałło. 06.03.09, 16:00
      Przecież już jest religia. No to wcisnąć znachorstwo, mistykę, astrologię,
      wróżbictwo i podobne dyrdymały do wspólnego z religią bloku przedmiotowego
      "wiedza tajemna".

      Czy znajdzie się jakaś normalna szkoła z matematyką, chemią i fizyką w
      rozsądnych ilościach (matematyka 8 godzin w tygodniu, fizyka 4, chemia 3)?
    • Gość: XYZ MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.mas.airbites.pl 06.03.09, 16:03
      Staram się być człowiekiem kulturalnym, ale chyba kogoś tu popie...ło. Co
      się dzieje?????
    • panistrusia Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji 06.03.09, 16:09
      Ja kończyłam liceum nie tak znowu dawno temu, w klasie humanistycznej
      z autorskim programem i...dyrektor szkoły do uczenia fizyki w mojej
      klasie zatrudnił panią doktor z pobliskiego uniwersytetu (młodą,
      pełną zapału, chciało jej się program autorski ułożyć). Nasi
      nauczyciele wyszli z założenia, że dla większości z nas (jak się
      okazało wszystkich) liceum to ostatni moment, kiedy ktokolwiek będzie
      od nas wymagał nauki fizyki więc nie wolno tracić czasu i wyposażyć
      nas na przyszłość.
      W zaiste cudowny sposób cała klasa ma na świadectwach 4 lub 5.

      Dla odmiany pan od matematyki zakomunikował nam, że się co najwyżej
      do garów nadajemy w przyszłości i że nie będzie od nas wymagać nawet
      minimum dla zawodówek, bo to nie na nasze artystyczne móżdżki. No i
      większość klasy zadowoliła się 2.
      • Gość: gość Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.89.97.246.static.crowley.pl 06.03.09, 16:19
        fajny pan dyrektor
        humanista też powinien wiedieć to i owo o fizyce.(żeby np. nie pleść
        dyrdymałów)
        moim zdaniem (lieum koczyłem dawno temu) zbyt wyraźny podział klas
        na profile doprowadzi (może już doprowadził) do kompletnego
        analfabetyzmy.
        tj: matematycy nie potrafią pisać długopisem i używać zróżnicowanego
        słownictwa, humaniści brzydzą się fizyką ichemią (bo to takie
        płytkie), ekonomiści nie potrafią liczyć na kalkulatorach be
        funkcji "%" (autentyczne)
        wzór szkolnictwa USA jest kompetnie do dpy. większość swoich
        osiągnięć i tak zawdzięczają imigrantom z europy i azji

        ale z astrologią w MEN to już ochu..eli.
        • Gość: Annn Re: MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.subscribers.sferia.net 07.03.09, 23:55
          Co za szufladkowe myślenie? Co ma tu do rzeczy humanizm? Wśród
          matematyków procentowo jest więcej humanistów niż wśród absolwentów
          tzw. profili humanistycznych. Jeśli porówna się sposób wyrażania
          profesora matematyki, zwłaszcza ze starej polskiej szkoły i np.
          ekonomisty czy specjalisty od reklamy, że o politykach nie wspomnę,
          to kto kogo może uczyć poprawnej polszczyzny i kultury dyskusji? Na
          pewno nie ten rzekomy "humanista".
          A, i jeszcze jedno dla nieuświadomionych - ekonomia jest nauką
          ścisłą. A przynajmniej taka powinna być, bo inaczej tylko tarot
          pozostaje.
          A że Koźmiński jest najlepszą uczelnią ekonomiczną w Warszawie - a
          to się ubawiłam. Skoro absolwentka używa tarota w decyzjach
          kredytowych? A o skoringu to u was w banku nie słyszeli?
    • claira Załącznik nr 4 na stronie MEN 06.03.09, 16:15
      Znowu sensacyjny artykuł GW. Rzetelność dziennikarska również wymaga czytania
      tekstu ze zrozumieniem (odsyłam do rozporządzenia MEN)a nie szukania tanich
      sensacji. Sezon ogórkowy dopiero za trzy miesiące
    • Gość: ... MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.237.spine.pl 06.03.09, 16:18
      To, co pisze w tym artykule mnie przeraża. To już nawet nie jest żałosne.
    • Gość: cezary MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 16:29
      Gratulacje!
      1. Dla Premiera Tuska za dobór kadr! Nie pękaj Premierze, są jeszcze do
      wzięcia dyplomowane wiedźmy z białoruskich błot i polskiej Łysej Góry.
      2. Dla Ministra - za kreatywne podejście do obmierzłej edukacji. Proponuję
      również włączyć do kanonu lektur Włatcuf móh (jak to się poprawnie pisze?).

      A Wy, nauczyciele drżyjcie! Trzeba było uczyć się latania na miotle i skończyć
      renomowaną szkołę dla wróżek w Zadupiu Dolnym, a nie płakać teraz nad swoją
      edukacją i dyplomami.

      ................................................
      A poważnie, to sugeruję wprowadzenie obowiązkowych badań psychiatrycznych dla
      polityków każdego szczebla.
    • hens MEN chce uczyć licealistów o lewitacji 06.03.09, 16:31
      Już kościół katolicki naszym pociechom miesza wystarczająco w głowach.
      To już wystarczy.
      Ksiądz pedofil, biskup pedał, .........o co tu chodzi?
      Kazali ich poważać i bałwochwalczo słuchać !
      Niech kościół zajmie się swoim problemem, a za 50 lat niech postara się, aby ludzie zaczęli ich słuchać.
      A pedałów i pedofili wyeliminują u nich sami, lub lekarze, psycholodzy i psychiatrzy też.
      Ponoć w kościele istnieje coś takiego jak celibat i wstrzemiężliwość
      Nie mam nic do homoseksualistów i lizbijek cywili,ale ksiądz PEDAŁ to szok
      A ksiądz pedofil, to trzeba zmienić papieża,to chyba polski dogmat.
      Zawinił posterunkowy, zmienia się ministra.
      To jest dopiero ustawowy BURDEL.
    • Gość: ad MEN chce uczyć licealistów o lewitacji IP: *.chello.pl 06.03.09, 17:53
      Dziś, po 20. latach rządów „Eskimosów” (obcych) mamy kraj do
      cna zrujnowany-
      materialnie i moralnie. Powstał Parobkoland.
      Jak mógł naród 40. milionowy pozwolić na upadek swojego kraju !?-
      kraju leżącego w środku Europy. Jak mógł wyzbyć się własności i stać
      się wylęgarnią światowego włóczęgostwa i niewolników.
      Niech każdy z nas, Polaków, przemyśli co sobą reprezentuje i co
      w sobie ma- ile godności, wiary, nadziei,zapału,wiedzy; ile
      samozaparcia, determinacji, chęci poświęcenia i walki o
      lepszą przyszłość swoją i NARODU.
      Podziwiaj i twórz piękno, czyń dobro, bądź użyteczny, miłuj
      prawdę- nakazy, których urzeczywistnianie w czynie, osobowość
      człowieka w znaczeniu pozytywnym kreują. Osobowość- cóż to takiego?
      To zespół łącznie występujących dyspozycji psychicznych i cech
      zachowań-wyróżnik osoby, odzwierciedlający jego wewnętrzny,
      autonomiczny system sterowania, który dostosuje i sprzęga myśli ,
      uczucia i zachowania w ujęciu interakcyjnym wobec otoczenia i siebie
      oraz charakteryzujący się określoną dynamiką przebiegu w czasie.
      Uzewnętrznia się ona w takich obszarach funkcjonowania i działania
      człowieka jak jego samoświadomość, światopogląd, projekcja życia,
      lokacja w społeczeństwie, aksjomatyka.
      Pozytywne uczucia tworzą i wzmacniają więzi międzyludzkie,
      mamona,
      niestety, je burzy.
      Dziś, w czasach globalizmu i krwiożerczego finansowego kapitalizmu,
      hołubiących obronę źle pojętej idei "świętej" własności, aksjomatyka
      przestała obowiązywać. Powstaje wielki folwark ludzki, w którym
      odhumanizowany czlowiek zatraca sens życia i stacza się do bytów
      zwierzęcych.
      Wszyscy walczą w nim o dostęp do koryta, który już wczśniej
      zapewniły sobie bezwzględne i okrutne w bojach wieprze- finansiści,
      politycy, kapitaliści, kler oraz usługująca im grupa zwana
      kompradorami. Zdecydowana większość (lud), dla których ochłapu z
      tego koryta nawet nie starcza, to zasoby bydłęce ( ludzkie) do
      zagospodarowania (zniewolenia) według woli wieprzów.
      W tym tyglu powoli zaczyna kipieć- dwoją się i troją media
      służalcze, ale wypuszczana przez nie piana mało co już skutkuje.
      Zaczyn rewolucji się zawiązuje.

      Ps. Powiem Wam w zaufaniu - komuna świetnie ksztalciła. Teraz mamy
      kiboli.
      Kibol to przeważnie młody człowiek, kiepsko wykształcony (czasem po
      taśmowych studiach), wyprany z własnych poglądów przez media,
      konsumpcyjnie i hedonistycznie nastawiony do życia, wyzuty z
      utożsamiania się z narodem- swoją ojczyzną, nieodpowiedzialny za
      swoje czyny i słowa, nie rozumiejący otaczającej go rzeczywistości,
      kibic występu gladiatorów i zwolennik budowy aren dla tych celów.
      Kibol wszystko kupi co propaganda medialna podaje, co
      rządzący "wciskają". Kibol nie ma własnego racjonalnego zdania i
      przemyślanych poglądów. Kibol jest ludzkim pierwotniakiem. Kibolami
      są ci, co nie pojęli treści mojej pisemnej wypowiedzi.

    • Gość: 30-latek Bardzo dobry kierunek działań IP: *.tensor.gdynia.pl 07.03.09, 11:32
      Idąc tą drogą za 20 lat w ogóle zlikwiduje się szkołę państwową.

      I tak być powinno, a to czego dziecko się uczy zadecydują rodzicę i ono samo
    • emcza MEN chce uczyć licealistów o lewitacji 08.03.09, 09:59
      przychodzi student na egzamin. nie za bardzo mu idzie i w związku z tym
      profesor chce mu postawić mierną ocenę. on mówi do profesora:" profesorze, jak
      przejdę się po ścianach i suficie. dostanę trójkę?" profesor zgadza się.
      student przechodzi po ścianach i suficie. indeks: trójka. "ale chwileczkę
      profesorze" mówi student. "jak będę lewitował to dostanę czwórkę?" zgoda.
      student odrywa się od podłogi. lewituje. indeks: czwórka."ale chwileczkę"
      student "jak nasikam na profesora. a profesor będzie suchy. będzie piątka?".
      "no to już chyba niemożliwe" profesor "ale zgoda". student sika. profesor cały
      mokry "panie. co pan?". "dobra, niech będzie czwórka"" student.
      p.s. nigdy nie wiadomo co może się w życiu przydać.
    • Gość: chemik Ten kraj sobie strzela samobuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 21:21
      każdy utalentowany powinien jak najszybciej wyjeżdżać bo tu nic nie
      będzie po za rynkiem zbytu dla zachodu.
    • Gość: Faust Duchowa ścieżka nauki IP: *.retsat1.com.pl 26.05.09, 22:11
      Jestem bardzo zadowolony z tego!

      Jestem pewny, że Nasi romantycy Słowacki czy Mickiewicz byliby
      zadowoleni z tego pomysłu!

      Szkoła musi pokazać inną drogę życia.
      Duchowości, poznanie tego co nieznane!

      Przysięgam, że SAM CZŁOWIEK jest w stanie osiągnąć więcej niż
      współczesna technologia, maszyny!

      ISTNIEJE ŚWIAT, którego ludzki umysł nie jest w stanie pojąć!
      TO UCZNIOWIE TEŻ MUSZĄ POZNAĆ!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka