Dodaj do ulubionych

legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy!!!!

20.12.03, 10:40
Zastanawiam sie, jak dlugo jeszcze bedziemy traktowani przez nasza wladze
jak stadko gluptakow, ktorymi trzeba kierowac, aby nie zbladzili na zyciowej
drodze. Wcale nie musze chciec sobie zapalic skreta, ale dlaczego jesli
najdzie mnie na to ochota to grozi mi bliskie zetkniecie z tzw. organami
porzadkowmi i wysoka kara pozbawienia wolnosci?
Nie chodzi mi tylko o swobode palenia tego, co kto chce (marihuana jest
mniej szkodliwa niz nikotyna!), ale generalnie o swobode do decydowania o
swoim zyciu.
Kto jest za legalizacja marihuany, a tym samym za poszanowaniem podstawowych
wolnosci obywatelskich niech sie tu wpisze!
Coffe shop dla kazdego!
Obserwuj wątek
    • Gość: settembrini Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.03, 11:10
      pociesz sie, za dwa lata nawet nie bedzie mozna pojechac do holenderskiego
      coffe shopu, bo nie-holendrow nie wpuszcza (jakas tam dyrektywa). tak wiec
      skazani jestesmy na alternatywne metody zaopatrywania sie. tylko niech takie
      panstwo nie oczekuje pozniej lojalnosci swoich obywateli ;)
      • wilym Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 12:59
        Zgadzam sie co do zasady: skoro panstwo moze czerpac korzysci z trucia sie
        obywateli np. paczka Ekstra Mocnych to dlaczego zakazuje mniej niebezpiecznej
        marihuany?
        Zreszta uwazam, ze legalizacja narkotykow, przy jednoczesnym zakazie ich
        dystrybuci wsrod niepelnoletnich uderzylaby w gangi narokotykow i
        przyszkolnych dilerow.
        Jestem za!
        • arnold7 Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 13:18
          W tym pelnym hipokryzji panstwie legalizacja marihuany jest jeszcze mniej
          prawdopodobna niz legalizacja burdeli.
          Ciekawe, dlaczego fiskus nie jest zainteresowany opodatkowaniem tej ogromnej
          kasy, a skupia sie na drenowaniu kieszeni zwyklych podatnikow.
          • wilym Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 13:41
            po legalizacji burdeli (a wiec i opodatkowaniu prostytutek) okazaloby sie, ze
            III RP czerpie korzysci z cudzego nierzadu :-)))
            • arnold7 Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 13:53
              wilym napisał:

              > po legalizacji burdeli (a wiec i opodatkowaniu prostytutek) okazaloby sie, ze
              > III RP czerpie korzysci z cudzego nierzadu :-)))
              • arnold7 Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 13:54
                Wole zeby polski budzet byl latany korzysciami z nierzadu, niz z mojej kieszeni.
    • ernest_wilimowski RAS za legalizacja narkotykow 20.12.03, 14:22
      Autor: willli2
      Data: 25.05.2003 20:51 zarchiwizowany


      --------------------------------------------------------------------------------
      Jezeli Sloonsk bedzie niepodleglym panstwem narkotyki zostana zalegalizowane
      bedzie mozna legalnie przypalic ,wciagnac czy tez dac sobie po kablach.



      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=6186179&a=6186179
      • Gość: elver.b Re: RAS za legalizacja narkotykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 15:01
        Jak ktos chce bakac to niech sobie baka. Jestem za!
        • Gość: proGKS Re: RAS za legalizacja narkotykow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 17:51
          Nie rozumiem jednej sprawy. Jeśli ktoś chce legalizacji marihuany to nie
          wystarczy dyskutować o tym na necie czy w innych miejscach. Oczywiście ważnym
          jest przekonywanie ludzi do swych racji, ale przecież jest coś takiego jak
          inicjatywa ludowa. Zbieracie 100 tyś. podpisów i wasz projekt ląduje w sejmie.
          Oczywiście że marszałek sejmu nie dopuści do głosowania dotyczącego owego
          projektu ale zrobicie dużo szumu wokół tej sprawy a jak się sprawę trochę
          podrąży to może uda się nawet jakąś debatę na jej temat podjąć- wyjatkowo nie w
          programie typu rower Błażeja:). Co do samej legalizacji to rzeczywiście budżet
          może zyskać trochę kasy a ludzie rzeczywiście pwinni decydować o sobie sami.
        • gorol7 Jestem za rozdawaniem Hanysom narkotykow 21.12.03, 01:08
          za darmo! Chca przypalac browna,walic w nosa spida ,czy dawac sobie w zyle to
          niech to robia.W kazdej hanyskiej dzielnicy powinien byc specjany sklep ,gdzie
          Berciki beda mogly sie zaopatrywac w "miekkie" narkotyki i wodke po specjalnej
          niskiej cenie 4zl za pollitra.
    • paja2 Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 20.12.03, 19:31
      Jestem za!!!!!!! należy zalegalizować prostytucję i miękkie narkotyki. Dość już
      tego, że młodym pokoleniem rządzą stare pryki i to oni decydują o NASZEJ
      przyszłości. Zbierzmy 100 tys podpisów i naróbmy zadymy. Może to ktoś
      dostrzeże.Ja mogę się tym zająć w Mysłowicach i Tychach. Weźmy się do kupy i
      zróbmy coś. Ja w Mysłowicach mogę zorganizować spotkanie ludzi popierających to
      przedsięwzięcie. Zorganizujcie się a ja zapraszam!
      • Gość: elver.b Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.03, 20:20
        U mie w Pyskowicach ludzi je malo. Z chyncioum otowrza taki coffe shop!
        • shtiger Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 21.12.03, 11:55
          Pora dni mie niy bouo a sam tako szwarno tymatyka!
          jo jes caukiym za tom legalizacjom bo wtedy bydymy sie mogli kupic richtig
          fajny stuff
          jo ino roz zech kupiol tako Marija Huana robiono u nos kajsik w szranku a
          potym zalewano eterym we krauzie co by miala wiynkszo moc
          to bouo coukiym do rzici bo zech miou na drugi dziyn dupny kociokwik
          a kedys zech bou we Amsterdamie i zech tam sie kupiou tako czorno Marija Huana
          co we Cofie Shopie we menu byuo naszkryflane Afgan Killer
          jeruna jak to dupiouo
          my z Erwinym niy wiydzieli kaj my som a s'miychawka trzymala bez coukie dwie
          godziny, a rano nic nom niy bouo, ani gowa niy bolaua i szuo normalnie godac'
          a niy jak po tym ciulstwie co bylo w szranku chodowane
          Hashberry fields forever!!!
      • gorol7 Idol RASistow 21.12.03, 19:45
        Piotrek Łuszcz urodził się 18 stycznia 1978 roku. Pochodzi z Katowickich
        Bogucic, gdzie uczył się w technikum elektronicznym. Na śląsku znali go wszyscy
        chłopcy w kapturach, szerokich spodniach i z ogolonymi głowami, nawet jeśli nie
        wiedzieli nic o marihuanie potrafili zaśpiewać:

        Gdzie? Kto? Kiedy? Gdzie? Kto? Kiedy? Skąd to się bierze?
        Czterdzieści i czterej mej Pani rycerze?
        Dym z moich ust, który spływa na Ciebie
        Czy potok słów, mówisz: nie, jeszcze nie wiem!
        Więc podejdź bliżej, niech Twój mózg opuści klatkę zrozumiesz wszystko
        Kiedy poznasz moją Matkę Me słowo, mój miecz
        Jej Magia i życzenie Wcieramy w Ciebie wszystko na Jej postanowienie!
        Więc chodź, jeszcze tylko j eden raz To jest, to jest Zakon Marii, czy teraz
        nas znasz?
        Zakon Marii do boju! Zakon Marii

        Swoją przygodę z hiphopem rozpoczął w Kalibrze 44, z braćmi Dabem i Joką.
        Tworzyli psychorap. Nagrali dwie płyty "Księga Tajemniczości. Prolog" oraz "W
        63 minuty dokoła świata".
        Podobno Mag w Kalibrze był najlepszy. Najszczerszy. Najodważniejszy.
        Najbardziej rozpoznawalny. Jego głos, rymy rzucały czary. Mag odszedł ze składu
        po nagraniu drugiej płyty. Bardzo pokłócił się z Dabem i Joką, powodem tego
        prawdopodobnie było to, że Magik był w składzie najlepszy.
        Gustaw- wydawca Paktofoniki mówi: "Kpili, bo zazdrościli. Mili kompleks. Magik
        rzucał zwrotkę i ta zwrotka w umysł się wbijała. Nie myślał komercyjnie. Dla
        niego liczyła się tylko uczciwość w sztuce. W emocjach szedł na całego, nigdy
        na pół gwizdka."
        Potem podobno ćpał i tułał się. Miła obsesję, ę już nic nie stworzy. Tymczasem
        w Bogucicach, Fokus tworzył z kumplami Kwadrat składu, Rahim zaproponował mu
        aby stworzyć skład: Fokus, Rahim i Magik- trzech najlepszych MC ze śląska.
        Wkrótce Magik dokonał artystycznej zemsty. Nazywała się "Nowiny"

        Okej, teraz go zarymuję
        Są nowiny skurwysyny... dziewczyny...
        Są nowiny z wykopaliska mej skamieliny
        Już wyrok wydali
        Wyrok wykonali
        Żywcem pogrzebali
        Mnie to wali
        Na fali, skurwysyny
        Co? Kpiny? To nowiny!
        Czyżby zrzedły wam miny?
        Dźwięki maszyny z powrotem na szyny
        eM A Gie I Ka
        Powoli na wyżyny
        I przypomnę wam styl
        W którym jestem jedyny
        Raz, dwa, trzy, no i wy
        Skurwysyny
        Brak tematów czy podziały ponad
        porozumieniem Tak czy tak, miło było
        Dla was wszystkich być natchnieniem
        Bo za te wszystkie lata
        Tu jest rekompensata


        Paktofonika powstała w 1998 roku.
        Kiedy Magik rymował, kiwał się. Wyglądał jakby dopadła go choroba sieroca. Ale
        nie zważał czy ktoś na niego patrzy, czy wypada. Jeśli spodobał mu się jakiś
        bit, słuchał go bez przerwy. Tworzył zwinięty w kulkę, która się rytmicznie
        poruszała. Do przodu i do tyłu. Przód i tył.
        Ich pierwsza płyta "Kinematografia" trafiła do sklepów tydzień przed Bożym
        Narodzeniem. W drugi dzień świąt Magik popełnił samobójstwo - wyskoczył z okna
        bloku.
        Łukasz Robak jest przyjacielem i menadżerem Pfk.
        W drugi dzień świąt Robak dostał esemesa od Rahima: "MAGIK ODSZEDŁ".
        Myślał, że znowu się pokłócili. Odpisał: "ODSZEDŁ Z PAKTOFONIKI?"
        A Rah: "MAGIKA NIE MA. MAGIK NIE ŻYJE" Podcięło mu nogi...
        Niedługo po śmierci Maga warszawska dziennikarka robiła wywiad z Rahem i
        Fokusem. Ustawiła kamerę pod mostem Grota. Spytała, jak teraz płyta się
        sprzedaje, bo śmierć podobno robi na promocję.
        Fokus rzucił się na nią z pięściami. Robak go powstrzymał.
        Rah & Smok po śmierci maga:


        Dn. 26.12.00r. o godz. 6:15 rano, odszedł od nas Piotr "MAGIK" Łuszcz. Był dla
        nas przyjacielem i idolem. Miał olbrzymi, a wręcz "niewyczerpany" potencjał
        artystyczny. W jego głowie tliło się zawsze milion nowatorskich pomysłów. Był
        bardzo silnym ogniwem naszej Paktofoniki, która tydzień przed jego odejściem,
        wydała album "Kinematografia", będący odzwierciedleniem naszych dwóch ostatnich
        wspólnie spędzonych lat życia. Magik jest człowiekiem niezastąpionym i jako
        ziomek i jako MC. Miał wielkie grono znajomych i w ich sercach będzie żył
        nadal, będzie tam wiecznie. Zginął śmiercią tragiczną przeżywszy zaledwie 22
        lata. Niech Bóg ma go w swej opiece.

        Pogrążeni w głębokim żalu

        RAHIM i FOKUS


        p.s. Ogromne wyrazy współczucia dla rodziców Maga, jego żony Justyny oraz
        najbardziej poszkodowanego tym faktem syna Filipa.

        magik-blog.w.interia.pl/sp.html
    • Gość: Greg Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 23:02
      Legalise it!
      Jak śpiewa Brygada Kryzys (a wcześnej Peter Tosh).
      Od dawna uważam że szansą dla Sląska jest legalizacja miekkich narkotyków,
      najwyższy czas na zmianę myślenia, podobno od 1 stycznia 2004 w Londynie
      policja przestaje ścigać za posiadanie (tak twierdzi Tomek Lipiński).
      Nie zostawajmy w tyle! Zróbmy krok do przodu!
      • freedom_fighter Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 21.12.03, 23:57
        true!
        Od stycznia cannabies maja byc w UK calkowicie legalne :-)))
        Coffee shop dla kazdego!
        • wilym Re: legalizacja marihuany-walczmy o coffee shopy! 22.12.03, 15:09
          no i dlatego up!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka