Dodaj do ulubionych

Niezły ten kryzys chciałbym w nim uczestniczyć

IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 17:42
Nie wiem jak to jest z tym kryzysem w Niemczech bo wszyscy tak trąbią że jest
strasznie cienko, a całkiem przypadkiem miałem okazje pogadać z niemcem z
byłego NRD czyli w sumie z regionów gdzie zarabiaja podobno gorzej niż w
zachodnich niemczech , i człowiek ten jako kierowca TIR-a zarabia netto 1800
euro plus jeszcze do tego premię nawet do 100 % , kórcze to jaki ten kryzys
koleś zarabia od 8 tys zł , ja zapierniczajac w dwóch firmach mam 30 % jego
podstawowych zarobków o premiach nie wspomne, więc jesli tak ma wyglądać ten
ich kryzys to moge żyć w takim kryzysie
Na marginesie jego dziewczyna jest na bezrobotnym bierze 400 euro i jescze
dorabia 150 euro miesięcznie bo podobno im wolno do 150 euro miesiecznie
dorobić nie tracąc bezrobotnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: --Michal Bledna informacja! IP: *.tiaa-cref.org 08.01.03, 17:48
      Kryzys to jest w USA. Wlasnie przerzucilem sie z tradycyjnego porannego kawioru
      na wiskasa, tez z ryb wiedz sie dziwie ze lolek tak lamentuje nad stanami, tu
      mieszkaja same prymitywy i tepaki wiec sie nigdy nie zorientuje, a nawet jak
      sie zorientuja to im wszystko jedno, byle McDs nie zamkneli, szakira spirs
      trzesla cyckami w televizorni i jest kulowsko!
    • Gość: Artur Artur IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 08.01.03, 17:49
      nie 150 a 600
      • Gość: gruszka Re: Artur IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 19:10
        Gość portalu: Artur napisał(a):

        > nie 150 a 600

        To znaczy że moga zarobić do 600 euro miesięcznie nie tracąc zasiłku ??
    • macacz 1800 euro 08.01.03, 17:53
      1800 euro na tydzien?
      Bo chyba nie na miesiac ?!
      • roadkill ale, Gruszka 08.01.03, 18:47
        czy ty wiesz co taki kierowca musi robic? Zaladowac, rozladowac, przeniesc,
        podniesc, pozamiatac, umyc itd. Ten czlowiek po miesiacu pracy nie wie jak sie
        nazywa. A najgorsze jak w wieku 40 lat przychoidzi mu sie polozyc pod auto w
        zimie i zamienic jakas kwadratowa kulke na owalna. No i niespodzianka jest ile
        z tego co zarabia moze odlozyc. Szczegolnie na dwoje.
        • Gość: Artur Re: ale, Gruszka IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 08.01.03, 18:51
          jak tych kolesi widze na Autostradzie (na pakingu) w klapeczkach na nogach i z
          wielkim brzuchem, to mnie wszystko przechodzi.
          • Gość: gruszka Re: ale, Gruszka IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 19:08
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            > jak tych kolesi widze na Autostradzie (na pakingu) w klapeczkach na nogach i
            z
            > wielkim brzuchem, to mnie wszystko przechodzi.

            Wiesz powiem Ci tak że wolałbym kręcić fajerą za taką kasę niż pracować w
            takiej renomowanej firmie w jakiej pracuje za biurkiem , i zarabiać 20% tego co
            on bez szans na premię , czy rewaloryzacje niestety od 3 lat nic , bo jest
            kiepska sytuacja, ale co trzeba się starać być może coś drgnie
            • Gość: Artur Re: ale, Gruszka IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 08.01.03, 19:18

              nie byłbym tego aż taki pewien. Zapominasz o relacjach.
              Nie zapomnij, że w Polsce sredni czynsz za 2 pokoje kosztuje powiedzmy 800 zl.
              to jest okolo 200 EUR, a u mas w Stuttgart nie znajdziesz jako kierowca nawet
              za 500 EUR, na papu wydasz nastepne 500, na inne rachunki powiedzmy 300,
              ubranie, srodki czystosci 300....i juz te 1800 ci nie wystarczą. jako kierowca
              nawet sobie nie dorobisz. zadowolony?
              A ty marzysz jeszcze o urlopach i knajpach. stary, nie zartuj!
              • Gość: gruszka Re: ale, Gruszka IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 19:27
                Gość portalu: Artur napisał(a):

                >
                > nie byłbym tego aż taki pewien. Zapominasz o relacjach.
                > Nie zapomnij, że w Polsce sredni czynsz za 2 pokoje kosztuje powiedzmy 800
                zl.
                > to jest okolo 200 EUR, a u mas w Stuttgart nie znajdziesz jako kierowca nawet
                > za 500 EUR, na papu wydasz nastepne 500, na inne rachunki powiedzmy 300,
                > ubranie, srodki czystosci 300....i juz te 1800 ci nie wystarczą. jako
                kierowca
                > nawet sobie nie dorobisz. zadowolony?
                > A ty marzysz jeszcze o urlopach i knajpach. stary, nie zartuj!

                Racja aczkolwiek ja juz zapomniałem co to knajpy i urlopy . Na urlopie nie
                bylem od 4 lat .
                Nie wiem jak w niemczech ale we włoszech jedzenie było w takiej samej cenie co
                w polsce , a zwarzywszy że coraz więcej osób zasuwa za 700 - 900 zł to wydanie
                1 tys na jedzenie jest nierealne
                Co do czynszu to sie zgadzam Chrystian mówił mi że jest chorelnie wysoki , o
                kupnie mieszkania nie wspominając podobno są kilkakrotnie droższe niż w polsce
                • Gość: Artur Re: ale, Gruszka IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 08.01.03, 19:35

                  > Co do czynszu to sie zgadzam Chrystian mówił mi że jest chorelnie wysoki , o
                  > kupnie mieszkania nie wspominając podobno są kilkakrotnie droższe niż w polsce


                  gdy kupisz mioeszkanie nakredyt, jestes niewolnikiem do konca zycia, aco sie
                  stanie gdy zostaniesz bez pracy? zjedza cie z butami...i wyladujesz na ulicy z
                  fura dlugow i odsetek. lina ci tylko wtedy pomoze. ten twoj kolej, dlaczego
                  mieszka w ex-DDR? bo ma kupe dodatkow od reszty Niemcow tansze mieszkania i
                  mniejsze koszty utrzymania...ale i wyzsze bezrobocie. On chyba nawet nie mysli
                  o przeniesieniu sie do czesci zachodniej. na to nie moze sobie poprostu
                  finansowo pozwolic.
                  Czesc.
                • Gość: Janek Re: ale, Gruszka IP: *.dip.t-dialin.net 08.01.03, 22:53
                  Gość portalu: gruszka napisał(a):

                  > Gość portalu: Artur napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > nie byłbym tego aż taki pewien. Zapominasz o relacjach.
                  > > Nie zapomnij, że w Polsce sredni czynsz za 2 pokoje kosztuje powiedzmy 800
                  >
                  > zl.
                  > > to jest okolo 200 EUR, a u mas w Stuttgart nie znajdziesz jako kierowca na
                  > wet
                  > > za 500 EUR, na papu wydasz nastepne 500, na inne rachunki powiedzmy 300,
                  > > ubranie, srodki czystosci 300....i juz te 1800 ci nie wystarczą. jako
                  > kierowca
                  > > nawet sobie nie dorobisz. zadowolony?
                  > > A ty marzysz jeszcze o urlopach i knajpach. stary, nie zartuj!
                  >
                  > Racja aczkolwiek ja juz zapomniałem co to knajpy i urlopy . Na urlopie nie
                  > bylem od 4 lat .
                  > Nie wiem jak w niemczech ale we włoszech jedzenie było w takiej samej cenie co
                  >
                  > w polsce , a zwarzywszy że coraz więcej osób zasuwa za 700 - 900 zł to wydanie
                  > 1 tys na jedzenie jest nierealne
                  > Co do czynszu to sie zgadzam Chrystian mówił mi że jest chorelnie wysoki , o
                  > kupnie mieszkania nie wspominając podobno są kilkakrotnie droższe niż w polsce

                  W Stuttgardzie ten kierowca zarabialby 2,500 na reke.
                  • Gość: Artur Re: ale, Gruszka IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 09.01.03, 00:16

                    > W Stuttgardzie ten kierowca zarabialby 2,500 na reke.


                    nie wiem (ale wątpie) nie jestem kierowcą.
                    • Gość: Markus Re: ale, Gruszka IP: *.dip.t-dialin.net 09.01.03, 01:17
                      Gość portalu: Artur napisał(a):

                      >
                      > > W Stuttgardzie ten kierowca zarabialby 2,500 na reke.
                      >
                      >
                      > nie wiem (ale wątpie) nie jestem kierowcą.

                      1800 netto to ok.2500 brutto.Srednia pensja robotnika w RFN to ok 2700 Euro brutto.Ale kierowcy pracuja dluzej niz 8 godzin,a niektorzy sa po za domem pare dni.Dlatego maga odpowiednio wiecej zarobic,dzieki dodatkom.
                      2500 netto w Stuttgarcie to ok.3939 euro brutto.(zonaty ,bezdzietny)
                    • Gość: gruszka Re: ale, Gruszka IP: *.polcard.com.pl 09.01.03, 17:33
                      Artur czy to prawda ???? :
                      3.W Niemczech mozesz jeszcze dostac prace do opieki domowej przy starszych
                      osobach,sezonowa praca przy winobraniu i w niektorych specjalnych zawodach
                      budowlanych.
                      poza tymi zawodami nie masz szansy na prace bo nie uzyskasz zezwolenia na prace.
                      Jest jedna mozliwosc ominiecia tych przepisow.
                      Musisz sama znalezc firme ktora bedzie chciala Cie zatrudnic.
                      Ta firma musi wystapic o zezwolenie na prace dla Ciebie
                      Jesli to uczyni to niemieckie Biuro Pracy sprawdzi czy w tej specjalnosci niema
                      bezrobotnego niemca zeby mu ta prace dac.Jesli nie znajda niemca to w nastepnej
                      kolejnosci sa:Bezrobotni z krajow obecnej Uni,Turcy,Azylanci.Jesli tu nie
                      znajda to moze firma uzyska zezwolenie na zatrudnienie Ciebie na 6 miesiecy.
                      Jak widzisz ciezka droga ze znikomymi szansami.


            • Gość: --Michal Prawo Renohma. IP: *.tiaa-cref.org 08.01.03, 19:25
              Gość portalu: gruszka napisał(a):

              > Wiesz powiem Ci tak że wolałbym kręcić fajerą za taką kasę niż pracować w
              > takiej renomowanej firmie w jakiej pracuje za biurkiem.

              Tego sie powinno w szkole uczyc. Kazdy absolwet winien wiedziec ze "Renoma"
              zarobkow jest odwrotnie proporcjonalna do renomy instytucji wyplacajacej wyzej
              wumienione.
              • Gość: gruszka Re: Prawo Renohma. IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 19:35
                Gość portalu: --Michal napisał(a):

                > Gość portalu: gruszka napisał(a):
                >
                > > Wiesz powiem Ci tak że wolałbym kręcić fajerą za taką kasę niż pracować w
                > > takiej renomowanej firmie w jakiej pracuje za biurkiem.
                >
                > Tego sie powinno w szkole uczyc. Kazdy absolwet winien wiedziec ze "Renoma"
                > zarobkow jest odwrotnie proporcjonalna do renomy instytucji wyplacajacej
                wyzej
                > wumienione.

                Kurcze a mnie niedoinformowali smile))
                Tak na marinesie to i tak teraz to największy sukces to posiadanie
                jakiejkolwiek pracy , jak czytam na forum pracy niektóre posty , to mnie
                przerażają że ktoś szuka jakiejkolwiek pracy od roku i nic , i co nawet jak
                dostanie prace jako absolwent za te 800 zł i co przecież z tego nie można się
                nawet utrzymać , chyba że się mieszka u rodziców i u nich się stołuje.
                No i taki obywatel bynajmniej nie nakręci koniunktury, no chyba tylko na
                produkty spożywcze, bo on nic więcej po za tym nie kupi
      • Gość: gruszka Re: 1800 euro IP: *.polcard.com.pl 08.01.03, 19:09
        macacz napisał:

        > 1800 euro na tydzien?
        > Bo chyba nie na miesiac ?!

        Na miesiąc
    • Gość: Cubick Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.sympatico.ca 08.01.03, 19:31
      Ty chlopie lepiej sie skup na robocie, bo nawet jesli tylko sprzatasz w
      Polcardzie to i tak nie jestes jednym z tych 18% na garnuszku Mullera.

      www2.gazeta.pl/praca/1,22616,1249292.html
      • Gość: banan Re: Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.sympatico.ca 09.01.03, 16:39
        Chyba gruszke wyjebali z tego Polcardu?
        • Gość: gruszka Re: Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.polcard.com.pl 09.01.03, 17:18
          Gość portalu: banan napisał(a):

          > Chyba gruszke wyjebali z tego Polcardu?
          Na całe szczęście nie
          • Gość: gadula Re: Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.sympatico.ca 09.01.03, 17:32
            Na szczescie dla Polcardu?
          • Gość: gadula Re: Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.sympatico.ca 09.01.03, 17:34
            A niedlugo beda prywatyzowac Polkardzik, uwazajcie na siebie Gruszka!
            • Gość: gruszka Re: Ni z gruszki ni z pietruszki ... IP: *.polcard.com.pl 09.01.03, 17:48
              Gość portalu: gadula napisał(a):

              > A niedlugo beda prywatyzowac Polkardzik, uwazajcie na siebie Gruszka!

              Polcard jest prywatna firmą z tym że faktycznie mają go teraz od banku wykupić
              Amerykanie, z ty że podobno coś to sie przeciąga i Euronet juz czeka bo tez
              chcą kupić

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka