yaponczyk
03.11.06, 16:19
Co zawsze z moca podkreslam. Ciekawe, czy taka deklaracja bedzie do
zniesienia przez cenzure?
Nie wierze w Boga, nie ma dla mnie zadnych swietosci religijnych. Niczyjej
wioary nie wyszydzam i nikomu wierzyc w cokolwiek nie zabraniam.
Do koscila nie chodze a w amerykanskim sadzie zwolniono mnie z zeznawania w
charakterze swiadka, bo nie chcialem, by Bog pomagal mi w mowieniu prawdy.