Dodaj do ulubionych

Biedny Artur

09.03.07, 14:07
Będzie musiał zapyerdalać do 67 roku życia

Szczerze mi go żal.


serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3975860.html
Obserwuj wątek
    • artur666 U mnie wszystko w zielonym obszarze. 09.03.07, 21:49
      Alez z przyjemnoscia moge wykonywal swoj zawod nawet dluzej.
      O rente powinni sie martwic dygajacy na szychty i po budowach, frustrujacy sie
      codziennie nieciekawa lub ciezka praca, mobbingiem w pracy lub tempym szefem i
      spekulacy tylko: jako rencista to sobie odbije za wszystkie czasy.
      Ja skromnie przyznam, ze jestem wolny od w/w chooyowosci zycia i zyje
      przyjemnie, dzisiaj 2 h pracy, kilka telefonow, jeden termin z klientem i
      weekend juz od piatku 12.00, shoping przy pieknej pogodzie itp., wiec chyba
      mozna tak pracowac nawet po 67-tce.smile




      • piss.doff Re: U mnie wszystko w zielonym obszarze. 09.03.07, 22:23
        mozna, tylko jak ktos przyczepi te ostatnie wagony z przodu pociagu to sie
        dopiero zacznie jazda.
        • artur666 Re: U mnie wszystko w zielonym obszarze. 09.03.07, 22:31
          Mozesz jasniej?
          • piss.doff Re: U mnie wszystko w zielonym obszarze. 09.03.07, 22:38
            artur, zaczeli golic, nigdy nie goli sie calego stada. Kogo najlatwiej ogolic?
            Rencistow. Tych ogola najwiecej, tak samo jak i w Polsce. Stara generacja
            dostala renty w prezencie za WWII ale nowa jak wiec 'musi sobie sama na nie
            zapracowac. Nie strasze ale na emeryturze to jeszcze nikt kokosow nie zarobil.
          • piss.doff Re: U mnie wszystko w zielonym obszarze. 09.03.07, 22:41
            i popatrz tu: Zamykanie oczu przed tymi zjawiskami nie byłoby mądre. Musimy
            działać" - powiedział Muentefering.
            Czyz to nie odzwierciedla tego co te cygany kombinuja?
            • artur666 U nich tez, ale czy robotnikow.......? 10.03.07, 12:50
              Wszyscy wiedza, ze teraz w niemczech to odchodzi wielkie nawijanie makaronu na
              uszy.
              Föderalismus, czesc II.
              Nie wiem czy oprocz tych w Bundestagu, wogole ktos wie, co sie za tym kryje.
              Jak na mojego czuja, zmieniaja, definiuja na nowo. A jak bedzie juz
              zdefiniowane, okarze sie ze rzad sie odciac od spoleczenstwa i wszystkim znowu
              szczeki opadna.
    • tato1 Re: Biedny Artur 09.03.07, 23:15
      ............osobiscie bym ubezwłasnowolnił tych piernikow po
      70-c...........odjac prawa wyborcze............jak dzieci..........
      • tato1 Re: Biedny Artur 09.03.07, 23:18
        ...............i prawo jazdy..................

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka