Dodaj do ulubionych

DU JU SPIK INGLISZ?

IP: *.btinternet.com 13.12.01, 22:48
Moze watek nie na miejscu, a moze strzal w dyche ale interesuje mnie jak sobie
radza rodacy z jezykiem angielskim na obczyznie? Mysle ze wiekszosc siedzi w
krajach w ktorych ten jezyk jest jezykiem urzedowym. Chyba jest to pierwszy
stopien do sukcesu za granica, plynna komunikacja w lokalnym lingo. Interesuje
mnie to bardzo. Ja sam nie mowie plynnie, jeszcze brakuje mi wiele ale
przyznaje ze pociaga mnie nauka angielskiego i czym bardziej potwierdza sie ze
mowie lepiej i operuje wieksza iloscia zwrotow i slowek tym bardziej chce sie
uczyc i mowic. Zaznaczam ze mialem lekcje jezyka angielskiego w szkole sredniej
ale nie przykladalem do tego uwagi, teraz jest odwrotnie. Chociaz nie chodze do
zadnej szkoly mam mase madrych ksiazek na ten temat i po prostu "studiuje". Jak
jest u was drodzy ludkowie? Czy nie denerwuje was czasem ze jest wokol was masa
polakow i nie mozecie "wyplynac na szerokie wody" z jezykiem innym niz polski?
Milego dnia nastepnego.
Obserwuj wątek
    • Gość: r8 Re: DU JU SPIK INGLISZ? IP: *.physik.uni-ulm.de 22.12.01, 18:10
      GREJT AJDIA. I LIL JUZ DIS FRiKLENTLI.
      • Gość: CIA WARNING, UNIVERSITY OF ULM IP: *.rdu.bellsouth.net 23.12.01, 01:15
        Gość portalu: r8 napisał(a):

        > GREJT AJDIA. I LIL JUZ DIS FRiKLENTLI.
        WARNING
        r8
        You have many pseudonyms as any coward.
        You also abuse UNIVERSITY OF ULM, GERMANY internet access for private use!!
        • Gość: ila Re: WARNING, UNIVERSITY OF ULM IP: *.itd.uts.edu.au 24.12.01, 02:18
          jestem w australii i jedynymi slowkami w pierwszym kontakcie z tubylcami jakie musisz
          uzyc jest halsgoin potem sii ja i na koniec czirs
          mery krismas end hepi niu jer

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka