we.ronika 20.04.06, 10:47 jak sobie poradzic, gdy nie ma nikogo kto pomóglby Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
feliccity Re: jak 20.04.06, 11:32 Widzisz ja też nie miałam nikogo wokół siebie kto mógłby mi pomóc. Moja rodzina nie widzi problemu, a znajomi o nich lepiej nie mówię nic... W końcu ja sama po kolejnych nawiedzających mnie myślach samobójczych doszłam do wniosku że tak dłużej być nie może. Zapisałam się na wizytę do psychiatry i psychologa, od psychiatry dostałam leki na poprawę nastroju, od psychologa skierowanie na terapię. Terapie zaczynam w przyszły poniedziałek. Mam nadzieje że mi się uda. Spróbuj naprawdę warto. Czasami trzeba sobie samemu pomóc w myśl powiedzenia-umiesz liczyć-licz na siebie Wiem że to smutne ale to czasami jedyna rozsądna droga i wyjście z tego obłędu... Odpowiedz Link Zgłoś
motorufka Re: jak 20.04.06, 23:40 mam juz dosyc tego:| Chce zaczac normalnie jesc.. normalnie zyc.. tylko nie wiem jak zaczac.. tak sobie wymyslilam zeby isc do jakiegos lekarza i dal mi diete.. i w ogole .. tylko nei wiem jaki lekarz co i jak to rozpoczac.. bo niby powiedzec zebym jadla normalnie to u mnie nie zadziala:| ..znalazlam takie adresy centrum zaburzen laknienia itd.. czy to dobre miejsca? bo nei wiem gdzie moge sie zglosic.. po moja normalnosc:(:| Odpowiedz Link Zgłoś
gabis4 Re: jak 23.04.06, 20:54 TAK TO CENTRUM TO DOBRY POMYSŁ . I NIE ŁAM SIĘ MOOJE POCZĄTKI TEŻ BYŁY CIĘZKIE . ODWAŻYŁAM SIĘ I POSZŁAM DO LEKARZA . TERAZ CO TYDZIEŃ MAM INDYWIDUALNĄ TERAPIE A RAZ W MIESIĄCU WIZYTE U PSYCHIATRY I JEST JUŻ LEPIEJ. NAJTRUDNIEJSZY JEST TEN PIERWSZY KROK PIERWSZA DECYZJA A POTEM ... SAMA ZOBACZYSZ TRZYMAM KCIUKI Odpowiedz Link Zgłoś
zyleta523 Re: jak 27.04.06, 17:54 jesteś odważna. Idz to napewno bardzo dobre miejsce. Ja też powinnam iśc, ale bje się. Ja mogę liczyć na moją przyjaciółke, ale czasami tez mi glupio też jej zawracam głowe swoimi problemami bo sama ma ich troche. Obiecałam sobie że jak mi się pogorszy i zbiore siły to pojde. Ty już o tym myśląc nie powinnac czekac tylko ''brać dupe w troki'' i iśc się zapiać na wizyte. ;) napewno z tego wyjdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś