Dodaj do ulubionych

Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika

11.11.10, 12:06
Drodzy rodzice, jakie są wasze doświadczenia z podróży samolotem z dzieckiem, bez przenośnego fotelika samochodowego? Mam na myśli dojazd z domu na lotnisko i transfer z lotniska do hotelu. Do tej pory sprawa była jasna - braliśmy stelaż z wózka, na nim maxi cosi, więc było w czym dziecko zawieźć na lotnisko taksówką, a potem fotelik na stelażu służył za wózek. Teraz mamy lekką spacerówkę i fotelik w klasie 9-13. Zastanawiam się co zrobić z dojazdami. Czy wygrzebać z piwnicy stary fotelik 0-13 (dziecko jeszcze by się zmieściło, choć z trudem) modlić się, że pozwolą go nam nadać na lotnisku jako dodatkowy bagaż, czy jechać taksówką a potem autokarem z dzieckiem na kolanach (ok. 10 min do lotniska, na miejscu też niezbyt daleka trasa nas czeka). Nigdy nie woziliśmy naszego synka bez fotelika, więc takie rozwiązanie napawa mnie zgrozą, ale z drugiej strony fotelik nie dający się przypiąć do stelaża naszego nowego wózka to dodatkowy bagaż (kto wie, czy w ogóle moglibyśmy go nadać). Poradźcie.
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 12:28
      Zamówcie taksówkę z fotelikiem.
      • e-marlena Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 12:36
        próbowałam. nie mają (nie mieszkamy w Polsce).
    • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 12:55
      Nie przewiozłabym dziecka bez fotelika nawet za róg do sklepu.
      No cóż jak się ma dziecko to trzeba się liczyć z takimi "niedogodnościami" jak dodatkowy bagaż- jest coś takiego w każdych liniach lotniczych jak bagaż specjalny i na pewno fotelik można jako taki nadać.
      Za każdym razem jak leciałam do rodziców to zabierałam ze sobą fotelik- teraz młody ma nowy kupiony concorda ultimaxa i na stałe jest już u moich rodziców- więc nie mam problemu z fotelikiem. Na wakacje do Afryki fotelik ze sobą zabierzemy- mimo,że tam dziecko w foteliku to abstrakcja, a z niemowlętami podróżuje się wioząc je na kolanach. Nie wyobrażam sobie jazdy z dzieckiem bez fotelika- nawet jednorazowej i to na krótkim dystansie- to tak jak byś zawsze dziecko bez fotelika woziła.
      • e-marlena Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 13:03
        no właśnie ja też. stwierdziłam że weźmiemy ten mały maxi-cosi, lepsze to niż nic. no ale co będzie kiedy dziecko już zupełnie z niego wyrośnie? moi rodzice w Polsce też zawsze wyjeżdżają po nas z fotelikiem. a tu? chyba trzeba będzie prosić znajomych o podwożenie na lotnisko. albo jeździć transportem publicznym sad
        • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 13:12
          Dokładnie- niech was ktoś na lotnisko odwozi. Albo najbezpieczniejszy transport publiczny-pociąg?
          Sprawdzić możecie na lotnisku- pewnie mają przechowalnię- jechać na lotnisko taksówką i fotelik w takowej zostawić na czas pobytu w Pl.
      • gemmi18 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 13:26
        Na wakacje do Afryki...
        • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 13:49
          A co w tym takiego dziwnego tym bardziej,że mamy tam dom?
          • gemmi18 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 14:07
            A skąd wniosek, że coś w tym dziwnego?
            Po prostu jedziemy na wakacje do Afryki i mamy tam dombig_grin
            • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 14:19
              No tak powinnam się domyślić- dla ciebie to abstrakcja.
              • gemmi18 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 14:32
                A po czym powinnaś się domyślić? Abstrakcją dla mnie jest pisanie o tym.
                • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 14:37
                  Wiesz autorce wątku chciałam uzmysłowić,że choćby nie wiem gdzie się jechało to fotelik się zabiera- co za różnica. Ostatnio moja znajoma była w lekkim szoku jak jej wspomniałam,że jak do Ghany jedziemy to fotelik zabieramy- bo dla niej to przecież tak daaaaaaaleko, taki szmat drogi i czy to nie problem taki fotelik zabrać lecąc samolotem (jak bym go normalnie miała na kolanach trzymać przez te 6 godzin podróży)- no tak kurna to jak mam z tym dzieckiem samochodem się tam poruszać...............
    • sueellen Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 19:53
      Nie rozumiem problemu. Latam z dzieckiem od poczatku i zawsze bralam ze sobą fotelik oraz wozek skladający się z 2 cześci (gondola i stelaz). Do tego oczywiście bagaż główny i torbę podręczną.
      • e-marlena Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 20:51
        ja też latałam ale z tym małym, 0-13. a fotelik z grupy 9-18 też bierzesz? bo trochę duży jest. serio pytam (bo wiadomo że dużo złośliwości na tym naszym forum wink)
        • sueellen Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 11.11.10, 23:48
          oczywiscie, ze biore. bez fotelika nigdzie sie nie ruszam.
    • kasia18kasia18 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 08:30
      ja bym jechała bez fotelika
      to tylko 10 minut a po co tyle zamieszania robić z dodatkowym bagażem
      • boo-boo ????? 12.11.10, 11:09
        Proszę, powiedz,że żartujesz............
      • ponponka1 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 12:35
        Zartujesz? napisz, ze tak...
    • ponponka1 Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 12:31
      Ja kupilam Britax Multi tech montowany na pasy tylem klasa 9-25 kg i sie z nim woze samolotami i taksowkami i wypozyczonymi samochodami w Polsce.....

      Fotelik dla dziecka nie jest po to by wnim wozic dziecko. Fotelik ma chronic dziecko. A skoro fotelik chroni dziecko to wozenie bez nie chroni....Spytaj sie w najblizszym komisariacie jakie sa skutki wozenia bez fotelikow.....lub poogladaj filmy na yputube
    • camel_3d Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 12:55
      fotelik mozna nadac jako bagaz dzeiciecy...
      ja bym chyba nie ryzykowal....tym bardziej ze na lotnisku polozysz go na wozek.. nie musisz taszczyc...
      • boo-boo Re: Dojazd na lotnisko taksówką bez fotelika 12.11.10, 13:51
        Dokładnie, co jestem na lotnisku-a bywam często- to widzę dużo ludzi z fotelikami stojących do odprawy.
    • foka234 Do sueellen 12.11.10, 22:32
      Mam pytanie. Napisałaś, że zawsze bierzesz ze sobą w podróż samolotem fotelik, a oprócz tego gondolę i stelaż. Właśnie czeka mnie podróż samolotem i jestem ciekawa jak linie lotnicze do tego podchodzą. Będę lecieć tzw. tanimi liniami, bo tylko one latają w tym kierunku. Czy będąc już na lotnisku nadajesz fotelik na bagaż? Czy nadajesz gondolę na bagaż? Jeśli nadajesz fotelik, to czy jakoś go pakujesz - chodzi mi bardziej o ewentualne zniszczenia (chciałabym, żeby posłużył jeszcze kolejnemu dziecku).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka