Witam,
do założenia nowego tematu skłoniła mnie chęć do podzielenia się swoimi doświadczeniami jak również możliwość poznania nowych miejsc z opowieści ludzi o podobnym podejściu do mojego. Przeglądając fora o tematyce podróży w celu poznania nowych miejsc do odwiedzenia często napotykałem na podobne tematy i podobne odpowiedzi: "Gdzie w okolicy Wrocławia na jeden dzień? - Polecam Kłodzko, Jaworzynę, Rudawy Janowickie itp." ale brakowało mi bardziej konkretnych informacji zwłaszcza po sprecyzowaniu mojego "parametru wyszukiwania", mianowicie Dziecko.
Ten temat powstał z myślą o młodych (i starszych) ludziach z dziećmi w wieku do 2-3 lat, którym brakuje czasami pomysłu na spędzenie dnia wolnego poza miastem razem z dzieckiem (ciągłe łażenie po zoo czy salach zabaw dla dzieci w końcu może się znudzić). Będę opisywał miejsca w których byłem razem z córką w różnych etapach jej życia z uwzględnieniem szczegółowych informacji potrzebnych na wycieczkę z dzieckiem.
Wyprawy zawsze są jednodniowe we trójkę (ja z żoną i córką) z Wrocławia samochodem. W opisie umieszczę cel wyprawy, punkt startowy, punkt docelowy, miejsca odpoczynku, miejsca warte (wg. mnie) zobaczenia, utrudnienia (np. brak możliwości podgrzana jedzenia dziecku) i orientacyjne czasy (podróży z i do Wrocławia oraz przejścia na miejscu). Koszt wyprawy to prawie zawsze tylko koszt paliwa, ew. jakiś bilet wstępu lub parking.
Wyprawy jednodniowe dotyczą takich miejsc jak: Góry Izerskie (je opiszę pierwsze jako, że to "najświeższa wyprawa"), Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim, Ślęża, Góry Sowie, Rudawy Janowickie, Góry Krucze, Kolorowe Jeziorka, Góry Suche, Borówkowa Góra (wejście od strony Czech z miejscowości Travna), Brumovskie Ściany (Czechy), Góry Stołowe, Karkonosze i wiele innych. W tych wszystkich miejscach byliśmy razem z córką w różnych okresach jej życia począwszy od pierwszego miesiąca. Kwestia noszenia dziecka. Obecnie część drogi pokonuje sama jednak we wcześniejszych etapach była przenoszona w chuście, sporadycznie w nosidełku.
Mam nadzieję, że w ten sposób zachęcę chociaż kilkoro niezdecydowanych rodziców do aktywnego spędzania czasu ze swoimi dziećmi poza miastem. Jednocześnie mam nadzieję, że ktoś również w podobny sposób opisze ciekawe miejsce, które można zobaczyć i będę się mógł tam wybrać.
P.S. Przed urodzeniem się córki znajomi mówili, że dziecko nas ograniczy jeżeli chodzi wypady. Z tego miejsca chciałby ich bardzo pozdrowić i powiedzieć ... dobrze, że nie mieliście racji.