Dodaj do ulubionych

wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata

31.07.04, 22:46
No własniewink))
Wróciłam z krety z moim niespełna 4m synkiem i prawie 2 -letnią dziewczynką.
Ze względu na wiek dzieci przeżyłam przed wyjazdem mały stres, ale wszystko
było ok.
Byliśmy w okolicach Rethymnonu. Chętnie służę informacją.
Obserwuj wątek
    • julkakra Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 00:42
      To chyba nie mam się czego obawiać, bo my wybieramy się z 6 i 12 latkiem.
      Ciekawa jestem czy upały bardzo było dokuczliwe dla dzieci i w jakie filtry sie
      zaopatrzyc w Polsce? Udało się Wam cos zwiedzić, może wynajmowaliscie samochód?
      Jeśli tak to za ile...
      A czy dwuletek próbował tej podobno smakowitej greckiej kuchni i czy mu
      smakowało, takie pytanka przyszły mi do głowy, gdzie powoli zaczyna się
      przedwyjazdowa gorączka...
      • mharrison Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 08:22
        Moze ja odpowiem. Bylam na Krecie rok temu z 1,5 roczniakiem, przyjaciolka i
        jej corka w tym samym wieku.
        Dzieci duzo lepiej znosily upal od nas. Niewiele wtedy jeszcze mowily ale tuz
        po sniadaniu przybiegaly z butami mowiac baba i fala. Okolo poludnia wracalysmy
        do hotelu (wlaczalysmy klimatyzacje), tak wiec najgorszy upal dzieci
        przesypialy. Po obiedzie szlismy na plaze drugi raz (dodam, ze ze wzgledu na
        temperature preferowalam popoludniowe plazowanie).

        Syna smarowalam Nivea 30 i ten krem sie sprawdzil.
        Dobrym zakupem jest, moim zdaniem parasol (przewaznie 10 euro). Ma on te zalete
        (oprocz ceny), ze w przeciwnienstwie do platnych parasoli na plazy mozesz go
        dowolnie przesuwac za malym wiercipieta.

        W najwieksze upaly Adas niegal po plazy w przewiewnym t-shircie i czapce -
        troche obawialam sie poludniowego slonca.

        Adas zjadal troche musaki, czasami kilka frytek, poza tym bazowalismy na
        sloikach zabranych z Polski. Kreta (Grecja w ogole) jest rajem jesli chodzi o
        owoce co tez staralismy sie wykorzystac.

        Z samochodem Ci nic nie podpowiem, gdyz oprocz jednej wycieczki ograniczlismy
        sie do plazowania.

        Pozdrawiam i zycze udanego urlopu.
        • weerona Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 08.05.05, 16:17
          piszesz, że bazowaliście na słoiczkach a co podawałaś synkowi poza zupkami? my
          jedziemy w czerwcu z dziećmi w wieku syn 2 lata a córka 1 rok ,planuję zabrać
          słoiczkowe obiadki,kilka soczków, kaszkę , mleko modyfikowane,herbatkę,
          pampersy. Nie wiem jak z ubrankami czy wystarczy jak zabiorę dzieciom po jednym
          sweterku i spodnie - w czerwcu to już będzie chyba bardzo ciepło.

          Pozdrawiam Ania z Daminkiem i Kamilką
      • sly11 Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 11:33
        myślę, że nie masz się czego obawiać, dzieci b.dobrze znoszą zmianę klimatu, a
        poza tym na krecie nie ma strasznych upalów
        w pierwszym tygodniu temperatura wynosiła jakieś 27 stopni i wiał silny wiatr
        w drugim tygodniu było cieplej - jakieś 30-32 stopnie i raczej bezwietrznie, a
        więc tak jak i u nas czasami latem
        wiatr w pierwszym tygodniu był tak silny, że na plaży był zakaz kąpieli.
        niestety w sierpniu na krecie wieje stały silny wiatr meltemi. wiatr ten dał
        się już odczuć na południu krety, szczególnie mocno wiało na elafonissi
        zaopatrz swoje dzieci więc w nakrycia głowy zakrywające uszy, po kąpieli w
        morzu czy basenie może przytrafić się zapalenie uszu (spotkało to akurat mojego
        męża a starszej córeczce nic nie było).
        kretę zwiedziliśmy dokładnie 4 lata temu, teraz z dziećmi wybraliśmy się tylko
        raz, właśnie na elafonissi. dodam, że byli z nami teściowie co ułatwiło nam
        poruszanie się po okolicy bez dzieci.
        samochód na 3 dni hunday accent (nie znam dokładnej pisowni) kosztował nas 80
        euro z pełnym ubezpieczeniem, warto się targować. w naszej okolicy (rethymnon)
        była cała masa samochodów do wynajęcia i mało chętnych
        kuchnia grecka jest cudowna, ale 2latka zajadała jedzonko przywiezione z polski
        życzę udanego pobytu
        • julkakra Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 17:42
          Serdecznie dziękuję za podpowiedzi. MA jedno jescze pytanie dot. ucha.
          Słyszałam że porady lekarskie ś abardzo drogie w Grecji, mieli scie dodatkowe
          ubezpieczenie?
          Czy lekarze są dostepni?
          • hankam Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 17:57
            A czy skoro jestesmy w Unii nie powinnismy miec mozliwosci leczenia sie w
            ramach ubezpieczenia?
            • renata.s Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 01.08.04, 21:49
              My na szczęście nie musieliśmy korzystać z opieki madycznej, ale gdyby było to
              konieczne rezydentka podała nam namiary na lekarza internistę, za porady, wizyty
              lekarz sam "ściąga" pieniądze od ubezpieczyciela
            • nikasob Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 11.08.04, 10:14
              Owszem, ale przedtem trzeba się postarać o formularz z serii E-100 z NFZ, który
              potwierdza to, że jesteś ubezpieczona.
          • sly11 o lekarzu 02.08.04, 10:30
            wszystko zależy od ubezpieczyciela:

            my byliśmy z neckermanem, którego zabezpiecza elvia: na karcie ubezpieczyciela
            masz numer tel. do polski pod który dzwonisz, potem oddzwania do ciebie ktoś z
            ubezpieczalni, wypytuje o chorobę i informuje, o której przyjdzie lekarz do
            pokoju, lekarz zjawił się punktualnie, zbadał, powiedział, że za dwie godziny
            będą do odebrania leki w recepcji, tak było, dodatkowo przyszedł za trzy dni o
            umówionej godzinie na kontrolę - pełna kultura. Za leki zapłaciliśmy bez
            dodatkowej marży za dostawę - rachunek dostaliśmy z apteki, za wizytę nie
            zapłacilismy ani grosza. Byliśmy w szoku jak następnego dnia zadzwonili z
            polski z ubezpieczalni z pytaniem jak się czuje mąż i jak przebiegła wizyta
            lekarska.
            inaczej wygladała sprawa z lekarzem w turcji 3 lata wcześniej - za wszystko
            zapłaciliśmy na miejscu, w sumie jakieś 100 marek i dopiero w polsce
            odebraliśmy pieniądze od gerlinga.

            wszystko zależy więc od ubezpieczyciela. najlepiej poproś biuro podróży o
            kontakt do ubezpieczyciela i zadzwoń przed wyjazdem z polski aby dowiedzieć się
            jak postępować i ewentualnie czego wymagać od lekarzy np. opisu rachunku po
            angielsku. jest to o tyle prostsze, że będąc na miejscu tracisz niepotrzebnie
            czas na telefony do rezydentów, którzy i tak odsyłają do ubezpieczyciela.

            na miejscu są przeważnie punkty medyczne, które udzielają pomocy - nam się nie
            udało skorzystać z tych punktów, bo akurat były zamknięte - na drzwiach była
            tylko informacja o tym jakie przyjmują karty kredytowe - mozna się domyślać, że
            trzeba zapłacić na miejscu a pieniądze odzyskiwać na własny rachunek w polsce.

            jeśli chodzi o leczenie w ramach unii europejskiej to z funduszu należy pobrać
            druk e-111, dostępny na stronie internetowej. Druk uprawnia do bezpłatnego
            leczenia na tych samych zasadach jakie obowiązują w danym kraju. Jest to jednak
            kłopotliwe dlatego, że musisz szukać miejscowych lekarzy, którzy przyjmują w
            ramach danego systemu ubezpieczeń, szukać specjalistów czy szpitali - do
            zwykłych porad lekarskich wystarczy ubezpieczenie z biura podróży. Ja zabrałam
            ze sobą druki e-111 na wszelki wypadek jeśli trafi się np. leczenie szpitalne.

            Porada lekarska jaką zaoferowali nam w hotelu kosztuje 40 euro
            uff to chyba wszystko...
            pozdrawiam
            • darek591 Re: Neckerman 09.08.04, 12:57
              Czy to biuro podrozy oferuje opieke nad malym dzieckiem (od 6-ciu miesiecy) w
              czasie wczasow? W Polsce sie z tym nie spotkalem, TUI nie ma chyba takiej
              oferty, we Francji jest Cluub Med, ktory ma pare osrodkow w Europie, gdzie
              zajmuja sie niemowletami od rana do popoludnia. Brac go ze soba na plaze to
              bedzie meka dla wszystkich.


              sly11 napisał:

              > wszystko zależy od ubezpieczyciela:
              >
              > my byliśmy z neckermanem, którego zabezpiecza elvia: na karcie
              ubezpieczyciela
              > masz numer tel. do polski pod który dzwonisz, potem oddzwania do ciebie ktoś
              z
              > ubezpieczalni, wypytuje o chorobę i informuje, o której przyjdzie lekarz do
              > pokoju, lekarz zjawił się punktualnie, zbadał, powiedział, że za dwie godziny
              > będą do odebrania leki w recepcji, tak było, dodatkowo przyszedł za trzy dni
              o
              > umówionej godzinie na kontrolę - pełna kultura. Za leki zapłaciliśmy bez
              > dodatkowej marży za dostawę - rachunek dostaliśmy z apteki, za wizytę nie
              > zapłacilismy ani grosza. Byliśmy w szoku jak następnego dnia zadzwonili z
              > polski z ubezpieczalni z pytaniem jak się czuje mąż i jak przebiegła wizyta
              > lekarska.
              > inaczej wygladała sprawa z lekarzem w turcji 3 lata wcześniej - za wszystko
              > zapłaciliśmy na miejscu, w sumie jakieś 100 marek i dopiero w polsce
              > odebraliśmy pieniądze od gerlinga.
              >
              > wszystko zależy więc od ubezpieczyciela. najlepiej poproś biuro podróży o
              > kontakt do ubezpieczyciela i zadzwoń przed wyjazdem z polski aby dowiedzieć
              się
              >
              > jak postępować i ewentualnie czego wymagać od lekarzy np. opisu rachunku po
              > angielsku. jest to o tyle prostsze, że będąc na miejscu tracisz niepotrzebnie
              > czas na telefony do rezydentów, którzy i tak odsyłają do ubezpieczyciela.
              >
              > na miejscu są przeważnie punkty medyczne, które udzielają pomocy - nam się
              nie
              > udało skorzystać z tych punktów, bo akurat były zamknięte - na drzwiach była
              > tylko informacja o tym jakie przyjmują karty kredytowe - mozna się domyślać,
              że
              >
              > trzeba zapłacić na miejscu a pieniądze odzyskiwać na własny rachunek w polsce.
              >
              > jeśli chodzi o leczenie w ramach unii europejskiej to z funduszu należy
              pobrać
              > druk e-111, dostępny na stronie internetowej. Druk uprawnia do bezpłatnego
              > leczenia na tych samych zasadach jakie obowiązują w danym kraju. Jest to
              jednak
              >
              > kłopotliwe dlatego, że musisz szukać miejscowych lekarzy, którzy przyjmują w
              > ramach danego systemu ubezpieczeń, szukać specjalistów czy szpitali - do
              > zwykłych porad lekarskich wystarczy ubezpieczenie z biura podróży. Ja
              zabrałam
              > ze sobą druki e-111 na wszelki wypadek jeśli trafi się np. leczenie szpitalne.
              >
              > Porada lekarska jaką zaoferowali nam w hotelu kosztuje 40 euro
              > uff to chyba wszystko...
              > pozdrawiam
              • sly11 Re: Neckerman 09.08.04, 15:44
                niestety nie, ale podobnie jest w innych biurach
                dziećmi poniżej 3 lat nie chcą się zajmować, gdyż najczęściej związane jest to
                z przewijaniem pieluch, wyżywieniem specjalnie przeznaczonym dla dzieci,
                brakiem komunikacji z takimi dziećmi, itp. - nie chcą brać odpowiedzialności za
                takie maluszki
                ja sama nie zostawiłam tak małego dziecka pod nieznaną opieką
    • amiki Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 02.08.04, 11:20
      Ja mam male pytanko odnosnie przewozenia sloiczkow w bagazu, Czy pakowalas jej
      jakos speclajnie, zeby sie nie pobily?, A jak z papmersami, czy sa bardzo
      drogie? Czy moz elepiej zabarc jej z Polski? tylko ze wtedy bagaz bedzie ogromny.
      A i jeszcze jendo , czy na dziecko do 2 lat , za ktore nie placi sie za wczasy
      przyslugje bagaz??

      bede wdzieczna za info.
      Wybieramy sie z nasza 17m coreczka we wrzesniu na Korfu, i przeraza mnie
      pakowanie bagazu.
      • mharrison Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 02.08.04, 12:26
        Wstawiam swoja wypowiedz z innego watku:
        Ja tez zabralam sloiczki. Zapakowalam je w taka folie z babelkami (nie znam jej
        nazwy przemyslowej). Do pakowania sloikow znakomicie nadaja sie tez pudelka po
        butach (zwlaszcza dzieciecych) poprzekladane tektura (jak bombki).

        Co do bagazu dla infanta wklejam info ze strony LOT-u:
        Dziecku do lat 2 korzystającemu z 90% zniżki taryfowej (bez prawa do osobnego
        miejsca), przysługuje prawo do przewozu bagażu o wadze do 10 kilogramów (22
        funtów).

        Nie przerazaj sie pakowaniem i wez pod uwage, ze beedziesz wracac z polowa
        bagazu (po zuzyciu sloikow i pampersow), no chyba ze przywieziesz sporo
        pamiatek smile
        Pozdrawiam
        • amiki Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 02.08.04, 13:26
          wielkie dzieki za info.
          do tej pory jezdzilismy na wczasy samochodem, i zabieralam wszystko to co
          chcialam , ale teraz to musze ograniczyc sie do najpotrzebniejszych rzeczy, oj
          nie wiem jak mi pojdzie to pakowanie. Bo ja to nie znam umiaru, biore kupe
          rzeczy , z ktorych pozniej wykorzystuje gora polowe.
          • martinka26 Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 19.08.04, 18:15
            ja właśnie dzisiaj wróciłam z Krety, jak tylko poukładam sobie tu wszystkie
            sprawy i znajdę chwilkę czasu, to Wam wszystko dokładnie opiszę smile
      • nacial Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 19.08.04, 22:23
        Ja wróciłam z krety tydzień temu.Na szczęście zabralam wszystko dla dziecka bo
        tam niestety prawie nic nie ma.Wzięłam ze soba
        soczki ,obiadki ,deserki .Wszystko to zawijałam w woreczki i okręcałam
        pampersami.Spakowałam w oddzielna walizke na kółkach i nadałam na bagaż.Dziecku
        nie przysługuje bagaz bo nie ma biletu.Wyjatkiem jest wózek ,tem mozna zabrać
        zawsze.
        • apolka Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 09.05.05, 11:05
          To teraz może idiotyczne ale ... ważne dla mnie pyt.: czy sa jakieś
          ograniczenia do do "sztuk" bagażu? Wiem, że przysługuje do 20 kg. na osobę,
          czyli jeśli lecę z mężem i dzieckiem< 2lat, to możemy mieć w sumie 40 kg +
          wózek. Tylko czy to może być np. w 3 torbach?
          • weerona Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 09.05.05, 11:43
            .....a ja się jeszcze zastanawiam czy będę mogła zabrać do samolotu dwa wózki .

            Pozdrawiam Ania
          • neronka Re: wróciłam z krety z dziećmi 3m i 2 lata 09.05.05, 13:05
            Witam
            Nie ma ograniczeń co do ilości sztuk bagażu. możesz mieć więcej niż 1 torbę na
            osobę.
            A 2 wózki także możesz mieć. Jesli jedziesz z 2 -ką dzieci to nikt ci nic nie
            powie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka