Kto już latal samolotem?

01.03.05, 16:11
Zwiedzilam już trochę świata ale nigdy nie latalam samolotem. Boję się
strasznie ale nie o tym chcialam pisać. Otóż mam zamiar lecieć 1 lipca na
Kreta(jak to mówi moja córcia) i mam kilka pytań.
- Czy te 20 kg które mogę zabrać na osobe to może być zapakowane w jednej
walizce czy muszę mieć 3 walizki po 20 kg ( jako że leci nas 3 + niemowlę).
- Czy wózek parasolkę który mam zamiar zabrać wchodzi do tych kg lub bagażu
podręcznego czy nie.
- Czy bagaż podręczny też musi być w 3 torbach lub czy może być nie tylko w 3
( pewnie będziecie się śmiac z tego pytania smile nie o jednym podręcznym nie
myśle bo ciężko by podręczny ważyl 15 kg)
- Ile placi się za przeladowanie bagażu?
- Czy mogę sobie zabrac np. zupki gerberki, mleko modyfikowane, herbatkę
Hipp, itp. bo slyszalam że jedzenia na poklad nie można zabierać.
- I chyba tyle, mam nadzieję że zrozumieliście moje pytania bo czasem pisze
chaotycznie.
    • renataum Re: Kto już latal samolotem? 01.03.05, 17:56
      Odpowiadam po kolei na twoje pytania.
      -20 kg bagażu mogą to być 3 torby każda po 20kg, na niemowlę nie przysługuje
      bagaż bo nie wykupujesz na nie biletu
      - wózek nie wchodzi do bagażu i możesz spokojnie nim podjechać pod sam samolot
      -Zupki,mleko sobie zabierz i pampersy bo na Krecie te rzeczy są bardzo drogie a
      zupek wybór nikły
      -Na pokładzie ja karmiłam dziecko herbatka, mleko i nikt mi nie zwrócił uwagi
      że nie można.Pozdrawiam Renata.
    • klubiale1 Re: Kto już latal samolotem? 01.03.05, 21:14
      Co do wielkości bagażu, to zalezy też z jakim biurem lecisz np w Ecco Holiday
      na niemowle przysługiwało dodatkowe 10kg bagażu, a w Scan Holiday i Tui nie
      można nic. Najlepiej dopytaj u organizatora wyjazdu.
      Bagaż najlepiej mieć w kilku torbach, wtedy nie jest zbyt ciężki i łatwiej się
      z nim poruszać. Raz widziałm na lotnisku jak lecąca razem para miała 1 walizę,
      ale była ona zbyt ciężka (mają jakieś normy, bo bagaż jest ręcznie
      przeładowywany) i kazali im sie przepakować. niestety nie pamietam dokładnie
      jaką mieli wagę walizki.
      Ostatnio niektóre biura latają z tańszymi przewoźnikami i na pokładzie samolotu
      na krótkich trasach takich jak do Grecji nie podają jedzenia i picia. Np Scan i
      Tui lecąc na Kretę nie dają posiłku. Ja w takiej sytuacji biorę jedzenie i dla
      dzieci i dla dorosłych na pokład, nikt się nie czepiał.
      Wózek przed oddaniem do luku bagażowego dobrze jest czymś zabezpieczyć np
      zapakować w worek foliowy. Ja mam uszyty specjalny pokrowiec z materiału i
      zawsze po wyjęciu z samolotu pokrowiec jest usmarowany czymś czarnym ,a raz
      nawet został rozcięty. Dobrze,że to tylko pokrowiec, bo wózka byłoby szkoda. A
      oczywiście żadne ubezpieczenie i zwrot kosztów uszkodzeń nie wchodzi w grę, bo
      to pasażer ma obowiązek zabezpieczyć swój bagaż.

      A do jakiej miejscowości lecicie i z jakim biurem? Ja lecę w Ii poł. kwietnia
      na Kretę do Hersonissos ze Scan Holiday.
      pozdr
      • apja Re: Kto już latal samolotem? 02.03.05, 15:08
        Dzięki za odpowiedź. Ja lecę z Neckermanem do Stalidy Hotel Katrin 1 lipca.
        Mialam nadzieję że zapakujemy się w jedna walizkę ponieważ mężowi będzie ciezko
        ciągnąc 3 walizki, bo ja będe miala maluch, a córka jest jeszcze zbyt mala by
        mu pomóc. Trudno może pożyczę jakiś plecak i będe miala na plecach. Szczerze
        mówiąc nie mam pojęcia jak my się zapakujemy, pasuje przecież wziąść jeszcze
        jakiś bagaż do samolotu.
        Wiem już, że na pokladzie mam mieć posilek. Musze do nich zadzwonić ale pewnie
        będziemy musieli sie zmieścic do dwóch walizek.
        pzdr.
        Anita
        • klubiale1 Re: Kto już latal samolotem? 02.03.05, 16:30
          My bierzemy 2 walizki. A na bagaż podręczny plecaki, każdy ma swój na plecach.
          Mąż ciągnie walizki, a ja wózek z dzieckiem. Na wózku można jeszcze coś
          powiesić i jest łatwiej. Dobrze że wózek oddaje się w ostatniej chwili, bo
          czekanie 2 godz na odlot bez wózka byłoby koszmarne.

          Stalida jest tuz obok Hersonissos, podobno nawet te miejscowości w siebie
          przechodzą. Może uda mi się zerknąć na hotel Katrin i samą okolicę.
          pozdr
      • kasia_mm Re: Kto już latal samolotem? 11.05.05, 22:37
        to nie zależy(posiłek na pokładzie samolotu)od tego czy jedziesz z Tui czy z
        Neckermanem tylko od tego jakie linie są czarterowane przez dane biuro
        tutystyczne \
        tydzień temu wróciłam z Teneryfy (TUI) i posiłki były nawet dwa (Iberostar
        hiszpańskie linie)
    • nata72 Re: Kto już latal samolotem? 02.03.05, 15:49
      My lecimy na Kretę 16.04 ze Scan Holiday.
      Czy macie dla dzieci osobne paszporty czy wpisane są w Wasze? Czy jest jakaś
      różnica między tymi dwiema możliwościami?
      • klubiale1 Re: Kto już latal samolotem? 02.03.05, 16:34
        Hej nata72, to spotkamy się w samolocie, tez lecimy 16.04 (znam jeszcze 2 pary
        z dziećmi, które lecą tym samym samolotem). Ale będzie wesoły lot. Masz dwójkę
        maluchów, w jakim wieku? A gdzie się zatrzymujecie, bo my w Hersonissos.
        Mój synek 18 msc ma osobny paszport. Może latać samodzielnie tzn bez rodzica u
        którego byłby wpisany w paszport.
        Ale nie ma problemu z przekraczaniem granicy z dzieckiem wpisanym do paszportu,
        tylko musi lecieć rodzic u którego jest ten wpis.
        pozdr
      • apja Re: Kto już latal samolotem? 03.03.05, 16:13
        Moja córcia 7 lat ma osobny paszport ale do 6 lat byla wpisana u mnie, nigdy
        nigdzie nie bylo problemu nawet z wjazdem do Angli czy na Ukrainę. Maly ma
        prawie rok i wpisany jest do mnie, byliśmy jak mial 4 m-ce we Wloszech i też
        nie bylo problemu. Myslę że w samolocie też go nie będzie.
        Fajnie wam już niedlugo jedziecie. Napiszcie jak bylo i jeśli możecie
        faktycznie zerknijcie na mój hotel.
        Pzdr.
    • apja Re: Kto już latal samolotem? 03.03.05, 16:18
      Dziewczyny, jeszcze zapomniaŁam czy walizki trzeba jakoś podpisywać?
      • klubiale1 Re: Kto już latal samolotem? 03.03.05, 17:20
        Zwykle biura podrózy dają takie małe karteczki przyczepiane do walizki na gumkę
        recepturkę, gdzie wpisuje się imię, nazwisko, miejscowość lotu i hotel (ale nie
        jest to konieczne).
        Oprócz tego każda walizak dostaje naklejkę z kodem kreskowym (w momencie
        oddawania jej przy odprawie bagażowej), ten sam kod naklejany jest na bilecie
        lotniczym. To jest najważniejsze oznaczenie bagażu. Kod paskowy nakleja się też
        na wózek.
        pozdr
    • nata72 Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 05.03.05, 18:06
      Cześć,

      My lecimy do Hersonissos do hotelu Meltemi Village na 2 tygodnie.
      Mamy jedną córeczkę. Dominiczka będzie miała 2 latka. To Jej pierwsze
      zagraniczne wakacje. Pytałam o wpis do paszporu, bo ja czasami muszę wyjechać
      służbowo i słyszałam, że muszę zgłaszać na granicy, że jadę bez dziecka.
      Muszę kończyć, bo właśnie jedzie pociąg z daleka z tatą i Dominiczką i wołają,
      żeby wsiadać.
      • anetta38 Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 06.03.05, 04:29
        Wiyaj,
        Widzę,że masz niemałe doświadczenie w lataniu z dziećmi.My równiż niebawem,bo w
        najbliższą sobotę wylatujemy na Teneryfę z 11-let.córką i 9msc.synkim.Będa to
        jego pierwsze wakacie samolotem.Mam oczywiście sporo obaw co do lotu,przeglądam
        forum i opinie innych rodziców małych dzieci.W czasie podróży mamy
        międzylądowanie w Barcelonie(tankowanie)i przerwę w podrózy 1,5 godz.,może
        orientujesz się,czyna ten czas dostanę mój wózek z samolotu?
        • apja Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 07.03.05, 09:16
          anetta 38 - niestety nie wiem ale może inne dziewczyny będą wiedzialy.
          Milego lotu. Napisz potem na forum jak bylo. Dzięki.
        • klubiale1 Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 07.03.05, 12:28
          Wózek trafia do luku bagażowego i zwykle nie chcą go potem wyciągać, bo to dla
          nich kłopot. Może jednak uda Wam się uprosić stewardessę, albo spytajcie
          oddając wózek czy będzie taka możliwość i jeśli nie, to czy stewardessy nie
          mają gdzie upchnąć wózka w kabinie - może mają jakieś miejsce tam gdzie mają
          swoje rzeczy?
          Nie wiem też czy wypuszczą Was do strefy wolnocłowej na lotnisku tzn do tej
          części gdzie są sklepy i kawiarnie. Z reguły osoby z międzylądowań trafiają do
          poczekalni gdzie są tylko krzesła i toalety. Bo jeśli by wypuścili gdzieś
          dalej, to trudno potem ludzi szybko odnaleźć na ponowne wsiadanie i trzeba by
          robić ponowną odprawę i kontrolę biletów.
          1,5 godz to długie czekanie, najlepiej weźcie coś do picia i jedzenia dla
          dzieciaków, aby wytrzymać ten czas poza samolotem.
          pozdr
        • magjag Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 07.03.05, 13:35
          witaj
          mylę że leciałam tym samym samolotem tylko tydzień wcześniej (wylot sobota
          6.30) tankowanie w Barcelonie miało trwać 30-40 min trwało ok godziny. W tym
          czasie nie wypuszczono nas z samolotu. Były otwarte dzwi więc nie było bardzo
          gorąco a nawet dosć chłodno zwłaszcza dla dziecka na zewnątż było 7 stopni. Moj
          roczny synek znósł podróż bardzo dobrze dość dużo spał bo musieliśmy wstać
          bardzo wcześnie trochę chodził po samolocie na szczęście dużo nie trzęsło i nie
          trzeba było siedzieć cały czas w pasach.
          Jak byś miała jakieś pytania to spróbuję odpowiedziec
          Pozdrawiam życze udanych wakacji
      • apja Re: Kto już latal samolotem?-do klubiale1 07.03.05, 09:10
        Ale to nie jest żaden problem zglosić że jedziesz bez dziecka. Po prostu jak
        straż graniczna wbija ci pieczątke do paszportu to się pyta czy jest dziecko.
        Jak dziecko jest to pod pieczątka wpisuje +1 a jak nie ma to nic nie wpisuje i
        tyle. Nie trwa to ani sekundy dlużej i nic nie musisz wypelniać. Ja jeździlam z
        jednym dzieckiem 4 lata a teraz jeżdże z drugim.
    • kasia2824 Re: Kto już latal samolotem? 10.03.05, 11:09
      Witam my tez niedawno wrócilismy z wakacji. Lecielismy 8 godzin i nasze dzieci
      jakos to przetrwaly. Mlodsza ma 10 miesiecy a starsza 2 lata. A to nasze
      sugestie:
      -w bagaz podreczny warto zabrac jeszcze jakies przebranie nie tylko dla dziecka
      ale i dla siebie szczególnie gdy jest to lot z przesiadką( nam nie przeladowali
      częsci bagażu na szczescie juz w drodze powrotnej)
      - można zamówić specjalne jedzenie dla dziecka ale radze zabrac swoje
      - w samolotach sa specjalne kolyski dla dzieci, popros o nią wczesniej w biurze
      mocuje sie ja przed siedzeniem w pierwszym rzedzie nie będziesz musiała trzymac
      dziecka na kolanach gdy zasnie
      - z wózkiem nie mielismy klopotow nawet podczas przesiadki,oddalismy go przy
      wejsciu na pokład a gdy sie przesiadalismy wózek stal juz i czekał na nas więc
      nie nosilismy dzieci czekając na przesiadke.
      - osoby z dziećmi odprawiane sa bez kolejki
      - my z dwojgiem dzieci na dwa tygodnie zapakowalismy sie w dwie torby torbę
      podręczną i plecak no i oczywiście wózek(podwójny).
      -młodsze przez większa częsć czasu przespalo, starsze troche spalo troche bawilo
      -zmiane klimatu zniosly bardzo dobrze
      -zmiana czasu też bez przeszkud i szybko.

      Pozdrawiam i zycze milego lotu.
      • zaba156 Re: Kto już latal samolotem? 03.05.05, 03:19
        RATUNKU!!!
        Mam problem za 2 tygodnie wylatuje z corka do kraju lot trwa 9h!A mala ma tylko
        4miesiace!
        Jak to najmlodsze dziecko znioslo START I LADOWANIE???
        Czy podawaliscie cos dzicku?A jak USZY?Nie bolaly?
        POZDRAWIAM!
        • marghe_72 Re: Kto już latal samolotem? 03.05.05, 20:58
          jesli karmisz piersia to nie powinnaś mieć problemów
          karm przy starcie i przy lądowaniu..
    • aaniaaa Re: Kto już latal samolotem? 04.05.05, 09:36
      Za tydzień jadę do Turcji . Moja młodsza ma 10 msc czy trzeba dla takiego
      dzieciaka brac jakis fotelik ,czy na rękach sie przebieduje????
      • marghe_72 Re: Kto już latal samolotem? 04.05.05, 11:47
        do samolotu teoretycznie fotelik mozesz wziać.. o ile będą wolne miejsca
        bedziesz go mogła postawić na fotelu .
        Dziecko nei płaci za przelot zatem nie ma zadnej gwarancji ,ze sie dla Niego
        miejsce znajdzie
        zadzwon do linii lotniczych i popytaj
        my lecielismy bez fotelika
        • dorrit Re: Kto już latal samolotem? 04.05.05, 13:28
          Ja tez mysle, ze najwazniejsze pytania najlepiej zadac (i to nawet kilka razy w
          roznych odstepach czasu, jesli mozliwe) w linii lotniczej.
          Wozka-parasolki nie dajesz do luku (chyba, ze chcesz) tylko zazw. mozesz go
          wziac do samolotu! Wiekszy wozek przed wejsciem do samolotu zabiora i przy
          wyjsciu oddadza.
          Ja mam leciec sama z dwojgiem dzieci, prawie trzylatkow i nie mam problemu, jak
          sie zapakowac, tylko jak pojsc do toalety w samolocie? Bo na lotnisku to nie
          problem, duze sa...
    • dido406-76 Re: Kto już latal samolotem? 10.05.05, 13:31
      witam ,ciesze sie ze jest tyle doświadczonych mam latających samolotem z
      maluchami przynajmniej ja się trochę podniosłam na duchu .... ja lecę 24
      czerwca do Anglii z dwoma córkami roczną i osmioletnią lecimy już tam na
      stałe , mój lot bedzie trwał ok 2 godz i 40 min ale i tak jestem mocno
      przestraszona jak sobie dam radę z tą moją młodszą córką bo to wulkan energii i
      nie usiedzi chwilkę w miejscu , a jeszcze bagaż i wózek .... na miejscu będzie
      czekał na nas mąż ale sama podróz do Warszawy ok 3 godz i w samolocie nie mam
      pojecia jak moje dziecię to zniesie ....
Pełna wersja