Dziecko na wakacjach

03.09.05, 19:17
Zostane mama na przelomie grudnia i stycznia i mam pztanko czy w nastepne
wakacje moge wziac malucha na wakacje ok 1 tyg
Prosze doswiadczone mamz o porady.
Dzieki
    • violka30 Re: Dziecko na wakacjach 03.09.05, 21:14
      obie moje corki urodzily sie pod koniec grudnia (27 i 29) i obie zabieralam na
      wakacje w okresie letnim nad morze

      warunkiem bylo smarowanie dzieci faktorem minimum 60 SPF i nie zabieranie ich
      na plaze w godzinach od 11 do 15, a jezeli na plazy to zawsze w cieniu i zawsze
      wysmarowane wysokimi filtrami

      pozdr
    • charl75 Re: Dziecko na wakacjach 08.09.05, 22:46
      Nasz Ola urodzila sie w marcu a juz na przelomie lipca i sierpnia podrozala z
      nami po Mazurach - bardzo fajnie znosila podroz i byla bardzo zadowolona
      ogolnie. Chyba zaszczepilismy jej bakcyla podrozy bo chetnie jezdzi samochodem
      i na wszystkie wyprawy nie narzekasmile
      • kasper68 Re: Dziecko na wakacjach 09.09.05, 08:10
        Mam córkę ze stycznia a w lipcu zabraliśmy ją nad morze, prawie 700 km. Podróż
        zniosła dobrze. Na miejscu mieliśmy naprawdę dobre warunki tzn. na stołówce
        krzesełko dla dziecka, w pokoju grzejnik olejowy - było ciepło, ale w nocy
        musieliśmy niekiedy zagrzać. W pokoju było miejsce na dziecięce łóżeczko i
        wózek, mieliśmy też kącik kuchenny. Prosto z pokoju wychodziło się na trawnik
        na którym był parasol i meble ogrodowe.Wokół był las sosnowy. Prawie nie
        bywałam z małą na plaży, tylko rozkładałam kojec lub koc pod parasolem i córka
        była całe dnie na świeżym powietrzu.
        • mopek1 Re: Dziecko na wakacjach 30.09.05, 20:25
          Basia urodziła się pod koniec lutego, w sierpniu byliśmy na Teneryfie, było
          super!!!
    • kruszynka301 Re: Dziecko na wakacjach 01.10.05, 11:36
      to zalezy od dziecka - swoje zabraliśmy (córeczka właściwie w tym czasie robiął 2 rzeczy: spała i jadła), natomiast nasi znajomi niestety nie zdecydowali się na wyjazd, woleli zostać w domu z maleńswem. Teraz nikt Wam nie da odpowiedzi, dzieci się różnie zachowują - i rodzice również!, z mojego doświadczenia sądzę, że ostateczną decyzję podejmiecie dopiero w czerwcu, nie wcześniejwink. Znajomi mieli jechać z 6-miesięczną córeczką, ale zrezygnowali dosłownie tydzień przed wyjazdem - doszli do wniosku, że w domu, mając wszystko pod ręką (wanienka, łóżeczko, przewijak itp) wypoczną lepiejwink.
Pełna wersja