Dodaj do ulubionych

Bardzo długa podróż samochodem.

06.05.06, 13:55
Przed nami bardzo długa podróż samochodem - około 1500 km. Synek jest już duży
ma 4 lata. Zastanawiam się czym go zająć. Zakładam że będziemy jechali dwa
dni. Pierwsza część około 700km, nocleg i druga część 800km. Będziemy jechali
dość długo ponieważ drogi są w kiepskim stanie. Mam zamiar zabrać notbooka -
czyli max 1,5 godziny bajek do oglądania, książeczki około 1,5 godziny
czytania, około 1,5 godziny nudzenia się, jakieś słodycze, przekąski, klocki -
nie wiem ile czasu mały może się nimi bawić, płyty do słuchania - śpiewania
około godziny. No i co jeszcze? Doradzicie? Czy plastelina w samochodzie to
dobry pomysł?
Obserwuj wątek
    • jusytka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 06.05.06, 16:40
      Nie za bardzo..., u mnie sprawdziły się spore znikopisy, dostali je jednak wtedy
      kiedy już marudzili i zdadywanki, dziecięce czasopisma. Zatrzymywaliśmy sie na
      posiłki tam, gdzie dzieci mogły dostać zabawkę np. w Mc'Donalds.
      • maklima Re: Bardzo długa podróż samochodem. 07.05.06, 20:25
        a ja wróciłam właśnie z długiego weekendu - ok1200 km jechaliśmy 13 godzin
        jednym ciągiem (dwa postoje na tankowanie i siku takie ok. 10 mnin)też się
        bałam a tu taka niespodzianka!!! Mała na wyjeżdzie kończyła 3 lata, więc
        młodsza- śpiewała nam piosenki, takie znane i wymyślane przez nią na
        poczekaniu, odgrywała scenki rodzajowe z nami i ze swoimi pluszakami, jedna
        drzemka ok. 40-60min, opowiadania co będziemy robić na miejscu i z powrotem co
        robiliśmy i jak fajnie było i co będziemy robiś w domu i takie tam pogaduch
        tzn "ciagniecie " małej za jezyk, żeby o czymś myślała. kryzysy było dwa w
        drodze tam- chciała się tulić a nie mogliśmy się zatrzymać a jej smutno samej
        z tyłu a w drodze tu nudzió się pod koniec jak zrobiło się ciemno i nic już za
        oknem ciekawego nie widać było. ganeralnie bez łez krzyków i nerwów czego i Wam
        Zyczę
        • jusytka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 09.05.06, 09:17
          To jednak nie jest typowe zachowanie 3-latka, moje krzyczały w tym wieku, nie ma
          sie co nastawiac, ze będzie tak różowo, choć czasem jak widac na przykładzie
          mozliwie.
          • des4 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 09.05.06, 09:29
            W zeszłym roku byliśmy z naszym małym w Bułgarii. 1400 km jazdy. O dziwo podróż
            poszla w miarę bezproblemowo. Młody lubi już gry i komputery, kupiliśmy więc
            elektroniczą tetris za 10 zł na bazarze i wzięliśmy laptopa z ładowarką
            przystosowaną do gniazda samochodowego oraz parę gier odpowiednich dla
            maluchów, nawet na postojach nie chciał wysiadać z samochodu...wink
        • cruela Re: Bardzo długa podróż samochodem. 11.05.06, 17:55
          Dziwię się, że na tak długą podróż nie siadłaś obok dziecka!
          Zawsze to bezpieczniej no i łatwiej nad nim zapanować. O bezpieczeńśtwie już
          nie wspomnę. Do czasu gdy mięlismy jednego malucha zawsze siadałam obok niego i
          za diabła nie rozumiem tych, które zostawiają dziecko samo z tyłu.
          • marghe_72 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 12.05.06, 12:42
            cruela napisała:

            > Dziwię się, że na tak długą podróż nie siadłaś obok dziecka!
            > Zawsze to bezpieczniej no i łatwiej nad nim zapanować. O bezpieczeńśtwie już
            > nie wspomnę. Do czasu gdy mięlismy jednego malucha zawsze siadałam obok niego
            i
            >
            > za diabła nie rozumiem tych, które zostawiają dziecko samo z tyłu.


            a ja za diabla nie rozumiem o co Ci własciwie chodzismile
            gdybym siedziała koło dziecka to
            a. miałabym paskudne mdłości i daleko bysmy nie zajechali
            b. musiałabym non stop zabawiac córkę. i po 2 h jazdy miałabym serdecznie
            dosycsmile
            c. jak siedzi sama to pięknie sie sama sobą zajmuje
            d. jedyne zagrożenie to jedzenie.. a jedzenia w trakcie podrózy Jej raczej nie
            daję
          • kamka1 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 16.05.06, 12:55
            A ja nie rozumiem takich trzęsących się matek siedzących z tyłu z dzieckiem i
            trzymających je za rączki. Moja znajoma pakowała sie do tyłu z dwójką dzieci w
            ścisku niesamowitym, a z przodu wolne. U nas w rodzinie panuje zasada,że wszyscy
            są tak samo ważni, a nie że dzieci najważniejsze. Mam dwoje maluchów i od drogi
            ze szpitala siedzą same z tyłu. Bo ja lubię siedzieć z przodu. I tyle.
    • gosiek1234 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 11.05.06, 10:19
      Dwa tygodnie temu odbyliśmy samochodową podróż z naszą małą (niecałe 2,5 roku)
      do i z Holandii. Mąż wykonał wcześniej stolik nakładany na fotelik. Możliwe, że
      coś takiego można też kupić, Mała mogła sobie rysować, naklejać naklejki i
      układać różne zabawki. Polecam kupienie różnych drobiazgów, ksiązeczek, małych
      figurek , naklejek, baloników itp. i sukcesywne dawanie ich dziecku. Gdybym
      dysponowała laptopem, też chętnie bym go podsunęła małej, ale i bez tego nasza
      podróż przebiegła zupełnie sopkojnie (nie licząc stania w korku w Niemczech,
      gdzie my dorośli denerwowaliśmy się). Powodzenia smile
      • jusytka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 11.05.06, 13:18
        A jaką funkcję spełniłby ten stolik podczas ewentualnego wypadku, którego
        przecież nigdy wykluczyć nie można?
        • maklima Re: Bardzo długa podróż samochodem. 11.05.06, 18:30
          no właśnie też o tym pomyślałam, ze to bardzo niebezpieczny pomysł
          my mamy takie stoliki na wyposażeniu auta na tyłach przednich foteli ale do
          głowy by mi nie przyszło żeby je rozkładać podczas jazdy.
          A niewiem czemu mam siedzieć przy dziecku z tyłu? o jakich zagrozeniach mowa?
          kiedyś tak się zastanawiałam nad tym ale nie siadałam, żeby nie stało się to
          rutyną. Mały mojej sąsaidki ma już 3,5 roku i nalega zawsze rykami, nawet ja
          jedziemy w czwórkę tzn ja, moja córcia, ona i on no i tak siedzą w trójkę z
          tyłu- ona miedzy fotelikami a ja jak szofer z przodu.
          A wrazie awarii nagłej to mogę odpiąć sie z pasów i poprostu przejąć do tyłu
          nawet podczas jazdy( oczywiście trzeba zwolnić, lepiej)- mamy duzego vana.
          a tak pozatym to kiedy ten wyjazd???
          i daj znak jak poszło??? może synek cię zaskoczy???
          życzę szerokiej drogi...
        • marghe_72 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 14.06.06, 12:08
          jusytka napisała:

          > A jaką funkcję spełniłby ten stolik podczas ewentualnego wypadku, którego
          > przecież nigdy wykluczyć nie można?


          można kupić takie miękkie "blaty", wypełnione gąbką
          na twardy stolik bym sie nie zdecydowała
    • marghe_72 Re: Bardzo długa podróż samochodem. 12.05.06, 12:38
      aga_i_oli napisała:

      > Przed nami bardzo długa podróż samochodem - około 1500 km. Synek jest już duży
      > ma 4 lata. Zastanawiam się czym go zająć. Zakładam że będziemy jechali dwa
      > dni. Pierwsza część około 700km, nocleg i druga część 800km. Będziemy jechali
      > dość długo ponieważ drogi są w kiepskim stanie. Mam zamiar zabrać notbooka -
      > czyli max 1,5 godziny bajek do oglądania, książeczki około 1,5 godziny
      > czytania, około 1,5 godziny nudzenia się, jakieś słodycze, przekąski, klocki -
      > nie wiem ile czasu mały może się nimi bawić, płyty do słuchania - śpiewania
      > około godziny. No i co jeszcze? Doradzicie? Czy plastelina w samochodzie to
      > dobry pomysł?


      my wieźlismy to samo co Ty smile
      + banki mydlane w duzych ilosciach smile
      ciastolina łatwiej schodzi
      kolorowanki, ksiazeczki z zadaniami dla przedszkolaków

      poduszka smile
      jakieś figurki / zwierzęta itp
      • aga_i_oli Re: Bardzo długa podróż samochodem. 13.06.06, 22:39
        Drogie Mamy. Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Wyruszamy 15-tego wieczorem. Mam
        nadzieję że będę miała internet na miejscu. Zdecydowaliśmy wyjechać wieczorem
        około 21.00 i jechać bez noclegu. Mam nadzieję że Oli większość drogi prześpi.
        Do usłyszenia.
        • buanitka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 14.06.06, 13:29
          a dokąd się wybieracie? (jeśli można spytaćwink
    • aga_i_oli Re: Bardzo długa podróż samochodem. 17.06.06, 09:56
      Dojechalimy! Pozdrawiam z Moskwy smile
      Wyjechalimy wieczorem (15.06) o 20 z Warszawy jechalismy cala noc, Oli spal,
      wstal o 6 rano, zjadl, pobawil sie, zrobilismy krotki postoj i pojechalismy
      dalej. Znowu zasnal i spal chyba trzy godziny wtedy dojechalismy do granicy
      Bialorusi i Rosji tam stalismy okolo 2 godzin. Moglismy pospacerowac i sie
      pobawic. Pozniej Oli bawil sie sam smile najbardziej przydaly sie znikopis, oraz
      kredki. Znowu zrobilismy krotki postoj na obiad i pojechalismy dalej. Ostatnie
      dwie godziny byly bardzo meczace - Oli marudzil a my tez nie mielismy juz sily -
      nie spalismy w nocy. Wtedy dostal Mambe, ciasteczka, odswiezajaca wode w
      sprayu, caly czas byla wlaczona dziecieca muzyka. No i pobawilismy sie
      misiami smile
      Dotarlismy do mieszkania okolo 17.00 (polskiego czasu 16.06).
      Generalnie jestem bardzo zadowolona z zachowania Oliwierka. Praktycznie nie
      plakal - byl nastawiony na bardzo dluga jazde samochodem. No i ciesze sie ze
      spal cala noc. Jezeli macie pytania to sluze pomoca. Przepraszam za brak
      polskich liter.
      • jusytka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 17.06.06, 10:38
        To napisz nam jakie wrazenie zrobiła na tobie Moskwa?
        • buanitka Re: Bardzo długa podróż samochodem. 17.06.06, 12:24
          Ja też poproszę o szczegóły (granica, drogi, wrażenia....) Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka