Dodaj do ulubionych

Wakacje z maluchem

08.02.08, 08:40
Drogie mamy. Termin porodu mam na koniec maja, od połowy lipca mój mąż ma urlop i nie da się go nijak przełożyć. Czy mogę z tak małym dzieckiem jechać na wakacje nad morze? Dodam, że mieszkamy raczej na terenie górzystym. Czy zmiana klimatu nie zaszkodzi takiemu maluchowi? Dziękuję za wszelkie odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • ewa.minge Re: Wakacje z maluchem 08.02.08, 10:39
      wierz mi, ze nie bardzo nawet będziesz miała siłę i ochotę ruszyć
      się z domu. Dopiero zaczniesz dochodzić do formy. Lepiej wysypiać
      się we własnym łóżku, mieć wszystkie pzzybory malucha pod ręką.
      Chyba najrozsądniej byłoby zrezygnowac z wyjazdu i spędzić urlop w
      domu. A jak się okaże , że dziecko będzie miało kolki? Albo
      uczulenie pokarmowe i będziesz musiała być na diecie, żeby móc je
      karmić piersią? Przepraszam za takie czarnowidztwo ale sama z
      doświadczenia wiem jak to moze być. Najwygodniej jest spędzić z
      maluszkiem pierwsze 3 miesiące w domu.
    • kruszynka301 Re: Wakacje z maluchem 08.02.08, 17:19
      Jeśli maleństwo będzie zdrowe - nie ma przeszkód. Ja z niespełna 3-miesięczną córeczką wędrowałam po górachwink. Takie maleństwo wymaga jedynie piersi i większość dnia śpi, więc jest idealne na wczasy. W późniejszym wieku jest tylko gorzejwink)).
      Ale z podjęciem decyzji musisz poczekać do porodu, no i koniecznie skonsultować się z lekarzem.
    • olgakw Re: Wakacje z maluchem 08.02.08, 21:17
      A ja się zgodzę z pierwszą wypowiedzią. Z obserwacji znajomych
      widzę, że mniejszość stanowią te mamy, które maluszka przystawiły po
      porodzie do cycusia i już. Większość, albo sie uczy swojego
      dzidziusia karmić przez dłuższy czas, albo w końcu ląduje na jakiejś
      mlecznej mieszance. A te, które karmią wytrwale wyłącznie piersią,
      mają nieprzespane noce i takie maluchy "wiszące" przez większość
      czasu przy dekolcie. Poza tym taki maluszek potrzebuje spokoju,
      dzieci w ogóle zbytnio nie lubią zmian. A już sterylizacji butelek
      na wczasach w ogóle sobie nie wyobrażam. Pomijam już kwestię dostępu
      do służby zdrowia na takim wyjeździe, bo wszyscy wiemy, jak to teraz
      wygląda. Według mnie szkoda kasy i zachodu. Ze starszymi dziećmi
      bardzo miło spędza się urlopy poza domem, jeśli tylko nie zaburzy im
      się zbytnio rytmu dnia, to adoptują się lepiej niż dorośli.
      Polecam dłuuuugieee spacerysmile
    • ingrid0 Re: Wakacje z maluchem 09.02.08, 05:54
      nikt Ci nie moze powiedziec, ze mozesz albo nie mozesz. To bedzie
      Wasza wspolna decyzja: Twoja i meza. U mnie jest tak: mam dwoje
      dzieci mieszkam w Stanach w Arizonie. Z pierwszym teraz juz prawie
      dwulatkiem pierwszy raz lecialam gdy mial 2,5 miesiaca. Podroz trwa
      prawie 20 godzin trzy samoloty, zmiana czasu o 9 godzin zmiana
      klimatu za bardzo goracego (to byl czerwiec i u nas bylo prawie 40C)
      i suchego na taki jak jest w Polsce. Od tego czasu Kajtek odbyl te
      podroz cztery razy. Za kazdym razem jest trudniej, bo jest bardziej
      mobilny, ciekawy swiata, mniej spi w samolocie itd. Pierwsza podroz
      byla najlatwiejsza-caly czas spa, czasem jadl (karmilam i teraz tez
      karmie piersia). W tej chwili jestesmy na Hawajach. Przylecielismy
      tutaj z dwulatkiem i z czteromiesieczniakiem. Nie jest latwo, ale ja
      uwazam, ze mozna podrozowac z dziecmi jesli lubisz podroze.
      Oczywiscie nie da sie spedzac tego czasu w taki sposob, jak wtedy
      kiedy sie jest bez dzieci, bo posiadanie dzieci czasem ogranicza.
      Ale jesli Ty chcesz wyjechac i bedziesz z tego miala przyjemnosc z
      jednej strony, a z drugiej jestes gotowa na trudne wyzwania no i
      Twoje dziecko bedzie zdrowe, to czemu nie? Pozdrawiam.
      • malenka07 Re: Wakacje z maluchem 10.02.08, 15:44
        Jeśli termin masz na koniec maja, to może urodzisz w połowiewink Wtedy maluszek
        będzie miał ok 2 miesiące.
        My dwa lata temu pojechaliśmy z 8 tygodniowym synkiem nad morze - rewelacja.
        Podróż przespał, na miejscu też spał bardzo dobrze i najadał się pięknie.
        Karmiłam piersią, i choć początek karmienia był trudny (krótkie wędzidełko synka
        i moje płaskie brodawki) - po ok 5 tygodniach wszystko się ułożyło.
        Teraz tez jestem w ciąży - termin na lipiec, ale jeśli maluch urodzi się w
        czerwcu, to w drugiej połowie sierpnia też wyruszymysmile
        Uważam, że jeśli dziecko jest zdrowe - to super czas na podróże , później jest
        nieco trudniej - podgrzewanie jedzenia, raczkowanie itp Należy oczywiście
        skonsultować z lekarzem, i jeśli nie ma przeciwwskazań...to w drogęsmile
        Jeśli lubisz podróżować - śmiało się decyduj, no chyba że robisz to trochę na
        siłę - wtedy to inna sprawa.
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka