zgłupiałam dzisiaj po tym, jak pani w rezerwacji ww. linii lotniczych
powiedziała mi,że nie mogę na pokład wziąć obiadków większych niż 100 ml ( a
najmniejsze są 130 ml) ani wody (a tam, skąd lecę nie ma już sklepów po
przejściu przez bramki).
Zweryfikujcie proszę latający Lufthansą - mam zagłodzić dziecko

?