Dodaj do ulubionych

czemu cieple kraje lepsze??

06.08.09, 11:14
tak sie zastanawiam...wielu rodzicow lata latem do wloch, na majorke, do
turcji czy do tunezji..o eipcie juz nie wspomne..z kilkumiesiecznmi dziecmi...
i zastanaweia mnie jedno..czemu? przeciez tam bywaja latem upaly nie do
zniesienia dla nas z polnocysmile) a taki maluch jest juz aktywny, w cienu nie
chce siedziec..czesto zdarzaja sie poparzenia skory... no i dodatkowo wiele
hoteli jest tak ulokowanych ze zandego sklepu nie ma w okolicy... czy to nie
jest meczarnia?
Kiedys bylem w hotelu, za sciana byla rodzina z 5-6 miesieczniakiem.. kurcze
dziecko darlo sie do 11 w nocy i od 6 rano.. szly zebby. Ani ja si enie moglem
wyyslac ani oni...wiec po co leciec z dzeickiem 6 godzi8n samolotem??

przeciez wakacje w PL lub w najblizszej okolica moga byc rownei udane.
Obserwuj wątek
    • rafal.szymczak Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:37
      Latem podrozujesz (mowa o podrozach zagranicznych) tam, gdzie jest
      cieplo tylko latem - np. trudno odwiedzic Norwegie zima z maluchem
      zeby skorzystal ze slonca i sobie pobiegal w majtkach po plazy.
      Zima dla odmiany uciekasz od zimna w PL i jedziesz tam gdzie jest
      gwarantowane cieplo, czyli na poludnie. To dobry moment by naladowac
      rowniez i sobie akumulatory, jesli ktos za zima nie przepada.
      Latem warto siedziec w PL, chocby z tego powodu, ze latem podrozuja
      wszyscy a warto byc w przeciwfazie i pozniej korzystac z nizszych
      cen jesli kraj do ktorego sie wybieramy jest cieply zima.
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:52
        latem jest rownei cieplo w Pl...a poza tym Polska ma jak dotat najladniejsze
        plaze jakei widzialem. Moze poza RPA..

        Zima..coz pewnie tak.
        Co nie zmienia faktu, ze mozna sie niezle umeczc z takim brzdacem.

        J ana razie czekam, w przyszlym roku zabieram malego do Afryki pod namiot,
        bedzie mial juz 2 lata. Nie znosze masowych hoteli i tlumow.
        • rafal.szymczak Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:05
          Kwestia gustu, jednemu podobaja sie plaze w PL, a komus innemu
          gdzies indziej, to jest bardzo subiektywne.
          Mozna sie umeczyc zawsze, bez znaczenia czy to jest w PL czy poza
          PL, nie ma znaczenia gdzie jestes, zawsze sie starasz by Twoje
          dziecko przesypialo spokojnie noce.
          A co do Afryki, bylem w Nigerii, Congo i Algierii, jest to ostatni
          poki co kontynent na mojej liscie na ktory zabralbym dziecko. Ale
          kazdy jest inny i kazdego dziecko lubi co innego, moje np. lubi
          boczek.
          • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:29
            ja glownie podrozuje po rpa i namibii..i to jedyne kraje do ktorych zabralbym
            bez obaw dziecko...
        • mim288 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 21.05.10, 17:14
          Taa, czywiście - moi rodzice 2 lata temu i 3 lata temu bite dwa
          tygodnie nad pięknym polskim morzem przesiedzieli w kurtkach na
          deszczu - radocha jak nie wiem dla dzieci i rodziców.
          Jeżdzę do ciepłych krajów, bo jest ciepło, my i nasze dzici lubimy
          upały - nigdy nikt z nas nie by chory, nie doznał poparzenia
          slonecznego, żadne z dzieci nie wrzeszczało nam po nocach. Nie
          lubisz podrózować, zwiedzać oglądać nowych miejsc, lubisz sie kisić
          z dzieckiem w polskim klimacie - Twoja wola, my lubimy podrózować,
          nasze dzieci też (cóż maja te same geny więc trudno sie dziwić).
          Dzieciaki właziły z nami na góry w nosidłach, potem na własnych
          nóżkach, pluskały sie w morzu i basenach od niemowlaka, gdymy moje
          dzieci posadziła w jednym mijscu na pięknej bałtyckiej plaży i za
          jedyna rozrywke dała wiaderko, łopatke, lopty i przechadzkę po lesie
          (często w deszczu albo szczękając żebami), to dopiero mielibyśmy
          sajgon.
    • agnienienia Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:41
      Jestem rodzicem dwojga 2,5 letnich dzieci i już dwa razy byliśmy na
      zagranicznych wyjazdach, dlatego, że:
      - jest tam gwarantowana pogoda,
      - przelot samolotem trwa krócej, niż jazda samochodem nad morze
      (przynajmniej z miejscowości w której zamieszkujemy),
      - nie stać nas na porównywalne warunki w Polsce,
      - zawsze latamy w maju lub na przełomie maja i czerwca, wtedy nie ma
      wielkich upałów w "ciepłych krajach",
      - wink, nikt z pracy nie dręczy nas telefonami, itp. i wreszcie możemy
      cały czas poświęcić dzieciom.
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:56
        > - jest tam gwarantowana pogoda,

        zartujesz chyba. Sasiadka kupila rok temu 2 tygodnie na Majorce latem, tu byly
        upaly a tam lalo...3 dni slonca mieli.

        > - przelot samolotem trwa krócej, niż jazda samochodem nad morze

        po warunkiem, ze meiszkasz w miescie blisko lotniska.

        > - nie stać nas na porównywalne warunki w Polsce,

        To zalezy co lubisz. Jezlei zatloczony hotel to penwie faktycznei sa tansze bo
        masowe. aczkolwiek jezdza latem nad polskie moze i powiem ci, ze fajny pokoj
        goscinny z aneksem kuchennym nie musi byc drogi. 100 PL za noc.


        > - zawsze latamy w maju lub na przełomie maja i czerwca, wtedy nie ma
        > wielkich upałów w "ciepłych krajach",


        i na szczesci epenwie tez tlumowsmile

        > - wink, nikt z pracy nie dręczy nas telefonami, itp. i wreszcie możemy
        > cały czas poświęcić dzieciom.

        przeciez nawet w PL mozna nie odbierac.


        ty bylo tylko takie gdybanie.
    • ma.malina Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:46
      A jakby nie lecieli tyle godzin samolotem , tylko byli np nad
      Bałtykiem to dziecku by nie szły zęby? Ciekawe
      Równie dobrze dziecku mogło ząbkować w Mielnie, czy na Mazurach, i
      tam rózwnież mógłbyś sie nie wyspać
      Mieszkam we Wrocławiu , droga nad Bałtyk to bez mała cała noc
      samochodem, samolot do Egiptu - koło 4 godzin - a radość mojego
      dziecka taplającego się w ciepłym morzu - bezcenne smile
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 11:58
        msle, ze z ciedziem, ktoremy ida zeb wogole nie powinno sie jechac do hotelu. po
        co truc innym zycie, skoro sami mamy juz przechlapane.smile

        dziecko ktoremyy ida zeby ma najczesciej kilka miesiecy i nie tapla sie samo w
        morzu.
        • ma.malina Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 12:10
          To wyobraź sobie że moje ma 18 miesięcy, właśnie wróciliśmy z Egiptu
          gdzie bez żadnego uprzedzenia zaczęły wyłazić córce cztery zęby , co
          nie przeszkadzało taplać się jej w morzu.
          W nocy spała , w dzień czasami pomarudziła, ale to chyba nie oznacza
          że z tego powodu miałabym siedzieć w domu .
          A od jakiego wieku dziecka proponujesz podróże za granicę ?
          Bo rozumiem że nad Bałtykiem ząbkujące dziecko może płakać ?

          Odwołałbyś zaplanowany i opłacony wcześniej wyjazd gdyby twoje
          dziecię zaczęło zabkować ?
          • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 12:25
            mysle, ze tak 2 letnie dziecko juz jets ok do podrozowania.
            chyba dlatego, ze w zasadzi enie ma problemow z jedzieniem, moze jest normalne
            posilki.

            czy bym odwolal.. jak napisalem..po pierwsze nie ryzykowalbym podroz w nieznane
            kraje z kilkumiesiecznyym dzieckiem. Ale jak pisalem to tylko gdybanie,
            niektorzy tak musza i juz.

            A tak z ciekawosci. Jedziesz odpoczac..plasz kupe kasy, lub tez nie...nie ma
            znaczenia. ieszys si emorzem a tu za sciana pol nocy dziecko ci placze.. co robisz?
            Bo pewnei o odpoczynku raczej nie moze byc mowy. Jezelie dziecko spi to pol
            biedy..ale czasme potrafia plakac i plakac.


    • kasia_piet Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 11:59
      - Uwielbiam zmienność pogodysmile, bo zachęca do zróżnicowania pobytu
      - lubię zwiedzać, a w upale to dla mnie niewykonalne - więc w Polsce
      wykorzystuję na to chłodniejsze lub zapadane dni
      - lubię zimne morze i zimne lokalne piwosmile
      - bardzo lubię być na plaży w chłodny letni dzieńsmile
      - dzieci znakomicie się hartują w zimnym morzu - starcza prawie na cały rok,
      zero chorób. Nie dawkuję im kąpieli w morzu - wyłażą z sinymi ustami wtedy, jak
      sami mają dość.
      - jesteśmy bladymi typami z północy - cała rodzina - i słońca i ciepła w Polsce
      wystarcza nam aż nadtosmile
      - odpowiadają mi polskie, nadbałtyckie warunki pobytu - w zależności od tego,
      jaką kwotą dysponuję, mogę wybrać najtańsze kwatery prywatne, poprzez pensjonaty
      i domy wczasowe po najdroższe hotele
      Ciepłe kraje - dla mnie męczarnia i straszne nudy. Jak wczasy za granicą to
      tylko wycieczki-objazdowki, w odpowiedniej, jak dla mnie, czyli chłodnej porze
      rokusmile
      Lubię nasze morzesmile

      Pozdrawiamsmile
      • agni71 Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 12:22
        > - lubię zwiedzać, a w upale to dla mnie niewykonalne - więc w
        Polsce
        > wykorzystuję na to chłodniejsze lub zapadane dni

        Moje dzieci sa jeszcze za małe na zwierdzanie, czy to w Polsce czy
        za granicą

        > - lubię zimne morze i zimne lokalne piwosmile

        Nie lubie zimnego morza, piwo może być, ale nie w połączeniu z
        pogoda sztormową wink

        > - dzieci znakomicie się hartują w zimnym morzu - starcza prawie na
        cały rok,
        > zero chorób. Nie dawkuję im kąpieli w morzu - wyłażą z sinymi
        ustami wtedy, jak
        > sami mają dość.

        Moje dzieci maja dość kapieli w zimnym morzu po max. 30 minutach
        (jedno - szcególnie cieplolubne, ma dośc po minucie). Trudno w
        Bałtyku nauczyc pływać, ze względu na dretwienie kończyn oraz małe
        zasolenie.
        W ciepłym morzu lub basenie dzieci po półtorej godzinie nie chcą
        wychodzić, bo cały czas im ciepło.


        > - odpowiadają mi polskie, nadbałtyckie warunki pobytu - w
        zależności od tego,
        > jaką kwotą dysponuję, mogę wybrać najtańsze kwatery prywatne,
        poprzez pensjonat
        > y
        > i domy wczasowe po najdroższe hotele

        A ja jade na urlop, żeby chocby odpocząc od codziennego gotowania.
        Póki dzieci małe, wybieram All Inclusive w dobrym hotelu - jedzenie
        jest tak smaczne i urozmaicone, ze każdy cos dla siebie znajdzie.
        Wiem, ze urlop w polskim hotelu o tym standardzie byłby droższy +
        zimne morze i pogoda w kratkę.

        > Ciepłe kraje - dla mnie męczarnia i straszne nudy. Jak wczasy za
        granicą to
        > tylko wycieczki-objazdowki, w odpowiedniej, jak dla mnie, czyli
        chłodnej porze

        Masz ty w ogole dzieci? W jakim wieku, jestem ciekawa? Dla moich
        dzieci najwieksza atrakcją, póki co, jest zabawa w wodzie i na
        plaży. Objazdówki ich nie kręcą - ani mnie (szczególnie jak dzieci
        cierpia na chorobe lokomocyjną) - zwiedzac wole na własna rękę. Jak
        dzieci podrosna, znów do tego wrócę.

        • camel_3d Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 12:32

          > Moje dzieci sa jeszcze za małe na zwierdzanie, czy to w Polsce czy
          > za granicą

          dzeici nigdy nie sa za male na zwiedzanie. Latwiej zwiedzac z maluszkiem niz 2-3
          latkiem bez doswiadczenie. DZieci ucza sie od poczatku.


          > Trudno w
          > Bałtyku nauczyc pływać, ze względu na dretwienie kończyn oraz małe
          > zasolenie.


          a w basenie to juz si epenwie dzeici topia bo zasolenia tam nie ma.. ten
          argument to sobie wydrkuje i powiedze w ramcesmile hehehe



          > Masz ty w ogole dzieci? W jakim wieku, jestem ciekawa? Dla moich
          > dzieci najwieksza atrakcją, póki co, jest zabawa w wodzie i na
          > plaży.

          bo nic innego nie znaja. To jest tez lepsze dla ciebie, bo mozesz odpoczac od
          nich. co zrozumiale. Ale wydaje mi sie, ze dzieci trzeba przyzwyczajac do penych
          rzeczy od poczatku. Berbec przyzwyczajjony do hotelu i basenu raczej nie bedzie
          chcial slyszec o urlopie chodzinym w gorach np... ale moze si emyle.
          • agni71 Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 16:30
            A czy ja pisałam, że mam jedno dziecko? Mam trojkę, wszystkie za
            małe na dlugie zwiedzanie, poza moze najstarszą (7 lat), jednak ze
            względu na mlodsze rodzeństwo zwiedzanie jeszcze odkladamy.

            Latwiej zwiedzac z maluszkiem niz 2-
            > 3
            > latkiem bez doswiadczenie. DZieci ucza sie od poczatku.

            tak, tak, oczywiście - najlepiej z niemowlakiem, dwulatka i
            czterolatka naraz smile

            >a w basenie to juz si epenwie dzeici topia bo zasolenia tam nie
            ma.. ten
            > argument to sobie wydrkuje i powiedze w ramcesmile hehehe

            A w basenie (odkrytym) jest tak cieplutko, że można sie dłuuugo
            uczyć, chocby w rekawkach. Gdzie masz w POLSCE basen z tak ciepłą
            wodą i tak wysoka temp. powietrza, zeby 2 godziny non-stop sie
            moczyć? A jak sie znudzi basen to w takiej np. Grecji jest ciepłe i
            zasolone morze. Czy teraz juz wszystko jasne?

            ale moze si emyle.
            >

            Oczywiście że sie mylisz smile. Pojutrze jedziemy do Wisły - w planie
            są wycieczki w góry.
            Nie mieszkamy w Grecji czy innych Wloszech, więc argument, ze basen,
            morze i plaża to jedyne rozrywki jakie znaja latem moje dzieci jest
            mocno chybiony. Mylisz sie też, sądząc, że 3, 5 i 7 latke puszczam
            samopas do basenu a sama leżę na leżaku - chyba naprawde nie masz
            dzieci, albo jedno, juz odchowane smile


            • camel_3d Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 18:45

              > A w basenie (odkrytym) jest tak cieplutko, że można sie dłuuugo
              > uczyć, chocby w rekawkach. Gdzie masz w POLSCE basen z tak ciepłą
              > wodą i tak wysoka temp. powietrza, zeby 2 godziny non-stop sie
              > moczyć? A jak sie znudzi basen to w takiej np. Grecji jest ciepłe i
              > zasolone morze. Czy teraz juz wszystko jasne?


              a po jakiego druta mi taki basen????? jakikolwiek basen jest ok do nauki
              plywania. Bo..moze nie wiesz, ale ..uwazaj, jak sie uczysz plywac to si
              eruszasz, a jak sie ruszasz to ci cieplo..czaisz? wiec woda w basenie do
              plywania i do nauki plywania powinna miec okolo 28-30 stopni. MAX inaczej sie
              meczysz..
              Bieden te polskie dzieci...no kompletni enie potrafia plywac, chyba ze maja
              rodzicow, ktirych stac na wyjazd do kraju gdzei jest basen z ciepla woda..smile oj
              usmialem sie smile
              • agni71 Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 19:38
                Czlowieku, czytaj ze zrozumieniem - ja piszę o MOICH dzieciach, z
                którymi, z kilku powodów, w ciagu roku nie jeżdzimy na basen kryty.
                Dlatego lato w ciepłych krajach to doskonała okazja dla nas by uczyc
                dzieci pływać.
                {Poza tym, jak dzieci uczę, to raczej sama nie pokonuje kilku
                dlugości basenu, tylko stoje w miejscu czy poruszam sie w zakresie
                kilku metrów, i JA (moze inni nie) marznę. Mnie nawet w Turcji po
                dłuższym asekurowaniu dzieci w wodzie robilo sie chłodno i
                wychodziłam, żeby sie zagrzać.

                >wiec woda w basenie do
                > plywania i do nauki plywania powinna miec okolo 28-30 stopni. MAX
                inaczej sie
                > meczysz..

                No tak, zapomniałam, że camel wie, kiedy JA sie męczę wink
        • kasia_piet Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 12:39
          Na objazdówki swoich dzieci nie zabrałabym jeszcze, to tylko moje chęci
          podróżowania. Ale już niedługo (11 i 10 lat teraz mają), a wszyscy bardzo lubimy
          podróże.
          Od urodzenia moje dzieci spędzają min. 2 tyg. nad polskim morzem w sierpniu i
          świetnie im to służy i jest dla nas przyjemne, bo bardzo żle znosimy upały. Nie
          nastawiałam się, że nauczą się pływąć Bałtyku. Nauczyli się na basenie.
          Na pewno nie spotkamy się na wakacjachsmile
          Każdemu wedle upodobań, możliwości i chęci.
          Pozdrawiam
          • agni71 Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 16:32
            > Na pewno nie spotkamy się na wakacjachsmile

            Nigdy nie mów nigdy. Do zeszłego roku bylismy 3 razy pod rząd
            własnie nad naszym morzem. W zeszłym roku zdecydowalismy sie na
            Kretę i bylo cudownie, dlatego w tym roku tez wybralismy ciepły
            kraj. Mam więc porównanie i wiem, o czym piszę.
            • kasia_piet Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 17:36
              Poprawka:
              na pewno nie spotkamy się na wakacjach w ciepłym krajusmile

              Dlaczego się wściekasz?
              Ja też mam porównanie i stąd wiem, że nie lubię wakacji hotelowych w
              ciepłym miejscu. Nie dla każdego więc lepsze są ciepłe kraje - z
              różnych powodów. Każdy wybiera rodzaj i miejsce odpoczynku na miarę
              potrzeb. Nie można więc stwierdzić, że ciepłe kraje lepsze - lepsze
              może są dla ciebie, wielu innych ludzi, a dla mnie i pozostałychsmile -
              nie lepszesmile
              • agni71 Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 18:00
                > Dlaczego się wściekasz?

                Nie nadinterpretuj.

                Nie lubię, kiedy ktos mi cos imputuje.
                • kasia_piet Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 18:07
                  To nie jest nadinterpretacja, tylko mój odbiór twojego stylu pisania.
      • camel_3d Re: wolę nasze zimne morze:) 06.08.09, 12:27
        tez lubie nasze morze. lubei tez afryke i kiedy maly skonczy 2 lata jedziemy na
        wedrowka po afryce..ale nie znisze nabitych turystami hoteli i masowej turystyki.
    • agni71 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 12:26
      główny powód, by nie "męczyć" maluchów wyjazdami w ciepłe kraje jest
      to, że camel_3d nie moze sie wyspać wink

      Powiem szczerze, z kilkumiesi,ecznymi nie jeżdziłam za granicę.
      Najmlodsza miała 2 lata, kiedy pierwsy raz pojechalismy do
      cieplejszego kraju z dziećmi. Ale nie potepiam tych, którzy jeżdżą.

      a taki maluch jest juz aktywny, w cienu nie
      > chce siedziec..

      Po co ma siedziec w cieniu, jak moze cały dzień siedziec w ciepłej
      wodzie smile

      no i dodatkowo wiele
      > hoteli jest tak ulokowanych ze zandego sklepu nie ma w okolicy...

      A brak sklepu w czym przeszkadza maluchowi?

      > przeciez wakacje w PL lub w najblizszej okolica moga byc rownei
      udane.

      to jeżdzij - i miej nadzieję, ze żadnych ząbkujących maluchów za
      ścianą mieć nie będziesz wink
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 12:36

        > Po co ma siedziec w cieniu, jak moze cały dzień siedziec w ciepłej
        > wodzie smile

        a ty przeczytalas tekts??? mowie o kilkumiesiecznch dzieciach. Ich skora jest
        wrazliwa i babranie sie w morzu w pelnym sloncu to masakra.

        > to jeżdzij - i miej nadzieję, ze żadnych ząbkujących maluchów za
        > ścianą mieć nie będziesz wink

        masz racje, unikam takich miejsc. I kiedy moj maluch zabkowal spedzilem tdzien
        urlopuw domu chodzac z nim do parku na spacery i na basen. Obaj wypoczelismy nie
        utrudniajac zycia nikomu innemusmile))
        A noce..na szczecie nie byly przeplakane...ale po co ryzykowac.
    • joanna_poz Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:01
      > przeciez wakacje w PL lub w najblizszej okolica moga byc rownei
      udane.

      dla mnie warunkiem udanych wakacji jest piękna słoneczna pogoda i
      ciepła woda w morzu tudzież basenie.
      prawdopodobieństwo, że to szczęscie trafi mi się w PL jest dość
      małe, stąd wolę wyjechać.
      prawdopodbieństwo, że brzydka pogoda trafi mi się w Grecji/ Turcji
      itp jest dość niskie (jeszcze nie trafiło mi się NIGDY), stąd
      wybieram te cieplejsze miejsca.

      z kilkumiesięcznym dzieckiem nie wyjeżdzałam, z 1-rocznym już tak.
      w hotelach widziałam niemowlaki w wózkach, ale jakoś nie ryczały w
      niebogłosy, więc zakładam, że żle im nie byłosmile
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:28
        mysle, ze w taki m razie masz dosc ograniczone podejscie do zycia..i gdyby
        przyszlo ci zyc 30 late temu to nie spedzilabys nigdy udanego urlou....
        • joanna_poz Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:39
          ograniczone, bo zależy mi na ciepłej pogodzie w lecie? faktycznie, a
          to kuriozum...

          czy ograniczone podejście do życia ma ten co szuka śniegu i mrozu bo
          chce pojeżdzić na nartach, bo to jest dla niego udany urlop zimowy?
          ewentualnie ten kto szuka wiatru bo jego hobby jest windsurfing?

          ja bym rzekła, że to kwestia subiektywnego wyboru i indywidualnego
          gustu, a nie ograniczoności poglądów.

          ps. 30 lat temu żyłam. może więc z racji wieku (i kultury) nie
          oceniam pochopnie na podstawie 3 zdań, że ktoś ma ograniczone
          podejście do życia...
          • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 13:56
            nie...ograniczone bo:

            "dla mnie warunkiem udanych wakacji jest piękna słoneczna pogoda i
            ciepła woda w morzu tudzież basenie. "

            bo wchodzi na to, ze nie potrafisz inaczej spedzic urlopu, a by jednoczesnie
            byc zadowolona.
    • blackmartinez76 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 14:12
      Bez sensu temat.
      Jeden woli cieplejsze kraje drugi polskie morze tak było jest i
      będzie. I tak naprawde jedziemy tam gdzie mamy ochotę. Ja wylatuje w
      tym roku do Tunezji z 18 miesięcznym synkiem bo tak potoczyły sie
      sprawy ale gdybym pojechał nad bałtyk i tak pewnie było by fajnie.
      • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 14:36
        wiesz, mnie raczej chodzilo o naprawde male dzieci..takie do 8-10 miesiecy.
        Czasme juz w samolocie jest terror, bo 2 miesieczna dzidia placze na caly
        regulator (pewnie z powodu cisnienia w uszach)... matka zirtowana, ludzie w
        samolocie tez po kilku minutach juz sa podirtownai itd.. no i jak wspomnialem
        czesme dzeici zabkuja, placza w hotelu w noc.. no i do tego upaly nie do
        zneisienia..szczegolnei latem... plus slonce niebezpieczne dla dzeiciecej skory..

        18 miesieczne dziecko penwie latwiej zajmie sie soba..ale zobacze to za 9 miesiecysmile
        • agni71 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 16:38
          Kocham takich wszystkowiedzących ludzi i dumnych rodziców (ze tak
          sobie świetnie radzą) JEDNEGO dziecka, w dodatku niemowlaka, łatwo
          dającego sie spacyfikować.
          Jak wracalismy w tym roku z Turcji, to najwiekszy hałas i histeria
          był w wykonaniu na oko 2-3 letniej dziewczynki. Popłakała i
          przestała, nikt nie wydziwiał - dziecko mialo prawo byc zmęczone.

          tak, z jednym dzieckiem częściej wybieraliśmy aktywny wypoczynek i
          tak - z trojką (małych) dzieci - wybieramy wypoczynek (na razie)
          bardziej bierny. Pogadamy jak powiekszysz rodzinkę smile
          • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 18:52
            no wiesz nei wiadomo. czesto widuje rodzicow z jednym dzieciek, ktore placze.
            widac irytacje i zdenerowanie tach rodzicow na twarzach...
            i to mnie dziwi, ze ludzie sa w stanie zafundowac sobei taki stressmile i jeszcze
            za niegu bulic..dla kilku fotek smile
            • agni71 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 19:39
              A to juz dla mnie słomą wyłażącą z butów zalatuje, ze ktos uważa, ze
              ludzie jeżdżą za granice dla zdjęć. Nie rozśmieszaj mnie!
              • camel_3d Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 22:29
                pj wiele osob potem meczy rodzine setkami fotek na basenie i w hotelu..wmawiajac
                ze byli w egipciesmile)))
    • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 14:35
      Ja dopiero co wróciłam z Turcji i wcale nie jestem pewna, czy ten urlop był
      lepszy niż nad Bałtykiem, bo:

      - 40 stopniowe upały przyjemne nie są
      - jest zdecydowanie droższy
      - większe ryzyko infekcji, bo różnica pomiędzy klimatyzowanym pomieszczeniami, a
      żarem na zewnątrz (w słońcu ponad 60 stopni) jest ogromna
      - większe ryzyko problemów żołądkowych
      - duże ryzyko poparzenia słońcem (wiem że są kremy z filtrami, ale w naszym
      hotelu widziałam mnóstwo poparzonych osób i dzieci)

      Zabieranie niemowlaków do tego piekiełka uważam za nieporozumienie, na szczęście
      w naszym hotelu niemowlaków nie widziałam.
      Mam na myśli ciepłe kraje latem oczywiście (ja byłam tam w lipcu)

      *** GWIAZDKI 2001 ***
      • joanna_poz Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 14:42
        zważywszy na to co wymieniłaś:
        co zadecydowało o tym, że pojechałaś do Turcji w lipcusmile?
        • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 06.08.09, 20:55
          To samo co skłania innych - dzieci które chodzą już do szkoły i trzeba im
          zagospodarować jakoś ponad dwumiesięczne wakacje.
          Poza tym pracuję w miejscu gdzie urlop dostanę tylko latem.
    • monjan zależy kiedy chcesz jechać na urlop 06.08.09, 14:57
      jezlei w lecie, to Polska jest ok, choc nie masz gwarancji pogody
      jezlei w zimie, wiosną, jesienia to cieple kraje są super!masz gwarancję słonca,
      ciepłe morze, INNE widoki, czasem trochę orientu inna kuchnia-dzieci uczą się
      tolerancji, poznają że na świecie są ludzie mówiący innymi językami, że mozna
      bawić się z dziećmi innych narodów
      ale poza naszymi miesiącami letnimi!
      ja nie zdecydowałabym się na wyjazd z dzieckiem do Egiptu czy Turcji
      latem-masakra, upał
      ale byliśmy zagranicą w marcu, maju-super -przed sezonem, nie ma tłumów i ceny
      niższe-polecam!
      • lewsa Re: zależy kiedy chcesz jechać na urlop 06.08.09, 15:55
        Ja tydzień temu wróciłam z Turcji z 5 i 2 latkiem. Temperatury rzeczywiście
        nieporównywalne do naszych ale naszym dzieciom absolutnie to nie przeszkadzało.
        Jeśli dobrze się zna swoje dzieci i wie, że nie straszne im wysokie temperatury
        to nie widzę przeciwwskazań. My bawiliśmy się świetnie zarówno w Turcji jak i
        nad naszym polskim morzem, które niewątpliwe ma swój wielki urok.
      • camel_3d Re: zależy kiedy chcesz jechać na urlop 06.08.09, 18:56
        >że mozna
        > bawić się z dziećmi innych narodów

        byl enie z miejscowmi smile)

        juz nie wiem kto, ale ktos mi opowiadal o dziewczynce z PL...3-4 lata, Matka jej
        nie pozwalala kompletnie samj robic cokolwiek, inne dzeici pluskaly sie w
        brodziku a ona nie, inne dzeici jechaly na wycieczke zorganizowane dla dzeici
        przez hotel ona nie. Inne dzieci bawily si erazem a jej matka mowila, "nie znasz
        angielskiego i nie zrozumiesz"...
        smile)))+

    • mal_art Re: czemu cieple kraje lepsze?? 07.08.09, 14:57
      Temu, że nie każdy lubi robić to samo, co Ty. Jednemu odpowiada Afryka, innemu
      Antarktyda, temu bieszczadzkie bezdroża, a innemu wściekły tłok na plaży w
      Jastrzębiej Górze (jak zobaczyłam, to myślałam, że zemdleję. Nie uwierzyłabym,
      gdybym nie widziała na własne oczy. Brrrr!). Każdy ma prawo do spędzenia swojego
      urlopu, jak mu się podoba.
      A że z dziećmi? A co niby ludzie mają z nimi zrobić? Zostawić w przedszkolu
      całodobowym (czytałam o takich wynalazkach, są w Warszawie i bodaj w Krakowie)?
      Nie każdy ma babcię czy ciocię chętną do opieki nad dzieckiem... Zazwyczaj urlop
      to jedyna okazja, żeby spędzić z maluchem 24 godziny na dobę i przeżyć razem coś
      więcej, niż spacer na plac zabaw czy wspólne zakupy. Czy to coś więcej to będzie
      budowanie zamków z piasku, taplanie się w basenie czy zwiedzanie zabytków
      architektury, to już zależy od rodziców i od dziecka. Moje są regularnie
      wyciągane na zwiedzanie i raczej nie wyglądają na katowane, a co się przy okazji
      nauczą, to ich. Przynajmniej oglądają świat na żywo, a nie na ekranie TV. Ale
      nie każdy musi lubić to, co my.
      PS jak już ktoś zauważył, pory ząbkowania u dziecka się nie wybiera, a zwłaszcza
      nie jest ono sposobem na dokuczenie sąsiadom, czy to w domu, czy w hotelu. Tak
      samo można byłoby miec do kogoś pretensje, że chrapie albo że jęczy z bólu, bo
      złamał nogę.
    • grodek75 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 09.08.09, 08:17
      camel_3d napisał:
      > tak sie zastanawiam...wielu rodzicow lata latem do wloch, na
      majorke, do turcji czy do tunezji..o eipcie juz nie wspomne..z
      kilkumiesiecznmi dziecmi... i zastanaweia mnie jedno..czemu?
      przeciez tam bywaja latem upaly nie do zniesienia dla nas z
      polnocysmile)

      Może dla Ciebie te upłay są nie do zniesienia. Dla mnie i mojej
      rodziny nie do zniesienia jest rosyjska ruletka pogodowa w Polsce i
      temperatura morza na poziomie 19 stopni. Moje dzieci też znoszą
      wysokie temperatury bez problemu.

      a taki maluch jest juz aktywny, w cienu nie
      > chce siedziec..czesto zdarzaja sie poparzenia skory...

      Istnieją czapki, w koszulce też można się kąpać, a dodtakowo
      istnieją factory w filtrach powyżej 30, które powodują, że dziecko
      wraca białe jak obsypane mąką, niezależnie od ilości godzin
      spędzonych na słońcu.

      > no i dodatkowo wiele hoteli jest tak ulokowanych ze zandego sklepu
      nie ma w okolicy...

      Mnie na urlopie sklepy nie są do niczego potrzebne. Po to na niego
      jadę by nie robić zakupów.

      > Kiedys bylem w hotelu, za sciana byla rodzina z 5-6
      miesieczniakiem.. kurcze dziecko darlo sie do 11 w nocy i od 6
      rano.. szly zebby. Ani ja si enie moglem wyyslac ani oni...

      Nad Bałtykiem ząbkowanie mniej boli?

      > wiec po co leciec z dzeickiem 6 godzi8n samolotem??

      Na przykład po to by nie jechać 6-8 godzin samchodem co jest
      nieporównanie bardziej męczące. Poza tym do wszystkich krajów, które
      wymieniłeś leci się 2-4 godziny, a więc zdecydowanie krócej niż trwa
      podróż z Warszawy nad polskie morze.

      > przeciez wakacje w PL lub w najblizszej okolica moga byc rownei
      udane.

      Zwłaszcza jak jest 15 stopni i pada deszcz...
      • grodek75 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 09.08.09, 08:21
        "dodtakowo istnieją factory w filtrach powyżej 30"

        Oczywiście chodziło o kremy z filtrem.
        Skrót myślowy.
    • mw144 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 09.08.09, 22:03
      My wybieramy kraje, w których mamy pewność, że nie będzie lało przez 13 z
      naszych 14 dni urlopu i nie będę się bała wejść do wody z obawy przed szokiem
      termicznym. Poza tym porównanie ceny do jakości w PL wychodzi najgorzej.
      Poparzenia się nam nie zdarzyły, sklep - wybieramy kurorty, gdzie apteka i
      klinika jest na terenie, a sklepy niedaleko, chociaż w wersji All Inc. są raczej
      zbędne.
      • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 10.08.09, 10:29
        O rety!Wyszła z tego dyskusja o wyższości Wielkanocy nad Świetami
        Bożego Narodzeniawink O co sie tak wykłócać... Każdy spędza wakacje
        tak jak lubi i tyle. Jeżdże na wakacje za granicę bo lubie, mój syn
        ma teraz 5 lat, jeździmy od dawna, i to wcale nie po, żeby spedzić
        urlop przy basenie. Nie uważam, aby synek był za mały na zwiedzanie.
        Ale jeśli ktoś lubi spędzać urlop w hotelu-ok.
        Jeżdżę też nad Bałtyk, bo uwielbiam to morze, lubimy zaszyc się w
        nadmorskiej wiosce, słuchać szumu fal, lubie nawet sztormwink
        Ani ciepłe kraje lepsze ani wakacje nad polskim morzem. Z tym, że
        wyjazd do Egiptu czy Tunezji na pewno tańszywink
    • bazylea1 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 10.08.09, 10:56
      dlugo się wahałam gdzie spedzic urlop w tym roku, w koncu padło na
      ciepłe kraje. przyczyny
      1) pogoda - wiadomo. jestem ciepłolubna, musze naładować baterie
      słoneczne na 9 miesiecy pory chłodnej/deszczowej w PL
      2) podróż samolotem lżejsza niż samochodem
      3) posiłki - wiekszosc miejsc w Polsce oferuje najwyzej HB

      no i to w zasadzie główne powody, ale plusów wakacji w Polsce też
      jest mnóstwo. gdyby nie ryzyko spedzenia 2 tyg z 2 przedszkolakami w
      1 pokoju w deszczu [=koszmar] to żadna siła by mnie nie ruszyła z
      kraju.
      • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 14.05.10, 06:48
        No tak, a jeszcze rok temu pisałam, że lubię wakacje nad Bałtykiemwink
        W tym roku Bałtyk zbojkotowałam, wybrałam dwa wyjazdy do tzw.
        ciepłych krajów. A oto dlaczego:
        -zadzwoniłam w poszukiwaniu miejsca nad Bałtykiem. Miejsc mnóstwo,
        dzwoniłam do miejscowości w której byłam w ubiegłym roku. I tu szok!
        ceny z kosmosu, od ubiegłorocznych wyższe o 30-50% Za średnie
        warunki (bo umówmy się: pensjonat to jednak nie jest hotel, nie ma
        żadnych udogodnień typu baseny, mini kluby dla dzieci, to zwykłe
        pokoje z łazienkami na podwórki grill i drące się podpite
        towarzystwo wieczorem)plus dojazd i wyżywienie na miejscu
        zapłaciłabym drożej niż za pobyt w 5gwiazdkowym hotelu z
        aquaparkiem, basenami, wyżywieniem AL i wycieczkami kupionymi od
        rezydanta.No, z tymi wycieczkami to już w tej samej cenie-żeby byc
        uczciwąwink
        -ryzyko przesiedzenia w pokoju z kilkulatkiem, bo leje, a nie ma
        gdzie pojechać i co robic, bo ani porządznych krytych basenów ani
        innych atrakcji w okolicach koszalina nie ma;
        -podróż nad morze w korkach, która zajmuje tyle czasu jakbym jechała
        w austriackie alpy a nie kilkaset km
        -brak przyzwoitego jedzenia-jesli ktoś nie jada fastówi im podobnych
        (ryba smazona z frytkami to dla mnie fast food)musi sie nieźle
        nakomboniwać, żeby znaleźć cos do jedzenia, a pensjonaty w
        interesującej mnie okolicy nie oferowały posiłków.
        To wszystko, w połączeniu z informacja o cenach takiego "luksusu"
        nad Bałtykiem, przesądziły o tym, że w tym roku świadomie i z
        premedytacją bojkotuję polskie wybrzeże i nie dam zarobić rodakom.
        • aga_36 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 14.05.10, 09:13
          No właśnie, my też lecimy w czerwcu do Turcji, a w sierpniu w polskie góry -
          wtedy jest taniej, a i pogoda na południu Polski od kilku lat lepsza niż nad
          morzem. Z ostatniego pobytu nad naszym morzem zapamiętałam tylko, że ciągle
          wiało, wiało, wiało.... nawet kiedy świeciło słońce i teoretycznie powinno być
          ciepło ja odczuwałam dyskomfort z powodu wiatru. Wiem, wiem, polski wiatr lepszy
          niż każdy inny obcy smile))
          • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 15.05.10, 23:51
            No właśnie: mierzmy siły na zamiary. Poraz chyba odrzucić mit
            narodowego hero i wziąć się w karby nad zaproponowaniem UCZVIWIE
            konkurencyjnej ofery dla zagranicznyvh wakacji. Nie jesteśmy w
            strefie euro, więc chore jest to, że płacimy tyle, ile za wakacje w
            dużo wyższym wciąż jednak standardzie niż u nas, w kraju, w którym
            walutą jest własnie euro. może pora trochę się otrząsnąć, ptrzestać
            żyć mrzonkami, wziąć w karby i zadbać chociaż o jakość oferty, jesli
            obniżenie ceny nie wchodzi w grę. Bo nie jest normalne, że np. w
            jednym z pensjonatów w Dębkach k/Karwi pościel jest niewymieniana
            (stare, zbite w kulkach poduszki) w tym samym pokoju od ponad 7 lat.
            7 lat temu w tym pensjonacie byłam ja, w ubiegłym roku moja siostra,
            a pościel dokładnie TA SAMA!!!! Drobiazg, a jednak... Poduszka w
            ikei kosztuje 9,90, może warto zainwestować chociaż raz na parę
            lat....O poszewkach nie wspomnę(też te samewink.a cena prawie 200zł
            za dobę...
        • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 11:34
          Twoje argumenty do mnie przemawiają poza jednym. Może i sam hotel u Arabów
          wyjdzie taniej (w Europie już nie), ale po doliczeniu kosztów przelotu wychodzi
          wciąż dużo drożej. Dlatego właśnie większość Polaków wciąż wybierze Bałtyk. Poza
          tym nie każdy może wybrać się na wakacje kiedy chce, czasem praca oraz
          konieczność zagospodarowania wakacji dzieciom wymusza podróżowanie latem, co w
          ciepłych krajach jest męczące.
          • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 12:48
            Jusytko, ale ja właśnie jadę w wakacje.Co do pogody-nie
            przesadzajmy. Wiadomo, że podczas upalnego lata nie ma sensu
            nastawiać sie na nie wiadomo jakie zwiedzanie, zwłaszcza jesli
            jedzie sie z dzieckiem, ale powiedzmy sobie uczciwie: nad nasze
            morze też jedziemy latem nie po to, żeby zwiedzać(bo zresztą i nie
            bardzo jest co-po kilku latach wybrzeże nie ma za bardzo czym
            zaskoczyć, a ileż razy można objeżdżać okolicę śladem morskich
            latarni). Skoro więc mam zamiar spędzić lato zdala od miasta, pracy,
            telefonów, pochlapać się w wodzie, pobawić się z dzieckiem w piasku,
            poczytać i zwolnić tempo najzwyczajniej w świecie, to dlaczego nie
            zrobic tego w miejscu, w którym nie będę zastanawiała się czy ta
            chmura nade mną oznacza, że zaraz będzie padac, czy może przejdzie
            obok, co i gdzie zjeść na obiad itd, jechac w korkach 8 godzin i
            jeszcze zapłacić za to wszystko drożej niż w miesjcu, gdzie żadna z
            tych rzeczy nie będzie mi psuła wakacj?
            Co do przelotu i ceny wakacji: właśnie z przelotem jest taniej niż
            nad Bałtykiem w Polsce! stąd moje oburzenie. I nie uważam, aby "u
            Arabów" miało być gorzej tylko dlatego, że oni nie PolacywinkDodam,
            że w sierpniu wybieramy się na wakacje na jedną z wysp europejskich.
            Wychodzi w tej samej cenie co pobyt naszej trójki nad morzem w
            Polsce przy zakwaterowaniu w pensjonacie.Kupowaliśmy tę wycieczke w
            lutym w ofercie first minute, za dziecko(6lat)za pobyt i przelot
            płacimy 199zł(z opłatami lotniskowymi) i dostaliśmy gratis wycieczke
            fakultatywną, hotel 4*, AL.
            Każdy oczywiście sam zdecyduje co wybierze. napisałam to wszystko,
            bo dosyć drastycznie zadanie od ubiegłorocznych wakacji, więc
            wypadało mi sie wytłumaczyć, skąd nagle taka zmiana frontuwink
            • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 13:04
              leigh4 napisała:

              > za pobyt i przelot płacimy 199zł(z opłatami lotniskowymi) i dostaliśmy gratis
              wycieczkę fakultatywną, hotel 4*, AL.

              Sprawdzam regularnie oferty biur u nas i w Niemczech i przyznam, ze z taka
              oferta się jeszcze nie spotkałam, więc proszę o szczegóły, bo według mnie brzmi
              nieprawdopodobnie, ale być może się mylę stad moja prośba.
              Ja akurat mam dwoje dzieci i zwykle długo szukamy oferty, która będzie miała
              korzystną proporcje jakości i ceny. Niestety poniżej 8000 zł za dwutygodniowy
              pobyt jeszcze nie udało nam się niczego znaleźć, po doliczeniu tak zwanego
              kieszonkowego, które głównie wydajemy na fakultety wychodzi zawsze kilkanaście
              tysięcy za całość, bez żadnego "rospasania" i oczywiście nie w Europie. Naprawdę
              uważasz, że w Polsce za takie wakacje zapłacimy jeszcze więcej?

              A co do pobytu latrem wciepłych krajach
              • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 14:59
                Bardzo proszęsmile oferta nazywała się "dzieciaki Itaki". Tu kupiliśmy
                wyjazd "europejski", w prezencie dostaliśmy wycieczkę objazdową po
                wyspie dla całej rodzinkiwink
                My wyjeżdzamy na pobyty tygodniowe, niestety nie mogę wziąć naraz
                dłuższego urlopu, wychodzą nam więc wyjazdy "poszatkowanewink
                Wyjazd do Tunezji, oferta styczniowa biura Oasis Tours - 1100zł od
                osoby za tygodniowy wyjazd do hotelu 4* z aquaparkiem, w wersji AL i
                wszystkimi wycieczkami GRATIS dla dzieci przy dwóch osobach
                dorosłych. Dodam, że 2 tygodnie były droższe o 100zł na osobie.
                Ostatnio były ciekawe oferty w biurze Alfa Star "baby boom"-cena dla
                dzieci 499zł lub aktualnie oferta "wakacje za tysiaka"-każda osoba,
                bez względu na wiek 1tys złsmile bardzo dobre oferty miewa też TUI i
                Scan Hiliday, ale tylko w wersjach first minute, warto szukaćsmile
                Aktualnie jest też chyba bardzo ciekawa oferta wyjazdów z dziećmi do
                Disneylandu z firmy scan holiday.
                • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 16:04
                  Nie zapominaj jednak, że większość rodzin ma jednak problem z zagospodarowaniem
                  dzieciom letnich wakacji, które trwają ponad dwa miesiące, pomijając to że nie
                  powinny opuszczać lekcji w szkole. Latem ceny są sporo wyższe, niestety nie
                  podałaś żadnej konkretnej oferty w atrakcyjnej cenie, poza ofertami raczej
                  reklamowymi niektórych biur, które tyczą się raczej najmniej chodliwych okresów
                  np Tunezja w styczniu - przecież wtedy nie można się nawet kąpać ani w morzu,
                  ani zewnętrznych basenach!
                  • leigh4 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 19:26
                    Jusytko, wybacz ale ja nie biuro podróży i nie będę Ci szukać
                    wakacyjnych ofert wyjazdów rodzinnych. Podałam te promocje, z
                    których sama skorzystałam. Wakacje kupiłam w lutym, a wylatuję 23
                    sierpnia, właśnie po to, żeby synek zdążył na początek roku.
                    Oferta "first minute" polega na tym, że kupujesz wczasy z bardzo
                    dużym wyprzedzeniem(czyli na termin w lipcu/sierpniu kupujesz w
                    zimie), a nie na tym, że kupujesz w zimie i lecisz w ziemie.
                    Na termin zaś 30-go czerwca kupiłam wakacje w czwartek, tym razem
                    korzystając z last minutewink
                    • jusytka Re: czemu cieple kraje lepsze?? 16.05.10, 22:17
                      leigh4 - nie chodzi mi o to, byś poszukała mi oferty, tylko nieprawdopodobną jak
                      dla mnie cenę za dziecko, poparła jakimś linkiem, który to uwiarygodni. Wiem na
                      czym polega oferta first, sama z nich zwykle korzystam, w tym roku
                      zarezerwowaliśmy hotel jesienią! Zanim korzystną ofertę znajdę, długo szukam.
                      Pomaga mi w tym moja koleżanka, która jest właścicielką biura podróży, porównuje
                      te oferty z niemieckimi (z ich biur tez korzystamy)i jak dotąd nie spotkałam się
                      z ceną 200, 300 zł za dziecko (jeśli nie jest infantem i leci samolotem)dlatego
                      zainteresowało mnie to co piszesz.
                      • jaque Re: czemu cieple kraje lepsze?? 17.05.10, 07:39
                        Żeby cię jeszcze bardziej zainteresować napiszę, że czasem dzieci mogą lecieć za
                        darmo smile
                        W ubiegłym roku przez całe wakacje Neckermann miał taką promocję w wybranych
                        hotelach na prawie wszystkich destynacjach. Dzięki temu byliśmy w sierpniu na
                        Kos w hotelu ***+ AI za niecałe 5500zł (cena już z rozszerzonym ubezp., tydzień,
                        2+2 - dzieci 4 i 5 lat).
                        Jeździmy dużo i zawsze można coś fajnego znaleźć. Ja akurat nie jestem
                        zwolenniczką first minute, bo możemy sobie zwykle pozwolić na czekanie do
                        ostatniej chwili i nie mamy wielkich wymagań (w sensie "jak turcja to tylko ten
                        hotel") - dlatego zawsze lecieliśmy w cenie niższej niż w promocjach firstowych.
                        Niestety - żeby lecieć tanio trzeba poświęcić trochę czasu na szukanie i
                        regularne sprawdzanie oferty biur. Ja np. nie mogę odżałować przegapienia
                        ubiegłorocznego lasta w tui (przelot w środku wakacji na sardynię za 199zł/osoba).
                        W tym roku na razie liderem lastów jest Itaka, ale Tui i Scan depczą jej po
                        piętach. Naprawdę takich fajnych cen dawno nie widziałam smile
                        • sylvie08 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 21.05.10, 12:32
                          To ja też się włączęsmile
                          W tym roku tak nam wypadło, że na urlop idziemy w pierwszych dniach
                          czerwca. Z wielką chęcią pojechałabym nad nasze morze, ale czy ktoś
                          mi zagwarantuje, że przynajmniej nie bedzie padać? Bo że woda będzie
                          zimna, a i na plaży sobie za bardzo nie poleżę to wiem smile
                          Dlatego zdecydowaliśmy się na wyjazd prawdopodobnie do Bułgarii
                          (jeszcze nic nie mamy) z 15 m-cznym dzieckiem. Po piewrwsze dlatego,
                          że jazda nad morze to 8-9 godz. Samolotem 2,5 chyba plus 1 h
                          samochodem na lotnisko. Po drugie jednak Bułgaria wyjdzie taniej niż
                          bałtyk. Szukałam w Polsce hotelu/pensjonatu z basenem krytym, żeby w
                          razie niepogody potaplać się z młodym, ale ceny naprawdę są wysokie.
                          No i po trzecie myślę, że na początku czerwca pogoda w Bułgarii
                          bedzie akurat na specery czy kąpiel. Mam nadzieję, że się nie mylę smile
                          • marghe_72 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 21.05.10, 15:39
                            Czemu ciepłe kraje sa lepsze?
                            Bo są ciepłe..
                            Bo smacznie karmią smile
                            Bo często ceny sa atrakcyjniesze niz w PL a warunki lepsze.

                            Polskę lubię, ale na krótsze wypady
    • pestkaa2 Re: czemu cieple kraje lepsze?? 22.05.10, 08:23
      Ja odpoczywam wówczas gdy nie muszę gotować obiadu,spieszyć się
      gdzieś i z mężem zajmujemy się naszymi dziećmi.To jest dla mnie
      odpoczynek.Odpada urlop z gotowaniem,nie odpoczywam.Idealna dla mnie
      temp to 25 stopni.Źle znoszę upały więc nie wybieram się w takie
      miejsca ale też nie mówię innym co mają robić.Jak mieliśmy malutkie
      dzieci pojechaliśmy do Chorwacji,męczyliśmy się,uznaliśmy że dzieci
      muszą być starsze by jeździć z nimi za granicę dalszą i to w
      upały.Do Afryki się nie wybieram,nie dla mnie klimat.Jeśli dzieciaki
      będą chciały ją zwiedzić zrobią to jak same będą dorosłe.Nie
      pamiętaja Chorwacji z racji wieku wink w jakim były wówczas.

      Ile ludzi na świecie tyle opini na jeden temat wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka