Dodaj do ulubionych

Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno

18.09.09, 18:19
brawa dla partyjno samorzadowej sitwy!!!
Obserwuj wątek
    • gidyjas Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 18:36

      Diagnoza jest porazająca. Składa się na nią wiele czynników, głównie
      historycznych, ale trudno nie zgodzić się z powyższym postem.

      Rzadzący w gminach i powiatach, oraz w sejmiku, nie zadają siebie
      zbytniego trudu, aby podejmowac zadania, w wymiarze szerszym niż
      kadencja. Do tego zacofana struktura spoleczna, którą konserwuje
      dotacje państwowe do KRUS-u, oraz wydatki na pomoc społeczną,a nie
      na rozwój,dają takie a nie inne wyniki.

      Na prowincji wybory od lat, tych samych wójtów i burmistrzów,
      petryfikujące strukturę władzy.

      Poza tym, czy ma rację tak rozbudowna dualistyczna, administracja
      państwa, i czy w ogole, województwo świętokrzyskie w dłuższym czasie
      ma rację bytu.....?(vide: los PO w świętokrzyskiem.....?)
      • lumpior Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 18:48
        Mohera czuc wszedzie,urzedy,obrzedy a nawet place moherowe,czyli
        spoleczenstwo na uslugach szamanow sukienkowych. Oto przyczyna dna.
        • Gość: smurfmadrala Re: socjalistyczno-pijackie, cywilizacyjne dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.09.09, 22:01
          lumpior napisał:

          > Mohera czuc wszedzie,urzedy,obrzedy a nawet place moherowe,czyli
          > spoleczenstwo na uslugach szamanow sukienkowych. Oto przyczyna dna.

          Zapaść kulturowa i gospodarcza jest wynikiem sowieckiej dominacji okresu peerelu.
          Mapa rozwoju chrześcijaństwa to także mapa rozwoju kultury i ekonomii.
          Mapa socjalizmu i komunizmu to mapa łagrów,ludobójstwa,terroru,
          upadku gospodarki i kultury.
          Np Rosja: lump na lumpiorze,obwieszeni orderami a wokół krach gospodarczy,deską
          ratunku eksport surowców wg modelu afrykańskiego.
          Tam produkuje się tylko pałki,pistolety i czołgi.
          • Gość: piesnaglupote Re: socjalistyczno-pijackie, cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 23:28
            > Mapa rozwoju chrześcijaństwa to także mapa rozwoju kultury i ekonomii.
            ........... no takiego bezczelnego kłamstwa dawno nie słyszałem.
            Mapa rozwoju chrześcijaństwa (a w zasadzie sekty Judaizmu)to mapa zbrodni,
            nieludzkich tortur , masowych mordów i eksterminacji.
            Jest to mapa wszelakiego zapszaństwa, zboczenia i złodziejstwa.
            Powinienem przytoczyc przykłady i to w szczegółach - ale mi sie nie chce bo bym
            musiał napisać tutaj "encyklopedię"......
            To tylko tak hasłowo:
            - wyprawy krzyżowe ( w tym "dziecięca")
            - Inkwizycja i jej poczynania w Europie
            - podbój i eksterminacja "nowego świata"
            - tolerowanie i wspieranie faszyzmu i hitleryzmu
            - okradanie budżetów państw ( konkordaty)

            Reszte poszukajcie sobie sami.
            • Gość: smurfmadrala Re: socjalistyczno-pijackie, cywilizacyjne dno IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.09, 07:52
              Bez kościoła był raj w Rosji sowieckiej, na kambodżańskich polach Pol Pota,w
              hitlerowskich Niemczech, w Chinach Mao Tse Tunga.
              Teraz pokojowy ateizm tylko w Korei Północnej i na Kubie, ale i tam macki
              mordercze w sutanny ubrane sięgają.
    • Gość: j.jarosiński Protestuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 18:50
      Protestuję przeciw takim atykułom, w których ich autor nie potrafi
      czytać ze zrozumiemiem. Do tej pory Diagnoza społeczna 2009
      publikowana jest we fragmentach i wyrywac z nich, to co pasuje pod
      publikę jest po prostu świństwem. A red. Z.Nowak to potrafi, jak się
      okazuje nie tylko w stosunku do lotnisk , ale i innych tematów,
      których nie chce przeczytać ze zrozumieniem.Trzeba zestawić
      wszystkie diagnozy społeczne i dopiero przekonamy się, że jednak
      świętokrzyskie zrobiło istotny krok do przodu i wyróżnia się wśród
      wszystkich regionów UE istotnym postępem w wykorzystaniu środków
      unijnych na budowę dróg.Największym sukcesem świętokrzyskiego jest
      to, że w ogóle istnieje, bo nawet jego przedstawiciele prominentni
      rozkładali ręce, że nic nie mogą zrobić, ale Staropolska Izba
      Przemysłowowo- Handlowa z p.R. Zbrógiem zrobiła co należy i
      województwo mamy.Sukcesem jest Uniwersytet i mieszkańcy regionu,
      którzy pragną w 80%, aby ich dzieci skończyły studia wyższe i w tym
      względzie wyprzedza nas tylko woj. lubelskie/80%/.Pod względem
      liczby studiujących jesteśmy na 4 miejscu w kraju po
      woj.mazowieckim, małopolskim i dolnośląskim.Nasze porażki to miasto
      Kielce z jego prezydentem, bujającym w obłokach wokół Obic i słabość
      kapitału ludzkiego rządzącego, unikajacego kontaktów z wyższymi
      uczelniami w rozwiązywaniu problemów regionu. Nawet do
      policzenia samochodów przejeżdżających przez Kielce należy wynając
      firmę z Bydgoszczy, bo na Politechnice są głąbie i to kapuściane. Do
      opracowania prognozy dla lotniska w Kielcach trzeba wynając
      brytyjczyków, bo nikt na geografii, zarządzaniu czy politologii na
      tych sprawach się nie zna.Do opracowania koncepcji modernizacji
      Masłowa trzeba wynająć zasłużony i wysłuzony Polkonsult, który chyba
      z tego żyje, że takie bajki dla nas rysuje.A gdzie Politechnika i
      Uniwersytet?
      Wojewodztwo świętokrzyskie ma swoje sukcecy i porażki, ale rozwija
      się dobrze a prognozy społeczne niech czytaja ci, którzy są do tego
      przygotowani. Janusz Jarosiński












      • Gość: antypis Re: Protestuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:35
        Niech czytają w różowych okularach, władza powinna to nakazać. Natychmiast!
      • pstryku.serdecznie Re: Protestuję 19.09.09, 09:32
        "Sukcesem jest Uniwersytet i mieszkańcy regionu, którzy pragną w
        80%, aby ich dzieci skończyły studia wyższe i w tym względzie
        wyprzedza nas tylko woj. lubelskie/80%/."

        Pod względem pragnień jesteśmy na pierwszym miejscu ?
        • Gość: j.jarosiński Re: Protestuję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 09:53
          W woj. lubelskim/ moja pomyłka/ 83% mieszkańców pragnie i uważa to
          za realne zdobycie przez ich dzieci wyższego wykszkszałcenia, a w
          woj. świętokrzyskim 80%.I kto im wychodzi naprzeciw - prezydednt ze
          swoim lotniskiem i gondolami oraz ruderą do rozebrania przeznaczoną
          na mieszkania profesorskie/kpiny i zgroza, że taki pomysł w ogóle
          się pojawił w umysłach/, czy marszałek lub wojewoda itd.Nasze
          spoleczeństwo jest aktywne; stworzyło sobie w wyniku własnej
          inicjatywy ok. 250 tys. miejsc pracy w swoich firmach nie oglądając
          się na władze, ktore i tak tą społecznością mało lub w ogóle się nie
          interesują. Przykład PO, która ma kłopoty sama z sobą, PiS - który
          wprowadzając algorytm na usługi NFZ pozbawił nas milionów na zdrowie
          w woj. świętokrzyskim i za to ma poparcie???,PSL chytre na każde
          stanowisko czy SLD, które pogubiło się nawet w kierunkach świata i
          zwraca uwagę PO, że wystawienie kandydata na prezydenta Kielc to
          błąd????.J. Jarosiński
          • oloros Re: Protestuję 20.09.09, 10:31
            dotknal Pan istotnego tematu - juz w w 1989 roku widac bylo jaka
            ogromna inicjatywe i potecjal maja Polacy - w tym czasie wielu ludzi
            tracilo prace i nie bylo zadnych szans na nia - i co robili - jedni
            jezdzili do Bulgarii i Rumunii i handlowali, drudzy ktorzy od nich
            kupowali towar stawiali lozko polowe na krawezniku i tak zaczynali
            - nie ogladali sie za politykami, dzialaczami zwiazkowymi ktorzy
            realizowali swoje cele
            ale jak tylko nowa wladza okrzepla i to niezaleznie ktora oczywiscie
            wrocila do owieczek - no i sie skonczyl dobry okres dla wolnego
            Czlowieka - teraz wrocili do lupienia i grabiezy
            ten maly okres czasu wzglednej wolnosci spowodowal jednak ze
            przestali sie bac i zobaczyli ze mozna
            wszystkie te PO piS i inne trzyliterowe sa dla nich samych, dla
            wladzy - osiagniecia wlasnych korzysci, klamstwa , zlodziejstwa i
            grabiezy - do nich ida ci ktorzy sami sobie nie dadza rady - sa za
            slabi, glupi, leniwi - tylko w bandzie ktora nazywaja Partia cos
            moga zlupic i jeszcze uchodzic za Bohaterow Narodowych
            Polacy jezeli cos osiagmeli to tylko w opozycji do nich
        • pathos_phobos Re: Protestuję 19.09.09, 11:47
          pstryku.serdecznie napisał:

          > Sukcesem jest Uniwersytet

          Uniwersytet to był sukcesem w średniowieczu,jak trzeba było papieża prosić o
          pozwolenie na wydział teologii :-DDD
      • Gość: Alfa Re: Protestuję IP: 77.223.219.* 19.09.09, 15:10
        P.Jarosiński zapomniał jeszcze o nowych spółkach polsko-chińskich,
        które powstały w Kielcach z uwagi na znaczące doświadczenie
        Chińczyków przy budowie dróg i lotnisk, szczególnie w Afryce.
        Podobno Chińczycy posiadają ponadto niezwykłe zasoby finansowe.
    • Gość: antypis Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 18:56
      Więcej gospodarskich wizyt naszego guru Gosiewskiego i dno się obniży.
      • Gość: haha Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 19:04
        Dno to ty i twoja rodzina, pewnie menelstwo głosowaliście na Tuska i POpulizm.
        • Gość: Jakub Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: 83.1.89.* 18.09.09, 19:20
          Ja głosowałem jeszcze na Gierka.
        • Gość: antypis Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:37
          A ty oczywiście na Perona, bo tak dobrodziej kazał.
          • Gość: sd Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 13:14
            Ja na Gosiewskiego i Okłę (wstyd mi za to) a ostatnio na Thun
    • pathos_phobos Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 19:47
      Popastwił bym się nad maxhamem i haha/człowiekiem o wielu nickach,ale nie kopie
      się leżącego
      • Gość: Jakub Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: 83.1.89.* 18.09.09, 19:57
        Dokupiłeś ostatnio inteligencji?
      • haxman Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 20:23
        Część buraczku, co słychać w Ostrowcu Kieleckim?
        • pathos_phobos Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 20:51
          Hej maxcham.Ilu Radomiaków dziś wyzwałeś?
          • Gość: ? Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 21:04
            wsiowe miasto i ma wsiowy, ze zmieniona nazwą z AŚ, uniwersytet. Rektor jest ze wsi i n ic tu nie pomoże wykształcenie. Jest po prostu chłopouczonym
            • Gość: antypis Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.09, 23:42
              Studenci zaś miastowi, wielkomiejscy, z Kielc znaczy się.To oni kwiat i sol tej
              ziemi zmienią Kielce w światową metropolię jak jeszcze raz staną za
              przemawiającym "kocim tatą"
    • temponick Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 18.09.09, 21:38
      Ma rację Andrzej Mochoń, Kanclerz Loży Świętokrzyskiej Business Centre Club, że niektóre dane są dla niego (i dla mnie) zadziwiające. "W życiu bym nie powiedział, że mieszkańcy Ostrowca czy Częstochowy są na wyższym poziomie cywilizacyjnym niż Kielc" -Osobiście lubię załatwiać rzeczy w Kielcach, skoro już do nich dojadę. Jak już pokonam Sandomierską i znajdę parking (kiedyś, czyli 10 lat temu nie było problemów, teraz są) to zaczynam wdychać wielkomiejski charakter Klerykowa. Pełny relaks na Sienkiewicza, tłumy na deptaku jednym drugim, średnio zapełnione knajpki i kawiarenki, antykwariaty, miasto żyje swoim życiem. Ostrowiec zaczyna być pusty, przerażająco pusty i wyludniony...

      Nie będę tu jednak bronił Kielc a płakał nad Ostrowcem. W Kielcach coś się dzieje, może nie na miarę tego czego oczekujemy, ale więcej niż w naszym mieście. Ostatnia pozycja w rankingu województw mówi jednak sama za siebie. Jesteśmy na końcu tabeli. Nic tego nie zmieni. Wystarczy popatrzeć na drogi, upadłe dworce kolejowe -Jedziemy po prostu na tym samym wózku i daleko nam do reszty kraju...
      • Gość: kielczanin Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: 77.223.220.* 19.09.09, 07:58
        Cywilizacyjne dno to efekt pracy dna poubeckiego i zastodolnego. Kłamstwo,
        oszustwo i niewyobrażalny "trynd do piniondza" urzędników z koziej wólki to nasz
        regionalny dramat.
    • janus-z333 Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 19.09.09, 10:04
      To nie tylko widac,to czuc.Wrocilem do Kielc po trzydziestu latach,mieszkalem przez te lata w Katowicach.Mieszkam w Kielcach 3 lata,przez ten okres nie moge przyzwyczaic sie do prostactwa,chamstwa,malomiasteczkowosci,brudu i braku poszanowania innych,myslenia tylko o sobie.To przerazajace,ale Kielce w stosunku do duzych aglomeracji to ludy pierwotne.Nie mozna generalizowac,jednak duza czesc mieszkancow i codziennych rezydentow Kielc,odpowiada cechom wyzej wymienionym.
      • Gość: syfiarzu Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.09, 13:17
        W Katowicach tylko roszczeniowa hołota górnicza emeryci w wieku 45 lat do których dopłaca państwo a miasto wygląda jak zapylona i zabrudzona dziura i niedługo się do dziury pokopalnianej zapadnie.
        • Gość: Popierdulka Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.chello.pl 19.09.09, 20:43
          Wioska szkieletczyzna
          to bardzom pienkne miasto?
          ale ,żeby w nim były władze a nie tylko jacyś pseudowizjonerzy!!!!
          stawiacze witaczy!!!!
          proponowałbym przy wjeźdźie postawić kolorowe wiatraczki klekocżce
          na wietrze i pod tym oświetlonym ruchomą kulą lustereczkową takie
          kielecka "dyskoteka samochód z dwoma strzasnikami wiejskimi-
          Kieleckimi
          nich pilnują oświeltenia,wiatraczków,i przyjaźnie machają do
          wjeżdżających a pod spodem szeroki napis:
          Witamy w kielcach po wyjeździe skonsultuj się z lekarzem badź
          farmacełtą
          • Gość: Filip Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.dsl.bell.ca 20.09.09, 06:59
            lumpior napisał:

            > Mohera czuc wszedzie,urzedy,obrzedy a nawet place moherowe,czyli
            > spoleczenstwo na uslugach szamanow sukienkowych. Oto przyczyna
            dna.

            Zapaść kulturowa i gospodarcza jest wynikiem sowieckiej dominacji
            okresu peerelu.
            Mapa rozwoju chrześcijaństwa to także mapa rozwoju kultury i
            ekonomii.
            Mapa socjalizmu i komunizmu to mapa łagrów,ludobójstwa,terroru,
            upadku gospodarki i kultury.
            Np Rosja: lump na lumpiorze,obwieszeni orderami a wokół krach
            gospodarczy,deską
            ratunku eksport surowców wg modelu afrykańskiego.
            Tam produkuje się tylko pałki,pistolety i czołgi.

            .....................................................................

            ...dokladnie !....SM...ma racje...postep cywilizacyjny nie ma nic
            wspolnego jak to "lumpior" napisal - "ze spoleczenstwem moherowym"

            ...spoleczenstwo moherowe to dyscyplina moralna...a przynajmniej jej
            wyzszosc nad "subkultura" i wszelkimi spolecznymi formami
            lewactwa...ktore jak juz tego doswiadczylismy niesie jedynie
            bandytyzm, zlodziejstwo, pijanstwo, rozwiazlosc rodzinna brak
            odpowiedzialnosci za przyszlosc.
            Takim ludziom jak "lumpior" ktorzy nie widza o czym bredza radze
            zapoznac sie dokladniej z dzialalnoscia zakonow zenskich i ich
            praca uslugowa dla spoleczenstwa czesto ta dzialalnosc jest na
            granicy ubostwa...praca za mieszkanie i wyzywienie....a przeciez
            koszta utrzymania budynkow i prowadzenie jakiejkolwiek
            dzialalnosci...sierocincow, domow starcow, szkol, zywienie
            bezdomnych i ubogich sa niekiedy przekraczajace mozliwosci zakonow.

            ...ale lumpior to taki parch...niczym liroj czy bechemot ktorzy
            niewiele maja do powiedzenia...ta marnosc tworczosci irytuje...wiec
            coz w zamian by wzbudzic zainteresowanie swoja osoba...pieprza od
            rzeczy nie znajac tematu....wogole - taka polska pojebow
            irytuje...zydzi , wlasowcy, banderowcy, - robia wam kulture!...dno !
            • Gość: hmm Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: 77.223.220.* 20.09.09, 08:04
              żydzi, własowcy , banderowcy..oni tworzą kulturę i po prostu nadal rządzą !!!
              • Gość: Kielczanka Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: 77.223.219.* 20.09.09, 11:33
                Kielce to szczególne miasto i szczególni ludzie. Osoby, które zajmują
                (po znajomości)dobrą posadę, traktują pracę w sposób bardzo
                specyficzny i stosują następujące zasady:
                1. Nie przemeczac sie w pracy.
                2. Nie uczyc sie obsługi komputera - jest w firmie sekretarka, niech
                ona wszystko pisze; my specjalistki musimy odpoczac; to nic, że w
                firmie pracuje np. 80 osób, zresztą niektórzy korzystają z
                komputera. Po co nam darmowe kursy obsługi komputera. Dlaczego bez
                pytania o zdanie zakupiono komputery do wszystkich biur; niech teraz
                stoją bezużytecznie. Szczęśliwe są osoby, które od razu sprzeciwiły
                sie temu projektowi i nie mają komputerów w swoim biurze, egzystując
                w ten sposób od 10 lat. Wystarczy kartka i długopis.
                3.Najważnieszy jest w pracy kalendarz i znajomosc wszystkich dat
                imienin. To tylko przez 80 dni w roku są imprezy w pracy, a przeciez
                rok ma przeważnie 365 dni, więc po odjęciu sobót i niedziel i tak
                zdązymy popracowac co nieco.
                4.Terminy dla petentów? Trochę odległe,za 3 miesiące, ale czas
                szybko mija, mogą poczekac.
                To naprawdę realny urywek z zycia pewnej kieleckiej instytucji
                panstwowej, oazę dla zmęczonych pracą, nie tylko starszych, ale tez
                swiezych absolwentów, ciągle "upychanych" po znajomosci.
            • lumpior Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno 20.09.09, 18:41
              www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=BKbf34XZFIk
              Oto skutki:Filipie moherowy.
              • Gość: Filip Re: Diagnoza społeczna. Nasze cywilizacyjne dno IP: *.dsl.bell.ca 20.09.09, 23:54
                lumpior napisał:

                > www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=BKbf34XZFIk

                > Oto skutki:Filipie moherowy.

                ...eeee...tam...straszny blef...nagranie wyrezyserowane...

                ...ale ostatnio mialem mozliwosc rozmawiania z ludzmi z Ameryki
                Polodniowej...bylem zszokowany...wyczulem w nich straszna nienawisc
                do Zydow...


    • dobiczek chopo-urzedasy zrobily z miasta wioche 20.09.09, 17:34
      • Gość: taaak Re: chopo-urzedasy zrobily z miasta wioche IP: *.opera-mini.net 20.09.09, 17:46
        chłopo-urzedasy zrobily z miasta wioche
        • Gość: Filip Re: chopo-urzedasy z głównych mocarstw XXI wieku IP: *.dsl.bell.ca 21.09.09, 04:06
          Polska w roli jednego z głównych mocarstw XXI wieku - taka wizja
          przyszłości naszego kraju wyłania się z książki pt. "W następnych
          100 latach" amerykańskiego politologa George'a Friedmana. Autor,
          szef agencji prognoz geopolitycznych Stratfor, próbuje przewidzieć
          losy świata w XXI wieku. Polski przekład książki ukaże się w
          październiku. Friedman zakłada, że era dominacji Ameryki dopiero się
          zaczyna.

          W jego analizie kryzys, z którym obecnie mamy do czynienia, jest
          przejściowy i stosunkowo łatwy do opanowania. Najważniejszym
          zadaniem Ameryki w XXI wieku będzie - według Friedmana -
          powstrzymanie ekspansji Rosji na Zachód, a naturalnym sojusznikiem
          USA w tym zadaniu będzie Polska, która tym razem skorzysta na swym
          położeniu geopolitycznym pomiędzy Rosją a Europą Zachodnią.

          Friedman kreśli wizję, w której Polska przy pomocy amerykańskiej
          wyrasta na główna potęgę nie tylko regionu Europy Środkowej, ale
          całego kontynentu. Amerykanie będą nas wspierać podobnie jak teraz
          Izrael - inwestycjami, eksportem technologii i broni. Zdaniem
          amerykańskiego badacza, w ciągu następnego półwiecza przed Polską
          stoi szansa stania się głównym ośrodkiem polityki europejskiej
          poprzez stworzenie wspólnego bloku z Czechami, Słowacją, Węgrami i
          państwami bałtyckimi. Polskie wpływy mogą sięgać aż na Bałkany,
          gdzie jednak "blok polski" nieuchronnie zderzy się z inną potęgą XXI
          wieku - Turcją.
          W tym samym czasie, gdy znaczenie Polski będzie rosło, Rosja będzie
          borykała się z coraz poważniejszymi kłopotami wewnętrznymi. Zdaniem
          Friedmana, Rosję, która do 2050 roku ma stracić od 20 do 40%
          ludności, czeka w perspektywie półwiecza utrata wpływów, a nawet
          rozpad. Podobne problemy, choć na mniejszą skalę, staną się udziałem
          krajów Europy Zachodniej.

          Pewnym zaskoczeniem okazują się prognozy Friedmana dla Chin. Jego
          zdaniem okres dynamicznego rozwoju gospodarki ten kraj ma już za
          sobą, a reżim komunistyczny nie jest na tyle elastyczny, aby
          dostosować się do zmieniającego się szybko świata. Zdaniem
          Friedmana, Chiny czeka w niedalekiej perspektywie znaczące
          osłabienie władzy centralnej, a w dalszej - rozpad na regiony,
          których interesy już teraz są bardzo różne. Dominującą potęgą w tym
          regionie świata stanie się w XXI wieku Japonia.

          Friedman przewiduje, że w połowie XXI wieku dojdzie do wojny
          światowej, która rozpocznie się od konfliktu amerykańsko-
          japońskiego. Armie XXI w. będą znacznie mniejsze niż w przeszłości,
          wyposażone w technikę, która zapewni szybkość i dokładność.
          Zmniejszą się starty wśród ludności cywilnej, zwiększy się udział
          robotów w walkach. Polem najważniejszych bitew będzie przestrzeń
          okołoziemska.

          Po wojnie nastąpi boom gospodarczy i technologiczny, postępy
          genetyki wyeliminują szereg chorób i wydłużą ludzkie życie. Friedman
          zdaje sobie sprawę, że jego prognozy mogą być odbierane jako
          całkowicie nieprawdopodobne. Ale, jak podkreśla, świat wielokrotnie
          już zmieniał się bardzo szybko i to w kierunkach trudnych do
          przewidzenia. Jeszcze na początku XX wieku nikt nie wymieniał USA
          wśród światowych potęg, jeszcze 60 lat temu przewidywania o szybkim
          rozwoju gospodarczym Korei Południowej czy Japonii wydawały się
          mrzonkami.

          Autor książki George Friedman jest założycielem i szefem Stratforu,
          cieszącej się renomą amerykańskiej agencji prognoz geopolitycznych.
          Książka "Następne 100 lat" ukaże się nakładem wydawnictwa AMF Plus.

          (mj)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka