pani.klinton 01.02.10, 11:07 "Sędzia Marcin Chałoński, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach. nie chce sprawy komentować" Przecież od tego rzecznik jestaby komentowac ale jakwidac nie ma nic do powiedzenia albo jest niekompetentny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bronimir Upadłość można ogłosić mając pieniądze. 01.02.10, 13:17 Tylko, po co? Może mi ktoś wytłumaczyć? Chyba że sprawa jest tylko dla "ludzi z miasta", im zawsze rodzina zafunduje pokrycie kosztów upadłości. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 15:35 Przecież sprawa jest jasna - niby mamy cywilizowane prawo, ale zaimplementowane w taki sposób aby nie dało się z niego skorzystać. Wolność, równość, prawa człowieka etc. to wszystko pojęcia nieobecne w Polsce. Wystaczy przypomnieć sobie, że nasi władcy nie dopuścili do objęcia Polaków prawami z Karty Praw Podstawowych. Nie dla Polaka takie rzeczy! Niesprawiedliwość i wyzysk to podstawy ustrojowe IIIRP. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ i cyrk Re: Kolejny absurd upadłości IP: 81.6.135.* 01.02.10, 15:47 ta nasza banda "posłów" to hołota gorsza od komuny, PrawiSprawiedliwi-PonadObywatelem Odpowiedz Link Zgłoś
ellw41 Re: Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 19:30 TAK w Polsce pomagają ze tylko trybumał w Stranburgu wydaje sprawiedliwe wyroki -orawka po naszych sądach ..Tragedia ... Odpowiedz Link Zgłoś
rs_gazeta_forum Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 17:25 babaqba napisała: > Przecież sprawa jest jasna - niby mamy cywilizowane prawo, ale > zaimplementowane w taki sposób aby nie dało się z niego skorzystać. > Wolność, równość, prawa człowieka etc. to wszystko pojęcia nieobecne w > Polsce. Wystaczy przypomnieć sobie, że nasi władcy nie dopuścili do > objęcia Polaków prawami z Karty Praw Podstawowych. Nie dla Polaka > takie rzeczy! Niesprawiedliwość i wyzysk to podstawy ustrojowe IIIRP. > I tyle. Niestety, trudno mi się nie zgodzić z takimi tezami, szczególnie mając przed oczami opisany w artykule przykład. Nie miałem do tej pory praktycznie do czynienia z polskim prawem w praktyce, ale nie mam żadnego zaufania do polskiego prawa i polskich instytucji, gdyby kiedyś okazało się to konieczne. Wiele się mówi o nauce w szkołach patriotyzmu, a przecież taki przypadek wystarczy, by się czerwienić mówiąc o jakiejkolwiek wartości państwa polskiego dla kogokolwiek poza czerpiącymi z niego publiczną kasę do siebie. Być może nie trzeba jednak przewracać podstaw ustrojowych - należy po prostu do konstytucji dopisać odpowiedzialność finansową ludzi stanowiących prawo za jego działanie. W opisanym przypadku obywatel miałby prawo oskarżyć posłów, senatorów i prezydenta za stworzenie czegoś tak głupiego i oczekiwać zasądzenia od nich odszkodowania. Od nich, podkreślam, nie od skarbu państwa. Ech, chyba jednak byłoby to przewrócenie podstaw... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kole edytor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 15:48 matko do ciebie... gdzie jest korekcja w redakcji kieleckiej GW?? Przeciez tego sie czytac nie da!! jakies literowki, zdania sklecione z 3 roznych zdan... to samo w artykule o bledzie lekarskim w Ilzy. Tragedia!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: do kole IP: *.realestate.net.pl 01.02.10, 19:27 Gość portalu: kole napisał(a): > matko do ciebie... gdzie jest korekcja w redakcji kieleckiej GW?? Przeciez tego > sie czytac nie da!! jakies literowki, zdania sklecione z 3 roznych zdan... Sprawdzanie błędów w redakcji to korekta nie korekcja. Skoro domagasz się pisania poprawnie od innych, to może najpierw zacznij od siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
erroid taa.. 01.02.10, 20:02 argumentum ad lelum polelum - nie zauważasz że na forum nikomu się nie płaci za poprawną polszczyznę - wymaganie od dziennikarzy aby pisali poprawnie jest czymś oczywistym a czepianie się zwykłych użytkowników o drobne literówki/przejęzyczenia i inne tego typu omyłki jest wielce małostkowe - sam jestem dysortografem i co jakiś robię błędy ortograficzne i niemal zawsze trafi się jakiś baran, który się do tego przyczepi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jm Re: taa.. IP: 41.220.207.* 01.02.10, 21:06 Ciekawe, zawsze sadzilam, ze dysortogarfy powinny miec problemy nie tylko z pisaniem ale nawet z wynajdywaniem bledow w tekscie. No bo skoro nie widza bledow, jak pisza, to skad niby moga widziec w tekscie napisanym przez kogos innego? A jednak Panski przyklad wskazuje na cos innego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqq Re: taa.. IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.10, 22:16 A gdzie on napisał, że widzi błędy ? Przeczytał tylko komentarz, że w tekście błędy są i temu komentarzowi zaufał. Ty się lepiej naucz rozumieć co czytasz. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodwoz Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 17:32 Paragraf 22 (Joseph Heller).Tu, w czystej postaci. Poziom "inteligencji" polskich sędziów budzi zażenowanie w cywilizowanym świecie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Kolejny absurd upadłości IP: *.dublin.corp.yahoo.com 02.02.10, 12:37 bardzo dobrze, a niby z jakiego to powodu ja mam spłacac długi jakiejs durnej babki i innych pajaców co nabrali kredytów jak głupi? tylko dlatego ze chcieli zyc ponad stan! Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 12:56 Gość portalu: x napisał(a): > bardzo dobrze, a niby z jakiego to powodu ja mam spłacac długi jakiejs durnej > babki i innych pajaców co nabrali kredytów jak głupi? tylko dlatego ze chcieli > zyc ponad stan! Ależ z bardzo prostego powodu. Koszt ukrytego bankructwa może być większy niż jawnego :) Poza tym - z pustego i Salomon nie naleje. Bankructwo (obojętnie z jakiego powodu) jest normalnym zjawiskiem. Bankrut powinien zlikwidować swój majątek na rzecz "syndyka" i bez długów rozpocząć nowe życie. W chwili obecnej wielu uczciwych, pozbawionych możliwości bankructwa może stosunkowo prosto uniemożliwić wierzycielom odzyskanie czegokolwiek (myk alimentacyjny np.). Tak jest lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marrko Re: Kolejny absurd upadłości IP: 89.174.216.* 01.02.10, 19:07 Sędzia Marcin Chałoński gardzi społeczeństwem i dlatego nie ma nic do powiedzenia pospólstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 19:32 Ta ustawa POdobnie jak jedno okienko i walka z biurokratyzacją to kolejna bajeczko Platformy i Tuska, a raczej kolejny POlski koszmar! Jeżeli ktoś twierdzi, że Polacy narzekają to niech spróbuje jako Polak żyć za 1317zł, otworzyć firmę i użerać się z urzędnikami przed i w czasie prowadzenia biznesu. Okazuje się, że wnioski które mają szansę wygrać piszą konkretne i wyselekcjonowane firmy - UE/Polska - XXI wieczna złodziejskiej komuny urzędniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Kolejny absurd upadłości IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.02.10, 20:36 Okazuje się, że wnioski które mają szansę wygrać piszą konkretne i wyselekcjonowane firmy ; Oczywiście, że wnioski, które mają szanse wygrać piszą konkretne i wyselekcjonowane firmy prowadzone przez szwagrów i pociotków tych urzędników, którzy te wnioski oceniają. Tak jak tzw szkolenia z UP są prowadzone przez krewnych i znajomych królika Taki chory kraj Odpowiedz Link Zgłoś
trup Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... 01.02.10, 19:32 może możnaby uchwalić jakiś przepis wykonawczy obligujący sędziów do myślenia? Odpowiedz Link Zgłoś
wioocha Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... 01.02.10, 19:57 trup napisał: > może możnaby uchwalić jakiś przepis wykonawczy obligujący sędziów do myślenia? Nie, nie można. Nie po to sędziowie w Polsce się sami wybierają i sami rządzą. Oni przed NIKIM nie odpowiadają i są nieodwołalni ze stanowiska. Tak jest to wymyślone. Tu jest pies pogrzebany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xmen Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 20:05 "Może płaciłabym mniejsze raty i mogłabym chociaż wykupywać wszystkie leki - mówiła wtedy." wykupywać... a korekta śpi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qqryq Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 20:17 Pomijając rzeczywiście niski poziom stylistyczny tekstu mam do przedmówcy pytanie: czy jesteś absolutnie pewien/pewna, że przytoczony fragment nie jest cytatem? Podobne błędy (z wyłanczać i ...em na czele) ludzie popełniają bardzo często i nie jest wykluczone, że i tym razem tak było. Co do samej sprawy upadłości konsumenckiej, to jest to rzeczywiście naciągana sprawa. Jak bowiem inaczej tłumaczyć wymóg posiadania zabezpieczenia na pokrycie kosztów wynajęcia syndyka przez kogoś kto zbankrutował. Odpowiednia kwota powinna być pożyczana przez państwo na bardzo mały lub zerowy procent. Dodatkowo sama kwota wydaje się delikatnie mówiąc przesadzona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sahij Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.10, 09:44 Niestety musze was zasmucic, poniewaz forma 'wykupywac' jest jedyna dopuszczalna. Pewnie Wasze pochodzenie chlopskie daje o sobie znac. Dazenie do nadmiernej poprawnosci jezykowej (m.in. uogolnianie domniemanych zasad odmiany) jest typowe dla ludnosci naplywowej do miast, ktora za wszelka cene chce wyrazac sie poprawnie i robi to z wielkim pietyzmem, lowiac przy okazji bledy innych. Podusmowujac - odsylam do slownika. Po trzykroc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 12:52 Gość portalu: sahij napisał(a): > Niestety musze was zasmucic, poniewaz forma 'wykupywac' jest jedyna > dopuszczalna. Hmmm, jedyna powiadasz? www.sjp.pl/co/wykupowa%C4%87 Moim zdaniem Twoja jedyna, słuszna forma, brzmi jak wypowiadana przez wiejskiego ynteligenta, pani arystokratko kochana! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.02.10, 12:34 "Mieszkanka pod Kielcami" jest jeszcze nie po polsku, jakby co! Widzę, ze jakaś niemota poprawiała już naszego analfabetę. Może być "mieszkanka wsi pod Kielcami", ewentualnie "Pani Maria mieszka pod Kielcami". Żenada. Tekst pierwotny jakby co tutaj: samawtoniewierze.blogspot.com/2010/02/ja-uwazam-ze-wypada.html Odpowiedz Link Zgłoś
erroid jeju jej 01.02.10, 20:10 obawiam się, że będziemy musieli jednak poczekać na sztuczna inteligencję - ludzie na stanowiskach typu "a kto mi podskoczy?" mają automatyczny włącznik "mam wszystkich/wszystko w dupie" z opcją "komu by tu dziś do#ebac", pojawia się też unerwienie mózgu które powoduje że bardziej intensywne myślenie boli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirek Re: jeju jej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 21:08 To spuścizna starego systemu. www.youtube.com/watch?v=kcQqOXfCTUQ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: still_alive Re: Nie ma przepisu, że sędzia ma myśleć... IP: 195.117.159.* 01.02.10, 20:20 Nie można, bo wtedy trzeba by było również kazać myśleć każdemu innemu urzędnikowi państwowemu. A to jest awykonalne, bo przecież wszyscy myśleć nie mogą. Tak myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 21:26 Przecież wiadomo, że to prawo stworzyli Rycho, Zbychu i Miro dla siebie, by móc w odpowiedniej chwili skutecznie uciec z majątkiem. Biedota niech płaci do końca, do trumny! Odpowiedz Link Zgłoś
newyorker77 Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 21:42 Babagba, czy Ty jeszcze nie kumaty? Cywilizowane prawo jest w swiecie, wszedzie, tylko nie w POlandii. POczytaj chociazby dzisiejszy serwis z Jeruzalem Cajtung (jak mowia w Tel-Aviv'ie), poczytaj inne gazety, pomysl przez kwadrans i dojdziesz do wniosku, ze prawo i sprawiedliwosc w PL to pusta wydmuszka. Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Kolejny absurd upadłości 01.02.10, 22:43 Qzwa ja sie dziwie ludziom ktorzy chca oglaszac upadlosc konsumencka, pomijajac ze ustawa jest skonstruowana z korzyscia dla wierzyciela, wpedza w dodatkowe koszty to jest bez sensu. Wedlug ustawy zabieraja czlowiekowi wszystko co ma a to co zabraknie ma splacac do konca zycia wiec jaki tu sens? Przeciez wystarczy olac wierzycieli i niech oni sie martwia, nam leci okres przedawnienia, wierzyciele mniejszych kwot z reguly odpuszczaja albo sprzedaja dlug firmie windykacyyjnej ktora praktycznie poza pisaniem listow naprzemian raz groznych raz przymilnych nie ma innej mozliwosci odzyskania dlugu, teoretycznie moga oddac sprawe do sadu i ja nawet wygraja i tu zaczyna sie pech ale nie nasz tylko firmy windykacyjnej, lub banku o ile to on bezposrednio poda nas do sadu ..... bo ..... musza zaplacic koszty procesu (ktore teoretycznie niby bedziemy musieli im zwrocic). Do nas puka pan komorniik jako bankruci nie posiadamy zadnej nieruchomosci ani auta (na siebie) telewizora ani lodowki nam nie zabierze bo co on potem z tym zrobi? musialby zorganizowac licytacje (koszty) no i ktos to musialby kupic a kto w dzisiejszych czasach kupi stara lodowke lub telewizor? wiec pan komornik spisze stan naszego posiadania jako zerowy, nastepnie umarza sprawe, obciaza kosztamy "zlecajacego" czyli wierzyciela, wiec wierzyciel nie dosc ze kasy nie odzyska to jeszcze doplaci do tego. Nakaz egzekucji komorniczej przedawnia sie po 10 latach wiec po 10 latach jestesmy "czysci". A te 10 lat mozemy przepracowac na "czarno" lub o ile mamy zone i dzieci w wieku szkolnym bierzemy rozwod i ustalamy alimenty na dzieci w kwocie tak okolo 70% naszych zarobkow komornik moze nam zajac max 60 % wynagrodzenia a ekzekucja alimentow ma pierwszenstwo zaraz po egzekucji w stosunku do skarbu panstwa (niestety prorodzinne panstwo jezeli chodzi o kase olewa dzieci). Zawsze tez mozemy placic alimenty na zone, meza lub ojca matke .... kwestia do dogadania w gronie rodzinnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibic Brawa dla panabramkarza!!!! IP: 79.139.11.* 01.02.10, 23:45 To jest konkretna pomoc i wyjaśnienie co konkretnie można, a właściwie należy robić w podobnej sytuacji. Zamiast biadolić na ciemnych i aroganckich sędziów z Kielczech. Tak się należy bronić przed niegodziwym i oszukańczym systemem. Należy też zwrócić uwagę tym wszystkim wierzycielom, że wszyscy obecnie żyjemy w systemie KAPITALISTYCZNYM, którego nieodłączną cechą są bankructwa i niewypłacalność. Więc gdy kogoś dotknie problem nieoddanego długu, to może sobie popłakać i trzeba się pogodzić ze stratą, a nie ścigać niewypłacalnych chorych ludzi. A biednym i nadmiernie, bo nie na miarę obecnego systemu, uczciwym ludziom trzeba uświadomić, że ich bieda jest cechą systemu, na czym żerują ci, którzy im pieniądze pożyczyli, więc nie powinni się tak przejmować długiem. Tylko powinni bardziej zadbać o siebie i swój interes sami, bo żaden sąd im nie pomoże. Jak kapitalista nie chce ryzykować strat, to niech przestanie żyje z procentów, albo zbuduje fabrykę gdzieś, gdzie nie ma kapitalizmu. Ryzyko strat jest w cenie swobody gospodarczej. One już są wkalkulowane w koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: Brawa dla panabramkarza!!!! 02.02.10, 01:27 no kur$a bravo, oby więcej takich obywateli z jajami a wszyscy nabiorą kredytów i zaczną chorować. Dzięki temu nikt nie będzie dawał nic na kredyt, co jest totalnie nie potrzebne, pieniądze ze skarpety wystarczą :) Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Re: Brawa dla panabramkarza!!!! 02.02.10, 02:42 I tak juz niedlugo banki nie beda mialy komu udzielac kredytu bo jeszcze troche i wszyscy znajda sie w rejestrze dluznikow ...... i co wtedy..... wtedy banki beda musialy sie podrapac po glowie i albo oglosic "amnestie" albo zbankrutowac bo bez kredytow nie beda w stanie opsluzyc lokat i innych depozytow. Mosiek nie moze spac w nocy wierci sie itp. Salcia go pyta Mosiek dlaczego ty nie spisz ... Salcia bo ja sie martwie ja jestem Ickowi winien 1000 zl i jutro mija termin platnosci a ja nie mam tych pieniedzy... Salcia .... poczekaj ja to zalatwie ... otwiera okno i krzyczy Icek !!!! Icek !!!!! wybudzony zaspany Icek wychyla sie przez okno i pta ... czego? ... Salcia .... Mosiek jest ci winien 1000 zl ... Icek ... tak jest winien ... Salcia ... i jutro mija termin i ma ci oddac ... Icek ... TAK ... Salcia .... to on ci jutro nie odda tych pieniedzy bo nie ma ..... wraca do Moska i mowi ... no teraz spij spokojnie a niech on sie martwi. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: Brawa dla panabramkarza!!!! 02.02.10, 05:47 no właśnie ja jestem orędownikiem naiwnej tęsknoty, że ludzie mają rozum i kiedy ktoś nie ma miedzi to na d&ie siedzi. Kredyty świąteczne, z rozpoczęciem roku szkolnego, matki boskiej zielnej, dnia sprzątania ziemi są dla mnie jakieś chore. Pożycza się pieniądze na jakiś bardzo konkretny cel, który zwróci to z nawiązką. Cała filozofia. Jeżeli pożycza się na szybkowar bo sąsiad ma i też pożyczył no to gratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Brawa dla panabramkarza!!!! 02.02.10, 09:04 savrin napisał: > no kur$a bravo, oby więcej takich obywateli z jajami a wszyscy nabiorą kredytów > i zaczną chorować. Dzięki temu nikt nie będzie dawał nic na kredyt, co jest > totalnie nie potrzebne, pieniądze ze skarpety wystarczą :) Ale wiesz to co jest upadłość, bankructwo? Bo w twojej optyce to firmy brałyby coś na kredyt i się "rozchorowywały". I czasami tak się dzieje ale nie można patologią uzasadniać innej patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalka Re: Kolejny absurd upadłości IP: 79.97.145.* 02.02.10, 01:28 Niestety się mylisz, wystarczy, że wierzyciel skieruje wniosek do ponownej egzekucji i bieg przedawnienia zostaje przerwany na kolejne 10 lat. I tak w zasadzie można aż do śmierci albo jeszcze dłużej przenosząc na spadkobierców... . Chociaż zgadzam się, że ta ustawa przeciętnemu dłużnikowi życia nie uratuje. Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 02:33 Teoretycznie masz racje, ale wyobrazasz sobie ze wierzyciel bedzie ciagle monitorowal stan posiadania dluznika? i wpedzal sie w dodatkowe koszty a zwlaszcza banki ktore maja mnostwo dluznikow, skierowanie wniosku do ponownej egzekucji ..... nastepne koszty, zauwaz ze rzadko firmy windykacyjne kieruja sprawy do sadow. A czasy mamy takie ze w ciagu 10 lat to takze wierzyciel moze zbankrutowac. A my alimenty mozemy placic do samej smierci w koncu nawet pelnoletnie dzieci moga zaskarzyc rodzicow o alimenty i odwrotnie. Na emeryturze komornik moze zajac max 40%. Na spadkobiercow dlugow nie przenosimy jako bankrut do konca nie mamy nic cennego (na siebie) a przyjecie spadku nie jest obowiazkowe wystarczy ze spadkobierca odmowi przyjecia spadku. Tak dla rozrywki mozemy zawsze sporzadzic testament w ktorym spadkobierca uczynimy skarb panstwa:))))) mozemy tak dla jaj zostawic na koncie z 1000 zyla znajac chytrosc i glupote urzednikow przyjma ta kase jako spadek a to automatycznie pociaga za soba przejecie dlugow:)))) A jeszcze jedno dla dluznikow zeby nie dawali sie bankom i komornikowi. przekazujemy informacje dotyczącą przywileju kwoty wolnej; jeśli przedmiotowe zajęcie jest również skuteczne do rachunku osobistego posiadanego przez dłużnika w Banku, zobowiązanemu przysługuje prawo do korzystania z wyłączenia spod egzekucji sformułowanego na gruncie Prawa bankowego art.54 ust.1. (wysokość trzykrotnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat nagród z zysku, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za okres bezpośrednio poprzedzający dzień wystawienia tytułu wykonawczego). Przywilejem egzekucyjnym objęte są środki pieniężne na rachunkach osobistych należących do jednej osoby niezależnie od liczby zawartych umów. Przedmiotowe wyłączenie stanowi, iż kwota wspólna jest jedną kwotą znajdującą zastosowanie do wkładów oszczędnościowych jednej osoby. Jeżeli zatem posiadacz rachunku ma kilka rachunków osobistych w jednym banku lub kilku bankach, wolna od zajęcia egzekucyjnego jest tylko jedna kwota-do wysokości opisanej w art.54.ust.1 Ustawy Prawo bankowe. Przywilej ten nie dotyczy rachunku firmowego. Tak wiec do okolo 7-8 tys mozemy miec na koncie osobistym i wara od tego komornikowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: Kolejny absurd upadłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 08:35 Wszystko to co piszesz ładnie brzmi, ale nie ma tak dobrze. Bo firma windykacyjna Ci długu nie odpuści. I na pewno nie dopuści do przedawnienia. Oczywiście na miejscu tej babci bym się nie przejmował za bardzo i nie wpieprzał w ustawę o upadłości, ale dla ludzi którzy chcą kiedyś pracować to twoje rady są niezbyt na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 09:07 Gość portalu: kamil napisał(a): > Wszystko to co piszesz ładnie brzmi, ale nie ma tak dobrze. > Bo firma windykacyjna Ci długu nie odpuści. I na pewno nie dopuści do > przedawnienia. Raczej. Poczytaj sobie na forum - dopuszczają do przedawnienia aż miło :D Firma windykacyjna ma dane dłużnika i kwotę. I poza tym nie wie o dłużniku nic. Dopóki nie nabierze pewności, że dłużnik cokolwiek posiada (a nie mieszka na przykład na dworcu) to nie pójdzie do sądu. > Oczywiście na miejscu tej babci bym się nie przejmował za bardzo i nie wpieprza > ł > w ustawę o upadłości, ale dla ludzi którzy chcą kiedyś pracować to twoje rady s > ą > niezbyt na miejscu. Są bardzo dobre do momentu w którym posłowie uchwalą ustawę o upadłości konsumenckiej w formie mniej kabaretowej niż obecna. Przypomnę ci tylko, że są ludzie którzy długu NIGDY nie spłacą bo miesięczne odsetki przekraczają ich miesięczne dochody :) Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 14:37 Firma windykacyjna nie ma mozliwosci nie dopuszczenia do przedawnienia o ile nie skieruje sprawy do sadu, pozatym wiele firm windykacyjnych kupuje swiadomnie juz przeterminowane dlugi liczac na naiwnosc dluznika. A pracowac mozesz tylko musisz zaczac placic alimenty obojetnie na kogo w wysokosci 60% swoich dochodow pozostale 40% jest poza egzekucja. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 08:46 panbramkarz napisał: > Przeciez wystarczy olac wierzycieli i niech oni sie martwia, Wg ciebie wszyscy wierzyciele to krwiopijcy? A np. właściciel małej firmy, która nie może zapłacić pracownikom, bo duża firma jej nie zapłaciła za towar czy usługi? A pracownicy takiej firemki? Przecież to tez wierzyciele. To co napisałeś to po prostu poradnik złodziejstwa. Obyś ty nigdy nie czekał na zwrot niespłaconego długu. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 09:11 mikrobyznesmen napisał: > panbramkarz napisał: > > > Przeciez wystarczy olac wierzycieli i niech oni sie martwia, > > Wg ciebie wszyscy wierzyciele to krwiopijcy? Niestety - dopóki w Polsce nie będzie ustawy o upadłości konsumenckiej (bo jej karykatury o której mowa w artykule do takowych nie zaliczę) dopóty między wierzycielami a dłużnikami nie będzie zdrowych relacji. Brak takiej ustawy spycha tych którzy naprawdę nie mają tam gdzie egzystują szumowiny, krętacze i oszuści. > A np. właściciel małej firmy, która nie może zapłacić pracownikom, bo duża firm > a > jej nie zapłaciła za towar czy usługi? > A pracownicy takiej firemki? Przecież to tez wierzyciele. > > To co napisałeś to po prostu poradnik złodziejstwa. Obyś ty nigdy nie czekał na > zwrot niespłaconego długu. Ale rozumiesz, że upadłość konsumencka mogłaby pomóc odsiać oszustów od tych którzy naprawdę nie mają? Bo co innego spryciarz który nabrał kredytów i ukrył majątek a co innego ktoś kto naprawdę nie ma pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mikrobyznesmen Re: Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 13:07 unhappy napisał: > Ale rozumiesz, że upadłość konsumencka mogłaby pomóc odsiać oszustów od tych > którzy naprawdę nie mają? Oczywiście, ale na razie ustawa o upadłości jest jakaś dziwna: 'Upadający' musi mieć dość pieniędzy, żeby udowodnić że nie ma pieniędzy :) > Bo co innego spryciarz który nabrał kredytów i ukrył majątek a co innego ktoś > kto naprawdę nie ma pieniędzy. Tu też masz rację. Tylko że 'panbramkarz' napisał raczej poradnik właśnie dla tych spryciarzy. A na dokładkę z powodu sytuacji gospodarczej przybywa osób / firm, które są jednocześnie dłużnikami i wierzycielami, albo raczej są dłużnikami bo są i wierzycielami. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 13:27 mikrobyznesmen napisał: > unhappy napisał: > > > Ale rozumiesz, że upadłość konsumencka mogłaby pomóc odsiać oszustów od t > ych > > którzy naprawdę nie mają? > > Oczywiście, ale na razie ustawa o upadłości jest jakaś dziwna: > 'Upadający' musi mieć dość pieniędzy, żeby udowodnić że nie ma pieniędzy :) Bo to jest karykatura ustawy a nie ustawa. Ja rozumiem problem - upadająca spółka z.o.o. nie ma i już. I mieć nie będzie. A taka osoba fizyczna MUSI zarabiać żeby żyć więc pokusa ciągnięcia od niej kasy bez końca jest silna. > > Bo co innego spryciarz który nabrał kredytów i ukrył majątek a co innego > ktoś > > kto naprawdę nie ma pieniędzy. > > Tu też masz rację. Tylko że 'panbramkarz' napisał raczej poradnik właśnie dla t > ych spryciarzy. Nie. W chwili obecnej dla wszystkich pod kreską. I dla oszustów (dla których owe sposoby to elementarz a w praktyce mogą dowolnie sterować poczynaniami komorników) i dla bankrutów ukrytych. Po prostu - brak dobrego prawa w tym zakresie wrzuca w patologię wszystkich bez wyjątku. Bo oszukiwanie sądu (a tym w istocie jest myk alimentacyjny) jest oszukiwaniem. Chyba, że udałoby mi się znaleźć orzeczenie kiedy sąd przyznał alimenty w sytuacji kiedy na skutek działań komornika pensja jedynego żywiciela przestała wystarczać na życie. > A na dokładkę z powodu sytuacji gospodarczej przybywa osób / firm, które są jed > nocześnie dłużnikami i wierzycielami, albo raczej są dłużnikami bo są i > wierzycielami. Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Re: Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 14:34 Zeby bylo jasne tez jestem wierzycielem pare firm mi wisi kase i co? moge sobie o tej kasie pomarzyc. To poprostu nauczka zeby dzialac ostrozniej zapomiec o "odroczonych platnosciach" itp. a to co napisalem adresowane jest glownie do ludzi ktorym banki i sklepy wciskaja kredyty na sile bo wiedza ze poki co one sa silniejsze klient nie zna prawa wiec kase i tak z niego sciagna. Bo jak mozna nazwac inaczej niz wciskaniem na sile i oglupianiem klienta jezeli komus kto zarabia 1500 zyla banki daja 100 tys kredytu sklepy za kilkanascie tysiecy towaru na raty, provident oprocentowanie ponad 50% to sa zwykli oszusci. Jak mozna dac 70 letniej emerytce np. 100 tys kredytu?. Pozatym niech bedzie rownosc wobec prawa a nie tak jak teraz firma ( posiadajaca osobowosc prawna) moze upasc i odpowiada tylko do wysokosci tego co ma a "obywatel" ma odpowiadac do 3-go pokolenia? Dlatego dalej uwazam ze dlugow w stosunku do bankow nie nalezy placic. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Napisałeś po prostu poradnik złodziejstwa 02.02.10, 14:43 panbramkarz napisał: > Zeby bylo jasne tez jestem wierzycielem pare firm mi wisi kase i co? > moge sobie o tej kasie pomarzyc. To poprostu nauczka zeby dzialac > ostrozniej zapomiec o "odroczonych platnosciach" itp. a to co > napisalem adresowane jest glownie do ludzi ktorym banki i sklepy > wciskaja kredyty na sile bo wiedza ze poki co one sa silniejsze > klient nie zna prawa wiec kase i tak z niego sciagna. Bo jak mozna > nazwac inaczej niz wciskaniem na sile i oglupianiem klienta jezeli > komus kto zarabia 1500 zyla banki daja 100 tys kredytu sklepy za > kilkanascie tysiecy towaru na raty, provident oprocentowanie ponad > 50% to sa zwykli oszusci. Jak mozna dac 70 letniej emerytce np. 100 > tys kredytu?. Można bo bank wie (a ta wiedza wypływa z praktyki), że klienta można wyciskać do końca. Stąd wątpliwe etycznie reklamy adresowane do ludzi mających słabe pojęcie. To jest samograj - jakby co to BTE, komornik i kolejna rodzina będzie żyła w nędzy latami. Kogo to obchodzi? Na pewno nie obchodziło tych co pisali tą pseudoustawę. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 09:02 panbramkarz napisał: > A te 10 lat mozemy przepracowac na "czarno" Nie 10 lat tylko DOWOLNIE długi okres. Jeśli wierzyciel wznowi egzekucję przed upływem 10 lat od ostatniej to czas biegnie na nowo :D > lub o > ile mamy zone i dzieci w wieku szkolnym bierzemy rozwod i ustalamy > alimenty na dzieci w kwocie tak okolo 70% naszych zarobkow komornik > moze nam zajac max 60 % wynagrodzenia a ekzekucja alimentow ma > pierwszenstwo zaraz po egzekucji w stosunku do skarbu panstwa > (niestety prorodzinne panstwo jezeli chodzi o kase olewa dzieci). Nie ma potrzeby brać rozwodu. Mało tego - jeśli, po egzekucji pensji męża nie starcza na dzieci to już sam ten fakt może być powodem dla którego żona występuje o alimenty. Jakkolwiek obawiam się, że sąd uznałby w tym wypadku, że jako małżeństwo muszą wspólnie ponosić trudy egzekucji. Tak więc mąż musi w opcji "alimenty" wystąpić w roli czarnego charakteru :) > Zawsze tez mozemy placic alimenty na zone, meza lub ojca matke .... > kwestia do dogadania w gronie rodzinnym. I to praktycznie zamyka sprawę. Dlatego mocno się dziwię, że posłowie uchwalili tą upadłość konsumencką w tak karykaturalnej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hania po 10 latach? a nie po 30 ? IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 11:00 myslalam,ze nakaz platnosci po wyroku sadu - wazny jest 30 lat a nie 10?moze sie myle ale 10 lat nie mialoby sensu gdyz czas trwania upadlosci komsumenckiej -gdzie trzeba wszystkie pieniadze zarobione ujawniac i nadwyzke oddawac wierzycielom- to praktycznie 8 lat (cala upadlosc to 7 lat ale czas trwania procedury to ok. 8 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: po 10 latach? a nie po 30 ? 02.02.10, 11:35 Gość portalu: hania napisał(a): > myslalam,ze nakaz platnosci po wyroku sadu - wazny jest 30 lat a nie > 10? Źle myślałaś :) > moze sie myle ale 10 lat nie mialoby sensu gdyz czas trwania > upadlosci komsumenckiej -gdzie trzeba wszystkie pieniadze zarobione > ujawniac i nadwyzke oddawac wierzycielom- to praktycznie 8 lat (cala > upadlosc to 7 lat ale czas trwania procedury to ok. 8 lat) Tak naprawdę to taki wyrok jest ważny bez końca jeśli wierzyciel przed upływem każdych 10 lat doprowadzi do ponownego wszczęcia egzekucji. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry ameryka w wydaniu polskim 02.02.10, 01:32 zamiast skopiowac system upadlowsci kosumenckiej ktory w usa dziala doskonale i jest w sumie formalnoscia ktora jednak pociaga powazne kosekwencje, durne polaki skopiowali tylko nazwe, po cholere te szpanerstwo kmioty z nad wisly? Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: ameryka w wydaniu polskim 02.02.10, 01:58 a wszystko przez takiego debila :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc sedziowie z KIELC IP: 195.124.114.* 02.02.10, 08:41 jestescie duma narodu. kupiono wam bilety na Bialorus. w jedna strone Odpowiedz Link Zgłoś
wedry Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 08:47 Nieźle, żeby ogłosić bankructwo trzeba mieć 10 tys złotych - jakaś paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 09:13 wedry napisał: > Nieźle, żeby ogłosić bankructwo trzeba mieć 10 tys złotych - jakaś paranoja. Po prostu ustawa o upadłości konsumenckiej była dyktowana przez konkretną grupę interesów. I CAŁKOWICIE pominęła interes tych dla których została stworzona. To byłoby nawet dość śmieszne gdyby nie to, że akurat TA ustawa powinna być pisana niezależnie od chciejstwa dużych wierzycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nic Re: Kolejny absurd upadłości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:18 to nie paranoja.Jeśli baba nabrała kredytów licząc się ztym że mogą być problemy ze spłatą,to niech zapłaci chociaż za sąd.Póżniej są tłumaczenia typu ja myślałam. To było świadome nabieranie banków. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 11:33 Gość portalu: nic napisał(a): > to nie paranoja.Jeśli baba nabrała kredytów licząc się ztym że mogą być problem > y > ze spłatą,to niech zapłaci chociaż za sąd.Póżniej są tłumaczenia typu ja > myślałam. To było świadome nabieranie banków. Ależ to żadna paranoja. Błędne decyzje to doskonała i wystarczająca podstawa do bankructwa jeśli bankrutujący podmiot faktycznie jest bankrutem. Nie ważne co kto chciał i co myślał. Jeżeli jest bankrutem to ogłasza bankructwo i to powinno rozpoczynać odpowiednią procedurę. KAŻDY BIORĄC KREDYT MUSI LICZYĆ SIĘ Z PROBLEMAMI W JEGO SPŁACIE Chyba, że jest jasnowidzem. Dlaczego "baba" ma zapłacić chociaż za sąd? Za karę? Najwyraźniej nie rozumiesz co to jest bankructwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomasz bartos unhappy-30 lat IP: *.dip.t-dialin.net 02.02.10, 13:18 a nie dozywotnio-sprawdz sobie zanim bedziesz sie wymasdrzal Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: unhappy-30 lat 02.02.10, 13:24 Gość portalu: tomasz bartos napisał(a): > a nie dozywotnio-sprawdz sobie zanim bedziesz sie wymasdrzal To może ty sobie sprawdź a jak już sprawdzisz to podziel się źródłem tej informacji. Jeśli popełniłem błąd to chętnie się douczę :D Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Re: Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 14:46 Gość portalu: nic napisał(a): > to nie paranoja.Jeśli baba nabrała kredytów licząc się ztym że mogą być problem > y > ze spłatą,to niech zapłaci chociaż za sąd.Póżniej są tłumaczenia typu ja > myślałam. To było świadome nabieranie banków. A kto tej "babie" dal tyle kredytow? ryzyko powinno dzialac w obie strony, nalezy ukarac bank ktory udziela tak ryzykownych kredytow. Pozatym debilizmem jest cos takiego jak "zaswiadczenie o zarobkach" bo czasy sa takie ze dzis pracuje i zarabiam 10 tys miesiecznie a jutro mnie zwolnia i jestem bezrobotny. Odpowiedz Link Zgłoś
jb777 no to podatek za darowiznę teraz przyjdzie 02.02.10, 17:29 Pani zapłacić - absurd x absurd = Polska Odpowiedz Link Zgłoś
phoebe_freja śmiech na sali 02.02.10, 18:19 No bo to trzeba mieć pieniądze, żeby upadać. Willę na żonę, samochód na córkę i nie mam nic wysoki sądzie :p Odpowiedz Link Zgłoś
cannabee Kolejny absurd upadłości 02.02.10, 18:50 Sędzia Marcin Chałoński - nie zycze nikomu zle ale ten pan mam nadzieje bedzie smazyl sie w piekle ... Fuc`n Bastards. Odpowiedz Link Zgłoś
quant34 Radzę przeczytać dokładnie 02.02.10, 23:27 Porównajmy dwa fragmenty artykułu: Sąd twierdzi, że tak wynika z oświadczenia pani Marii, że "środki te mają zostać zwrócone w razie nie uwzględnienia wniosku o ogłoszenie upadłości". - Sąd potraktował te pieniądze jako kolejną pożyczkę, którą muszę spłacić. A tak nie jest. To była darowizna, przeznaczona na ten konkretny cel, nic innego. Okazuje się, że jednak sprawa nie jest taka oczywista jakby chciał dziennikarz. Ktoś w ogóle zwrócił na to uwagę zanim wylał pomyje na sędziów? Kobieta w oświadczeniu do sądu pisze, że "środki mają zostać zwrócone", po czym oburza się, że sąd potraktował to jako pożyczkę, a to "była przecież darowizna". Darowizna, którą trzeba będzie zwrócić w przypadku nieogłoszenia upadłości? Interesująca koncepcja darowizny... Istnieje przepis, który ZABRANIA uwzględnienia wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej w przypadku zaciągania kolejnych zobowiązań w stanie niewypłacalności. Z oświadczenia kobiety wynika jednoznacznie, że to BYŁA pożyczka ("trzeba będzie zwrócić"), a więc zaciągnięcie zobowiązania. To w takim razie co miał zrobić sąd? Pominąć oświadczenie o konieczności zwrotu pieniędzy i widzieć tylko zdanie o "darowiźnie"? Można dyskutować na temat błędów w samej ustawie (jest rzeczywiście skopana), ale akurat w tym przypadku sąd nie miał innego wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
spirit_horse Re: Radzę przeczytać dokładnie 03.02.10, 21:14 No nareszcie jakiś głos rozsądku... Niech autor tego artykułu zapyta kogoś z Jaworzni kim jest ta Pani i co posiada a czego nie posiada, to się może zdziwi ;-) Druga sprawa i zasadnicza, to jest upadłość konsumencka i żelaznymi prawami się rządzi. Nawet jeśli sąd ogłosiłby ją strasznie tej Pani żałując to tak czy inaczej nie oznacza anulowania długów, najpierw syndyk sprzedaje majątek i jeśli ma z czego zaspokaja część wierzycieli, a następnie przez okres 5 lat będzie upadła wykonywać plan spłaty, jeśli go będzie wykonywać to może liczyć na umorzenie reszty po 5 latach, jeśli go nie będzie wykonywać to postępowanie się umorzy i długi zostaną całe w niespłaconej wysokości - będzie musiała je spłacić tak czy inaczej. Najpierw trzeba coś wiedzieć na ten temat by potem opluwać ludzi. Jest jeszcze jedna strona tego medalu. Pytanie co to są za długi, skąd się wzięły? Pikuś jeśli to bak jest wierzycielem bo kobita nabrała kredytów, nie zbiednieje. Może jednak to jest odszkodowanie lub renta dla dziecka które ta Pani potrąciła kiedyś samochodem i teraz jest niepełnosprawne, a może to tylko mały przedsiębiorca któremu nie zapłaciła za wybudowanie tego domu co go chciała wykończyć i teraz biedaczek ma dwójkę dzieci i żonę do wykarmienia i nieopłaconych pracowników oraz komornika za materiały budowlane na karku... Może ktoś z forum chciałby być wierzycielem tej Pani? A może jej pożyczy na koszty postępowania lub zapłaci jej długi? Wszyscy znamy tę sprawę tylko z gazety, no... lepsżą wiedzę mają ci co znają tę Panią osobiście, wtedy punkt widzenia może ulec zmianie, nawet diametralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
qnerrt Korekta śpi snem zimowym 03.02.10, 14:12 "Liczyłam, że po rozwodzie i podziale wspólnego majątku dostanę 160 tys. na spłatę długi i wykończę domu." Szanowny panie Sztandera - przeczytanie tekstu przed opublikowaniem go jest darmowe i nie boli. Wystarczy przeczytać własny tekst, nie trzeba męczyć wiecznie śpiącej korekty. Na prawdę, te kilka minut może oszczędzić nerwów. Wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś