r_z
18.02.04, 20:48
Współczuję Tomaszowi Raczyńskiemu - po raz kolejny usłyszy okrągłe zdanka,
takie "pitu-pitu", za którymi nie pójdą prawie żadne czyny. Powinien przyjąć
do wiadomości, że np. panowie prezydenci zajęci są od ponad roku "budowaniem
struktur personalnych" i nie mają czasu na takie pierdoły jak planowe,
przemyślane i systematyczne budowanie atrakcyjności Kielc, zmienianie ich
wizerunku, mądrą promocję, ściąganie do miasta ciekawych wartościowych ludzi
(nie tylko inwestorów), współpracę z kielczanami. Sukces Targów niestety
chyba przerósł wyobraźnię tych, od których decyzji najwięcej zależy...