Dodaj do ulubionych

Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targac...

18.02.04, 20:48
Współczuję Tomaszowi Raczyńskiemu - po raz kolejny usłyszy okrągłe zdanka,
takie "pitu-pitu", za którymi nie pójdą prawie żadne czyny. Powinien przyjąć
do wiadomości, że np. panowie prezydenci zajęci są od ponad roku "budowaniem
struktur personalnych" i nie mają czasu na takie pierdoły jak planowe,
przemyślane i systematyczne budowanie atrakcyjności Kielc, zmienianie ich
wizerunku, mądrą promocję, ściąganie do miasta ciekawych wartościowych ludzi
(nie tylko inwestorów), współpracę z kielczanami. Sukces Targów niestety
chyba przerósł wyobraźnię tych, od których decyzji najwięcej zależy...
Obserwuj wątek
    • r_z Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ 19.02.04, 08:35
      W dzisiejszym Słowie napisano, że co poniektórzy uczestnicy spotkania byli
      wręcz przerażeni tą sytuacją.
      Niemal na talerzu jest podany sposób na rozwój Kielc i okolic, ale co z tego?
      Od kilkunastu lat np. wałkuje się sprawe lotniska i co z tego wynika? Można sie
      spodziewać co najwyżej kolejnego bicia piany.
      Goście Targów nie mają nawet przedstawianej kompletnej oferty, co w czasie
      danej imprezy miasto (a także okolice) im oferuje. Jeśli tak wydawałoby sie
      oczywistej sprawy prezydent nie potrafi zlecić swoim urzednikom, bo "ma
      ważniejsze sprawy na głowie" to czy jest szansa, że cos się kiedykolwiek zmieni?
      To samo dotyczy Zarządu Województwa, gdzie na załatwienie najmniejszej sprawy
      trzeba czekać latami. Takie sprawy jak np. udostepnienie Muzeum Narodowego
      niepełnosprawnym, iluminacja pałacu czy w ogóle sensowna promocja tej perły
      Kielc (o której tak naprawdę mało kto w Polsce wie) to sprawy nie do
      przeskoczenia. A - zapomniałem - promocją teraz tam będzie sie zajmował
      informatyk z AŚ:)
      A juz teraz targowi goscie zostawiaja u nas ogromne jak na Kielce pieniadze.
      Mogłoby ich byc znacznie więcej ale po co się męczyć? Można zrobić szum
      medialny, przedstawić parę pomysłów a potem i tak sprawa ucichnie - za rok
      zrobi się kolejny szum medialny.
      • Gość: Yahagi Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 09:47
        Ja mysle ze w interesie miasta byłoby nawet stworzyc stanowisko dla kogos, kto
        by koordynował i imprezy targowe z tym co sie dzieje w miescie. Sposobow i
        pomysłów jest bardzo wiele. Gdyby zajął się tym ktoś, kto dla Kielc robiłby to
        nie tylko w godz 8-16, ale naprawde z pasji (nie brakuje takich), dałoby to -
        myślę - całkiem niezłe efekty. Tylko ze raczej nie ma co liczyć na kogoś
        takiego z 'układów'...

        Wydaje mi się, że ludzie ktorzy mają coś do powiedzenia w tym temacie tylko do
        siebie mowią, a tak naprawde nie rozmawiają. Nie widzę przyczyny dla ktorej
        kwestia drogi dojazdowej jeszcze nie jest rozwiązana. Pewnie za poł roku jak
        sie znow spotkają będą na tapecie te same tematy....

        Eh...życie
        • basia996 Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ 19.02.04, 10:33
          Szanowny panie prezesie Raczyński czyżby pan nie widział jeszcze że tu nie ma z
          kim rozmawiać ? Zapraszał pan radnych poprzedniej kadencji na sesje w CTK i
          prezentował ambitne plany rozbudowy,w październiku ponownie zaprosił pan radę
          miasta obecnej kadencji do CTK i znów pan prezentował to o czym pisała prasa. I
          co z tego że miasto posiada udziały w CTK jak nikogo to nie interesuje prucz
          pana.
          Jedyny sposób zainteresowania to chyba obdarowanie prezydenta kilkoma udziałami
          w CTK to zacznie dbać jak o swoje.
          Życzę panu cierpliwości i wytrwałaści w realizowaniu ambitnych planów rozbudowy.
          Pozdrawiam
    • Gość: behemot z drugiej strony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 11:45
      Z jednej strony przyzwyczailiśmy się narzekać na władze bo nam się wydaje, ze
      powinny zrobić 'wszystko' i 'natychmiast'.

      Z drugiej strony mamy jednak dziwaczną sytuację - prezes prywatnej firmy
      labidzi i zaprasza na pogawędke ...bo nie wie co dalej. Nie ma planu działań
      ani propozycji co do źródeł finansowania. Jedyna propozycja, jaka pada,
      to ...zastanówcie się jak mi pomóc.

      Od strony biznesowej - powiedzmy, ze miasto zarabia na targach 100 mln rocznie.
      Czy to jest powód żeby budować prezesowi drogi, hotele i lotnisko za
      kilkanaście miliardów ? Czy z lotniskiem ma byc tak jak z hotelami ?
      Wykorzystane tylko w 30%? Kto bedzie płacił za resztę? TAK! Zgadłeś kolego
      krytyczny - Ty zapłacisz, bo lotnisko zażąda dotacji.

      Jesli tak, to niech już teraz ktos zacznie pisać, bo za parę lat może mu się
      przydać tekst w stylu, że spółka CTK się zlikwidowała, bo była marnie
      zarządzana, a miasto zmarnowało pieniądze na gigantyczne betonowe
      pomniki ...bo 'Lubawski miał manię wielkości'.

      Co do rozwoju Targów to każdy z nas, kto bywa, widzi, jak to jest. Ja bywam
      prawie na wszystkich i widzę jakie są ceny i jaka jest ilość chętnych. Jeśli to
      sie nie zawali, to Raczyński będzie miał szczęście.

      Może więc zamiast labidzić jak ostatnie łajzy, niech Targi przedstawią miastu
      konkretną propozycję zarabiania konkretnych pieniędzy w zamian za konkretne
      działania, a my popatrzmy czy to się opłaca.
      • basia996 Re: z drugiej strony... 19.02.04, 12:10
        Gość portalu: behemot napisał(a):
        > Z drugiej strony mamy jednak dziwaczną sytuację - prezes prywatnej firmy
        > labidzi i zaprasza na pogawędke ...bo nie wie co dalej. Nie ma planu działań
        > ani propozycji co do źródeł finansowania. Jedyna propozycja, jaka pada,
        > to ...zastanówcie się jak mi pomóc.
        I na tym polega współpraca biznesu i samorządu, ale u nas jej niema!

        > Od strony biznesowej - powiedzmy, ze miasto zarabia na targach 100 mln
        rocznie.
        >
        > Czy to jest powód żeby budować prezesowi drogi, hotele i lotnisko za
        > kilkanaście miliardów ? Czy z lotniskiem ma byc tak jak z hotelami ?
        > Wykorzystane tylko w 30%? Kto bedzie płacił za resztę?
        Po pierwsze - to nie budować prezesowi tylko dla wszystkich i nie tylko dla CTK
        bo na jednej firmie kielecki biznes nie stoi.
        A swoją drogą myślałam behemocie że masz odrobinę oleju w głowie.
        Pozdrawiam
      • r_z Re: z drugiej strony... 19.02.04, 13:31
        Gość portalu: behemot napisał(a):

        > Z jednej strony przyzwyczailiśmy się narzekać na władze bo nam się wydaje, ze
        > powinny zrobić 'wszystko' i 'natychmiast'.

        Nie wszystko i nie natychmiast tylko wiecej i szybciej. I zgodnie z
        obietnicami, jak np. droga dojazdowa, która dawno powinna juz być zrobiona.
        Bardzo nie lubię rzucania słów na wiatr.

        > Z drugiej strony mamy jednak dziwaczną sytuację - prezes prywatnej firmy
        > labidzi i zaprasza na pogawędke ...bo nie wie co dalej. Nie ma planu działań
        > ani propozycji co do źródeł finansowania. Jedyna propozycja, jaka pada,
        > to ...zastanówcie się jak mi pomóc.

        prezes nie do końca prywatnej firmy (bo częściowo komunalnej - należącej do
        miasta) zrobił co do niego należało - firma osiągnęła sukces, co ma b. duży
        wpływ na funkcjonowanie CAŁEGO miasta.
        Zależy mu żeby działki, które nie należą do niego też dobrze funkcjonowały -
        żeby i firma i miasto rozwijały się wspólnie czepiąc z tego obopólne korzyści.
        Dlatego też zaprasza odpowiedzialnych za działki, na które nie ma bezpośrednio
        wpływu i przedstawia im problem, chcąc żeby się konkretnie określili, co
        zamierzają w tej sprawie zrobić.
        Wg Ciebie powinien myśleć za wszystkich i podawać na tacy gotowe projekty tym,
        których obowiązkiem było już dawno to zrobić? Chyba, że uważasz, iż jest w tym
        jedynie interes Targów jako prywatnej (?) firmy a miasta i regionu w ogóle?

        > Czy to jest powód żeby budować prezesowi drogi, hotele i lotnisko za
        > kilkanaście miliardów ? Czy z lotniskiem ma byc tak jak z hotelami ?
        > Wykorzystane tylko w 30%? Kto bedzie płacił za resztę? TAK! Zgadłeś kolego
        > krytyczny - Ty zapłacisz, bo lotnisko zażąda dotacji

        Hotele akurat to prywatne inwestycje, więc mozna tylko przekonywać i namawiać
        inwestorów i nikt na pewno inaczej sobie tego nie wyobraża (choć prez. Lubawski
        obiecywał kilka hotelików np. na Kapitulnej;) ) Zresztą z hotelami nie jest
        najgorzej - akurat prywatni inwestorzy zareagowali i postawili, stawiają lub
        mają stawiać juz ok. 10 hoteli i hotelików, tyle że nie ekskluzywnych.
        Z lotniskiem sie za to po prostu całkowicie nie zgadzamy - jestem przekonany,
        że jest ono niezbedne po prostu miastu a nie tylko Targom - głównym problemem
        hamującym napływ inwestorów jest u nas komunikacja.

        Jesli tak, to niech już teraz ktos zacznie pisać, bo za parę lat może mu się
        > przydać tekst w stylu, że spółka CTK się zlikwidowała, bo była marnie
        > zarządzana, a miasto zmarnowało pieniądze na gigantyczne betonowe
        > pomniki ...bo 'Lubawski miał manię wielkości'.

        nikt nie mówi o żadnych gigantycznych betonowych pomnikach tylko o średnim
        lotnisku (bo takie wystarczy) i budowaniu przez miasto(oraz korelowaniu z
        imprezami targowymi) atrakcyjnej oferty dla gości targów. BO TO MIASTO MA W TYM
        INTERES.

        > Co do rozwoju Targów to każdy z nas, kto bywa, widzi, jak to jest. Ja bywam
        > prawie na wszystkich i widzę jakie są ceny i jaka jest ilość chętnych. Jeśli
        to
        >
        > sie nie zawali, to Raczyński będzie miał szczęście.

        To tak jak z tym trzmielem, którego przykład kiedyś podawałeś;) Całe szczęście
        Targi nic o Twojej diagnozie nie wiedzą i pięknie sie rozwijają.

        > Może więc zamiast labidzić jak ostatnie łajzy, niech Targi przedstawią miastu
        > konkretną propozycję zarabiania konkretnych pieniędzy w zamian za konkretne
        > działania, a my popatrzmy czy to się opłaca.

        my tzn. kto? to typowe "kieleckie" myślenie (nie ogólnokieleckie, ale w części
        negatywnej). Zamiast dmuchać i chuchać na rozwój Targów, bo przynoszą miastu
        ogromne korzyści, wykorzystywać nadarzajace sie szanse (dla np. rozwoju
        turystyki, bo hotele są poza targami mało obłożone dlatego, ze miasto nic
        innego przyjezdnym nie oferuje /gdzie np. te turystyczne pakiety z programu W.
        Lubawskiego?/) "my" mozemy łaskawie poczekać, aż "prywatna firma" podda nam co
        mamy robić, żeby wykorzystać dla miasta jej rozwój i wtedy "my" ewentualnie
        kiwniemy w tej sprawie palcem.

        pozdr:) rz

        • basia996 Re: z drugiej strony... 19.02.04, 13:38
          r_z napisał:
          gdzie np. te turystyczne pakiety z programu W.
          > Lubawskiego?/
          Jak to przyjacielu nie wiesz gdzie? Pod Wiedniem !!!!
        • Gość: behemot Re: z drugiej strony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 14:11
          > typowe "kieleckie" myślenie

          Raczej nietypowe, bo nikt tak nie pomyślał. Wszyscy rzucili się na Urząd.

          Proszę konkretnie obliczyć jakie Miasto ma korzyści z Targów. A może Targi
          przynoszą miastu straty ? Wszak zyski idą do Poznania.
          A może lepiej tam zrobic fabryke gumy do majtek i zatrudnic 300 osób ?

          Proszę wskazać czego brakuje do dalszego rozwoju. Ile Miasto ma zapłacic i co z
          tego będzie miało? Projekt powinien wychodzić od zarządu spółki, a zmusic
          zarząd do złożenia takiego projektu powinna rada nadzorcza (w której powinno
          być Miasto reprezentowane).

          Czy ktoś z tego towarzystwa domaga się bezwarunkowego wspierania Targow 'bo tak
          i już' ? Jeśli nie - to na jakiej podstawie chcecie sobie wyrobic zdanie i
          podjąć decyzje ? Nie chcecie widziec kalkulacji ? Prywatni hotelarze olewaja
          Targi, bo to dla nich zaden biznes te kilka weekendów.
          • kosz.marny Re: z drugiej strony... 19.02.04, 15:29
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Prywatni hotelarze olewaja
            > Targi, bo to dla nich zaden biznes te kilka weekendów.


            Oj, chyba się do końca nie zgodzę. Gdyby było tak, jak piszesz, na spotkanie
            nie przyszedłby nikt...
          • r_z Re: z drugiej strony... 19.02.04, 16:07
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > Proszę wskazać czego brakuje do dalszego rozwoju. Ile Miasto ma zapłacic i co
            > z tego będzie miało? Projekt powinien wychodzić od zarządu spółki, a zmusic
            > zarząd do złożenia takiego projektu powinna rada nadzorcza (w której powinno
            > być Miasto reprezentowane).
            >
            > Czy ktoś z tego towarzystwa domaga się bezwarunkowego wspierania Targow 'bo
            > tak i już' ? Jeśli nie - to na jakiej podstawie chcecie sobie wyrobic zdanie
            i > podjąć decyzje ? Nie chcecie widziec kalkulacji ?

            Ja uznaje wyliczenia prez. Raczyńskiego za wiarygodne
            Nawet zreszta bez wyliczeń gołym okiem widać jak bardzo miastotwórczym
            czynnikiem są Targi.
            Za co niby miasto miałoby tak płacić? Główny temat (poza lotniskiem i drogą
            dojazdową) to oferta kulturalno-rekreacyjno-restauracyjno-... (itd), jej
            koordynacja i odpowiednia promocja wśród gości Targów. Ileż by kosztował druk
            pełnych i aktualnych informatorów? Albo takie ułożenie programu imprez w
            instytucjach miejskich by były skoordynowane z terminami Targów? To najbardziej
            oczywiste, pierwsze z brzegu pomysły.

            > Prywatni hotelarze olewaja
            > Targi, bo to dla nich zaden biznes te kilka weekendów.

            To zabawne co napisałeś - a dla kogo te wszystkie hotele są stawiane? Dla
            wycieczek turystycznych? Uczestników konferencji naukowych? biznesmenów masowo
            odwiedzajacych Kielce?
            Hotele są stawiane od kilku lat niemalże wyłącznie dla uczestników Targów -
            prawie nikt inny z nich nie korzysta. Możesz sprawdzić.
            • Gość: BBB Re: z drugiej strony... IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.02.04, 16:18
              r_z napisał:
              > Ja uznaje wyliczenia prez. Raczyńskiego za wiarygodne

              A ja nie :))))
              5 mln. na gastronomię, powiedzmy 20 mln.(?) na hotele, 20 mln.(?) na inne
              rzeczy, a na co resztę :))))
              • kosz.marny Re: z drugiej strony... 20.02.04, 08:28
                Gość portalu: BBB napisał(a):

                > 5 mln. na gastronomię, powiedzmy 20 mln.(?) na hotele, 20 mln.(?) na inne
                > rzeczy, a na co resztę :))))


                Na firmy robiące zabudowę targową.
                • Gość: BBB Re: z drugiej strony... IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 20.02.04, 16:36
                  Wybacz, ale nie wierzę. Nie wierzę w to całe wyliczenie. Jeżeli ktoś może mieć
                  dodatkowy roczny przychód w wysokości 50 mln. PLN, to robi to sam. Jest to
                  całkiem naturalne. Jeżeli Prezes Targów tego nie zrobił, to albo nie jest
                  świetnym fachowcem, albo ma prywatny układ z firmami wykonującymi zabudowę.
                  A tak nawiasem, które firmy wykonują zabudowę?
                  • Gość: Filip Re: z drugiej strony... IP: 69.156.224.* 20.02.04, 17:56
                    Ano wlasnie.
                    Cos mi sie wydaje ze targi to domena inwestorow.
                    Kto odwiedzal Japonii ten wie w jakich barakach mieszcza sie instytuty naukowe.
                    Kto zna miasta (mam tu na mysli Montreal, bo sam to widzialem )w ktorych
                    odbywaly sie olimpiady sportowe wie ze zostaly po tych olimpiadach kupy zlomu.
                    Kto budowal huty w komunie wie ze wpieprzono w nie zagraniczne pozyczki
                    pozostawiajac nastepnym pokoleniom odsetki do splacania.
                    Pokazcie dzis te hyty, kupy gruzu, tysiace ton rdzewiejacych konstrukcji,
                    tysiace hektarow zanieczyszczonego gryntu.

                    Czuje ze w Kielcach nadal pokutuje komunistyczna ekonomia, planowanie, i
                    myslenie utartymi standardami.
                    Ten dom targowy zaczynamy budowac od dachu.
                    Idea ciekawa, i chocby dochody z targow siegaly zaledwie polowy podanej tu sumy
                    to warto ta idee realizowac.
                    Ale w tym celu nalezy przede wszystkim jednoczyc ludzi, podzielic dzialki,
                    ktore chetnie kupia w nadzieji ze wykopia z nich troche zlota.

                    Proponuje takie co dwutygodniowe forum pod auspicjami prezudenta miasta -
                    dyskusja nad targami wszelkich mozliwych do zjednoczenia w tym temacie sil.
                    Przy czym taka dyskusja musi byc odpowiednio naglosniona przez prase.
                    Spoleczenstwo musi to przedyskutowac i napewno pojawia sie nowe rewelacyjne
                    pomysly.

                    Nie zalatwiajcie tego w taki sposob; Z TAKA ZNAJOMOSCIA DYPLOMACJI jak
                    prezydent RP wizy dla Polakow do USA.
                    Takich wiz nawet nie przyznaja polskim zolnierzom walczacym w Iraku
                    by pomscic "atak na Ameryke".

                    Pan prezydent i cala jego swita Gieremkow,Bartoszewskich, Cimoszewiczow,szczuje
                    Polonie, rozwala co jeszcze da sie rozwalic, po czym jak ostatni dupek jedzie
                    zalatwiac wizy. Ta polityka latami zniechecala cala swiatowa Polonie do
                    Warszawy.
                    No coz oni wyrosli na WALCE KLAS, podstepie, tupecie i ignorancji.
            • Gość: behemot czysta poezja IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 18:00
              Sorry, ale trudno mi dyskutowac, bo to jest czysta poezja: lotnisko jest
              potrzebne bo jest potrzebne, targi są wazne bo są ważne i trzeba im pomagac, bo
              trzeba pomagac.
              Ja bym wolał, zeby Raczyński położył kwity na stole i żebym wiedział ile
              miasto może na tym zarobić. Nie życzę sobie wywalania pieniędzy z tego powodu,
              że Raczyński tak chce. Niech się łajza weźmie do roboty zamiast skamleć. W
              końcu nie bierze pieniędzy za pogaduchy tylko za wypracowanie koncepcji.
              Totalna żenada.
              • dijey Re: czysta poezja CZYSTA RACJA! 19.02.04, 19:34
                Niestety Pan Behemot ma rację.

                Musimy miec swiadomosc, ze Raczynski to prowincjonalny figurant, i jak widać
                dość szczwany.
                Targi Kielce od jutra mogą przestać istnieć! - Było i nie ma!

                Co wtedy powie Raczynski? On powie: to nie ja, to Poznań, MTP są właścicielem.
                MTP moze, gdy bedzie mialo w tym interes, zlikwidowac targi kielce, poprzez ich
                marginalizacje. Przeniosa co zyskowniejsze do Poznania, a co deficytowe
                zostanie w Kielcach. Wtedy beda kolejne apele do wladz : pomożcie przetrzymac,
                dofinansujcie.
                A co z kasą wywaloną przez samorządu na inwestycje "pod targi"? Nic, to sprawa
                Kielc.
                Poniewaz w gazecie nic nie ma o sytacji targów w Europie, to zadam kilka pytań
                i napisze cos z pamieci.

                1/Czy Raczynski przedstawil profesjonalna anlize biznesu targowego w Europie i
                symulacje roznych wariantow rozwoju?
                Bo powinien skoro zwolal ludzi, zeby pytac ich co dalej.

                2/Czy plan tego spotkania byl uzgodniony z wladzami MTP i czy można poznać
                stanowisko zarządu MTP w sprawie istnienia i rozwoju targow Kielce?

                3/ Jakie są gwarancje, że stanowisko zarządu MTP w sprawie naszych targów nie
                ulegnie zmianie?

                4/ Jakie ze swojej strony nakłady i na co planuje MTP wogóle i w Kielcach?
                Zarówno tereny poznańskie, chociaż modernizowane jak i kieleckie odbiegają od
                nowoczesnych terenów targowych w Europie.
                W Kielcach to juz wogole istne badziewie w porównaniu z Poznaniem chociażby,
                tylko Kielczanie tego nie wiedzą, bo biznesmeni jezdza na targi a nie ludnosc
                miasta.
                A warto by powiedziec im prawde.

                5/ Jakie kroki czy plany inwestycyjne mają niezaleznie od zadan wyznaczanych w
                Poznaniu targi kielce? Jaką mają samodzielność i jakimi środkami dysponuja
                samodzielnie?

                6/ A moze Czesi lub Słowacy za rok stworza silną konkurencję?

                Pytań i niezbednych odpowiedzi jest bardzo dużo i to byłby wstęp dopiero do
                duskusji i rozważań.

                Behemot ma racje, to poezja i Totalna żenada, ja dodam błazenada.
                Błaznuja wszyscy; Raczyński pytając co dalej i nie przedstawiajac propozycji i
                tego co wyzej napisałem, natomiast bredzacy o lotnisku; błaznuje Blackmail
                Sygut - mowiac glupoty jak przedszkolak - "miasto odnawia centrum, gdzie
                spacerują targowi goście. - Dbamy też, aby było ono coraz bezpieczniejsze -
                twierdził." za to w galerii ECHO goście dostaną po ryju;
                Skąd dane Kowalczyka o 30% nie wiadomo, poza tym ta wielkość wymaga wyjaśnień,
                bo 30% ( nie wiadomo czego-tak niejasne jest pojecie: "większość hoteli w ciągu
                roku ma zajętych") byc moze to znakomity biznes, na moje wyczucie tak.
                Bzdety tworzył superBe: "Były też bardziej optymistyczne wypowiedzi.
                Wiceprezydent Kielc Marian Parafiniuk obiecał, że miasto wykończy jak
                najszybciej drogę łączącą hurtownię Makro z terenami targowymi"

                NIBY PREZYDENT A TERMIN OKRESLA TAK: >>JAK NAJSZYBCIEJ<<, i w miare mozliwosci
                cos tam - jakie oni maja miary mozliwosci to nikt nie wie, bo na karnet na
                plywalnie dla dziewczynki nie maja ale 200 tys. odsetek dla miteksu to nie
                problem,
                ITD ITP
                Czy zaproszone firmy cos zajarzyły- nie dojdziesz- nie ma nic, ale maja byc
                chyba po stronie raczynskiego i naciskac na miasto bo:
                "Zagrożeń jest dużo. Pamiętajmy o przypadku Bydgoszczy. Jeszcze niedawno silny
                ośrodek, obecnie nie odbywają się tam żadne targi."
                NO WLASNIE PANIE PREZESIE, CZY PAN WIE DLACZEGO? CZY PAN TO POWIEDZIAŁ GOŚCIOM?
                MA PAN GWARANCJE DLA KIELC CHOCBY NA 2 LATA?

                TOTALNA ŻENADA - TRUDNO SIE NIE ZGODZIĆ Z BEHEMOTEM

                dj
                • Gość: behemot jestem w głębokim szoku! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 19:49
                  Dijey się ze mną zgadza ? Jestem w głębokim szoku!
                  • dijey Re: jestem w głębokim szoku! 19.02.04, 20:13
                    Tego sie wlasnie obawiałem, dlatego zacząłem : niestety.
                    Trzymaj sie mocno!

                    dj
                • dijey Re: czysta poezja CZYSTA RACJA! post scriptum 19.02.04, 19:50
                  Nie ma targów kielce, to co jest pod szyldem to:
                  MTP w Kielcach!
                  co to znaczy: w tym roku zwiększyły udział w krajowym rynku targowym z 10 do 14
                  procent?
                  dj
              • r_z Re: czysta poezja 19.02.04, 22:36
                Gość portalu: behemot napisał(a):

                > Sorry, ale trudno mi dyskutowac, bo to jest czysta poezja: lotnisko jest
                > potrzebne bo jest potrzebne, targi są wazne bo są ważne i trzeba im pomagac,
                bo
                >
                > trzeba pomagac.
                > Ja bym wolał, zeby Raczyński położył kwity na stole i żebym wiedział ile
                > miasto może na tym zarobić. Nie życzę sobie wywalania pieniędzy z tego
                powodu,
                > że Raczyński tak chce. Niech się łajza weźmie do roboty zamiast skamleć. W
                > końcu nie bierze pieniędzy za pogaduchy tylko za wypracowanie koncepcji.
                > Totalna żenada.

                Rzeczywiście porozumienie jest trudne:))
                Ty ciągle o wywalaniu pieniędzy. Jakich (poza lotniskiem)?? Mnie chodzi o
                koordynację, promocję, ofertę spędzania czasu w Kielcach - czy Ty aby
                przeczytałeś mój post? Piszesz, że trudno dyskutować, ale nie odnosisz sie do
                moich stwierdzeń tylko do jakichś swoich wyobrazeń moich stwierdzeń.
                Jeszcze raz zatem powtarzam - poza lotniskiem temat dotyczy małej atrakcyjności
                Kielc dla gości Targów i tego co można zrobić, żeby tą atrakcyjność podnieść.
                Pytam więc jeszcze raz - dlaczego uparłeś się (a właściwie uparliscie się, bo
                nie tylko Ty), że są potrzebne jakieś ogromne pieniądze wywalone przez miasto?
                Bo wg mnie jest potrzebne szybsze realizowanie tego co i tak należy zrobić (np.
                jak słusznie zauważa BBB przygotowania terenów pod inwestycje) oraz dobry plan
                promocji Kielc i jego realizacja.
                pozdr rz
                • dijey Re: czysta poezja 19.02.04, 23:10
                  Chyba cos ci sie rz pokrecilo.
                  "Co zrobić, aby goście targowi nadal chętnie odwiedzali nasze miasto? Na to
                  pytanie starali się wczoraj odpowiedzieć szefowie Targów Kielce podczas
                  spotkania, na które zaprosili władze miasta i województwa oraz przedstawicieli
                  zainteresowanych firm."
                  NADAL CHETNIE , GOSCIE TARGOWI, - po co oni tu przyjezdzaja? na targi,
                  czy podziwiac kadzielnie i neoeklektyzm ze slawojką w tle na sienkiewicza?

                  kto i o czym rozmawiał?
                  "Około stu hotelarzy, restauratorów oraz przedstawicieli władz miejskich i
                  wojewódzkich dyskutowało w środę nad rozwojem targów w Kielcach"

                  temat: rozwój targów kto? hotelarze i restauratorzy?
                  TEN RACZYNSKI ZWARIOWAL, Z KIM ON ROZMAWIA O ROZWOJU TARGOW? Z KNAJPIARZAMI?

                  hotelarze i knajpiarze maja podnosic atrakcyjnosc kielc DLA GOSCI TARGOWYCH?

                  KTOS SIE POWINIEN MOCNO POPUKAC W CZOŁO!!

                  wszystko na glowie, nie pokoleji, jak idioci, czyli po kielecku.
                  A prezes niech zejdzie z nieboskłonu i przestanie rznac glupa.

                  behemot slusznie pisze i to jest jedyny rozsadny glos w sprawie:

                  "Może więc zamiast labidzić jak ostatnie łajzy, niech Targi przedstawią miastu
                  konkretną propozycję zarabiania konkretnych pieniędzy w zamian za konkretne
                  działania"

                  Zupelnie inna sprawa sa dzialania samorzadow na rzecz miasta i regionu, w
                  ktorych oczywiscie miesci sie "podnoszenie atrakcyjnosci" ale dla wszystkich, w
                  tym i dla gosci targowych co teraz sa a jutro moze byc NUL jak w Bydgoszczy
                  [A TO ZALEZY OD ŁAJZY BO ZA TO DOSTAJE CIEZKI SZMAL Z MTP]

                  na razie tyle
                  co w tych kielcach robi sie w glowach? do wody cos dosypuja?
                  dj
                • Gość: behemot deską w łeb IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 23:12
                  > temat dotyczy małej atrakcyjności
                  > Kielc dla gości Targów i tego co można zrobić, żeby tą atrakcyjność podnieść.

                  Być może ...ale nie wynika to ani z artykułu ani z wypowiedzi Raczyńskiego.
                  Moim zdaniem on sam nie wie czego chce bo żadnej koncepcji nie przedstawił.

                  On coś jakby miał życzenie, żeby dyskutowano "nad rozwojem targów w Kielcach"
                  oraz "Co zrobić, aby goście targowi nadal chętnie odwiedzali nasze miasto?" bo
                  sam najwyraźniej tego nie wie.
                  W związku z tym zaprosił 100 restauratorów i pytał ich jak utrzymać drugie
                  miejsce w Polsce. Facet zasługuje na cios deską w łeb, a nie żeby o nim
                  poważnie dyskutować.

                  Moim zdaniem i główną myślą jest to, że nawet jesli słusznie się domyślasz, o
                  co chodzi w tym jego bełkocie, to zanim wydamy złotówkę, dowiedzmy się
                  NAJPIERW, co z tego będziemy mieć. Sam zaszczyt posiadania targów poparty
                  mitycznymi 100 milionami mógłby mnie skłonić najwyżej do wydania mityczynych 99
                  milionów, a nie kilkunastu miliardów na lotnisko.
      • r_z Re: z drugiej strony... 19.02.04, 13:55
        aha i jeszcze a propos betonowych pomników - uważam też, że lotnisko jest
        znacznie bardziej potrzebne niż stadion piłkarski
        • Gość: behemot komu jest potrzebne lotnisko ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 14:17
          komu jest potrzebne lotnisko ? Pytam z ciekawosci.
          1) Targom
          2) Babie Jadze
          3) ...
          • r_z Re: komu jest potrzebne lotnisko ? 19.02.04, 15:27
            Gość portalu: behemot napisał(a):

            > komu jest potrzebne lotnisko ? Pytam z ciekawosci.
            > 1) Targom
            > 2) Babie Jadze
            > 3) ...

            Wedle wszelkich znanych mi poważnych odpowiedzi na pytanie: "dlaczego Kielce i
            region świętokrzyski są omijane szerokim łukiem przez inwestorów?" zawsze na
            pierwszym miejscu jest brak dobrej infrastrukrury komunikacyjnej: lotniska,
            dróg ekspresowych i szybkiej kolei.
            Lotnisko jest zatem potrzebne inwestorom i przez to miastu i regionowi.

            Lotnisko jest też potrzebne oczywiscie Targom - kilka miesięcy temu głośna była
            sprawa, gdy Kielcom uciekła wielka prestizowa miedzynarodowa impreza tylko i
            wyłącznie z powodu braku mozliwosci szybkiego dotarcia do nich. Wszystko inne
            było ok.
            A gdy jest potrzebne Targom, jest potrzebne także miastu bo Targi są wielkim
            CZYNNIKIEM MIASTOTWÓRCZYM w odróznieniu od wielu innych nawet bardzo dużych
            firm. Inne firmy nie sprawiłyby np. że pojawiłyby sie dziesiatki prosperujących
            dzieki nim restauracji, pubów, kawiarni i wspomnianych wczesniej hoteli
            zmieniajacych atrakcyjność miasta i dajacych zatrudnienie wielu osobom. Możesz
            porozmawiać z włascicielami co skłoniło ich do inwestowania w hotelarstwo i
            gastronomię. Działało by to jednak jeszcze lepiej gdyby miasto zajęło się
            koordynacją, pomagało nowym drobnym "podczepiajacych się pod Targi" inwestorom
            itd By miało sensowny, perspektywiczny plan działania i konsekwentnie go
            realizowało.
            pozdr rz
            • Gość: BBB Lotnisko to nie warunek konieczny IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 19.02.04, 16:12
              Oj nie tak RZ, nie tak ;)
              A od kogo słyszałeś, że na pierwszym miejscu jest brak infrastruktury
              komunikacyjnej? Wymień te autorytety biznesowe. Infrastruktura komunikacyjna
              jest jednym, wcale nie głównym, parametrem ocenianym przez inwestora. Zresztą
              pod względem infrastruktury komunikacyjnej posiadamy przeogromny atut, który
              chyba nie jest dostrzegany przez „autorytety”. Poza tym spójrz gdzie jest
              produkowana duża część dostępnych w sklepach towarów: Chiny, Indonezja, Korea,
              Tajwan... Uważasz, że oni mają fory, bo mają lotniska? Zważ, że transport ich
              wyrobów do Polski jest chyba czasem droższy niż sam wyrób.
              Skoro targi są takim głównym czynnikiem miastotwórczym, to czemu nie
              jesteśmy „polskim tygrysem”. Toć w ciągu kilku lat wyrośliśmy na bodajże drugi
              ośrodek targowy w Polsce. Targi są pożyteczne. Mając u siebie targi można wiele
              zrobić. Targi to rzeczywiście atut. Ale ja pod pojęciem „zrobić wiele” rozumiem
              też co innego niż hoteliki i gastronomia. Rozumiem możliwości promocji i
              ściągnięcia inwestorów po minimalnym koszcie. Ale trzeba mieć coś do
              zaproponowania. A my mamy do zaproponowania syf, politologów, dość drogie
              media, pazernych i ograniczonych urzędników i ani jednego terenu przygotowanego
              pod względem prawnym i infrastrukturalnym (tak stwierdził Pan Prezydent
              Lubawski na czacie).
              A plan rzeczywiście jest „od wczoraj” potrzebny.
              Pozdrawiam
              • Gość: pol Re: Lotnisko to nie warunek konieczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.04, 16:17
                Lepiej niech naprawią droge od Malikowa.
                • Gość: Yahagi Re: Lotnisko to nie warunek konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 22:57
                  Zaskakujące są niektore przemyslenia...
                  Gość pilotuje przedsięwzięcie, ktore kreci się, przynosi profity, zdobywa
                  prestiż, również dla miasta....
                  Gość chce podyskutowac tym co mozna by zrobic dla miasta, dla TK zeby było
                  lepiej bardziej... a tu:
                  koniunkturalista, czuje ze grunt mu sie pod nogami pali, kiepski manager... o
                  co wam ludzie chodzi ? To źle ze spotkał sie z innymi i rozmawiał o tym co
                  mozna poprawic ? Zeby więcej było takich, ktorzy rozmawiają, dyskutują, probuja
                  wyciągać wnioski - to byśmy te targi byc moze 2 razy wieksze mieli i nie
                  musieli sie obawiac o ich przyszłosc.

                  Lotnisko ? Hotele ? Nie potrzebne ? W ubiegłym roku Araby chciały się wystawic
                  na naszych targach, ale jak sie dowiedzieli ze nie mamy lotniska, i hotelu
                  ***** to zrezygnowali...
                  Po prostu zeby sie utrzymac na rynku TK muszą byc naprawde dobre. A zeby były
                  dobre, to muszą miec odpowiednią infrastrukturę oraz klimat. Infra - to
                  lotnisko, hotele, drogi... itd... klimat - to co sie dzieje w miescie. Z tym
                  facetem trzeba usiąść i rozmawiac, szukac pomysłów / sposobów... koordynacji,
                  zeby efekty wspolnej pracy były większe. Bedzie jakas sportowa impreza
                  motocyklowa chyba w tym roku (?). Dlaczego nie upiec 2 pieczeni przy jednym
                  ogniu ? Przeciez i tak zjadą się tu serwisy od sprzetu z całej EUR i nie tylko;
                  kupę dziennikarzy .. Może dałoby się zorganizować wystawę sprzętu motocyklowego
                  w TK ? Moze dałoby się złapac kontakt z jakims klubem starych motocykli, moze
                  przejechaliby przez miasto ? moze spowodowałoby to , ze Kielce stałyby się na 1-
                  2 dni rzeczywiscie motocyklowym centrum Polski ? Chyba o taką koordynację
                  chodzi...

                  Droga - mnie naprawde wstyd było, jak znajomi w ubiegłym roku psioczyli na
                  wyjazd... (to samo dotyczy Malikowa). Miasto wydaje co rok kupę kasy na dziwne
                  pomysły mające na celu tworzenie nowych miejsc pracy. Paradox, ale ta droga ma
                  wg mnie wiekszy wpływ na miejsca pracy niz starania wydziału promocji miasta
                  (dotychczasowe)

                  Kurde , ludzie ... moze nauczmy sie cenic i odpowiadac na podobne inicjatywy,
                  zamiast od razu mieszac je z błotem ? Zły pomysł ? Nie jestem fanem p.
                  Raczynskiego, podpadł mi kiedyś, ale przynajmniej chłop się stara...
                  • Gość: behemot teraz niech zaprosi fryzjerów IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.02.04, 23:28
                    > Zaskakujące są niektore przemyslenia...
                    całe szczeście

                    > Lotnisko ? Hotele ? Nie potrzebne ? W ubiegłym roku Araby chciały
                    > się wystawic na naszych targach, ale jak sie dowiedzieli ze nie mamy
                    > lotniska, i hotelu ***** to zrezygnowali...

                    wybacz przyjacielu ale jak będziesz miał swój biznes to zrozumiesz, ze
                    wystawia się wszędzie tam, gdzie można dobrze zarobić ...czy będzie tam
                    lotnisko, czy nie

                    > Z tym facetem trzeba usiąść i rozmawiac,

                    i napisać mu biznesplan

                    > moze nauczmy sie cenic (...) podobne inicjatywy,

                    z tym będzie kłopot, wolałbym, żeby facet sam sobie pisał biznesplan ...albo
                    niech teraz fryzjerów poprosi o poradę skoro knajpiarze nie dali rady
                  • dijey Re: Lotnisko to nie warunek konieczny 19.02.04, 23:32
                    Raczynski ci podpadl?
                    Zabral sie od dupy strony, moze chca go spuscic, chociaz te spotkania z
                    knajpiarzami sa chyba coroczne.

                    dalej jak u behemota: konkretnie co?

                    ze araby mowia, ze przyjada jak bedzie lotnisko , to łżą jak to araby.
                    Jak by mieli nadzeje, ze wystawka zaowocuje, to by przyjechali busem z okecia
                    albo balic i tego na slasku.
                    UWAGA PATENT: AUTOR : DIJEY:
                    TARGI KIELCE ZAPEWNIAJA DARMOWY DOJAZD KOMFORTOWYMI BUSAMI Z OKECIA I BALIC!
                    TANTIEMY BEDE EGZEKWOWAL SADOWNIE, JESLI PO DOBROCI PREZES NIE ZAPLACI!!
                    PROSZE O ZAPAMIETANIE 1/4 PRZEZNACZAM NA BALANGI DLA FORUMOWICZÓW.
                    nawet tych busow ni trzeba kupowac, tylko wynajac za grosze najlepsze autka od
                    np. uwaga swietokrzyskich przewoznikow.

                    Yahagi gosciowi zwisa >co mozna zrobic dla miasta< jak napisales, jemu chodzi o
                    jego interes, ktory moze by wspolny, pod warunkiem : z glowa i uczciwie

                    pozdrowienia
                    dj
              • r_z Re: Lotnisko to nie warunek konieczny 19.02.04, 22:17
                Gość portalu: BBB napisał(a):
                >Poza tym spójrz gdzie jest produkowana duża część dostępnych w sklepach
                >towarów: Chiny, Indonezja, Korea, Tajwan... Uważasz, że oni mają fory, bo mają
                >lotniska? Zważ, że transport ich wyrobów do Polski jest chyba czasem droższy
                >niż sam wyrób.

                No nie, ja to oczywiście porównuje tylko w skali kraju (przy tych
                samych "proinwestycyjnych" przepisach, podatkach itd). Wiem też, że jest parę
                innych równie ważnych czynników (przede wszystkim poziom władz samorządowych)

                > Skoro targi są takim głównym czynnikiem miastotwórczym, to czemu nie
                > jesteśmy „polskim tygrysem”. Toć w ciągu kilku lat wyrośliśmy na bo
                > dajże drugi
                > ośrodek targowy w Polsce.

                tzn. są głównym czynnikiem miastotwórczym w Kielcach w tej chwili a nie w ogóle
                wszędzie. Takimi czynnikami moga być inne rzeczy np. uniwersytet na poziomie (a
                to nam na razie niestety nie grozi).

                > Targi są pożyteczne. Mając u siebie targi można wiele
                > zrobić. Targi to rzeczywiście atut. Ale ja pod pojęciem „zrobić wieleR
                > 21; rozumiem
                > też co innego niż hoteliki i gastronomia. Rozumiem możliwości promocji i
                > ściągnięcia inwestorów po minimalnym koszcie. Ale trzeba mieć coś do
                > zaproponowania. A my mamy do zaproponowania syf, politologów, dość drogie
                > media, pazernych i ograniczonych urzędników i ani jednego terenu
                > przygotowanego pod względem prawnym i infrastrukturalnym (tak stwierdził Pan
                Prezydent Lubawski na czacie).
                > A plan rzeczywiście jest „od wczoraj” potrzebny.

                Podpisuję się pod tym!
                Właśnie próbowałem m.in. przekazać, że od miasta zależy co mamy do
                zaproponowania (a hoteliki i gastronomia to dla mnie dobry, widoczny gołym
                okiem przykład, którego często używam)

                ps. hm... jestem z wykształcenia politologiem :/
                pozdr rz
                • Gość: Yahagi Re: Lotnisko to nie warunek konieczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.04, 00:52
                  dijey: yasneee!!!! ze jemu chodzi o jego interes, ale ten interes jest - tak
                  się dziwnie składa - zbieżny z interesem miasta w ktorym mieszkam. Nie jestem
                  na tyle naiwny, zebym wierzył w jego wyłącznie dobro-chciejstwo.
                  Pomysł z arabami był przykładem (zaczerpnietym z ktorejs gazety),ale w powaznym
                  bledzie jestes sądząc ze luxusowym busem zamkniesz arabowi gębę. On Ci powie:
                  dijey, chłopie, ja mam 54 baby.. ja musze je kiedys obrobic, ja nie mam czasu
                  3 godziny jechac z Okęcia do Twoich Kielc... i tyle samo wracac. Ja chce tylko
                  podpis złozyc, bo na lunch to ja w Londynie jestem umowiony... A wieczorem to
                  dzis jest kolej mojej 37-mej żony.I dupa wtedy.... no nie ? A jak się taki
                  (noo.. może już nie arab..:)) dowie ze nie ma tu ***** zeby prysznic wziąc, to
                  juz super-dupa.
                  Teraz TK mają nascie procent rynku, moze w tym roku bedzie podobnie. Ale jesli
                  potem ta cyferka zacznie spadac, to kto temu bedzie winien ? Raczyński, tak ?
                  bo nie miał planu ? Ciekawe kto wtedy będzie winny ? Tak się składa, ze TK
                  kreci się wzorowo, a to miasto coraz częściej nie jest w stanie wydolnościowo
                  nadążyć, i hamuje rozwoj TK. I chyba o tym Raczyński chciał rozmawiać.. Jest na
                  to dobra chwila.

                  Behemot: szanuję Twoje wypowiedzi, ale chyba nie tym razem. Zeby nie ciągnąć -
                  wpis do rejestru mam z 1992 roku... i nadal go mam ... wczesniej byłem za
                  młody... resztę sobie dośpiewasz.

                  A wystawia się tam, gdzie są ku temu odpowiednie warunki. Wiesz dlaczego w
                  Gdynia nie obsługuje statków większych niż 150 000 ton ? (+/-) Bo nie ma tam
                  warunków, wiesz dlaczego Air Show jest w Radomiu ? (powtarzam za Sz.j) bo oni
                  mają warunki, a my nie. Wiesz dlaczego nie pokazuje się (tu już fantazjuję) w
                  TK sprzętu wojskowego w wersjach pustynnych ? bo nie ma sensu, bo araby nie
                  przyjeżdżają, dlaczego nie przyjeżdżają ? bo nie ma ***** .. itd. Czy Ty
                  naprawdę nie rozumiesz ze to naczynia połączone ? Ze to coś za coś i wszyscy są
                  szczęśliwi ?
                  Jak będę miał firmę taką jak ELMAR i zgłoszę się do DIJEY'a .. bo on będzie
                  miał stacje obsługi, i dogadam się z nim na komplexowy serwis przy 15% zniżce,
                  potem przyjdę do Ciebie, bo będziesz handlował paliwem i będę chciał 10%
                  rabatu w zamian za odbiór xxx tyś litrow ropy miesięczenie... to co ..??
                  dojdziesz do wniosku ze przyszedłem do Ciebie po biznesplan ???

                  Nie wiem jaką działalność prowadzisz, ale jestem pełen (autentycznego) podziwu
                  za tak handlowe podejście. Mnie uczono: zarabiaj i daj zarabiać innym. Ty nie
                  widzisz tego ze wszystko to o czym mowimy tu w kontekscie TK to własnie zestaw
                  naczyń połączonych ? Ze jezeli bedą lokale w centrum, to beda je odwiedzac
                  targowicze, a jesli beda bywac targowicze, no to będą lokale w centrum ? Jezeli
                  bedą stoki naciarskie (swoją drogą ciekawe, ze Telegrafu poszerzyc się 'nie
                  da', a StatOil wciskac na Warszawską się już 'da') i narciarze, to będą hotele,
                  a jak będą hotele to będą mieli gdzie się zaczepic targowicze ? (moze nie będą
                  musieli jeździć do Ostrowca ?, hę ?)

                  Czym TK ma konkurować z podobnymi ośrodkami ? Brakiem dojazdu ? Brakiem miejsc
                  parkingowych ? Brakiem hoteli ? brakiem lotniska ? .. uhh... 2 lata temu byłem
                  na Intertelekom w Łodzi. Po 2 godzinach od otwarcia (dzień pierwszy - dla
                  profesjonalistów) zabrakło papierowych ręczników w łazienkach, a na parterze
                  przy wejsciu unosił się duszący dym spalonej kiełbasy. W ubiegłym roku już nie
                  byłem, w tym też nie pojadę...
                  • dijey Re: Lotnisko to nie warunek konieczny 20.02.04, 01:34
                    To nieporozumienie!
                    Ty tu prezentujesz myslenie pozytwne. OK.
                    Ale za cholere nie widze propozycji wspolnego interesu ze strony łajzy.
                    On chce innych wykorzystac.

                    Gdybym byl we wladzach samorzadu, to zlecilbym analizy wariantow, po
                    sprawdzeniu danych z mtp, i zorganizowal narade profesjonalistow, ze wstepem
                    wolnym dla fryzjerow i sprzedawcow piwa oraz pozostalych, pt. optymalne
                    kierunki inwestycji miejskich w relacji do perspektyw rozwoju IKF.

                    Nastepnie zaczalbym "lobowac" radnych na wybranych kierunkach,
                    po uprzednim, oczywiscie, sporzadzeniu planu i harmonogramu wraz z projektem
                    struktur i organizacji=posad i przychodów.
                    i to wszystko raz dwa.
                    artykul omawiany na forum zahacza o te sprawy, tylko z utworu wynika, ze bylo
                    to spotkanie czubkow przybranych we zwisy, a nie zatroskanych o ludzkosc
                    aktywistow rozwoju.
                    Te baby w beretach maja ww plany utworzyc? Faceci na urzedach?

                    Oprócz kilku facetów z samej góry to wogóle faceta pracujacego w urzedzie nie
                    mozna traktowac jak mezczyzny.
                    Jaki prawdziwy mezczyzna bedzie przez lata wchodzil bez wazeliny aby po nastu
                    latach zostac zastepca kierownika?

                    nieporozumienie.
                    pragnienia sluszne, ale nie tedy droga.

                    pozdrawiam
                    dj
                  • dijey Re: Lotnisko to nie warunek konieczny - PS 20.02.04, 01:38
                    >>>Jak będę miał firmę taką jak ELMAR i zgłoszę się do DIJEY'a .. bo on będzie
                    miał stacje obsługi, i dogadam się z nim na komplexowy serwis przy 15% zniżce,
                    potem przyjdę do Ciebie, bo będziesz handlował paliwem i będę chciał 10%
                    rabatu w zamian za odbiór xxx tyś litrow ropy miesięczenie... to co ..??
                    dojdziesz do wniosku ze przyszedłem do Ciebie po biznesplan ???

                    W tym rzecz, nie uslyszalem zadnej oferty na serwis

                    dj
                  • Gość: BBB Re: Lotnisko to nie warunek konieczny IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 20.02.04, 17:08
                    Trzy czwarte Twojej wypowiedzi pomijam, gdyż nic nie wnosi. Miasto nie jest po
                    to, aby z nim robić interesy. Z tego rodzi się korupcja, którą obserwujemy
                    wokół siebie.
                    Pan Raczyński jak rozumiem zaprosił różne osoby. W tym głównie restauratorów i
                    hotelarzy. Rozumiem, że ekskluzywny hotele i restauracje mają pomóc Targom.
                    Chyba nie uważasz, że takie przedsięwzięcie powinno sfinansować miasto. Powinni
                    to zrobić prywatni inwestorzy. Jeżeli jest to taki interes, to nie powinno być
                    problemu. Myślę, że Pan Raczyński z pewnością kogoś przekona. Ale po co robił
                    wiec? Dobre interesy załatwia się przy zamkniętych drzwiach.
                    Jeżeli jest to rzeczywiście dobry interes, to dlaczego Targi nie zainwestują w
                    hotel i restaurację? Przecież przy innych centrach targowych istnieją takowe.
                    A może Pan Raczyński nie wierzy, że będzie to przedsięwzięcie dochodowe.
                    Podobnie z parkingiem. Miasto ma Targom fundować parking? To dlaczego nie
                    wybudowało przy marketach :)))
                    Targi, jak już poprzednio napisałem, to także wg mnie atut. Miasto rzeczywiście
                    powinno je wspomagać przynajmniej organizacyjnie. Ale czy istnieją przeszkody,
                    aby Pan Raczyński występował z inicjatywą różnych imprez i przedsięwzięć
                    organizacyjnych do miasta. Chyba nie. Czy ktoś Mu kiedyś odmówił?
                    Drogami dojazdowymi do Targów rzeczywiście winno się miasto zainteresować. Mam
                    dylemat z drogą do Makro. Miasto popełniło tam podobny błąd jak z innymi
                    marketami. Markety winny partycypować w budowę dróg dojazdowych lub wybudować
                    je same. Bywa tak także w Polsce. Ze względu na natężenie ruchu, w tym dużych
                    zestawów dostawczych, nie są to drogi tanie w utrzymaniu.
                    Co do lotniska, to już się kiedyś wypowiadałem. Śmieszy mnie to. W tym
                    powoływanie się na różne „autorytety”. Bo co za problem przedstawić studium
                    opłacalności? Żaden! Większość parametrów jest dana. Wariantowo należy
                    oszacować tylko liczbę klientów. Czy jest coś takiego zrobione?!
                    Droga ekspresowa jest niezbędna.
                    Naczynia połączone są myślą słuszną, jednak nie przeceniałbym skali. To nie
                    jest mechanizm, który kręci się w nieskończoność.
                    Pozdrawiam
          • ckdezerter Re: komu jest potrzebne lotnisko ? 20.02.04, 07:50
            Ludziom którzy wyjeżdżają za granice do pracy i na wakacje.
    • Gość: Sz.J. Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.04, 23:59
      Zgadzam się i popieram RZ!
      Lotnisko, fakt,że nie mamy szans na stałe połączenia, ale jego brak zamyka nam
      szanse na jakiekolwiek inwestycje. Inwestor teraz nie ma czasu na podróże
      samochodem. Już Skanska od nas uciekła.
      Przez to że nie ma w Kielcach lotniska na naszych targach zarabia Radom. Air
      Show jest częścią targów obronnych!
      Inwestorów nie trzeba szukać, sami przyjeżdżają! Tylko co im zaoferować skoro
      plany zagospodarowania przestrzennego nie pokrywają 5% powierzchni miasta. Nie
      mamy żadnych uzbrojonych działek w mieście, a jeszcze niedawno były prezydent
      Kielc planował strefę ekonomiczną w Dyminach. I to jest w gestii miasta. Im
      więcej inwestorów tym większy ruch w hotelarstwie i gastronomi.
      Aby wykorzystać lepiej bazę hotelową np. zimą, miasto mogłoby zająć się sprawą
      kieleckich stoków narciarskich. Ciągle nie można ich poszerzyć! Poza tym wiele
      innych stoków nadaje się do zagospodarowania np.Bursznia.
      Nie wystarczy wybudować drogę do Makro, potrzeba działań kompleksowych. Fakt że
      każda inwestycja czy to drogowa,kulturalana czy naukowa przybliża nas do
      lepszego wykorzystania Targów dla miasta. Tylko że w Kielcach wszystko dzieje
      się za wolno!
      Faktycznie przydałby się koordynator między Targami a miastem (lepiej jak by
      był to ktoś z Targów). Naprawdę goście targowi mają "kasę" tylko nie mają gdzie
      jej zostawić. Zamiast siedzieć w hotelu mogliby korzystać np. z miejskich
      imprez kulturalnych. Wystarczą foldery rozdawane na targach!
      Jeśli chodzi o hotele to słyszałem o czterech nowych i jednym w planach. Na
      pięciogwiazdkowy nie ma co liczyć bo kto by z niego korzystał po targach.
      Luksusowych restauracji w mieście też bym się nie spodziewał. Przy takich
      czynszach w centrum i "bogatstwie" Kielczan-szybka plajta!
      Aby Kielce dogoniły Targi w rozwoju jest bardzo daleka droga i właśnie
      przez "Miasto" a nie prezesa Raczyńskiego grozi nam ucieczka najlepszych imprez
      do Poznania!
      Pozdrowienia dla Rz! Nie daj sie tym behemotom!
      • dijey Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ 20.02.04, 00:34
        Gość portalu: Sz.J. napisał(a):

        przez "Miasto" a nie prezesa Raczyńskiego grozi nam ucieczka najlepszych imprez
        do Poznania!
        > Pozdrowienia dla Rz! Nie daj sie tym behemotom!

        W poznaniu zyje sie taniej niz w kielcach! sic!
        tansze taxi, tansza zywnosc, tansze art. przemyslowe, tansze lapowki
        [ potrzebne tylko w niektorych sprawach]
        wiec pewnie sa to jedne z powodow "ucieczek" roznistego do poznania

        > Zgadzam się i popieram RZ!
        W czym?

        > Lotnisko, fakt,że nie mamy szans na stałe połączenia,
        1 nieprawda

        >ale jego brak zamyka nam szanse na jakiekolwiek inwestycje. Inwestor teraz
        >nie ma czasu na podróże samochodem.
        2 nieprawda - echo inwestuje , karefur sie staral, a wogole to jak sa widoki na
        zysk, to kazdy zainwestuje === i o to biega maja byc swietne widoki i swiat
        musi sie o tym dowiedziec, i tu targi moga sobie troche zarobic, jezeli prezes
        cos zakuma.

        jesli nie ma widokow na zysk, to trudno targi zyja z wystaw, a nie inwestycji w
        kielcach, cho mozna znalezc wspolny interes, ale po raz enty: profesjonalnie:
        dane, analiza, propozycje zamiast biadolenia lub proby przerzucania kosztow.

        Już Skanska od nas uciekła.
        Nie to 3 nieprawda, uciekl zaraska, bo narobil masy bledow i zmienily sie
        czasy, ze strachu przed solowowem, ktory na exbudzie zarobil, postapil jak
        biznesmem=inwestor sprzedal temu co dawal najwiecej. skanska chyba do dzis ma
        czkawke przez ten zakup, ale z gory bylo wiadomo, ze taki koncern nie moze miec
        siedziby w kielcach i nie bedzie wegetowac na zadupiu w zabytku techniki
        budowlanej z epoki póżny jaruzelski.

        > Przez to że nie ma w Kielcach lotniska na naszych targach zarabia Radom. Air
        > Show jest częścią targów obronnych!

        My tu wszyscy chcemy lotnisko nawet dwa, tylko nikt nie chce ich tu dostarczyc
        {tych lotnisk} slusznie prawi prezes i dolaczam sie do tego glosu: dawac
        lotnisko, bo radom

        > Inwestorów nie trzeba szukać, sami przyjeżdżają! Tylko co im zaoferować skoro
        > plany zagospodarowania przestrzennego nie pokrywają 5% powierzchni miasta.
        Nie
        > mamy żadnych uzbrojonych działek w mieście, a jeszcze niedawno były prezydent
        > Kielc planował strefę ekonomiczną w Dyminach. I to jest w gestii miasta.
        Nie moze byc miasta? to raczynski z targow poznanskich to lokalny lobbysta na
        rzecz inwestorow ze swiata? i co proponuja w tem temacie mtp targi kielce?
        sfinansuja plany, czy dadza planistow? o nic nie uslyszalem.


        Im
        > więcej inwestorów tym większy ruch w hotelarstwie i gastronomi.
        > Aby wykorzystać lepiej bazę hotelową np. zimą, miasto mogłoby zająć się
        sprawą > kieleckich stoków narciarskich. Ciągle nie można ich poszerzyć! Poza
        tym wiele > innych stoków nadaje się do zagospodarowania np.Bursznia.
        NO to chyba w zwiazku ze swiatowa wystawa sprzetu narciarskiego na TKmtp,
        prawda?

        > Nie wystarczy wybudować drogę do Makro, potrzeba działań kompleksowych. Fakt
        że> każda inwestycja czy to drogowa,kulturalana czy naukowa przybliża nas do
        > lepszego wykorzystania Targów dla miasta. Tylko że w Kielcach wszystko dzieje
        > się za wolno!

        Nie moze byc, ta droga z wystawki do sklepu nie wystarczy?
        TEJ DROGI WOGOLE NIE POWINNO BYC, TAM POWINNY BYC ZASIEKI I ROWY ZEBY WODE I
        GIN INWESTORZY KUPOWALI ZE 100% MARZA OD TARGOW, A NIE W MAKRO!!

        za wolno? zaden prezydent z ostatnich 15 lat ci nie uwierzy.

        > Faktycznie przydałby się koordynator między Targami a miastem (lepiej jak by
        > był to ktoś z Targów)
        Z targow ? bedzie bral pensje 'targowa' łeb w chmurach panisko, bo go poznan
        utrzymuje, to co on bedzie koordynowal? i z kim ? z prezydentem?
        oni [ prezydenty] od 20 lat dostaja opinie prawna od miejskich prawnikow, ze
        sie nie da lub nie wiadomo. jakby opinia byla inna to dopiero jurysci miejscy
        narobiliby sobie roboty a zatem szkody!


        . Naprawdę goście targowi mają "kasę" tylko nie mają gdzie
        >
        > jej zostawić.

        Zamiast siedzieć w hotelu mogliby korzystać np. z miejskich
        > imprez kulturalnych.

        na razie starczy - polecam mala orkiestre kataryniarzy - wybitne zjawisko
        kulturalne

        pozdrawiam
        dj
        • Gość: Filip Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ IP: 69.156.224.* 20.02.04, 07:47
          Ten - "dijew" to jakis chory facet !

          dyskusja internetowa przyszlosci Kielc nie wzniesiecie.
          Tu kazdy nawet debil ma prawo glosu.
          To jakas szansa wygadania sie, dla ludzi z kompleksami ktorych juz nikt nie
          chce sluchac.
          W tlumie wygladaja normalnie ale jak taki otworzy gebe to juz nie ma dla ciebie
          ratunku.
          Watek zapowiadal sie ciekawie ze wzgledu na swa merytoryczna zawartosc.
          Temat bardzo ciekawy. Przeczytalem wszystkie wypowiedzi co zadko mi sie zdaza.
          Ale ten debil dijew o czym on mowi ?

          Juz pozno nie bede zanudzal, Chcialem tylko cos waznego wam powiedziec.
          Komunizm i katolicyzm inne drogi inne cele ale oba te nurt jeden ideologii
          drugi wiary wychowaly, biegly w jednym kierunku - ku "uszczesliwieniu
          czlowieka".

          A ta malpa-czlowiek uwierzyl ze wszyscy "ludzie sa rowni". I najbardziej widac
          to w internecie, a kiedys mialem tak mozliwosc obserwowac to na zebraniach
          duzej iloscu osob. Nie pozwola ci doisc do glosu bo kazdy z nich jest genialny
          i z kazdego z nich wycieka zlota mysl.


          • dijey Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ 20.02.04, 08:55
            Drogi Filipie!

            Odstaw prozac, bo zmieszany z brandy wykańcza Ci rozumek.
            I nie męcz się tyle gdy późno.
            Forum jest pomyslem na możliwość anonimowej wypowiedzi dla kazdego debila
            akurat.
            Dla uczonych sa np zeszyty UJ.

            dj
        • Gość: Sz.J. Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.04, 15:16
          Drogi Dijey'u!
          Dziwi mnie Twoje nastawienie do Targów. Mógłbyś mi podać choć jedno złe
          posunięcie zarządu TK. Ja widzę jak co roku rośnie sprzedaż powierzchni
          wystawowych, będzie adaptowana nowa hala wystawowa. Co można robić więcej?
          Prezes Raczyński wie jak przyciągnąć wystawców, to Miasto nie umie z tego
          skorzystać!

          W odpowiedzi na Twoje zarzuty do mojej wypowiedzi:

          To, że grozi nam odpływ najlepszych wystaw do Poznania jest też z winy miasta,
          bo o ile dobrze pamiętam to Kielce nie skorzystały z prawa pierwokupu do
          udziałów ŚARR.
          Poza tym nie wierzę,że w Poznaniu jest wszystko taniej (w Radomiu tak ale nie w
          Poznaniu!)

          Co do lotniska w Kielcach to chciałbym wierzyć, że będziemy mieć stałe
          połączenia, nawet słyszałem o zainteresowaniu Silesian Air. Może jak by
          powstało lotnisko od podstaw jak proponuje p.Raczyński z dobrym połączeniem
          drogowym to kto wie. Na razie za blisko są lotniska w Wa-wie,Krakowie czy
          Katowicach, poza tym o zainteresowaniu Kielczan lataniem świadczy to, że
          ostatnio LOT zamknął kielecki oddział. Dużo mniejszy Rzeszów ma lotnisko, ale
          do obsługi ma całą południowo-wschodnią Polskę!

          Widzę, że cieszą Cię inwestycje w kolejne hipermarkety. Mnie raczej brakuje
          nowych fabryk. Wolał bym, żeby kielecki Cersanit, czy Barlinek to u nas budował
          swe zakłady.
          Do Kielc przyjeżdża tysiące wystawców, są to potencjalni inwestorzy. Nic nie
          stoi na przeszkodzie, aby ktoś z Wydziału Inwestycji przedstawił im kielecką
          ofetę, kto wie może jakaś firma zdecydowałaby się zainwestować w Kielcach. Z
          tym,że w Kielcach takich ofert nie ma, nie ma przygotowanej infrastruktury!

          Z Zaraską masz rację. Gdyby nie uniósł się honorem to Exbud przejąłby Sołowow,
          który już nie jedną firmę podniósł z kryzysu(np.Barlinek)a i siedziba zostałaby
          w Kielcach. Myślę, jednak,że Skanska opuściła Kielce z powodu braków w
          infastrukturze, bo z jakich innych. Przykład Mitex, Cersanit, Echo, Barlinek,
          Nomi, Kolporter itd. pokazuje,że nawet z Kielc można dobrze zarządzać firmą o
          zasięgu ogólnopolskim a nawet międzynarodowym.

          Co do koordynatora to podtrzymuję,że powinien to być ktoś z Targów, bo jak
          widzać tylko im zależy na zatrzymaniu i zadowoleniu gosci targowych.

          Co do międzynarowowych targów sprzętu narciarskiego (może lepiej sportowego) to
          oby Twoje słowa były prorocze! Jeszcze jedna wystawa nie zaszkodzi!

          Jak można mieć coś przeciwko Targom dzięki którym tyle już się w Kielcach
          zmieniło. To dzięki gościom targowym kilkadziesiąt dni w roku hotele i
          restauracje są pełne i wciąż powstają nowe. Toż to są większe wpływy do kasie
          miasta. Jest jakiś ruch w turystyce.
          A znikąd żadnej pomocy!
          Pozdrawiam!
    • r_z Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ 20.02.04, 10:12
      Tak czy inaczej dyskusja wyszła nam niezła i z tego się bardzo cieszę:)

      Ja chciałem zwrócić uwagę na wątki szczególnie ważne z mojego punktu widzenia,
      później rozwinął je jeszcze i ukonkretnił yahagi (system naczyń połączonych -
      dokładnie o to chodzi). Ale dobrze jest też spojrzeć z innego punktu widzenia,
      jeśli wypowiedzi są merytowyczne, a takich było sporo (jedynie za tokiem mysli
      dijeya nie nadążam jakoś;) , ale zdaje sie podpadłem mu juz wcześniej:D ,więc
      nie spodziewam sie zgody nawet w małych punkcikach).
      Na pewno nie upieram się, że T. Raczyński, czy w ogóle Targi robią wszystko co
      należy w omawianym temacie. Niewatpliwie powinny wspierać i finansować różne
      działania planowo-koordynujące, czy niektóre inwestycje w miescie. Ale nie
      zmienia to faktu, że piłeczka jest przede wszystkim po stronie władz miasta,
      które sobie z tematem najwyraźniej nie radzą i nie wykorzystują szans jakie
      daje Kielcom rozwój Targów. Nie robią nawet rzeczy tanich i drobnych (jak
      wspomniane informatory, czy koordynacja imprez) tak jakby nie dostrzegały w
      ogóle wagi tematu. I to jest lekko przygnębiające.
      pozdrawiam rz
    • Gość: jurek Re: Jak przyciągnąć i zatrzymać wystawców na Targ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 11:52
      Zastanawia mnie obojetnosc naszych wladz,szczegolnie miejskich...
      Nie sadzicie, ze dobrze byloby ustalic kto jest wlasicielem dzialki z
      niedokonczona budowa,dotrzec, zapytac czy jest zainteresowany sprzedaza,a jesli
      to miasto jest wlascielem to dlaczego nie ma oferty sprzedazy...
    • jajur Rośnie konkurencja 02.03.04, 08:23
      W Lublinie powstała hala wystawiennicza o powierzchni 4,6 tys. m kw. Przy
      okazji urządzono parking na 250 samochodów. 12 marca br. odbędą się tam
      międzynarodowe targi budowlane.
      • Gość: jurek Re: Rośnie konkurencja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 16:07
        A Targi Kielce dysponują drugą pod względem wielkości w kraju własną
        powierzchnią wystawową. Swoim wystawcom oferują 30 tys. m2 w klimatyzowanych
        pawilonach wystawowych oraz ponad 2 razy większą zewnętrzną powierzchnię
        ekspozycyjną. Do tego dochodzi jeszcze remontowana hala o pow. 5,5 tys m kw.
        Koszt inwestycji to ponad 5 mln zl.
        • Gość: hey Re: Rośnie konkurencja IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 02.03.04, 17:37
          Kto mi powie o jakie lotnisko tu chodzi.Czy o takie gdzie maja lądować wielkie
          samoloty pasażerskie,z normalnymi rozkładami lotów,itp.Czy o lotnisko gdzie
          może wylądować jakiś prywatny samolot?Bo przecież takie jak to pierwsze to
          nigdy nie powstanie,bo kto bedzie chciał do Kielc latać.A nieduże samolotty to
          mogą przecież lądować w Masłowie.Wiec nie wiem o co tu chodzi.
          • r_z Re: Rośnie konkurencja 02.03.04, 21:02
            Gość portalu: hey napisał(a):

            > Kto mi powie o jakie lotnisko tu chodzi.Czy o takie gdzie maja lądować
            wielkie
            > samoloty pasażerskie,z normalnymi rozkładami lotów,itp.Czy o lotnisko gdzie
            > może wylądować jakiś prywatny samolot?Bo przecież takie jak to pierwsze to
            > nigdy nie powstanie,bo kto bedzie chciał do Kielc latać.A nieduże samolotty
            to
            > mogą przecież lądować w Masłowie.Wiec nie wiem o co tu chodzi.

            W zasadzie ani o jedno ani o drugie, ale o coś pośredniego. O to by "średni" (a
            nie tylko paroosobowy) samolot mógł mieć odpowiedniej długości pas startowy i o
            infrastrukturę potrzebną do obsługiwania biznesowych lotów miedzynarodowych.

            A przecież mogłyby też być regularne loty pasażarskie, jeśli ugruntują w Polsce
            swoją pozycję tanie linie (również ze średnimi "autobusami powietrznymi").

            A do tych co pisali, że w Kielcach nie ma rynku na latanie - myslicie że nie
            będzie chętnych na regularne loty, jeśli np. lot do Londynu bedzie kosztował
            tyle co ekspres do Gdańska?

            • Gość: BBB Re: Rośnie konkurencja IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 02.03.04, 21:15
              To co za problem sporządzić tzw. biznesplan, a nie gdybanie na latanie? :)
              Pozdrawiam :)
              • r_z Re: Rośnie konkurencja 02.03.04, 23:19
                Gość portalu: BBB napisał(a):

                > To co za problem sporządzić tzw. biznesplan, a nie gdybanie na latanie? :)
                > Pozdrawiam :)

                Jakby to ode mnie zależało to pewnie bym sporządził:)
                pozdr rz
            • Gość: hey Re: Rośnie konkurencja IP: *.tu.kielce.pl / *.tu.kielce.pl 03.03.04, 14:18
              Ale żeby latały tanie linie to w każdym samolocie musiałoby byc 80% obłożenie
              miejsc.
              Osobiście bardzo chciałbym aby nowe lotnisko na Niewachlowie stało się polskim
              centrum tanich linii lotniczych.Kielce mają dobre położenie,gdyby opłaty
              lotniskowe były bardzo małe to kto wie...
              • basia996 Re: Rośnie konkurencja 03.03.04, 17:09
                Jako udziałowiec spółki Targi Kielce, Miasto wystąpiło w tym tygodniu do
                Zarządu Spółki z propozycją podwyższenia kapitału zakładowego. - Targi mają
                wielkie znaczenie dla rozwoju Kielc i jesteśmy gotowi partycypować w kosztach
                rozwoju spółki. Uważam, że wypracowywany przez Spółkę zysk powinien być w
                całości przekazywany na rozwój Targów - podkreślił Wojciech Lubawski prezydent
                Kielc. Zastępca prezydenta Marian Parafiniuk dodał, że kolejny ruch należy do
                Zarządu spółki, który powinien teraz przekonać innych udziałowców do
                konieczności inwestowania w Spółkę. Jeżeli Walne Zgromadzenie podejmie uchwałę
                o podniesieniu kapitału zakładowego to, po akceptacji Rady Miejskiej, Miasto
                będzie mogło przekazać odpowiednie środki. Na jedną z najbliższych sesji RM
                zostaną przekazane uchwały dotyczące terenów, dla których opracowywane będą
                miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego; wśród tych projektów są, jak
                poinformował M. Parafiniuk, propozycje odnoszące się do potencjalnych terenów
                rozwojowych dla Targów Kielce.
                No i wielki Wódz się obudził !!!!
                • Gość: Sz.J. Re: Rośnie konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 17:37
                  Jak już kiedyś wspomniałem Kielce mają teraz problem na własne życzenie. Kiedyś
                  władze miasta uznały że najlepszy dla targów będzie inwestor branżowy i nie
                  skorzystały z prawa pierwokupu akcji po ŚARR. Teraz p.Lubawski musi się prosić
                  MTP aby zyski z TK inwestowały w kielecki ośrodek (w umowie była mowa tylko o
                  pierwszych pięciu latach). Teraz TK są na łasce Poznania.
                  Jakoś nie zauważyłem żeby wejście do TK branżowego inwestora wyraźnie wsparło
                  nasz ośrodek. Czy MTP zainwestowały w TK własne środki? Co więcej istnieje
                  ryzyko przenoszenia lepszych wystaw do Poznania!
                  • dijey Re: Rośnie konkurencja 03.03.04, 18:16
                    Tez kiedyś o tym wspomniałem.
                    Z tego co pisze basia jeszcze nie wielka pociecha, gdyz znajac geniusz ratusza
                    obawiam się , że oferta jest "przerachowana" tzn wyrachowana i czytelna, ze
                    taka jest. To oznacza mniejsze szanse aby coś "ugrać" .
                    Poza tym po 1 - Co miasto chce ugrać? nie wie nikt.
                    po 2 - czy to ma sens? nie wie nikt.
                    Geniusze od tajności znów coś sie nie dowiedzą, cos zawalą, bo im nikt w porę
                    nie przypomniał i takie to interesy w kieleckim stylu.

                    Nie podoba mi się to, co przeczytałem, bo przecież podobno wg prawicy władza
                    nie ma robić interesów, a tu jakies udziały, a gestia w Poznaniu.
                    Chyba, że chodzi o nowy stołek dla Mochonia bo mu edukacja w park sie zmienila,
                    to rozumiem.
                    dj
                    • dijey Re: Rośnie konkurencja 03.03.04, 21:08
                      No i jak bym wykrakał, wlasnie odczytalem krotko z ratusza:

                      Więcej udziałów dla miasta. Miasto chce zainwestować w rozwój Targów Kielce.
                      Prezydent Kielc Wojciech Lubawski wystąpił już do zarządu Targów z propozycją w
                      tej sprawie. - Jesteśmy w stanie przekazać na rozwój spółki kilka milionów
                      złotych. Pod warunkiem, że zwiększy się liczba naszych udziałów - poinformował
                      wczoraj. Akcjonariuszami spółki Targi Kielce są gmina Kielce oraz
                      Międzynarodowe Targi Poznańskie, które mają decydującą liczbę głosów.

                      durnota do n-tej potegi skad oni w ratuszy te miliony maja do przekazania?
                      na targi maja, a na szpital nie?

                      Kto uwierzy, ze MTP oddadzą gestię- czyli rządy w Kielcach?

                      Dywidendy z tego nie będzie, ale plajta jak najbardziej,
                      przecież plajtą straszył Raczyński

                      Dlaczego ratusz się bierze za interesy handlowe?

                      Gdzie jest plan iwestycji i warianty , analiza rynku itp przed wyprowadzeniem
                      milionów warto miec taka podkladkę, zwłaszcza gdy wierzyciele zoz-u oraz
                      szpitala nie mogą się doczekać swoich pieniedzy, czemu komornik ma na tym
                      zarabiac?

                      Ludzie, czy ktoś mi to wytłumaczy?
                      dj


                      • Gość: Sz.J. Re: Rośnie konkurencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 21:40
                        Możesz mi powiedzieć gdzie to przeczytałeś, podać adres strony?
                        Dzieki!
                        • dijey Re: Rośnie konkurencja 03.03.04, 21:57
                          miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,1944681.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka