nowy.3
16.03.10, 18:14
Chciałbym ten wątek zadedykować wszystkim tym uczestnikom forum którzy ślepo
wierzą w prawidłowy i poprawny sposób działania Naszej władzy gminnej i z taką
zaciętością i uporem przyklaskują tym poczynaniom.
Niektórzy wytykają że poprzednicy nie zrobili nic a obecna władza nie wszystko może
od razu zrobić.
Poprzednicy obecnej władzy nie mieli takiej możliwości korzystania z dotacji unijnych.
Polska była nowym członkiem Unii i niektóre przepisy dopiero wchodziły w życie. Nie były one zbyt jasno sformułowane i nie do końca było wiadomo o jaką pomoc można się było starać.
Do 2007 roku Unia kredytowała 75% inwestycji a teraz jest to 85% a to chyba jest różnica.
Ludzie byli niepewnie nastawieni do tej formy pomocy a Gmina nie chciała zaciągać kredytów na inwestycje.
Teraz zaciąga się jeden kredyt po to żeby spłacić poprzedni – czy tak robi „dobry gospodarz”.
Np. 10. 12. 2009 r. rozpisany został przetarg na udzielenie kredytu Naszej gminie na
spłacenie zadłużenia.
Poprzednia władza kończyła kadencję z długiem niecałe 3 000 000 zł. a teraz mamy
już ponad 13 000 000 zł. a na ten rok planowane jest ponad 14 mln. zł.
Można się rozbijać, wydawać, przecież to nie są ich pieniądze, nikt ich za złą gospodarkę nie pociągnie do odpowiedzialności. Kiedyś ten dług trzeba będzie oddać i to MY jako mieszkańcy gminy poniesiemy tego koszty, to w niedalekiej przyszłości zabraknie NAM pieniędzy na oświetlenie ulic, budowę chodników czy utrzymanie czystości w mieście i całej gminie, zabraknie na jakiekolwiek inwestycje bo jako bankrut gmina będzie miała zablokowane konta a pieniędzy będzie tyle co na opłacenie działalności urzędu, a wtedy Nasz „Nieomylny” i „Wszechwiedzący” powie – „Za mnie to było zrobione to i to i jeszcze więcej a teraz co robią – nic”
Spróbuje poprzeć te wywody cyframi może uda mi się niektórych przekonać:
2005 r. - dochód 24 297 877, wydatki 26 954 639, deficyt 2 656 762, kredyt 2 201 762
2006 r. - dochód 24 938 596, wydatki 27 861 044, deficyt 2 922 448, kredyt 2 793 334
2007 r. - dochód 27 518 603, wydatki 36 460 372, deficyt 9 123 000, kredyt 8 006 120
2008 r. - dochód 26 287 709, wydatki 34 661 949, deficyt 8 374 239, kredyt 7 533 383
2009 r. - dochód 28 943 669, wydatki 41 963 344, deficyt 13 019 675, kredyt 12 723 099
2010 r. - dochód 39 395 000, wydatki 54 262 600, deficyt 14 867 600, kredyt 14 217 600
2010 to są koszta planowane.
Według mnie polityka rozwojowa gminy idzie w złym kierunku, doprowadzi to do takiej sytuacji jaka
jest w całym państwie – na nic nie ma pieniędzy.