Dodaj do ulubionych

Domator. Statut sobie, wybory sobie

11.06.10, 15:36
Żenada! Pan Prezes ma czelność publicznie przyznać się do tego , że
przygotował wybory sprzecznie z prawem i daje do zrozumienia, że
jeśli ktoś poda sprawę do sądu, to będą to następne koszty dla
spółdzielni! Jak widać z wypowiedzi- Pan prezes dysponuje chyba za
dużym budżetem, skoro stać go na to, żeby organizować wybory
niezgodne z prawem, które można podważyć.
Z niecierpliwością czekam na kolejne walne zebranie, tym razem na
Ślichowicach II - i nurtuje mnie pytanie, czy wybory na tym osiedlu
będą przeprowadzone znowu w inny sposób? Jedne wybory, a na każdym
osiedlu przebieg zebrań i głosowania w inny sposób - czy to jest w
ogóle zgodne z prawem?
Zarząd takim postępowaniem wystawia opinię o swojej wiarygodności i
uczciwości.
Jeszcze raz- ŻENADA!
Obserwuj wątek
    • Gość: llo Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.10, 09:38
      brawo nasi - PIS rządzi!
      • Gość: aa Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 11:04
        Szanowny Panie redaktorze zanim się coś napisze to warto by było
        zbadać sprawę z obu stron. Pan Mazur, którego Pan tak wychwala jak to
        pięknie bierze sprawy w swoje ręce na nasze nieszczęście jest naszym
        sąsiadem.
        Jego dotychczasowe inicjatywy to: likwidacja placu zabaw dla dzieci
        (bu mu jakoby ludzie Malikowa pod okna przychodzili), budowa
        ogrodzenia z siatki w poprzek podwórka (bo ludzie z innych bloków
        drogę sobie do szkoły skracają), likwidacja sklepu (jakoby żule mu
        pod oknami stoją)
        Na szczęscie nic mu z tego na razie nie wyszło bo ludzie z bloku sie
        zorganizowali i sprzeciwili. Mam tylko nadzieje, że tak będzie dalej.
        Ten facet to typowy pieniacz, któremu wszystko przeszkada.
        Sąsiad
        • Gość: TataMalegoDziecka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.centertel.pl 12.06.10, 16:07

          Panie sąsiedzie.

          To co piszesz o Mazurze jest zupełną nieprawdą. Gdybyś zainteresował się
          programem między innymi Pana Mazura to byś zobaczył jakie sobie stawia
          nadrzędne cele. Brak odpowiednich placów zabaw na terenie Spółdzielni Domator
          jest skutkiem niedoceniania ich sensu przez byłego i obecnego prezesa
          Spółdzielni, który wypowiedział się w prasie, że przedmiotem jego
          zainteresowania w ogóle nie są place zabaw.
          W chwili obecnej na placach zabaw jest syf, zapuszczona nieskoszona trawa,
          pełno psich gówien i szkieł z rozbitych butelek po piwie z libacji alkoholowych
          meneli. Tak spółdzielnia dba o miejsca dla naszych dzieci.

          Domator jest chyba jedyną spółdzielnią w Kielcach, która do tej pory nie
          skorzystała i nie przejawiła w ogóle zainteresowania dotacjami z Urzędu Miasta
          na rozwój i budowę bezpiecznych miejsc zabaw dla dzieci.
          Próbujesz przedstawić Mazura jako pieniacza, a w jego programie wyborczym jest
          również budowa placów zabaw dla dzieci dzięki funduszom pozyskanym z różnych źródeł.


        • Gość: mieszkaniec Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 16:09

          Nie wypisuj kłamstw i nie zniesławiaj bo to jest karalne.
          Karuzela, a nie plac zabaw, została zlikwidowana na wniosek wielu
          mieszkańców okolicznych klatek, bo była okupowana wieczorami przez
          bandy wyrostków,ogrodzenie bloku zaś,to inicjatywa wielu mieszkańców
          Fałdowej 4 do czego mają pełne prawo, ponieważ jest
          to blok o wyodrębnionej własności, zbudowany na działce, za którą
          w całości zapłacili mieszkańcy tego bloku i której w całości są
          właścicielami, a zgoda na sprzedaż alkoholu nie zosłała uzgodniona
          z mieszkańcami bloku i kilkukrotnie już w jego sąsiedztwie
          interweniowała policja
          Szkoda, że nie napisałeś że mieszkańcy tego bloku zostali postawieni
          przed faktem, gdzie kazano im dopłacać po kilkadziesiąt tysięcy
          złotych dodatkowo za mieszkania . Pan Mazur jest niewygodny i
          szykanowany, bo ma odwagę mówić.Upublicznił panujące obyczaje w
          domatorze i brak kompetencji ludzi,którzy TYLKO zarządzają olbrzymim
          majątkiem,a który traktują jak swoją własność.Występuje publicznie i
          nie ukrywa się pod anonimami, takimi jak ten,bo stawiając mu zarzuty
          i wypisując brednie nawet nie masz odwagi się podpisać .Brawa dla
          Pana Redaktora za podejmowanie takich tematów.Czekamy na więcej, bo
          to niestety jedyna możliwość przekazywania prawdziwych informacji
          mieszkańcom domatora.
          Aha i w tym "nieszczęściu" zapomniałeś dopisać,że dzięki jego
          inicjatywie wszyscy mieszkańcy tego bloku, więc ty również, dostali
          zwrot po kilkaset złotych za niewykonane podnośniki na klatkach
          schodowych,do czego s-nia się nie kwapiła.

          • Gość: mieszkaniec Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 16:15
            Powyższa wypowiedż odnosi się do wpisu "nieszczęśliwego" aa.
        • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 16:42
          szanowny aa, nie wiem od czego ten skrót może od anonimowego alkoholika???
          po pierwsze o żadnej likwidacji nigdy nie wspominałem, warto może przypomnieć że
          byłem i jest członkiem inicjatywy zmierzającej do zagospodarowania działki
          sąsiadującej z naszą właśnie w taki sposób by dzieci mogły się tam bezpiecznie
          bawić, a także żeby osoby starsze także mogły znależć tam swoje miejsce -
          alejki, ławeczki itd.
          po drugie jak już ktoś wspomniał miło było przyjąć ok 1000 zł. nie ruszając 4 liter?
          po trzecie o żadnej likwidacji sklepu nie wspominałem,
          po czwarte chciałbym podkreślić iż zgłosiłem wniosek Drogi Ignorancie na
          spotkaniu osiedlowym dotyczący wspólnego ogrodzenia kilku nieruchomości, w tym
          naszej (wspólny dziedziniec)...dla porządku warto zapoznać się ze wszystkimi
          wnioskami zgłoszonymi przeze mnie ( przebicie Tektoniczna-Malików, monitoring itd)
          po piąte Drogi Sasiedzie miej świadomość że szkalowanie jest karalne, a to co
          wypisujesz pod anonimem, bo to metody Twojego środowiska rodem z dawnej epoki,
          jest zwykłym oszczerstwem i miej tego świadomość że posiadasz IP.
          Jak masz odwagę walcz z otwartą przyłbicą a nie ukrywaj się!!!!!
          Z poważaniem
          M M
          • Gość: dera Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.10, 19:11
            Ha, panie Mazur, jako mieszkaniec Tektonicznej 4, nie życzę sobie żadnego
            przebijania drogi do Malikowa. Zrób sobie Pan przebicie koło swojego bloku do
            Kolejowej, i tamtęty będziesz miał przejazd do Malikowa.
            Po drugiej odgradzasz swój plac m.in. przed dziećmi z naszego bloku, w takim
            razie rozumiem, że Wasze dzieci nie będą mogły jeździć na rowerkach koło naszego
            bloku? (W końcu to całkowicie nasza działka).
            • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 00:56
              Czasami warto przyjść na spotkanie osiedlowe, inaczej trochę od rzeczy się
              pisze...a poza tym już abstrahując od ukrywania się pod tzw. pseudo, może warto
              przynajmniej do dyskusji coś zaproponować, inaczej to krytyka dla samej krytyki.
              Zauważyłem, że zwykle najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy nie przychodzą na
              zebrania, walne itd.
              • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 17:44
                Mam odwagę wystąpić pod własnym nazwiskiem, na zebrania osiedlowe
                chodzę i uważam, że jeśli nie ma Pan nic do powiedzenia w tej
                sprawie, to nie powinien się Pan wypowiadać, napadając na człowieka,
                któremu nie podoba się pomysł przebicia drogi do Malikowa, że niczego
                do dyskusji nie proponuje, zresztą zupełnie niesłusznie, bo
                zaproponował: koło Pańskiego bloku. Poza tym ja też uważam, że place
                zabaw i ławki nie muszą być priorytetem, bo m.in. są często kością
                niezgody między lokatorami: nocą ławeczki obsiadane są wcale nie
                przez starsze osoby, tylko często po prostu przez chuliganów. I mam
                pytanie: Czy pozwolicie korzystać dzieciom z innych bloków z placu
                zabaw pod swoim blokiem, kiedy się ogrodzicie?
                • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 109.243.240.* 14.06.10, 18:25
                  pani Senderska - moze dla Pani nie jest ważny plac zabaw- dla mnie
                  jest- bo nic w tym kierunku nie jest działane od wielu lat na
                  osiedlach i dzieci nie mają się gdzie bawić- w tym moje- a
                  faktycznie plac zabaw nie jest miejscem dla dzieci, ale wieczornych
                  schadzek- dlatego, że plac zabaw nie jest odpowiednio zabezpieczony
                  przed nocnymi schadzkami-gdzie są stosowne ogrodzenia,
                  zabezpieczenia i pokrywy na piaskownice - zeby utrzymac w nich
                  czystosc?czy chustawki, grabinki, zjezdzalnie są odpowiednio
                  zabezpieczone i dostosowane dla dzieci? czy jest utrzymana czystosc
                  na placach zabaw- odpowiednia ilosc koszy na smieci, wykoszone
                  chaszcze? dlaczego w innych miejscach, ba w innych miastach moze byc
                  na placach zabaw czysto i przyjemnie, do tego stopnia, ze dzieci
                  zostawiają na noc swoje zabawki przy piaskownicach nie bojąc sie ,
                  ze następnego dnia ich nie znajdą? - skoro przyszłosc dzieci nie
                  jest zainteresowaniem pani - czlonka rady nazdzorczej, ani zarządu,
                  to co bylo pani zainteresowaniem przez te lata, kiedy była pani w
                  radzie nadzorczej? jakie podjela pani dzialania przez ten czas?
                  jakies zmiany,propozycje, dyskusje? czy miala pani czas na te
                  dyskusje w trakcie posiedzen rady?
                  Skoro ma pani odwagę wystąpic pod swoim nazwiskiem to niech pani się
                  pochwali jaką aktywnoscia wykazała się Pani jako członek Rady
                  Nadzorczej.
                  • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 109.243.240.* 14.06.10, 18:32
                    i jeszcze pytanie do pani Senderskiej- ile razy wezwala pani policję
                    widząc , że ławki są obsiadane przez chuliganów? gdzie jest
                    monitoring, żeby chuligani nie mieli odwagi i byli karani za to , że
                    w miejscu niedozowlonym spożywają alkohol- place zabaw są takim
                    miejscem- niestety nie wszędzie spółdzielnia pokusiła się chociażby
                    o tablice zakazujące spożycia alkoholu na placach zabaw.

                    i jesli place zabaw nie są wazne- gdzie w takim razie mają przebywać
                    dzieci z osiedli i aktywnie spędzać czas? w Leclercu ?
                    • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 21:36
                      Drodzy Państwo nie napadajmy na Panią Senderską. Jeśli zapytacie, z pewnością
                      szczegółowo Wam przedstawi swoje plany, projekty, pomysły dotyczącej własnej
                      pracy w RN. Bo z pewnością takie ma. Tym bardziej, że z tego co się orientuję
                      została już namaszczona przez dotychczasowego El Capitano na Przewodniczącą,
                      więc będzie mogła się zaprezentować w pełnej krasie. Szczerze życzę powodzenia
                      Pani Senderskiej, jak też sobie i Państwu, bo przecież Spółdzielnia to wspólne
                      dobro.
                  • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 94.254.232.* 14.06.10, 21:52
                    oczywiście chodzi o HUŚTAWKI i DRABINKI - przepraszam za literówki
                    • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 23:20
                      Drogi Panie, wypraszam sobie podobne insynuacje dotyczące mojego
                      wyimaginowanego przez Pana namaszczenia na Przewodniczącą. Jeśli ma Pan
                      ochotę ze mną porozmawiać, możemy się umówić na spotkanie w cztery
                      oczy, bo nie mam ani czasu, ani ochoty na dyskusje na forum. Możemy
                      sobie wtedy powymieniać poglądy. W każdym razie proszę nie pisać tu
                      rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości, a które dotyczą mojej
                      osoby.
                      • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 109.243.226.* 14.06.10, 23:47
                        Fakt , że podpisała się Pani nazwiskiem i nawiązała polemikę na
                        forum dawał nadzieję, że może odpowie Pani na moje pytania
                        skierowane w stronę Pani i przedstawi Pani swoje dotychczasowe
                        działania w Radzie jak i plan na następne działania.
                        Niestety ucieka Pani w brak czasu na polemikę na forum.

                        Nie ma Pani nic do zareprezentowania? Szkoda.
                      • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 08:46
                        Szanowna Pani ja wielokrotnie wyrażałem chęć przedstawiania pewnych spraw na
                        Radzie, ale cóż nie było chętnych. Moim celem nie jest robienie fermentu, a
                        rozwiązanie pewnych problemów, nie mam żadnych chorych ambicji związanych z tzw.
                        "zaistnieniem".
                        Jeśli chodzi o nowe inwestycje polecam lekturę odpowiednich regulaminów.
                        Znajdzie tam Pani zapis o kosztach Zarządu jakie są pobierane przy ich
                        "obsłudze". Przecież Spółdzielnia podobno dla swoich członków buduje po tzw.
                        kosztach. Ergo w jaki sposób z inwstycji S-a ma mieć pieniądze na remonty innych
                        budynków?
                  • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:04
                    Proszę Pana, nie powiedziałam, że place zabaw nie są dla mnie ważne,
                    powiedziałam tylko, że nie jest to dla mnie sprawa priorytetowa, a to
                    jest pewna różnica. Wydaje mi się, że dla spółdzielni ważna jest
                    działalność inwestycyjna przede wszystkim, między innymi po to, żeby
                    były środki na remonty. Zgadzam się, że część placów wygląda
                    koszmarnie (co najmniej), nie wszystkie są ogrodzone. Myślę jednak,
                    że częściowo za ten stan odpowiedzialni są mieszkańcy (mam na myśli
                    śmiecenie, pozwalanie dzieciom na różne szaleństwa). Na policję nigdy
                    nie dzwoniłam, bo nie zetknęłam się z taką sytuacją, żebym musiała to
                    robi. natomiast wielokrotnie zwracałam uwagę młodzieży na zachowanie
                    niewłaściwe, a czasem musiałam zwracać uwagę rodzicom, żeby
                    poskramiali swoje pociechy. Uderza Pan? Pani? w patetyczny ton, że
                    niby przyszłość dzieci mnie nie obchodzi. Ależ obchodzi mnie, jak
                    najbardziej, nie uważam jednak, żeby przyszłość dzieci zależała
                    wyłącznie od jakości placów zabaw. Ciekawa też jestem, jak
                    zabezpieczyć place przed niepożądanymi nocnymi gośćmi. Drut
                    kolczasty? Ogrodzenie pod prądem włączane po 22? Wiem, monitoring,
                    którego częściowo nie ma. Gdyby do każdej kamery "podłączony" był
                    jeden policjant i obserwował, co się w jej zasięgu dzieje, to, może,
                    rzeczywiście, nie byłoby problemu, ale tak nie jest.Co do pytań o
                    moją aktywność na posiedzeniach rady, to nie mam zamiaru na nie
                    odpowiadać, bo forum nie jest odpowiednim do tego miejscem. Natomiast
                    w siedzibie spółdzielni dostępne są protokoły posiedzeń, można je
                    przejrzeć, żeby zaspokoić ciekawość.
                    • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 188.33.234.* 15.06.10, 09:41
                      Ale puściła Pani zasłonę dymną!
                      Z protokołów, Pani Senderska, na temat Pani aktywnej działajlności w
                      Radzie Nadzorczej bije głucha cisza. Dlatego myślałem , że chociaż
                      tutaj się o tym dowiem

                      I o zgrozo! działalność inwestycyjna ( jaka, że tak zapytam, bo to
                      też jak narazie pusty frazes) ma sponsorować remonty? To okradanie
                      ludzi budujących, a na remonty z mojej kieszeni i kieszeni
                      pozostałych mieszkańców Domatora jest fundowany tzw Fundusz
                      Remontowy.

                      Pani to chyba na tych posiedzeniach Rady nie tylko nie słuchała co
                      mówią przy mikrofonach, ale chyba spała,
                      Jako członek rady- wstyd, że się Pani przyznaje , że nie wie skąd
                      pozyskać dofinansowania do placów zabaw.

                      "Wiem, monitoring", no własnie gdzie ten monitoring? ani placów
                      zabaw, ani monitoringu, jedynie wątpliwa działalność inwestycyjna.


                      Gość portalu: senderska napisał(a):

                      > Proszę Pana, nie powiedziałam, że place zabaw nie są dla mnie
                      ważne,
                      > powiedziałam tylko, że nie jest to dla mnie sprawa priorytetowa, a
                      to
                      > jest pewna różnica. Wydaje mi się, że dla spółdzielni ważna jest
                      > działalność inwestycyjna przede wszystkim, między innymi po to,
                      żeby
                      > były środki na remonty. Zgadzam się, że część placów wygląda
                      > koszmarnie (co najmniej), nie wszystkie są ogrodzone. Myślę
                      jednak,
                      > że częściowo za ten stan odpowiedzialni są mieszkańcy (mam na
                      myśli
                      > śmiecenie, pozwalanie dzieciom na różne szaleństwa). Na policję
                      nigdy
                      > nie dzwoniłam, bo nie zetknęłam się z taką sytuacją, żebym musiała
                      to
                      > robi. natomiast wielokrotnie zwracałam uwagę młodzieży na
                      zachowanie
                      > niewłaściwe, a czasem musiałam zwracać uwagę rodzicom, żeby
                      > poskramiali swoje pociechy. Uderza Pan? Pani? w patetyczny ton, że
                      > niby przyszłość dzieci mnie nie obchodzi. Ależ obchodzi mnie, jak
                      > najbardziej, nie uważam jednak, żeby przyszłość dzieci zależała
                      > wyłącznie od jakości placów zabaw. Ciekawa też jestem, jak
                      > zabezpieczyć place przed niepożądanymi nocnymi gośćmi. Drut
                      > kolczasty? Ogrodzenie pod prądem włączane po 22? Wiem, monitoring,
                      > którego częściowo nie ma. Gdyby do każdej kamery "podłączony" był
                      > jeden policjant i obserwował, co się w jej zasięgu dzieje, to,
                      może,
                      > rzeczywiście, nie byłoby problemu, ale tak nie jest.Co do pytań o
                      > moją aktywność na posiedzeniach rady, to nie mam zamiaru na nie
                      > odpowiadać, bo forum nie jest odpowiednim do tego miejscem.
                      Natomiast
                      > w siedzibie spółdzielni dostępne są protokoły posiedzeń, można je
                      > przejrzeć, żeby zaspokoić ciekawość.
                      • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 17:10
                        Drogi Panie lub droga Pani, bo nazwisko mi nic na temat płci nie
                        mówi, proszę nie przypisywać rzeczy, których nie mówiłam. Po
                        pierwsze, nie twierdziłam, że nie wiem, skąd wziąć pieniądze na
                        dofinansowanie placów zabaw, jest to kompletna bzdura, po drugie,
                        mówiąc o ludziach przy mikrofonach, miałam akurat na myśli osoby
                        biorące udział w Walnym, a nie w posiedzeniach rady, a jeśli chodzi o
                        monitoring, to proszę, z łaski swojej się ode mnie odczepić, nie ja
                        jedna głosowałam za tym, żeby kontynuować prace związane z
                        monitoringiem, myślę, że członkowie rady, z którymi Pan ma kontakt,
                        powinni coś na ten temat panu powiedzieć. I jeszcze jedno: czy
                        kiedykolwiek chwaliłam się tu swoją aktywnością? (aktywna działalność
                        to tzw. masło maślane)Nie, nie przypominam sobie, a nie ten
                        najlepszy, kto zadaje setki pytań dotyczące jakiejś sprawy, a jeśli
                        Pani/Pana zdaniem, np. opracowywanie dokumentów czy np. przygotowanie
                        zasad konkursu na prezesa, uczestnictwo w nieprotokołowanych!!
                        posiedzeniach Komisji Społeczno-Kulturalnej, włączenie się w pewnym
                        momencie w prace nad założeniem fundacji, mającej usprawnić
                        funkcjonowanie Domatorka to mało, to trudno.
                        • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 94.254.242.* 15.06.10, 19:13
                          "Po
                          pierwsze, nie twierdziłam, że nie wiem, skąd wziąć pieniądze na
                          dofinansowanie placów zabaw, jest to kompletna bzdura"

                          Nie , nie, pozwoli Pani, że zacytuję Pani poprzednią wypowiedź -
                          "Gość: senderska 15.06.10, 00:12 Odpowiedz A w jaki sposób te
                          środki miałyby być zdobyte? Proszę o jakieś
                          konkrety, bo jak dotąd nie udało mi się ich usłyszeć."

                          Szanowna Pani nie od dzisiaj głośno o środkach z urzędu miasta na
                          dofinansowanie- również na tym forum było o nich, na ten temat były
                          również artykuły w gazetach-
                          Jak Pani widzi- trochę się Pani pytaniem zbulwersowałem i odniosłem
                          wrażenie jakie odniosłem .

                          Pozwoli Pani, ale zwykły przeciętny mieszkaniec Domatora może takich
                          rzeczy nie wiedziec, a chyba wobec członków rady jakieś wymagania
                          można mieć? czy nie?

                          " I jeszcze jedno: czy
                          kiedykolwiek chwaliłam się tu swoją aktywnością? (aktywna
                          działalność
                          to tzw. masło maślane)"

                          Nie , ja o tej aktywności spodziewałem się od Pani dowiedzieć żeby
                          mieć rzetelne informacje kto do Rady kandyduje- wyrobić sobie
                          poglądy również na przyszłość- ponieważ sprawa tyczy wyborów do Rady
                          Nadzorczej o aktywność w radzie i o plan działania na dalsze
                          członkostwo w Radzie Panią pytałem.
                          Ponieważ program wyborczy podpisującego się tutaj swoim nazwiskiem
                          Mazura znam z ulotki gazety i jego prezentacji na zebraniach -
                          chciałem skorzystać z sytuacji, że ujawniła się Pani tutaj i Pani
                          program poznać.
                          Dlatego niech mnie Pani nie odsyła do protokołów, skoro jednak Pani
                          stwierdza , że uczestniczy Pani w NIEPROTOKOŁOWANYCH posiedzeniach
                          komisji Społeczno- Kulturalnej.

                          Rozczarowany jestem mocno - miałem nadzieję na sensowną debatę, a w
                          gruncie rzeczy nic się nie dowiedziałem, bo kazała się Pani odczepić.

                          Skoro informacje o jakie pytam są według Pani tajne- przepraszam i
                          więcej Pani w drogę wchodził nie będę.


                          • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 16.06.10, 09:36
                            Mam takie pyatnie do Pani Senderskiej: głosowała Pani nad uchwałą dot. zakupu
                            działki nr 243, czy mogłaby Pani powiedzieć w jakim celu ma ona być kupiona?
                            • Gość: xxx Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.um.kielce.pl 16.06.10, 09:48
                              Panie Mazur niech Pan już przestanie dyskutować na forum i nie
                              przynosi wstydu nam mieszkańcom i sobie. Drodzy Państwo proponuje
                              zakończyć te jałową dyskusję i nie odpowiadać na kolejne zarzuty i
                              pytania, przynajmniej na forum.
                              • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 16.06.10, 10:17
                                Ja rozumiem że niektórzy mogą mieć problem z merytoryczną dyskusją, ponieważ
                                potrafią jedynie rozmawiać za pomocą personalnych wycieczek, ale to nie znaczy
                                że problemy znikają.
                                Przynoszę wstyd? Zapomniałem, że wzyscy się śmieją z Domatora, jak twierdzą
                                niektórzy w swoich ulotkach. Tylko kto i konkretnie z czego się tak strasznie
                                śmieje?
                                Wiem, że dla niektórcych ujawnianie brudów, których jest masa, jest bolesne.
                                Może jednak czas skończyć ze zwyczajami panującymi przez ostatnie 20 lat. Czas
                                skończyć z udawaniem, że wszystko jest super!!!!
                              • mieszkaniecdomatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie 16.06.10, 13:43
                                do xxx - ja wypraszam sobie, proszę nikomu w moim imieniu jako
                                mieszkanca ust nie zamykać.
                                "nam mieszkańcom"? a kto dał prawo wypowiadać się w imieniu całych
                                ślichowic , zacisza i dalni?
                                Ja się Mazura nie wstydzę, wali prawdę prosto w oczy i niech wali,
                                może przyniesie to jakiś pozytywny skutek.
                                • Gość: xxx Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 30.06.10, 20:30
                                  Czy znany jest już skład Rady Nadzorczej Domatora?
            • Gość: mieszkaniec Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 13:02
              A czy Pan Mazur - FILOZOF, MIESZKANIEC PODKARCZÓWKI, PRZEDSTAWICIEL
              3-OSOBOWEGO STOWARZYSZENIA "OdNowa", BEZDZIETNY - ma w ogóle prawo
              wypowiadać się w imieniu NAS MIESZKAŃCÓW osiedli POD DALNIĄ,
              ŚLICHOWICE I i II, ZACISZE i CZŁONKÓW OCZEKUJĄCYCH ??? Trochę pokory
              Panie Mazur, jest Pan za młody, nie ma Pan przygotowania ani
              doświadzcenia zawodowego ( gdzie do tej pory Pan pracował?), nie ma
              Pan rodziny - aby zabierać głos w imieniu nas MIESZKAŃCÓW NASZYCH
              OSIEDLI, RODZICÓW, LUDZI Z DOŚWIADCZENIEM ZAWODOWYM i SPOŁECZNYM,
              RZETELNIE WYKSZTAŁCONYCH. A ponadto Pańska wiedza prawnicza jest
              równa zeru. Proponuję skierować swój zapał w dokształcanie się.
              • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:33
                Widzę że odezwał się "prawdziwy prawnik";)proponuję przeczytać ustawę o
                stowarzyszeniach a dopiero zabierać głos. 3 osoby są potrzebne do utworzenia
                storzyszenia zwykłego. Ta liczba nie ma nic wspólnego z aktualną liczbą
                członków. Taka lista jest wewnętrznym dokumentem Stowarzyszenia i nie zamieżam
                jej ujawniać.
                Co do pozostałych "zarzutów"...czasami milczenie jest bardziej wymowne!!!!
                • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:37
                  przepraszam za błąd zwykle zamierzam przez rz ale niektórym robię to przez ż;)))))
              • Gość: Domator Apel do Pana Prezesa IP: 109.243.185.* 13.06.10, 15:58
                Szczyt bezczelności panie prezesie- jak pan się już przyznał
                publicznie , że wybory nie są zgodne z prawem, to niech pan
                zrezygnuje ze swojej funkcji, skoro nie umie pan nawet wyborów
                zgodnie z prawem zorganizować.
                i w tej sytuacji nie pozostaje panu nic innego jak fundnąc z własnej
                kieszeni poprawne ponowne wybory, żeby nie obciążać nimi mieszkańców-
                w tym tych wszystkich klakierów
              • jadwiszka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie 13.06.10, 16:37
                A cóż to za merytoryczne argumenty - młody- tzn? młodzi ludzie nie
                mają prawa zabrać głosu, sprzeciwić się matactwom starszych? jedyne
                morale słuszne to morale ludzi starszych?

                Ten capslock zarówno w tej wypowiedzi jak i tych następnych
                podpisanych innymi nickami- daje po oczach i jest na takim samym
                poziomie jak sztucznie wzniecane buczenia podczas zebrań.

                Czy ma prawo? jest członkiem spółdzielni? jest - prawo ma- proponuję
                jednak dokształcić się w tym temacie, bo jednak z tym rzetelnym
                wykształceniem to nie do końca prawda

                acha i jeszcze jakim prawem publicznie rozliczasz Mazura gdzie do
                tej pory pracował-jakiś obowiązek spowiedzi pod tym kątem obowiązuje
                kandydatów? tak samo jak i obowiązek założenia rodziny? przy okazji
                może jeszcze zaglądniesz mu do portfela, a dalej idąc tym torem
                również w gacie- do tego się ta argumentacja za chwilę sprowadzi.

                ot i ponoć rzetelnie wykształconemu kulturę chyba koza zjadła


                Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

                > A czy Pan Mazur - FILOZOF, MIESZKANIEC PODKARCZÓWKI,
                PRZEDSTAWICIEL
                > 3-OSOBOWEGO STOWARZYSZENIA "OdNowa", BEZDZIETNY - ma w ogóle prawo
                > wypowiadać się w imieniu NAS MIESZKAŃCÓW osiedli POD DALNIĄ,
                > ŚLICHOWICE I i II, ZACISZE i CZŁONKÓW OCZEKUJĄCYCH ??? Trochę
                pokory
                > Panie Mazur, jest Pan za młody, nie ma Pan przygotowania ani
                > doświadzcenia zawodowego ( gdzie do tej pory Pan pracował?), nie
                ma
                > Pan rodziny - aby zabierać głos w imieniu nas MIESZKAŃCÓW NASZYCH
                > OSIEDLI, RODZICÓW, LUDZI Z DOŚWIADCZENIEM ZAWODOWYM i SPOŁECZNYM,
                > RZETELNIE WYKSZTAŁCONYCH. A ponadto Pańska wiedza prawnicza jest
                > równa zeru. Proponuję skierować swój zapał w dokształcanie się.
    • konus1 Domator. Statut sobie, wybory sobie 12.06.10, 18:19
      Szykuje sie rozróba w kolejnej spółdzielni mieszkaniowej. Może i
      potrzebna. Jeśli jednak za robienie porządków biorą się ignoranci i
      wizjonerzy, widzacy przy okazji, a może przede wszyskim swój interes-
      to trzeba będzie po nich bałagan sprzatac wiele lat. Wystarczy
      porównac przypadki innych spółdzielni.
      • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 18:39
        Ignoranci i wizjonerzy????? można prosić o rozwinięcie. Swój interes???
        Zgłaszając uchwałę o pozbawieniu wynagrodzenia członków...oszczędności przez
        całą kadencję ok. 100 tyś zł?
        Może jednak potrzebna jest merytoryczna dyskusja Konusie1? a nie wygadywanie
        niestworzonych rzeczy?
        • Gość: Kielcok Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 09:56
          Szanowny Panie tak jak Pana nie popieram to w tym wypadku jestem
          zgodny...przecież większość kandydatów to Wielcy działacze społeczni no to niech
          pracują bezpłatnie ku chwale członków i na pożytek Spółdzielni :-)
          • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 10:38
            Dziękuję bardzo. Myślę że gdybyśmy porozmawiali merytorycznie w wielu kwestiach
            również zgodziłby się Pan ze mną. Dla mnie rozmowa z ludźmi jest bardzo ważna.
            Wtedy można dojść do wspólnych rozwiązań. Trzeba tylko chcieć.
      • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 12.06.10, 20:10
        Po niektórych wpisach widać,że histeria ostatnich dni obecnego
        zarządu i blady strach przed ewentualnymi zmianami odniósł jednak
        skutek.Rozsiewane plotki na temat niektórych kandydatów do RN,pełna
        mobilizacja rodzin i znajomych powiązanych ze spółdzielnią ,a nawet
        pracownicy s-ni robiący za naganiaczy wśród lokatorów, to jest
        poziom obecnej władzy naszej s-ni.
        Niestety większość kompletnie się nie zorientowała, że to zwykła
        maniulacja i robią za maszynki do głosowania, bo zarząd dba jedynie
        o swój interes i takimi ludzmi chce się otoczyć, żeby mieć wolną
        rękę i święty spokój.
        Ciekawe czy ci co robili za klakierów na walnym Ślichowic I będą
        mieli tyle samo animuszu przy następnej podwyżce czynszu?
        Sporadycznie uczestniczę w zebraniach, ale jeszcze nie słyszałam,
        żeby zarząd zaoszczędził na swojej kieszeni, skoro tak łatwo sięga
        się do naszej.

      • Gość: sasiadka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 20:12
        Jeśli rozrubą nazywane jest podważanie działań niezgodnych z prawem
        to takie porównanie trąca reliktem przeszłości.
        Może wymień z nazwiska i imienia tych ignorantów i wizjonerów - bo z
        tego co wiem jak narazie dziki biznes, którego trzymają się rękami i
        nogami to prowadzi zarząd spółdzielni - i jeśli znalazły się osoby,
        które mają odwagę sprzeciwić się bezprawiu- trzeba im bić brawo, bo
        do tej pory działaniom kontra przyprawiane są rogi, demolowane
        samochody i inne mienie, szkalowane imię, rozpuszczanie plotek,
        głuche telefony i inne działania - jednym słowem wojna podjazdowa.

        Niektrórym łatwiej obecny syf podmieść pod dywan niż bawić się w
        wieloletnie porządki - a takie w tej spółdzielni są bardzo potrzebne.
        żal, że we wspólnym interesie, a zarazem interesie każdego z osobna
        ma odwagę i determinację przyjść na zebrania i zabrać głos zaledwie
        kilka osób- innym szkoda czasu, lepiej żyć w niewiedzy i przymykać
        oko - a później z tysiącem pretensji ponarzekać na ulicy, że w
        sąsiednim bloku mają lepiej.

        • Gość: dera Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi????? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.10, 20:20
          Sąsiadko,
          w takim razie niech wszystkie bloki się odgrodzą od siebie, a dzieciom
          sprawdzajmy dokumenty.
          Moje dzieci nie bedą mogły bawić się z dziećmi z sąsiedniego podwórka? Są
          gorsze? Mamy robić to samo co Wy?
          • Gość: sąsiadka Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 20:35
            Dera zejdz ze mnie, mieszkam na dalni i moje dwuletnie dziecko nie
            ma gdzie się bawić, bo na pseudo placach zabaw walają się psie
            odchody i rzygowiny polibacyjne, a jedyne boisko jest usłane szkłami
            i śmieciami,nie mówiąc o tym , że na rowerku to sobie może pojeździć
            ale chyba po ulicy zastawionej samochodami.
            Tak więc z kompleksem gorszych dzieci to nie do mnie - bo go nie
            uleczę.
            • Gość: sąsiadka Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 21:16
              i jeszcze takie pytanie- w jaki sposób ogrodzenie ma dzieciom
              uniemożliwić wspólną zabawę? rozumiem, że jeśli ktoś ma dom i
              działkę ogrodzoną , sąsiad również- tzn, że ich wyalienowane dzieci
              są odcięte od świata i nie mają prawa razem się bawić? rozumiem
              także, że skoro masz domofon i drzwi wewnętrzne odgradzające Twoje
              mienie od mienia sąsiada- jest to jednoznaczne z tym, że dzieci nie
              mają koleżanek i znajomych i nie mają jak się razem bawić bo są
              ograniczone... drzwiami!
              Poddam Ci pomysł- jako rodzic- zaproś innych rodziców ze swoimi
              dziećmi za swoje ogrodzenie, pobawią się razem, może przy okazji za
              ogrodzenie nie wejdzie jakiś lump, albo sąsiad z bloku obok nie
              wysadzi pieska bez kagańca pod Twoim oknem na szybką ku.pę -
              posprzątać nie zdąży bo przecież spieszy się rano do pracy.
              Jak dla mnie propozycja ogrodzenia działki wokól bloku akurat w
              aspekcie dzieci jest na plus.
          • Gość: MAZUR Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 13.06.10, 01:01
            Znowu pościk na zamówienie???? Jakbyś rzeczywiście był zainteresowany, to z
            pewnością byś wiedział o naszej propozycji budowy placów zabaw wspólnych dla
            wszystkich dzieci, a nie przynależnych do bloków, i to przy dofinansowaniu ze
            środków miejskich.
            • Gość: gość Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 13.06.10, 09:36
              Panie Mazur - nie znam Pana, ale szczerze życzę, abyście osiągnęli
              swój cel. Gorzej niż jest teraz juz chyba być nie może, więc
              rzeczywiście czas na zmiany. Niech ktoś w końcu weźmie tę
              spółdzielnię za ..twarz i zrobi w niej porządek.
            • Gość: ciekawski Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 13.06.10, 09:56
              Szanowny panie redaktorze, a może warto rozwinąć ten temat do cyklu
              artykułów na temat stanu kieleckich s-ni mieszkaniowych i bolączek
              ich mieszkańców.Obecny zarząd i kilku aparatczyków na walnym
              zgromadzeniu stwierdziło, że kilka osób szkaluje s-nię Domator i
              stawia ją w złym świetle,a jest to najlepsza s-nia w Kielcach.
              To ja się pytam, czy s-nie, które są tworami PRL i w których nie
              zaszły żadne, przede wszystkim mentalne zmiany od czasów ich
              powstania są takie idealne, że nawet zakazane jest zadawanie
              pytań,bo pytający i nie zgadzający się z obecną polityką są
              linczowani?
              Czego boi się zarząd ,że nagrywa walne zgromadzenie jak to miało
              miejsce na Ślichowicach II? Kiedy wysokość wynagrodzeń i
              przyznawanych sobie premii przestanie być tajemnicą dla lokatorów?
              Kiedy informacje o przetargach i zawieranych umowach przez zarząd
              będą jawne i dostępne dla każdego lokatora?
              Ukrywanie tych informacji przed członkami spółdzielni, którzy mają
              prawo wiedzieć, co dzieje się z ich wspólnym majątkiem musi budzić
              uzasadniny niepokój. Ludzie działający zgodnie z prawem nie mają nic
              do ukrycia, więc wnioski nasuwają się same.
              Członkowie spółdzielni mieszkaniowych uruchomcie szare komórki i
              zastanówcie się czy czasem nie jesteście robieni w balona i kogo
              utrzymujecie ze swoich często ciężko zarobionych pieniędzy?
              Spółdzielnie będą tak długo państwem w państwie jak długo my sami na
              to pozwolimy.
            • Gość: senderska Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:12
              A w jaki sposób te środki miałyby być zdobyte? Proszę o jakieś
              konkrety, bo jak dotąd nie udało mi się ich usłyszeć. A na forum to
              mogę tylko poczytać, że wszystkim, którzy się z panem tu nie zgadzają
              (jak oni w ogóle mają czelność tak postępować?!), przypina Pan łatkę
              człowieka zarządu (może niedokładnie cytuję, ale taki jest sens), osoby
              piszącej posty na zamówienie itp. Swoją drogą mnie też się nie udało o
              tej propozycji usłyszeć, bo wydaje mi się, że na zebraniu osiedlowym
              nie było o tym mowy.
          • Gość: mieszkanka Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 13.06.10, 10:14
            Idz zobacz jak to działa na Zaciszu (też DOMATOR), albo jeszce
            bliżej na Jurajską 3 i nie wypisuj głupot.
            Wielu mieszkańców wiele by dało za pewność, że do ich dziecka na
            placu zabaw nie podejdzie zboczeniec ,a ty wciskasz takie brednie ku
            uciesze zarządu , który broni się jak może przed takimi inicjatywami
            lokatorów i to ma być troska o bezpieczeństwo twojego dziecka,
            gratuluję!
            • Gość: mieszkanka Re: Nasze dzieci nie mogą się bawić z waszymi???? IP: *.chello.pl 13.06.10, 11:52
              powyższy wpis to odpowiedż na zarzuty dery
    • Gość: ja Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 13:28
      ŻENADĄ JEST FAKT,ŻE W POSZCZEGÓLNYCH CZĘŚCIACH WALNEGO ZGROMADZENIA
      NIE UCZESTNICZĄ KANDYDACI DO RADY NADZORCZEJ SM "DOMATOR", JAK TO
      MIAŁO MIEJSCE 11 CZERWCA PODCZAS II CZĘŚCI WALNEGO ZGROMADZENIA
      CZŁONKÓW ZE ŚLICHOWIC II. NIEOBECNI BYLI m.in.:
      - CHABROWICZ JOANNA
      - JASIONOWSKI MARIAN
      - WOŻNIAK HALINA
      - PUSZYŃSKI KRZYSZTOF
      - SŁOTA WALDEMAR
      - SZELĄG JERZY
      - ZMARZŁY LESZEK
      - SNOCHOWSKI ROBERT

      W/W OSOBY NA 100% WEJDĄ DO NOWEJ RADY NADZORCZEJ. BRAKOWAŁO TEŻ
      WIELU INNYCH. NIEKTÓRZY NATOMIAST POJAWIAJĄ SIĘ TYLKO NA TZW.
      PREZENTACJI I TYLE. POZOSTAŁA CZĘŚĆ ZEBRANIA ICH NIE INTERESUJE, NIE
      WSŁUCHUJĄ SIĘ W PROBLEMY MIESZKAŃCÓW, MAJĄ TO PO PROSTU W NOSIE.
      CZYBA RZECZYWIŚCIE BARDZIEJ CHODZI IM O DIETĘ NIŻ FAKTYCZNE
      ROZWIĄZYWANIE PROBLEMÓW LOKATORÓW. I ONI MAJĄ KONTROLOWĆ ZARZĄD?
      WSTYDT DRODZY PAŃSTWO. LEPIEJ ZREZYGNUJCIE NA
      STARCIE.
      • Gość: lokator Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 13:48
        Nie było też Panów: Podoska, Gremby, Ostapowicza, Krajewskiego,
        Piwko, Posłowskiego,Adamczyka, Jamki, Zaręby, Pani Walczak, Pan
        Mazur pojawiał się jak mteor, wchodził, wychodził, nie prezentował
        się, Pani Putowska tylko na castingu. "CZAS NA ZMIANY" - "POSTAW NA
        UCZCIWOŚĆ,WIEDZĘ I DOŚWIADCZENIE" - to wasze hasła z ulotki
        wyborczej do RN SM "DOMATOR". KPICIE Z LUDZI !!!!!!!!!
        • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:05
          Postanowiliśmy zaprotestować wobec łamaniu Statutu przez Zarząd - wyjaśniłem o
          co chodzi na początku - niewprowadzenie do porządku obrad zmian, uniemożliwienie
          dyskusji, wprowadzanie w błąd ludzi przez radcę Spółdzielni ( biorę pełną
          odpowiedzialnośćz za te słowa)itd. Ponadto to co się wydarzyło się na części dla
          oś Slichowice I, podczas którego miały miejsce personalne ataki, żadnego
          merytorycznego rozpatrywania spraw,pyskówki, inwektywy, niszczenie ludzi,
          wpuszczanie klakierów zarządu, którzy nie są nawet członkami spółdzielni...to
          jest skandal i przypomina złote lata minionego systemu. Warto też podkreślić iż
          tzw. kandydaci ze Slichowic II z "grupy zarządu" nie byli obecni ani na Dalni
          ani na Slichowicach I, więc o jakim szacunku do ludzi można tu mówić.
          Proponuję rozmawiać merytorycznie...o problemach, no chyba że ich nie ma.....
          • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:10
            i jeszce jedno - kandydaci z "niebieskiej ulotki" byli!!!! ale w sytuacji gdzie
            argumentem w dyskusji jest buczenie...prezentacje nie miały żadnego sensu.
            Godność jest bezcenna. A ja nie powzwolę na upokarzanie
            luddzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: JA Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 14:31
              A IMIĘ MOJE CZTERDZIEŚCI I CZTERY!!!!!!!!!!! JA DEMIURG MAZUR NIE
              POZWOLĘ NA TO !!!!! Politowania godne i żałosne. ŻAL MI PANA, PANIE
              MAZUR. NIE ZASTANOWIŁO PANA ŻE NA WSZYSTKICH CZŚCIACH WALNEGO 90%
              LOKATORÓW NA PAŃSKIE I PANA NAZWISKO BUCZY?
              • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 15:07
                proponuję najpierw sprawdzić znaczenie słów np. w Wikipedii, a dopiero później
                ich używać :)))) nie zastanowiło mnie, bo tak nie było, trzymajmy się faktów
                !!!!! ech niektórym łezka się w oku kręci jak wspominają dawne czasy co?;))nic
                nie widzę nic nie słyszę nic nie mówię...wiem wiem że niektórym działam na nerwy...
              • Gość: ąą Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.kielce.vectranet.pl 13.06.10, 15:10
                A IMIĘ MOJE CZTERDZIEŚCI I CZTERY!!!!!!!!!!! JA DEMIURG MAZUR NIE
                POZWOLĘ NA TO !!!!! Politowania godne i żałosne. ŻAL MI PANA, PANIE
                MAZUR. NIE ZASTANOWIŁO PANA ŻE NA WSZYSTKICH CZŚCIACH WALNEGO 90%
                LOKATORÓW NA PAŃSKIE I PANA NAZWISKO BUCZY?

                dokladnie. facet moze ma racje, ale poziom dyskusji, jaki
                reprezentuje, jest zenujacy, np. aluzja do nicku aa, ze to niby
                anonimowy alkoholik
              • Gość: gość Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 15:24
                Szanowny "JA". Po pierwsze jak się pisze na forum - to małymi
                literami, duże oznaczają krzyk, a jak chcesz pokrzyczeć to do lasu.
                Po drugie, zciąganie obcych ludzi jako klakierów i głosujących na
                walne jest w Domatorze praktykowane od czasów J. Kwietnia, którego
                zresztą zawsze darzyć będę wielkim szacunkiem. Jeszcze raz
                powtarzam - nie znam Pana Mazura ani żadnej z innych osób z
                tzw. "opozycji" ale kibicuję im z całej siły. I to tylko i wyłącznie
                z powodu poczucia konieczności zmian we władzach i zasadach
                funkcjonowania tej spółdzielni. Poczytajcie posty nizej - przecież
                to jedna klika - jeden buduje, drugi architekt, trzeci płaci za
                możliwość sprzątania i koszenia trawy - jak długo można to
                tolerować??? A że buczą na spotkaniach?? - ja pytam kto buczy?? Czy
                ktoś sprawdza adres lub nazwiska osób wchodzących na spotkania?? NIE!
                Bo organizuje się znajomych, ciocie, wójków i innych, żeby było OK.
                • Gość: JA Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 16:09
                  SZANOWNY "GOŚCIU". A KTO ZDECYDOWAŁ O TYM, ŻE NA FORUM PISZE SIĘ
                  MAŁYMI LITERAMI???????????? ZDECYDOWANIE NATOMIAST "WUJKÓW" PISZE
                  SIĘ PRZEZ (PIERWSZE) "U" A NIE "Ó". PROPONUJĘ KOREPETYCJE Z
                  ORTOGRAFII.
                  • jadwiszka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie 13.06.10, 16:20
                    jak nie masz pojęcia o netykiecie , to się trochę dokształć i
                    poczytaj na ten temat zanim się wypowiesz i nie zdziw się jesli
                    twoje krzyki zostaną przez administratora usunięte
                  • Gość: gość Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 17:48
                    Fakt, karygodny błąd, ale zrozum - czytając Twoje bzdurne wypociny
                    nawet mając doktorat(a mam) zapomina się o podstawowych zasadach nie
                    tylko ortografii
              • Gość: mieszkaniec s-ni Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 15:27
                Mnie w ogóle nie dziwi słuchając z boku jakie komentarze są puszczane
                w obieg przez osoby związane ze spółdzielnią, które masowo się
                zorganizowały robiąc sztuczny tłok.
                Były wsród nich osoby, które nie są członkami spółdzielni co uważam
                za skandal.
                Za to wymowne było witanie przez prezesa s-ni pana Roberta Siejkę.
                Panie prezesie jak mamy to rozumieć, czyżby ta opcja polityczna,
                którą reprezentuje miała jakieś szczególne fory wsród władz
                spółdzielni, czy to początek kampani wyborczej robionej na plecach
                lokatorów?
        • Gość: BBB Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 15:47
          jawną kpiną było zarówno walne zebranie na ślichowicach I jak i
          ślichowicach II , na ślichowicach II część z osób kandydujących
          wyszło z zebrania widząc jaki jest rozwój sytuacji-marnowanie czasu
          po to żeby wysłuchiwać oszczerstw i kłamstw bez możliwości zabrania
          głosu jest uwłaczające dla każdego szanującego się człowieka.


          ach i jeszcze nie przypominam sobie, żeby na pierwszym walnym pod
          Dalnią miały miejsca gwizdy i buczenia podczas wypowiedzi p.Mazura,
          co więcej dostał na nim bardzo dużo głosów- a z tego co pamiętam
          były jedynie próby ze strony zarządu zdyskredytowania jego osoby i
          uderzanie w jakieś wycieczki osobisto personalne - całe szczęście
          prowadzący zebranie odebrał panu prezesowi głos.

          • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 16:54
            Odpowiadam na post mieszkańca podważającego wykształcenia p.Mazura.
            Czyżby wynikał z kompleksu ukończenia kieleckiej uczelni i jeszcze
            nie zdziwię się jeśli w trybie zaocznym?
            Z tego co kojarzę, to z-ca prezesa nie ma ukończonych studiów
            magisterskch
            i jakoś to nikomu nie przeszkadza,że pełni tę funkcję od tylu lat.
            Co do zameldowania to zgodnie z przepisami można go mieć gdzie się
            chce ,co nie koliduje z posiadaniem mieszkania, a nawet kilku, co w
            Domatorze jest powszechne.
            Reasumując, marne to zarzuty,podnoszone już zresztą na walnym
            zgromadzeniu na którym byłam na Ślichowicach I przez jednego z
            kandydatów do Rady Nadzorczej próbujacego zdyskredytować
            p.Mazura.Byłam tym atakiem zażenowana.
            Panie Mazur proponuję nie wdawać się w polemikę ta tym
            poziomie,szkoda dobrego imienia i zaufania jakim wiele osób pana
            obdarza.
            • Gość: mieszkaniec Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 17:07
              odpowiedź mieszkańce: nie kielecka uczelnia i studia dzienne, a
              studia inżynierskie choć bez mgr to jednak studia.
              • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 17:27
                Ale przyzna pan,że jak na zarządzanie tak dużą spółdzielnią, to
                zdecydowanie za mało.
                Może było wystarczające na stanowisku kierownika administracji,
                choć i tu mam wątpliwości, bo nie zawsze sam papier wystarcza do
                pełnienia pewnych funkcji i kierowania ludżmi.
              • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 23:42
                Szanowny panie po ukończonych studiach dziennych na nie kieleckiej
                uczelni. Trochę obciach nie umieć odmieniać przez przypadki słowa
                "mieszkanka".
          • Gość: xxx Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 13.06.10, 16:59
            Pan Podosek prowadzący walne na Dalni w ogóle zgodnie ze statutem
            (par. 40) nie miał prawa w żadnym punkcie odebrać prezesowi głosu,
            albowiem głos może być mu udzielany poza kolejnością.
            • Gość: BBB Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 17:49
              a i owszem, dlatego pan prezes mógł - i zabierał głos na okragło,
              ale poczytaj ten status zanim zabierzesz głos, bo
              zgodnie ze statutem Podosek jako przewodniczący zebrania- miał
              prawo przerwać każdemu wypowiedź jesli wypowiedź była nie na temat-
              również panu prezesowi - dlatego w momencie kiedy prezentując
              merytorycznie poziom zerowy - chwytając się argumentów poniżej
              jakiegokolwiek poziomu - pan prezes próbował zdyskredytować
              wycieczkami personalnymi osoby reprezentujące inicjatywę odmienną od
              inicjatyw pana prezesa- głos został mu odebrany zgodnie ze STATUTEM.

              Dlatego też po propozycji, która wyszła od strony zarządu, żeby
              odebrać Podoskowi przewodnictwo w zebraniu- 80 osób na 84 było
              przeciwnych.

              boli ten fakt do tej pory, oj boli , prawda?
            • adam.podosek Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie 13.06.10, 20:26


              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > Pan Podosek prowadzący walne na Dalni w ogóle zgodnie ze statutem
              > (par. 40) nie miał prawa w żadnym punkcie odebrać prezesowi głosu,
              > albowiem głos może być mu udzielany poza kolejnością.



              Jeśli próbujesz się powołać na art 40 Statutu to przytocz prawidłowy
              zapis- art 40 ust 4 mówi : Członkom Rady Nadzorczej, Zarządu oraz
              przedstawicielom związku rewizyjnego lub Krajowej Rady Spółdzielczej
              głos może być udzielony poza kolejnościa.
              Nie musi.
              ust 5 tego paragrafu mówi: Przewodniczący danej częsci Walnego
              Zgromadzenia ma prawo zwócić uwagę osobie zabierającej głos, jeżeli
              odbiega od przedmiotu dyskusji lub przekracza czas przeznaczony na
              wypowiedz.
              W przypadku niestosowania się mówcy do uwag przewodniczący
              Zgromadzenia odbiera mu głos.

              Z tego zapisu skorzystałem świadomie- zgodnie z prawem, gdy Prezes
              Rek zaczął robić wycieczki osobiste pod adresem kandydata do Rady
              Nadzorczej- Marcina Mazura i nie reagował na zwracaną mu uwagę.
              W innych przypadkach Prezes otrzymywał głos poza kolejnościa
              wielokrotnie i wypowiadał się ile chciał.

              Z tego co widać niektórych żal ściska, że nie udało się zorganizować
              Walnego Zgromadzenia Pod Dalnią pod dyktando i według scenariusza
              Zarządu , a przy okazji szkalować osoby "niewygodne".
              Mieszkańcy Dalni w przeważającej większości poznali się na tych
              działaniach i odpowiednio zareagowali.
              Za ich postawę bardzo dziękuję.
          • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:34
            Może i to była jawna kpina, nie wiem. Zebrania na Dalni ani na
            Ślichowicach I nie widziałam, nie mogłam przyjść, ponieważ o tej porze
            pracowałam. Nie było to jakieś lekceważenie z mojej strony. Oszczerstw
            i kłamstw nie słyszałam (być może dlatego, że większość zgromadzonych
            była raczej zainteresowana rozmową między sobą niż wysłuchiwaniem tego,
            co mówiły osoby "przy mikrofonach"). Poza tym, nie ukrywajmy, większość
            przyszła po prostu na wybory i nie była zainteresowana w żaden sposób
            innymi punktami porządku obrad.
            • Gość: członek domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 01:03
              A Pani - Pani Joanno - nie znudziło się jeszcze pracować jako
              członek Komisji Społeczno-Kulturalnej w tak nie kulturalnym
              towarzystwie????????????? Ponadto Pani już miała swoje oięć minut.
              Czas na zmiany!!!!!!!!!!
              • Gość: członek domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 01:27
                Oto skład "nowej" Rady Nadzorczej SM "Domator" w Kielcach:
                1.Adamiec Tadeusz
                2.Baumel Szymon
                3.Chabrowicz Joanna
                4.Chudzik Jan
                5.Inglot Małgorzata
                6.Jandała Włodzimierz
                7.Jasionowski Marian
                8.Malinowska Renata
                9.Oczkowski Jakub
                10.Puszyński Krzysztof
                11.Senderska Joanna
                12.Siejka Halina
                13.Słota Waldemar
                14.Snochowski Robert
                15.Szeląg Jerzy
                16.Woźniak Halina
                17.Zmarzły Leszk


                Nikogo z tzw. "niebieskiej ulotki". Za to wszyscy z "białej". I to
                wszystko na ten temat. Przestańcie Drodzy Państwo rozkminiać.

                D o b r a n o c !!!!!!!
                • Gość: xxx Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 01:34
                  Dla mnie to oni są z ulotki"czerwonej"
                • Gość: tor Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 08:49
                  Drogi członku.

                  Jeszcze wybory nie zostały zakończone, a Ty już podajesz listę
                  członków rady nadzorczej SM Domator i to jeszcze z taką pewnością i
                  takim oficjalnym tonem. Skąd takie masz informacje i wycieki?

                  Gdybyś miał odrobinę wyczucia to byś poczekał do oficjalnego
                  zakończenia wyborów, bo listę członków rady powinien podać wtedy
                  zarząd spółdzielni - no chyba ,że właśnie to na tym forum uczynił?
                  tylko jakim prawem?



                  • Gość: sgy Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 195.60.64.* 15.06.10, 10:07
                    "członek domatora" podał "niby" nowowybrana liste Rady Nadzorczej, why?


                    "Jestem osobą z ulotki rozpowszechnianej wsród mieszkańców osiedla
                    zachęcającej do głosowania,(...)"

                    podpisał: "członek Domatora"

                    I po co Ci ta kampania wyborcza?
                • Gość: konopka wyszło szydło z wora IP: 188.33.234.* 15.06.10, 09:49


                  przeciek mamy Szanowni Państwo, przeciek! trzeba wezwać
                  konserwatora!


                  Gość portalu: członek domatora napisał(a):

                  > Oto skład "nowej" Rady Nadzorczej SM "Domator" w Kielcach:
                  > 1.Adamiec Tadeusz
                  > 2.Baumel Szymon
                  > 3.Chabrowicz Joanna
                  > 4.Chudzik Jan
                  > 5.Inglot Małgorzata
                  > 6.Jandała Włodzimierz
                  > 7.Jasionowski Marian
                  > 8.Malinowska Renata
                  > 9.Oczkowski Jakub
                  > 10.Puszyński Krzysztof
                  > 11.Senderska Joanna
                  > 12.Siejka Halina
                  > 13.Słota Waldemar
                  > 14.Snochowski Robert
                  > 15.Szeląg Jerzy
                  > 16.Woźniak Halina
                  > 17.Zmarzły Leszk
                  >
            • Gość: Konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 188.33.234.* 15.06.10, 09:43
              Nie była, nie słyszała, to niech się nie wypowiada, na Zaciszu na
              Walnym Pani była? czy na forum siedziała?
              • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 188.33.234.* 15.06.10, 09:44
                powyższa wypowiedź skierowana jest do Pani Senderskiej .

                Kłaniam się Pani w pas! :)
              • Gość: senderska Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 17:18
                A kto dał mu/ jej prawo zabraniać się komukolwiek wypowiadać? Wydawało
                się, że jest za obroną wolności słowa, a tu figa! Wolność słowa tylko
                dla Konopki i jego przyjaciół!!!
                • Gość: konopka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: 94.254.242.* 15.06.10, 18:49
                  Szanowna Pani- komentuje Pani wypowiedź twierdząc "Może i to była
                  jawna kpina, nie wiem. Zebrania na Dalni ani na
                  Ślichowicach I nie widziałam, nie mogłam przyjść, ponieważ o tej
                  porze
                  pracowałam. " skoro Pani nie wie, to co ma wnieść komentarz?chyba
                  tylko przy okazji jest próbą wytłumaczenia się czemu Pani nie była.
                  no właśnie ja byłem na tych dwóch zebraniach i niestety nie znam
                  Pani programu wyborczego- a startuje Pani w wyborach, wobec tego
                  zadaję Pani pytania jako kandydatce o program wyborczy i plan
                  działania- co więcej jako osoba, która była już w Radzie Nadzorczej
                  myślałem , że ma Pani doświadczenie w tym temacie i odpowie na te
                  pytania wyczerpująco- skoro jak Pani napisała w pierwszym swoim
                  poście- ma Pani odwagę podpisać się swoim nazwiskiem.
                  Tak więc miałem wrażenie, że nie rozmawiam z pierwszym lepszym
                  Bronkiem albo Wieśkiem na ulicy, tylko kandydatką do Rady
                  Nadzorczej.
                  Z Pani aktywności na forum w godzinach trwania zebrania na Zaciszu
                  wywnioskowałem , że nie znalazła na nie Pani również czasu, chyba,
                  że siedziała Pani na zebraniu z laptopem na kolanach i odpisywała na
                  moje posty- w takim razie czuję się zaszczycony, aczkolwiek
                  rozczarowany tą polemiką.

                  PS.O moich przyjaciół proszę się nie martwić- całe szczęście nie
                  mieszkają na terenie Domatora.

    • domatorka12 Domator. Statut sobie, wybory sobie 14.06.10, 14:37
      Pytanie do autora tekstu ;
      Pan był na tych zebraniach czy tylko o nich słyszał?
      Czy Pana obowiązuje rzetelna informacja czy powtarzanie wieści gminnych
      niesionych przez nieszczęśników, którym przypadło mieszkać w zasobach SM
      "DOMATOR"?
      Odnoszę wrażenie, że autorem tekstu jest jedna z osób z tzw. odnowy.
      • mieszkaniecdomatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie 14.06.10, 15:45
        Domatorko nieszczęniczko popleczniczko zarządu.
        z tego co widać w artykule redaktor rzetelnie skonfrontował
        informacje z prezesem Rekiem, który publicznie przyznał się, że
        sknocił sprawę - chyba nie stwierdzisz, że tzw odnowa wcisnęła panu
        prezesowi te słowa w usta?
        nie sądzę, żeby gazeta, redaktor pisali nieprawdziwe słowa pana
        prezesa - narażając się na proces o pomówienie.

        a że ludzi nerw bierze na to co się dzieje- widać tutaj gołym okiem.
        • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 17:32
          Dlaczego, jeśli ktoś nie zgadza się na sposób prowadzenia polityki
          przez p. Mazura i jego grupę, od razu jest poplecznikiem Zarządu? To,
          co członkowie rzeczonej grupy pokazują, to arogancja przede wszystkim
          i barak szacunku dla osób, które nie ośmielają się z nimi zgadzać.
          Wiele osób niekoniecznie zadowolonych z pracy zarządu spółdzielni
          jest zdegustowanych postawą tejże grupy. Pokazały to zresztą
          głosowania nad projektami uchwał zgłoszonych przez tę grupę. Może pan
          redaktor rzeczywiście powinien się pofatygować na któreś z zebrań i
          obiektywnie ocenić, co się tam dzieje. Albo przeprowadzić rozmowę z
          ludźmi, których nerw nie bierze, bo nie ma takiego powodu. Trudno się
          bowiem oprzeć wrażeniu, że Mazur i reszta biją pianę lub - jak kto
          woli - mącą wodę, żeby móc w niej rybki połowić. A gadanie, że się
          dba o interesy mieszkańców, bo się chce pozbawić diet członków Rady
          Nadzorczej, to czysta demagogia. Zobaczymy, czy Ci Państwo, jeśli
          wejdą do Rady, szlachetnie zrezygnują ze swych diet. Pan Podosek brał
          dietę przez 4 lata, pan Zaręba również i jakoś ich sumienie wtedy nie
          ruszało. Ruszyło ich dopiero przed wyborami. Ciekawe, prawda?
          A jeśli chodzi o wypowiedź Reka, to nie powiedział, że sknocił
          sprawę, tylko że miał wątpliwości. I że ustawa, na której opiera się
          statut, była już wiele razy poprawiana. To chyba co innego, prawda?
          • Gość: CCC Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.10, 18:12
            a że tak zapytam, co robią ludzie niekoniecznie zadowoleni z pracy
            zarządu spółdzielni, żeby to zmienić ? oprócz tych , którzy aktywnie
            działają w związku z tym próbuje się im nadać miano oszołomów,
            mąciwodów i bijących pianę?
            • Gość: mieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 23:23
              No cóż, jeśli aktywną działalnością nazywa Pan(i) pieniactwo, to chyba
              nie mamy o czym rozmawiać...
              • Gość: CCC Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:01
                a nie nie , pieniactwo to ma na myśli Pani - i fakt nie mamy o czym
                rozmawiać, skoro domaganie się działań zgodnych z obowiązującym
                prawem nazywa Pani pieniactwem.
          • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 21:31
            Szanowna Pani, nie wiem co ma Pani na myśli pisząc arogancja. Proszę o konkrety.
            Absolutnie nie uważam że mam monopol na wiedzę i inne przymioty, staram się
            wysłuchać zawsze wszystkich racji. Problem w tym, że niektóre osoby nie chcą
            rozmawiać, tylko krzyczeć lub buczeć. Jeśli to ma być argument w dyskusji to ja
            dziękuję.
            W kwestii zgłoszonych projektów, proszę zapoznać się ze Statutem, wówczas będzie
            Pani musiała dojść do wniosku, iż został złamany. Czym innym jest informacja a
            czym innym umieszczenie w porządku obrad konkretnych uchwał. Informację można
            jedynie przyjąć lub odrzucić, zwykle bez dyskusji. Zarząd wg mnie celowo
            postąpił, ponieważ gdyby umieścił je, wówcza musiałany się odbyć dyskusja. Jak
            Pani wyjaśni niemożność uzasadnienia zgłoszonych uchwał przez ich autorów. Czy
            to jest demokracja? Może ludowa, ale nie właściwa.
            • Gość: mnieszkanka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 23:36
              Nie jestem pewna, czy to własnie mnie Pan odpowiadał, bo ani słowem
              nie wspomniałam o tym, czy statut została złamany, czy nie. Nie
              wypowiadałam się w ogóle na ten temat. Pisałam natomiast o reakcji na
              projekty państwa uchwał. Sądzę, że w ogóle popełnili Państwo wielki
              błąd, nie zgłaszając tych zmian w statucie na zebraniach osiedlowych,
              byłby wtedy czas na ich opracowanie, na dyskusję nad nimi. Zgłaszanie
              na Walnym uchwał niosących parę zmian w statucie, bez rozważenia, czy
              statut pozostanie spójny, jest nieporozumieniem. Kto miał nad tym
              dyskutować? Przecież większość nie wiedziała, o co chodzi, choćby z
              tej przyczyny, że nigdy nie zapoznała się ze statutem. O jakiej więc
              dyskusji Pan mówi? Z kim Pan chciał dyskutować? Z Rekiem? A dlaczego
              wszyscy mieliśmy tego słuchać? Mam wrażenie, że leczy pan jakieś
              kompleksy, za wszelką cenę próbując zaistnieć. Dyskusja przerodziłaby
              się w show z panem w roli głównej. To samo robi pan na forum,
              afiszując się ze swoim nazwiskiem, robiąc sztandar ze swojej odwagi.
              Dlatego zamilknę, nie będę odpowiadać na posty, bo nie chcę Pana
              promować.
              • Gość: CCC Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 00:05
                rozumiem , że skoro Mazur jest z nazwiska wyzywany na forum - w
                odpowiedzi powinien podpisywać się sąsiad sąsiada , żeby się ze
                swoim nazwiskiem tutaj nie afiszować?

              • Gość: MAZUR Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 09:27
                Szanowna Pani, zgodnie ze Statutem to Zarząd jest odpowiedzialny za opracowanie
                zgłoszonych przez członków projektów uchwał. Osoby zgłaszające dopełniły
                wszelkich obowiązków jakie nakłada na nich procedura, m.in. wywiązały się z terminu.
                Aby dyskutować nad zgłoszonymi projektami nie trzeba wcale być wielkim znawcą,
                ponieważ dotyczą one kwestii zasadniczych...m.in. jednego walnego. To co zrobił
                Zarząd i jego prawnik jest skandalem. Po pierwsze kompletnie nie przygotowali
                uchwał, po drugie nie umieścili ich w porządku obrad, po trzecie uniemożliwili
                przedstawienie uzasadnienia autorów itd. Proszę mi wierzyć, że wszytskie
                projekty miały na celu poprawienie i zwiększenie bezpieczeństwa S-ni. Za to że
                stały się instrumentem napaści na nas proszę mnie nie winić.
                Jeszcze jedno na spotkaniu osiedlowym dla Ślichowic II próbowałem m.in.
                zainicjować dyskusje nt. problemu braku miejsc postojowych, nawet złożyłem
                wniosek. Jaki był efekt? Żadnej dyskusji, jedynie krzyki. Proszę mi powiedzieć
                jak w takiej atmosferze rozmawiać???
          • Gość: członek Domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 14.06.10, 23:24
            Jestem osobą z ulotki rozpowszechnianej wsród mieszkańców osiedla
            zachęcającej do głosowania, a przede wszystkim zainteresowania
            naszymi wspólnymi sprawami wynikającymi z członkostwa w S.M. Domator.
            Nie jestem w żadnej "grupie Mazura",ani członkiem żadnego
            ugrupowania politycznego, reprezentuję tylko i wyłącznie swoje
            opinie i pomysły na funkcjonowanie s-ni, zbieżne z poglądami tych
            osób.Była to inicjatywa zupełnie spontaniczna.
            Jestem członkiem Domatora, regularnie płacę czynsz i nie jest mi
            zwyczajnie obojętne co się dzieje z moimi wpłacanymi w postaci
            czynszu pieniędzmi.Nikogo nie obrażam, wyrażam tylko swoje poglady
            do czego mam pełne prawo , czy to się komuś podoba czy nie.Mam stałą
            pracę i nie interesują mnie żadne apanaże w spółdzielni.
            Zapewniam, że osób myślących podobnie i niezadowolonych z
            obecnej polityki zarządu jest znacznie więcej, o czym świadczą
            oddane na nas głosy. Kłamstwa rozpowszechniane na temat niektórych
            osób kandydujacych i próba ich ośmieszenia na Walnych Zgromadzeniach
            biorą się zapewne ze strachu przed jakimikowiek zmianami przez pewną
            grupę interesów, a dlaczego, to wystarczy,że przeczytasz uważnie
            niektóre zamieszczone posty.Liczę na inteligencję.
            I jeszcze apel do atakujących nas zwolenników obecnej sytuacji
            w s-ni Domator:
            miejcie odwagę podpisywać się swoim nazwiskiem przy postach .
            To zwykłe tchórzostwo operować nazwiskami i wylewać na nich pomyje
            anonimowo.
            • Gość: dera Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.06.10, 23:34
              "Jestem osobą z ulotki rozpowszechnianej wsród mieszkańców osiedla
              zachęcającej do głosowania,(...)" oraz "I jeszcze apel do atakujących nas
              zwolenników obecnej sytuacji
              w s-ni Domator:
              miejcie odwagę podpisywać się swoim nazwiskiem przy postach .
              To zwykłe tchórzostwo operować nazwiskami i wylewać na nich pomyje
              anonimowo."

              podpisał: "członek Domatora"

              hahaha
              • Gość: członek Domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:04
                Moje nazwisko znajdziesz na ulotce rozpowszechnionej w kilku
                tysięcznym nakładzie,a oprócz tego moja osoba była prezentowana na
                Walnym Zgromadzeniu, więc chyba nie brakuje mi odwagi,czego nie
                można powiedzieć o tobie.
              • Gość: takajednababka Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:05
                Rzeczywiście, smiechu warte!
                • Gość: członek Domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:40
                  Niektórzy widzę nie dość, że występują pod kilkoma nickami,to
                  jeszcze mają problem ze zrozumieniem prostego tekstu.
                  Forum z założenia jest anonimowe, a apel o podpisywanie się, to ku
                  rozwadze tych, co szkalują i pomawiają konkretne osoby używając ich
                  nazwisk sądząc,że są w sieci bezkarni.
                  • Gość: członek domatora Re: Domator. Statut sobie, wybory sobie IP: *.chello.pl 15.06.10, 00:56
                    No to jak się Pani nazywa? Jak Pani napisze to ja też.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka