karoldabrowa
28.06.10, 07:43
Widzę tu niekonsekwencję, jeśli rzeczy te były wyrzucone to nie można mówić o przywłaszczeniu a o grzebaniu w śmietniku.
Przypomnijcie sobie lata w których Polacy jeździli do Niemiec i zbierali rzeczy wystawione do wywózki, nikt nie miał do nich pretensji.
SZPERMIT po Polsku, ale nie kradzież.