Gość: jw
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
27.03.04, 14:43
Dziennik Polski 16.02.2004
Patologiczna ustawa
Opracowany tzw. prezydencki projekt ustawy o szkolnictwie wyzszym w duzym
stopniu petryfikuje obecny kuriozalny system nauki i edukacji w Polsce. Z
samej istoty jest on niezgodny z tzw. karta bolonska wbrew twierdzeniom
zespolu prezydenckiego, ze powstaje dlatego, aby spelnic wymagania karty
bolonskiej. Karta zaklada niezaleznosc moralna i intelektualna uniwersytetu
od wladzy politycznej. Z projektem prezydenckim jest dokladnie inaczej.
Projekt nie znosi wieloetatowosci, gdyz dwa etaty to tez wiele!!!
Uzaleznienie wieloetatowosci od woli rektora wzmacnia i tak silne kryterium
lojalnosci pracownika w stosunku do trzymajacych wladze na uczelniach.
Nieposluszni, niewygodni beda dyscyplinowani kara jednoetatowosci. Ustawa nie
likwiduje tez bezetatowosci niewygodnych dla wladz uczelni doktorów i
zapewnia profesorom dozywotnie etaty i przywileje bez wykazywania sie
aktywnoscia naukowa i osiagnieciami edukacyjnymi.
Ustawa zachowuje system stopni i tytulów swoisty dla tzw. nauki polskiej,
odbiegajacy od standardów europejskich, w tym kuriozalny tytul profesora
belwederskiego czy raczej namiestnikowskiego.
W ustawie nie ma mowy o wprowadzeniu instytucji mediatora akademickiego na
wzór uniwersytetów w pelni europejskich, stad jedynym sprawiedliwym ma byc
rektor, majacy do swojej dyspozycji i tak wiele srodków, aby dyscyplinowac
czy wrecz usuwac niewygodnych dla siebie pracowników.
Ustawa jest zarazem przyjazna dla mobbingu, któremu pracodawca zgodnie z
nowym kodeksem pracy winien przeciwdzialac, a nie stwarzac przyjazny klimat.
Wewnetrzna sprzecznosc stanowionego prawa nie jest u nas wyjatkiem, lecz
regula, co projekt ustawy prezydenckiej potwierdza.
Ustawa zaklada tez nierównosc w zatrudnianiu obywateli polskich i
zagranicznych w uczelniach, co nawiazuje do zasady Mrozka "Polak tez Murzyn,
tyle ze bialy". Ustawa jest niezgodna z Konstytucja III RP i tak lamana
obecnie na uczelniach, wiec w przypadku jej przyjecia przez Sejm bedzie mozna
ja zaskarzyc do Trybunalu Konstytucyjnego, a takze do Trybunalu
Europejskiego.
Niestety, media jednostronnie i balamutnie informuja spoleczenstwo o
projekcie ustawy, blokujac glosy wyrazajace poglady inne od oficjalnych.
JÓZEF WIECZOREK