Dodaj do ulubionych

Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców.

08.01.11, 09:07
To miłe, że urzędnicy wreszcie wysłuchają opinii zainteresowanych, ale zastanawia mnie jedna rzecz: jest cała rzesza urzędników, którzy biorą pensje za opracowywanie planów - jeśli te plany są do d... ( a są skoro sam dyrektor przyznaje, że krytyka była miażdżąca i zmieniali całościowo), to po co im płacić?
Obserwuj wątek
    • Gość: rozsądny Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 09:26
      Słuszne pytanie.
    • Gość: kielczanin Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: 213.77.117.* 08.01.11, 09:30
      teraz to już nic nie będzie , ile kielczoków tyle opini
      • Gość: d Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 09:49
        wystarczy ze ty przestaniesz sie udzielać.
    • kroluzloty Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców. 08.01.11, 10:01
      A co z planami które już powstały i jest duży sprzeciw ludzi to tez należałoby uwzględnić.Chyba ze zrealizowano wizjonerom prywatne interesy i teraz odwraca się kota ogonem.Pomysł nie jest zły ale zobaczymy jak będzie w praktyce czy tylko słowa ,słowa ,słowa........słowa i głos mieszkańca na pustyni bo taki LUBAWSKI ubzdurał sobie że miasto to on a reszta to swołocz. Ten człowiek narobił dużo zła ludziom a to rodzi nienawiść i gniew
      • Gość: lkl Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 10:44
        teraz po podjęciu "strategicznych decyzji" takich jak między innymi budowa lotniska (?) przyszedł czas na konsultacje społeczne. Czy aby nie za późno?
        • Gość: sondy Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.kielce.vectranet.pl 08.01.11, 12:13
          tu tez jest sonda, co zmienic - moze jakis przelom dzieki mediom sie zrobi i wladza bedzie mniej arogancka?

          kielce.naszemiasto.pl/artykul/722504,co-trzeba-zmienic-w-kielcach,galeria,id,t,tm.html
      • Gość: Też projektant. Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.11, 16:49
        Panie Arturze lepiej późno niż wcale. Gdyby Pan na ten pomysł wcześniej, może nie byłoby
        betonowo-granitowych pustyni i kibla nazywanego:ZEMSTA ARTURA:
    • bart-47 Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców. 08.01.11, 12:29
      Bardzo dobrze,bardzo dobrze -trzy z dwoma.
      • Gość: @@@ ludzie utrzymuja wladze i maja prawo decydowac IP: *.kielce.vectranet.pl 08.01.11, 13:34
        Glosy mieszkanców zawsze powinny byc decydujace, bo to oni utrzymuja i miasto i urzednikow. Ale zostal nam ten caly sowiecki syf w glowach, ze to wladza jest najwazniejsza i moze zrobic co zechce. To trzeba zmienic, bo wladza jest na stolkach z naszego nadania i ma spelniac wole mieszkancow.

        Propozycje sa znane w innych krajach - budzet miasta partycypacyjny, czyl mieszkancy w referendach i na lokalnych spotkaniach decyduja na co przeznaczyc kwoty. Radni i grupy spoleczne przedstawiaja propozycje, a ludzie glosuja, co chca w dzielnicy albo w centrum.

        Dosc samowoli urzednikow.
        • Gość: / Re: ludzie utrzymuja wladze i maja prawo decydowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.11, 18:52
          to o czym piszesz w Polsce jest niemozliwe i jeszcze dlugo poczekamy zeby to mieszkancy i podatnicy decydowali co chca
          w Polsce ustawy pisza lobbysci a przetargi organizuja developerzy =Rycho, Zbychio i Miro sa do roboty
          reszta to bicie piany
          dotad uczyli sie jak zrobic dobra prase wokol jakiegos projektu - teraz poszli troszke dalej -
          troche maja trudniej- ale swojei tak osiagna
          np czy wyciecie lasu na Stadionie pod dwupasmowke do budowanego hotelu ze spa i Hali Legionow juz spolecznie skonsultowali - oczywiscie ze tak i maja poparcie mieszkancow, !!!!
          nie wierza w jedno slowo urzednika - nawet w jedno
          • fajny.trak Re: ludzie utrzymuja wladze i maja prawo decydowa 08.01.11, 19:30
            urzednicy i politycy sa dla Polski najwiekszym zagrozeniem - zrodlem korpucji, nepotyzmu i zwyklego zlodziejstwa - pasozyty plenia sie w niezwyklym tempie - w gminach i mniejszych miasteczkach stanowia juz klase spoleczna - klan ktory decyduje o wszystkim - reszta to pijoki,kobiety z dziecmi, emeryci i bezrobotni na zasilkach
            reszta juz dawno wyjechala-i nie wroci
            nastepni sie szykuja
            i gow..o ich obcodza te konsultacje
    • Gość: zez Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 14:20
      a ja chciałbym wierzyć, że to szczere i bez "haczyków". Po tych wszystkich "kiwkach" ze strony urzędników z prezydentem na czele po prostu nie ufam w ich szczere intencje.
      • Gość: figa z makiem z .. Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.kielce.vectranet.pl 08.01.11, 15:45
        protestowaliśmy by nam łąki na Bocianku nie zabudowali i co ? ano przegrywamy z SM Bocianek, Dorbudem i UM
      • Gość: iwa Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.152.131.147.dsl.dynamic.eranet.pl 08.01.11, 18:25
        A czy po wstępnych konsultacjach będę te zasadnicze po powstaniu projektu?
        • Gość: korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.11, 20:38
          Konsultacji społecznych nigdy za wiele.
          Ale trzeba też zdawać sobie sprawę że; w przeciwieństwie do architektury, urbanistyka nie jest dziedziną kreatywną. Tu nie ma miejsca na wizjonerstwo! Urbanista musi się poddać dyktatowi;
          - po pierwsze i przede wszystkim uwarunkowań środowiska przyrodniczego
          - tradycji materialnej, kulturowej oraz upodobań obywateli miasta. Kielce rozwijają się od wielu wieków i dzisiejsze działania muszą wpisać się logicznie w dotychczasowy efekt tego procesu. Tak aby osiągać społecznie rezultat zakorzenienia a nie poczucia wyobcowania mieszkańców...
          - stosunków własnościowych, będących efektem odwiecznych relacji społeczno-gospodarczych i pakietem praw nabytych.
          - możliwości finansowych i fantazji inwestorów oraz możliwości technicznych muratorów
          ***
          Reasumując, nie widzę tu pola dla amatorszczyzny dla ani demokracji. Tak jak nie można demokratycznie dowodzić armią, stołem operacyjnym ani statkiem powietrznym czy morskim.
          Bo katastrofa gwarantowana. Demokracja jest przydatna tylko w polityce. Bo tam i tak, katastrofa za katastrofą ;)
          • Gość: jan nowak swieta prawda IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.11, 21:00
            jestem ciekaw co powiedzą mieszkańcy jak z uwagi na uwarunkowania środowiskowe należy utrzymać gdzieś zieleń (piszę utrzymać bo np obecnie są tam np pola i nieużytki), a właściciele chcą teren pod zabudowę, bo to można szybko sprzedać!!
            mam pytanie co w takiej sytuacji panie Arturze??????????
            jak po To pogodzi!!! i uszczęśliwi mieszkańców :)?? kolejne konsultacje???
            • Gość: korona MKS Re: swieta prawda IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 00:02
              Gość portalu: jan nowak napisał(a): > jak po To pogodzi!!! i uszczęśliwi mieszkańców :)?? kolejne konsultacje???
              .
              Obywatele miasta Kielc to nie jest stado bezmyślnych baranów głuchych na rzeczową argumentację. A urbanistyka to dziedzina wyjątkowo trudna, będącą ze swej natury, sztuką godzenia sprzecznych interesów. Dlatego wiedza, zdolność przekonywania i konsultacje społeczne, są podstawowymi narzędziami twórców i realizatorów planów miast. Na ogół, z mieszkańcami można się dogadać.
              Zakałą są bezwzględnie zachłanni dewloperzy oraz przekupni architekci, politycy i urzędnicy. To nie prywatni właściciele działek dopuścili do zabudowy doliny Silnicy pomiędzy aleją IX Wieków Kielc a parkiem Żeromskiego, czym wyrządzono nieodwracalną krzywdę higienie miasta.

              • Gość: Filip Re: demokracja a planowanie przestrzenne... IP: *.dsl.bell.ca 09.01.11, 05:13
                Zgadzam sie z ponizsza opinia MKS...jak wiele demokracja moze miec wspolnego z urbanistyka...?....mam nadzieje ze niewiele...i lepiej zeby kazdy temat kazdej dziedziny zycia mial jaknajmniej wspolnego z demokracja...demokracja to wladza ludu a lud jest rozny - roznisty....malo tego - demokracja wrecz utwierdza lud w jego roznych przejawach zycia spolecznego....a nawet dopuszcza istnienie marginalne poza obiektywnie stwierdzona czy usankcionowana spolecznie forma zycia.

                Niech wiec demokracja sie nie wtraca do ostatecznego dziela urbanistycznego Kielc...bo wyjdzie z tego groch z kapusta... mowiac o demokracji w tym temacie mamy chyba na mysli zdemokratyzowana informacje ...czyli udostepniona ludowi...CO, JAK i GDZIE sie bedzie budowalo....oczywiscie dotad zwykle w PRLu BIS ukrywana przed ludem ...no bo "PARTIA"... byla najmadrzejsza..no bo w jej skad wchodzili sami wybrancy tego ludu....(i to jeszcze w gumiokach i prosto od gnoiu..)

                Kazda faza systemu spolecznego dochodzi do swego szczytu po czy obumiera degeneruje sie ..za przykladem natury ktora wydaje plon , nasienie.
                W demokracji warto jednak demokratyzowac ...dopuszczac udzial spoleczny w fazach poprzedzajacych decyzje ostateczne wladzy - nim stana sie one arbitralnymi.

                Nade wszysko waznym jednak przeslaniem byla by praca nad koncepcja miasta o jednolitym harakterze....nie nnalezy tu mylic z uniformizmem w jego szerokim pojeciu a z uniformizmem funkci, przeznaczenia jego forma uzytkowa ktora w wielu wypadkach w krajobrazie miasta jest latwo czytelna i upraszcza w nim zycie ...naprzyklad jednoznaczy i czytelny dla wszystkich transport, metro, siec autobusow czy taxi....siec sklepow.
                .........................................................................................................................................
                >>Konsultacji społecznych nigdy za wiele.
                Ale trzeba też zdawać sobie sprawę że; w przeciwieństwie do architektury, urbanistyka nie jest dziedziną kreatywną. Tu nie ma miejsca na wizjonerstwo! Urbanista musi się poddać dyktatowi;
                - po pierwsze i przede wszystkim uwarunkowań środowiska przyrodniczego
                - tradycji materialnej, kulturowej oraz upodobań obywateli miasta. Kielce rozwijają się od wielu wieków i dzisiejsze działania muszą wpisać się logicznie w dotychczasowy efekt tego procesu. Tak aby osiągać społecznie rezultat zakorzenienia a nie poczucia wyobcowania mieszkańców...
                - stosunków własnościowych, będących efektem odwiecznych relacji społeczno-gospodarczych i pakietem praw nabytych.
                - możliwości finansowych i fantazji inwestorów oraz możliwości technicznych muratorów
                ***
                Reasumując, nie widzę tu pola dla amatorszczyzny dla ani demokracji. Tak jak nie można demokratycznie dowodzić armią, stołem operacyjnym ani statkiem powietrznym czy morskim.
                Bo katastrofa gwarantowana. Demokracja jest przydatna tylko w polityce. Bo tam i tak, katastrofa za katastrofą ;
                • Gość: szansa Re: demokracja a planowanie przestrzenne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 21:42
                  Konsultacji społecznych nigdy za wiele.
                  > Ale trzeba też zdawać sobie sprawę że; w przeciwieństwie do architektury, urban
                  > istyka nie jest dziedziną kreatywną. Tu nie ma miejsca na wizjonerstwo! Urbanis
                  > ta musi się poddać dyktatowi;
                  > - po pierwsze i przede wszystkim uwarunkowań środowiska przyrodniczego
                  > - tradycji materialnej, kulturowej oraz upodobań obywateli miasta. Kielce rozwi
                  > jają się od wielu wieków i dzisiejsze działania muszą wpisać się logicznie w do
                  > tychczasowy efekt tego procesu. Tak aby osiągać społecznie rezultat zakorzenien
                  > ia a nie poczucia wyobcowania mieszkańców...
                  > - stosunków własnościowych, będących efektem odwiecznych relacji społeczno-gosp
                  > odarczych i pakietem praw nabytych
                  --------------------------------------------------------
                  I powyższy teks, panowie planiści miejscy, urzędnicy, nalezy powielić tłustym drukiem i wykuć na kamiennej tablicy ustawionej w Rynku Miasta !
                  ( a sobie na deskach, na scienach, w glowach porozwieszać)
                  • Gość: / Re: demokracja a planowanie przestrzenne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 23:22
                    o tak juz tyle razy uzasadniano naukowo co trzeba zrobic
                    i jakos zawsze mialo byc dobrze a wyszlo jak zawsze
                    to jest tykko i wylacznie parasol dla wlasnych celow - co to za problem znalezs spryciarza - on ciemniakom wcisnie nawet np betonowy kloc parking dokladnie w centrum miasta - i wytlumaczy ze to wszystko jest zgodne z urbanistyka!!!
                    no przeciez mamy zywy dowod - jescze chceie tu naukowcow ?
                    jeszcze raz chcecie takie swinstwa robic - trzeba nie miec za grosz wstydy zeby tu nauke przywolywac - bezczelne swinie i zlodzieje
                    • Gość: Filip Re: demokracja a planowanie przestrzenne... IP: *.dsl.bell.ca 09.01.11, 23:58

                      - on ciemniakom wcisnie nawet np betonowy kloc parking dokladnie w centrum miasta - i wytlumaczy ze to wszystko jest zgodne z urbanistyka!!!


                      ...przed budowa parkingu nawierzchniowego w tym miejscu przestrzegalem ....bylem chyba jednym z pierwszych jego przeciwnikow...mimo iz mieszkam kilka tysiecy kilometrow od centrum Kielc to jednak w pamieci mojej pozostal Plac Konstytucji 3M.

                      Pytalem czy to miasto jest na etapie stosowania wysokich technologii materialow wykonczeniowych w budownictwie...i czy z parkingu da sie zrobic "cacko"...jesli jestescie tego pewni to robcie...poniekad rezygnujac juz z walki o "horyzont estetyczny miasta" jak i przestrzen eksponujaca budynek Urzedu Miasta....
                      Dzis zdajemy sobie sprawe ze krytyka byla sluszna i uzasadniona...a ilu z was Kielczanie ten parking uszczesliwil....?...jestem ciekaw.
            • Gość: Artur Hajdorowicz Re: swieta prawda IP: *.um.kielce.pl / 172.17.35.* 10.01.11, 08:19
              Finalnie decyzje podejmuje Rada Miejska w drodze głosowania, po wysłuchaniu opinii fachowców (nie tylko urbanistów, ale np. ochrony środowiska). We wszystkich tego typu sytuacjach wcześniej sposób rozstrzygnięcia jest wypracowywany w odpowiedniej komisji Rady Miasta - obecnie Komisja Urbanistyki, Architektury i Ochrony Środowiska (w poprzedniej kadencji Komisja Gospodarki Przestrzennej), z reguły po wysłuchaniu przez radnych zainteresowanych stron. Także nie jest to - jak się niektórym wydaje - jednoosobowa decyzja jakiegoś "urzędnika".
              • oloros Re: swieta prawda 10.01.11, 18:25
                czy przed oddaniem tego parkingu w srodku miasta tez sie urbanista wypowiadal - ktory`?
          • plantin Wreszcie rozsądny głos, statystyczny Kowalski 09.01.11, 09:37
            nie może decydować o zabudowie, planowaniu itd. Od tego powinni być zatrudnieni - fachowi i kompetentni ludzie w UM - za co więc biorą pieniądze siedzący tam dzisiaj ? Z jednej strony zafundowano nam ogrom "kamienistej" pustyni a teraz niby pozwoli się Kielczanom decydować ? Czyj głos będzie ważniejszy dewelopera i kilku skrzykniętych chętnych na jakąś parcelę czy vox populi ? Poza tym dlaczego głos mają zabierać ludzie, którzy często nie potrafią zaplanować swojego domowego budżetu lub przydomowego ogródka a będą zabierać głos w sprawie np. całej dzielnicy ?
          • fajny.trak Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó 09.01.11, 17:43
            juz wiele razy udowodniono naukowo i obiektywnie takie bzdury ze slow brakuje - zawsze sie znajdzie eksoert urbanista wyposazony w ogromna wiedze ktory rozpisze sie o wszystkich uwarunkowaniach i jakos dziwnie wyda opinie ktra otworzy developerom nieof=graniczone mozliwosci
            dyskusja starajak swiat - bo juz Platon w "Panstwie " uzasadnial ze tylko filozofowie i nauka maja prawo rzadzic - do czego to doprowadzilo to juz dokladnie wiemy
            te wszystkie autorytety naukowe z urbanistami wlacznie sa tyle warci ile lapowki wezma
    • bart-47 Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców. 09.01.11, 07:30
      Pierwszy szkic,zarys planu ,koncepcje od ręki,a potem konsultacje mieszkańców,właścicieli.Taki plan wizjonerski bez nakładów.Dopiero potem konsultacje z mieszkancami.Inaczej nie ma o czym dyskutować.
      • Gość: łachudra Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 10:06
        Czy jest jakieś zagrożenie utraty ciepłych posadek?

        A tak na marginesie jeśli ma być wspaniale,może urędnicy zajmą się jednak podwyżkami ,myślę nieuzasadnionymi wody,ścieków,śmieci,energii ?!

        PODOBNO JEST MOŻLIWOŚĆ REAKCJI,TYLKO RZECZNIK NIE OTRZYMAŁ ŻADNEGO ZDŁOSZENIA W SPRAWIE PODWYŻEK,A SAM NIE MOŻE REAGOWAĆ.
        • Gość: / Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 11:18
          zgadzam sie ze urbanistyka - to wiedza , umiejetnosci i wszelkie uwarunkowania
          ale nie jest prawda ze demokracja przeszkadza w realizacji jakiegos projektu - wprost przeciwnie
          demokracja to przede wszystkim mozliwosc wyboru ale i kontroli juz podjetych projektow - i wlasnie tego w kalekiej polskiej demokracji ktora nie wyszla jeszcze poza demokracje parlamentarna a z trudem radzi sobie z samorzadnoscia - bo tego wlasciwie nie ma - jest tylko taki mniejszy cyrk parlamentarny choc zewszad krzycza - dosc partii w samorzadzie -
          poza tym po co komu jakis w ogole projekt czy plan jezeli jest on realizowany dla mniejzosci i juz od poczatku nie bedzie akceptowany
          ale podkreslam - nade wszystko demokracja to jest mozliwosc wyboru - pomiedzy alternatywami ale i moze wazniejsze mozliwosc kontroli obywatelskiej w trakcie realizacji projektu-okazuje sie ze nie mozna tej kontroli nikomu oddac bo media sa rowniez sprzedajne jak i urzednicy i zainteresowane politycznie co najmniej jak Trybuna Ludu
          w Polsce ten mechanizm konntroli obywatelskiej jeszcze sie nawetnie narodzil - i bedzie mial mnostwo wrogow - tak bylo we wszystkich starych demokracjach - bo to jest smiertelna bron dla wszelkich lajdakow i zlodzieji - ktorych w Polsce jest ogrom
          • fajny.trak Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó 09.01.11, 11:31
            polsce nie istnieje pojeie interesu Res Publica - wiedza tylko co to jest interes Kosciola, Partii wszelakich , Rodziny
            wiedz co to jest szwagier na dobrej posadzie i jak sie "zalatwia sprawy" - od dziecka to ucza kazdego Polaka
            interes Res Publica - nie ma takiego pojecia!!!! - stad wlasnie taka dyskusja
            nauczyli Polakow - wy jestescie durni i glupi - tomy mamy fachowcow - urbanistow na przaklad - i oni wiedza lepiej
            na koncu tego calego procesu kilku lajdakow liczy forse - a media tlumacza wscieklym ludziom jakie ich szczescie spotkalo i powinni dziekowac za to co maja bo w omysle i tak na nic dobrego nie zasluguja
            moze jest inaczej!?
            • fajny.trak Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó 09.01.11, 11:42
              i w tej konfrontacji Obywatel jest na straconej pozycji - wladza ma wszystkie mozliwosci - na kazdym etapie -
              dopoki nie powstana niezalezne stowarzyszenia, organizacje pozarzadowe w ilosci takiej ze ich kontrola bedzie po prostu niemozliwa przez wladze - idace na pasku politykow, developerow i sprzedajnych lobbystow
              nic z tego po prostu nie bedzie
              nie beda mialy szanse zadne konsultacje - bo to bedzie tylko czesc marketingu pod nazwa dezonformacji doopki nie bedzie prawdziwej smorzadnosci - a nie grupy sprzedajnych radnych zainteresowanych swoim drobnym kramiarskim parszywym interesem i dbaloscia o posadke dyrektora czy wlasciciela butiku z duza szansa na lagodny wyrok jakby minibiznes sie nagle nie zbilansowal
    • xartu Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców. 09.01.11, 11:22
      Prosta Sprawa !
      Zeby było gdzie budować mieszkania w centrum miasta (zadowolenie deweloperów i dla mieszkańców ) wystarczy sprawic aby calą biedotę która mieszka w kamienicach z przydziału komunalnego przesiadlic do nowych mieszkań typu Na Herbach.Wtedy puste kamienice każdy inwestor chętnie kupi bo może ją wyremontować i sprzedac mieszkania lub zbużyć i wybudować dom od podstaw.Nie bedzie potrzeby terenów zielonych przeznaczać PO ZNAJOMOŚCI pod budownictwo.Wszyscy wiemy jak poszukiwane sa lokle mieszkalne w centrum...
    • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 12:46
      Nie powiedziałem że projekty są do d.... Każdy projekt - czy to autorstwa urzędnika czy wynajętego fachowca z zewnątrz - nie jest do d..., jest z reguły co najmniej poprawny (w końcu jest dziełem specjalisty) tylko ma cechę wizji AUTORSKIEJ. To co w tej dyskusji przebrzmiewa, to fakt, że w przypadku projektowania przestrzeni z reguły mamy do czynienia z literacko tzw. "konfliktem tragicznym" - tj. zderzeniem przeciwstawnych ale równorzędnych racji, trudnych (niemożliwych) do pogodzenia ze sobą (np. "zieleń" vs "zabudowa"), a ilu mieszkańców, tyle opinii. Przy czym - w przeciwieństwie do np. polityki - akurat w formowaniu przestrzeni rozwiązania kompromisowe są często rozwiązaniami najgorszymi. Daleki jestem od tego, żeby tego typu rozstrzygnięcia podejmować w trybie "referendalnym". Łatwiej jednak podejmuje się decyzje przy znajomości tych opinii (mieszkańców) niż przy jej braku - korekta wizji autorskiej jest możliwa na etapie wstępnym i w jednych przypadkach może być podejmowana, w innych nie. Bardzo ważne jednak jest, aby jak najwcześniej odbyła się dyskusja i wymiana argumentów (zgadzam się z wypowiedzią, że z mieszkańcami z reguły "da się dogadać" o ile się ich wyposaży w wiedzę co do uwarunkowań i motywacji) - i taki jest sens mojej wypowiedzi.
      • Gość: inwestor Filozofia działania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:21
        Panie dyrektrze, pisze pan banialuki, bo najpierw trzeba zapytać kieczan, czy chcą zmiany w danym miejscu, czy zgadzają sie na idiotyczny wydatek, po to tylko, by uradować prezydenta. Jeśli tak, to co by chcieli, albo czy to co proponuje magistrat im odpowiada.
        Zrozumcie urzędnicy magistraccy,że to kielczanie i ich radni deycdują o mieście.
        Bez ich zgody nie możecie zaciągac długów na głupie inwestycje.Jest tyle potrzeb komunalnych i socjalnych kielczan, ze sa one najawazniejsze.
        Proszę rozliczyc się np. z parkingu pietrowego lub wydatków na kuriozalne i wirtualne lotnisko w Obicach !
        • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Filozofia działania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 14:41
          Panie "inwestor" - zdaje się, że ten system tak właśnie funkcjonuje: każdy wydatek wymaga zgody radnych. O co więc Panu chodzi, bo nie rozumiem?
          • Gość: kot z Cheshire Re: Filozofia działania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 19:52
            Gwoli ścisłości, przedmówca napisał, że to kielczanie i ich radni powinni decydować o inwestycjach. Jak do tej pory "decydowali" wyłącznie radni ograniczeni powiązaniami partyjnymi i koalicjami. Gdzie w tym wszystkim interes mieszkańców i dobro miasta?
            • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Filozofia działania IP: *.um.kielce.pl / 172.17.35.* 10.01.11, 08:26
              "Kocie z Cheshire" - tak działa system demokracji reprezentatywnej, demokracji partycypacyjnej przecież też... radni może są "ograniczeni powiązaniami", ale przecież wybierani przez nas wszystkich, także przez Ciebie. Lepszego systemu jeszcze nikt nie wymyślił.
              • Gość: afe Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 10.01.11, 09:12
                "Arturze Hajdorowicz" - a czy w pana obowiązkach jest w tym momencie praca czy siedzenie na forum i korzystanie z komputera i internetu w pracy, żeby komentarze na forum pisać?
                • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.um.kielce.pl / 172.17.35.* 10.01.11, 09:40
                  Dziękuję za rewolucyjną czujność... kontakty z mieszkańcami w tego typu sprawach to część mojej pracy, bez obawy, mam podzielność uwagi
                  • Gość: afe Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 10.01.11, 18:26
                    Sarkazm to też obowiązek wynikający z twojej umowy o pracę? Dla mnie to nie do przyjęcia, żeby urzędnik w godzinach urzędowania, na państwowym sprzęcie, pisał komentarze na forum.
                    • Gość: buzi Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 18:36
                      A na zachodzie kazda nowoczesna forma komunikacji z mieszkancami jest stawiana za priorytet, dlatego wypasaj sobie te krowy, bo widac, ze do cywilizacji jeszcze Ci daleko.
                      • Gość: afe Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 11.01.11, 09:40
                        A na zachodzie rozliczają cię z wykonanej pracy, ale najwyraźniej w naszym kraju tak nie jest.
                • Gość: buziaczki Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:50
                  A ty, afe zamiast zapieprzac u prywaciarza i zlosliwie krytykowac, bys ruszyl swoja pusta niewyksztalcona glowka i dziekowal p. Hajdorowiczowi za to, ze jako jedyny urzednik w sposob nowoczesny komunikuje sie z ludzmi i jest otwarty na dialog. Swoje zyciowe frustracje i malomieszczanska mentalnosc zostaw dla siebie.
                  • Gość: luby to oszust Re: Urzędnicy do roboty! IP: 46.112.198.* 10.01.11, 15:50
                    Pan A. Hajdorowicz to dobry fachowiec i kompetentny urzędnik.
                    Natomiast jego problemem jest to, że jest w drużynie Wojtusia-Pinokia.
                    A do pomysłu konsultacji społecznych: tak są potrzebne tylko, że jest już chyba troszkę za późno, ponieważ to co chcieli "kieleccy developerzy" to dostali.
                    Szkoda, że konsultacji nie było, gdy prezio uparł się na kamieniołom w Obicach, parking, "biurowiec" na Strycharskiej za 10 mln, remont basenu za 12,5 mln, witacz za 200 tysi, "rondo" na Warszawskiej, ul. tego co na Wawelu czyli drogę do kościoła, betonowanie placu dla szwagra za 9 mln, ul. Nowy Świat, itd, itd
                  • Gość: afe Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 10.01.11, 18:38
                    Kulą w płot trafiłeś. Twoje prostackie komentarze mnie nie wzruszają, natomiast zastanawia mnie czy wymieniany pan na pewno chciałby mieć tak wulgarnych (vide: "zapieprzac") popleczników. Śmiem wątpić.
                    • Gość: buzi Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 19:23
                      Szkoda, ze nie w Twoja glowe, bo kula przelecialaby przez pusta przesten ;)
                      Ja sobie zycze, by z moich podatkow urzednik rozmawial z mieszkancami przez internet.
                      I nie w rodzaju meskim, moze.
                      • Gość: afe Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 11.01.11, 09:46
                        Ty to sobie możesz życzyć szczęśliwego nowego roku. Natomiast ja sobie życzę, żeby pracownicy państwowi, opłacani z budżetu na który składamy się wszyscy, pracowali zamiast siedzieć na forach.
                        • Gość: buzi Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.11, 12:58
                          Widzisz definicji rozliczenia pracy zadaniowej tez nie znasz, czyli slabo z Toba.

                          Ty tez sobie mozesz zyczyc szczesliwosci, tak samo jak ja tego, by urzednicy kontaktowali sie z mieszkancami przez fora internetowe. Moje zdanie jest bardziej mojsze niz twojsze.
                          • Gość: afe Re: Urzędnicy do roboty! IP: *.kielce.vectranet.pl 11.01.11, 19:57
                            Zadania biura są jasno określone na jego stronie. Jest ich 7 - powinnaś sobie poradzić z przeczytaniem.
    • Gość: esteta Blef Lubawskiego i Hajdarowicza !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:13
      Żeby sie krytycy odczepili, wymyslili konsultacje.I tak o wystkim będzie decydował ON, guru magistracki !Przecież ma najlepsze pomysły,to on uprzyjemnia życie kieczanom...
      Jak głosowaliscie na Lubawskiego i jego dwór magiustrracki, to będziecie miec miasto Lubasia i jego rodziny.
      Jesli ludziki Hajdarowicza i jemu podobnych szefów służb miejskich są do luftu, a są, to po co trzymać w magistracie prezydencia i jegoo poddanych ? Po co płacic za fatalne plany ! projekty.
      Wariackie pomysły z placem przed WDK sa tak idiotyczne jak arteria widokowa z dworca kolejowego do KCK ! Kto to wymyslił ? Niszczyć enklawę kultury otoczoinoą zielenią, to raczej trzeba wzmocnic zieleń - zniszczoną przy przebudowie kretyńskiej placu Moniuszki !
      Dośc tych betonów, płyt granitowych i marmurów, zieleń też jest obszarem miejskim.
      • Gość: wyborca Re: Blef Lubawskiego i Hajdarowicza !! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 13:49
        ty esteta to jestes ale chyba z poziomu rynsztoku. tyle w temacie. A od Hajdka to ty się odstosunkuj delikatnie pisząc.
      • Gość: szansa Re: Blef Lubawskiego i Hajdarowicza !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 21:50
        " Zieleń jesttakże obszarem miejskim" ...
        Oczywiście, w Miastach nowoczesnych, wysoko cywilizowanych.
    • kroluzloty Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańców. 09.01.11, 13:31
      Sądują czy w imię prawa da się ukręcić jakiś szwindel bo może się okazać że kadencja będzie nie opłacalna no i za duży krzyk w mieście . Damy im marchewkę a kijem po grzbiecie .Stwórzmy taką sytuację gdzie będziemy mogli hapać garściami w imię prawa
      • Gość: / Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 17:38
        tak jak ze Stadionem - wytna polowe lasu i powiedza ze przeciez konsultowali z mieszkancami - precyzyjnie konsultacje wstepne odbyly sie z wlascicielem budowanego hotelu ze spa i Vive - oraz zkilkoma wlascicielami chalup / stodol ktore ni e beda wyburzone - w zamian za to wytna kilkanascie hektarow lasu - jedynego miejsca do spacerow w Kielcach - pod dwupasmowke - czyli obwodnice centrum w sammym centrum = taki bardzo urbanistyczny pomysl
        ale oczywiscie byly konsultacje - tak jakby ten ls na Stadionie byl dobrem tylko garstki tam zainteresowanych mieszkancow
        ale no coz - konsultacje sie odbyly
        po drugie urzednik w Polsce nie ma juz grama zaufania - jezeli cos zaczyna to nikt mu nie zaufa - ciezko na to przez lata pracowali
        • Gość: jan nowak Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.11, 18:36
          byleś na tych konsultacjach?? pogadaj z ludźmi którzy dzięki temu zachowają swoje domy!!!
          wow konsultacje z właścicielem hotelu spa:) chyba głupi jesteś że oni się cieszą, zamiast sąsiedztwa lasu (ciszy i spokoju) będą mieli dwupasmową ulice pod oknami gości hotelowych!!

          baran z Ciebie i nic nie wiesz o tej sprawie to nie wprowadzaj ludzi w błąd swoimi wypocinami!!
        • Gość: Korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 18:39
          Gość portalu: / napisał(a): >powiedza ze przeciez konsultowali z mieszkancami - precyzyjnie ... zkilkoma wlascicielami chalup<
          No cóż, Ty ( i jest tu jeszcze kilku takich) chciał byś o wszystkim osobiście decydować. Ja nie miał bym nawet nic przeciw temu. Ale zrozum- Twoje wypowiedzi świadczą, że do tego nie dorastasz.
          Arturze, a jak układa się współpraca w trakcie planowania i realizacji, pomiędzy urbanistyką miejską a ochroną środowiska?
          To samo pytanie mam do ochroniarzym miejskich i wojewódzkich.
          • Gość: / Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.11, 18:46
            no i sami widzicie - kilku wlascieli stodol zdecydowalo o tym z e 200 tysieczne miasto bedzie mialo park miejski z dwupasmowka w sroku - i wszystko k=jest w porzadku - a jak ktos niesmialo powie ze mu sie to nie podoba to moze w zamiandostac w morde demokratycznie i zfodnie z naukowymi ustaleniami naukowymi!!
            jestescie zwykle swinie
          • Gość: Korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 19:13
            Chciał bym jeszcze odnieść się do sprawy kosztów wody, śmieci, ścieków...
            W urbanistyce funkcjonuje pojecie- koszt eksploatacji miasta. Współczynnik tego kosztu dla różnych miast jest różny. Wiąże się on z t.zw. teorią progów urbanistycznych Malisza a definiuje się w planie rozwoju danego miasta. Podstawowa zasada jest taka, ze jeśli rozwój miasta jest w zgodzie z przyrodniczymi uwarunkowaniami obszaru, jego koszt eksploatacji jest niższy.
            Aby być dobrze zrozumianym, jeden tylko przykład; każde wyjście z zabudową poza granicę zlewni istniejącej oczyszczalni ścieków, bardzo niekorzystnie wpływa na koszt eksploatacji miasta. Pytam; kto z tych rwących się do decydowania o wszystkim, ma pojęcie jak przebiega granica zlewni oczyszczalni w Sitkówce? Jest to przykład jeden, najprostszy z możliwych.
            Więcej pokory i wzajemnego zaufania. Nie zauważyłem, aby Sz. P. architekt Hajdarowicz odniósł się tutaj do kogokolwiek niestosownie. Chciałbym móc to samo myśleć o jego oponentach.
            • Gość: Asd Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.kielce.vectranet.pl 09.01.11, 20:04
              Osiem lat na pomysł,który powinien funkcjonować od początku kadencji każdego prezydenta miasta!!!
              A jak on się ma do życia?Czy miasto spyta co mieszkańcy chcą w danym miejscu czy da im już gotowy projekt do "omówienia" i kosmetycznych poprawek?
              i jak ktoś wyżej powiedział:"a ja chciałbym wierzyć, że to szczere i bez "haczyków". Po tych wszystkich "kiwkach" ze strony urzędników z prezydentem na czele po prostu nie ufam w ich szczere intencje."
              • Gość: korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 20:22
                Gość portalu: Asd napisał(a):> po prostu nie ufam w ich szczere intencje."<
                .
                Gdybym był planistą Kielc, zaproponował bym budowę w tym mieście ściany płaczu. Gdzieś pomiędzy urzędem miasta a parkingiem Centrum. Co Ty na to Asd?



                • Gość: Szymek Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dsl.bell.ca 10.01.11, 00:07
                  Gdybym był planistą Kielc, zaproponował bym budowę w tym mieście ściany płaczu. Gdzieś pomiędzy urzędem miasta a parkingiem Centrum. Co Ty na to Asd?

                  ....szalom..

                  ...jestes szaloma mowie ci...,
                  • Gość: korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 00:12
                    Szalom
                • Gość: Asd Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.kielce.vectranet.pl 10.01.11, 21:32
                  "po prostu nie ufam w ich szczere intencje" to nie ja napisałem,lecz ktoś wyżej.A co do ściany płaczu...hm niezły pomysł wokół gabinetu prezia?Wokół większości podległych mu instytucji?Ale to Wasz pomysł nie mój!
                • Gość: antykicz Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.kielce.hypnet.pl 10.01.11, 22:02
                  Parking ma chyba raczej 4 ściany , mnie to wystarczy. Po co 5-ta ? Zanim opuszczę to profanum zdążę opłakać wszystkie.
            • Gość: jola Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:27
              Tylko,że ludzie w magistraciue nie tylko nie mają wiedzy, ale nie chca z niej skorzystac od tych, którzy oprócz wiedzy mają doświadczenie !
              Oni i nikt wiecej będą decydować !To sa kretyńskie praktyki pseudo zarząców !
              WEL juz w 2002 zapowiadał konsultacje, powołał nawet Rade Doradców - która nigdy sie nie zabrała - mówil mi biznnesmen kielecki.
    • antywel Mieszkańcy mieli głos w wyborach. Zmarnowali... 09.01.11, 20:10
      Mieszkańcy mieli swój głos w wyborach. Zmarnowali... Za 4 lata zapewne będzie powtórka...
    • Gość: mgr Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.11, 12:31
      Chcecie rozmów - prosze bardzo.
      Opłaty za smieci, wode , ścieki, cieplo.Kto z Urzędu Miasta konsultował je i z kim ? Bo z mieszkańcami nie !
      Konkret! Wyczytałem na forum o wniosku, by zwołac nadzwyczajna sesję Rady ? Co radni uczynili ? Podwyższyli sobie diety ...
      Taka ma byc rozmowa, dyskusja ?
      • Gość: smurfmadrala Re: szacun dla pana A.Hajdorowicza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 16:17
        Odważnie, z nazwiskiem podjął dyskusję ze stadem rozjuszonych ormowców internetowych.
        Cenna inicjatywa choć wolałbym rodzaj forum-"Hyde Park" gdzie przyjdą osoby,
        które wypowiedzą się w obecności świadków, nie anonimowo i odpowiedzialnie.
        • Gość: Filip Re: szacun dla pana A.Hajdorowicza IP: *.dsl.bell.ca 10.01.11, 18:05
          Dziękuję za rewolucyjną czujność... kontakty z mieszkańcami w tego typu sprawach to część mojej pracy, bez obawy, mam podzielność uwagi
          ........................................................................................................................................

          ....bardzo sympatyzuje z odwaga radnego pana A Hajdorowicza...wielka to przyjemnosc goscic Pana na forum.

          Sukcesow w kreatywnej pracy dla naszego miastra .
          • Gość: antybazarowiec Re: szacun dla pana A.Hajdorowicza ? IP: *.kielce.hypnet.pl 10.01.11, 20:40
            Szkoda tylko, ze ta kreatywnośc w pracy daje efekt " mydła i powidła ". Ale kto rządzi ten narzuca styl w nibydemokracji. NIestety kielczanie to nie wsoki, wbrew pozorom, nie chcą na to patrzeć i wolą sielskie widoki niż " uroki metropolii ".
            • Gość: korona MKS Re: szacun dla pana A.Hajdorowicza ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.11, 21:13
              Virtuti Civili dla Hajdorowicza?
              Kto jest za?
              • Gość: wyborca Dymisja !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 16:33
                Stuknij się,wyróżnienie dla miejskiego planisty, który wypełnia polecenia szefa magistrackiego ? Można oszaleć z takimi przydupasami na forum.
                Ponieważ boja sie, bo tyle narozrabiali,że postanowili na niby przeprowadzic konsultacje, których wynik jest z góry wiadomy.
                Dlaczego nie pytali co można zrobic na Rynku ? Jaki ma byc plac Tekli ?Po co betonowac wszystkie place w mieście ? Po cio \zamklnieto Paderewskiego ? Kto klomu obiecał parking na tej ulicy przed Citi ?
                Dlaczego nie zapytali, dla kogo wyrzuca sie 6 mln na idiotyczne przejście i ścieżke rowerową pod naspami na Grunwaldzkiej ?
                Kto w magistracie wpadł na pomysł zamknięcia dla ruchu Czarnowskiej, by zrobić kretryńskie rondo turbinowe ?
                KTo kazał wywalic w ugory w Obicach 25 mln na kosmiczne lotnisko ?
                Itd.
                Takiego gospodarza miasta chwalicie ? To raczej dymisja jest najlepszym rozwiązaniem.
    • Gość: korona MKS Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 15:44
      Sprawa wytwórni asfaltu w Zagnańsku potwierdza, ze brak konsultacji jest błędem. Że ludzie w swej masie,wiedzą czego chca. Że z inwestorami też mozna się dogadać. Tylko ci planisci wizjonerzy i politycy, z tymi jest kłopot.
      • Gość: maka Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 09:57
        Już od nowego roku zmieniono-na Warszawskiej /Uroczysko/ zainstalowano reklamę świetlną,ktora strasznie daje po oknach i przeszkadza,a w ramach tejże,lub po to by ją widzieć powyłączane jest oświetlenie.
        Tak niezupełnie,tylko tam gdzie są bloki-tak cwaniacko.Zapraszam,jest to ciekawostka.
        • Gość: kamienne serce Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 17:50
          Mam ciekawsze propozycje...
          Dziękuję
      • fajny.trak Re: Jak zmieniać Kielce? Najpierw głos mieszkańcó 16.01.11, 23:42
        zasad jest prosta - robcie co chcecie - jak beda morde darli to sie zmieni plan zagospodarowanie, troche odczeka, jakas dezinformacja, zrobimy przerwe na konsultacje
        i znowu proba - do skutku
        az ich zmeczymy
        brak w Kielcach i nie tylko pozarzadowych organizacji ktore by pilnowaly interesu mieszkancow i bronily go przed wypchanymi portfelami developerow jest bardzo widoczny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka