Dodaj do ulubionych

Piractwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 19:58
Po ostatniej czwartkowej łapance policja świętokrzyska rozbiła gang piratów
komputerowych. Pytanie: Ilu z szanownych policjantów mając w domu komputery
używa tylko legalnego

oprogramowania ? Ilu z nich kupuje swoim dzieciom oryginalne gry,MS Office'a
2000, system operacyjny ?

Wiem ilu: nikt. To jakas chora hipokryzja chyba. Nie da sie w nocy przejechac
ścieżką rowerową, przejść

spokojnie przez miasto, bo można zarobić w łeb, a tu bohaterowie
łapią "piratów komputerowych" i mamy

gotowy prosty schemat podbijania sobie statystyki (wykrywalność przestępstw)i
fantastyczny temat dla

gazet. Przy dzisiejszych płacach nikt w tym kraju nie pozwoli sobie na zakup
legalnego softu. Nawet

oficer policji. Nie pochwalam piractwa ale dzięki niemu można używać komputera
i czegoś się nauczyć.
Znam chłopaków ze Wspólnej i nie są oni bandytami nikogo nie pobili, nie
zabili, nie okradli. Nie róbcie

z nich gangsterów !!!
Sam sprzedaję komputery i widzę ilu klientów kupuje Windows'y: z osób
fizycznych nikt w ciągu 6 miesięcy

!
A ilu ich straciłem mówiąc że nic im nie zainstaluję bo nie mogę ? Tego nie
wiem ale chyba wielu.
Pewnie poszli do innego sklepu i tam dostali "piracki soft". To są w
rozumieniu prawa przestępcy. Ten

naród to naród złodziei.
Wyłapcie ich wszystkich panowie z policji zamknijcie ich. Ale skasujcie sobie
najpierw pirackie

programy,mp-trójki,filmy które przynoszą Wasze dzieci-będziecie wtedy
zupełnie czyści i uczciwi. I łapcie nas zwykłych użytkowników komputerów
którzy na piractwie się uczą
obsługi komputera , Worda, Corela, itp. Ale nie stawiajcie nas obok złodziei,
bandytów, skazanych za

rozboje ,narkotyki, bo my w przeciwieństwie do nich możemy nabytą w ten sposób
wiedzę później z pożytkiem dla wszystkich wykorzystać w pracy, w domu,
szkole .... A gdy będzie nas stać
na legalne oprogramowanie chętnie je kupimy (przynajmniej ja).
Obserwuj wątek
    • Gość: br0mba Re: Piractwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 09:46
      Gość portalu: Nems napisał(a):

      > Po ostatniej czwartkowej łapance policja świętokrzyska rozbiła gang piratów
      > komputerowych. Pytanie: Ilu z szanownych policjantów mając w domu komputery
      > używa tylko legalnego
      > oprogramowania ? Ilu z nich kupuje swoim dzieciom oryginalne gry,MS Office'a
      > 2000, system operacyjny ?

      tak, to jest glowny i jedyny argument osob "popierajacych piractwo -
      zlodziejstwo" ale z drugiej strony nie do konca popierajacych ? dlaczego - no bo
      z jednej strony
      to jednak zlodziejstwo - ale z drugiej strony to przeciez mnie nie stac na
      progam czy gre - ale chce go uzywac... kolejny argument to - ze jak nie ukradne
      to sie nie naucze, nie bede mial na czym pracowac :-))) doprawdy logika
      rozbrajajaca... tylko ze jak sie porowna kradziez oprogramowania do kradziezy np.
      samochodu - to juz sa koledzy popierajacy zlodziejskie oprogramowanie powiedza
      ze nie jest to dobre porownanie....

      > Wiem ilu: nikt. To jakas chora hipokryzja chyba. Nie da sie w nocy przejechac
      > ścieżką rowerową, przejść
      > spokojnie przez miasto, bo można zarobić w łeb, a tu bohaterowie
      > łapią "piratów komputerowych" i mamy
      > gotowy prosty schemat podbijania sobie statystyki (wykrywalność przestępstw)i
      > fantastyczny temat dla

      bandytyzm, a zlodziejstwo to dwie rozne sprawy - zreszta jak myslisz skad sie
      biora zlodziejskie kopie oprogramowania ludzaco podobne do oryginalow ?
      ano "dzieki" zorganizowanym mafiom z polski i zza bugu... tak wiec aby tym
      "kolesiom" nie dac zarobic - trzeba sie zabraz tez za sprzedawcow tego stuffu...

      > gazet. Przy dzisiejszych płacach nikt w tym kraju nie pozwoli sobie na zakup
      > legalnego softu. Nawet
      > oficer policji. Nie pochwalam piractwa ale dzięki niemu można używać komputera
      > i czegoś się nauczyć.

      bzdura. kradnac czego sie uczysz ? zlodziejstwa ? a moze cwanszego
      zlodziejstwa bo kradniesz cudza wlasnosc intelektualna ? ciekawe czy pochwalalbys
      np. kradziez czyjejs pracy magisterskiej - i sygnowanie jej swoim nazwiskiem ?

      > Znam chłopaków ze Wspólnej i nie są oni bandytami nikogo nie pobili, nie
      > zabili, nie okradli. Nie róbcie
      > z nich gangsterów !!!

      bandytami nie sa. ale drobnymi zlodziejaszkami. swoja droga, trzeba byc naiwnym
      (pisze naiwnym bo nie chce napisac glupim) zeby trzymac 1600 pirackich plyt w
      sklepie.

      > Sam sprzedaję komputery i widzę ilu klientów kupuje Windows'y: z osób
      > fizycznych nikt w ciągu 6 miesięcy

      no i co z tego ? czy windows to jedyny sys.operacyjny ? a moze to fani linuxa ?

      > A ilu ich straciłem mówiąc że nic im nie zainstaluję bo nie mogę ? Tego nie
      > wiem ale chyba wielu.
      > Pewnie poszli do innego sklepu i tam dostali "piracki soft". To są w
      > rozumieniu prawa przestępcy. Ten

      to ci sie chwali.

      > naród to naród złodziei.
      > Wyłapcie ich wszystkich panowie z policji zamknijcie ich. Ale skasujcie sobie
      > najpierw pirackie

      wlasnie to robia. zaczeli od sklepu na wspolnej.

      > programy,mp-trójki,filmy które przynoszą Wasze dzieci-będziecie wtedy

      a skad wiesz co uzywaja i maja na swoich dyskach... mysle ze "sprzatanie" dysku
      lepiej zacznij od siebie...

      > zupełnie czyści i uczciwi. I łapcie nas zwykłych użytkowników komputerów
      > którzy na piractwie się uczą
      > obsługi komputera , Worda, Corela, itp. Ale nie stawiajcie nas obok złodziei,
      > bandytów, skazanych za

      coz, lata 80-te pozostawily w duzej czesci spoleczenstwa odcisk piractwa -
      gielda w w-wie na grzybowskiej to bylo eldorado. Teraz sa inne czasy - i
      chcesz czy nie chcesz - nielegalne kopiowanie corela, windowsa - to jest
      KRADZIEZ, ZLODZIEJSTWO i stawia cie to na rowni lysego dresa, zlodzieja
      i bandyty.

      > rozboje ,narkotyki, bo my w przeciwieństwie do nich możemy nabytą w ten sposób
      > wiedzę później z pożytkiem dla wszystkich wykorzystać w pracy, w domu,

      o na pewno... mowiac kolegom z pracy by sobie skopiowali piracki soft, a dzieciom
      w szkole by daly do przerania piracka gierke... czym skorupka za mlodu...

      > szkole .... A gdy będzie nas stać
      > na legalne oprogramowanie chętnie je kupimy (przynajmniej ja).

      piekna deklaracja. jestem wzruszony. mysle, ze mimo wszystko nawet bogatemu
      czlowiekowi bedzie trudno kupic drogie (nie bojmy sie tego slowa - drogie)
      oprogramowanie. ale drogie tylko i wylacznie w stosunku do plac - bo te sa
      niskie w stosunku do ceny softu.
      • Gość: zbill Re: Piractwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 24.02.02, 10:08
        Trudno jednoznacznie oceniac piractwo. Choc z jednej strony sa racje takie ze
        kogos nie stac na oprogramowanie, a chcialby je uzytkowac, zas z drugiej
        strony - jakakolwiek kopia windowsow czy office'a to juz kradziez. Prawda jak
        zwykle lezy po srodku. Mysle, ze latwiej jest zrozumiec osobe, ktora w domowym
        zaciszu uzywa drogiego programu (skopiowala, bo jej na np. Corela nie stac -
        nie czarujmu sie 3000 zl na 3 plyty + intrukcja to jest jak na polskie warunki
        koszmarnie duzo) z drugiej strony raczej nie zal wlascicieli firmy ktora na
        masowa skale piraci i sprzedaje nielegalne oprogramowanie. Bo zyski z tego
        nielegalnie skopiowanego oprogramowania sa kolosalne - kto wie czy "panowie ze
        wspolnej" nie mieli zyskow wiekszych ze sprzedazy wypalanych plytek niz ze
        sprzedazy komputerow-skladakow ? Z drugiej strony producenci, czy w Polsce
        raczej dystrybutorzy oprogramowania powinni w pewien sposob - pomoc i wyjsc z
        oferta dla osob fizycznych, studnetow, uczniow, nauczycieli i innych z
        propozycja np. tanszego zakupu, czy sprzedazy wiazanej (np. z nowa drukarka
        dostaniesz pakiet corela za 300zl). Prawda jest taka, ze co poznaja mlodzi
        ludzie w szkole, w domu majac lat 10-17 - to pozniej beda uzywac (kolejnych
        nowych wersji) cale zycie. Dlaczego jest tak popularny windows, office,
        corel ? Bo kazdy tego uzywa w pracy i w domu ? Nie jest istotne czy jest to
        dobry system/oprogramowanie - istotne ze jest dominujacym/popularnym softem.
        Dlatego warto wprowadzic podobne promocje i sprzedac o wiele wiecej
        oprogramowania niz sprzedac malo a drogo. Tylko, ze to co napisalem to
        mrzonki. Niestety, przykre to jest, ale nie wierze by w Polsce jakakolwiek
        firma na to sie zdobyla.
        A prawda jest taka, ze rodzic z dzieckiem czy nastolatek, czy juz nawet
        dorosla osoba - w Empiku dostaje porazenia cenowego i budzetowego - widzac
        ceny gier po 150 - 180 zl... A za tyle pieniedzy to kupia sobie 12-16 gier u
        pirata.
        I to jest dylemat wielu ludzi nie tylko w Polsce ale i na swiecie. Kupic
        oryginal za duuzo pieniedzy czy zaryzykowac i kupic pirata. Choc oryginal kusi
        i instrukcja, ksiazka uzytkownika, "pewnoscia" ze na cd nie ma wirusow i
        trojanow, a takze supportem i gwarancja - to pirat z drugiej stronu kusi tylko
        i wylacznie CENA! A ta jest klikunastoktrotnie nizsza.
        Jaki osad w takim razie wydac na wlascicieli sklepu na wspolnej? Mysle, ze tak
        jak napisalem na poczatku - mnejszym zlem jest "uzywanie" pirackiej wersji w
        domowym zaciszu (oczywiscie tego nie usprawiedliwiam owym domowym zaciszem,
        jedynie charakteryzuje i staram sie nadac temu przestepstwu - bo to jest tez
        zlodziejstwo - mniejszy wymiar i szkodliwosc czynu).
        Ale w firmie, uwazam - to jednak powinny byc oryginaly i wlasciciel powinien
        dbac o porzadek na dyskach. Bo tu sa juz ludzie, klienci - i pewnosc ze sie ma
        wersje oryginalne - gwarantuje uczciwosc i pewnosc firmy. Rozwijajac mysl -
        skoro nielegalne oprogramowanie "lezy na dyskach" w firmie - co co moga
        panowie w serwisie wkladac do nowego, zamowionego przez klienta komputera ? A
        moze swoje, uzywane i juz niezbyt nowe czesci - co bedzie nie do sprawdzenia -
        bo przeciez stickersy sa na obudowie (plomby gwarancyjne) ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka