martelo
26.04.04, 22:02
Czytając wiele opin jestem zbulwersowany tym co wielu z was pisze - nie
wszyscy - o Marcinie (zamordowanym w dyskotece). Dziś byłem na jego grobie.
Chce podziekowac za uczestnictwo w pogrzebie wszystkim tym ktorzy byli caly
czas z nami. Ci , którzy go nie znali - lepiej niech sie nie wypowiadaja.
Marcin zawsze bedziesz wsod nas. tak bardzo chcielibysmy aby przemoc i
agresja juz nigdy nie zawitała do naszego swiata. Chce rownież podziekowac
tym ktorzy wspieraja cała rodzine w tych ciezkich chwilach. to wielka strata.
nikt tego nie wie oprocz jego rodziny i najblizszych. niech kazdy z was
zastanowi się jakbyscie sie czuli jakby to wam zamordowano kogos tak
bliskiego. To wielka strata z ktora nigdy sie nie pogodzę. Marcinie
zamordowano cie ot tak poprostu- miales tyle planów - tyle zycia przed sobą .
Odebrano ci to - nigdy nigdy nigdy tego nie zapomnę.Zawsze bedziesz w moim
sercu.