Dodaj do ulubionych

Wierszyk dla BBB..................................

01.05.04, 16:29
Burza wiosenna

Lubię w początku maja burzę,
Kiedy wiosenny pierwszy grom,
Jakby swawoląc po lazurze,
Grzechoce w niebie huczną grą.

Odgromy młode grzmią rozgłośnie.
Już desczyk prysnął, kurz się wzbił,
Zawisły perły dżdżu radośnie
I słońce złoci rośny pył.

Z pagórka potok wartki bieży,
Ptaszęcy zgiełk w dąbrowie wre,
I leśny zgiełk, i poszum świeży
Wesoło wtórzą gromów grze.

I rzekłbyś, że to płocha Heba,
Dzeusowe orlę karmiąc, w ślad
Piorunopienną czarę z nieba
Wylała, śmiejąc się, na świat !

Fiodor Tiutczew
Obserwuj wątek
    • Gość: BBB Panie Wojtku! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 01.05.04, 22:20
      Pan mnie zawstydza. Czymże mogę się odwdzięczyć?!
      Był sobie taki kontrowersyjny autor, który się zwał Tadeusz Boy-Żeleński.

      Z nastrojów wiosennych

      Nie masz nic milszego ponad
      Ciągnący żeński pensjonat.

      Sunie sznurkiem przez plantacje,
      W ciszy, z wolna, uroczyście -
      Zielono, pachną akacje,
      Słońce gzi się poprzez liście - -

      Ciągnie podwójny sznureczek
      Takich przemiłych owieczek.

      Cieplutko, wiosna, południe,
      Ławeczka, próżniactwo boskie,
      Myśli rozigrane cudnie
      W jakieś koziołki szelmoskie - -

      Idą: duża, mniejsza, mała,
      Kobiecości gama cała.

      Ptaszek ćwierka gdzieś tam z góry
      Swoich liryk "pierwszą serię",
      Zapoznanych serc tortury
      I celibatu mizerie - -

      Pod kapotką granatową
      Rysuje się to i owo.

      "W rytm melodii jakiejś sennej
      Kołyszą się stare drzewa,
      Płynie falą dech wiosenny,
      W sercu puka coś, coś śpiewa - -"

      Ta mała mogłaby troszkę
      Obciągnąć sobie pończoszkę...

      Jakiś czar nie znany jeszcze,
      Jakieś czucia wiotkie, śliczne - -
      Jakieś dziwne w piersiach dreszcze,
      Pan i pani-teistyczne - -

      . . . . . . . . . . . . . . . . .

      Czy to nie znaczy przypadkiem,
      Że czas mi już zostać dziadkiem? ...


      Pozdrawiam :)
      • wojciech.domagala To ja troszeczkę o lecie........ 02.05.04, 14:09
        Letni wieczór

        Już słońca kulę rozpaloną
        Stoczyła ziemia ze swej głowy
        I cichy pożar wieczorowy
        Połknęła morska fala słona.

        Juz świecąc biało wzeszły gwiazdy
        I ten ciążący nam i ziemi
        Uniosły nieba ogrom jasny
        Głowami swymi wilgotnemi.

        Płynniej się nurt powietrzny toczy
        Pomiędzy ziemią i sklepieniem.
        Pierś, której dzienny żar nie tłoczy,
        Z ulgą oddycha świeżym tchnieniem.

        I dreszczyk słodki, przejmujący
        Przebiegł, jak prąd, śród żył przyrody,
        Jak gdyby stóp jej pałających
        Tknął zimny prąd źródlanej wody.

        Fiodor Tiutczew
        • Gość: BBB Panie Wojtku! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 02.05.04, 14:18
          Doceniam i pozdrawiam :)
    • Gość: BBB Wojtku! IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 02.05.04, 15:21
      Przyznaję Ci rację. Jesteś prorokiem.
      Chyba zaczyna się buzia ;)
      Pozdrawiam :)
      • wojciech.domagala Panie ________________________________________ BBB 02.05.04, 18:42
        Byron

        Dzika gazela

        Po wzgórkach Judy gazela dzika
        Nóżkami skacze rączemi
        I pić z każdego może strumyka,
        Co płynie po świętej ziemi.
        Gibka jej stopa, wzrok jej wspaniały,
        Buja po lasach, skacze na skały.

        Jaśniejsze blaski tlały tu w oku,
        Stopy pląsały lotniejsze,
        Miejsca, skąd tyle pierzchło uroku,
        Mieszkanki miały piękniejsze.
        Cedr na Libanie rośnie jak wprzódy,
        Lecz gdzież są córki nadobne Judy ?

        Szczęśliwa palma niż rozproszony
        Po świecie ród Izraela,
        Tam, kędy wzrosła, bujnej korony
        Cienie po błoni rozciela.
        Nie może rzucić swojej ojczyzny,
        Nie będzie żyła pośród obczyzny.

        A my się tyłać musim po świecie,
        Nim umrzem na obcej ziemi,
        Nasze popioły wicher rozmiecie,
        Z ojcami nie spoczniem swemi.
        Nasza świątynia gruzów zwaliskiem,
        A tron Salemu urągowiskiem.

        Przełożył
        Adam Pajgert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka