Dodaj do ulubionych

a wynagrodzenia urzędników rosną,rosną...

21.07.11, 12:29

Miliony dotacji do zwrotu
Pierwszy raz Polska zostanie ukarana przez Komisję Europejską za złe wydawanie unijnych pieniędzy
Podlaskie: "cyfrowy urząd" ruszy dzięki unijnym funduszom
31 mln zł ma kosztować projekt "Cyfrowy urząd", który dzięki unijnej dotacji z Regionalnego Programu... Zobacz więcej 5 lut, 07:53

* Drogi dyrektor od Millera 22 lip 10, 06:17

* Płace urzędników marszałkowskich 29 cze 10, 06:02


W porównaniu z drugą połową 2008 roku zarobki ekspertów od unijnych pieniędzy wzrosły o 36 proc.

Według najnowszych danych resortu rozwoju regionalnego wysokość średniego wynagrodzenia w drugim półroczu 2010 r. wyniosła 4520 zł brutto. W porównaniu z drugą połową 2008 r. średnia pensja zwiększyła się o 36 proc. Jednocześnie rośnie jej relacja do przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W drugiej połowie 2010 r. średnia pensja urzędnika od funduszy UE przewyższyła przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej o 40 proc. W 2008 r. była wyższa o 13 proc., a w 2009 r. o 26 proc.

Dynamiczny wzrost

– Średnie zarobki wyglądają nieźle, zwłaszcza jeśli idzie o dynamikę wzrostu płac. Ludziom odpowiedzialnym za rozdysponowanie funduszy europejskich płacimy coraz więcej. Ma to uzasadnienie – zadania związane z wdrażaniem programów operacyjnych wiążą się z dużą odpowiedzialnością i wymagają sporej wiedzy – ocenia Marzena Chmielewska, dyrektor w Departamencie Europejskim PKPP Lewiatan. – Oznacza to też, że mamy prawo oczekiwać od tych osób większej efektywności i skuteczności.

– Polski nie stać na niekompetentnych i nisko opłacanych pracowników administracji. Wynagrodzenia na poziomie 140 proc. przeciętnej w gospodarce narodowej nie są wygórowane – uważa Ireneusz Ratuszniak, ekspert ds. funduszy UE, do niedawna dyrektor odpowiedzialny za środki UE w dolnośląskim Urzędzie Marszałkowskim. – Niepokoi jednak to, że pensje w instytucjach, które bezpośrednio współpracują z beneficjentami, tzn. urzędach marszałkowskich i wojewódzkich urzędach pracy, są zdecydowanie niższe od płac pracowników urzędów wojewódzkich, np. na Podlasiu różnica ta wynosi ponad 2000 zł – dodaje.

Regionalne różnice

W regionach, w tym w urzędach marszałkowskich, różnice są spore. Na Mazowszu średnia pensja wynosi 5150 zł. Najmniej płacą urzędy marszałkowskie na Podlasiu i w Lubelskiem.

– Mówiąc o pensjach, nie można rozpatrywać ich tylko w zakresie płac urzędników zajmujących się funduszami. To szersza materia. Różnice są duże, ale trudno zarobki w Lublinie porównać do tych w Warszawie czy Poznaniu. Lubelskie nie może się niestety równać z Mazowszem – tłumaczy Krzysztof Hetman, marszałek lubelski.

– Stosunkowo niskie pensje pracowników obsługujących fundusze unijne nie są czymś nadzwyczajnym. Płace wszystkich zatrudnionych w naszym urzędzie są niewysokie, a średnia płaca dla naszego województwa jest niższa niż średnia krajowa i dużo niższa niż w najbogatszych województwach – wtóruje Jarosław Dworzański, marszałek podlaski. – Od 1 września płace w departamentach obsługujących fundusze europejskie znacząco wzrosną – zapowiada jednak.

Stosunkowo najlepiej opłacani są zatrudnieni w ministerstwach – otrzymują średnio 5600 zł. Zwykle urzędnicy od funduszy UE zarabiają powyżej średniej w danym resorcie.

– Wynagrodzenia pracowników administracji „funduszowej" są finansowane w 85 proc. ze środków europejskich. Nie stanowią więc w praktyce znaczącego obciążenia dla budżetu państwa – przypomina Waldemar Sługocki, wiceminister rozwoju regionalnego. W jego resorcie średnia płaca to 5800 zł.
Obserwuj wątek
    • Gość: wyborcawas podatek od prawa do życia IP: *.vf.kielce.pl 21.07.11, 12:35
      biznes.interia.pl/podatki/news/uderzenie-nowym-podatkiem-bedzie-dla-polakow-bardzo-dotkliwe,1671059
      • Gość: cicho a kiedy wreszcie podatek katastralny? IP: *.formlessnetworking.net 21.07.11, 12:57
        od latyfundiów KK również. Najłatwiej nałożyć podatki na uboższą część społeczeństwa, która w swej masie tak czy inaczej przyniesie dochód do budżetu (ziarnko do ziarnka), ale przepchnąć przez Parlament podatki dla grup uprzywilejowanych jest niemal niemożliwością (skuteczny lobbing).
        Gdzie się w tym wszystkim zagubił przepływ kapitału i fluktuacja pieniądza na rynku? Teraz widać tylko ich postępującą koncentrację wśród ułamków procenta społeczeństwa.
        Ot i mamy współczesny feudalizm.
        • Gość: wyborcawas Re: a kiedy wreszcie podatek katastralny? IP: *.vf.kielce.pl 21.07.11, 13:31
          podatek katastralny kk nie obejmie, ale ciebie i mnie , nas wszystkich szaraków na pewno, a co do grup uprzywilejowanych to wcale niema pewności że jest to lobbing, może należy nazywać sprawy po imieniu np KORUPCJA
    • Gość: ParadnyOszust Re: a wynagrodzenia urzędników rosną,rosną... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.07.11, 16:26
      Czy tam też rządzi PO i PSL?
      • Gość: realny Dojenie Brukseli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.11, 21:49
        – Wynagrodzenia pracowników administracji „funduszowej" są finansowane w 85 proc. ze środków europejskich. Nie stanowią więc w praktyce znaczącego obciążenia dla budżetu państwa – przypomina Waldemar Sługocki, wiceminister rozwoju regionalnego. W jego resorcie średnia płaca to 5800 zł.

        Jak mamy takich ministrów, to nie dziwmy się,że pieniądze przeciekaja ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka