Uprzejmość Radia Plus

27.05.04, 10:25
Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie przeprowadzonego w dniu
dzisiejszym o godzinie 8:27 wywiadu z Panem Grzegorzem Banasiem – Radnym z
listy Porozumienia Samorządowego - Wojciech Lubawski. Oto wywiad.

Pani Redaktor - Dzień dobry.
Grzegorz Banaś - Dzień dobry.
P.R. - Dziś jest dzień samorządowca. Według Pana jaki powinien być
samorządowiec?

G.B. - Oj, to jest dobre pytanie, jaki powinien być samorządowiec. Na pewno
taki, który reaguje na potrzeby lokalnych społeczności, bo przecież po to
jesteśmy wybrani by reprezentować lokalne społeczności. Na pewno taki,
którego nie interesują apanaże, nie interesują gry polityczne tylko właśnie
ta taka, czasami trudna, mozolna, ale praca na rzecz tych problemów lokalnych.

P.R. - To jest taki ideał, który Pan tutaj przedstawia. Czy tak jest w
rzeczywistości?

G.B - Oczywiście, to jest ideał, do którego należy dążyć. Mam nadzieję, że
wielu z nas, ze mną włącznie, do niego dąży. Natomiast no rzeczywistość jest
oczywiście trudna. No znamy przykłady samorządowców, którzy no nie zapisali
się chwalebnymi kartami w dziejach samorządu. Na różne sprawy związane z
prowadzeniem nieciekawych, nieładnych interesów z wykorzystaniem choćby
mienia komunalnego. Nie mówię o Kielcach. Mówię generalnie oczywiście.

P.R – Tak, generalnie.

G.B. – Więc na pewno są też te ciemne strony, ale miejmy nadzieję, że, że
wszystko zmierza ku, ku lepszemu.

P.R. – Pan jest już radnym drugą kadencję. Według Pana obecnie samorządy maja
wystarczająco dużo kompetencji, czy za mało, aby móc sprawnie rządzić w
gminie, powiecie, województwie?

G.B. – Kompetencji to mają bardzo dużo. I te kompetencje się zwiększają, bo
co i rusz rząd spycha te obowiązki, które do tej były obowiązkami rządu na
barki samorządów. Niestety nie dając oczywiście środków, bo to jest taki
standard już jakby w tej sprawie. Nad czym my, samorządowcy mocno bolejemy,
bo niestety ta kołdra jest no określona, ona jest krótka. Tych pieniędzy nie
ma dużo i w związku z tym, jeżeli się pojawiają nowe kompetencje a środki są
te same to znaczy, że gdzie indziej musi być tych pieniędzy mniej.

P.R. – A czego uczy praca w samorządzie? Jak Pan może powiedzieć po sobie?

G.B. – Czego uczy praca w samorządzie? No, na pewno takiej wrażliwości
społecznej, którą zresztą trzeba by, trzeba ją mieć, trzeba ją mieć żeby być
dobrym samorządowcem. Na pewno uczy spoglądania na problem z wielu stron, bo
nie ma sytuacji czarno – białych. Zawsze trzeba umieć znaleźć ten złoty
środek jakby. No, a poza tym to jest ciekawe hobby. Ja bym to tak powiedział.

P.R. – Wczoraj na sesji Rady Miasta Kielc padła propozycja dofinansowania
pierwszoligowego zespołu piłki ręcznej Kolporter Kielce. Według Pana radni
pozwolą na dofinansowanie tego klubu?

G.B. – O na pewno pozwolą, dlatego że radni podjęli rezolucję w tej sprawie.
Wnioskodawcą był nasz kolega Jacek Wołowiec. Krótkie przypomnienie – sytuacja
jest dramatyczna w tej chwili w sekcji piłki ręcznej kobiet w klubie
Kolporter. Nie ma po prostu pieniędzy. Rada chce by Pan Prezydent przeznaczył
100 tys. zł. na takie pilne bieżące wydatki po to żeby po prostu ten klub
przetrwał. Oczywiście w perspektywie musi się znaleźć sponsor, bo miasto nie
może w sposób ciągły jakby sponsorować, ale ten jednorazowy zastrzyk w
postaci sporej kwoty stu tys. zł. na pewno klub dostanie.

P.R. – A kiedy zapadnie decyzja w tej sprawie, bo wczoraj nie zapadła?

G.B. – Wczoraj podjęła Rada rezolucję, dlatego że pieniądze są potrzebne
praktycznie już. Bo ja wiem, że nawet chyba jutro, w czwartek, przepraszam w
piątek, są podejmowane decyzje, co do na przykład zgłoszenia zespołu do, do
rozgrywek ligowych. Przecież te panie, które tam grają też nie mając
pewności, co będzie z klubem to pewnie będą szukać sobie innych miejsc w
kraju by realizować swoje zamierzenia. Więc te pieniądze są potrzebne
natychmiast. Upoważniliśmy tą rezolucją Pana Prezydenta by poszukał te
pieniądze i dał. Nie mogliśmy wczoraj wskazać skąd, bo takiej nie było
możliwości.

P.R. – Dziękuję, wobec tego to zadanie jest dla Prezydenta.

G.B. – Teraz Pan Prezydent tu wykaże się swoją skutecznością.

P.R. – Mamy koniec maja. Do tej pory jeszcze nie było sesji absolutoryjnej
dla Pana Prezydenta o udzielenie absolutorium Panu Prezydentowi za wykonanie
budżetu za ubiegły rok. Dlaczego tak się przeciąga sprawa?

G.B. – No, jest to trudny temat. Trzeba powiedzieć, dlatego że Komisja
Rewizyjna czekała na ostateczny raport NIK-u w sprawie sprzedaży działki tzw.
ślichowickiej w Kielcach. Państwo zapewne wiecie, o jaką działkę mówię. Nie
będę przybliżał. Ten raport nie tak dawno, jego ostateczne wnioski zostały
przesłane do, do, do nas. Dopiero teraz Komisja miała szansę się z tym
zapoznać, wobec czego myślę, że w przyszłym tygodniu na jednym z posiedzeń
Komisji Rewizyjnej, Komisja Rewizyjna już w sposób ostateczny sformułuje
wniosek absolutoryjny. No i czeka nas sesja za jakieś dwa, trzy tygodnie w
tej sprawie.

P.R. – Dziękuję bardzo za rozmowę.
G.B. – Dziękuję bardzo.
    • kobylybbb Kolejna uprzejmość 28.05.04, 10:44
      Dzięki kolejnej uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie przeprowadzonego w
      dniu dzisiejszym o godzinie 8:28 wywiadu z Panią Joanną Grzelą – Wicewojewodą
      Świętokrzyskim. Oto wywiad.

      Katarzyna Bernat – Dzień dobry Pani Wojowodo.
      Joanna Grzela – Dzień dobry Pani Redaktor, dzień dobry Państwu.

      K.B. – Po raz drugi Pacanów w tą niedzielę zamieni się w europejską stolicę
      bajek. Co to oznacza dla tej miejscowości?

      J.G. – Tak, po raz już drugi będziemy obchodzić urodziny, tym razem
      siedemdziesiąte pierwsze, Koziołka Matołka. W ubiegłym roku okrągła
      siedemdziesiąta rocznica urodzin. e Minister Dąbrowski, Minister Kultury, który
      objął patronatem tę imprezę w ubiegłym roku ogłosił, iż Pacanów staje się
      europejską stolicą bajki. Tegoroczny yy festiwal nazwany został Festiwalem
      Kultury Dziecięcej. Co oznacza dla tej miejscowości? Ogromna promocja. W
      ubiegłym roku yyy w cudzysłowie, ku przerażeniu organizatorów i mieszkańców tej
      miejscowości, ponad dwieście pięćdziesiąt, e dwadzieścia, przepraszam
      dwadzieścia pięć tysięcy e, mam nadzieję, że w tym roku będzie tyle ile
      powiedziałam, ponad dwadzieścia pięć tysięcy eeeemmm mieszkańców miejsc,
      różnych miejscowości w Polsce i nie tylko jak się okazuje, odwiedziło tę
      imprezę. eee W ubiegłym roku przyznam szczerze, że wiosną ta miejscowość
      wyglądała dosyć smutno. Natomiast kiedy odwiedzałam ją miesiąc temu żeby
      sprawdzić jak Pacanów jest przygotowany do obchodów siedemdziesiątej pier
      pierwszej rocznicy urodzin Koziołka Matołka, to jest zupełnie inny Pacanów. To
      jest kolorowy Pacanów. To jest zielony e, widać ślady renowacji ogrodzeń y,
      domostw, wymalowane okna, czyściutkie chodniki, ludzie uśmiechnięci i zdający
      sobie sprawę z tego, że mają naprawdę fantastyczną postać i że ta postać jest w
      stanie rozreklamować Pacanów na całą Europę, nie tylko Polskę, ale na całą
      Europę. A zatem to, co zakładał Minister Dąbrowski, wskazując mie miejsce na
      mapie Polski – oto tu w Pacanowie będzie europejska stolica bajki – chciał
      zmienić mentalność mieszkańców Pacanowa i to się udało.

      K.B. – A jakie atrakcje będą przygotowane na ten rok, jakie hity tegorocznej
      edycji Festiwalu?

      J.G. – Organizatorzy, organizatorzy rzeczywiście postarali się żeby w tym roku
      było jeszcze kolorowiej, jeszcze ciekawiej, przede wszystkim dla naszych
      milusińskich, licząc na to, że ey, jako że pogoda wskazuje, iż wszystko będzie
      bardzo dobrze

      K.B. – Miejmy nadzieję

      J.G. – Będzie pogoda, tak, w związku z tym liczymy na to, że tych
      odwiedzających będzie znacznie więcej niż w ubiegłym roku. e Bardzo wiele
      atrakcji. Atrakcje w dwóch miejscach: na rynku i na stadionie. Na stadionie
      jest główna scena. Podobnie jak w ubiegłym roku kilka wejść w programie drugim
      Telewizji Polskiej. Całość reżysu, reż reżyseruje znany aktor i reżyser Andrzej
      Strzelecki. Będzie mag Maciej Pol. Będzie Jacek Cygan ze swoimi pięknymi
      piosenkami dla najmłodszych. Przede wszystkim zaś i to jest chyba hit
      największy y sądząc po ogromnej popularności tej pani nieustającej wśród
      najmłodszych, będzie Majka Jeżowska ze swoimi e piosenkami, przepięknymi
      piosenkami. Będzie liczne, będą liczne teatrzyki yy z całej Polski eee. Będzie
      można aaa będzie można nabyć wspaniałe pamiątki, będzie można się napić koziego
      mleka, będzie można spróbować koziego sera. eeee Będzie można także zaśpiewać
      piosenkę na rynku, a zatem będzie się naprawdę działo bardzo, bardzo wiele.

      K.B. – A czym ten, tegoroczny Festiwal, będzie się różnił od ubiegłorocznego?
      Czy będą jakieś różnice zasadnicze, czy raczej będzie...

      J.G. – Ja myślę, że skala, ja myślę że skala przedsięwzięcia będzie znacznie
      większa eee Albowiem, tak jak powiedziałam, mieszkańcy w ubiegłym roku yy chyba
      nie spodziewali się, że ta impreza może przyciągnąć tak wielu odwiedzających,
      tak wielu turystów. A zatem ta skala będzie znacznie, znacznie większa. I tak
      jak w ubiegłym roku ponad czterysta pięćdziesiąt yy wykonawców y z,
      przypomnijmy, z Polski i z całej Europy. Gościliśmy także Ministra Kultury ze
      Słowacji, który cały czas towarzyszył dzielnie przez cały dzień y temu
      przedsięwzięciu. ym Myślę, że ta skala zostanie powtórzona. e Na pewno będzie
      to miejsce bardzo bezpieczne. Dziś to bardzo ważne. e Będzie to miejsce e
      bezpieczne. Ponad trzystu funkcjonariuszy ochroniarzy będzie pilnowało, aby
      żadnemu dzieciakowi, żadnemu rodzicowi nic się wyda nic się nie wydarzyło. I
      jeszcze jedna chyba ważna informacja jest taka, że, jako że w ubiegłym roku
      miejsc parkingowych było niewiele, w tym roku organizatorzy postarali się, aby
      odpowiednie parkingi, odpowiednio blisko usytuowane głównych miejsc wydarzeń
      tego dnia się znalazły.

      K.B. – A czy w tym roku też imprezie patronuje, patronuje Minister Kultury?
      J.G. – Tak, oczywiście. Nie wyobrażam sobie żeby Minister Kultury e nie
      przyjechał
      K.B. – Będzie osobiście?

      J.G. – Będzie na pewno. Przypomnę, że miesiąc temu stał się honorowym
      Obywatelem Pacanowa. Odebrał je też osobiście. Był bardzo wzruszony i wydaje mi
      się, że bardzo przywiązał się do tej miejscowości i do tych ludzi. e Zrobi
      wszystko żeby być. Ta impreza jest chyba jedną z Jego sztandarowych ie imprez
      kultury.

      K.B. – Nie pozostaje nam chyba nic innego jak zaprosić naszych słuchaczy

      J.G. – Serdecznie zapraszamy ey słuchaczy Radia Plus. Wszystkie dzieciaki,
      rodziców. W niedzielę od 10 do godziny 19 będzie się naprawdę wiele działo w
      Pacanowie. Zapraszamy serdecznie.

      K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę.
      J.G. – Dziękuję.
      • szacuneczek Re: Kolejna uprzejmość 28.05.04, 11:14
        Eeeee; uuuuuu, beee
        skala iiiii skala
        zzzz
        ja myśle
      • Gość: Ania Re: Kolejna uprzejmość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 17:54
        Dziekuje Ci bardzo uprzejmie za podzielenie sie z nami takimi wspanialymi i
        konkretnymi wypowiedziami:)))). Po przeczytaniu i zaobserwowaniu, jak to
        czytanie moze byc szkodliwe dla moich talentow rymotworczych, boje sie, ze
        zostane kolejnym obywatelem honorowym Pacanowa. Czyli kolejnym matolkiem:))).
    • Gość: alex Re: Uprzejmość Radia Plus IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 28.05.04, 19:28
      dzięki kobylybbb !!
      jesli to nie jest dla ciebie wielki problem, to wpisuj te rozmowy - to jest na
      prawde OK, a o tej porze to akurat szef mnie gadania i nie moge słuchac :)
    • Gość: sueno NIE BEDZIE GLODNYCH DZIECI? IP: 195.136.247.* 28.05.04, 22:24
      przekazcie facetowi, ktory obiecywal "nie bedzie glodnych dzieci",
      ze niestety dzieci glodnych nadal nie brakuje.
      i niech zgoli tego oblesnego wasa, bo wczoraj babcia moja sie pytala
      ogladajac z stara gazete z tym "gwiazdorem" i sie pytala czy to nie jest
      jakis mason albo inny wszetecznik

      p.s. uprzejmosc radia plus heh :P
      widze, ze kolega w dobrych ukladach z miejscowa mafia
      naszego biednego Klerykowa
      • Gość: alex Re: NIE BEDZIE GLODNYCH DZIECI? IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 29.05.04, 10:26
        człowieku weź chłodną kąpiel... wyluzuj, to nie jest wątek o Lubawskim. Mam
        jakieś dziwne wrażenie, że niektórym wszytsko sie kojarzy z Lubawskim.
        Niestety, ale jest to pierwszy symptom klopotów z psychiką...
    • kobylybbb Następna uprzejmość 03.06.04, 09:48
      Jako, że na forum pojawił się temat o Pani Halinie Olendzkiej prezentuję,
      dzięki uprzejmości Radio Plus, wywiad z tą Panią przeprowadzony 31 maja o
      godzinie 8:28.

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dobry Pani Doktor!
      Pani Halina Olendzka – Dzień dobry Państwu!

      K.B. – Od lat zajmuje się Pani profilaktyką uzależnień. Jakie grupy wiekowe są
      najbardziej podatne na uzależnienia?

      H.O. – Uzależnienie najbardziej niebezpieczne jest dla ludzi młodych. I
      niestety grupą najbardziej podatną są właśnie młodzi ludzie: gimnazjaliści,
      licealiści, studenci. Najmłodszy nasz pacjent ma 9 lat. Dlaczego to jest takie
      niebezpieczne? Dlatego że uzależnienie w wieku tak młodym pojawia się bardzo
      szybko. Wystarczy niewiele razy wziąść środek uzależniający, narkotyk czy
      alkohol żeby w to uzależnienie bardzo szybko wejść.

      K.B. – Mówi Pani, że ludzie młodzi są najbardziej podatni. A dlaczego właśnie
      ludzie młodzi? Dlaczego ta grupa jest o takim podwyższonym ryzyku, jeśli chodzi
      o uzależnienia?

      H.O. – Na to składa się wiele przyczyn. Jedną z tych przyczyn jest taka
      naturalna ciekawość młodego człowieka. Naturalna ciekawość polegająca na tym,
      że zobaczę jak to działa, bo kolega mówi, że jest fajnie. e To jest jedna
      rzecz. Następną rzeczą są ogromne napięcia, jakie ten młody człowiek przeżywa.
      Napięcia związane z wiekiem dojrzewania, napięcia związane ze szkołą, z
      ogromnym stresem jaki powoduje, jaki powoduje no przyjmowanie wiedzy, wymagania
      szkolne. e Następnie ze sprawami, które często toczą się w rodzinie i na które
      nie... rodzice nie zwracają zbyt wielkiej uwagi. Stresy rodzinnie ogromnie,
      ogromną rolę odgrywają uu w psychice młodego człowieka. Ale bywa tak, że i w
      rodzinach bardzo dobrze poukładanych, dobrze sytuowanych finansowo, sięganie po
      używki, po narkotyki jest w tej chwili bardzo częste. Poza tym prasa
      młodzieżowa wręcz lansuje taki styl życia, gdzie to jest dopuszczalne, gdzie
      się mówi o miękkich narkotykach. Przecież to jest kłamstwo. Przecież to jest yy
      wprowadzanie człowieka na drogę, która może dla niego być drogą do zupełnej
      degradacji społecznej.

      K.B. – Zbliżają się wakacje, to jest taki czas podwyższonego ryzyka, gdzie
      młody człowiek może się zetknąć z narkotykami. Jak na przykład rodzice,
      opiekunowie powinni zareagować, kiedy zauważą coś podejrzanego?

      H.O. – Przede wszystkim rodzice powinni się ee bardziej dokładnie przyglądać
      temu, z kim dziecko jedzie na te wakacje, z kim, mam na myśli organizatorów,
      mam również na myśli kolegów, koleżanki. Wtedy, kiedy coś się zadzieje, że tak
      powiem, że w grupie jest dealer, czyli ktoś, kto rozprowadza narkotyki, czy
      też, że gdzieś na boczku zaczynają popalać marihuanę, natychmiast takie dziecko
      powinno być odesłane do domu. I powiadomion, powiadomieni rodzice, co się
      wydarzyło. Rodzice bardzo często z wielkim zdziwieniem przyjmują te informacje,
      ponieważ, to jest naturalne uważają, że jak ich dziecka to nie dotknie, ale
      prawda jest taka, że narkomania dotyka nie tylko młodzieży, ale również ludzi
      dorosłych, którzy wydawałoby się powinni już mieć tyle wiedzy i rozsądku żeby
      nie sięgać po tego rodzaju niebezpieczne środki.

      K.B. – Jak Pani ocenia skalę problemu uzależnień w Województwie Świętokrzyskim?

      H.O. – Jest ona bardzo duża. Jest ona bardzo duża, powołam się na badania ey
      Akademii Świętokrzyskiej, na badania księdza Śledzianowskiego, na badania
      nasze, które robimy z Instytutem e Zdrowia e z Instytutem, którego dyrektorką
      jest Pani Inge Springer, w oparciu o porozumienie z kuratorium i z moją
      poradnią. Wynika z tych badań, że co trzecie dziecko u nas, w naszym
      Województwie przynajmniej raz w życiu brało narkotyk, y a co piąte robi to
      przynajmniej raz w miesiącu. Więc Drodzy Rodzice, ja po prostu biję na alarm,
      bo to Państwo macie najbliższy kontakt ze swoim dzieckiem. Zwracajcie uwagę na
      to, jak się zachowuje, co ma w domu, jakie, co jest w jego pokoju. Nie, nie
      pozwalajcie żeby był to jego świat. Trochę kontroli zawsze się przyda.

      K.B. – Pani Doktor, według Pani czy Województwo Świętokrzyskie jest
      przygotowane do radzenia sobie z problemami uzależnień i leczenia tych ludzi,
      którzy niestety popadli w uzależnienia?

      H.O. – e Leczymy uzależnienia w kilku poradniach. e No taką główną wiodącą
      poradnią jest poradnia, która w tej chwili mieści się na ul. Wojska Polskiego -
      poradnia Caritasu. Ona będzie przeniesiona, od razu tutaj pozwolę sobie
      powiedzieć, od 1 lipca na ulicę Karczówkowską. e Leczyć to jest jeden i ostatni
      już moment. Leczenie jest długie, kosztowne. Bardzo trudno jest wyleczyć
      człowieka z tej choroby. Bo jest to choroba. Można, ale zawsze się zostaje do
      końca życia osobą uzależnioną tyle, że niebiorącą. Najważniejsza jest
      profilaktyka. Najważniejsze jest to żeby na tą ścieżkę nie wchodzić, żeby nie
      sięgnąć po to, co nas może uzależnić. Przede wszystkim po narkotyki, po
      alkohol, po papierosy, bo to też jest uzależnienie, które z kolei prowadzi do
      chorób płuc, do raka płuc, do chorób krążenia i tak dalej i tak dalej. Wiadomo,
      że ee profilaktyka jest najważniejsza, bo zabezpiecza. Daje taki, taki, taki,
      taką granicę tworzy. Nie wezmę, bo jestem ou, bo wiem, do czego to może
      doprowadzić. mam na tyle wiedzy na ten temat, że nie ulegnę pokusie. Prowadzimy
      e i budujemy w Województwie Świętokrzyskim Regionalny System Profilaktyki i
      Terapii Uzależnień, tu myślę głownie o profilaktyce, który ma na celu
      stworzenie w Województwie Świętokrzyskim sieci placówek i to właśnie robimy e z
      Caritasem, które będą zabezpieczały, prowadziły bardzo dużą ilość działań
      polegających na warsztatach profilaktycznych. To dotyczy już kilku tysięcy
      dzieci. Trzydzieści parę tysięcy dzieci zostało objęte w Województwie takimi
      warsztatami profilaktycznymi.

      K.B. – Czyli najważniejsza jest profilaktyka. Najważniejsze jest to aby nie
      popaść w to uzależnienie. To najlepiej nie brać tego...
      H.O. – Oczywiście! Najlepiej nie sięgać po to, co jest bombą z opóźnionym
      działaniem.

      K.B. – Dziękują bardzo za rozmowę.
      H.O. – Dziękuję Państwu.
      • dijey Re: Następna uprzejmość 03.06.04, 10:01
        Potluczona. Moze byla na haju?
    • kobylybbb Uprzejmość Radia _ Dyplomowany Tomala 04.06.04, 10:35
      Kolejny raz dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie rozmowy
      przeprowadzonej w dniu dzisiejszym o godzinie 8:28. Niestety nie jest mi znany
      sam początek rozmowy, który jak przewiduję zawierał powitania.
      Tym razem rozmówcą Pani Katarzyny Bernat był prześwietny Dyrektor Wydziału
      Edukacji, Kultury i Ochrony Zdrowia w UM Pan Dyplomowany Mieczysław Tomala.
      Oto treść rozmowy:

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Jak wypadł ten pierwszy etap? Jak Pan może go
      podsumować?

      Pan Dyrektor Mieczysław Tomala – yy Jak patrzymy na statystykę, bo statystyka
      dla nas najbardziej istotną ee rzeczą, jesteśmy bardzo zadowoleni ee. Z czego
      to wynika? yy Naszej młodzieży gimnazjalnej, która kończy yy trzecią klasę mamy
      dwa tysiące sześćset kilka, natomiast w sumie chętnych do uczenia się w
      kieleckich szkołach ponadgimnazjalnych mamy ponad pięć tysięcy sześćset. iy
      Więc dla nas jest to iyy ogromna radość. Dlaczego? Dlatego że yy domniemywam,
      iż szkoły kieleckie są postrzegane jako szkoły, w których warto yy cho, do
      których warto chodzić, w których warto zdobywać swoją wiedzę, które dają y
      określony poziom wykształcenia i dlatego chyba jest taki napór na nasze szkoły.

      K.B. – A czy to przełoży się na przykład na zwiększenie etatów nauczycielskich?
      Większość dzieci, młodzieży...

      M.T. – Pani Redaktor, ja yyy powiem w ten sposób – mamy y szkoły, które
      przygotowane są na przyjęcie wszystkich kandydatów i jeśli będzie taka potrzeba
      i w szkołach, które będą mogły przyjąć większą liczbę młodzieży istnieje taka
      możliwość.

      K.B. – A którymi szkołami yy najbardziej interesuje się młodzież?

      M.T. – To już chyba jest tradycja, że przede wszystkim yyy popularne są licea i
      to już od paru lat. Licea ogólnokształcące. W drugiej kolejności yy ekonomiki,
      które również cieszą się od paru lat dużą popularnością.

      K.B. – Które konkre konkretnie licea?

      M.T. – No konkretnie ee jak patrzymy na statystyki, które w naborze
      internetowym wychodzą nam no bardzo, bardzo czytelnie i każdy może zobaczyć jak
      to wygląda na naszej stronie internetowej, no to y prym wie wiedzie na obecną
      chwilę Drugie Liceum. y Później mam

      K.B. – Drugie Liceum to jest Śniadek
      M.T. – Tak, Śniadek, Śniadek oczywiście. Później mamy Szóste Liceum
      Słowackiego, Czwarte, Piłsudski...
      K.B. Czwarte to jest, to jest Sawicka
      M.T. Czwarte Hanka Sawicka. Tak. yy Piąte Liceum
      K.B. – To jest Ściegienny
      M.T. – Tak i Żeromski.
      K.B. – Czy czyli Pierwsze Liceum.
      M.T. – Tak. Dokładnie tak.

      K.B. – Jak Pan myśli, dlaczego nie na pierwszym miejscu jest Żeromski tylko
      Śniadek?

      M.T. – No ja nie umiem na to pytanie odpowiedzieć. To trzeba by zapytać tych,
      którzy składają yy dokumenty yy no młodzież, gdyż młodzież znakomicie jest
      zorientowana, co do yy szkoły, co do bazy szkoły, gdyż z tego, co ja
      obserwowałem, bo ee nieraz zajrzałem do szkoły jak wy jak funkcjonuje z te z
      technicznej strony nabór. Młodzież ogląda szkołę, ogląda placówkę, ma kolegów w
      starszych klasach, dopytują się, no i tak decydują.

      K.B. – Można powiedzieć, że Kielce w tym roku przeprowadziły pewien
      eksperyment. Zdecydowały się na nabór internetowy i jak Pan, Panie Dyrektorze
      może ocenić i ten etap naboru przez internet?

      M.T. – y Na obecną chwilę, kiedy jesteśmy po pierwszym etapie, wydaje mi się,
      że to był trafiony pomysł. yy Młodzież, która w fff w pracy z komputerem jest
      znakomicie zorientowana chwali sobie taki system gdyż y idzie tylko i wyłącznie
      do jednej szkoły i składa w pierwszej szkole y wyboru dokumentację. Nie ma
      biegania po innych szkołach żeby również składać i tego chcieliśmy uniknąć
      zarówno dyrektorom szkół jak przede wszystkim rodzicom i kandydatom do szkół. I
      na obecną chwilę y stwierdzamy wspólnie yyy z z moimi współpracownikami z
      Wydziału, że to jest dobry pomysł.

      K.B. – Zgłoszenie uczniów do szkół to pierwszy etap naboru. Natomiast jak
      będzie wyglądał drugi etap?

      M.T. – y b Drugi etap yy zakończy się y w momencie, kiedy już wszyscy y
      kandydaci doniosą, i to jest termin do 28 czerwca, doniosą yy kopie świadectw
      ukończenia szkoły i zaświadczenia o liczbie uzyskanych punktów po egzaminach,
      które były w maju. Wówczas yyy m 29 i 30 czerwiec będzie yyy czasem na prace
      Komisji Kwalifikacyjno – Rekrutacyjnej, a 1 lipca o godzinie 12 będzie, będą
      już ogłoszone listy kandydatów przyjętych do szkół ponadgimnazjalnych według
      okreś określonego wzoru. To będzie wszystko można sprawdzać w internecie.

      K.B. – Czyli po prostu będzie konkurs świadectw a także wyniki tak
      zwanej „małej matury”.

      M.T. – Tak, bo tu suma ehe suma punktów uzyskanych za egzaminy, y które były w
      maju plus suma punktów za świadectwo i inne osiągnięcia, które kandydaci
      zdobywali, a to jest yy u uszczegółowione z zarządzeniu kuratora, daje później
      miejsce na liście y czy przyjął, przyjął się kandydat do wymarzonego liceum czy
      technikum.

      K.B. – Przypomnijmy jeszcze, co mogą zrobić uczniowie, którzy nie dostaną się
      do tego wymarzo wymarzonego liceum?

      M.T. – Więc y zanim o tym powiem, to jedynie chcę przypomnieć, że do 5 lipca
      eee kandydat, który został umieszczony na liście w danym liceum, musi doręczyć
      oryginał świadectwa. I jeśli nie było, oryginał zaświadczenia o ilości punktów
      z egzaminu, również to. I to jest warunkiem dopełnienia swojej decyzji. Jeśli
      nie doręczy oryginału świadectwa i zaświadczenia do wybranej szkoły wówczas
      traktowany będzie jako rezygnacja. Natomiast 6 lipca będzie już ostatecznie
      wywieszona e u zarówno w szkole, jak i w internecie będą wykazane e listy
      przyjętych uczniów. Jeżeli y kandydaci no w którzy wybrali sobie trzy placówki
      oświatowe, nie dostali się do żadnej z nich, muszą już szukać wówczas miejsc w
      pozostałych naszych szkołach, a jestem przekonany, że wszyscy chętni, którzy y
      zechcą uczyć się w szkołach kieleckich, na pewno będą swoje miejsca mieć.

      K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę.
      M.T. – Dziękuję.
    • kobylybbb Uprzejmość _ Oledndzka 11.06.04, 10:00
      Dzięki następnej uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie wywiadu
      przeprowadzonego w dniu dzisiejszym o godzinie 8:28 z Panią Haliną Olendzką.
      Przyznam, że wypowiedzi niektórych osób, wprawiają mnie w stan upojenia.
      Upojenia nie alkoholowego. Po alkohol sięgam czasem później.
      Oto ten wywiad.

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dzień dobry! Witam Panią bardzo
      serdecznie!
      Pani Halina Olendzka – Dzień dobry Pani! Dzień dobry Państwu!

      K.B. – W ostatnim przedwyborczym sondażu w Echo Dnia zajmuje Pani czwarte
      miejsce w Województwie Świętokrzyskim, natomiast trzecie miejsce w całym
      okręgu. Czy jest Pani zadowolona z tych sondaży przedwyborczych?

      H.O. – y bz Zważywszy, że nasze Województwo jest zdecydowanie mniejsze
      ludnościowo, stanowi jedną trzecią jak gdyby ludnościowo okręgu wyborczego, ten
      sondaż mnie zadawala, a zobaczymy jak to się przełoży na głosy. Cieszę się
      również, że trzecie miejsce w całym okręgu, to znaczy, że poza Województwem
      Świętokrzyskim również mam wyborców i to mnie cieszy.

      K.B. – A czy Pani prowadziła kampanię również w okręgu ma... raczy w
      Województwie Małopolskim?

      H.O. – Powiem tak, że praktycznie nie prowadziłam, ale mam przyjaciół, którzy
      tam mieszkają i mam wrażenie, że to stąd się biorą te te głosy. Usiłowałam, ale
      to jest kampy to pochłania i czas i środki. No, tych środków, jestem tylko
      lekarzem, nie mam zbyt wiele.

      K.B. – Do Pani skupiła się tylko i wyłącznie tutaj na naszym Województwie – na
      Województwie Świętokrzyskim. Liczy Pani na te głosy.

      H.O. – To było dla mnie najważniejsze. Tak. Województwo Świętokrzyskie dla mnie
      jest najważniejsze, bo to jest nasz matecznik, to jest moja mała ojczyzna, tu
      są ludzie, którzy mnie znają. I to jest yyyy to jest źródłem moich głosów na
      największym.

      K.B. – Wiele osób uważa, że nie było widać kampanii wyborczej, a jak Pani może
      ocenić tę kampanię wyborczą?

      H.O. – To w istocie ta kampania wyborcza powiedziałabym jest taka mało, mało
      dynamiczna. Może, dlatego że mm to jest pierwsza kampania, chociaż przez to
      powinna być ciekawa. Myślę, że media trochę, trochę osierociły tą kampanię.
      Mało się mówiło i pisało w mediach o samej istocie Unii Europejskiej, o tym, co
      ta Unia w zasadzie nam Polakom może dać. Bardziej straszy się Unią niż
      wyszukuje te pozytywne, pozytywne elementy. Jesteśmy w tej Unii i będziemy i
      teraz się musimy skupić na to, żeby z tej obecności wyciągnąć jak najwięcej
      korzyści. I o tym trzeba pisać, i o tym chyba trzeba głośno mówić, bo jest taka
      możliwość. Nie możemy tej szansy zaniedbać.

      K.B. – y Podczas kampanii wyborczej Pani miała taką przykrą sytuację, że
      podała, musiała Pani podać telewizję Polsat do sądu. Dlaczego?

      H.O. – No po prostu musiałam bronić swojego dobrego imienia oraz tych ludzi,
      którzy popierali mnie w kampanii wyborczej. ou Uważam, że y i ten materiał,
      który został wyemitowany naruszał moje dobra osobiste, yyy a forma przekazania
      tegoż yy materiału, tego reportażu, była y skierowana na to żebym straciła jak
      najwięcej głosów Rzucała cień na moją osobę, może nie bezpośrednio, ale w tonie
      i w sposobie prowadzenia tego reportażu.

      K.B. – Były to informacje nieprawdziwe?

      H.O. – Tak. Oczywiście. Mam na to dowody, ale ciężko jest w Polsce udowodnić,
      że się nie jest wielbłądem.

      K.B. – Nie obawia się Pani o frekwencję podczas tych wyborów, bo bardzo wiele
      mówi się o tym, że ta frekwencja może być niska?

      H.O. – Tak. Boję się tego i powinniśmy wszyscy się nad tym zastanowić, że mamy
      szansę wysłać do Parlamentu Europejskiego reprezentantów Polski i to takich
      reprezentantów, którzy powinni godnie tą Polskę reprezentować i rzeczywiście
      odważnie walczyć o Jej interes, nie o interesy własne albo interesy swojego
      ugrupowania. I stąd apel do Państwa – pójdźcie na wybory, pójdźcie i wybierzcie
      przede wszystkim człowieka stąd, z Województwa Świętokrzyskiego, ponieważ swój
      europarlamentarzysta daje gwarancję, że o sprawy tego Regionu, sprawy tego
      Województwa będzie szczególnie zabiegał, a podział śro, funduszów europejskich
      jest taki, że dla naszego y Regionu obecnie sprawujący nam władzę Rząd
      przeznaczał, przeznaczył nie jed, nie wie, mniej niż jedną czwartą wszystkich
      środków. Więc proszę sobie wyobrazić jak to jest niewiele. Żeby ten
      niekorzystny dla nas stan zmienić, no ktoś o to musi walczyć. Jak nie będziemy
      mieli swojego parlamentarzysty to, kto o to zawalczy?

      K.B. – Dlaczego na przykład yy wyborcy mieliby na Panią głosować?

      H.O. – hy Pani Kasiu, trudno jest mówić o sobie. hmy Postaram się powiedzieć w
      ten sposób – naszym hasłem y, hasłem Prawa i Sprawiedliwości jest godna
      reprezentacja w Unii Europejskiej. Godna, to znaczy uczciwa, rzetelna. Godna,
      to znaczy taka, która reprezentując Polskę w każdych okolicznościach będzie
      przynosiła Jej chlubę i należny szacunek w Rodzinie Narodów Europejskich.

      K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę.
      H.O. – Dziękuję bardzo.
      • Gość: słuchacz Re: Uprzejmość _ Oledndzka IP: *.kielce.net.pl 11.06.04, 14:20
        Podane przykłady audycji są super. Szczególnie te dotyczące Szanownej Pani
        Kandydatki PISUARU - całe szczęście jednak w tym, że napewno w dniu 13 czerwca
        br. "zajmie" Ona należne Jej miejsce na końcu CAŁEJ STAWKI KANDYDATÓW ze
        Świętokrzyskiego - napewno po: Platformie Obywatelskiej, Samoobronie, Lidze
        Rodzin Polskich i SLD.
        Dlaczego tak NAWIEDZONA i ŚWIĘTO...... DAMA nie kandydowała z listy LRP ?
        Może miałaby większe szanse - gdyby CZARNI w nagrodę za HONOROWE OBYWATELSTWO
        KIELC i zorganizaowanie WYCIECZKI DO WATYKANU wspomnieli o Jej ZASŁUGACH w
        czasie odprawiania niedzielnych egzorcyzmów.
        A tak jako Osoba popierana przez KACZORA jest bez szans.
        • Gość: kiel sado maso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 14:51
          w każdym radiu jes przycisk / pokrętło z napisem "wył"
          wciskasz, przekręcasz i wył !!!!

          p.s. kiedyś w pociągach pisało przy poktętle "zał" i "wył"
          "wył" to wiedziałem ale "zał" ???
      • Gość: o fuck Re: Uprzejmość _ Oledndzka IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 17.06.04, 15:43
        Kurwa, co za bełkot
    • Gość: wertyl Re: Uprzejmość Radia Plus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 14:59
      :))
    • kobylybbb Uprzejmość _ zdrowa 12.06.04, 13:31
      Dzięki uprzejmości Radia Plus posłuchałem dzisiaj trochę o zdrowej żywności i
      zdrowym odżywianiu się. Było ciut o soi. Soja to jedna z roślin, która poddana
      jest modyfikacji genetycznej. Niestety w Polsce nie ma zwyczaju oznaczać
      odpowiednio tych produktów. Więc nie wiemy, co jemy. Są wprawdzie tacy, którzy
      twierdzą, że produkty modyfikowane genetycznie są bardzo zdrowe. Są tacy,
      którzy twierdzą, że wręcz przeciwnie. Być może można w naszych sklepach dostać
      potrawy z soi nie modyfikowanej. Nie wiem. Osobiście śmiem przypuszczać, że 95%
      produktów z soi dostępnych w naszych sklepach zawiera soję modyfikowaną.
      Szkoda, że w Radio Plus nie poruszono tego problemu. Chociaż może poruszono, a
      ja już po prostu nie słuchałem.
      • Gość: juz nie mloda ;) Re: Uprzejmość _ zdrowa IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.* 12.06.04, 17:30
        a ja dzięki uprzejmości Radia Plus słucham codziennie najpiękniejszych,
        cudownych, spokojnych piosenek !!! Klimat tego radia jest
        wspaniały !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • wojlu Re: Uprzejmość _ zdrowa 21.06.04, 20:20
          kobbb.... trudny ten twoj nick...
          Może masz dzieki uprzejmości Radia Plus dzisiejszy wywiad z Prezydentem
          Lubawskim ?
          • kobylybbb Re: Uprzejmość _ zdrowa 21.06.04, 20:37
            Niestety, tylko fragmenty. Słuchałem jak świnia grzmotu wywiadu z Panem
            Marszałkiem, który opowiadał o swoich wrażeniach z Brukseli. Wywiady „zazębiły”
            się. Tak więc uprzejmość Radia Plus nie byłaby pełna :)))
    • kobylybbb Uprzejmość _ Wojciech Dębski 24.06.04, 17:05
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie wywiadu przeprowadzonego
      przez Panią Katarzynę w dniu dzisiejszym o godzinie 8:28 z Panem Wojciechem
      Dębskim - Dyrektorem Miejskiego Ośrodka Obiektów Sportowych i Rekreacyjnych w
      Kielcach.
      Oto trść:

      Pani Katarzyna Bernat – Dzień dobry Panie Dyrektorze!
      Pan Wojciech Dębski – Dzień dobry!

      K.B. – Na obiektach sportowych widać już nadchodzący sezon wakacyjny?

      W.D. – No tak, oczywiście. Wczoraj już na basenie letnim przy ulicy
      Szczecińskiej pojawiła się y młodzież, pojawili się ludzie złaknieni słońca.
      Tak, że myślę, że czas kanikuły się zaczyna.

      K.B. – A jak są przygotowane y wszystkie obiekty sportowe y do nadchodzącego
      sezonu?

      W.D. – Ja myślę tak, że z obiektami sportowymi bywa, w kwestii oczywiście ich
      wykorzystania, y y bardzo różnie. Wszystkie obiekty typu halowego w pierwszym
      okresie będą poddawane zbiegom modernizacyjnym, zabiegom jakby korygującym
      uszczerbek, którego doznały w trakcie sezonu zimowego. Natomiast dla nas
      wszystkich bez wątpienia obiektem takim bazowym będzie właśnie basen przy ulicy
      Szczecińskiej, który y w tym roku został y przygotowany naprawdę bardzo dobrze.
      yy Jedynym problemem, którego się boimy, y problemem niezależnym od nas jest
      oczywiście aura. Ale sam obiekt jest przygotowany wspaniale yy

      K.B. – Powiedzmy jak jest przygotowany, co tam zostało zrobione?

      W.D. – Więc przede wszystkim y, przede wszystkim podjęliśmy działania y
      zabezpieczające yy dużo lepszy poziom sanitarny wody na małym basenie. Na
      basenie, z którego korzystają dzieci, choć nie tylko, w dużym stopniu korzysta
      z basenu y y młodzież trochę bardziej dorosła. I ten y basen yyy yyy będzie
      miał obieg, wokół basenu y yyy wybudowaliśmy taką małą nieckę, która yyy y w
      istotnym stopniu wpłynie na poziom wody w samym basenie, bo trzeba przez nią
      przejść ażeby do basenu dotrzeć. Tak, że to jest z punktu sanitarnego
      oczywiście y bardzo ważne. y W dalszym ciągu będzie funkcjonowało na basenie
      boisko do piłki siatkowej plażowej, do piłki nożnej, które w ubiegłym roku
      cieszyło się yy dużym powodzeniem i w tym roku poddane zabiegom jakimś
      renowacyjnym oczywiście prezentuje się yy y również bardzo okazale.

      K.B. – Jakie rozrywki będą oferowane y na tym basenie może by Pan powiedział?

      W.D. – My przygotowujemy cały zestaw yyy yy zabezpieczający potrzeby dzieciaków
      y yy młodszych jak i, jak i samej młodzieży i w tej chwili, w tej chwili
      jesteśmy na etapie finalizowania. W każdym bądź razie powiem, że na pewno, na
      pewno na obiekcie będą organizowane yy turnieje y i i zabawy takie planowane
      typu piłka nożna, właśnie na boisku u p p plażowym, piłka siatkowa plażowa i te
      turnieje będą poprzedzane jakimś, jakimś naborem. To będą przede wszystkim
      turnieje y dla grup zorganizowanych. Na pewno na obiekcie y będzie yyy działała
      w sposób jakiś systematyczny grupa łuczników ze Stelli, z którą dogadaliśmy się
      i która w zależności od zainteresowania, dwa, trzy razy w tygodniu, będzie dla
      chętnej młodzieży organizowała zajęcia no z tej ciekawej y dyscypliny
      sportowej. A ponadto, a ponadto będziemy starali się organizować na bieżąco, w
      zależności od potrzeb, w zależności od ilości yy młodzieży, która się na
      obiekcie pojawi zajęcia, które y yy nie będą ograniczały się tylko do, do
      kąpieli, ale pozwalały na aktywne spędzenie czasu.

      K.B. – Kiedy będzie czynny basen, w jakich godzinach?
      W.D. – Basen będzie czynny, to uzależnione jest oczywiście od pogody, ale
      jeżeli aurę będziemy mieli taką, jaką...
      K.B. – Miejmy taką nadzieję, że będzie
      W.D. – tak, oczywiście, jakiej oczekujemy, to basen będe, będzie czynny w
      godzinach dziesiąta do godziny dziewiętnastej.
      K.B. I siedem dni w tygodniu, przez cały tydzień?
      W.D. – Tak, oczywiście, cały basen bez przerwy będzie czynny. Wszystkich y
      zapraszamy y w każdego dnia.
      K.B. Powiedzmy jeszcze o cenach. Jakie będą ceny za korzystanie z basenu?

      W.D. – Ceny praktycznie są takie jak w ubiegłym roku, a w zasadzie skorygowane
      tylko i wyłącznie yyy działaniami związanymi yyy z z VAT-em, czyli yy na dla
      dorosłych będzie to cena pięć pięćdziesiąt, dla młodzieży cena trzy
      pięćdziesiąt.

      K.B. – To nie jest od godziny uzależnione tylko po prostu od...

      W.D. – Nie, nie, nie, nie. Nawet, nawet rzecz wygląda w taki sposób, że
      dzieciaki z okolicznych domów często wychodzą do domu na obiady, potem wracają.
      Ten problem technicznie rozwiązujemy tak, że, że yyy yyy nikt nie, nie może się
      czuć więźniem na obiekcie.

      K.B. – Dziękujemy bardzo za rozmowę.
      W.D. – Dziękuję.
    • kobylybbb Uprzejmość _ Ryszard Biskup 29.06.04, 12:50
      Kiedyś, ze względów zawodowych, zmuszony byłem przeglądać znamienity
      dziennik „Słowo Ludu”. Pamiętam, że wpadały mi czasem w oko felietony
      niejakiego Pana Biskupa. Zawartość merytoryczna tych tekstów była kretyńska.
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie wywiadu przeprowadzonego w
      dniu wczorajszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat z Panem
      Ryszardem Biskupem - Rzecznikiem Prasowym Akademii Świętokrzyskiej w Kielcach.
      Jeżeli to ten sam Pan Biskup, to zdania nie zmieniam. Oto tekst wywiadu.

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dobry!
      Pan Ryszard Biskup – Dzień dobry!

      K.B. – Ile miejsc w tym roku Akademia Świętokrzyska przygotowała dla przyszłych
      studentów?
      R.B. – W tym roku na studia na pierwszym roku przygotowano ponad 10 tysięcy
      miejsc.
      K.B. – A ile, ilu jest zainteresowanych?
      R.B. – Zainteresowanych jest yy, przepraszam, pomyliłem się, przepr około 4
      tysiące miejsc. Zainteresowanych jest 10 tysięcy.
      K.B. – Które kierunki są najpopularniejsze?

      R.B – Najpopularniejsza jest w tym roku resocjalizacja, ponad 12 osób na jeden
      kierunek. Potem dziennikarstwo i bibliotekarstwo, około 10 osób na jeden
      kierunek. y Dalej politologia, około 8 osób na jeden kierunek. Geografia, 5
      osób. Na wszystkich innych kierunkach także jest więcej jest więcej chętnych
      niż miejsc. Na niektórych kierunkach natomiast występuje y deficyt. Na pewno na
      studia dostaną się przyszli fizycy, chemicy. Na pewno na studia dostaną się
      także yy artyści.

      K.B. – Bez żadnych problemów?
      R.B. – Bez żadnych problemów. Tak. Ci, którzy się zgłosili praktycznie już będą
      studentami Akademii Świętokrzyskiej.
      K.B. A jak Pan może skomentować to, że tą popularność socjologii,
      dziennikarstwa, geografii, politologii?
      R.B. – No, socjologii jeszcze nie mamy. To nie socjologia, lecz resocjalizacja
      K.B. – Przepraszam, resocjalizacji, przepraszam!

      R.B. – Resocjalizacja yyy no są to modne kierunki, są to kierunki gwarantujące
      atrakcyjną pracę. Politologia, no to wszystko, co wiąże się z czasami, w jakich
      żyjemy. Wszak polityka, wszak Unia Europejska, yy otwarcie na świat naszego
      kraju. Wydaje się, że zawód y jaki się zdobędzie y po studiach daje gwarancję
      ciekawej, atrakcyjnej, a przede wszystkim bardzo konkretnej pracy. Teraz ludzie
      zy podejmujący studia myślą o tym, co będzie po zakończeniu edukacji.

      K.B. – Powiedzmy tak dla przykładu – ilu jest chętnych na resocjalizację, a ile
      jest miejsc przygotowanych.
      R.B. – Na resocjalizację przygotowano u w tym roku yyy 100 miejsc. Tyle jest y
      taki jest limit. Natomiast chętnych jest ponad 1240 osób.
      K.B. – A jak jest, jeżeli chodzi o politologię i dziennikarstwo?
      R.B. – y Politologia y 150 miejsc to limit. a pa Wpłynęło ponad y 1200 yy
      podań. Natomiast na yy informację naukową z dziennikarstwem na 30 miejsc, na
      taki limit, ponad 320 podań.
      K.B. – Czyli ponad 10 osób na jedno miejsce.

      R.B. – Ponad 10 osób na jedno miejsce. Tak. Będzie trudno na pewno, tym
      bardziej, że na tych kierunkach yyyy o przyjęcie decyduje konkurs świadectw. W
      tym momencie chcę powiedzieć, że bardzo wielu kandydatów yy legitymuje się
      znakomitymi cenzurami maturalnymi. Znakomitymi. Jest bardzo wiele takich y
      podań gdzie z góry na dół są praktycznie same szóstki.

      K.B. – Co w takim, w takiej sytuacji jeśli będzie więcej ponad limit y takich
      kandydatów, które mają, którzy mają takie oceny?
      R.B. – No myślę, myślę, że tak, tak dobrze nie będzie. yyy Limity jakie
      przygotowano na Akademii są dosyć duże. yy Myślę, że yy ci, którzy reprezentują
      wysoki poziom wynikający z ocen maturalnych na pewno się na studia dostaną.
      K.B. – A co będzie z tymi, którym nie poszczęści się teraz w czerwcu, w lipcu?
      Czy będą mogli również składać swoje podania we wrześniu?

      R.B. – y Tak. No we wrześniu y także będzie rekrutacja na niektórych
      kierunkach. y Na pewno już nie tych, które wymieniliśmy przed chwilą. Ale będą
      jeszcze rekrutacje we wrześniu na biologii, na geografii uzupełniający, na
      matematyce, na ochronie środowiska. y Te dwa kierunki yyy f przygotowujemy do
      uruchomienia. Na zarządzaniu mater ma marketingu to magisterskie studia
      uzupełniające bądź na filologii angielskiej na licencjacie. To są wrześniowe y
      yy rekrutacje. No ci, którym się nie poszczęści już bardzo, myślę że znajdą
      swoją szansę na innych uczelniach. y f Na naukę, jak mówi stare polskie
      przysłowie, nigdy nie jest za późno i możliwości są bardzo duże.

      K.B. – Teraz przejdźmy do tematu, który jest ostatnio bardzo popularny – y
      dlaczego Akademia Świętokrzyska zdecydowała się na kupno budynku EXBUD-u?

      R.B. – yy f Akademia Świętokrzyska y systematycznie rozwija swoją bazę
      dydaktyczną. Rozwija y swoją bazę naukową. Rozwija także kadrę. I zmierza
      konsekwentnie do tego, aby przekształcić się w uniwersytet. Do tego
      uniwersytetu jest bardzo blisko. Jest coraz bliżej. yy EXBUD yy budynek Centrum
      Biznesu znajduje się na terenach, które już w latach siedemdziesiątych były
      projektowane jako teren przyszłego miasteczka uniwersyteckiego, campusu.
      Budujemy w tamtym rejonie konsekwentnie y swoją bazę. Pragnę przypomnieć, że
      jest tam już Wydział Matematyczno – y Przyrodniczy. Tam będzie budowany też
      łącznik „G” nowego campusu. Jest tam Wydział Zarządzania i Administracji, jest
      tam Ekonomia, jest tam Politologia. I w tym miejscu także zaplanowany jest yy
      budynek administracyjny. Tak się złożyło, że Centrum EXBUD-u stoi już na
      działkach, które należały kiedyś do Akademii Świętokrzyskiej. Te działki
      zostały przekazane w latach osiemdziesiątych, gdy budowano y EXBUD i ten
      budynek spełnia wszelkie wymogi yyy centrum administracyjnego naszej Uczelni.
      To jest naturalna kolej, że zamierzamy ten budynek zakupić i umieścić tam
      studentów Instytutu Historii, umieścić tam biblioteki, dziekanaty, no i na
      końcu rektorat – serce każdej wyższej uczelni.

      K.B. – W kieleckiej prasie pojawiły się ostatnio głosy krytyki, że Uczelni nie
      będzie stać na utrzymanie takiego budynku?

      R.B. – A skąd to wiadomo? Przecież do tej pory nie ma jeszcze dokładnych
      wyliczeń, jak yy drogi jest ten budynek w eksploatacji i ile utrz nie wiadomo
      też dokładnie, nie wiadomo to na pewno dziennikarzom, jakimi yy pieniędzmi
      dysponuje uczelnia. To wszystko yy f okaże się po szczegółowych rozeznaniach,
      po po tym jak zostaną przeprowadzone do końca wszystkie y rozmowy. Te rozmowy
      aktualnie trwają.

      K.B. – Do tematu rekrutacji na Akademii Świętokrzyskiej będziemy jeszcze
      powracać na antenie Radia Plus, a dzisiaj dziękuję Panu bardzo za rozmowę!
      R.B. – Dziękuję bardzo!
      • dijey Re: Uprzejmość _ Ryszard Biskup 29.06.04, 13:25
        rysiek, lepiej zmyslales rozmowy z menelami
        • Gość: Ania Re: Uprzejmość _ Ryszard Biskup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 17:23
          Ja Ryska az tak dobrze nie znam, ale zauwazylam, ze calkiem niezle mu szlo do
          momentu poruszenia kwestii Exbudu:))). No niby bladzil i wczesniej, ale w koncu
          nie musial wiedziec dokladnie:))), ilu kandydatow startuje na poszczegolne
          kierunki:))). Bardzo mi sie tez podobalo, ze moge zostac bez problemu artysta.
          Przyjmuja wszystkich???? Naprawde???? Nawet jak nie umiem grac... spiewac...
          malowac? To jest optymistyczna wiadomosc, na ktora czekalam!!!!Dzieki!!!!
          • kobylybbb A co myślisz Aniu 29.06.04, 19:30
            np. o tezie Pana Rzecznika, że niektóre kierunki gwarantują atrakcyjną pracę?
            Czy myślisz, że Pan Rzecznik, chyba miłośnik lewicy, posiada wiedzę o:
            - planowanym naborze narybku do SLD,
            - planowanym wzroście przestępczości,
            - planowanej kampanii medialnej SLD,
            - wzroście popytu na konserwatorów powierzchni płaskich?

            Pozdrawiam :)
            • kobylybbb Re: A co myślisz Aniu 29.06.04, 22:38
              np. o tym, że Pan Biskup Rzecznik niechcący skompromitował władze AŚ?
              Pan Rzecznik chciał skompromitować dziennikarzy zarzucając im, że piszą o tym,
              o czym nikt jeszcze nie wie. Rzecz dotyczyła kosztów eksploatacji budynku.
              Tak więc Pan Rzecznik stwierdził, że władze AŚ zdecydowały się na zakup czegoś,
              o czym gówno wiedzą.
              • Gość: Ania Re: A co myślisz Aniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 23:08
                Bo tak chyba jest. Nie wiedza, ale wiedza, ze sie to bedzie oplacac:)
    • kobylybbb Uprzejmość _ ZTM 01.07.04, 19:28
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie rozmowy, jaką Pani Redaktor
      Katarzyna Bernat przeprowadziła w dniu dzisiejszym o godzinie 8:27 z Panem
      Marianem Sosnowskim Dyrektorem Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach oraz
      Panem Zbigniewem Michnickim Kierownikiem Działu Przewozów w ZTM. Jako, że temat
      komunikacji pojawia się na forum pozwolę sobie na przekazanie treści rozmowy,
      która zainteresowanym tematem z pewnością wiele wyjaśni.

      Pani Katarzyna Bernat – Dzień dobry Panom!
      Panowie Sosnowski i Michnicki – Dzień dobry!

      K.B. – MPK wprowadziło ulgi dla swoich pasażerów. Panie Dyrektorze, jakie to są
      ulgi? Dla kogo zostały one wprowadzone?

      Pan Marian Sosnowski – No, więc tak yyy f właściwie y Uchwała Rady Miasta była
      pierwsza, która była podjęta w dniu pierwszego kwietnia. yy Następnie druga
      Uchwała, która ostatnio w tej chwili została jak gdyby zmieniona i te nowości
      może. Ja bym się ustosunkował do tych przede wszystkim nowości, które tutej są.

      K.B. – Bardzo proszę!

      M.S. – Właśnie te pytania, które cze często do nas docierają jak interpretować
      pełne pewne zapisy właśnie w Uchwale. I tu przede wszystkim nowością taką,
      która w tej chwili została wprowadzona to są inwalidzi narządów ruchu kończyn
      dolnych z orzeczeniem ustalającym umiarkowany stopień niepełnosprawności lub
      całkowitą niezdolność do pracy. Jest to dawna druga grupa inwalidzka. I tutaj
      jest na nowość polega na tym, że osoby posiadają yyy legitymacje
      niepełnosprawne wydane przez Zespół ds. Orzekania yy powiatowy lub miejski. Ale
      nie wystarczy to, jeszcze będzie niezbędne posiadanie zaświadczenia lekarza
      specjalisty w tym zakresie, że dotyczy to kończyn dolnych i wówczas zgłasza się
      do nas taki yy osobnik. My wydajemy specjalne zaświadczenie, które będzie
      upoważniało do przejazdu bezpła za bez biletu.

      K.B. – Natomiast chyba jeszcze yy honorowi dawcy krwi mogą również z ulgami,
      czy czy w ogóle bezpłatnie?

      M.S. – Tak, to, tak. To też jest to grupa bezpłatna. yy Znaczy yyy uprawnienia
      bezpłatne. Zasłużen zasłużeni i przepis właściwie yyy punkt Uchwały mówi
      jednoznacznie, że są to Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi pierwszego stopnia. Czym
      się legitymują? Dokument uprawniający do tego przejazdu jest legitymacja
      Zasłużonego Honorowego Dawcy Krwi pierwszego stopnia, bo to jest tak yyy
      urzędowo nadany dokument i doku dokument potwierdzający tożsamość. Gdyż
      legitymacja sama nie wystarczy. Do kogo to dotyczy? Grupa pierwszego stopnia,
      jak wiemy są trzy stopnie, trzeci, drugi i pierwszy. Natomiast i tutaj ta
      poprzeczka jest podniesiona do pierwszego stopnia jeżeli kobieta oddała
      piętnaście litrów krwi, mężczyzna powyżej osiemnastu czyli powyżej piętnastu i
      powyżej osiemnastu, to taka tak ty ka osoba ma prawo do bezpłatnego przejazdu
      komunikacją miejską.

      K.B. – Kto oprócz właśnie niepełnosprawnych a także yy o oprócz honorowych
      dawców krwi może jeździć bezpłatnie albo z ulgami?

      M.S. – y Tak. No, więc można właśnie dobrze by było żebyśmy skomentowali. Więc
      pozostały nadal te pozycje jak było. Dzieci w y w wieku do czterech lat –
      oświadczenie opiekuna wystarczy nie ma tu żadnego dokumentu. Następnie osoba,
      która ukończyła siedemdziesiąt lat życia również wystarczy dokument tożsamości
      stwierdzający wiek y i to honorujemy. Następna grupa to są niepełno myy
      niepełnosprawni w stopniu znacznym wraz z opiekunem towarzyszącym w pojeździe.
      I tu chciałbym skomentować, że właśnie osoba jadąca z tą osobą y po prostu
      również korzysta z przejazdu bezbiletowe bezpłatnego wówczas, jeżeli z
      towarzyszy tej osobie yy na te w trakcie podróży. O tych inwalidach narządów
      ruchu to mówiłem. Następna grupa, która jest do bezpłatnych przejazdów to są
      ociemniali wraz z opiekin z opiekunem. I to jest również legitymacja osoby
      niepełnosprawnej wydana przez ten Zespół ds. Orzekania – wzorzec yyy z
      przyczyną niepełnosprawności 04O lub legitymacja Polskiego Związku Niewidomych.
      y Następna grupa, która w tej chwili też jest y w tej grupie znalazła się do
      bezpłatnych przejazdów, to są dzieci niedosłyszące do szesnastego roku życia. I
      tutaj również jest do yyy legitymacja wydana przez ten Zespół ds. Orzekania z
      przyczyną niepełnosprawności 03L – ona taki symbol posiada w Rozporządzeniu
      Ministra w tym zakresie – lub legitymacja Polskiego Związku Głuchych. yyy Jak
      również ostatnia grupa do bezpłatnych przejazdów to są pracownicy MPK Spółka z
      o. o. w Kielcach i tu wystarczy legitymacja pracownicza, oczywiście która od
      dzisiej yyy od pierwszego lipca praktycznie będzie no w jakimś sensie z
      zmodyfikowana. Jest ten okres taki przejściowy w tej chwili myślę traktujemy
      miesiąc lipiec i będziemy te wszystkie sprawy jak gdyby dopracowywać, wydawać
      yy te f upoważnienia i te zaświadczenia.

      K.B. – Od kilku tygodni mieszkańcy podkieleckich gmin płacą za bilet MPK taka
      samą cenę jak Kielczanie. Jak to wpłynęło w ogóle na zainteresowanie kursami
      MPK?

      M.S. – No właśnie. Więc tak yy jak już wcześniej sygnalizowaliśmy y jest to
      takie dość powiedziałbym y no rozwiązanie na miarę yyyy z całego kraju gdyż
      podejrzewam, że nie ma takiego rozwiązania żeby y te miasto w tym przypadku jak
      Miasto Kielce przyjęło jako zadanie własne gmin dziewięciu ościennych na swoje
      barki. Podpisane zostało porozumienie, określone zostały zasady współpracy jak
      gdyby i również partycypacji w kosztach utrzymania lokalnego transportu
      zbiorowego. I jednocześnie objęto tą samą taryfą w zakresie działania całej
      komunikacji miejskiej. Czyli, praktycznie zniknęła strefa pierwsza, zniknęła
      spie strefa druga gdzie w drugiej strefie płaciliśmy za bilet trzy
      siedemdziesiąt, mówię tu oczywiście o bilecie normalnym, czy trzy dziesięć w
      strefie yyy drugiej prawda, pierwsza, pierwsza to była trzy dziesięć tak, druga
      była trzy siedemdziesiąt. Natomiast teraz jest tylko złoty dziewięćdziesiąt. Ja
      myślę, że mieszkańcy na pewno yy tych terenów podmiejskich są zadowoleni i to
      już odczuwamy. Prowadzimy takie napełnienia na liniach właśnie tych
      wybiegających poza miasto...

      K.B. – I wolą wybierać autobusy MPK.

      M.S. – Tak. No i widzimy, że przybyło pasażerów. No niemniej jednak yyy f jest
      pewno istotna sprawa rozkładów jazdy. Taki, jaki będzie yyy pasował pasażerom,
      aby mogli przesiąść się właśnie na te autobusy i w tym celu prowadzimy między
      innymi tą ankietę, aby te autobusy dopasowane były do potrzeb pasażerskich.

      K.B. – Panie Kierowniku, jak będą kursowały autobusy w sezonie letnim? W
      sezonie wakacyjnym w zasadzie.

      Pan Zbigniew Michnicki – W sezonie wakacyjnym, jak co roku, wprowadzone są
      częściowe ograniczenia yy według rozkładów oznaczonych w rubrykach „wakacje dni
      robocze”. W soboty i niedziele zostają według sobót i niedziel. Tak, że tu jest
      tylko około dziesięciu linii autobusowych, które będą kursowały według właśnie
      rozkładów wakacyjnych. Są to zmiany można powiedzieć kosmetyczne. Są
      zlikwidowane częściowo kursy, które dowoziły właśnie młodzież na zajęcia
      szkolne.

      K.B. – Dlaczego Państwo zdecydowali, zdecydujecie się co roku wprowadzać
      właśnie te wakacyjne rozkłady jazdy?

      Z.M. – Takie zmiany wprowadzane są na podstawie badań i zapotrzebowania
      przewozowego. Właśnie w tych godzinach i na tych liniach nie występują potrzeby
      przewozowe, a oczywiście są to pieniądze mieszkańców Miasta Kielc, yy którzy
      pośrednio płacą za te kursy. Więc nie ma potrzeby wykonywania takich kursów i
      obciążania budżetu Miasta tymi zbędnymi kosztami.

      K.B. – Na zakończenie naszej rozmowy przypomnijmy jeszcze, że Państwo
      oferujecie także tak zwane bilety dzienne. One wiem, że istnieją od jakiegoś
      czasu, ale nie były promowane, nie były propagowane, że taki bilety istnieją.

      Z.M. – Tak. Takie bilety istnieją już od od kilku lat. y iii Zach
      • kobylybbb Re: Uprzejmość _ ZTM cd. 01.07.04, 19:29
        Z.M. – Tak. Takie bilety istnieją już od od kilku lat. y iii Zachęcam do
        korzystania. Jest to bilet dzienny. Kasuje się po wejściu do autobusu. Jest on
        ważny na wszystkich liniach na terenia działania Zarządu Transportu Miejskiego,
        przez cały dzień, czyli od rana do godziny 24.

        M.S. – y Tu Pani Redaktor jeszcze chciałbym korzystając z okazji właśnie, że
        jesteśmy w studio, y przypomnieć y naszym pasażerom, że nadal oczywiście
        utrzymana jest ta Uchwała, która była podjęta pierwszego kwietnia, obowiązująca
        od pierwszego czerwca – uprawnieni do korzystania z 40% ulgi gminnej tak
        zwanej – czyli tu pozostali yyy f pozostała grupa, tak jak dzieci w wieku
        czterech do siedmiu lat, następnie dzieci, młodzież szkół podstawowych i
        ponadstawowych, ponadpodstawowych do ukończenia dwudziestego pierwszego roku
        życia w oparciu o legitymację szkolną, oczywiście emeryci, którzy cze już było
        dość sporo jak gdyby telefonów z tego tytułu, że nie były y pokazywane yy f w
        tych yyyy w mediach, czyli przede wszystkim w gazecie, ostatnio w dziennikach
        naszych tutaj, które pisaliśmy artykuły na temat właśnie tych ulg, więc tutaj
        zaznaczamy, że emeryci nadal mają ulgę gminną i jeżdżą za biletem tej
        czterdziestoprocentowym. Renciści, inwalidzi z orzeczeniem ustalającym
        umiarkowany stopień niepełnosprawności lub całkowitą nie niezdolność do pracy,
        ta dawna druga grupa inwalidzka, czyli część jak gdyby została podzielona do
        bezpłatnych, a tu teraz za odpłatnością tą gminną.

        K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę
      • kobylybbb Przepraszam 01.07.04, 19:57
        Przepraszam za pomyłkę, która wyniknęła z mojej niedoskonałości.

        Podałem:
        „K.B. – Na zakończenie naszej rozmowy przypomnijmy jeszcze, że Państwo
        oferujecie także tak zwane bilety dzienne. One wiem, że istnieją od jakiegoś
        czasu, ale nie były promowane, nie były propagowane, że taki bilety istnieją”.

        Winno być:
        „K.B. – Na zakończenie naszej rozmowy przypomnijmy jeszcze, że Państwo
        oferujecie także tak zwane bilety dzienne. One wiem, że istnieją od jakiegoś
        czasu, ale nie były promowane, nie były propagowane, że takie bilety istnieją”.
    • kobylybbb Uprzejmość Radia Plus_Jezierski Andrzej 07.10.04, 10:56
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie przeprowadzonej w dniu
      dzisiejszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat rozmowy z
      Panem Andrzejem Jezierskim – Prezesem firmy „Jezierski” i Prezesem
      Świętokrzyskiego Forum Gospodarczego.
      Oto treść rozmowy:

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dobry Panie Prezesie!
      Pan Andrzej Jezierski – Dzień dobry!

      K.B. – Panie Prezesie, wyższe podatki dla najlepiej zarabiających, wyższe
      składki na ZUS, takie propozycje mają politycy. Czy według przedsiębiorców to
      są dobre pomysły?
      A.J. – yyy Tak...
      K.B. – Uzdrowią?

      A.J. – ...to są pomysły świetne żeby bezrobocie było nie 20% tylko 40 albo 50.
      No, jeżeli to ma być tak, to jest to pomysł świetny. Proszę Państwa, co się
      będzie działo? Jeżeli, szanowni Słuchacze, Wy opłacacie podatek rzędu 19% i ten
      podatek hipotetycznie zostanie Wam podwyższony dwa, czy trzy razy. Nikomu się
      nie będzie opłacało pracować. Ja przypomnę jeszcze takie dane – proszę Państwa,
      mało kto wie, że dochód narodowy w Polsce tworzy 4 miliony osób, czyli jest to
      z grubsza co dziesiąta osoba tworzy dochód narodowy. Czyli te 4 miliony ludzi
      utrzymuje 36 milionów. I te 36 milionów chce uciąć gałąź, na której siedzi.
      Tego nie robi nawet bezrozumna małpa, która siedzi na drzewie, bo jak ucina
      gałąź to za sobą, a nie od drzewa. Ale widocznie to są harce polityków przed
      wyborami, które chcą wszystkim dać gruszki na wierzbie i komuś zabrać.

      K.B. – No ale Panie Prezesie, no z drugiej strony yyy mm wiadomo, jeżeli chodzi
      o przedsiębiorców, przedsiębiorcy są również wyborcami i przedsiębiorcy również
      będą chyba głosować na polityków, takich czy innych, którzy mają takie a nie
      inne yy pomysły?

      A.J. – Przedsiębiorcy są ludźmi myślącymi rozsądnie, nie kierującymi się
      emocjami. I na pewno przedsiębiorcy wraz ze swoimi nie pracownikami, jest to
      wielka rzesza ludzi, będzie głosowała nie na partie, które chcą podwyższenia
      ZUS-u i podwyższenia podatków, tylko na partie myślące w gospodark, y w w
      kategoriach normalnej gospodarki, gdzie podatek ma być niski. I ja Państwu dam
      takie porównanie – w Polsce spośród ludzi zdolnych do pracy pracuje połowa,
      połowa nie. W Ameryce spośród ludzi zdolnych do pracy y nie pracuje 20%, 80
      pracuje. W Ameryce jest bezrobocie rzędu 4%, w Polsce już ponad 20. y Uważam,
      że y chore podatki, chore ustawy budżetowe powodują wzrost bezrobocia. Mało kto
      wie, że deficyt budżetowy około 5-6 lat temu wynosił tylko 15 miliardów
      złotych, na ten rok wynosi 35 miliardów. Jest to prawie trzykrotny wzrost.
      Dlaczego? Rozdęte wydatki budżetu i coraz mniejszy dopływ pieniędzy, bo
      niestety te 4 miliony ludzi, którzy, którzy tworzą PKB, to jest zbyt mało żeby
      wyżywili 36.

      K.B. – Panie Prezesie, a ile miejsc pracy mogłoby powstać gdyby nie wysokie
      koszty pracy, bo przedsiębiorcy narzekają, że i tak teraz są wysokie koszty
      pracy?

      A.J. – Proszę Państwa, z mojej firmy y co miesiąc y ja przekazuję do ZUS-u
      rzędu 150 tysięcy złotych. Jest to robione regularnie od 10-15 lat prawda. yyy
      Ja się pytam – co ten mój szary pracownik ma za to? Nic! Te pieniądze są
      marnotrawione, one się rozpływają w powietrzu. Teraz następny chory pomysł –
      podwyższenie ZUS-u około 3 razy. Jest to nic innego jak podwyższenie podatków,
      czyli to jest nic innego, jak zabicie motywacji do pracy. Zamkną się tysiące
      firm i ci ludzie pójdą na bezrobocie.

      K.B. – Panie Prezesie, a czy przedsiębiorcy mają wpływ na polityków, aby ci
      tworzyli prawo, które e będzie sprzyjało rozwojowi gospodarczemu w Polsce?

      A.J. – yyyy z Na pewno przedsiębiorcy mają kolosalny wpływ na polityków
      myślących racjonalnie. Na polityków mądrych, wykształconych. yyyy Ale
      powiedzcie Państwo, ilu widzicie polityków rozsądnych, mądrych, wykształconych?
      Oceńcie to Państwo sami. Kogo jest więcej?

      K.B. – No właśnie, to pytanie pozostawiamy w zawieszeniu dla naszych słuchaczy
      żeby sami sobie we własnym sumieniu odpowiedzieli na to pytanie.

      A.J. – Tak. Sami Państwo. Czy macie Państwo jakieś województwo żeby yyy nie
      było afery? Nie ma! Nie ma powiatu. yyy Pan Belka ma opublikować listę
      trzydziestu afer. Pan Poseł Gosiewski bardzo słusznie zażartował – czy to
      chodzi o każdy powiat?

      K.B. – No właśnie, to pytanie również pozostawiamy naszym słuchaczom. y I
      dzisiaj dziękuję Panu Prezesowi za rozmowę!
      A.J. – Dziękuję Państwu bardzo!



      Wypowiedź Pana Jezierskiego wydaje się, na tle ogólnego kretynizmu, dość
      rozsądna.
      Widoczne jest jednak, że Pan Jezierski przyswaja cudze poglądy. I dlatego chyba
      brzmi jak infantylny, płytki propagator.

      Panie Andrzeju!
      Trzeba myśleć samemu! Czytać, uczyć się i MYŚLEĆ!!!
      Proszę także czasem pomyśleć kategorią „przyczyna – skutek”. Jeżeli tak by Pan
      zrobił, to Pański protest i jakże słuszna ironia i krytyka, zabrzmiałby
      znacznie wcześniej!
      A więc Panie Andrzeju do nauki i do myślenia!!!
      Może coś z Pana będzie :)

      P.S.
      A powtórzony przez Pana za Panem Gosiewskim żart byłby bardziej zrozumiały,
      gdybyście Panowie wiedzieli ile jest powiatów :)))
      • Gość: zwykły śmiertelnik Re: Uprzejmość Radia Plus_Jezierski Andrzej IP: *.klc.vectranet.pl 08.10.04, 00:20
        kobylybbb! ale ty masz czasu, żeby słuchać , to jeszcze jeszcze, ale żeby to
        wszystko przepisywać...
        w kazdym bądź razie ja dziekuję, bo wszędzie nie mozna być na raz i wszytskiego
        na raz słuchać :)
        • kobylybbb Pisanie, to małe miki! :) 08.10.04, 18:52
          Ale wysłuchać tych kretyństw, bredzących przygłupów, to trzeba mieć zdrowie :)))
    • kobylybbb Uprzejmość Radia Plus_Kowalski Zdzisław 08.10.04, 18:50
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie przeprowadzonej w dniu
      dzisiejszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat rozmowy z
      Panem Zdzisławem Kowalskim – Kierownikiem Powiatowego Urzędu Pracy w Kielcach.
      Oto treść rozmowy:

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dobry Panie Dyrektorze!
      Pan Zdzisław Kowalski – Dzień dobry Pani, dzień dobry Państwu!

      K.B. – Czy rozpoczynając działalność gospodarczą możemy liczyć na pomoc
      Powiatowego Urzędu Pracy, jak Pan ocenia? Jak Pan uważa?

      Z.K. – Tak. Tak było. (bełkot Zdzicha) pożyczki, udzielaliśmy pożyczki zarówno
      dla bezrobotnego jak i pracodawcy. One w naszym tutej przypadku, naszym na
      obszarze działania naszego Urzędu bardzo dobrze yy zostały przyjęte i no wiele
      podmiotów gospodarczych dostało (bełkot Zdzicha) dzięki tym pożyczkom. Powstały
      nowe miejsca pracy. Doskonano podsumowania z chwilą, kiedy się skończyły, jak
      one y yy, jak one po prostu pracowały te pieniądze...

      K.B. – Ale czy teraz jest taka możliwość, że podejmując działalność gospodarczą
      można zwrócić się do Powiatowego Urzędu Pracy, aby pomógł nam yy finansowo
      założyć tą działalność gospodarczą?

      Z.K. – No więc nowa Ustawa, która weszła pierwszego czerwca, ona mówi – już nie
      ma pożyczek – jest, są po prostu refundacja kosztów wyposażenia bądź
      doposażenia stanowiska pracy dla skierowanego bezrobotnego do pracodawcy. To są
      pieniądze na pracodawcę. One maksymalnie mogą być 300% średniego yyy
      wynagrodzenia w Polsce. A dla bezrobotnego jest yy jednorazowe środki na
      podjęcie działalności gospodarczej w wysokości pińćset procent średniego
      wynagrodzenia w kraju.

      K.B. – Czy Powiatowy Urząd w Kielcach yyy dysponuje już takimi środkami na ten
      cel?

      Z.K. – Więc ponieważ toto niedawno wyszło, aaaa dopiero od pierwszego sierpnia
      jest rozporządzenie uściślające te kwestie, yy rozpracowaliśmy wnioski, jak
      powinien wyglądać wniosek, który się z nas zwraca zainteresowany do Urzędu.
      Opracowaliśmy kryteria. Wezwaliśmy dotychczasowych wnioskodawców, którzy
      składali nam jakieś podania, do uzupełnienia tychże informacji o, o ten właśnie
      wniosek. No, zainteresowanie na początku było znaczne, yy nawet nas tu
      poganiano, dlaczego (bełkot Zdzicha) nic nie podejmujemy działań, no nie
      mieliśmy wtedy podstaw prawnych. yyy Ale wysz, w w wy wydawało nam się, że
      jednak, że wielu tych, że za wnioskodawców nie bardzo ro by docenia, że będą to
      pieniądze obłożone pewnymi kryteriami.

      K.B. – Jakie to są kryteria? Proszę powiedzieć.

      Z.K. – No przede wszystkim te pieniądze muszą skutecznie zapracować na to, że
      stanowisko pracy, jakie powstanie dzięki nim, będzie to stanowisko możliwie
      stałe. Minimum, minimum rok powinno być. Dalej no nie można te środki zwracać
      się jak się zwracało o inne z Funduszu Prac. Następnie no trzeba przedłożyć
      biznesplan jakiś, że że to jest przedsięwzięcie. My możemy nawet powołać
      rzeczoznawcę żeby ocenił y to przedsięwzięcie. Następnie no konieczne będzie
      kontrole, monitoring, raportowanie tego wszystkiego, że te pieniądze w jakimś
      sensie pracują. A więc są pewne wymogi, które yyy niby dla każdego będą takie
      oczywiste, dlatego na początek uważamy, że są to pieniądze łatwe i przyjemne.
      No ale teraz jeżeli pu poczytają pras, to wezwanie nasze do uzupełnienia yy
      brakującego wniosku, złożą wniosek oficjalnie na konkretnym druku, poczytają
      kryteriów, no prawdopodobnie część tych wnioskodawców y dojdzie do refleksji
      czy podoła.

      K.B. – Czy każdy bezrobotny, który chce założyć swoją działalność gospodarczą
      może zwrócić się do Państwa o taką refundację?
      Z.K. – No każdy, który będzie spełniał te wymogi...
      K.B. – Te wymogi.

      Z.K. – I tu je są dla każdego bezrobotnego, każdego, który jest zarejestrowany
      w naszym Urzędzie, czyli pienią, ny środki z Funduszu Prasy są kierowane tylko
      na bezrobotnego, a nie na poszukującego pracę. Czy to prawda na staż, czy na
      yyy zatrudnienie subsydiowane jak druga prasa interwencyjna, roboty publiczne,
      to są to wszystko dla bezrobotnego.

      K.B. – A jaka jest wysokość tych środków?
      Z.K. – To znaczy oooy...
      K.B. – Ty o ty ty refunda ee yyy...
      Z.K. – Ta dotacja, tak?
      K.B. – Tak, ta dotacja.

      Z.K. – Ta dotacja. Jak mówię – no 500% średniego wynagrodzenia. Jeżeli mówimy,
      że około tam 2000 z groszami miesię, to będzie to dziesie, jedenaście,
      dwanaście tysięcy na ten moment. Ale liczymy zawsze, to ustawodawca określił, w
      momencie podpisywania wniosku...

      K.B. – Tutaj Pan powiedział o takim wymogu, że co najmniej rok musi być
      zagwarantowane miejsce pracy, jeśli ktoś się stara o taką refundację. A co
      będzie, jeśli dzia, da dana działalność gospodarcza nie powiedzie się
      zwyczajnie?

      Z.K. – No to jest to co się wpada w pewne tarapaty, bo jeżeli jes pieniądze
      zostały nie wykorzystane zgodnie z umową, bo finałem tych wszystkich
      przedsięwzięć przygotowawczych będzie potem umowa i wypłacane środki, jeżeli
      się nie dotrzyma wajunków umowy, tak każda umowa podlega restrykcji. W związku
      z tym trzeba będzie pieniądze oddać (bełkot Zdzicha) z odsetkami. Jeżeli się
      przeznaczy nie tak jak było w ustalane.

      K.B. – y Czy tego typu forma aktywizacji bezrobotnych, takie refundacje, nyy
      przełoży się na spadek bezrobocia w Powiecie Kieleckim?

      Z.K. – (bełkot Zdzicha) w kompleksie dź wielu, wielu działań na pewno
      bezrobocie tak. Dlatego, że z, ono już teraz ma tendencję spadkową. To wynika z
      tego, że gospodarka się rozkręca. Oczywiście w naszym Województwie chciałoby
      się żeby ono szybciej, a szczególnie w naszym tu Mieście, Powiecie. Szczególnie
      w Powiecie Kieleckim, gdzie bezrobocie (bełkot Zdzicha) stopa bezrobocia jest
      wysoka. Ale to zależy od ogólnych układów gospodarczych. Tu wyczytałem niedawno
      komunikat y GUS-u, że no w naszym Województwie małe, średnie przedsiębiorstwa
      jakoś buksują, jest pewna rotacja upad upadków i powstawania nowych. No być
      może jest to koncentracja kapitału, środków. yyy GUS tego nie określa jak
      dokładnie są przyczyny. Dlatego lo jest to jeden z mechanizmów, który moim
      zdaniem powinien być. Powinna dawać szansę bezrobotnemu na samozatrudnienie.
      Ale, a jak on podziała? Lu pożyczki działały bardzo dobrze.

      K.B. – y Panie Kierowniku, a w ogóle ile osób może skorzystać w Powiecie
      Kieleckim z tych refundacji? Czy to jest yyy jakaś, jakiś limit tych pieniędzy?

      Z.K. – No (bełkot Zdzicha) tutaj w kraju, (bełkot Zdzicha) już na prace
      spodziewamy się, że to będą środki okronio, opi no opisane w algorytmie
      przydziału środków. Ponieważ Ustawa weszła niedawno, o tym się jeszcze nie
      mówiło. Dlatego w tym roku musimy jakoś wygospodarować, ponieważ mamy plany do
      końca roku, a przede wszystkim na zatrudnienie młodzieży, na staże i tak dalej,
      no to tych środków za wiele nie wygospodarujemy. Natomiast w przyszłym roku
      spodziewam się, że to będzie uregulowane systemowo.

      K.B. – Dziękuję bardzo!
      Z.K. – Dziękuję Państwu!


      Osobiście uważam, że Pan Zdzisław Kowalski – Kierownik Powiatowego Urzędu Pracy
      w Kielcach – jest kretynem.
      Rozumiem, że jedna z SLD-owskich szuj posadziła SLD-owskiego kretyna na
      kierowniczym stołku, aby... . Właśnie – aby co???!!! :(
      Oprócz tego Zdzichu bełkocze. Bełkocze tak, jakby był pozbawiony uzębienia, był
      pijany lub posiadał niedorozwinięte instrumenty wydawania głosu.
      • Gość: Jakub Instrumenta ludzkie lub pokomunistyczne IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 09.10.04, 11:33
        kobylybbb napisał:
        > Oprócz tego Zdzichu bełkocze. Bełkocze tak, jakby był pozbawiony uzębienia,
        > był pijany lub posiadał niedorozwinięte instrumenty wydawania głosu.

        Może jeszcze mieć niedorozwinięte instrumenty sterujące wydawaniem głosu. Są
        one zlokalizowane o tu, wysoko pod kopułą :)
    • kobylybbb Uprzejmość Radia Plus _ Gosiewski Przemysław 22.11.04, 11:17
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie rozmowy przeprowadzonej w
      dniu
      dzisiejszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat z Panem
      Posłem Przemysławem Gosiewskim.
      Oto treść rozmowy:

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Dzień dobry Panie Pośle!
      Pan Poseł Przemysław Gosiewski – Dzień dobry Pani, dzień dobry Państwu!

      K.B. – Panie Pośle, czy jest Pan lobbystą Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo –
      Kredytowych?

      P.G. – Nie, nie jestem lobbystą. I uważam ten artykuł w „Polityce”, który w tej
      sprawie się ukazał, za tendencyjny i krzywdzący. Mamy już wiedzę, że za tym
      artykułem stoi jedna z firm lichwiarskich.

      K.B. – No, dobrze. Ale czy Pan nie współpracował ze SKOK-iem Panie p, Panie
      Pośle?

      P.G. – O, to w latach 93-95 pracowałem, no ale to jest okres sprzed dziesięciu
      lat. Trudno mówić, że jeżeli ktoś gdzieś pracował 10 lat temu to jest lobbystą
      danego yyyyy, danej instytucji. Aczkolwiek chcę od razu powiedzieć – SKOK-i
      czynią pozytywny y działania na polskim rynku usług finansowych...

      K.B. – Panie Pośle, ale czy pisał Pan projekt ustawy o zwalczaniu lichwy oraz y
      upadłości osób fizycznych y tak, aby skorzystał na tym SKOK?

      P.G. – Nie, nie pisałem tak. I nie ma tam żadnych zapisów, które preferowałyby
      Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo – Kredytowe czy inne instytucje.

      K.B. – y Przypominam sobie taką sytuację, teraz y niedawno w Kielcach, że Pan y
      pokazywał dziennikarzom właśnie statuetkę, którą odebrał od SKOK-u?

      P.G. – Tak. Bo rzecz jest taka, że khy yyy y dz otrzymałem tą nagrodę. No,
      promuję pewne rozwiązania, które dzisiej są rozwiązaniami antylichwiarskimi. W
      tym kierunku też idą działania Spółdzielczych Kas. Natomiast trzeba odróżnić
      dwie rzeczy – to, że jest khy pewien wspólny pogląd na to co dzieje się na
      rynku usług finansowych od tego, czy ktoś jest lobbystą, czy nie jest lobbystą.
      Ta ustawa nie zawiera żadnego przepisu, któryby stawiał w lepszej pozycji SKOK-
      i niż inne instytucje...

      K.B. – A kto by na tym skorzystał, na tej ustawie? yyy Bankruci cywilni, czy
      SKOK?

      P.G. – Więc tak, po pierwsze, wracając do kredytu konsumenckiego, bo o to tutaj
      najbardziej chodziło, więc tak – jeżeli chodzi o zakres objęcia uregulowaniami
      lich, antylichwiarskimi są dziś objęte wszystkie kredyty konsumenckie.
      Pierwotnie ustawa o SKOK-ach, o yyyy kredytach konsumenckich, która jest od
      2000 roku, rzeczywiście nie zawierała uregulowania kredytu do 500 złotych, ale
      to (bełkot) był stan prawny od 2000 roku. My w tym zakresie nie dokonywaliśmy
      żadnych zmian. Ale żeby nie było furtki obchodzenia zakazów antylichwiarskich,
      to również objęliśmy tymi zakazami khy te kredyty, które dzisiej są do 500
      złotych. Ja zgłosiłem w tym zakresie...

      K.B. – Tak, ale kto by na tym skorzystał Panie Pośle, czy yy SKOK, czy, czy yy
      bankruci cywilni?
      P.G. – Po pierwsze bankruci yyy, to można powiedzieć osoby fizyczne...
      K.B. – Tak.

      P.G. – To znaczy ci, którzy są nadmiernie zadłużeni. Bo jeżeli będzie dzisiej
      ustawowy zakaz odsetek powyżej 36%, to nie będzie można ludzi oszukiwać. Nie
      będzie można pisać umów wielostronicowych, których ludzie nie rozumieją i
      wpisywać tam dane, które de facto powodują, że oprocentowanie jest na 400%
      kredytów. Jeżeli chodzi o upadłość konsumencką, to na tym skorzystają też osoby
      fizyczne, dlatego że y z chwilą ogłoszenia upadłości nie będzie możliwe
      naliczanie odsetek karnych. To dzisiej ważne. I będą wstrzymane postępowania
      egzekucyjne.

      K.B. – Panie Pośle, skoro Pan czuje się urażony tym artykułem, czy w związku z
      tym y sprawę Pan podał do sądu?

      P.G. – Tak. Mój Klub y i ja osobiście podajemy sprawę do sądu wobec Pani
      dziennikarz Mikołajewskiej. I w trybie karnym i cywilnym. Będzie w tym zakresie
      skarga do Rady Etyki Mediów w sprawie wdrożenia postępowania przeciwko Pani
      Mikołajewskiej. Bo ja mam...

      K.B. – A co to tam nieprawdziwego w tym artykule...

      P.G. – Przepraszam. Będzie skarga również do Krajowej Rady Radiofonii i
      Telewizji przeciwko program „Uwag”. Co jest nieprawdziwe? Po pierwsze – samo
      podstawowe stwierdzenie, że Klub Prawa i Sprawiedliwości i ja osobiście
      jesteśmy lobbystami jakiejś grupy. Bo jesteśmy przeciwni lobbingowi, zwalczamy
      tan lobbing. Po drugie – nieprawdziwe są informacje dotyczące też mojej osoby
      jakoby yyy wziął byłem kredyt i tam jest nie do końca jasne czy go spłaciłem.
      Więc informuję – jest to w oświadczeniu majątkowym na stronach sejmowych, że
      kredyt, który wziąłem w wysokości 30 tysięcy złotych ze SKOK-u, wziąłem na
      normalnych warunkach, jak każdy obywatel, który może ten kredyt wziąść,
      spłaciłem co do złotówki. Przelewałem to ze swego konta. Mam wszelkie dowody o
      tym, że spłaciłem i myślę, że nie można dzisiej ludzi ścigać za to, że biorą
      kredyty, no bo to byłoby sprzeczne w ogóle z ideą państwa demokratycznego.

      K.B. – Te wszystkie wnioski do tych instytucji, które Pan wymienił, to one już
      zostały skierowane, czy dopiero zostaną skierowane?

      P.G. – Więc tak, więc zostały skierowane w tym momencie sprostowania i
      zapowiedzi. No, a są to pewne dokumenty, które piszą prawnicy. I myślę, że w
      ciągu najbliższego tygodnia, dwóch, zostaną te wszystkie dokumenty wysłane. My
      tą sprawę traktujemy bardzo poważnie, bo wiemy, że za tym artykułem jest, stoi
      jedna z firm dzisiaj yy lichwiarskich i chcemy powiedzieć jasno – no w Polsce
      nie można robić hucmy.

      K.B. – Panie Pośle, otrzymaliśmy bardzo wiele telefonów z takim pytaniem, czy
      za każdym projektem ustawy kryje się drugie dno? Tak jak na przykład było za y
      projektem ustawy yy o o radiofonii i telewizji y o o jeszcze innych ustawach,
      czy, czy, czy takie...

      P.G. – No, więc tak – ja nie twierdzę, że są ustawy, które nie mają podwójnego
      dna. Ja mogę tylko powiedzieć jedno – te ustawy, których ja jestem autorstwem,
      nie mają takiego dna. Tym bardziej nie mają te dwie ustawy, które były
      przedmiotem artykułu w „Polityce”, czyli o kredycie konsumenckim i upadłości
      konsumenckiej. Natomiast my, mam świadomość jedno, że my dzisiej ograniczamy
      potężne zyski firmy PROVIDENT, która za zarabia na te nieszczęściu ludzkim. I
      to są kwoty bardzo duże, a jak duże są to kwoty świadczy fakt, że w tej sprawie
      do Sejmu protest wysłał Ambasador Brytyjski twierdząc, że jak Sejm przyjmie
      rozwiązania antylichwiarskie, to jak Go informowała firma PROVIDENT, straci
      bardzo duże zyski w Polsce. Mamy to, ten dokument w posiadaniu.

      K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę!
      P.G. – Dziękuję bardzo. Do widzenia.
      • baba53 Re: Uprzejmość Radia Plus _ Gosiewski Przemysław 22.11.04, 11:46
        i to całe spadochroniarstwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • kobylybbb Uprzejmość Radia Plus _ Wołowiec Jacek 26.11.04, 10:30
      Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie rozmowy przeprowadzonej w
      dniu dzisiejszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat z Panem
      Radnym Jackiem Wołowcem.
      Oto treść rozmowy:

      Pani Redaktor Katarzyna Bernat – Witam serdecznie, dzień dobry.
      Pan Radny Jacek Wołowiec – Dzień dobry Państwu.

      K.B. – Prawica ma już Przewodniczącego Rady. Został nim Tomasz Bogucki. Wczoraj
      Państwo podjęliście taką decyzję, przegłosowaliście. Dlaczego prawica
      zdecydowała się na taką zmianę?

      J.W. – yp yyyh No, wydaje nam się, hy a może to wynika ha poniekąd hy y z
      logiki demokracji, że jeśli ma się większość w Radzie Miasta, a taka sytuacja
      teraz zaistniała, bo oprócz y radnych prawicy popiera nas y dwóch radnych z
      Unii Pracy, to w takiej sytuacji Przewodniczący Rady Miasta powinien pochodzić
      yym z tej opcji, która ma większość. I dlatego zdecydowaliśmy się odwołać Pana
      Miar, Marka Piotrowicza, który jakby do tej pory kompetentnym Przewodniczącym,
      a zdecydowaliśmy się yy na wyłonienie kandydata y z naszego ugrupowania, z
      naszej opcji.

      K.B. – A dlaczego właśnie Pan Tomasz Bogucki?

      J.W. – y Dlaczego? y Rzeczywiście yy było dwóch kandydatów y z naszego
      ugrupowania – Pani Halina Olendzka i Pan Tomasz Bogucki. W toku różnych
      dyskusji, y może nie doszliśmy do wniosku, ale Pani Halina Olendzka
      zrezygnowała z kandydowania na Przewodniczącą. W związku z tym naszym
      kandydatem został Tomasz Bogucki. Wydaje nam się, że jest to osoba kompetentna,
      dobry negocjator i myślę, że yyy osoba, która bedzie sprawnie kierowała pracą
      Rady Miejskiej w Kielcach.

      K.B. – Pani Olendzka została nadal Wiceprzewodniczącą Rady?
      J.W. – Tak.

      K.B. – Jak patrzę teraz na to Prezydium Rady, to mam wrażenia, że nie ma tam
      ani jednego kandyda, nie ma tam y ani jednego przedstawiciela lewicy, bo są
      wszyscy przedstawiciele prawicy i jeden z Unii Pracy?

      J.W. – yy To znaczy, y yy no Pan Jan Kubik, jakby nie patrzeć, yyyy
      reprezentuje jednak yy lewicę.
      K.B. – No, ale wszedł do koalicji.

      J.W. – No , wszedł do kola, do koalicji. Ja przypomnę tylko, jak ta sytuacja
      wyglądała w przeszłości. W poprzedniej kadencji Prezydium składało się tylko z
      samych przedstawicieli e SLD. y Do tej pory w zasadzie też wszystkie Komisje
      były zawłaszczone przez SLD. My zostawiliśmy kilka Komisji, proszę zauważyć, y
      w rękach opozycji, a mianowicie: Komisja Zdrowie, Komisja Rewizyjna.
      Proponowaliśmy także Komisję Budżetową, y odmówił Pan Daszkiewicz. Tak, że my
      tą władzą się dzielimy.

      K.B. – Prokuratura w Nowym Sączu postawiła zarzuty niedopełnienia obowiązków
      Wiceprezydentowi Marianowi Parafiniukowi. Lewica wczoraj atakowała za to
      Prezydenta, podkreślając, że to właśnie oni mieli rację, iż doszło do
      nieprawidłowości przy sprzedaży działki na Ślichowicach. Co na te zarzuty może
      odpowiedzieć prawica?

      J.W. – No tak. W naszym kraju y nadal obowiązuje y zasada y hmy domniemania
      niewinności. Oczywiście y prokuratura zajmuje się tą sprawą. Myślę, że ta
      sprawa zostanie dogłębnie y wyjaśniona. Dlatego my yy w tej materii nie
      zajmujemy żadnego stanowiska, bo no nie znamy do końca faktów, nie wie znamy
      oceny prokuratury, nie wiadomo, czy zostanie p postawiony za zarzut, czy Pan
      Parafiniuk y stanie przed y przed sądem, jak proces, ewentualnie gdyby do niego
      doszło, jakby przebiegał? Tak, że no nie zabieramy prawda y w tej materii yyyy
      głosu. Nie y krytykujemy Pana Prezydenta i nie mówimy, że właśnie ktoś miał
      rację, że popełnił błąd.

      K.B. – Yhy. Ale nie uważa Pan, że właśnie ten argument będzie wykorzystywany
      przez lewicę przeciwko Prezydentowi Lubawskiemu?

      J.W. – No, ja myślę, że tak. Ja myślę, że ten argument będzie yy
      wykorzystywany, bo no cóż, lewica nie może się pogodzić z pewnymi dokonaniami,
      które zrealizował Pan y Prezydent Lubawski. I chodzi o wytworzenie takiej
      sytuacji, że no niestety nie zarządza i nie kieruje sprawnie naszym Miastem.

      K.B. – Radni wczoraj nie zajmowali się prywatyzacją MPK po raz kolejny.
      Dlaczego zostało zniesione z porządku obrad?

      J.W. – No, no rzeczywiście yyy po raz yy drugi yy to projekt uchwały został
      zjęn zdjęty. y Dlaczego? yy yy My analizowaliśmy w swoim gronie,
      zastanawialiśmy się nad tym projektem uchwały i doszliśmy do wniosku, że nie
      mamy pełnej wiedzy na temat sytuacji w MPK – to jest jedna kwestia. Dwa – y
      chcielibyśmy y poznać y ze strony Pana Prezydenta, jaką ma propozycję
      prywatyzacji. I chcielibyśmy mieć pewność, że pracownicy MPK takie rozwiązanie
      akceptują. y No bowiem y yy Pani Redaktor, to jest yy prywatyzacja MPK. W ogóle
      całe Przedsiębiorstwo, to jest taki bardzo poważny problem y społeczny. y Tam
      pracuje 600 osób yyy plus rodziny, a więc musimy mieć pewność, że jeśli dojdzie
      do prywatyzacji, to nie pociągnie za sobą to jakiś yy y znaczących, radykalnych
      zw zwolnień.

      K.B. – A według Pana, jak, według radnych w ogóle, jak powinna być ta
      prywatyzacja przygotowana, aby właśnie nie pociągnęła tych skutków ubocznych, o
      których Pan tutaj mówi?

      J.W. – To znaczy yyy najpierw my y, gdzie leży spór między nami, jeśli można
      mówić o sporze, prawda, miedzy nami a Panem Prezydentem? My chcemy żeby Pan
      Prezydent przed podjęciem decyzji po pokazał nam drogę. Kto ewentualnie y
      mógłby być tym yyyyy współudziałowcem, kto mógłby kupić, prawda? Jak by
      wyglądał pa pakiet socjalny? yy Dopiero chcielibyśmy się zdecydować yy na
      podjęcie takiej uchwały. Pan Prezydent yy uważa, że musi mieć najpierw zielone
      światło żeby podjąć takie kroki. yy Zgadzamy się, że y należy przeprowadzić
      jakieś zmiany w MPK, ale tutej troszeczkę różnimy się myyy w sposobie. Ale,
      ale, myślę, że yyy dojdziemy do jakiegoś konsensusu w tej materii.

      K.B. – Dziękuję bardzo za rozmowę.


      A czy Pan Jacek Wołowiec, specjalista od PZPR, zapomniał już jak spiskował w
      ubiegłym roku przeciwko Panu Prezydentowi?! :)
      I Pan Prezydent powiedział wtedy tak:
      „To materiał na zamówienie polityczne. Lewicy, ale prawicy też. Chodzi o to,
      bym nie sprzedał tej działki. Wtedy nie wykonam planu sprzedaży i będzie powód,
      by nie udzielić mi absolutorium”.
      • basia996 Wołowiec ty nawet nie wiesz co mówisz 26.11.04, 11:18
        > chcielibyśmy y poznać y ze strony Pana Prezydenta, jaką ma propozycję
        > prywatyzacji. I chcielibyśmy mieć pewność, że pracownicy MPK takie
        rozwiązanie
        > akceptują. y No bowiem y yy Pani Redaktor, to jest yy prywatyzacja MPK. W
        ogóle całe Przedsiębiorstwo,

        MPK zostało już dawno sprywatyzowane ,ale radny Wołowiec może o tym nie
        wiedzieć !!!
        • Gość: prac.MPK Re: Wołowiec ty nawet nie wiesz co mówisz IP: *.pl / 193.24.200.* 26.11.04, 11:33
          2002 r. - przekształcenie zakładu budżetowego MZK w Miejskie Przedsiębiorstwo
          Komunikacji Spółka z o.o.

          Masz rację basiu !!!
      • lubawski Wołowiec czy ty byłeś na sesji ??? 26.11.04, 11:26
        kobylybbb napisał:

        > Dzięki uprzejmości Radia Plus wszedłem w posiadanie rozmowy przeprowadzonej w
        > dniu dzisiejszym o godzinie 8:27 przez Panią Redaktor Katarzynę Bernat z
        Panem
        > Radnym Jackiem Wołowcem.
        > Oto treść rozmowy:
        > J.W. – y Dlaczego? y Rzeczywiście yy było dwóch kandydatów y z naszego
        > ugrupowania – Pani Halina Olendzka i Pan Tomasz Bogucki.

        Kandydatów owszem było dwóch Bogucki i Karyś ,tak że nie wiem czy pan był na
        tej sesji ???
        A jeśli nie to kto za pana głosował ???
        • Gość: x Re: Wołowiec czy ty byłeś na sesji ??? IP: *.pl / 193.24.200.* 26.11.04, 16:57
Pełna wersja