sandremag
27.12.11, 06:46
Nawet dziecko wie, że najważniejszy jest policjant sterujący ruchem. W następnej kolejności światła, a dopiero na końcu znaki pionowe. W innym przypadku nagminnie by sobie ludziska wjeżdżały na skrzyżowanie drogą z pierwszeństwem (duży, białożółty przekręcony kwadrat) na czerwonym świetle. Co za instruktorzy, jeśli tego nie kumają? :]