Praca w Kielcach

IP: 80.51.251.* 17.06.04, 12:41
Odnoszę wrażenie, że dostanie pracy "bez znajomości" w naszym mieście jest
niemożliwe.
    • Gość: gość Re: Praca w Kielcach IP: *.wl.kielce.octava.net.pl 17.06.04, 12:59
      To chyba każdy wie, widząc co się dzieje. Ja mimo, że jestem po wyższych
      studiach (żadnych płatnych-prywatnych) szukam już rok i NIC. Tylko się załamać!
      • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 15:03
        Ja też mam wyższe wykształcenie i ponad 2 letnią praktykę zawodową i od 1,5
        roku szukam pracy. Już nie wiem co robić. Wszędzie już chyba byłam.
        • Gość: Moore Re: Praca w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:12
          Wyjedź stąd w poszukiwaniu pracy.

          Pozdrawiam i życzę powodzenia:)
          • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 16:20
            Jak się ma rodzinę,dziecko to wyjechać ciężko
            • Gość: Moore Re: Praca w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:23
              Fakt, nawet bardzo ciężko. Ale jak nie będziesz mieć wyjścia?
              A szukasz pracy jakiejkolwiek czy w swoim zawodzie?

              Pozdrawiam
              • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 16:29
                Raczej w zawodzie, przecież muszę robić to co umiem i jakie mam wykształcenie
                • Gość: Moore Re: Praca w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 16:34
                  Ja nie pracuję w zawodzie i nie żałuję, tak na marginesie, ale to w końcu Twoja
                  decyzja i twój wybór.
                  Spytam z ciekawości: jaki to zawód?

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 17:08
                    Ciężko jest się przekwalifikować jeżeli zawód wymagał wiele pracy i lat studiów
                    • Gość: Moore Re: Praca w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 17:15
                      Ale żadna praca nie hanbi. Mój wyuczony zawód też kosztował mnie sporo lat
                      pracy i studiów. Aktualnie wykonywany przeze mnie też nie przyszedł mi łatwo i
                      codziennie budzę się ze świadomością, że za kilka lat również będę się musiał
                      przekwalifikować. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 17:17
                        Dzięki za pomoc.
    • Gość: Ian_Curtis Re: Praca w Kielcach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.04, 15:14
      Niestety większość kieleckich firm wyzyskuje za darmo stażystów a wysunięcie propozycji płacowej na poziomie 1800 zł netto podczas rozmowy z góry skazuje że Twoja oferta wyląduje w koszu...
      • Gość: P Re: Praca w Kielcach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 07:47
        Ja powiedziałem 1900 netto i dostałem tyle ale 50 km od Kielc.
        jestem inzynierem mechanikiem
    • Gość: Izabela Re: Praca w Kielcach IP: 80.51.251.* 17.06.04, 15:24
      Co robić? Może ktoś zna radę?
      • dijey Re: Praca w Kielcach 17.06.04, 16:35
        Glosuj na prawice oni ci zrobia dobrze
        • basia996 Re: Praca w Kielcach 17.06.04, 18:08
          Droga Izabelo czytając twoje wypowiedzi dochodzę do wniosku że jesteś byłą
          absowlentką naszej wspaniałej Akademii (czytaj wylęgarni bezrobotnych)
          • Gość: assassin Re: Praca w Kielcach IP: *.kielce.net.pl 18.06.04, 07:56
            Basiu,generalizujesz:( także jestem absolwentem AŚ i dzięki Bogu mam pracę.Moim
            zdaniem tylko w nieznacznym stopniu ukończona szkoła jest w dzisiejszych
            czasach wyznacznikiem pozycji zawodowej .Liczy się :
            1/spryt
            2/wyczucie
            3/chęć nauki
            4/przebojowość

            chyle czoła tym,którzy wywalczyli sobie dobry start:)
            pozdrowienia ,dla kadry,administracji i studentów WZiA AŚ!
            • olds_reader Re: Praca w Kielcach 30.08.04, 18:46
              Iza, czy dostałąs pracę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja