u45
30.07.12, 07:23
Oczywiście, że to w większości przypadków fikcja. Osobiście kiedyś złożyłem aplikację na stanowisko w jednej z instytucji w Kielcach. Termin mijał w piątek, a w poniedziałek było już ogłoszenie o wyniku naboru. Przez weekend zrobili rekrutację? Żałuję, że wtedy nie zrobiłem tak, jak ta pani z artykułu...