Dodaj do ulubionych

Zacznijmy "weekend" na WESOŁO :D:D:D

09.07.04, 19:14
Trzej Polacy wrócili z Ameryki po kilku miesiacach pracy.
Przed spotkaniem z żonami postanowili isć do lekarza przebadać się, bo to
nigdy nie wiadomo co człowiek złapie na obczyznie.
Wszedł pierwszy. Nie ma go pół godziny, w końcu wychodzi załamany.
- No i co lekarz powiedział? - pytaja koledzy.
- AIDS!
Wchodzi drugi, znowu go długo nie ma. Wychodzi załamany.
- No i co?
- AIDS!
Wchodzi trzeci. Nie ma go jeszcze dłużej. Nagle wybiega uradowany:
- Kiła! Kiłeczka! Kiłunia!!

------------------------------------------------------------------------

Przychodzi dziewczynka do apteki i mówi:
- Poplosie tsy plezelwatywy.
- Dziecko po co Ci prezerwatywy przecież masz mleko pod nosem.
Dziewczynka rękawem wycierajac się pod nosem :
- To nie mleeeeeko

------------------------------------------------------------------------------
---

Spotyka się dwóch sasiadów. Jeden mówi do drugiego:
-Słuchaj stary , nie wiem co mam zrobić...
-A co się stało?
-Mój kot sra mi na dywan..
-Jak to??
-No sra na dywan, jezdzi tyłkiem po podłodze, nie wiem już co mam robić,
może ty bys cos poradził..
-Wiesz co, zwiń dywan i oklej podłogę papierem sciernym..
Spotykaja się ponownie po dwóch tygodniach..
- No i jak? - pyta pomysłodawca.
- O człowieku, fenomenalnie. Jak kocisko rozpędziło się w przedpokoju, to
do lodówki już tylko oczy dojechały!!

------------------------------------------------------------------------------

- No to teraz wyjmiemy karteczki i piszemy klasówkę.
Na to Jasiu:
Ja ci dam stara kurwo klasówkę, jak ci przypierdolę to zobaczysz!.
Pani z płaczem poleciała do dyrektora
- Panie dyrektorze! Chciałam zrobić klasówkę, a Jasiu powiedział ze mi
przypierdoli...
- Taki mały, rudy?
- Tak
- Taki z dużym nosem?
- Tak panie dyrektorze
- Ooo! Ten to potrafi przyjebać..!

----------------------------------------------------------------------
Obserwuj wątek
    • wojciech.domagala Re: Zacznijmy "weekend" na WESOŁO :D:D:D 09.07.04, 21:18
      Żona zaprosiła sobie kochanka na wieczór.
      Niespodziewanie rozlega sie dzwonek u drzwi - oczywiście mąż.
      Spanikowany facet , goły , chowa się do szafy. Mija godzina , dwie , trzy -
      gościu
      doczekał do nocy.... Cichutko uchyla szafę - ok.wszyscy śpią - można
      spadać. A że był na golasa, ubrał się w futro kochanki, niestety - mąż
      dopiero przysypiał i usłyszał jakiś szmer, otwiera oko i widzi w świetle
      ulicznych latarni postać wyłażącą z szafy:
      Kto ty jesteś ??????
      Mól
      A futro ?????
      Zjem w domu.....


      Siedzi facet nad stawem i łowi ryby. W pewnym momencie wynurza się żaba i
      pyta:
      - Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody?
      - A skocz sobie - odpowiada facet.
      Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się wynurza i
      pyta:
      - Proszę Pana, a czy ja mogłabym jeszcze raz wejść na spławik i skoczyć
      dowody?
      - No, skocz sobie - odpowiada już podirytowany facet.
      Żaba skoczyła, a facet dalej łowi ryby. Po chwili żaba znowu się wynurza i
      pyta:
      - Proszę Pana, a czy ja mogłabym... - widzi wkurzenie faceta, więc kończy
      -...usiąść koło Pana?
      - A siadaj - odpowiada facet.
      Żaba siada koło faceta, a ten dalej łowi ryby. Siedzą tak sobie w
      milczeniu, aż ze stawu wynurza się druga żaba i pyta:
      - Proszę Pana, czy ja mogłabym wejść na spławik i skoczyć do wody?
      Na to pierwsza żaba:
      - Spierdalaj! Dobrze mówię, proszę Pana?


      Nauczyciel pyta dzieci na lekcji:
      Co to jest rarytas?
      Rarytas to jest pomarancza - powiedziala Kasia.
      No i co jescze? - zapytal klasy nauczyciel.
      Karol podnosi reke i mówi: rarytas to jest czekolada.
      Dobrze! Czy cos jeszcze? - pyta nauczyciel.
      Jasiu podnosie rękę i mówi:
      Rarytas prosze pana, to jest dupa szesnastolatki.
      Nauczyciel oburzony wyrzucil go z lekcji i kazal mu przyjsc na drugi dzien z
      ojcem.
      Na drugi dzien Jasio wszedl do klasy i bardzo szybko pobiegl do ostatniej
      lawki i usiadl bez slowa.
      Podszedl do niego nauczyciel i zapytal:
      Czemu tak od razu uciekles do ostaniej lawki i gdzie masz ojca?!
      Tata nie przyjdzie. Powiedzial mi, ze jezeli dla pana dupa szesnastolatki
      nie jest rarytasem,
      to jest pan pedalem i kazal mi sie trzymac od pana z daleka ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka