katamaran21
17.02.13, 12:09
Prof. Rybińskiego związany z niżem demograficznym. 1000 zł na każde dziecko do 18 lat. Niektórym by się nieopłacało pracować. 3 tyś. na 5 osobową rodzinę to dzisiaj nie każdy osiąga. Między innymi część pieniędzy chce pozyskać z dobrowolnej rezygnacji z części wysokich emerytur. A może by tak obciąć nadmiernie wysokie uposażenia? Kuriozalny pomysł. Dziadek (babcia) zrezygnuje z części pieniędzy na rzecz innych dzieci jakby nie mieli swoich dzieci i wnuków. Gdzie znajdzie takiego idiotę? Trzeba sięgnąć do źródeł, co robił ten nieuk i komuch jak go niektórzy nazywają - Gomułka, że miał tak duży przyrost naturalny? Prawie w każdym wystąpieniu mówił o konieczności tworzenia miejsc pracy, miejsc na uczelniach w związku z wyżem demograficznym. Tańsze mieszkania, więcej miejsc pracy, bardziej sprawiedliwy podział dochodu narodowego i sprawa sama się rozwiąże. Zwiększenie siły nabywczej najuboższych będzie nakręcało popyt i dążenie do zwiększenia produkcji a tym samym powstawanie nowych miejsc pracy.