katamaran21
14.03.13, 11:38
Trudno zrozumieć radość z wyboru papieża. Taki fakt zdarzył się 266 razy. Więc nic nadzwyczajnego. Zrozumiała była radość Polaków z wyboru JP II czy Argentynczyków z Wyboru Franciszka. Ale chyba dla większości nawet katolików obojętne jest czy to Włoch, Argentyńczyk, czy też pochodzący z innego kraju. i tak nie będą mieli z nim styczności. Nadzwyczajne zdarzenie to była abdykacja B XVI natomiast czy papieża wybrano wczoraj, czy to by się zdarzyło za tydzień to i tak musiałby być wybrany. Ale życzę powodzenia.