Dodaj do ulubionych

Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się pl...

21.03.13, 09:40
"....przy akwenie wodnym...." ???
Ciekawe czy są też akweny pustynne, leśne czy chociażby geologiczne. Ciekawa nowomowa w wykonaniu dyr. Hajdorowicza.
I kolejny cytat : Stąd przeznaczenie dużego terenu - od ulicy Klonowej po lustro wody - pod "świadczenie usług rekreacji, sportu, turystyki i rozrywki". Posługując się polszczyzną dyr. radzę sięgnąć pamięcią "wstecz do tyłu" i przypomnieć sobie casus nieruchomości po dawnym "Relaksie". Tam też był plan zagospodarowania zakładające powstanie kortów, basenów, plaży itp szeroko pojętej infrastruktury rekreacyjnej. Od nich uzależniona była atrakcyjna dla inwestorów cena za ten teren. A co z tych planów pozostało? Za zgodą Prezydenta i Rady Miasta zamiast basenu jest biurowiec, zamiast kortów apartamentowce, a boiska "zmieniły" się w parkingi. W ogóle cała wypowiedź Hajdorowicza poprzez sformułowania
"jakieś korty i boiska", "trzeba jakichś 15-20 lat" świadczy albo o nomen omen "zielonej" wiedzy na temat przyszłości okolic zalewu lub też wyjątkowo "lekkim" podejściu do powagi planu zagospodarowania i założeniu, że papier wszystko przyjmie, a to co sie zapisało można, jak pokazują inne "dziwne przypadki" umów Miasta tak pozmieniać, żeby było dobrze dla.... no raczej nie dla Kielc i jego mieszkańców. Obym się mylił, ale na przykładzie minionych 20 lat widać, że Miasto nie ma pomysłu na Zalew i okolice. Remont niecki, który doprowadził do degradacji sanitarnej wody w zalewie i w efekcie "śmierci" plaży i funkcji kąpielowej zalewu, areator, który nie spełnia swojego zadania jakim miało być natlenianie wody, ścieżki pieszo-rowerowe, które zamiast funkcji rekreacyjnej rodzą konflikty miedzy spacerowiczami a cyklistami, blokowanie remontu Tęczy i co za tym idzie zamkniecie basenu letniego, przypadek terenów rekreacyjnych po Relaksie i w końcu enigmatyczne "jakieś", "za jakieś" itp, itd świadczą o tym dobitnie. Zdaje sobie sprawę, że trudno jest pogodzić interesy i oczekiwania wszystkich włascicieli działek wokół zalewu, ale to Miasto powinno określać potrzeby ogółu mieszkańców, a nie dostosowywać je pod oczekiwania kilku posiadaczy czy inwestorów. Skoro można twardo egzekwować potrzeby ogółu np w przypadku dróg i ulic, to nie widzę przeszkód, aby zrobić to w przypadku potrzeb rekreacyjnych.


Obserwuj wątek
    • Gość: kielczanin Ulica Klonowa miała być dwujezdniowa aż do Witosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 09:44
      a wokół zalewu nie wolno podobno było budować , A jak to wygląda to wszyscy wiemy!!!
    • pixima Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się pl... 21.03.13, 09:46
      20 lat zeby zagospodarowac takie bajorko??? Rozmach po kielecku. Znalezc kase, trzy lata budowy i miejsce jest zmienione nie do poznania. Wez sie lepiej czlowieku lepiej podaj do dymisji a nie gadaj ze pokolenia trzeba zeby wybudowac tam boisko, kawalek chodnika i pare blokow.
      • Gość: łachudra Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.183.145.43.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.03.13, 10:26
        Póki co jest wspaniale dziuraw ścieżka rowerowa i oczyszczacz zalewu- teraz znowu pójdzie wielka kasa na wielki plan!
      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.um.kielce.pl 21.03.13, 11:55
        Dzień Dobry!
        Do "pixim": "parę bloków, boisko i chodnik" to można wybudować nawet w ciągu roku... Podane przeze mnie 15-20 lat (staram się być realistą) obejmuje kompleks działań: przede wszystkim uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej zlewni powyżej zalewu w celu uzyskania czystości wód, rozwiązanie problemu przesiąkania pewnych substancji z cmentarza (jak wyżej), wykup kilkunastu hektarów prywatnych gruntów ("znaleźć kasę" - to jest jednak pewien problem), a dopiero potem budowę przystani wodnej, kąpieliska itd...
        Pozdrawiam
        Artur Hajdorowicz
        • Gość: AK żaglówki już są :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 16:25
          Przystań żeglarska - brzmi pięknie :)
          Tak się wciąż mówi, że dawniej było lepiej ale - jeśli chodzi o żeglarstwo - nie ma co wspominać dawnych czasów. Od 2004 r. żaglówki na Zalewie w Kielcach są prawie codziennie. Jest ich więcej niż w najlepszych dla żeglarstwa kieleckiego latach siedemdziesiątych. Szkoda tylko, ze nie ma bazy, ale to co jest wykorzystuje się w 120% i jakoś się to kręci.

          Problemem dla Zalewu - dla jego codziennych użytkowników: żeglarzy i wędkarzy - są topole na zachodnim brzegu, które corocznie zrzucają do wody tony liści oraz uniemożliwiają pracę aeratora zasłaniając mu wiatr.
          • Gość: Artur Hajdorowicz Re: żaglówki już są :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 06:03
            Dzień Dobry!
            Do "AK" - jakiż się stanie histeryczny krzyk, jak się zacznie mówić o wycięciu tych topoli... Obawiam się, że jest to pogląd dość odosobniony.
            Pozdrawiam
            • Gość: AK wycięcie topoli jest konieczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 12:04
              Co roku wycina się kilka drzew nad Zalewem. Nie da się inaczej. Topole nie mogą tam zostać:
              - gałęzie spadają na ścieżkę rowerową i na spacerowiczów, posypią się pozwy, jak ktoś ucierpi,
              - w chaszczach urządzili sobie dwa koczowiska bezdomni (co roku przybywa jedno) i zaczyna się żebranie o 50 gr,
              - tony liści z drzew robią z wody gnój,
              - aerator jest zasłonięty od wiatru i nie działa, gdy wieją najczęstsze w naszym regionie wiatry zachodnie,

              Zamiast topoli trzeba tam posadzić niskopienne drzewka i zasiać trawkę. Każdy skorzysta. Gdy w zeszłym roku wędkarze uporządkowali kawałeczek trawki, to od razu pojawili się tam plażowicze. Więcej trawki, to więcej plażowiczów, a mniej krzaków i meneli.

              Namawiam, żeby Pan nie myślał schematem "wycinka = protesty", tylko zastanowił się, jak niby korzystać z Zalewu mając tam dżunglę, wysypisko śmieci i bezdomnych w krzakach. Nie od rzeczy byłoby iść i zobaczyć na własne oczy, jak to wygląda.
    • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.um.kielce.pl 21.03.13, 11:47
      Dzień Dobry!
      Nie odpowiadam za "bylejakość" redakcyjnej składni, nie autoryzowałem tego tekstu. Ustalenia planu są precyzyjne, nie ma w nich sformułowań "jakieś" itp. Przeczytałem treść postu "1.ophio" dwa razy i nie rozumiem: czy zapoznał(a) się w ogóle z ustaleniami projektu planu i czego tak naprawdę dotyczy ta krytyka... Bo celem planu jest stworzenie warunków do rewitalizacji tego obszaru i wprowadzenia funkcji sportowych, rekreacyjnych i wypoczynkowych - także powstrzymanie niekontrolowanej zabudowy w obszarze "otuliny" zalewu. Zabudowa dopuszczona jest jedynie w pasmie wzdłuż ulicy Klonowej.
      Kwestie własnościowe dot. gruntu "Tęczy" zostały wyjaśnione.
      Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 12:59
        Zupełnie nie odniósł sie Pan do przypadku "Relaxu", który pokazuje, że plany dot. okolic zalewu, a tworzone przez Miasto są jak chorągiewka na wietrze, że o uregulowaniu kwestii zlewni zalewu i przesiąku od strony cmentarza mówiło sie zanim Miasto wydało miliony na poprzedni remont niecki, że kwestie własnosciowe gruntów, na których znajduje się Tęcza są bezpośrednim powodem, że ten obiekt jest zamknięty i niszczeje, że istnieje zupełnie uzasadnione domniemanie, iż dopuszczenie zabudowy mieszkalnej skutecznie zamknie dostęp do zalewu ( bo nadal jest moda na tworzenie ogrodzonych enklaw ) i w końcu, że Miasto ma w głębokim poważaniu nie tylko drzewa w Kielcach, ale także istniejące jeszcze tereny rekreacyjne.
        • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.um.kielce.pl 21.03.13, 14:03
          Dzień Dobry!
          Do "gość": nie rozumiem, jakiego "odniesienia" się ode mnie oczekuje... Ja się zajmuję planowaniem, a nie wyjaśnianiem kwestii własnościowych cudzych działek czy też remontowaniem basenów. Remont niecki a regulacja wodno-ściekowa zlewni to dwie różne niezależne zagadnienia. "Istnieje domniemanie (...)"?? - no to właśnie po to jest plan, żeby "domniemań" nie było; ustalenia (rysunkowe i tekstowe) są precyzyjne. Proszę o dyskusje merytoryczną nt. rozwiązań planu (o ile ktoś go oglądał).
          Pozdrawiam
          Artur Hajdorowicz
    • Gość: ccc Rychło w czas się obudzili IP: *.kielcetechnologypark.net 21.03.13, 14:29
      To co obecnie jest przy Zalewie na żadną rekreację raczej nie zachęca, do kompletu forsowana dalej genialnej ekspresówka na Jesionowej, która podzieli miasto na północ-południe i wstawi kolejne ekranoshit w centrum. No ta bene przy tej wspaniałej inwestycji będzie wspaniała komunikacja do Zalewu zwłaszcza, że wcześniej zapowiadali, że zlikwidują na Klonowej przystanek, a ruch pewnie ku uciesze mieszkańców puszczą wąską Wiśniową bo prawoskręt w Jesionową też chcą zlikwidować. Dziwię się tylko, że ludzie zachwycają się "rozwojem" Kielc
      • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Rychło w czas się obudzili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 18:33
        Dobry Wieczór!
        Ekspresówka w tym obszarze biegnie w tunelu, poniżej poziomu terenu (nie będzie ekranów) - na "wierzchu" układ obsługujący ulic pozostaje bez zmian.
        Pozdrawiam
        • Gość: kielczanin Re: Rychło w czas się obudzili IP: *.kielce.vectranet.pl 21.03.13, 18:52
          To GDDiA się zdecydowała czy dołem czy górą? Jeśli dołem to co z tunelem dla pieszych i rowerzystów pod ulica Jesionową? Bez ekranów to jak będzie tłumiony hałas, już jest duży na tym odcinku idąc chodnikiem po stronie zalewu?
          • Gość: aaa Re: Rychło w czas się obudzili IP: 212.160.196.* 21.03.13, 20:42
            Ja mam nadzieję, że to coś pójdzie dołem. Jak zmniejszy się ruch na górze to tamtędy powinno być po prostu przejście ze wzbudzanym światłem. A jeśli chodzi o ekrany to w końcu nad zalewem już teraz są. Skoro one nić nie dają to po co mają być serwowane? Po za tym tunel przecież ma zmniejszyć liczbę samochodów czyli powinno być ciszej.
            • Gość: kielczanin Re: Rychło w czas się obudzili IP: *.kielce.vectranet.pl 21.03.13, 20:53
              ruch samochodowy daje hałas, czy droga pójdzie góra czy dołem nadal będzie. a ekrany są na jesionowej ale chronią mieszkańców nieruchomości, a nie pieszych. Ekrany powinny być po 1 przezroczyste, po 2 przy drodze przed chodnikiem, a po stronie obecnych ekranów w ich miejsce posadzić drzewa. Wtedy będzie ciszej i i zielono pro ekologicznie nie mówić już że bezspieczniej
        • Gość: alfons Bajki pana dyrektora IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.03.13, 21:58
          Trzeba sakramenckiej hipokryzji, by wciskać ludziom w Kielcach ciemnotę,że Jesionowa poprowadzone będzie w wykopie ( nie w tunelu panie architekcie - co mają powiedzieć na takie głupoty studenci politechniki ? ) !! Nie ma takiego tematu, także dokumentacji i zgody na realizację.
          Przecież wszyscy w urzędzie wiedzą, że miliarda Kielce nie dostana na tę inwestycje. I nie pomoże marszałek, który do tej pory dawał pieniądze na wszelkie idiotyczne pomysły urzędników kieleckich.
          • Gość: Artur Hajdorowicz Re: Bajki pana dyrektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 06:00
            Do "alfons": Zgody na realizację jeszcze nie ma, pieniędzy na razie też - ale temat jest, dokumentacja od kilku lat w trakcie sporządzania. Dróg krajowych nie finansuje marszałek, tylko rząd.
            Pozdrawiam
    • kinial Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się pl... 21.03.13, 14:40
      Za 20 lat to już nie będzie żadnego zalewu !!!
    • swamp-thing Przecież to bez sensu 21.03.13, 18:23
      Po co teraz zajmować się MPZP dla zalewu, jak w ciągu paru lat GDDKiA za przyzwoleniem prezydenta Lubawskiego zbuduje tamtędy S74. Będziemy mieć rekreację przy drodze ekspresowej? Wolne żarty!

      Zalew został spisany na straty w tej chwili, kiedy Lubawski zdecydował się wpuścić S74 do miasta. Teraz tylko czekamy na wykonanie wyroku.
      • Gość: szczurek miejski poki co, mamay Indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 19:43
        Totalny chaos inwestycyjny, co kto chciał i gdzie chciał budował tutaj;
        im więcej pieniedzy, tym wieksze chamstwo, wieksze łokcie , chciejstwo , arogancja poparta pieniądzem. Teren wokół zalewu obudowany deweloperskimi potworkami z jednej strony,
        trupie przesiąki z czynnego nadal cmentarza z drugiej, wiejskie ścieki płynące Dąbrówka z trzeciej - ludzie ludziom zgotowali ten "balatonpiknik" w ramach 3ciej kasty.
        Kto chciał tam zamieszkac , jego sprawa, głupota niechaj kosztuje głupca.
        Poza tą częscią Kielc, są jeszcze tereny starsze i wierniejsze miastu podatkowo i one czekają na doinwestowanie.
        • Gość: sygi Re: poki co, mamay Indie IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 20:58
          Dzień dobry Panie Dyrektorze Hajdorowicz

          zgodnie z wariantem II przebiegu projektowanej drogi S-74 / przejście przez Kielce/ estakada będzie się zaczynała na wysokości zachodniego brzegu zalewu- co najmniej w punkcie 3+473,71 kilometrażu projektowanej trasy.
          Można się z tym zapoznać na:
          www.gddkia.gov.pl/pl/a/9154/droga-ekspresowa-s74-przejscie-przez-kielce
          - należy otworzyć plik "wariant II syt 1:1000 ark 3 pdf"

          Jeżeli posiada Pan inną wiedzę na ten temat, to wypada aby jako urzędnik podał Pan numer decyzji, na podstawie, której Pan przekazał Pan do publicznej wiadomości informacje niezgodne z informacjami upublicznionymi przez GDDKIA.
          Pozdrawiamy Pana.

          Pozdrawiam.

          • swamp-thing Tu jest ładniejsze 21.03.13, 21:30
            O, proszę! Oto wizualizacja atrakcji, jaka czeka nas nad Zalewem. Dosłownie NAD nim - nawet trochę prześwituje między estakadami:
            youtu.be/5exi96HUcfA?t=2m28s
          • Gość: Artur Hajdorowicz Re: poki co, mamay Indie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 05:51
            Dzień Dobry!
            Do "sygi": Podany link do materiału będącego przedmiotem konsultacji społecznych (data: 04.04.2011). GDDKiA finalnie wariant "estakadowy" odrzuciła i do dalszego opracowania kieruje wariant "w wykopie" - między innymi wskutek dość jednoznacznego wyniku zebranych opinii mieszkańców, instytucji i tzw. "miasta". Najnowsze materiały do opiniowania przekazano nam parę dni temu, stąd nie jest jeszcze to wiedza powszechna.
            Pozdrawiam
            • Gość: sygi Re: poki co, mamay Indie IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 20:55
              Dziękuję.
              Za profesjonalizm.
              Z szacunkiem.
              • Gość: kretynus Re: poki co, mamay Indie IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.13, 22:41
                Panie dyrektorze, jak Pan, jako urbanista, moze zgadzac sie na kontynuacje budowy tej drogi przez miasto, przeciez to jest bezczelnosc i na jakiej podstawie twierdzi Pan, ze nic sie zmieni? jak to? gdzie gddkia wscisnie wykop i do tego drogi lokalne, przeciez to bedzie kilka metrow od naszych blokow. Miasto powinno powiedziec stanowcze NIE dla tej inwestycji, tymczasem jeszcze tworzycie plan uwzgledniajacy te drogowa masakre.
    • Gość: planista Pan dyrektor pieprzy farmazony IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 21.03.13, 21:42
      Uważa kielczan za idiotów ? Którzy nie pamiętają, jak magistrat sprzedał tereny po dawnym Relaksie,tak szybko,ze urzędasy sprzedali kawałek akwenu ! Później za droższe pieniądze ratuszowcy musieli odkupić 2 tys. metrów, by utrzymać ścieżkę spacerowo - rowerowa !!
      Kwadratowe jaja !
      Jak dopuszczono do całkowitej zabudowy terenów przy Klonowej ? Jak zaniedbano tereny wokół zalewu, szczególnie od strony Tęczy oraz ogródków działkowych ? Jak zapuszczono tereny powyżej zalewu !
      Przy okazji, może po latach dyrektor BPP wyjaśni wreszcie, kto w magistracie podpisał pismo o zmianie przeznaczenia działki po Relaksie, co umożliwiło zabetonowanie terenu apartamentowcem i ogromniastym brzydkim budynkiem biurowo - usługowym ?.
      Co teraz jest do uregulowania ? nic !
      • Gość: szkoda Re: Pan dyrektor pieprzy farmazony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 23:15
        Gość portalu: planista napisał(a):

        > Uważa kielczan za idiotów ? Którzy nie pamiętają, jak magistrat sprzedał tereny
        > po dawnym Relaksie,tak szybko,ze urzędasy sprzedali kawałek akwenu ! Później z
        > a droższe pieniądze ratuszowcy musieli odkupić 2 tys. metrów, by utrzymać ście
        > żkę spacerowo - rowerowa !!

        Nie mogę odżałować tych terenów - to było fantastyczne miejsce na miejskie imprezy, które przez urzędniczą bezmyślność zmarnowano. Skutek jest taki, że imprezy miejskie wtłoczono w ciasne śródmieście, gdzie ludzie się tłoczą, muzyka dudni na całe Kielce, a miejsce, które mogło stać się czymś w rodzaju poznańskiej Malty zabudowano. Aż się ciśnie na usta słynny cytat z "Wesela"...
    • inkwizytorstarszy Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się 23.03.13, 00:18
      Niestety to wszystko co piszesz to smutna prawda.
      A po za tym, właściciele działek nad Zalewem,po otrzymaniu propozycji finansowych od deweloperów na sprzedaż działek pod budowę kolejnych apartamentowców będą walczyć do końca.
      A to co się dzieje z Zalewem i jego otoczeniem to wstyd dla miasta.
      Bo jak zwykle chodzi o pieniądze.
      A "za komuny" była plaża i pływało się w jeziorze i był spokój dookoła...

      • Gość: sygi Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.dynamic.chello.pl 23.03.13, 11:51
        Szanowny panie dyrektorze
        wg pańskiej wypowiedzi
        " materiały /z GDDKiA/ do opiniowania przekazano nam parę dni temu, stąd nie jest jeszcze to wiedza powszechna. "
        Dlaczego więc promuje Pan plan zagospodarowania tego terenu stworzony w czasie gdy nie posiadał pan aktualnej wiedzy.
        Dlaczego nie przedstawił Pan podstawy prawnej sankcjonującej wybór wariantu przebiegu drogi S74 .
        Czy procedura rozpoczęta przez pańskie biuro opiera się zawsze na aktualnych prawomocnych decyzjach czy tylko jak Pan mówi na nie wiążacych nikogo "materiałach do opiniowania"?
        • Gość: luzak Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.static.chello.pl 23.03.13, 13:13
          Trudno żeby z planem czekali aż sobie GDDKiA zaprojektuje s74 madry jesteś bo na forum i anonimowy, widzisz ile czasu zajęła cała procedura.
          Mądrale opieracie się na jakiś danych sprzed 2 lat a kilka dni temu Generalna spotkanie zrobiła dot. nowego projektu.. i co zatkało kakałka?
          Jak to kibice mówią.. kto ma wiedzieć ten wie, pozdro dla kumatych hehe..
          • sygitoyo Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się 23.03.13, 13:39
            nazywam sie Janusz Sygocki
            anonimowa łajzo.
      • Gość: szansa nie ma państwa, nie ma polityki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.13, 22:14
        Odpowiadasz na:
        inkwizytorstarszy napisał:
        Bo jak zwykle chodzi o pieniądze.
        > A "za komuny" była plaża i pływało się w jeziorze i był spokój dookoła...
        >
        -------------------------------------------------
        Bo za " komuny" było jeszcze Państwo - w sensie : posiadało sektor produkcyjny, handlowy, miało pieniadze, władzę, siłe - mogło prowadzić polityke prospołeczną, miedzynarodową.
        Teraz jest polska fasadowa, bez mocy politycznej, rozdarta , goła - żadna, na usługach prywatnego kapitału -często obcego;
        a i wrogiego tez.
    • sygitoyo Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się pl... 23.03.13, 13:34

      Sam plan to nie wszystko - twierdzi Hajdorowicz. Równocześnie zapowiada, że już w przyszłym roku miasto będzie chciało ogłosić konkurs urbanistyczny na zagospodarowanie terenu wokół zalewu
      Dlaczego nie ogłoszono tego konkursu urbanistycznego przed próbą stworzenia koncepcji zagospodarowania tego terenu?
      Dlaczego nie wziął Pan tego pod uwagę?
      Dlaczego Panie Dyrektorze Hajdorowicz przedstawia Pan Radnym do tak przegłosownia projekt planu zagospodarowania , który nie uwzględnia powyższego zapowiadanego przez Pana wyniku konkursu urbanistycznego zagospodarowania terenu wokół zalewu?
      D
    • sygitoyo Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się pl... 23.03.13, 13:36

      Sam plan to nie wszystko - twierdzi Hajdorowicz. Równocześnie zapowiada, że już w przyszłym roku miasto będzie chciało ogłosić konkurs urbanistyczny na zagospodarowanie terenu wokół zalewu
      Dlaczego nie ogłoszono tego konkursu urbanistycznego przed próbą stworzenia koncepcji zagospodarowania tego terenu?
      Dlaczego nie wziął Pan tego pod uwagę?
      Dlaczego Panie Dyrektorze Hajdorowicz przedstawia Pan Radnym do tak przegłosownia projekt planu zagospodarowania , który nie uwzględnia powyższego zapowiadanego przez Pana wyniku konkursu urbanistycznego zagospodarowania terenu wokół zalewu?

      • Gość: luzak Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.static.chello.pl 23.03.13, 14:17
        heheh i publicznie obraża jeszcze...
        Przyjdzcie Janusze wszystkie z forum na dyskusje publiczna to bedzie okazja podyskutować a tutaj to sobie mozna..
        • sygitoyo Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się 23.03.13, 14:32
          Nowowiejska 24/140
          zawsze możesz wpaść, podyskutować.
          5-ta klatka , trzecie piętro pierwsze drzwi na lewo od windy.
          A Ty ?
          Czy masz odwagę powiedzieć jak się nazywasz i gdzie można Cię spotkać?
          Polecam nowy wątek na forum.
        • Gość: ttt Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.13, 17:27
          Gość portalu: luzak napisał(a):

          > heheh i publicznie obraża jeszcze...

          Odezwał się wzór kultury i spec od kakałka :p
          • Gość: luzak Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.static.chello.pl 23.03.13, 22:46
            Już napisałem do zobaczenia na dyskusji publicznej!!!!!! Jesli kałku nie odróżniasz od obrazania innych to oddzial na Stadionie welcome to :D
            • Gość: sygi Re: Po siedmiu latach kielecki zalew doczeka się IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 11:04
              masz rację
              "do zobaczenia na dyskusji publicznej dotyczacej projektu"
              Ale na forum też prowadzimy publiczną dyskusję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka