Dodaj do ulubionych

burackie miasto

IP: *.tnt42.mia5.da.uu.net 16.08.04, 02:28
Mnie tyz wyszlo po krotkiej kalkulacji na plazy,na piachu, ze najbardziej
buraczanym miastem w swietokrzyskim wojewodztwie jest jego stolica zwana
KIELCAMI. Nigdzie takich dorodnych burakow nie widzialem. Szkoda, ze w
Kielcach nie ma dzielnicy Burakowo, w ten sposob cale miasteczko stalo sie
Burakowem Swietokrzyskim. Najbardziej smeja sie z tego w Radomiu i
Jedrzejowie nie wspominajac nawet o Pacanowie.Nie sztuka jest byc malym
miasteczkiem w kieleckim. Tam tyz zyja ludzie i to nawet duzo. Sztuka jest
byc zapyziala dziura z aspiracjami wielkiej metropolii a to sie wlasnie
stalo z Kielcami, brak umiaru i brak poczucia swojej
prowincjonalnosci miejsca w swiecie.Niech zyje Pacanow, Polaniec i
Koprzywnica, Wachock, Staszow i Chmnielnik. Kielcom nawet tramwaj i uniwerek
nie pomoga, bo tam jest buraczana swiadomosc a jej sie tak latwo wyplenic nie
da.Z powazaniem, Jaja kobyly ale nie kieleckiej.
Obserwuj wątek
    • dijey burackie miasto-jak zwykle pieprzysz jak pogiety 16.08.04, 03:42
      tylko, ze kurcze miewasz racje.
      nie lubie twojego prowokacyjnego stylu,
      ale miewasz racje
      to mocz te swoje jaja w tem oceanie
      • Gość: Jaja kobyly Re: burackie miasto-jak zwykle pieprzysz jak pogi IP: *.tnt42.mia5.da.uu.net 18.08.04, 03:15
        Od kiedy to pogiety moze pieprzyc???Od kiedy prostemu wyrastaja trzy jaja???
        Od kiedy w Kielcach jezdza tramwaje??? Pogieta kobyla chce pojezdzic tymi
        tramwajami zanim jej urzna te jaja, jest wielu chetnych do rzniecia ale im nic
        nie dam urznac. Ide se tera moczyc te jaja wieczorowa pora,slona woda
        wyprostuje troche pogietego to i moze bedzie dalej mozna pieprzyc.Nawzajem,
        przyjemnego pieprzenia.Jaja kobyly (trzy)
    • msz1 Re: burackie miasto 16.08.04, 07:59
      Jak ktoś jest wsiunem to pozostanie nie na zawsze i nawet migracja do US mu nie
      pomoże.
    • Gość: Jakub Re: burackie miasto IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 10:14
      Dobrze, że miałem kartkę przylepioną na ekranie, kto jest kim. Zadziwiło mnie,
      jak można plażować na piasku nad Silnicą o godzinie 2:28 w nocy?
      Pisz żargonem angloamerykańskim, to będziesz w Kielcach bardziej zrozumiany.
      W Kielcach angloamerykański jest trendy.

      Do największych forumowych buraków w Kielcach zalicza się Wojtek Domagała w
      większości ze swoich licznych wcieleń na forum. Jak można być aż takim
      burakiem? :( Żeby chociaż wycierał buty, zanim wejdzie komuś w ... .
      • Gość: Jaja kobyly Re: burackie miasto IP: *.tnt42.mia5.da.uu.net 17.08.04, 02:02
        Jakubie! Odejmij 6 godzin od 2.28 i bedziesz mial czas na wybrzezu atlantyckim.
        Jaj nie mocze w Silnicy bo tam nic nie mozna umoczyc, za plytko.
        Jak masz przylepiona na ekranie kartke z lista kto jest kto to pewnie wiesz, ze
        swego czasu wystepowalam w kabarecie Pigwa bo mam sopran koloraturowy ktory
        powala z nog. Musialam jednak zrezygnowac z wystepow bo mi niespodziewanie
        wyrosly jaja i to az trzy wiec wrocilam na moje wybrzeze i stalam sie kobyla z
        trzema jajami.Jaja kobyly (trzy)












        • ksionc Re: burackie miasto 17.08.04, 08:13
          To maocz jaja po deszczu, wtedy Silnica ma taki prąd że by ci te jaja urwało.
      • pstrykacz.imieninowy Do Redakcji ! 18.08.04, 08:19
        Proszę o usuwanie wszelkich wypowiedzi ANTYSEMITY Jakuba z forum.
    • e.mocja Re: burackie miasto 16.08.04, 10:39
      • e.mocja Re: burackie miasto 16.08.04, 10:51
        Przepraszam za omyłkowo wysłany poprzedni post :)) Cóż mogę dodać, do tego, co
        już napisałem? Chyba tylko to, że wszędzie trafiają się ludzie mniej buraczani.
        Na pewno i w Kielcach ich nie brakuje.
        Są mniej widoczni od kieleckich buraków?
        Bo nie marnują czasu na zdobywanie "władzy" w mieście, ale inwestują w swoją
        osobowość. A taki przeciętny burak kielecki, nie odczuwając potrzeb wyższego
        rzędu, przeznacza całe swoje życie na rycie, drążenie pod kimś tuneli,
        podkopywanie stołków, komitywy partyjne i inne tego typu
        czynności "polityczne". A gdy już dochlapie się dzięki swojej mizernej "partii"
        jakiegoś stanowiska, gdziekolwiek, i gdy przyjdzie czas na korzystanie z jego
        wiedzy, gdy przyjdzie czas na sięgnięcie do zasobów zgromadzonych w jego mózgu,
        gdy tam sięgamy, okazuje się, że zamiast mózgu ma buraka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka