Dodaj do ulubionych

Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwers...

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 22.11.04, 22:20
Janik na rektora, Jagiełło na dziekana prawa albo Jaskiernia z SB, Długosz na
dziekana ekonomii a baron von Pęczak na kwestora!!!! Acha jeszcze zostali
generał Kowalczyk i niejaki Sobótka czy Sobotka. Gratuluje uniwersytetu! Tow
Moczar by was ozłocił!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marianna Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:45
      to już wiadomo,dlaczego Massalski nie płaci nauczycielom akademickim za
      prowadzenie prac mgr, dodatkowe konsultacje itp.Buduje sobie Imperium!
      Ciekawe,kto mu ufunduje pomnik na dziedzińcu przy Exbudzie?A taki był kiedys
      fajny gosc.Mam nadzieję, że manię wielkości się skutecznie leczy,bo inaczej
      biedni bedą studenci.Nie liczcie na wiele!Układy w ielcówku sie odezwą!Juz
      paru "profesorów' ostrzy sobie spróchniale żęby na wlasne zakłady pseudo-
      naukowe.A kto bedzie dozorcą?!
    • Gość: misterxy Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:48
      (...)Znacznie szybciej, bo jeszcze w tym roku AŚ chce zrealizować swoją flagową
      inwestycję, zakup dawnego biurowca Exbudu... Ministerstwo Edukacji, które do
      końca roku zabezpieczyło 10 mln złotych na ten cel. (...)

      Gorzej jak do końca roku AŚ i EXBUD nie dojdą do porozumienia.

      (...)Resztę dołoży uczelnia, a część środków będzie prawdopodobnie pochodziła
      ze sprzedaży budynku rektoratu przy ul. Żeromskiego 5... Uczelnia zapłaci około
      300 tys. złotych.(...)

      To trochę niekorzystne dla miasta, ale dla dobra UJK może być.
      • basia996 Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe 24.11.04, 13:20
        (...)Resztę dołoży uczelnia, a część środków będzie prawdopodobnie pochodziła
        ze sprzedaży budynku rektoratu przy ul. Żeromskiego 5... Uczelnia zapłaci około
        300 tys. złotych.(...)

        I tak z tego nic nie będzie bo sprzedaz budynku przy Żeromskiego jest nie
        zgodna z prawem !!!
    • Gość: misterxy Toruńska wiejska gnida IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 23:50
      Autor: Gość: docent IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
      Data: 22.11.2004 22:20

      Wracaj do siebie toruńska wiejska gnido.
    • Gość: SK Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.globit / 217.98.57.* 23.11.04, 00:08
      Ty ćwoku ze wsi pod Bydgoszczą gdzie cię tu przywiało
    • Gość: Ania Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 07:32
      Z Twoich znajomości sądzac - widzę, że z Ciebie docent taki bardziej marcowy:P.
      Wyrzucili Cię z Akademii?
    • Gość: zelus Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.pu.kielce.pl 23.11.04, 15:43
      mam nadzieję że to prawda bo już mam dosyć tego zamiesznia i czekania
    • Gość: Jakub Rozsądne słowa z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 16:07
      Oby nigdy się nie spełniły :)

      W Kielcach takie będą uniwersytety, jakie tutejszej młodzieży chowanie. Takie
      osóbki, spośród powyższych autorów postów, jak misterxy czy Ania itp. w pełni
      zasługują na taki postubecki uniwersytet.
      • Gość: Ania Re: Głupie słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 17:34
        No wlasnie. Moze wreszcie pozwolisz mi, Jakubie, miec w Kielcach uniwersytet?
        Zazdrosc Cie zzera? Przeciez jako osoba doswiadczona zyciem w naszej
        rzeczywistosci orientujesz sie, ze wiekszosc polskich profesorow (w odpowiednim
        wieku) musiala dzialac partyjnie, a moze i podpisywac jakies dokumenty.
        Najbardziej gorliwi na pewno tez donosili (bo to jest zwiazane z charakterem, a
        nie z ciezkimi czasami). Po co to robili? Zeby moc pracowac naukowo. Ta
        sytuacja nie dotyczy tylko i wylacznie Kielc. A Ty sie czepiasz i czepiasz
        tylko Akademii. Badz bardziej obiektywny, bo mlodziez sobie pomysli, ze w
        Kielcach samych agentow zebrano i kazano im naukowo pracowac. Poza tym w tej
        chwili zadna lustracja juz nie jest mozliwa, za duzo osob mialo dostep do
        teczek. Z jednych teczek usuwano, do drugich wkladano, czesc dokumentow pewnie
        w ogole zaginela. Mamy wiec, co mamy.
        Ja jednak wole koncentrowac sie na przyszlosci. Bo jeszcze pare ladnych lat
        musze pozyc na tym swiecie;). I chcialabym zyc w miescie, ktore sie rozwija.
        Dzieki mlodym ludziom wlasnie. A nie w miescie, ktore jest miejscem przebywania
        bezrobotnych i emerytow. I gdzie na nic nie ma nadziei.
        • Gość: Jakub Re: Mądre słowa z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 17:43
          Tak ci zależy na tym fałszywym tytule uniwersyteckim dla Wyższej Szkoły
          Pedagogicznej, że na pewno wybierasz się tam na studia. Będziesz się chwalić
          koleżankom, a ja studiuję na uniwersytecie w Kielcach! :))
          • Gość: Ania Re: Mądre słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 17:47
            Jaki Ty jestes domyslny, Jakubie!:)
        • Gość: ktoś Re: Głupie słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:18
          tak, tak, koncentrujmy się na przyszłości:oby partia rosła w siłę, a ludzie
          żyli dostatni...
          bardzo podoba mi się Twój optymizm Aniu; może dzięki takim ludziom,którzy
          wierzą, że w tym mieście można zrobić coś dobrego za kilka lat będziemy mieli
          szkołę wyższą,która będzie cieszyła się powszechnym uznaniem
          i nie ma to większego znaczenia czy będzie to uniwersytet cz tylko akademia
          • Gość: Ania Re: Głupie słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 18:27
            Gdybym w nic nie wierzyla, musialabym sie spakowac i wyjechac. Cytowane przez
            Ciebie hasla pamietam. Coz, slowo czyni cuda:). A myslenie zyczeniowe jest
            popularne:). Ale nie u nas:(.
            • tez_belfer Nie z Torunia 23.11.04, 21:33
              Ale tego uniwersytetu nie da sie normalnie zrobic. I wcale nie chodzi o to czy
              bedzie on ubecki czy nie. A tak nawiasem Aniu, to nie wszyscy profesorowie na
              kogos donosili czy wspolpracowali. Dlaczego tak uwazasz? Uniwersytetu w
              Kielcach nie powinno byc bo nie ma tam ani odpowiedniej ilosci profesorow ani
              srodowiska naukowego. W Kielcah nic sie w nauce nie dzieje. W srodowisku
              naukowym Polski malo kto slyszal o Akademii Sweitokrzyskiej, wiekszosc mysli ze
              jest tam WSN. A w Europie czy na swiecie jest jeszcze gorzej I nie trzeba sie
              obrazac tylko rzeczowo rozmawiac. A najlepiej zrobic cos aby to srodowisko
              ozywic. Mozna np. zaproponowac profesorom z Akademii Swietokrzyskiej zeby
              zrobili jakis cykl wykladow, pokazali z czego Kielce moga byc dumne w nauce
              itp.. Do uniwersytetu droga daleka, a isc trzeba maymi krokami. Zrob ten
              pierwszy krok i namow profesorow Akademii Swietokrzyskiej do zorganizowania
              cyklu dyskusji na aktualne tematy spoleczne albo polityczne. To tez sie liczy
              Ludzie przyjda, posluchaja i na pewno wiecej osob poprze utworzenie w Kielcach
              w przyszlosci uniwersytetu. I nie wyzywajcie sie na forum bo to nieladnie.
              • Gość: Jakub Re: Nie z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 23.11.04, 21:45
                Ania jest nerwowa, bo nie wie, gdzie studiować; nie wie, jaki wybrać
                uniwersytet na swoje studia. Gdyby był uniwersytet w Kielcach (wszystko jej
                jedno jaki), to sprawa by się rozwiązała sama. A tak, to się waha - może Śląski
                jak Bajeczna? :)
                • tez_belfer Re: Nie z Torunia 23.11.04, 21:53
                  W Polsce jest i tak za duzo uniwersytetow. Jest gdzie studiowac. Lepiej
                  studiowac na dobrej uczelni nawet jesli studia sa trudne niz na byle jakiej i
                  nic z tego nie miec. Naprawde malo kto wie jaka jest w kielcach uczelnia
                  wyzsza. Lepiej wyjechac do duzego miasta na normalne studia. A jesli sie zna
                  jezyk to mozna teraz studiowac w calej Europie. I za darmo, bo jak sie uczysz
                  to dostaniesz stypendium. Juz coraz wiecej Polakow studiujew Niemczech i
                  Anglii. Przeciez Ania moze do nich dolaczyc i wrocic do Kielc z dyplomem
                  prawdziwego uniwersytetu.
                  • Gość: Jakub Re: Nie z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 00:11
                    No właśnie. Przyłączam się do tej rady.
                  • Gość: Ania Re: Nie z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 08:07
                    Wiem, ze lepiej wyjechac i studiowac w wiekszym miescie. Ale moze rozejrzysz
                    sie troche wokol i dostrzezesz taki drobiazdzek, ze nie kazdy moze sobie na to
                    studiowanie w wielkim miescie pozwolic. Mimo stypendiow.
              • Gość: Ania Re: Nie z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 08:02
                A czy ja twierdzilam, ze wszyscy donosili? Napisalam, ze niektorzy na pewno
                tak, bo jest to kwestia charakteru czlowieka, a nie ustroju, w jakim zyje. Z
                tego, co wiem, organizowane sa rozne wyklady i pokazy w ramach Festiwalu Nauki.
                Byles chociaz na jednym? Co roku organizowana jest ogolnopolska sesja
                studenckich kol naukowych. Wysluchales chociaz jednego referatu kieleckich
                studentow? Pewnie nie, co nie przeszkadza Ci wyciagac wnioskow na temat marnej
                jakosci ksztalcenia.
                U nas nie da sie isc malymi krokami. Bo mozna cos przegapic. Uwazam, ze jesli
                jest chociaz cien szansy na uniwersytet w Kielcach, zamiast klocic sie na forum
                i przyczepiac do roznych niedoskonalosci (pokaz mi instytucje doskonala, to
                powiem Ci, ze juz umarles i jestes w niebie), kazdy lokalny patriota powinien
                te inicjatywe wesprzec. I nie wyzywam nikogo na forum, nie martw sie. Lubie
                jednak troche pogadac. I podyskutowac. Nawet z Jakubem, chociaz Jakub jest z
                Sandomierza:).I nie jest prawdziwym Scyzorykiem.
                I jeszcze jedno. Jesli pytasz o Kielce bardzo starych ludzi, odpowiadaja, ze
                tam jest WSN, bo kazdy tkwi mysla w czasach mlodosci. Z tych czasow podobno
                pamieta sie najlepiej:P.
                • Gość: Malgorzata Re: Ania jest poje..a IP: *.access.uk.tiscali.com 25.11.04, 22:58
                  wielki sie z niej scyzoryk znalazl
                  • Gość: Ania Re: Ania jest poje..a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 09:12
                    A poza tym zrozumialas cos z mojego postu? Ja akurat jestem dumna z tego, ze
                    mieszkam w Kielcach. I ze jestem goralem swietokrzyskim. A "scyzoryki" to juz
                    nazwa o zasiegu ogolnopolskim (lub nawet miedzynarodowym - dzieki piosenkom
                    Liroya). Poza tym powiedzialam ci juz przy poprzedniej dyskusji, ze nie
                    odpowiada mi twoj poziom intelektualny i bylabym wdzieczna, gdybys dala sobie
                    spokoj z komentowaniem moich wypowiedzi. Nie zamierzam ci bowiem odpowiadac. I
                    nie opowiadaj mi w tym swoim pidgin Polish, ze jestes studentka dobrej
                    zagranicznej uczelni (a Kielce nie byly wystarczajaco dobre dla ciebie), bo
                    kompromitujesz te uczelnie.
                    • Gość: Malgorzata Re: Ania jest poje..a IP: *.access.uk.tiscali.com 26.11.04, 14:35
                      po co ci dziecko Uniwersytet skoro ty i tak pewno siedzisz pod blokiem z
                      kolegami i zamiast o nauce to myslisz o Liroyu :)
                    • Gość: Malgorzata Re: Ania jest poje..a IP: *.access.uk.tiscali.com 26.11.04, 14:45
                      od mojej inteligencji to ty sie odpier... bo mi do piet nie dorastasz goralu
                      Swietokrzyski
                      • bylu.bylu Re: Ania jest poje..a 26.11.04, 16:38
                        Nie kłóćcie sie. Kielce powinny miec dobra uczelnie obojetne jak by sie
                        nazywała. Może rzeczywiście nie Akademia nie spełnia jeszcze wszystkich
                        wymagań, ale idzie chyba w dobrym kierunku.
              • Gość: Ania Re: Nie z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 20:34
                Przeczytane dzisiaj:
                "Podczas rozpoczętych w czwartek XIII Targów Książki Historycznej w Warszawie
                Lidia Michalska-Bracha odebrała nagrodę im. prof. Jerzego Skowronka za
                najlepszą książkę historyczną. Nagrodzono jej pracę "Powstanie styczniowe w
                pamięci zbiorowej społeczeństwa polskiego w okresie zaborów" wydaną przez
                Wydawnictwo Uczelniane Akademii Świętokrzyskiej".
      • Gość: misterxy Gdzie Kielce, gdzie Sandomingo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:03
        Tobie Jakubie jest łatwo mówić z perspektywy sandomierzanina. Gdybyś żył w
        Kielcach, pewnie inaczej byś myślał.

      • Gość: Rembert Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.123.broadband2.iol.cz 24.11.04, 13:45
        Az cisnie sie na palce brzydkie slowo z rdzeniem pierd i sufiksem olisz. Jesli
        myslisz ze w sandomierzu jest lepsza mlodziez niz w kielcach a w milecu lepsza
        niz w sanomierzu za to w szczecinie gorsza niz w krakowie ale lepsza niz w
        plocku - to znaczy ze ci sie troche przysmazyly zwoje mozgowe. Nie twierdze ze
        jest idealna ale jest jej duzo i garnie sie do nauki (bo jak wiadomo nie ma
        roboty w kraju nad wisla). To jaka jest i jaka bedzie mlodziez zalezy od
        rodzicow i panstwa. Rodzice, jak sadze, dobrze wypelniaja swoja role - wszak
        swoje dzieci kochaja, ale panstwo jest raczej skupione na nabijaniu kont jego
        przedstawicieli niz inwestowaniu w wychowanie i edukacje mlodych mas (bo o
        swoje latorosle juz zadbaja). Wiec w przyszlosci zanim zaczniesz wypisywac
        glupoty rusz mozgownica rodaku z nad wisly. To czy bedzie uniwerek w kieclach
        zalezy przeciez od kasy z budzetu panstwa. Jak by byla kasa byliby
        profesorowie, mutlimedialne projektory, laboratoria etc. a jak kasy nie ma to
        nie ma jw. czyli nie ma tez prac naukowych i tytulow przed nazwiskami
        pracownikow uczelni. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze motywacja. Wiesz ile
        placa naukowcom/wykladowcom w polskich uczelniach? No to o czym ta gadka...
        • Gość: Jakub Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 20:56
          Może najpierw zapoznaj się, dziecino, z tematem. A o to, skąd się biorą
          profesorowie na uczelniach, zapytaj może licealistki Ani? Ale przyjmij za
          pewnik, że to nie rząd ich wytwarza.

          AŚ nie spełnia nawet połowy warunków wymaganych przez stosowne przepisy prawa,
          aby stać się uniwersytetem. Co więcej spora część tzw. kadry "naukowej" nie
          posiada właściwych kwalifikacji, są to "profesorowie" PZPR. Taki wielki wydział
          AŚ, jak WAiZ w ogóle nie powinien istnieć w praworządnym państwie. Z kolei
          prawdziwemu i cenionemu profesorowi, przedstawiciele mniejszości we władzach
          uczelni tak utrudniali życie, że przeniósł się na Uniwersytet Toruński. Itd,
          itp.
          • Gość: Aga Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:24
            Ta dyskusja dotyczy możliwości (lub niemożliwości) utworzenia uniwersytetu w
            Kielcach. Czyli rozwju "naukowego" naszego ukochanego miasta. Dobrze więc
            wiedzieć, że jest co potencjalnie rozwijać. I że są ludzie którzy i tak pracują
            naukowo, niezależnie od istnienia uniwesytetu. A swoją drogą to najpierw niech
            Akademia spełni wymagania jakie stawia się uniwersytetom, zasłuży na dobrą
            opinię, a ptem stara się o "awans".
            A skąd się biorą profesorwie na uniwesytetach?
            PS. Odezwał się ten co zawsze mówi tylko ściśle na temat.
            • Gość: Jakub Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 21:33
              Gość portalu: Aga napisał(a):
              > A skąd się biorą profesorwie na uniwesytetach?

              Mnie też to zawsze zastanawiało! Może miejscowe egzekutywy PZPR znajdują ich na
              polu kapusty? Bo już Poeta pisał: "Co? Kapusta?" (koniec cytatu).
              • Gość: Aga Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:42
                O najmędrszy, dzięki za oświecenie mnie biednej prostaczki w materii
                profesorów...
                • Gość: Jakub Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.sandomierz.sdi.tpnet.pl 24.11.04, 21:43
                  Proszę uprzejmnie. A teraz już sobie idę. Dobranoc. :)
                • Gość: Aga Re: Rozsądne słowa z Torunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 21:43
                  Oj przepraszam znowu nie na temat...
    • Gość: chora uczelnia Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 21:43
      chora uczelnia, chore układy, szkoda gadać....

      ZAMKNĄĆ!!!
    • Gość: Rembert Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.123.broadband2.iol.cz 24.11.04, 13:11
      Fajna buda ta akademia. Studiowalem na niej (1993-1998) i milo wspominam.
      Zadnych konszachtow i ukladow nie zauwazylem, za to zarcie na stolowce bylo
      naprawde dobre i tanie. Na moim wydziale prawie rodzinna atmosfera ale
      profesorowie wymagajacy (tylko na 1 roku odpadla ponad polowa). Ludzi na roku
      tez mialem cool. Moich starych nie bylo stac na sponsorowanie mi nauki w
      wiekszym miescie dlatego jako kielczanin bylem w znacznej mniejszosci
      (wiekszosc mlodziezy pochodzila z okolic kielc, czestochowy, radomia) i z reka
      na sercu mowie, ze jestem zadowolny z ukonczenia nauki wlasnie tam. Wierzcie
      lub nie (studiowalem rowniez pozniej zaocznie w krakowie i pradze) na
      wszystkich panstwowych uczelniach we wschodnim bloku jest prawie taki sam
      poziom. No ale dla HRowca liczy sie nie to co w glowie ale to co w CV - a
      bezsprzecznie litery ulozone w nazwe "uniwersytet torunski" ladniej sie
      komponuja niz "akademia swietokrzyska" ;). Aczkolwiek jesli ktos chce sie
      czegos w trakcie studiow nauczyc - zrobi to niezaleznie od nazwy... chyba ze
      przyjezdza studiowac dla tzw. "atmosfery towarzyszacej procesowi nauki" :).
      Rada dla studentow AS mniej zamoznych - dostudiujcie sobie swoje 5 lat a potem
      roczek czegos extra podyplomowego na AE, UJ, UW etc. Efekt w CV murowany. A
      uniwersytet swietokrzyski odlozcie ad acta - bo to bardziej propagandowe haslo
      towarzyszace co rusz jakims programom politycznym i takim tam ekscesom niz
      faktycznej woli ludzi by powolac takowe cialo. Pozdrawiam wszystkich bylych i
      obecnych studentow AS (byla WSP)
      • Gość: misterxy Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 14:24
        MOŻNA WIEDZIEĆ CO CIĘ SKŁONIŁO DO POZOSTANIA W PRADZE?
      • Gość: Aga Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:59
        Zgadzam się z Rembertem, że jeśli ktoś chce pracować to może zdobyć całkiem
        solidne wykształcenie nawet na bylejakiej uczelni. Można też skończyć
        prestiżowy uniwersytet i prezentować zupełnie przeciętny poziom. Kielce nie są
        może miastem naukowców,ale tu też są ludzie, którzy zajmują się działalnością
        naukową. I to z całkiem niezłym skutkiem. Ja akurat mam trochę znajomych wśród
        lekarzy. I co najmniej kilkunastu w ostatnim czasie obroniło swoje doktoraty
        lub niedługo to zrobi. I piszą w Kielcach a bronią na prestiżowych uczelniach w
        kraju. A trzeba się nad tym trochę napracować, zwłaszcz w "ośrodku
        pozakademickim". A jednak robią to. Wszystko zależy od chcenia.
      • bylu.bylu Re: Akademia Świętokrzyska. Coraz bliżej do uniwe 25.11.04, 15:20
        Rembert, a co Ty studiowałes?
        • drs Re: Uniwersytet jest potrzebny... 26.11.04, 17:57
          Mnie jako kielczanina z urodzenia nie interesują opinie Jakuba.Jest z natury
          złosliwy w swoich wypowiedziach dotyczących Kielc,tylko...dlaczego tu pisze
          skoro tych Kielc nienawidzi.Jakiś chyba sentyment Jakubie masz skoro Cię pełno
          tu w Kielczech a nie w Sandomierzu,gdzie jak mniemam mieszkasz,a może jestes
          przesadzonym kielczaninem?Ptakiem?.Do sedna.Mnie nie interesuje ilu PZPRowców
          jest na uczelni,oni są gatunkiem na wymarciu i prędzej czy później
          zanikną/powymierają/.Patrząc z perspektywy srodowiska uczelni lubelskich ,tu
          też tacy ludzie istnieją i funkcjonują i na Boga nie mówcie ,że tylko KIELCE są
          ostoją komuny w wydaniu uczelnianym.Ten gatunek istnieje zapewniam Was wszędzie
          w Polsce,Kielce nie są ukladem zamkniętym,skądś ci ludzie tu musieli się
          zanleźć.Nie rozumiem dlaczego te KIELCE muszą byc w opini kielczan i nie tylko
          jakąś nieuprzywilejowaną enklawą w Polsce.Niech ten Uniwersytet powstanie.Aby
          dojść to pewnej renomy Jagielonka pracowała na to wieki.Nie za 10 to za 20 lat
          pewien poziom bedzie musiał po prostu zaistnieć,wymuszą go realia.Polska jest
          w ZjednoczonejEuropie,co prawda od kilku miesięcy,ale...Kiedys nastąpi poprawa
          jakości także i w nauce,kwestia czasy,pieniędzy no i ludzi.Przecież te
          dinozaury post pezetpeerowskie nie będą wieczne.Są ludzie młodzi,ambitni i to
          jest przyszłość.Uniwersytet w Kielcach to racja stanu,to dalsze być ,albo nie
          być dla miasta.Zauważcie co się dzieje,mlodzież odpływa masowo z Kielc do
          innych ośrodkow i juz nie wraca.Tam robią kariery,tam się rowzijają/w
          Warszawie,Krakowie,Lublinie,Poznaniu czy Wrocławiu/.Tam pracująlub pracowali
          dla innych/np .śp Redaktor Marcin Pawłowski czy Leszek Mądzik w Lublinie i
          wielu innych/.A do Kielc wracają nieliczni.Jeżeli ta tendencja bedzie trwała to
          na prawdę za 10-20 lat po prostu Kielce staną się miastem
          emerytów,rencistów,bezrobotnych i lumpenproletariatu.Nastąpi wyssanie ludzi
          prężnych i inteligentych.Wtedy szkolnictwo wyższe nie bedzie miało tu racji
          bytu,bo i dla kogo?Poza tym jak to się ma do rozwoju kulturotwórczego
          miasta.Skoro więc tak jest to nie dziwię się głosom: A po co? A dlaczego?.Jest
          to myślenie zaściankowe,ludzie z Kielc są zdolni,wielu pozkazało,że można
          osiągnąć dużo,tylko muszą mieć stworzone warunki rozwoju.Jeżeli rozwiną się tu
          na miejscu w ramach uniwersytetu nauki medyczne,prawne,ekonomiczne to będzie to
          zachętą dla młodzieży ,aby pozostać tu na miejscu.Warunkiem oczywiście jest
          jeszcze możliwość podjęcia pracy,ale to już inna bajka.Pozdrawiam.
          • kobylybbb Znów :))) 26.11.04, 18:19
            żeś Pan, Panie doktorze, pomieszał skutek z przyczyną. Już kiedyś o tym była
            dyskusja :)))
            Widzę, że naiwno – idealistyczne wyobrażenie świata Pana nie opuszcza.
            Gratuluję samozaparcia :)
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=8781365&v=2&s=0
            • Gość: drs Re: Znów :))) IP: *.rw.lublin.pl / *.devs.futuro.pl 26.11.04, 21:31
              Pan zaś panie były BBB nie masz patentu na tym forum na jedyną słuszną
              rację.Moj zawód tutaj nic to tego nie ma,a może ma .Bo gdybym mógł 20lat temu
              studiować w Kielcach to być może bym tu nadal zył i pracował.I proszę nie jątrz
              pan bo nie wszystko co pan piszesz to jedynie słuszna prawda.
              • kobylybbb Re: Znów :))) 26.11.04, 22:00
                Pewnie, że nie mam patentu :) Ale przekonaj mnie :)
                Powtarzam jeszcze raz - sama nazwa „uniwersytet” nie jest do niczego potrzebna
                oprócz wątpliwej reputacji. W Kielcach nie ma pracy. Prawników jest w Kielcach
                bez liku. Cieszą się jak otrzymają zatrudnienie jako urzędnicy, kadrowcy, czy
                nawet sekretarki. Znam takich osobiście. Być może zabraknie lekarzy i
                pielęgniarek, jeżeli wyjadą za granicę.
                Nadal opowiadam się (na początek) za kilkoma dobrymi kierunkami z osiągnięciami
                naukowymi oraz współpracującymi z biznesem. To może być lokomotywą Kielc
                uniwersytetu i politechniki. Tylko rozwój Kielc w sferze usługowo –
                produkcyjnej pozwoli absorbować absolwentów uczelni, którzy obecnie są
                zadowoleni jeżeli otrzymają posadę sprzedawcy.
                Zresztą pisałem już o tym. Ile razy można?!
                • drs Re: Znów :))) 27.11.04, 09:47
                  Na razie walczymy o uniwersytet.Zapytaj tych z Rzeszowa,Opola,Zielonej Góry,czy
                  Białegostoku czy są zadowoleni z poziomu ich uczelni,odpowiedzą,że nie bo do
                  tego dochodzi sie latami.Ale zadaj im pytanie czy cieszą się ,że w ich miastach
                  powstały Uniwersytety odpowiedzą Ci,że TAK i tu masz odpowiedź.Co do kwestii
                  inwestycji to ja ich nie kwestionuję,tylko czy ktoś coś robi w tym kierunku abu
                  takowe tu powstawały?.Bez odpowiedniej infrastruktury drogowej/a tej nie
                  ma/,kolejowej/jest w rozsypce/,braku lotniska,żaden poważny duzy inwestor to
                  nie przyjdzie.Dlatego twórzmy na razie coś co przynajmniej zahamuje odpływ
                  młodzieży,ściągnie na studia tych z zewnątrz.Takim miastem jest przecież
                  Lublin,gdzie mieszkam.5 wyższych uczelni,całkowity brak przemysłu,podobnie jak
                  w Kielcach brak dobrej infrastruktury drogowej,brak lotniska.Poziom uczelni
                  poza KUL-em delikatnie mówiąc też różny.Więc nie demonizujmy.Unwersytet,nawet
                  słaby jest potrzebny,gdyz droga do dobrego jest długa i wyboista,a kiedys
                  trzeba zacząć.A pomysleć trzeba naprawde o kierunkach medycznych tak jak kiedys
                  już przed 20 laty miało być/Instytut Medycyny Klinicznej/nie wiem czy pamietasz.
                  Koniecznie wydaje sie stworzenie od podstaw kierunków prawniczych ,mozna
                  pomysleć o połączeniu Wyższego Seminarium Duchownego co dałoby wydział
                  teologiczny i taki wielowydziałowy uniwersytet miałby racje bytu.Ale to
                  oczywiście moje widzi mi się.Co do poziomów innych mlodych uniwersytetów to
                  odsyłam na forum Opola,Rzeszowa,Białegostoku czy Zielonej Góry.Pozdrawiam.
                  • kobylybbb Teza z księżyca 27.11.04, 10:03
                    Piszesz: „.Dlatego twórzmy na razie coś co przynajmniej zahamuje odpływ
                    młodzieży,ściągnie na studia tych z zewnątrz”.
                    To nie zahamuje odpływu. Już Ci kiedyś pisałem. W Kielcach jest ca 60 tys.
                    studentów. To, że będzie 80 tys. zmieni niewiele. Te 80 tys. to strzeliłem na
                    wiwat. Z każdym rokiem studentów będzie ubywało, bo idzie niż demograficzny. Te
                    szkółki, zwane „wyższymi uczelniami” będą bankrutowały.
                    UNIWERSYTET – to tylko nazwa. Owszem, jest wymóg formalny, co do doktoryzowania
                    itd. ale to i tak tylko nazwa. Jeżeli ktoś przyjeżdża studiować, bo fascynuje
                    się nazwą, to jest prostym kretynem. I takich też kretynów będzie uczył ten
                    uniwersytet. I w niczym Kielcom nie pomoże.
                    Natomiast dwa, a nawet jeden, dobre kierunki na PŚk mogą zdziałać wiele.
                    Oczywiście potrzebny jest do tego „pomyślunek” i u władz Politechniki i u władz
                    administracyjnych i u inwestorów. Ale im trzeba po prostu to włożyć łopatą do
                    pustych łbów, mam na myśli przede wszystkim władze administracyjne i w
                    mniejszym stopniu uczelniane.
                    A z tym zadowoleniem, to tak, jakby ktoś miał osrane gacie, a szczycił się
                    sygnetem :)
                    Pozdrawiam :)
                  • kobylybbb Koncepcja do wykpienia 27.11.04, 14:42
                    Istnieje chyba na PŚk instytut zajmujący się spawaniem. Kielce i Region mają
                    duże tradycje w metalurgii. Było wielu fachowców, prostych spawaczy, którzy
                    chyba z tego korzystali. Nie wiem czy jeszcze są. W każdym razie wyjeżdżali za
                    granicę i byli tam cenieni. Także w Kielcach kilka firm wykonywało usługi
                    spawalnicze dla kontrahentów zagranicznych. Zresztą można przywołać konkretny
                    przykład. Toż to największe osiągnięcie naszego Konsulatu w Gotha, to kontrakt
                    na dostawy konstrukcji stalowych. Myślę, że spawacze się przy tym nieźle
                    napracowali.
                    A dlaczego tego nie rozwijać? Nie iść dalej? Rozwinąć badania i kierunek
                    obejmujący łączenie różnych materiałów. To jest nowoczesność i przyszłość. To
                    jest dziedzina będąca na świecie hitem.
                    I teraz – jeżeli masz jakiś nowy pomysł, jakąś nową technikę łączenia i
                    fachowców od tego, to masz atut. Oczywiście do tego potrzebne są jeszcze inne
                    atuty. Np. (pojęcie wyświechtane) proinwestycyjne podejście władz. W tym np.
                    działka dla inwestora, niskie ceny mediów (np. wody, więc niech dupek nie
                    uzasadnia, że podwyższymy, bo u nas jest i tak tanio), transport, kadra itp.
                    Kadra to nie tylko inżynierowie. To także pracownicy. Wykształceni pracownicy.
                    Kłania się więc szkolnictwo zawodowe jakby ostatnio zaniedbane, bo wszyscy będą
                    magistrami i będą sprzątać :)
                    A do tego posiadamy jeszcze jeden atut. Atut przeogromny, szczególnie w
                    kontekście powyższej, i zresztą innych także, koncepcji. Ale o tym zamilczę, bo
                    to są pieniądze :)

                    Takich koncepcji można sobie wyobrazić co najmniej kilkanaście. Zrealizowanie
                    jednej lub dwóch stawia z miejsca sprawę uniwersytetu na innej płaszczyźnie.
                    Ale nie tylko uniwersytetu. Także kultury, sportu itp.

                    A teraz można się już śmiać :)))
                    • boruta_swietokrzyski Re: Koncepcja do wykpienia? 28.11.04, 12:16
                      To może byc dobry pomysł. W PŚk istnieje tez jeden z niewielu w kraju ośrodków
                      zajmujacych sie laserami. Tak tez mozna łączyc metale. Ogólnie mielibysmy chyba
                      szanse w tej dziedzinie inżynierii materiałowej.
                      • Gość: rokita Re: Koncepcja do wykpienia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 21:16
                        Drobny szczegół jest taki, że centrum po śmierci śp. rektora Frąckiewicza
                        praktycznie nie funkcjonuje a sama PŚk budynek chce sprzedać żeby spłacić
                        chociaz część z 50 mln zł długu jakie zostały po budowie biblioteki. Taka jest
                        smutna rzeczywistość szkolnictwa wyższego w Polsce.
                • sowizdzal6 Re: Znów :))) 27.11.04, 12:14
                  Niestety nie tylko można, ale trzeba o tym przypominac. Rozmaite atrapy maja to
                  do siebie, że większośc sie na nie nabiera. Jesli jest to papierowa atrapa
                  krzesła, to taki nabrany stłucze sobie tyłek i nic sie wielkiego nie stanie.
                  Jesli jednak jest to atrapa uczelni, to szkody moga byc duże. Drs miałby racje,
                  gdyby ten uniwersytet gwarantował absolwentom poziom porównywalny z poziomem
                  innych uniwersytetów w Polsce (o Europie nie wspomnę). Niestety, z prostych
                  rachunków wynika, że jestesmy równiez za tymi uczelniami, które przekształcano
                  w uniwersytety z wielkimi oporami. To jest do sprawdzenia w różnych bazach
                  danych. Poza tym wbrew temu co trabi prasa w Kielcach nie ma teraz
                  zapotrzebowania na uniwersytet. Teraz z innej beczki. Lekarze i pielęgniarki
                  wyjeżdzaja DZIŚ. Tu nie ma na co czekac. KIelce są jednym z biedniejszych
                  regionów w Polsce. Uniwersytet to ogromne wydatki. I nie zwraca sie w cią gu
                  kilku lat. To raczej rozwój miasta i regionu powinien doprowadzic do sytuacji
                  gdy stac nas bedzie na uczelnie humanistyczną. A poza tym; niechze ta Akademia
                  pokaże co jest warta. Uczelnia wielkości UJ jet w mieście niewidoczna. Z czwego
                  temn uniwersytet zrobic?
                  • kobylybbb Re: Znów :))) 27.11.04, 12:18
                    sowizdzal6 napisał:
                    > Niestety nie tylko można, ale trzeba o tym przypominac. Rozmaite atrapy maja
                    to
                    >
                    > do siebie, że większośc sie na nie nabiera. Jesli jest to papierowa atrapa
                    > krzesła, to taki nabrany stłucze sobie tyłek i nic sie wielkiego nie stanie.
                    > Jesli jednak jest to atrapa uczelni, to szkody moga byc duże. Drs miałby
                    racje,
                    >
                    > gdyby ten uniwersytet gwarantował absolwentom poziom porównywalny z poziomem
                    > innych uniwersytetów w Polsce (o Europie nie wspomnę). Niestety, z prostych
                    > rachunków wynika, że jestesmy równiez za tymi uczelniami, które
                    przekształcano
                    > w uniwersytety z wielkimi oporami. To jest do sprawdzenia w różnych bazach
                    > danych. Poza tym wbrew temu co trabi prasa w Kielcach nie ma teraz
                    > zapotrzebowania na uniwersytet. Teraz z innej beczki. Lekarze i pielęgniarki
                    > wyjeżdzaja DZIŚ. Tu nie ma na co czekac. KIelce są jednym z biedniejszych
                    > regionów w Polsce. Uniwersytet to ogromne wydatki. I nie zwraca sie w cią gu
                    > kilku lat. To raczej rozwój miasta i regionu powinien doprowadzic do sytuacji
                    > gdy stac nas bedzie na uczelnie humanistyczną. A poza tym; niechze ta
                    Akademia
                    > pokaże co jest warta. Uczelnia wielkości UJ jet w mieście niewidoczna. Z
                    czwego
                    >
                    > temn uniwersytet zrobic?


                    Jak widać, są ludzie potrafiący otrząsnąć się z oparów absurdu wszechobecnego :)

                    Pozdrawiam :)
            • boruta_swietokrzyski Bydgoszcz zrobiła troche wiecej, ale 12.12.04, 14:20
              o przekształceniu AS w uniwersytet piszą m.in. tak:

              Brak sześciu wydziałów z prawem doktoryzowania nie jest jedyną przzeszkoda
              formalną do przekształcenia AB w uniwersytet. Poza tym brakiem, AB nie posiada
              również socjologii, filozofii ani prawa, niezbędnych dla powołania uniwersytetu
              pełnoprofilowego. Mimo to AB wniosek ponownie złożyła.
              Opinie internautów:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=17106375&v=2&s=0
              Opinie innych uczelni:
              miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35594,2359990.html
              adres:
              www.nauka-edukacja.p4u.pl/
              • kandyd11 Re: Bydgoszcz zrobiła troche wiecej, ale 02.03.05, 17:34
                Bądźmy optymistami.
          • Gość: Ania Re: Uniwersytet jest potrzebny... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 18:19
            Zgadzam sie z Toba calkowicie.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka