Dodaj do ulubionych

Do Kielczan...

IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 15:03
W naszym kraju panuje podzial na Polske A i Polske B. Jak sie czujecie -
kielczanie - jako obywatele drugiej kategorii? Jak mozna dopuszczac do tego,
aby Wasz region i samo miasto cuchnelo wiocha, az ocz lzawia... Smiac mi sie
chce, kiedy przyjezdzam do Kielc (do rodziny) i obserwuje ciagle te same
widoki - marazm i ciemnogrod.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: MIASTOwy Re: Do Kielczan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 15:23
      A byłeś ostatnio u "kantrologa", wieśniaku?
    • Gość: USB Re: Do Kielczan... IP: *.globit / 217.98.57.* 12.02.05, 15:37
      Pewnie ten marazm i ciemnogród to twoja rodzina z podkieleckiej wsi buraku
      pastewny a wrocław tam to sama elita miejska i bogaci ludzie mieszkają aż oczy
      łzawią Buahaha śmieszne.
      • Gość: wrocławianin Re: Do Kielczan... IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 16:06
        he he kompleksy sie uaktywnily :) Kielce to zad.pie az milo. Nawet nie
        porownujcie Waszego smiesznego miasteczka z Wroclawiem, bo stolica Dolnego
        Slaska jest jednym z najpiekniejszych miast w Polsce. A moja rodzina faktycznie
        mieszkala przed wojna pod Kielcami. Dokladnie w kilku wioskach. I co ciekawe,
        te wioski nalezaly do moich przodkow. Ciekawe, czy ktos z Was byl moim chlopem
        panszczyznianym he he
        • Gość: Crux Do wrocławianina :) IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.02.05, 16:22
          Kolego, Ty musisz mieć poważne problemy ze swoimi kompleksami, jeżeli wprawie
          Cię w dobry nastrój porównywanie Wrocławia z Kielcami. Ciężki przypadek, wydaje
          się nieuleczalny. Znam Wrocław, znam Kielce i wiem, że takie porównania nie mają
          sensu... Ty najwidoczniej nie znasz albo Kielc, albo Wrocławia :)

          Swoją drogą Kielce są dość przyzwoitym miastem, średniej wielkości, które znają
          swoje miejsce. Najwidoczniej co poniektórzy wrocławianie mają problemy z
          określeniem miejsca swojego miasta. Więc nie ośmieszaj swojego miasta takimi
          szczeniackimi wystąpieniami, bo to bardzo źle świadczy nie tylko o Tobie, ale
          także o systemie kształcenia we Wrocławiu :)

          Pozdrawiam piękny Wrocław i jednocześnie zapraszam do pięknych Kielc i pięknych
          jego okolic...
          • Gość: wroclawianin Re: Do wrocławianina :) IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 17:05
            no ok :) przyznaje, ze prowokacja byla glupia :) przepraszam - bardzo lubie
            Kielce. Rodzina mojej Babci mieszkala w nich po woinie na ul. Sniadeckich.
            Wczesniej zamieszkiwali w Chmielowicach, Debskiej Woli, Zlotej i Topoli (i
            jeszcze w kilku miejscach, ktorych nie pamietam). Czy ktos moze wie, co sie
            teraz tam dzieje? Pozdrawiam.
          • kosz.marny Re: Do wrocławianina :) 14.02.05, 09:35
            Gość portalu: Crux napisał(a):
            > Swoją drogą Kielce są dość przyzwoitym miastem, średniej wielkości, które
            znają
            > swoje miejsce. Najwidoczniej co poniektórzy wrocławianie mają problemy z
            > określeniem miejsca swojego miasta.

            Wiesz, kogo to dotyczy? Tych "wrocławiaków", co we Wrocławiu dopiero od paru
            lat mieszkają i ze swoich własnych wioskowo-małomiasteczkowych kompleksów
            jeszcze nie wyrośli. Wrocławian rodowitych (tj. w drugim - trzecim pokoleniu,
            bo bardziej rodowici to tam tylko z wycieczkami teraz przyjeżdżają ;-) znam
            kilku - oni takich problemów nie mają. A sam Wrocław to naprawdę piękne miasto.
            Kraków się nie umywa...
            • Gość: wroclawianin Re: Do wrocławianina :) IP: *.devs.futuro.pl 14.02.05, 17:11
              urodzilem sie we Wroclawiu, rodzice tez, babcia w Krakowie (ale pochodzi z
              Chmieolowic pod Kielcami). Kolejny raz przeprosze za mojego glupiego posta.
        • Gość: misterxy Re: Do Kielczan... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 22:16
          Wrocławianinie, jesteś tragiczny.
    • Gość: wroclawianin Re: Przykro mi to napisać IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 18:08
      przeciez przeprosilem za moja glupia prowokacje. To mial byc zart. Nie wyszedl.
      Jeszcze raz przepraszam...
      • Gość: M Re:Warszawa pozdrawia Kielce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.02.05, 20:06
        kiepskie poczucie humoru.A prowokować można inteligentniej.
        • Gość: wroclawianin Re:Warszawa pozdrawia Kielce IP: *.devs.futuro.pl 12.02.05, 22:06
          eh, faktycznie dalem plamy. Teraz wygladam na debila :) nie dziwie sie. Jeszcze
          raz - przepraszam
          • Gość: Ania Re:Warszawa pozdrawia Kielce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 07:58
            Cieszy mnie, ze masz takie doswiadczenie w rozpoznawaniu swojego lustrzanego
            wizerunku:P, paniczu:)))).
            • Gość: wroclawianin Re:Warszawa pozdrawia Kielce IP: *.devs.futuro.pl 13.02.05, 12:17
              dobre :) wykorzystam w przyszłości ten tekst :):) Tymczasem nie rozumiem do
              konca, dlaczego - mimo tego, ze posypalem glowe tona popiolu - nadal na mnie
              naskakujecie... :):) Ciekwae dlaczego? he he
              • Gość: Ania Re:Warszawa pozdrawia Kielce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.05, 09:52
                Bo Cie lubimy po prostu:))). A inaczej tego nie umiemy w Kielcach okazac:)))).
    • Gość: Kielczanin Re: Do Kielczan... IP: *.com 12.02.05, 23:43
      fakt- Kielce przy Wrocławiu wyglądają dość blado ale np. taki Piotrków
      Trybunalski nie dorasta Kielcom nawet do pięt !
      • kosz.marny Re: Do Kielczan... 14.02.05, 09:38
        Gość portalu: Kielczanin napisał(a):

        > fakt- Kielce przy Wrocławiu wyglądają dość blado ale np. taki Piotrków
        > Trybunalski nie dorasta Kielcom nawet do pięt !

        Tja... zawsze znajdzie się większa dziura, ale czy to jest aby dobry sposób na
        leczenie swoich kompleksów? Z resztą - akurat Piotrków nie jest taki tragiczny.
        Znam w Kielcach gorsze miejsca ;-)
      • wlooczykij1 Re: Do Kielczan... 14.02.05, 22:35
        porownujac siebie do słabszych stajemy sie prozni
    • wlooczykij1 Re: Do Kielczan... 14.02.05, 22:32
      Twoj post odbieram jako bardzo kiepska prowokacje. Nie moge uwierzyc , ze inteligentny człowiek (za takiego mniemam sie uwazasz), ponadto z duzego, wielkomiejskiego Wrocławia jest gotów pisac tak kiepskiej jakosci informacje. Zieje od nich kompleksem chłopa urodzonego na prowincji...:/
      • Gość: wroclawianin Re: Do Kielczan... IP: *.devs.futuro.pl 15.02.05, 14:07
        chlopem urodzonym na prowincji (czyli w Klerykowie popularnym) to Ty jestes. Bo
        ja jestem rodowitym wroclawianinem.
        Jakie moge miec kompleksy? Kielce sa piekniejsze od Wroclawia? Sa bogatsze,
        starsze, czesciej odwiedzane? Zastanow sie, zanim cos napiszesz.
    • Gość: michnia Re: Do Kielczan... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.05, 15:17
      bujaj garbia breslau.ja tam sie nie nudzę i dobrze mi tu.prowincja to stan
      umysłu a nie miejsce zamieszkania.ty buraku ty.
      • Gość: wroclawianin Re: Do Kielczan... IP: *.devs.futuro.pl 16.02.05, 01:30
        ale dowaliles. Faktycznie w Kielcach wiekszosc ludu jest osiwcona na maxa he he
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka