Gość: Gałczyński
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.03.05, 13:46
Konstanty Ildefons Gałczyński
Pomnik Studenta
W mieście *** (prawda w oczy kole)
pomnik studenta stoi na cokole,
ze spiżu pomnik i ze spiżu cokół,
ze spiżu także allegorie wokół:
Księgi, Pochodnie, Globusy i Sowy -
wszystko artysta w kształt zaklął spiżowy,
a potem zaklął potwornie. Punkt. Czyli
za pomnik widać mu nie dopłacili.
Lecz mniejsza o to. My pomnik pokażmy:
Więc na cokole stoi młodzian straszny
pod względem garderoby. Odzian letko,
agrafką spina przewiewne paletko,
a pod paletkiem, w miejscach dolno-tylnych,
nie rozwiązany ma problem tekstylny,
lecz się uśmiecha i ręce go swędzą,
jakby za chwilę miał dostać stypendium.
A napis taki na pomniku świeci:
TEN POMNIK NARÓD WZNIÓSŁ DLA SWOICH DZIECI
DROGICH STUDENTÓW, KTÓRZY Z RÓŻNYCH WZGLĘDÓW
NIE UKOŃCZYLI STUDIÓW. I ja się tu
wcale nie dziwię.
Bo żywy student to jest kłopot dziki.
A my, Polacy, my lubim pomniki.
[1947]
K.I.Gałczyński, Dzieła, tom II, Czytelnik, 1979