Gość: miki
IP: *.klc.vectranet.pl / 80.48.255.*
11.03.05, 02:22
To właśnie jest przykład za kogo uwazaja sie niektórzy (niektórzy!) urzednicy
skarbowi (zreszta nie tylko oni , bo np lekarze) Za Bogów... . Można sobie
wyobrazić jak zachowuje się taki babol przychodzac na kontrolę do podatnika
który nie ma z nia żadnych szans. Pozorna władza uderza do łbów , co za
chamstwo...