Gość: beast
IP: *.nsm.pl
26.06.01, 00:00
Wszyscy znamy chyba sprawę nieejakiego Pineiro,a niektórzy może maja to
szczęscie ,że znają tą sprawę z mediów bardziej obiektywnych niż telewizja
zwana publiczną.I nie chodzi tu raczej o książczynę dziennikarza Trybuny.
Próba wmanewrowania w cała aferę L.Kaczyńskiego jest dość żałosna(o tym ,że
jest nieuczciwa nie ma co gadać).W artykule Polityki,jeszcze zdaje się z
kwietnia,bite 3 strony,nazwisko Lecha K. pada 2 razy,w tym ani razu nie mówi o
tym Pineiro.Mówi o wreczaniu pieniędzy głownie Glapinskiemu,jednorazowym
spotkaniu z Jarosławem Kaczynskim i wmanewrowaniu go w afere z pieniędzmi z
FOZZ.
A czy Lech Kaczyński powinien w związku z ta sprawa odejść z zajmowanego
stanowiska?Jako prokurator generalny moze nadzorować sledztwo ,ale wyrok w
ewentualnej rozprawie wyda chyba niezawisły sąd.Jak sądzicie?