Dodaj do ulubionych

Tygodnik Kielecki

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 03.07.02, 14:52
Wiecie czego mi okrutnie brakuje w Kielczech ? Jakiejś gazetki, albo nawet
tygodnika, który nie zajmowałby się poruszaniem afer-aferzastych. Biorę do ręki
_lokalną gazetę_ i w zasadzie znajduje tylko bezsensowne wypełniacze szpalt:
„Wyskoczyła z okna i żyje”
„Skok na stację”
„Powiem kto zabił, ale nie teraz”
„Radni grożą bojkotem wyborów do powiatu”
... co wynika z tego ostatniego artykułu ? Ano, że radni wzięli się za łby i
trochę powyzywali. Ale żeby taki artykuł powstał, musiała być na owej sesji
jakaś ‘dziennikarzyna’ (bez obrazy – ale nie mam szacunku dla takich), która
posiedziała sobie z radnymi, wypiła z nimi kawę, zrobiła zdjęcie... no i już
jest materiał do gazety... A ja za to płacę.... Tylko kogo to tak naprawdę
interesuje ? Biorę lokalną gazetę, gdzie powinny być opisane lokalne wydarzenia
i co widzę ? Ano widzę: przestępstwa, wypadki, morderstwa, plotki (tych
szczególnie nie lubię), albo marne sprawozdania z pseudo politycznych wydarzeń.
Po prostu co wezmę do ręki jakąkolwiek gazetę lokalną, no to mi się niedobrze
robi....
Piszę o tym, bo po ostatnim zachwycie lokalnym dodatkiem do GW w którym było
trochę naprawdę ważnych spraw lokalnych doszedłem do wniosku, że nie jestem
odosobniony.

Chciałbym tygodnika (bo dziennik – no to mam świadomość, że to za dużo), w
którym poruszano by naprawdę ważne dla miasta sprawy, a nie takie pierdoły jak
podane wyżej (nawiasem pisząc – pochodzą z jednego nr-u). Chciałbym tygodnika,
który pokazywałby się np. w piątek i informował o imprezach i wydarzeniach,
które w ciągu najbliższych siedmiu dni się odbędą. Pytanie do wszystkich:
znalazł ktoś w naszej prasie informację o tym, że w Masłowie miał się odbyć
zlot samochodów amerykańskich ? Ja wiedziałem o tym z forum, nigdzie więcej o
tym nie przeczytałem. Ale jak już było po wszystkim – to obszerne materiały
były chyba w każdej gazecie.
A znalazł ktoś informację o zlocie kabrioletów przed zlotem ? Bo po nim – no to
owszem.... Takich wydarzeń o których nie informowano było mnóstwo.
Chciałbym tygodnika, w którym, jak się dziennikarz za jakiś temat weźmie, to
drąży do skutku, do osiągnięcia określonego efektu. Przykładem była p. Agata
Niebudek (chylę czoło i nadal darzę szacunkiem za bieżące materiały) z ED,
która poruszyła sprawę Panoramy Świętokrzyskiej i narobiła tyle szumu, że ją
wreszcie pokazano. Przykładem była akcja ED dookoła TVP O/Kielce, która
narobiła trochę szumu – szkoda, że sprawa została zarzucona.
Chciałbym tygodnika, który pilnuje obietnic złożonych przez przedstawicieli
życia publicznego; tak jak np. miało to miejsce w wypadku obserwatorium na
AŚ..... i co dalej z nim ? bo wszyscy nabrali wody w usta.. Chciałbym
tygodnika, który _regularnie_ zajmuje się sprawami ważnymi dla miasta (a nie od
przypadku do przypadku), jak choćby sprawą linii nocnej w Kielcach. A takich
tematów jest mnóstwo Lotnisko, Uśv, Rynek, Ogród Włoski.....
Chciałbym tygodnika, który promuje, to co w mieście i regionie jest godne
uwagi. SL dołączając plan miasta – pokazało, że są tam ludzie, którzy potrafią
to zrobić; obecna akcja z prezentowaniem powiatów jest całkiem niezłym
pomysłem, chociaż tragicznie wykonanym (przecież treść, którą publikują w tych
dodatkach można było przygotować w ciągu jednego dnia dla całego województwa...)
Chciałbym tygodnika, który zamiast poświęcać miejsce sportowi (w tym temacie
zarówno ED jak i SL mają całkiem dobre dodatki), czy wiadomościom ze świata (od
tego raczej jest TV i Radio) publikuje materiały dotyczące życia kulturalnego w
mieście oraz tego co ludzi naprawdę w mieście interesuje (a nie to, o czym
najłatwiej napisać – jak wspomniane wyżej tematy).
Chciałbym tygodnika, który w sposób czynny reagowałby na to, co ludzi naprawdę
interesuje....
Chciałbym żeby ten tygodnik – kiedy wezmę go do ręki – powodował, że czytam go
nie krócej niż godzinę, bo znajduje tam naprawdę rzeczowe materiały. Uważam, że
jest w tym temacie nisza na rynku i wierzę, że gdyby takie czasopismo
zorientowane bardziej na profil lokalno-społeczno-kulturalny pokazywało się –
miałoby spore wzięcie. Kiedyś, po upadku Gazety Kieleckiej, ukazywał się KAT, a
potem Kalejdoskop Tygodnia. Chociaż nie odpowiadało ono w pełni moim
oczekiwaniom, to jednak spora część artykułów dotyczyła naprawdę ważnych spraw
lokalnych. I regularnie to kupowałem. Później gazetkę wykupił pewien pan, który
był też właścicielem firmy Kredyt-Service.. utopił ją razem ze swoją
firmą ....no i to był już koniec tego tygodnika. Ale dziura na rynku
pozostała.....


Obserwuj wątek
    • Gość: nube Re: Tygodnik Kielecki IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 03.07.02, 15:23
      A co z "Ikarem"?
      nube
      • Gość: miki. Re: Tygodnik Kielecki IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.02, 21:01
        Gość portalu: nube napisał(a):

        > A co z "Ikarem"?
        > nube

        Popieram!! IKAR to trochę inna bajka. A Echo Dnia powinno się już nazywać
        Dziennik Odgrzanych Sensacji "Echo Dnia" .Dobrze , że jakieś łaskawe firmy chcą
        jeszcze dołączać jakieś próbki kremu i szamponu (5 ml próbka szamponu to dla
        Echa " szampon w prezencie") to naiwni jeszcze kupuiją tę gazetkę.
        Albo ten głupi sobotni dodatek z krzyżówkami , widziałem kiedyś jakie tam są
        nagrody :
        "Czółenka damskie nr.42 od firmy Top Fashion"
        Hi hi , pewnie jeszcze sprzed 8 sezonów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka