Gość: niebędęjulią
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.06.05, 14:24
Niemiła, nieuprzejma, warkliwa - tak od lat. Do tego kierowniczka przychodni
na Mickiewicza, tam gdzie są dzieci, rodzice z dziećmi, najczęsciej po
długiej podróży do Kielc. Przyjeżdzają, a tu pani DOKTOR dziś wychodzi sobie
ni stąd ni zowąd 3 godziny wcześniej.... Ma wszystko w d...., nie ważne,
lepiej iść na kawę czy do innego gabineciku... Kiedyś straszyła w szpitaliku,
teraz tu. Ta przychodnia nie ma szczęścia, od lat cieszy się złą sławą... Czy
coś się zmieni?