Dodaj do ulubionych

KRONIKA POLICYJNA

IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.08.05, 14:34
Do artykulu "smierc w oplu":
Samochod ten wyladowal nie w rowie, a przebil ogrodzenie na prywatnej
posesji i zatrzymal sie na rusztowaniu przed nowo wybudowanym domem. Dodam ze
zamieszkiwanym przez sparalizowanego mieszkanca Ozarowa, ktory wymaga ciaglej
opieki. JAK ZACHOWALY SIE JEDNOSTKI STRAZY POZARNEJ (JEDNA Z OZAROWA, DRUGA Z
OPATOWA) ORAZ PANOWIE POLICJANCI !!!
Po akcji ratunkowej: wycieciu kilku przesel ogrodzenia, usunieciu
rusztowania i rozcinaniu samochodu , zostawili miejsce NIEZABEZPIECZONE.
Wlasciciel posesji prosil o zabezpieczenie posesji, na ktorej obecnie
pracowala ekipa ocieplajaca. Zostal jednak pozostawiony na swoja laske. Mimo
wykonanych pozniej telefonow na policje, straz miejska i pozarna, nie
udzielono mu zadnej pomocy. Na posesji zostaly uszkodzone: ogrodzenie, dwie
palety pustakow, stojaca tam betoniarka, elewacja zewnetrzna budynku.

LUDZIE jak mozna zostawic inwalide, na ktorego posesji doszlo do tak
nieszczesliwego wypadku bez pomocy, zarowno prawnej.

Tak dziala prawo w POLSCe !!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka