Dodaj do ulubionych

Honor oficera LWP wg Agnostyka1

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:20
Występuje na forum osobnik, który podpisuje się „Agnostyk1”. Osobnik ten nie
zaprzecza, że jest Józefem Niedzielą, pułkownikiem LWP i do tego doktorem.
To, co pisze ten osobnik, zaprzecza wszelkim wyobrażeniom o oficerze wojska
polskiego.

Zastanawiam się, czy naprawdę w LWP zatrudnieni byli tylko tacy kretyni?
Obserwuj wątek
    • Gość: babetka Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 17:39
      Z drugiej strony nie ma w zasadzie powodów do zdziwienia.
      Bo dlaczego się dziwić, skoro dowódcą LWP był Wojciech Jaruzelski?

      Jakie zasady mógł wpoić oficerom LWP ten zdrajca, sowiecki sługus (agent NKWD)
      i człowiek(?) pozbawiony krzty honoru?
      • Gość: Nikt Babetka powtarzasz ciągle puste slogany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:15
        ..ludzi tylko z jednej strony porozmawiaj też i z drugą.

        Jaruzelski to przykłąd człowieka honoru w wojsku jakich mało.


        To może powiedzieć ten kto zna choć w częśći zyciorys tego człowieka.
















        • Gość: babetka Jaruzelski to zdradliwa i sprzedajna świnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 20:00
          To może powiedzieć ktoś, kto choć w części zna życiorys tego człowieka.

          A żeby było jeszcze lapiej to Jaruzelski jest największym antysemitą w LWP.
    • Gość: Kosmita Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.05, 18:06
      Babetko, jeśli ktos jest w opozycji w stosunku do ciebie, jeszcze nie oznacza
      że jest kretynem. nie znam tego pana, ale jego wypowiedzi sa zrównoważone, moze
      przegiete ideologicznuie, ale nie sądże, żeby uzywał kilku posów, natomiast
      odpowiedzi do niego cyt." wy Niedziela konia bijecie" śa pisząc eufrmistycznie,
      poniżej kulturalnej wymiany zdań. Nie jestem ideologicznie zdeklarowany, jestem
      zwolennikiem swobodnej wymiany mysli, ale na odpowiednim poziomiem kiedy mnie
      ktoś przekona, przyjmuje jego danie, bo pojrzenie na rzeczywistość jest
      wartością nietrwłą, czlowiek jest koniunkturalny i ulega wpływom. A na temat
      wpływu ideologii na ludzkie zachowania mozemy podyskutowac, jeślita dyskusja
      nie bedzie obfitować w pomówienia iargumenty wykraczajace poz a granice
      dyskusji.
      • Gość: agnostyk1 Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 82.139.30.* 12.11.05, 21:51
        Kosmito. Sądzę,że nie jesteś obyty na tym forum. Mieniący się babetka to
        kameleon w posługiwaniu się nickami, tchórz ukrywający się pod nimi.
        Jego "logika" pdpowiada mu takie absurdy, że setki tysięcy oficerów i miliony
        żołnierzy służących w LWP uważa za zdrajców bo służył takżę tej armii... ktoś
        kogo on nie lubi.
        Kiedyś w latach mrocznych i ciężkich, 1945 - 1956, jednym z zarzutów stawianych
        było, że ktoś służył w przedwojennej sanacyjnej armii. Idiotyzm tego tkwi w
        tym, że jeżeli któś przed wojną służył w armii sanacyjnej to w zasadzie jaki
        miał wybór? W jakiej wtedy miał służyć?
        Wspomniane powyżej czasy nazywa się stalinowskim ciemiężeniem. I słusznie.
        Jednak, że nadal ten styl myślenia jest aktualny - to chyba cudowna przemiana
        mózgowia babetki ( kobyły, korcipoli i ktogo tam jeszcze w kolejce).
        Ja przyjąłem za słuszne występowac na forum z odsłoniętą przyłbicą ( podając
        swoje dane personalne) wychodząc z założenia, że całe moje życie nie nosi
        jakichkolwiek znamion niegodziwości, że nikomu nie zrobiłem żadnej krzywdy, że
        całą swoją służbę poświęcałem na zdobywaniu wiedzy specjalistycznej uważając,
        iż będzie ona przydatna w obronności mojego kraju.
        Że ktoś niezasadnie ( nie mając ku temu żadnych danych) a na pewno prymitywnie
        przedstawiamnie w świetle , delikatnie mówiąc, niekorzystnym ? To już jego
        sprawa i stawia go to w świetle bardzo nieciekawym.
        • Gość: Oliwa Re: Honor oficera a zabici przez LWP? IP: *.MAN.atcom.net.pl 12.11.05, 22:03
          Np. w Poznaniu, Gdyni, z dział czołgowych?
          I sławetny najazd na czechosłowację?
          Honor oficera? Dobre sobie
          • Gość: odyn Re: Honor oficera a zabici przez LWP? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.05, 23:05
            mozna sie tak kicytowac bez końca - o WP przed II wojna tez by sie coś znalażlo
            - ale my mówimy o zwykłych ludziach - ich krwi i cierpieniu żołnierz - rownież
            ten po drugiej stronie zostaje żołnierzem - i tylko ten który rzeczywiście
            powąchał proch,zmieszany z flakami kolegi i gównem wie co to jest szacunek nawet
            dla wroga a co dopiero do swojego kolegi - ciszej nad ta trumna LWP - bo duchy a
            jest ich sporo moga wam dokuczyc - wierzcie mi
          • edico Re: Honor oficera a zabici przez LWP? 02.05.06, 20:54
            Głąb jesteś Oliwa i tyle. Masz pretensje do ludzi, którzy będąc w wojsku chcieli
            czy nie chcieli musieli iść tam, gdzie im kazano. Kolega faktycznie będąc w
            wojsku musiał wyjechać swym czołgiem w Elblągu. Ja dwa lata wcześniej o mały
            włos wylądował bym w Czechosłowacji - część jednostki tam się znalazła. Pomyśl
            wcześniej, zanim zaczniesz kogoś obrażać. To na prawdę nie boli :(
    • Gość: Gargamel Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 81.6.130.* 13.11.05, 10:55
      A co z HONOREM oficerskim ma wspólnego obecnie fakt "pobytu" kadry WOJSKA
      POLSKIEGO w Iraku - gdzie znalazła się bez mandatu ONZ ? Jaka tak naprawdę jest
      różnica między śmiercią oficera Wermachtu zabitego w zamachu w Krakowie
      w 1940 roku, a śmiercią oficera WP zabitego w Bagdadzie ? Pewnie jedna - ten
      pierwszy najczęściej walczył za III-cią Rzeszę, a ten drugi za "kasę". Aby nie
      było nieporozumień za ........ uważam też "interwencję" LWP w Czechosłowacji.
      • Gość: agnostyk1 Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 82.139.30.* 13.11.05, 15:40
        Co do rozumienia honoru przez babetkę.
        Ten typek uważa, że honorowym jest ubliżanie osobie o której wie tylko tyle, iż
        jest pułkownikiem i ma stopień naukowy doktora. I to już wystarczy do
        chamskiego mu ubliżania. Sam natomiast jest anonimem, co w rozumieniu
        wszystkich kodeksów honorowych świata ( w tym i naszego przedwojennego
        Boziewicza) czyni go człowiekiem niehonorowym. Tym samym pogardzanym do tego
        stopnia, że nie można się z nim się pojedynkować a jedynie można go spłazować (
        obić mi mordę). To jedno.
        Jeżeli ktoś mnie nazywa kretynem a jednocześnie pyta o honor ( co jest
        wewnętrznie sprzeczne) to sam o swoim poziomie umysłowym wystawia sobie
        jednoznacznie negatywne świadectwo. Takie głupawe podejście jest możliwe tylko
        wtedy gdy jest się całkowicie zaślepionym nienawiścią lub pracuje się na etacie
        ( np. czarnego) i ma się za zadanie opluwać kogoś totalnie nie zważając na
        oczywiste bzdury swoich wywodów. To drugie.
        Skłaniam się do tego, że czystej wody "czarny" !!!
        • Gość: Kosmita Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.05, 20:08
          za określone działania wojska ponosza odpowiedzialność politycy, nie żołnierze.
          Babetka nie ma pojęcia o wojsku. Czytałem kiedys ksiązke o Wietnamie.
          Oficerowie mocno narzekali na prezydenta, że ich tam wysłał, do namiotu wszedł
          d-ca dywizjonu, "wy prezydenta możecie mieć w dupie, ale rozkazy to ja tu
          wydaję, do samolotów, dziś bombardowanie Sajgonu" Niech spróbuje wikary mieć
          innezdanie niz biskup. W chierarchicznie zorganizowanych instytucjach jak
          wojsko i kościół własne zdanie się nie liczy. babetka jest negatywnie
          zaprogramowany w stosunku do wzystkich, nawet gdy sie z nim zgodzisz w jakiejs
          kwestii, to i tak postawi weto. Umiejętność dyskusji polega na wymianie myśli,
          natomiast gnojenie oponenta iwektywami swiadczy o niskim poziomie kultury
          uczestnika dyskusji. Ale może ktos ma takie zadanie?
          • Gość: agnostyk1 Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 82.139.30.* 13.11.05, 23:08
            Każdy żołnierz, nawet w warunkach bojowych, ma prawo odmówić wykonania rozkazu
            jeżeli jest on sprzeczny z AKTUALNIE obowiązującym prawem. Jednak nie uniknie
            on sądu wojennego, który z reguły za odmówienie wykonania rozkazu karze
            śmiercią. W warunkach pokojowych można poprośić o wydanie rozkazu w formie
            pisemnej, jako pewne zabezpieczenie przed ewentualnym zarzutem przekroczenia
            swoich uprawnień. Można również złożyć zażalenie na dany rozkaz, jednakże z
            koniecznością najpierw jego wykonania a dopiero później złożenia zażalenia. Tak
            więc w każdym przypadku odmowy wykonania poniesie się konsekwencje.
            Ja szczęśliwie nie znalazłem się w sytuacji moralnego dylematu, który zmusiłby
            mnie do ewentualnej odmowy wykonania rozkazu. Nie byłem w Poznaniu ani Gdańsku
            ani Kopalni Wujek ani Czechosłowacji.
            • Gość: Kosmita Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 00:07
              Wiesz Agnostyk, ja tez byłem żołnierzem. Rozkaz też mozna wykonać polowicznie.
              Wykonujac go tak, żeby był wilk syty i koza cała. najazd na Czechosłowacje
              wynikał chyba z doktryny Breżniewa i trudno jest za to obwiniać jakichs
              podporuczników. Podstawowym zadaniem żołnierza jest to co pisali na skałach pod
              Monte Casino, "nie bądź glupi, nie daj się zabić" Zdarzyło mi się raz, że
              zarządałem rozkazu na pismie, odmówiono. Później przyznao mi rację. szczegóły
              są nieistotne. Ale na wojnie odmowa wykonania rozkazu kończy sie jednym.
              Człowiek wybiera życie.
    • Gość: megadeth LWP ? a co to ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.05, 22:51
      był żółnierz ludowy Wojska Polskiego - ale czegoś takiego jak LWP to nie było !
      • Gość: agnostyk1 Re: LWP ? a co to ? IP: 82.139.30.* 14.11.05, 22:42
        Do megadeth. Było, było. Powstałe na wschodzie wojsko Polskie miało nazwę
        Ludowe Wojsko Polskie aż do transformacji 1989r.
    • Gość: babetka Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 11:24
      Józio urodził się w 1937r. w biednej rodzinie. Rodzice Józia byli prawie
      analfabetami. Jako analfabeci dali wiarę propagandzie zbrodniarzy z PPR i PZPR.
      Rodzina Józia czynnie poparła te zbrodnicze antypolskie kreatury z NKWD. Nic
      też dziwnego, że wiele osób z rodziny Józia czynnie współpracowało ze
      zbrodniarzami ze służb PRL.
      Józio poszedł do szkół. Nie był zbyt rozwinięty umysłowo. Został poddany
      zbrodniczemu praniu mózgu. Jako, że w domu nikt Józiowi nie był w stanie
      wytłumaczyć kłamstw wtłaczanych w szkole, to Józio utknął po uszy w sowieckim
      bagnie.
      Rodzina Józia, jak już napisano nie była zbytnio rozwinięta, ale była wierna
      sowieckim oprawcom. Józio nie padł daleko od jabłoni. Jaka więc mogła czekać Go
      kariera?
      Zdecydowano się na wojsko. Wszak „nie matura lecz chęć szczera...”.
      I w wieku 18-tu wiosenek Józio powędrował do armii będącej zaprzeczeniem Wojska
      Polskiego. Do armii, która służyła zniewoleniu Polaków. Do armii, którą
      dowodzili agenci sowieckiego NKWD, do armii, która robiła nawet inteligentnym
      ludziom wodę z mózgu, a co dopiero Józiowi.
      • Gość: Gość Re: Gdy się Józio narodził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 11:39
        Ohydny paszkwil, księżniczko. Opluwać to ty potrafisz.
        • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:12
          A w czym znajdujesz paszkwil?

          Przypomnę, że sentencje, które służyły wykształceniu w Józiu odpowiedniej
          postawy brzmiały np. tak:

          Żołnierz polski współtwórcą i obrońcą Polski socjalistycznej!

          Służba narodowi chlubną tradycją i współczesną powinnością polskiego żołnierza!

          Ludowe Wojsko Polskie — niezawodnym ogniwem Układu Warszawskiego!

          Żołnierze ludowego Wojska Polskiego — zawsze wierni narodowi i władzy ludowej!

          Ludowe Wojsko Polskie — obrońcą pokoju i socjalizmu!

          Układ Warszawski gwarancją pokojowego rozwoju socjalistycznej Polski!

          PRL — niezawodnym ogniwem Układu Warszawskiego!
          • Gość: Nikt Takiego CHAMA jak ty rzadko nawet na forach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:24
            ogólnopolskich trudno spotkać.


            Walcz na argumenty a nie inwektywy.


            BAbetka to wytwór kościelno mecherowej propagandy.




            Potrafisz usłuszeć tylko to co chcesz i nic więcej nawet koń z zasłonkami na
            oczach ma szerszy pogląd na świat niż BABETKA.

        • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:22
          IPN BU 00170/55 NIEDZIELA ALOJZY MSW jedynki akta
          IPN BU 001043/1355 NIEDZIELA ALOJZY ANTONI MSW MIKROFILMY jedynki MKF
          IPN BU 0772/1474 NIEDZIELA ANDRZEJ akta osobowe
          IPN BU 696/1344 NIEDZIELA BRONISŁAWA akta osobowe
          IPN BU 00612/3863 NIEDZIELA CEZARY WUSW Kielce jedynki akta
          IPN BU 001198/6708 NIEDZIELA CEZARY WUSW Kielce jedynki MKF
          IPN BU 644/418 NIEDZIELA HENRYK KBW akta osobowe
          IPN BU 00688/17 NIEDZIELA JACEK WSI akta osobowe
          IPN BU 001198/574 NIEDZIELA JÓZEF WUSW Kielce jedynki MKF
          IPN BU 0218/317 NIEDZIELA KAZIMIERZ akta osobowe
          IPN BU 001198/3911 NIEDZIELA KAZIMIERZ WUSW Kielce jedynki MKF
          IPN BU 644/2285 NIEDZIELA LUDWIK KBW akta osobowe
          IPN BU 00275/269 NIEDZIELA MIROSŁAW SUSW jedynki akta
          IPN BU 001134/125 NIEDZIELA MIROSŁAW SUSW jedynki MKF
          IPN BU 00945/435 NIEDZIELA PAWEŁ MSW jedynki MKF
          IPN BU 00273/27 NIEDZIELA TADEUSZ WSI akta osobowe
          IPN BU 00283/2201 NIEDZIELA WOJCIECH WUSW Radom jedynki akta
          IPN BU 0218/671 NIEDZIELA ZDZISŁAW akta osobowe
          IPN BU 0902/554 NIEDZIELA ZDZISŁAW akta osobowe
          • Gość: Gość Re: Gdy się Józio narodził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:45
            Wynotuj jeszcze Kowalskich i Nowaków, idioto.
            • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:47
              Zapytaj Józia, czy współpracował z WSI, a członkowie Jego rodziny z WSI,
              zbrodniarzami z KBW i SB :)
              • Gość: Gość Re: Gdy się Józio narodził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 13:01
                Słuchaj chamie, jezeli walczysz z Niedzielą to twoja sprawa, ale nie ublizaj
                tysiącom żołnierzy, ktorzy słuzyli w wojsku z poboru.
                • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 14:00
                  W żadnym miejscu inteligenciku nie ubliżyłam „tysiącom żołnierzy, ktorzy
                  słuzyli w wojsku z poboru”.

                  Tysiącom żołnierzy, którzy służyli w wojsku z poboru ubliżały i ubliżają
                  jednostki typu Agnostyka1 i Ciebie. To takie jednostki demoralizowały tych
                  żołnierzy. Takie jednostki dawały przykład, jak wysługiwać się zbrodniarzom i
                  pokazywały, jak oficer LWP robi z siebie szmatę.
                  • Gość: Nikt Babetka robi z siebie szmatę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:31
                    Moim zdaniem tak
              • Gość: Nikt Babetko a twojego nazwiska tam nie ma. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:30
                Jak nie ma tam twojego to napewno jest twojego ojca, matki, wujka ciotki itd.

                Ci ludzie to żywi ludzie nie przedmioty.

                Tylko ludzie niepełnosprawni wierzą w to, że służby specjalne wiedzą o różnych
                sprawach od krówki, chomika albo od doniczkowego kwiatka.

                Babetkaczy ty jesteś niepełnosprawna na u...

      • Gość: Gość Re: Gdy się Józio narodził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:12
        kapelani LWP to też sowieckie sługusy?
        • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:13
          W dużej części tak.
          • Gość: Gość Re: Gdy się Józio narodził IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:22
            facet, kto ci mózg przetrącił?
            • Gość: babetka Re: Gdy się Józio narodził IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:25
              Kapelan w LWP był często funkcjonariuszem zbrodniczej WSI. Nie ma w tym nic
              dziwnego w zbrodniczym LWP. Informacje uzyskane w trakcie spowiedzi były dla
              WSI także ważne.
              • Gość: Nikt Babetka lubi oglądać Jamesa Bonda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:34
                Co ty dziecko wiesz o pracy wywiadu i kontrwywiadu?

                Tę robotę też musi ktoś robić.

                Czy to się moherowym podoba czy nie.
    • Gość: agnostyk1 Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 82.139.30.* 25.11.05, 13:59
      Tak więc bydlaku uprzedzając Twoje zabiegi ( bedąc ich pewien) przedstawiam:

      Instytut Pamięci Narodowej
      Komisja Ścigania Zbrodni
      Przeciwko Narodowi Polskiemu
      Oddziałowe Biuro Udostępniania
      i Archiwizacji Dokumentów
      w Krakowie

      ZAŚWIADCZENIE nr, 1149/05
      ... Zaświadcza się, że dane osobowe pana Józefa Niedzieli... nie są tożsame z
      danymi osobowymi, które znajdują się w katalogu funkcjonariuszy,
      współpracowników, kandydatów na współpracowników organów bezpieczeństwa państwa
      oraz innych osób, udostępnionym w Instytucie Pamięci od dnia 26 listopada 2004r.
      Z upoważnienie ... itp.

      Ten prymityw kobyła, korcipola, babetka itp. mówi prawdę tylko wtedy gdy się
      pomyli. Jaszcz się nie pomylił!!!
      • Gość: babetka Nie pamiętasz Józiu, jak donosiłeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 14:03
        Widzisz Józiu, ukręciłeś bat na samego siebie. To, że nie jest tożsame nie
        oznacza, że nie współpracowałeś.
        Poza tym Ty współpracowałeś z WSI, a te dane są nadal tajne. Ty donosiłeś na
        swoich kolegów i wychowanków. Ale do tego dojdziemy :)
        • Gość: Nikt Babetka on ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:37
          prymitywizm twojego myślenia jest porażający.

          On jest tak porażający jak napięcie 36kV.
    • Gość: babetka Zaangażowany Józio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 14:27
      Józio od najmłodszych latek był zaangażowany politycznie. Już przed wstąpieniem
      do LWP przynależał do organizacyjek przygotowujących przyszłych „panów i
      elitę”, które to organizacyjki wbijały w puste łby zdradę narodu i pochwałę
      zbrodni.

      Np. Józio przyrzekał tak:

      „Ślubujemy Tobie, Ojczyzno ... na testament wielkich patriotów i
      rewolucjonistów: ... Feliksa Dzierżyńskiego ... Karola Świerczewskiego ...
      oddać wszystkie siły świętej sprawie obrony pokoju przed amerykańskimi i
      hitlerowskimi podpalaczami i ludobójcami ... rozwijać wieczystą przyjaźń z
      potężnym Krajem radzieckim - Ojczyzną Lenina i Stalina. ... Ślubujemy wypełniać
      wskazania naszego Nauczyciela, Budowniczego Polski Ludowej ukochanego
      Towarzysza Bolesława Bieruta ...”
      • Gość: Kombi. Re: Zaangażowany Józio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 14:35
        O rany! co to za psychol, ta Babetka. Pierwszy raz czytam takiego oryginała.
        • Gość: agnostyk1 Re: Zaangażowany Józio IP: 82.139.30.* 25.11.05, 14:44
          Takie tu na tym forum bywają ciekawostki, kiedy babetce na oddziale w Morawicy
          udostępniają komputer (w ramach oceny terapii). Chyba nigdy stamtąd nie
          wyjdzie.
          • Gość: agnostyk1 Honor oficera. IP: 82.139.30.* 25.11.05, 17:00
    • Gość: babetka Wodzowie Józia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:13
      Jak Józio wstąpił do LWP, to Jego wodzem był Konstanty Rokossowski. Był
      sowieckim marszałkiem, którego uczyniono wodzem Józia. Kostek wyjechał w 1956r.
      do swojej ojczyzny ZSRR i został tam wiceministrem obrony.
      Kostek wpoił w Józia miłość do ojczyzny socjalizmu. Od tej pory Józio służył
      ZSRR z całych sił.

      Następnym wodzem Józia był Maniek Spychalski. Niektórzy twierdzą, że Maniek był
      patriotą. A Maniek był zwykłym bandytą, który powinien zawisnąć na stryczku.
      Maniek, członek antypolskiej KPP, PPR i PZPR w czasie wojny wraz z innymi
      bandytami z GL-AL wydawał Gestapo żołnierzy AK. Kilka razy się jednak czerwone
      bydło pomyliło i wydali Gestapo swoich kryminalistów z GL.

      Kolejny wódz to Wojtek Jaruzelski. Agent NKWD ps. „Wolski”. Nie wahał się
      wyprowadzić wojska przeciwko Polakom i strzelać. Nieudolny sługus Moskwy.
      Powinien wisieć, jak zbrodniczy kryminalista.

      Jeden z ostatnich wodzów Józia to Florek Siwicki. Koleżka bandytów
      Jaruzelskiego i Kiszczaka. Także powinien wisieć.

      Ci zdrajcy i kryminaliści ukształtowali Józia i wpoili Mu, że zdrada Polski
      jest czymś chwalebnym.
      • Gość: Żołnierz AL Re: Wodzowie Józia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 21:56
        Jesteś zwykłym bydlakiem i szują.
        • Gość: babetka Re: Wodzowie Józia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:08
          Gość portalu: Żołnierz AL napisał(a):

          > Jesteś zwykłym bydlakiem i szują.

          Opowiedz "żołnierzu AL" jak rabowałeś i okradałeś rodaków. Opowiedz, jak
          współpracowałeś z Gestapo. Opowiedz o swoich "bojowych dokonaniach", które
          poinny zaprowadzić Cię na stryczek.
          • Gość: Nikt Pytaj po kieleckich wioskach co robiło NSZ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:42
            ... jedż w okolice Końskich, Stąporkowa, Iłży.

            Starsi ludzie z wiosek ci powiedzą.

            A wiesz dlaczego przeniesiono sztab AK z Kielc na odległośc nie mniejszą niż 30
            km?
    • Gość: Ptyś Honor Agnostyka1? IP: *.zozmswia.opole.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:31
      Chyba żartujecie. To chory psychicznie trep. Wiem, bo go leczyłem.
    • Gość: babetka Józio zaangażowany członek PZPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 22:52
      Józio, jak każdy zaangażowany oficer LWP wstąpił do PZPR. Bo Józio ślubował, że
      do utraty tchu będzie bronił socjalizmu i ZSRR.
      I w tym postanowieniu Józio wytrwał aż do dnia dzisiejszego.
      Do Józia skrót PZPR bardzo pasuje.
      Bo Józio to typowy przykład Płatnego Zdrajcy Pachołka Rosji.
    • Gość: Nikt Babetka to kretyn!!! Ty możesz ja też!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 11:11
      Jest wolność skoro ty możesz korzystać z takiej wolności słowa którą tak sobie
      wyobraziłaś/eś to ja też.

      BABETKA TO KRETYN.

      Jeśli piszesz to pisz z argumentami.
      Twoja wiedza jest płytka, by ją porównać porównam ją do głębokości kałuży wody
      deszczowej na ul. Sienkiewicza.

      Nie pisałem od dłuższego czasu ignorując twoją osobę ale to co piszesz teraz to
      szczyt moherowego hamstwa.
      • Gość: agnostyk1 Re: Babetka to kretyn!!! Ty możesz ja też!!! IP: 82.139.30.* 26.11.05, 14:33
        Daj mu spokój. Przecież to głos obecnego sumienia narodu. Jest "trendy"!!!
        Kłamstwo, prymitywizm, hipokryzja, nienawiść, całkowity brak argumentów a stąd
        atakowanie za nazwisko, rude włosy, garb lub że ktoś jest kulawy.
        A, że babetki "wiedza jest płytka, by ją porównać porównam ją do głębokości
        kałuży wody deszczowej na ul. Sienkiewicza", to nie odkrycie a wynik wynikający
        z jego wypowiedzi, tu na forum.

    • Gość: babetka Józio żołnierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 16:25
      Jak już wspomniano mało inteligentny Józio został w 1955r. „żołnierzem” w
      dowodzonym i szkolonym przez wrogów Polski i Polaków tzw. LWP.
      Nie wiadomo, czy Józio nie zdawał sobie sprawy, że wstępuje do organizacji
      zbrodniczej splamionej krwią polskich patriotów. Jest możliwe, że sobie sprawy
      nie zdawał, bo inteligencją nie grzeszył i nie grzeszy nadal.
      Jest także możliwe, że sobie sprawę zdawał, ale się tym nie przejął, bo takie
      zasady wpojono Mu w domu.
      Józio chciał latać samolotami. Ale do latania potrzeba minimum inteligencji,
      której Józio nie posiada. Nic więc dziwnego, że Józia przełożeni szybko Mu to
      wyperswadowali i przenieśli do obsługi lotniska. Pracę Józia można śmiało
      określić – przynieś, wynieś, pozamiataj.
      Tym niemniej Józia tolerowano, bo został konfidentem WSI i donosił na swoich
      kolegów.
      Z biegiem czasu i postępu praca na lotnisku stawała się bardziej skomplikowana
      w związku z następującym postępem technicznym. Józio za postępem nie nadążał,
      bo rozumek Józia był prosty. Zastanawiano się co zrobić z tym fantem.
      Skierowano więc Józia do szkoły, aby „nauczał”. Jest przy tym powszechnie
      wiadomo, że do szkolenia kierowano jednostki wybrakowane, z których nie było
      żadnego pożytku bo i intelektualnie i fizycznie odstawały od niskiego LWP-
      owskiego poziomu.
      Tym niemniej Józio był oddanym miłośnikiem socjalizmu i ZSRR i zaprawio9nym
      konfidentem WSI. To zadecydowało, że został „nauczycielem”.
      Jako „nauczyciel” Józio kształtował podobnych sobie sługusów zbrodniczego
      systemu. A na inteligentniejszych donosił, przy czym nazywał to pisaniem
      raportów i oceną „postawy moralnej”.
      • Gość: agnostyk1 Re: Józio żołnierz IP: 82.139.30.* 26.11.05, 16:33
        Ty prymitywie (chory umysłowo, durniu, baranie, świnio - wybierz sobie) co to
        jest WSI? Za mojej służby takie coś w wojsku nie istniało. Może to twoja
        formacja???
        • Gość: babetka Re: Józio żołnierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:20
          Tak Józiu masz rację. Najpierw byłeś konfidentem Głównego Zarządu Informacji
          WP, a później WSW. Możliwe, że nie byłeś już konfidentem WSI, bo możliwe, że
          kogoś o tak małym rozumku, dla kogo idolem jest bydlak Grzegorz Piotrowski,
          postanowiono się pozbyć.
          • Gość: Gość Re: Józio żołnierz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 17:40
            Piotrowski bydla, babetka drugi. Wart bydlak bydlaka.
          • Gość: agnostyk1 Re: Józio żołnierz IP: 82.139.30.* 26.11.05, 18:31
            Dalej jesteś ciemniakiem. WSW pełniło funkcję żandarmerii wojskowej. Ganiało za
            pijanymi żołnierzami, spóźnialskimi z przepustek, dezerterami itp. I tyle!!!
            Nie wysilaj się. To nie na twoją głowę.
            • Gość: babetka Re: Józio żołnierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 18:42
              Widzisz Józiu, jak Ty mało wiesz o wojsku, którego byłeś „żołnierzem”?
              Nawet nie wiesz Józiu, jakie zadania miała WSW, ale chociaż nie wiesz, to i tak
              donosiłeś na kolegów i uczniów.
              Nic dziwnego, że nie dali Ci latać samolotami. To nie na Twoją biedna główkę.

              I poczytaj Józiu o WSW, bo kolejny raz wyjdzie z Ciebie ogranicznik analfabeta.
              • sceptyk31 Re: Józio żołnierz 26.11.05, 19:07
                Babetko widzę że znowu Ci sie pogorszyło, tak jak w kampanii wyborczej w toku
                agotacji za Konstantym Miodowiczem . Pod kon iec kampanii zdawało sie że
                nastąpiło Twoje otrzeżwienie z tego antykomunistycznego amoku, teraz widać iż
                to jest stan którego żaden internista napewno nie wyleczy. Życzę zdrowia.
                • Gość: babetka Re: Józio żołnierz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:21
                  A może Ty jestes takim samym niedorozwojem, jak Józio, który nawet nie wie,
                  czym zajmowały się WSW?
                  • Gość: Gość Re: Józio żołnierz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:29
                    Nie odpowiadajcie na posty babetki, niech sam do siebie pisze. Przecież widac,
                    że to popapraniec. Taki wściekły kundelek.
              • Gość: agfhbg Ignorujmy Babetkę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:08
                Niech już nikt nie odpisuje na te posty.
                • Gość: babetka Re: Ignorujmy Babetkę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.05, 19:18
                  Macie rację. Opowiadajcie sobie dyrdymały z Józiem.
                  Analfabeta i ogranicznik Józio jest dla Was odpowiednim towarzystwem :)
    • Gość: jurek Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: 202.146.15.* 26.11.05, 19:38
      Czytam i widze, ze z tego Agnostyka to kawal prymitywnego drania.

      Dziwie sie tylko, ze znajduje zwolennikow.
    • Gość: zizak Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.11.05, 22:17
      Jak czytam wypowiedzi agnostyka to mam wrażenie, że przemawia do mnie z ekranu
      stalinowski oprawca.

      Teraz już wiem dlaczego mówią na Was czerwone Kielce.
    • Gość: Polak Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.satbit.pl / 81.219.208.* 26.11.05, 22:30
      Na tym polega "honor" oficera WP , że w trakcie tzw."misji pokojowej" poza
      wypełnianiem obowiązków wojskowych wynikających z angażu, pełni rolę szpicla i
      dodatkowo jest oplacany przez WSI? Kogo płk Mariusz S. szpiegował ? Naszych
      sojuszników - armię USA? A może inne armie sojusznicze NATO? Nie potrafię tego
      wszystkiego pojąć?
    • Gość: kacper To u was są jeszcze takie osły jak Agnostyk? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.11.05, 22:57
      Dlaczego dopuszczacie do głosu takich komunistycznych popaprańców?

      Zróbcie z nim porządek albo zawsze będziecie sto lat za murzynami.
      • ubekkubek W Kielcach pedały trzymaja się mocno! 26.11.05, 23:34
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=60&w=25194139&a=32493750
    • Gość: gutek Poporoszę o dalszy ciąg IP: *.168. / *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.05, 13:39
      To bardzo ciekawa opowieść o "karierze" bezmózgiego głąba w LWP.
      • Gość: agnostyk1 Re: Poporoszę o dalszy ciąg IP: 82.139.30.* 28.11.05, 19:33
        Gutek. Jeżeli chodzi Ci o nieprawdę to moge troche dołożyć.
        Jako szesciolatek pierdziałem w kościele.
        Nieco starszy uczestniczyłem w ściganiu żołnierzy AK, NSZ i UPA, po
        zastosowaniu tortur poprzez łamanie kołem, ubieraniu butów hiszpańskich,
        sadzaniu na nabijanym żelaznymi kołkami krześle rozpalałem pod spodem ogień. W
        końcu kiedy delikwent miał już dość tzn. po wyrwaniu mu paznokci sam osobiście
        go cwiartowałem; najpierw po kolei rece i nogi póżniej wyryawłem mu język i
        wyłupywałem oczy. Na koniec na rynku układałem stos z drewna, i nie tylko ja,
        bo za przyniesienie drewna na stos otrzymywało się odpust zupełny, a nastepnie
        podkładałem na sam spód śmierdzące, kilkudniowe, ścierwo osła (babetki,
        korcipoli, kobyły lub inne, jakie było akurat pod ręką) by gawiedzi (gutkom
        itp.) zademonstrowac jaki piekielny odór taki żołniez AK, UPA, NSZ wydziela.
        Ponieważ tak mi się ta praca z żołnierzami spodobała, wstąpiłem do LWP. Tam
        dopiero miałem używanie - ciągłe planowanie agresji na kulturę łacńśką, polskie
        tradycje chrześcjiańskie, no i to ciągłe chlanie spirytusu na lotnisku... Tak
        to było najfajniejsze! Cały czas czynię sobie wyrzuty, iż nie udało mi się
        rozpętać trzeciej wojny śwatowej. Ale ciągle mam nadzieję...
        • Gość: Kolega z pryczy Re: I tak jest prawda... IP: *.MAN.atcom.net.pl 28.11.05, 21:38
          Agnostyk nie żartuje! on naprawdę to robił...
    • Gość: babetka Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 20:01
      Józio szczyci się, że „zdobył stopień doktora nauk wojskowych”. Już samo to
      jest godne kabaretu. Szkoda, że Józio nie wspomniał jak uzyskał maturę :)

      Wydawać by się mogło, że Józio, który ma takie „doświadczenie” wojskowe i
      chwali się swoimi osiągnięciami w nawigacji napisał pracę z tej dziedziny. Ale
      nie. Józio napisał doktorat o tym, jak młodym ludziom robić wodę z mózgu.
      Temat tego „doktoratu z nauk wojskowych” brzmi:
      „Rozwój procesu kształcenia teoretycznego podchorążych Wyższej Oficerskiej
      Szkoły Lotniczej”

      Jest to temat godny kretyna. I wydawać by się mogło, że nawet kretyn powinien
      sobie z tym dać radę samodzielnie. Ale nie Józio. Józio musiał to napisać w
      komunie. Na komunę złożyło się trzech wybitnych oficerów LWP.
      Promotorem wszystkich trzech był prof. dr hab. Wacław Jan Świątnicki.
      A doktoraty tych geniuszy z LWP wyglądały tak:

      1. oficer LWP Józio Niedziela
      Data wszczęcia przewodu: 01.01.1986
      Data uzyskania stopnia: 01.01.1990
      Temat rozprawy: Rozwój procesu kształcenia teoretycznego podchorążych Wyższej
      Oficerskiej Szkoły Lotniczej

      2. oficer LWP Staś Niziński
      Data wszczęcia przewodu: 01.01.1986
      Data uzyskania stopnia: 01.01.1990
      Temat rozprawy: Rozwój procesu kształcenia teoretycznego podchorążych Wyższej
      Oficerskiej Szkoły Lotniczej

      3. oficer LWP Kazio Wolak
      Data wszczęcia przewodu: 01.01.1986
      Data uzyskania stopnia: 01.01.1990
      Temat rozprawy: Rozwój procesu kształcenia teoretycznego podchorążych Wyższej
      Oficerskiej Szkoły Lotniczej

      I w taki oto sposób trzech wybitnych oficerów LWP stało się „naukowcami” :)))
      • janosik6 babetka tyle razy pisalem ci -przestan sie zadawac 28.11.05, 20:33
        z klechami...
        Przestan ich nachadzac po zakrystiach..
        Walenie w kakalo szkodzi ci.
      • Gość: agnostyk1 Re: Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: 82.139.30.* 28.11.05, 20:56
        I co tym , durniu, udowadniasz. Sam nie wiesz o co Ci chodzi!!! Absolutnie nie
        masz pojecia, prostaku, o doktoryzowaniu się!!!
        • Gość: babetka Re: Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:08
          Oczywiście, że nie mam pojęcia o doktoryzowaniu się na uczelni im. Karola
          Świerczewskiego, bo już zapomniałam o maturze, a to chyba ten poziom :)))
          • Gość: agnostyk1 Re: Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: 82.139.30.* 28.11.05, 21:17
            I nigdy, ośle, nie słyszałeś o pracach zbiorowych. Nawet nie wiesz, że Nobla
            też dostaje się za prace zbiorowe?
            A Śiewrczewski co ma do mojego doktoratu? Acha, pamietam. Był na poprzednim
            roku. Ale naprawdę nie ściągałem od niego.
            Ty bezdenny ciemniaku!!!
            • Gość: babetka Re: Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:21
              Józiu Tobie i Twoim inteligentnym oficerom z LWP też powinni dać Nobla za
              tę "zbiorową pracę" :)))
              Tym bardziej, że miałeś wtedy już 53 wiosenki i należał Ci się ten Nobel
              chociażby za uporczywe wyznawanie "poglądu materialistycznego" :)
              • Gość: agnostyk1 Re: Doktorat Józia inteligentnego oficera LWP IP: 82.139.30.* 28.11.05, 21:34
                Nie denerwuj się. Habilitację będę robił na temat:

                "Ile diabłów mieści się na główce szpilki".

                Spadaj, czarna szmato!
    • Gość: babetka Wartości Józia oficera LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 21:53
      Jest to temat dość ciekawy. Józio jest agnostykiem i wyznaje pogląd
      materialistyczny.
      Jednocześnie Józio czerpie z dorobku ludzkości. Ale Józio czerpie z dorobku
      ateistycznego i agnostycznego. I tu zaczynają się schody. Bo pytanie brzmi – z
      czyjego dorobku czerpie Józio?

      Nie czerpie na pewno z dorobku starożytnych Greków, Rzymian itp. bo oni w boga
      lub bogów wierzyli. Nie czerpie z dorobku średniowiecza, renesansu itp. bo
      wtedy też wartości wynikały z wiary.
      Z jakich więc wartości czerpie Józio?

      Wydaje się, że czerpie z „wartości” Rewolucji Francuskiej. Wtedy pojawili się
      agnostycy i ateiści tworzący „wartości”. Były to bardzo miłe wartości. Ci
      agnostycy i ateiści urządzili zgodnie ze swoimi wartościami rzeź i
      zgilotynowali i zamordowali w ciągu kilku lat kilkadziesiąt tysięcy osób.

      Następnie Józio musi czerpać z wartości ateistów i agnostyków
      kierujących „ojczyzną socjalizmu”. Rzeczywiście, takie jednostki, jak Lenin,
      Stalin, Dzierżyński, Beria, Breżniew itp. prezentowali bardzo
      szczytne „wartości”. Zgodnie z tymi wartościami wymordowali w najróżniejszy
      sposób ponad 100 milionów ludzi.

      Nie sposób nie wspomnieć o wartościach socjalisty agnostyka Hitlera, który był
      przyjacielem Stalina. Hitler w imię wartości, które są wzorem dla Józia
      wymordował około 40 milionów ludzi.

      Byli jeszcze inni ateiści i agnostycy, z których czerpie wartości Józio. Np. w
      Chinach, Korei, Kambodży, PRL, Rumunii itd. W tych krajach w imię wartości
      wyznawanych przez Józia wymordowano kilkaset milionów ludzi.

      Nie wiem, czy Józiowi zazdrościć Jego „wartości”, czy nie zazdrościć.
      • wielka_plyta jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babetkabb 28.11.05, 22:05
        zolnierze Hitlera mieli na klamrach pasow napis got mkit uns - to chyba nie byl
        agnostyk
        agnostytk na wg babetki to ten , ktoremu taka nazwe nada on sam i tyle prawda i
        uczciwość są nieistotne.

        agnostycy i ateiści urządzili zgodnie ze swoimi wartościami rzeź i
        > zgilotynowali i zamordowali w ciągu kilku lat kilkadziesiąt tysięcy osób."
        Od okrągłego stołu katolicy od Wałesy po Kaczory polskie rzady spowodowały bez
        gilotyn rzeź całego narodu, ktora trwa nadal, czego nawet "profesor" żak nie
        dostrzega, za to ostrzy uszy na rozmowy meneli o braku szmat bez zrozumienia.

        Zaś zawiedziony w swych rachubach zdrajca lewicy babetka nadal chodzi na
        spotkania lewicy udając kolegę, żeby smarować posty na forum, gdy mu ktos
        rzygnie w pysk, to napisze , że lewica szykuje potop.
        • Gość: babetka Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:11
          A Stalin i Mao mieli wypisaną na sztandarach sprawiedliwość, demokrację,
          równość itp.
          Fakt pozostaje faktem - Hitler i jego kolesie byli agnostykami.

          Od okrągłego stołu, który był spiskiem Kiszczaka i agentów Kiszczaka z
          tzw "opozycji" praktycznie cały czas władzę sprawowała "lewica kiszczakowska" w
          tym 8 lat PZPR-SLD.
          Prawica, to jedynie epizod rządu Olszewskiego.
          Tak więc "rzeź narodu" to zasługa komunistów i agentów służb PRL.

          A o Lechu "Bolku" Wałęsie nie będę się lepiej wypowiadała :)
          • Gość: agnostyk1 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: 82.139.30.* 28.11.05, 22:20
            Babetka czy to prawda, że Ci żygają w mordę ( czy tam w pysk)???
            Nie mogę uwierzyć. Katabasowi??? Taki brak szacunku!!! I wystarczy Ci na pranie
            sutanny???
            • Gość: agnostyk1 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: 82.139.30.* 28.11.05, 22:27
              Oczywiście Tobie to rzygają,...rzygają,... tak wiem rzygają Ci w pysk ( nie
              przez "ż").
              • Gość: agnostyk1 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: 82.139.30.* 28.11.05, 22:29
                Ale myślę, że jesteś przyzwyczajony i wszystko Ci jedno czy przez "rz" czy
                przez "ż" Tobie prosto w mordę rzygają!!!
                • Gość: AS11 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.05, 22:36
                  Coś mi się wydaje, że agnostyk1 wzniósł sie na wyżyny swego "intelektu". A nie
                  lepiej, zamiast siedzieć po nocach i osłabiać wzrok przed monitorem, porządnie
                  się wyspać??
                  A może się mylę?? Może tak się właśnie objawia agnostyczna TOLERANCJA? Czy te
                  poprzednie posty agnostyka1 są zgodne z definicją TOLERANCJI z sąsiedniego wątku?
              • Gość: babetka Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:31
                Gość portalu: agnostyk1 napisał(a):

                > Oczywiście Tobie to rzygają,...rzygają,... tak wiem rzygają Ci w pysk ( nie
                > przez "ż").

                Oto wypowiedź godna pułkownika LWP i do tego doktora, prawie noblisty :)

                A przypomnę Ci Józiu, że pisałeś o sobie tak:

                "Zdążyłem się już przyzwyczaić do życia cywilnego co nie znaczy, iż zanikły we
                mnie obowiązkowość, pracowitość, uczciwość, poczucie honoru i godności oraz
                zasady kultury osobistej" :)))
                • Gość: agnostyk1 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: 82.139.30.* 28.11.05, 22:46
                  I to Ty mówisz???????????????????????????????????
                  Stały jad, pomówienia, kłamstwa, nienawiść. Ty masz do mnie pretensje o
                  cokolwiek. To,że na łeb upadłeś to wiadomo, ale prezentować skrajną hipokryzję
                  taką jaką Ty tu na forum prezentyjesz może tylko "czarny".
                  W stosunku do mnie pozwalasz sobie na wszystko co ci do głupiego łba wpadnie i
                  Ty..... masz pretensje o cokolwiek??????????????????????????????????

                  A ja przecież POWTÓRZYŁEM TYLKO to co o Tobie napisali. Ty ZAWSZE WYMYŚLASZ
                  wszelkie dyrdymały o mnie SAM!!! To już na "replay" sobie nie moge pozwolić.
                  Ty wszystko , ja nic - TTTTYYYPPPOOOWWWEEE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: babetka Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 22:52
                    Józiu, nie denerwuj się, bo Ci żyłka pęknie. Wyjdź lepiej z pieskiem na spacer.
                    Świeże powietrze dobrze Ci zrobi.

                    Tylko uważaj żeby Cię piesek nie przewrócił i żebyś się w główkę nie uderzył,
                    bo Ci ta resztka oleju wypłynie.

                    Albo może lepiej kopnij Józiu kota. To na pewno Ci pomoże.
                    • Gość: agnostyk1 Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: 82.139.30.* 28.11.05, 22:56
                      Żegnaj, czarna szmato! Na zawsze!
                      • Gość: babetka Re: jak wrzody i zdrajcy mijają się z prawdą-babe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.05, 23:00
                        Gość portalu: agnostyk1 napisał(a):

                        > Żegnaj, czarna szmato! Na zawsze!

                        Nie mów mi Józiu, że zamierzasz zejść!

                        Piesek się zmartwi.
            • Gość: Ptyś Agnostuku popierałem cie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 16:15
              Ale przstałes mis ie podobac. Ty jestes prostakiem i chamem.
              • Gość: Ptyś Re: Agnostuku popierałem cie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 17:21
                Nie podszywaj się chamie pod mOj link, bo i tak każdy wie.
    • Gość: błażej Re: Honor oficera LWP wg Agnostyka1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.05, 11:54
      W ostatnich wypowiedziach Agnostyk odsłonił swoją prawdziwą twarz oficera LWP.

      To jest po prostu zwykły cham bez odrobiny honoru i przyzwoitości. Muszę się
      także zgodzić ze stwierdzeniem, że Agnostyk mądrością nie grzeszy.
      • ubekkubek Przychodzi agnostyk do doktora, 29.11.05, 17:27
        a doktor też agnostyk.
    • Gość: babetka Wojskowe tradycje Józia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:40
      Trudno wprawdzie Józia nazwać wojskowym ale...
      Można się zastanowić do jakich tradycji wojskowych sięga Józio.

      Józia często zapraszali na uroczystości kryminaliści ze Starachowic. Tam Józio
      sięgał do różnych tradycji.
      W tym roku Józio np. powiedział o „niesprawiedliwym” traktowaniu żołnierzy
      Armii Krajowej. Myślę, że Józio miał na myśli to, że nie wszystkich żołnierzy
      AK Jego koledzy wymordowali.

      Przy czym Józio powiedział także tak:
      „Należy wszystkim przypominać, co robili żołnierze, że walczyli o wolność
      własną i innych. Możemy być dumni ze swoich dokonań”.

      Józio mówił to w swoim imieniu, jako żołnierz LWP. Ale z czego Józio może być
      dumny?

      Może z tego, że pił kradziony spirytus i donosił? Bo Józio jeżeli walczył, to z
      flaszką i z wrogami socjalizmu.

      Co by jednak nie powiedzieć Józio najpewniej sięga do tradycji Armii Czerwonej.
      To jest wojskowa tradycja Józia.

      Nie wiem tylko, czy to, że Armia Czerwona rabowała w Oświęcimiu-Brzezince dobra
      odebrane przez Niemców więźniom obozu koncentracyjnego należy do tradycji
      wojskowych Józia, czy nie.
      Ja jestem zdania, że należy. Ciekawe, co na to Józio?
      • Gość: babetka Wojskowe tradycje Józia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:06
        Przy innej okazji Józio mówił o Święcie Wojska Polskiego.
        Józio wspomniał mimochodem o „cudzie nad Wisłą” i skoncentrował się na sławnej
        bitwie pod Lenino.

        Józio nie wspomniał, że pod Lenino zbrodniarze sowieccy i zdrajcy spod znaku
        ZPP wysłali Polaków na rzeź.
        Polaków, którzy wstąpili do tego wojska, aby uciec z sowieckiego obozu
        koncentracyjnego.

        Bitwa, która nie miała żadnego znaczenia skończyła się zdziesiątkowaniem
        dywizji. Józio nie wspomniał, że ZPP i dowódcy tej dywizji powinni być sądzeni
        za zbrodnię wojenną popełnioną na własnych podwładnych. Bo z premedytacją,
        całkowicie świadomie wysłali żołnierzy na śmierć. Śmierć, która na nic się
        zdała oprócz tego, że potwierdziła, że czerwone bydło nie liczy się z ludzkim
        życiem.

        To też jest wojskowa tradycja Józia, oficera LWP.
    • Gość: babetka Józio, oficer LWP jest miłośnikiem PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:05
      To Józio publicznie przemawiał tak:

      „Nie budowano tylko pomników, ale też szkoły i fabryki. Kto chciał, miał pracę,
      nie było takiej nędzy, jak dziś. Bezdomnego można było oglądać tylko na filmie
      amerykańskim. Dziś półki są pełne, ale puste lodówki, przyszłość rysuje się w
      szarych barwach: bogaci będą jeszcze bogatsi, a biedni - biedniejsi. Niech ci,
      którzy ten okres krytykują, sami pokażą, co potrafią”.

      Tu oczywiście wychodzi wrodzony Józia kretynizm. Bo gdyby Józio miał w główce
      jedną szarą komórkę, to wiedziałby, że wygłosił druzgocącą krytykę PRL i
      zanegował całe swoje życie.
      A dlaczego, to może odpowie Józio, chociaż w to wątpię, bo Józio, jak wiadomo
      inteligencją nie grzeszy.

      Ale śmiało – spróbuj Józiu dojść, dlaczego wygłosiłeś brednię na poziomie
      oficera LWP :)))
      • Gość: babetka Józiu skretyniały oficerze LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 08:55
        Czy dostrzegasz już swoją bezdenną głupotę?
        Potrafisz określić sedno swojej głupoty?

        Śmiało Józiu, wykaż się inteligencją doktorze nauk wojskowych :)
        • Gość: babetka Józiu skretyniały oficerze LWP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 22:24
          Czy już wiesz na czym polega Twoja bezdenna głupota?

          Jeżeli nie wiesz, to zapytaj swojego psa, bo chyba Twój pies nie upodobnił się
          do Ciebie.
      • Gość: babetka Józiu, oficerze LWP i doktorze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 17:16
        Czy już wiesz, dlaczego Twoje zycie jest wielką kloaką, a Ty sam jesteś po
        prostu "oficerem LWP"? :)
      • Gość: babetka No powiedz głupi Józiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 10:55
        Czy gdyby nie socjalizm, to w Polsce nie budowałoby się szkół i fabryk?

        Nie bój się Józiu.
        • Gość: babetka No powiedz głupi Józiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:00
          Nie było takiej nędzy Józiu? Bo Ty i podobne Tobie kanalie z LWP, PZPR, SB, MO,
          ORMO itp. zbrodniczych szajek mieli swoje sklepy ?

          A nie pamiętasz Józiu płaczących matek, które po odstaniu całej nocy w kolejce
          nie dostawały mleka dla swoich dzieci?

          To nie było tak dawno. A rządził wtedy Twój wódz, zdrajca i bandyta Jaruzelski.
          Zapomniałeś Józiu?
        • Gość: babetka No powiedz głupi Józiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:06
          A zapomniałeś Józiu, jak się „zmienił system”?

          Kto do tego doprowadził głupi Józiu?

          Kto ujrzał, że socjalizm „ustrój sprawiedliwości społecznej” się zawalił?

          Kto zorganizował tzw. „okrągły stół”?

          Kto pozwolił na zorganizowanie „okrągłego stołu”?

          Dalej Józiu, pułkowniku i doktorze, popisz się lotnością LWP-owskiego rozumku :)
    • Gość: jurek Panie Józefie IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 00:05
      Niech pan wykaże tej głupiej babetce, że PRL przyniosło nam dużo dobrego.

      Przecież pan potrafi panie Józefie.
    • Gość: babetka A czy Ty Józiu dalej czcisz bandytę Jaruzelskiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 11:12
      Właśnie będziemy mieli rocznicę zbawienia przez Wojtka „Wolskiego” narodu.

      Szkoda, że Wojtek „Wolski” przy okazji zbawiania narodu splamił swoje parszywe
      łapki krwią tysięcy Polaków.
      • Gość: ciagle nawalony babetko czy ty dalej walisz sie w kaczy kuper ? IP: *.otenet.gr 08.12.06, 23:34

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka