Dodaj do ulubionych

Samorządowe "nie" dla prywatnej stacji dializ

IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 18:34
Od kilku tygodni w Kielcach z powodu braku miejsc w tamtejszym szpitalu
wojewódzkim pacjenci z chorymi nerkami są dializowani po nocach.

Prywatna szwajcarska firma zadeklarowała, że wyłoży 3 mln złotych na remont i
wyposażenie pomieszczeń szpitala.

Z końcem października 16 nowych sztucznych nerek miało służyć mieszkańcom
Kielc i okolic. Zapowiadano, że będzie także kilka takich urządzeń dla dzieci
(w tej chwili dzieci są dowożone do Miechowa lub Sandomierza). Nie wiadomo z
jakich powodów sejmik nie zgodził się na uruchomienie stacji przez prywatną
firmę. Radni uważali, że jest to zadanie dla szpitala. Radni nie mówią
jednak, skąd zadłużona placówka ma wziąć na to kilka milionów złotych.

Przeciez to sie w glowie nie miesci!!!!jak urzednik moze decydowac o losie
chorego,ktory sie meczy...
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Re: Samorządowe 'nie' dla prywatnej stacji dializ IP: 213.241.73.* 08.11.02, 12:41
      Problemem kieleckiej dializoterapii jest mała ilosć pacjentów, którzy mają
      wykonywany zabieg przeszczepienia nerek, a nie zbyt mała ilośc stanowisk do
      dializoterapii.
      Zamiast zwiekszać liczbę "sztucznych nerek" należy spowodować, aby w Kielcach
      pobierane były narządu do przeszczepu.
      Przecież pobierając dwie nerki, możnaby zastrzec, że jedna z nich ma być dla
      pacjenta z Kielc.
      A co do zadłużenia Szpitala Wojewódzkiego - raz dyrekcja mówi, że nie ma
      żadnego zadłużenia, raz - że ma zadłużenie, a raz - że pomieszczenia
      wyremontuje na własny koszt f-ma HENKEL.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka